Witaj! Logowanie Rejestracja
Śmieszności 3 (temat zbiorczy)



KruszynaKSC
Liczba postów:8,604 Reputacja: 9,318
21-11-2018, 12:13 #5,621
[Obrazek: 0_1_92103_Murzyni_przez_pluszowymis.png]
[Obrazek: 0_1_92436_Get_down_przez_kinggregor.jpg]



"Kocham, kocham tylko Ją!!!
Zawsze, zawsze będę z Nią!!!
Nawet, nawet w chwili zlej!!!
Nigdy, nie opuszczę Jej!!!"


BartAcid
Liczba postów:5,837 Reputacja: 838
23-11-2018, 21:13 #5,622
Przed chwilą jechalem w takim korku na Kamińskiego że google pyta mnie o opinię na temat odwiedzonych stacji i sklepów mijanych po drodze jak bym w nich był.

Ale po bilet na ślunska zdążyłem: D





BartAcid
Liczba postów:5,837 Reputacja: 838
28-11-2018, 22:31 #5,623
Wskoczyła na tylne siedzenie i prosiła, żeby jadący samochodem mężczyźni ukryli ją przed policją. Jakież było jej zdziwienie, gdy okazało się, że wsiadła do nieoznakowanego radiowozu, a mężczyźni to policjanci.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7...przed.html

Sory za gw.





KruszynaKSC
Liczba postów:8,604 Reputacja: 9,318
21-12-2018, 14:47 #5,624
[Obrazek: 48395073_333506464155195_489309151974706...e=5CD56915]



"Kocham, kocham tylko Ją!!!
Zawsze, zawsze będę z Nią!!!
Nawet, nawet w chwili zlej!!!
Nigdy, nie opuszczę Jej!!!"

ndjnh
Liczba postów:102 Reputacja: 147
21-12-2018, 23:38 #5,625
Stoi przy drodze bezdomny i łapie stopa.
Oczywiście nikt się nie zatrzymuje.
Nagle staje piękny Merc.
Opuszcza się ciemna szyba i siedzący w środku dres pyta:
- Gdzie ty chju śmierdzący jedziesz?
- Do Krakowa, kupiłem klub sportowy
- No przecież nie wsadzę ciebie zasrańcu do mojego pięknego auta ze skórzaną tapicerką, całą mi *****.
- Dam ci 1% klubu
Dres myśli, w końcu pranie tapicerki to najwyżej 200 baksów.
- No to wsiadaj śmierdzielu.
Bezdomny wsiada. Za chwile mówi do dresa:
- Daj mi papierosa
- Ty chju jany, zaraz cię wy****dolę z mojego auta, palić ci się zachciało!
- Dam ci za 1 papierosa 5% klubu
Dres myśli, no w końcu za 1 papierosa 5% procent klubu...masz i zadław się!
Za chwilę bezdomny mówi:
- Możesz mi zrobić laskę? Dam ci 20% klubu!
Dres wkrwił się straszliwie, ale myśli: krwa, przecież żaden z moich kumpli tego nie zobaczy, chj mu w dpę, za 20% klubu można przecież!
Zjeżdża na bok, menel zdejmuje obsikane i obsrane spodnie.
Dres mu obciąga z obrzydzeniem.
Bezdomny zaciąga się dobrym papierosem i z kur**sko zadowoloną miną mówi:
- K*rwa, co ja zrobię z pozostałymi udziałami



KruszynaKSC
Liczba postów:8,604 Reputacja: 9,318
23-12-2018, 20:17 #5,626
[Obrazek: 48427523_10205659566765852_7434423462631...e=5CA01A0F]



"Kocham, kocham tylko Ją!!!
Zawsze, zawsze będę z Nią!!!
Nawet, nawet w chwili zlej!!!
Nigdy, nie opuszczę Jej!!!"

lucjusz
Liczba postów:780 Reputacja: 183

KruszynaKSC
Liczba postów:8,604 Reputacja: 9,318
08-01-2019, 20:19 #5,628
[Obrazek: e18a0694453be45d9c8aeb8ccb7b154f.jpg]
[Obrazek: 0_1_93133_Czas_dostawy_przez_pluszowymis.jpg]



"Kocham, kocham tylko Ją!!!
Zawsze, zawsze będę z Nią!!!
Nawet, nawet w chwili zlej!!!
Nigdy, nie opuszczę Jej!!!"

KruszynaKSC
Liczba postów:8,604 Reputacja: 9,318
12-01-2019, 20:13 #5,629
[Obrazek: dc6bda907c87219b3d08c168b0b6e082.jpg]



"Kocham, kocham tylko Ją!!!
Zawsze, zawsze będę z Nią!!!
Nawet, nawet w chwili zlej!!!
Nigdy, nie opuszczę Jej!!!"

KruszynaKSC
Liczba postów:8,604 Reputacja: 9,318
24-01-2019, 19:42 #5,630
[Obrazek: 50545042_1128999370606039_28204951792181...e=5CFD4631]



"Kocham, kocham tylko Ją!!!
Zawsze, zawsze będę z Nią!!!
Nawet, nawet w chwili zlej!!!
Nigdy, nie opuszczę Jej!!!"

KruszynaKSC
Liczba postów:8,604 Reputacja: 9,318
29-01-2019, 18:24 #5,631
[Obrazek: 5e3efc5664a9a71c42a77f0939d6eccf.jpg]



"Kocham, kocham tylko Ją!!!
Zawsze, zawsze będę z Nią!!!
Nawet, nawet w chwili zlej!!!
Nigdy, nie opuszczę Jej!!!"

*REVENATOR*
Liczba postów:7,066 Reputacja: 715
10-02-2019, 20:18 #5,632
[Obrazek: DzCaSkxWwAA5DOi.jpg]



KruszynaKSC
Liczba postów:8,604 Reputacja: 9,318
13-02-2019, 20:08 #5,633
Jutro walentynki Wink Badzmy romantyczni Wink Wink Wink

[Obrazek: DzMT-RNWsAARPck.jpg]



"Kocham, kocham tylko Ją!!!
Zawsze, zawsze będę z Nią!!!
Nawet, nawet w chwili zlej!!!
Nigdy, nie opuszczę Jej!!!"

KruszynaKSC
Liczba postów:8,604 Reputacja: 9,318
26-02-2019, 19:59 #5,634
[Obrazek: 6cc63d9f41f3561791711935aaed5d53.jpg]



"Kocham, kocham tylko Ją!!!
Zawsze, zawsze będę z Nią!!!
Nawet, nawet w chwili zlej!!!
Nigdy, nie opuszczę Jej!!!"

KruszynaKSC
Liczba postów:8,604 Reputacja: 9,318
27-02-2019, 19:07 #5,635
[Obrazek: 52875400_2137061193053319_70264721873641...e=5CE005E3]
[Obrazek: b41ba15ccee8e2be827bedaec8203699.jpg]



"Kocham, kocham tylko Ją!!!
Zawsze, zawsze będę z Nią!!!
Nawet, nawet w chwili zlej!!!
Nigdy, nie opuszczę Jej!!!"

hryztuz
Liczba postów:53 Reputacja: 71

hryztuz
Liczba postów:53 Reputacja: 71
13-04-2019, 15:14 #5,637
- Dzień Dobry.
- Dzień Dobry.
- Chciałbym kupić okulary.
- Jakie?
- Do widzenia.
- Do widzenia.



the Painter
Liczba postów:893 Reputacja: 3,194
29-04-2019, 03:19 #5,638
Z kategorii:
CRacOVIA
ZabIJE was ŚMIECHEM

W takim old hoolowym czasopiśmie dla dzieci z lat 80TYCH., zatytułowanym MIŚ, znalazłem takie coś. Niezła beka,ubAW po pachy.

SPOSTRZEŻ RÓŻNICE
(fotki były w parach)

Bears-band
https://youtu.be/4MY706N38jQ
[Obrazek: 4012ba8e3edb4868034f2cff36b8cbb9.jpg]

bear rozje-bund
[Obrazek: b8a37b3c6c7addd0400fc165e6bad564.jpg]




Miś Yogi
[Obrazek: 087b2e956b4bc1520618ed4b71d50225.jpg]



Spokój błogi-miś dodgy (dog) - ja wam wszystko wyśpiewam
[Obrazek: e0bfaf3f582f3aef7db78857e85c5586.jpg]

Miś Kolargol
[Obrazek: cc1a62fa0a185ac0cda0545ef1fdf742.jpg]





miss komfitor (vel. komfitura-świńska rura)
Wyłapał 2tygodnie odsiadki odsiadki, gdy próbował ukraść grabki, bo potrzebował alibi do innej sprawy, co nie wypaliła
[Obrazek: 95eaf42caac4eb9f34925b23cff9f028.jpg]

Winnie the Pooh


[Obrazek: 7cd804126f1742acbdeb020cfca0f297.jpg]

kolegów ob-wini, sam unika poochy.
[Obrazek: 995a0dabfb28134755db4d748ac6b52a.jpg]

sprzedawczyk Sammy the "byk"
[Obrazek: dcfcb2932a0a990b09c100499027b574.jpg]

sprzedawczyni paola the pig (właściwie to sami ca dzikiej świni, co sama unika poochy)-100% psia wełna




ŚWIEŻO MALOWANE



RUSTICA GENS-OPTIMA FLENS, PESSIMA RIDENS.

DOBRZE JEST, JAK CHAMY PŁACZĄ . A NIE JAK Z RADOŚCI SKACZĄ.

Przysłowie łacińskie

the Painter
Liczba postów:893 Reputacja: 3,194
29-04-2019, 03:23 #5,639
sprzedawczyni paola the pig (właściwie to sami ca dzikiej świni, co sama unika poochy)
[Obrazek: e951f5d1cac1c010aab95a29c00b2b0c.jpg]

Miś Uszatek (śpiewa wam)
[Obrazek: e02c8396f39e0ef697f91b21725f3141.jpg]

miś uszatek-kropek (ja wam wszystko wyśpiewam)
[Obrazek: a540e176f1f039134ff31fcfaaca23d8.jpg]

Teddy bear (misio Tadek)
[Obrazek: 45dfeb946bb63ed59ba2f91d406d6119.jpg]

tw bear (spruty zadek)
[Obrazek: a8f34a863a55dc2dcea3966e7b5ddcba.jpg]

MY, CR AC OVIA PANY,
TAK SIĘ Z AB AWIĆ KOCHAMY

ŚWIEŻO MALOWANE
Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-04-2019, 03:26 przez the Painter.



RUSTICA GENS-OPTIMA FLENS, PESSIMA RIDENS.

DOBRZE JEST, JAK CHAMY PŁACZĄ . A NIE JAK Z RADOŚCI SKACZĄ.

Przysłowie łacińskie

the Painter
Liczba postów:893 Reputacja: 3,194
29-04-2019, 11:58 #5,640
Teraz dla odmiany, coś w temacie tego wątku.
Kto nie słyszał o Marlenie Dietrich. Chyba każdy. Słynna holiwoodzka gwiazda, porównywana z Garbo, popularna piosenkarka, mająca rzesze wielbicieli na całym świecie. Niewielu jednak słyszało pewnie, że oprócz talentów scenicznych, piękna Niemka posiadała też inne, raczej rzadko spotykane zdolności. Początkowo Marie (To jej prawdziwe imię, w domu jednak, jej najbliżsi, nie wołali na nią inaczej niż Lena. Dietrich stojąc na progu swojej kariery, postanowiła połączyć imię otrzymane na chrzcie, z familijnym przezwiskiem, zyskując w ten sposób unikalny pseudonim artystyczny, pod jakim znała ją publika na całym świecie.),marzyła by zostać jednym z filharmoników berlińskich. Ukończyła szkołę w klasie skrzypiec, ale wypadek i będąca jego efektem trwała kontuzja nadgarstka, sprawiły, że o karierze skrzypaczki w Berlińskiej Orkiestrze Symfonicznej, mogła zapomnieć. Nie złamała się jednak. Raczej fartownie przekierowało ją to na właściwe tory.
W latach 20tych, gdy kariera Dietrich była jeszcze głęboko w powijakach, występowała ona w przeróżnych kabaretach, wodewilach, teatrach rozmaitości, z których słynąl międzywojenny Berlin. Zresztą pełno ich było wtedy, zarówno w Paryżu, jak i w Londynie. Spotykała tam przeróżnych, nietuzinkowych artystów i korzystając z okazji, uczyła się od nich różnych użytecznych rzeczy , czasem wręcz niespotykanych. Dzięki temu w okresie II wojny światowej, mogła się popisywać przed alianckimi żołnierzami jednostek frontowych,dając koncerty gry na innym instrumencie smyczkowym, mianowicie na pile do drzewa. To takie narzędzie starodawne, którym cięło się pień na mniejsze kawałki. Sporych rozmiarów, prawie jak wiolonczela, z tym, że do obsługi, wymagane były raczej, cztery ręce. Dziś wyparły ją piły posiadające łańcuch, a przede wszystkim silnik. Znacznie wygodniejsze i wydajniejsze, ale do gry nadają się średnio. No, chyba że w łapki, albo w Doom'a.
W latach wojny emigrantkę Dietrich, wciąż można było spotkać w studiach Paramount (już wtedy była najlepiej zarabiającą aktorką na świecie, jednak honoraria przepuszczała lekką rączką na luksusowe fury i pomoc dla uciekinierów z toczonej wojną Europy). Częściej jednak można ją było oglądać na prowizorycznych scenach, niedaleko od lini działań wojennych, gdzie próbowała rozjaśnić alianckim żołnierzom, chociaż trochę, ich szare frontowe życie. Wtedy też Dietrich wróciła do swojego programu, pokazy niesamowitej zdolności, której nauczyła się w berlińskich kabaretach, a których zaprzestała, gdy jej kariera na srebrnym ekranie rozwinęła się tak gwałtownie.
Na początku występu Marysia oznajmiała wojakom, że co prawda instrumentu z pobliskiego tartaku jeszcze nie dowieźli, ale niech się wojsko nie martwi, bo ona pokaże im teraz, coś znacznie lepszego od rzępolenia na pile. Rzecz, której nauczyła się w młodości, ale z którą nie obnosiła się specjalnie do tej pory. Ale dzisiaj da mały pokaz, jeśli wojsko jej trochę pomoże. I am a mind-reader!,oświadczała zaskoczonej publice w mundurach ze sceny. Potrafię czytać myśli drugiej osoby. Wiem dobrze, że nie uwierzcie mi na słowo. Dam wam dowód, że naprawdę to potrafię, jeśli tylko trochę mi pomożecie. OK? -YES SIR! YES!!! Przejdę teraz między wami, a wy musicie się skupić bardzo na jednej tylko myśli i cały czas myśleć tylko o tym, bardzo, bardzo intensywnie. Gdy u któregoś z was napotkam taką wyraźną, intensywną myśl przystanę i powiem głośno o czym myśli ta osoba i wtedy któryś z was zweryfikuje czy to co mówię jest prawdą, czy też wciskam armii bullshit, tak jakby go tutaj było mało. Wtedy schodziła ze sceny, stawała przy pierwszym prajvecie z brzegu, robiła coraz większe oczy, by po chwili odwrócić wzrok, czewieniąc się niby skromnie i odruchowo zasłaniając dłonią oczy, pełnym zażenowania głosem, zwracała się do nieszczęsnego wojaka - Wejź! Proszę Cię, przestań. Wstydzę się głośno mówić o takich rzeczach.
Podobno prasa kościelna w USA,mocno wówczas krytykowała Dietrich, za tą część jej wstępów.
[Obrazek: d34d247ceec260da64bb1ffcc9ea729a.jpg]
Jedna z zabawek Frau D. Kochała je.

ŚWIEŻO MALOWANE
Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-04-2019, 12:45 przez the Painter.



RUSTICA GENS-OPTIMA FLENS, PESSIMA RIDENS.

DOBRZE JEST, JAK CHAMY PŁACZĄ . A NIE JAK Z RADOŚCI SKACZĄ.

Przysłowie łacińskie






Skocz do: