Witaj! Logowanie Rejestracja
Pan Piłkarz - Mateusz Wdowiak



docent
Liczba postów:8,018 Reputacja: 2,949
19-10-2020, 23:07 #2,441
(19-10-2020, 19:45)mariusz napisał(a):  
(19-10-2020, 19:27)cr napisał(a):  A Tobie do głowy jeszcze nie przyszło, że takie rzeczy dzieją się tylko w Cracovii?
Bo mi żaden inny klub nie przychodzi na myśl.
Tylko w 2020 roku cyrk z Pestką, Golem, Wdowiakiem i Helikiem. Mało?
Čovilo, Hernandez i Cabrera że nieśmiało dodam.
Ale o co chodzi z Cabrerą? Posadzili go na trybunach?



Futbol to jest prosta gra.
Wystarczy popatrzeć na Liverpool, Bayern, Real Madryt i starać się robić to samo.


quentin
Liczba postów:8,460 Reputacja: 4,473
20-10-2020, 02:50 #2,442
Można jakieś podsumowanie?

Kto za? Kto przeciw?

Jak to leciało? Chcemy (w sensie prezesik) docenić "naszych" polskich zawodników, którzy się w znaczącym stopniu przyczynili do zdobycia historycznego pucharu.

Helik - wiadomo, sprzedawaliśmy go od dwóch lat, na zakończenie akcja na lotnisku "nie dogadaliśmy się, wracaj". Szanuje, bo to trzeba być mocną szmatą by taką akcje zrobić.

bohater wątku - no straszne w wieku 24lat dowiedział się że na Cyprze lepiej płacą w drugiej lidze niż Filipek ma ochotę dać młodemu Polakowi (no prawie młodemu)

Pestka - jedyny sukces prezesa

Podsumowując podziękujmy kontuzji bo inaczej ten skąpy prezesina zaliczyłby klasyczny hattrick.

Na marginesie wiem że potrafi sypnąć groszem, ale robi to jak typowy korpo prezes. Jak sobie "wychowa" pracownika to uważa że nim można orać za grosze a że ściąga melepetów za dużo większy hajs to mu nie przeszkadza. Denerwuje go tylko gdy ci mało zarabiający (i pracujący na tych melepetów) chcą więcej. To jest takie typowe dla korpo.

Wdowiak grał w Pasach jak grał. "Coś" jednak z klubem wygrał, co więcej gdyby nie jego udział w tym wydarzeniu ci co się do niego dziś sadzą siedzieli by pochowani w szafie nie mając argumentów na obronę 3letniej kadencji Probierza i kilkunastoletniej prezeska. Brutalnie rzecz ujmując wyszczekani jesteście dzięki Wdowiakowi a nie Filipiakowi.

Chłopak do ostatniego dnia w Pasach dawałby 105%. Podziękować, zrobić show i ... to nie w stylu korpo. Tam się z pracownikiem idzie do sądu pracy a później pod stołem ugody podpisuje gdy pracownik nie wymięknie.

Chętnie bym się dowiedział, który na liście płac jest Wdowiak Smile i dlaczego jego następca jeśli się kiedyś pojawi od ręki dostanie x3 jego stawki.



docent
Liczba postów:8,018 Reputacja: 2,949
20-10-2020, 10:17 #2,443
Wdowiak na ten moment z pewnością ma za niską pensję jak na swoją wartość, ALE jak nie dojdzie z klubem do porozumienia (choć podobno jednak doszedł w sprawie indywidualnego kontraktu) to nie będzie podwyżki i musi dograć do czerwca za te pieniądze, które miał dotąd. A potem BYĆ MOŻE dostanie kokosy gdzie indziej. Albo i nie dostanie, bo los bywa przewrotny.
Piłkarze miewają zamiłowanie do hazardu. Zwykle jednak źle na tym wychodzą.



Futbol to jest prosta gra.
Wystarczy popatrzeć na Liverpool, Bayern, Real Madryt i starać się robić to samo.

szaleniec
Liczba postów:2,441 Reputacja: 2,730
20-10-2020, 10:30 #2,444
Za to ten co za niego przyjdzie (obstawiam kierunek balkański) dostanie 3 razy tyle ile ma Mateusz. wszystko po to , żeby nasz triumwirat pokazal , że nie toleruje " buntowników" ( czytaj : zawodnika z jajami i swoim zdaniem )



Jake Blues
Liczba postów:1,169 Reputacja: 2,501
20-10-2020, 10:34 #2,445
nie tylko po to jest te 3 razy wiecej Smile



Rock
Liczba postów:11,087 Reputacja: 12,356
20-10-2020, 11:22 #2,446
Z dużego tortu spada więcej okruchów niż z muffinki.



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

jancrac
Liczba postów:927 Reputacja: 169
23-10-2020, 14:17 #2,447
Nie pomagają nasze żale i pretensje o dobrej formie Wdowiaka, powinien grać do końca kontraktu w I drużynie.
Probierz na konfie odpowiedział krótko nie ma zmiany w jego sytuacji.
Nadal więc klub robi JAJA, a mecz z Lechem prawdopodobnie będziemy rozgrywać a z powodu Covidu w połowie II składem.
I przerżniemy z kretesem. Obym się mylił.



SaNtO
Liczba postów:18,162 Reputacja: 8,640
23-10-2020, 14:29 #2,448
Dobra bo może to nie wybrzmiało w tekście na moim blogu bo było tam wiele wątków.

Mam pytanie do Probierza, Filipiaka, Tabisza i wszystkich jego klakierów:

Szanowni Państwo,

Jako kibic Cracovii z 19 letnim stażem, zwracam się do Państwa z oficjalnym zapytaniem w sprawie Mateusza Wdowiaka.
Proszę o wyjaśnienia, dlaczego negocjujący kontrakt zawodnik, który być może jest mamiony przez nieuczciwego menadżera, który może mieć z powodu tych negocjacji "ciężką głowę", która nie pozwala mu się w pełni skupić na wykonywaniu swoich piłkarskich obowiązków, nie może brać udziału w zawodach sportowych na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce, podczas gdy jeszcze nie tak dawno temu nie było problemem wystawienie do gry zawodnika o imieniu Dawid a nazwisku Jablonski? Przypomnę przy tej okazji, że to zawodnik nad którym ciążyło widmo dyskwalifikacji, która zbliżała się do niego wielkimi krokami, która nie oznaczała jak w przypadku piłkarza Mateusza Wdowiaka, konieczności przesiedzenia przed telewizorem od 2 do 8 miesięcy, podczas których będzie inkasował pełną kwotę uposażenia finansowego, tylko oznaczała ze względu na wieku i długość zawieszenia prawdopodobieństwo końca kariery a więc konieczności znalezienia dla siebie w życiu nowego miejsca i nowego zawodu. Pomimo tych trudności Jablonski występował w meczach Cracovii prawie do ostatniej chwili, zdobywając po drodze bezcenną bramkę w finale Pucharu Polski.

Pytam więc wprost: czy Jablonski nie miał problemów by skupić się na piłce? Jeżeli nie, to w jaki sposób ta sytuacja różni się od sytuacji Mateusza Wdowiaka poza tym, że w przypadku Jablonskiego była dużo bardziej beznadziejna.

Na odpowiedzi czekam do poniedziałku. Po tym czasie zgłaszam incydent do sądu pracy. Zawodnik Wdowiak jest w klubie szkalowany i dyskryminowany ze względu na długość kontraktu. Nie jest zapewniana mu uczciwa rywalizacja.

Z poważaniem
Santo
GMP'01



ALRS
Liczba postów:1,614 Reputacja: 1,772
23-10-2020, 14:38 #2,449
(23-10-2020, 14:29)SaNtO napisał(a):  Dobra bo może to nie wybrzmiało w tekście na moim blogu bo było tam wiele wątków.

Mam pytanie do Probierza, Filipiaka, Tabisza i wszystkich jego klakierów:

Szanowni Państwo,

Jako kibic Cracovii z 19 letnim stażem, zwracam się do Państwa z oficjalnym zapytaniem w sprawie Mateusza Wdowiaka.
Proszę o wyjaśnienia, dlaczego negocjujący kontrakt zawodnik, który być może jest mamiony przez nieuczciwego menadżera, który może mieć z powodu tych negocjacji "ciężką głowę", która nie pozwala mu się w pełni skupić na wykonywaniu swoich piłkarskich obowiązków, nie może brać udziału w zawodach sportowych na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce, podczas gdy jeszcze nie tak dawno temu nie było problemem wystawienie do gry zawodnika o imieniu Dawid a nazwisku Jablonski? Przypomnę przy tej okazji, że to zawodnik nad którym ciążyło widmo dyskwalifikacji, która zbliżała się do niego wielkimi krokami, która nie oznaczała jak w przypadku piłkarza Mateusza Wdowiaka, konieczności przesiedzenia przed telewizorem od 2 do 8 miesięcy, podczas których będzie inkasował pełną kwotę uposażenia finansowego, tylko oznaczała ze względu na wieku i długość zawieszenia prawdopodobieństwo końca kariery a więc konieczności znalezienia dla siebie w życiu nowego miejsca i nowego zawodu. Pomimo tych trudności Jablonski występował w meczach Cracovii prawie do ostatniej chwili, zdobywając po drodze bezcenną bramkę w finale Pucharu Polski.

Pytam więc wprost: czy Jablonski nie miał problemów by skupić się na piłce? Jeżeli nie, to w jaki sposób ta sytuacja różni się od sytuacji Mateusza Wdowiaka poza tym, że w przypadku Jablonskiego była dużo bardziej beznadziejna.

Na odpowiedzi czekam do poniedziałku. Po tym czasie zgłaszam incydent do sądu pracy. Zawodnik Wdowiak jest w klubie szkalowany i dyskryminowany ze względu na długość kontraktu. Nie jest zapewniana mu uczciwa rywalizacja.

Z poważaniem
Santo
GMP'01
Szanowny Panie zawodnik , zawodnikowi nie równy. Piłkarz Jablońsky David miał silną psychikę i potrafił oddzielić sprawy boiskowe od spraw pozaboiskowych, co w przypadku piłkarza Wdowiak Mateusz jest niestety nie możliwe, być może ze względu na młody wiek, itp................
Tak mniej więcej brzmiała by odpowiedź, której nigdy nie dostaniesz to oni mają twój wywód daleko w poważaniu.

A tak w ogóle nie Wdowiak grać nie będzie, bo prezes się na niego obraził i koniec, Prezes płaci i mu wolno...............
Dobro Cracovii nie może być ponad ego Prezesa.
Nie wiem jak wyglądają kontrakty piłkarskie, ale podejrzewam, że nie pedlegają pod Kodeks Pracy.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-10-2020, 14:40 przez ALRS.



krzys67Bytom
Liczba postów:548 Reputacja: 1,645
23-10-2020, 15:34 #2,450
Dz. U. 1974 Nr 24 poz. 141
U S T AWA
z dnia 26 czerwca 1974 r.
Kodeks pracy1)

DZIAŁ PIERWSZY
Przepisy ogólne
Rozdział I
Przepisy wstępne
Art. 1. Kodeks pracy określa prawa i obowiązki pracowników i pracodawców.
Art. 2. Pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę,
powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.


http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downloa...0141Lj.pdf

Zgłaszaj Santo, zgłaszaj do Sądu Pracy  Big Grin
Trzymam Cię za słowo  Exclamation



potter Banned
Liczba postów:8,767
23-10-2020, 15:49 #2,451
Korpo strzeliło sobie w stopę podwójnie .Nie dość że nie potrafią się dogadać (co nie dziwne jak tabisz siada do stołu ) to jeszcze daje pożywkę że piłkarz powinien grać bo nie ma lepszego .To akurat prawda bo na tą 2 skrzydła jest 0,5 skrzydłowego czyli Thiago .Owszem próbuje Probierz Alvareza czy Fiolica ale męczą się niemiłosiernie .Żaden z nich skrzydłowym nie jest obaj to świetni piłkarze środka pola .

Tu sktytykuje Probierza bo pomijając fakt braku Mateusza to pytam gdzie do k.....nędzy na tej pozycji jest rywalizacja o miejsce w drużynie ?

W zespole co chce zagrać o wysokie cele powinno być 3 wysokiej klasy skrzydłowych plus Thiago jako zmiennik (na naukę ) .Od stycznia było wiadome że tu potrzeba wzmocnień i kto za to odpowiada że nie ma ?

Taki bankrut zomowski pies potrafił ściągnąc Yeboah na skrzydło .Da się ?Od poczatku pokazuje jak powinien grać skrzydłowy .

U nas jest jakiś problem z ściągnięciem zawodnika ?.Kto za to odpowiada ?.



ALRS
Liczba postów:1,614 Reputacja: 1,772
23-10-2020, 17:11 #2,452
Probierz stał się zderzakiem (kolejnym) Prezesa.
Prawdziwy trener by poszedł do Prezesa o powiedział, kij mnie interesują sprawy kontraktowe, jak odpowiadam za wynik sportowy i Mati jest mi potrzebny w tej chwili, a jak nie to ściągnijcie mi porządnego skrzydłowego.
Tylko zapewne byłby to ostatni dzień jego pracy, a on jak widać boi się utraty posadki



runkle
Liczba postów:434 Reputacja: 120
23-10-2020, 17:29 #2,453
O co w tym sporze chodzi? Odstępne? Długość kontraktu? Wynagrodzenie?



squier strat
Liczba postów:6,238 Reputacja: 6,953
23-10-2020, 17:34 #2,454
o urażone ego tego biedaka z Bydgoszczy,
o nic więcej,
on nie znosi sprzeciwu



SaNtO
Liczba postów:18,162 Reputacja: 8,640
23-10-2020, 17:38 #2,455
Ale sedno sporu nie ma żadnego znaczenia póki Wdowiak nie gra. Menadżer może żądać nawet by Filipiak klęknął przed nim w ramach zadośćuczynienia za wszystkie źle słowa jakie skierował w kierunku menadżerskiego środowiska. Możemy to oceniać tak czy owak, dywagować czy to rozsądna propozycja i czy Filipiak ma słuszność, że nie chce tego zrobić i czy Wdowiak nie powinien w tych okolicznościach pogonić menadżera ale to ostatecznie nie ma żadnego znaczenia.
Co by nie było to Wdowiak ma grać póki się nie dogadają. A jak się nie dogadają to wypełni kontrakt i odejdzie za darmo. Tyle



potter Banned
Liczba postów:8,767
24-10-2020, 08:46 #2,456
runke było to wałkowane x razy .Nie chodzi o wynagrodzenie bo było tu napisane kilka razy ze piłkarz ofertę Cracovii przyjmuje .Oferta ta nawet wyciekła na TT -korpo proponowało mu 15 000 euro miesięcznie plus premie za podpis .

Kość niezgody to wartość wykupu Cracovia nie chce tego wpisać a jeśli już to z kwotą minimum 2,5 mln europodobną do tej Pestki .Meneger kojarzony z gts chce tą klauzulę na wysokości tak śmiesznej że nie kupisz za to juniora .Mamy pat .

Za całą sprawę winie Filipiaka i ,,pion sportowy ''stworzony przez niego w klubie .Pion nieudaczników ,dyletantów i dusigroszy tabiszo-bałdysa .Winie też Probieża bo dawno jako viceprezes powinien ,,pierdzielnąć ''pięścią w stół .

Na wiosnę chwaliło się korpo jaki to oni mają spokój z kontraktami. Zapomniało ,,tylko '' przedłużyć z najważniejszymi zawodnikami kontrakty czyli tymi co mogą być z racji gry w młodzieżówkach rozchytywani Pestką i Wdowiakiem .Do tej 2 dokładam Helika co też mimo że trochę starszy od nich mial określoną markę .

Efekty ?Helik odpowiednio wcześniej przedłużony to minimum 1,5 mln euro plus bonusy zamiast 850 tyś .Strata kilka mln zł 

Pestka -uratowała nas kontuzja piłkarza .Inaczej była by podobna sytuacja jak z Wdowiakiem .Ale i tu mimo cieżkiej kontuzji piłkarza Cracovia musiała zgodzić się na wysoką podwyżkę plus nie korzystne dla siebie klauzule .Czy cena 2 ,5 mln euro a po roku 2 mln euro to oferta adekwatna jak na zawodnika młodego ,reprezentanta Polski U-21 na tak deficytowej pozycji jak lewa obrona jest dobra dla klubu ?Takich zawodników Chorwaci sprzedają 5 razy drożej .U nas też patrząc na ceny Lech wyrzucił do kosza ofertę za Puchacza w wysokości 5 mln euro od Mainz. To sa kolejne mln strat i wynika to z wyjątkowej nieudolności osób odpowiedzialnych za tą działkę w klubie .

Wdowiak -tu trzeba mieć trociny we głowie by zwlekać z przedłużaniem kontraktu do lata i oczekiwac ze wszystko przejdzie bezboleśnie .
Sami prosili o te klopoty i mają .Zapewne menager ma ofertę dla piłkarza od stycznia gdzie odpowiednio wysoki kontrakt dostanie i odpowiednio wysoką kwotę za podpis .Stąd pat I KOLEJNE MLN ZŁ STRAT DLA KLUBU .

Prawda jest brutalna ale trzeba to napisać dopóki w klubie ,,zarządzał ''kontraktami będzie tabisz z bałdysem dopóty będzie co kilka miesięcy afera a klub tracił ogromne pieniądze .

Na koniec o skrzydłowym tu winie Probierza bo pozycja skrzydłowego nawet przy opcji dogadania się z Wdowiakiem WYMAGAŁA KONKRETNEGO 1 WZMOCNIENIA .Po to by była rywalizacja o miejsce a nie fikcja i po to by należycie zabezpieczyć tą pozycje na wypadek kartek ,kontuzji czy choroby typu Covid co na dłuższy czas wyłącza piłkarza z gry .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-10-2020, 08:48 przez potter.



morata
Liczba postów:2,432 Reputacja: 2,381
24-10-2020, 09:34 #2,457
(19-10-2020, 23:07)docent napisał(a):  
(19-10-2020, 19:45)mariusz napisał(a):  
(19-10-2020, 19:27)cr napisał(a):  A Tobie do głowy jeszcze nie przyszło, że takie rzeczy dzieją się tylko w Cracovii?
Bo mi żaden inny klub nie przychodzi na myśl.
Tylko w 2020 roku cyrk z Pestką, Golem, Wdowiakiem i Helikiem. Mało?
Čovilo, Hernandez i Cabrera że nieśmiało dodam.
Ale o co chodzi z Cabrerą? Posadzili go na trybunach?

Hernandez i Cabrera przy dużej sympatii do ich umiejętności zaczęli na sam koniec odwalac manianę i siać ferment 

Gol ,Covilo Kulig - to faktycznie dno dna jak ich potraktowanowo choć Miro też nie zachował się najlepiej rzucając opaską



ssj
Liczba postów:626 Reputacja: 234
24-10-2020, 10:09 #2,458
Miro rzucił opaską bo co miał zrobić , jakoś musiał pokazać to że w klubie jest problem , a wiesz że oficjalnie nie może nic powiedzieć przez klauzule w kontrakcie



janczer
Liczba postów:2,576 Reputacja: 778
24-10-2020, 12:31 #2,459
(23-10-2020, 14:29)SaNtO napisał(a):  Jako kibic Cracovii z 19 letnim stażem,

Ale wszyscy my starzy jesteśmy.
I cały czas nam się wydaje, że Santo czy Miszczu to jakieś małolaty.
A świeżej krwi na forum i co gorsza na trybunach - brak Sad



J&B
Liczba postów:1,431 Reputacja: 1,659
24-10-2020, 13:59 #2,460
(24-10-2020, 12:31)janczer napisał(a):  
(23-10-2020, 14:29)SaNtO napisał(a):  Jako kibic Cracovii z 19 letnim stażem,

Ale wszyscy my starzy jesteśmy.
I cały czas nam się wydaje, że Santo czy Miszczu to jakieś małolaty.
A świeżej krwi na forum i co gorsza na trybunach - brak Sad
Właśnie właśnie....  Zataczamy koło, za chwilę dojdziemy po raz n-ty do tych samych wniosków. To chyba nawet w tym wątku ktoś pisał,że na mecze się chodzi bo się lubi piłkę, bo znajomi itp...  I to jest poniekąd prawda, ale prawda jest też brutalna i wielu młodych poszło na drugą stronę, tam gdzie były sukcesy i piłka na europejskim poziomie. 
Dlatego drażni mnie to, jak ci pamiętający lata 70-80 tłumaczą wszystkim jak to jest dobrze w Cracovii. Bo przecież już nie grają w dziurawych getrach.  

Nasza frekwencjia to jest wstyd dla takiego miasta jak Kraków. Ci co są zawsze, to będą, ale potrzeba nowych, a oni nie będą przychodzić i oglądać kopaniny serwowanej przez wybrańców Filipiaka (tak tak, Filipiaka, co dokładnie widać w przypadku bohatera tego wątku). 

12-13 tyś ludzi na trybunach jest w naszym zasięgu, tylko trzeba zacząć o coś grać, a nie pi....  od lat te same bzdury w wywiadach. 

Sorry za EOT.




CRACOVIA   *** Puchar Polski 2020 ***  "Jesteśmy siłą tej ligi" 






Skocz do: