Witaj! Logowanie Rejestracja
Żałośni Polscy sędziowie ...



eredin
Liczba postów:7,573 Reputacja: 1,969
08-03-2019, 00:36 #2,521
(07-03-2019, 19:05)leszeczek napisał(a):  Ja za "faul" na Pospisilu tez bym 11 nie gwizdał. Dla mnie to była symulka i szukanie na siłę kontaktu.
W sytuacji z Porto uważam, że nawet jeśli był kontakt, to przypadkowy, wręcz "Włoch" tak biegł, by się o tego "Portugalca" potknąć. Dodatkowo dla mnie, (nie wiem jak w przepisach czy wytycznych) ma znaczenie, że "Włoch" wybiegał z pola karnego. Dodatkowo przypomnę, że VARowiec musi być w 100% przekonany o faulu, a tutaj mógł mieć, co najwyżej, podejrzenie.
Leszeczku - a jakie to ma znaczenie? 
Sytuacja była w obrębie pola karnego.
Kontakt był, co pokazały kamery.
Kontakt spowodował upadek przeciwnika.
Marciniak i Gil przekonują głównego że karnego nie było.
Tyle w temacie.



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.


prestidigitatorRioletto
Liczba postów:246 Reputacja: 1,057
08-03-2019, 01:16 #2,522
Sędzia główny popełnił błąd. Nie ukarał żółta kartką zawodnika włoskiego.

Pan Marciniak z panem Gilem zachowali się zgodnie z przepisami, poinformowali, że nie ma mowy o karnym, natomiast ewentualna żółta kartka nie może być przedmiotem analizy sędziów VAR.

Osobiście, będąc człowiekiem, który nie zakłada złej woli innych, chcę wierzyć, że pan Marciniak wyciągnął wnioski z sytuacji z Pospisilem, uznając, że wówczas popełnił błąd Smile



leszeczek
Liczba postów:13,816 Reputacja: 8,645
08-03-2019, 10:14 #2,523
@eredin - dla mnie to ma znaczenie. Bo inna jest sytuacja, gdy zawodnik biegnie w kierunku bramki, a inna gdy się od niej oddala.
Dodatkowo odnoszę wrażenie, że kontakt z nogą "Portugalca" był (jeśli był) w interesie i pod kontrolą "Italiańca". I jeszcze jedno, ujęcie z ostatniej sekundy ukazuje tylko część obrazu. Popatrzcie tutaj: https://media.polsatsport.pl/fc-porto-as...10043.html (7'24") To "Italianiec" wbiega w tor biegu "Portugalca". Zwróć też uwagę na stopy "Italiańca" podczas upadku.
Powiem tak: gdyby w analogicznej sytuacji podyktowano karnego dla Cracovii to oczywiście bym się cieszył, ale radość byłaby zmącona okolicznościami tej decyzji.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha (dezyderata)

eredin
Liczba postów:7,573 Reputacja: 1,969
08-03-2019, 16:35 #2,524
(08-03-2019, 10:14)leszeczek napisał(a):  @eredin - dla mnie to ma znaczenie. Bo inna jest sytuacja, gdy zawodnik biegnie w kierunku bramki, a inna gdy się od niej oddala.
Dodatkowo odnoszę wrażenie, że kontakt z nogą "Portugalca" był (jeśli był) w interesie i pod kontrolą "Italiańca".  I jeszcze jedno, ujęcie z ostatniej sekundy ukazuje tylko część obrazu. Popatrzcie tutaj: https://media.polsatsport.pl/fc-porto-as...10043.html (7'24") To "Italianiec" wbiega w tor biegu "Portugalca". Zwróć też uwagę na stopy "Italiańca" podczas upadku.
Powiem tak: gdyby w analogicznej sytuacji podyktowano karnego dla Cracovii to oczywiście bym się cieszył, ale radość byłaby zmącona okolicznościami tej decyzji.

Włoska telewizja zrobiła świetną analizę tej sytuacji. Widać na nagraniach z różnych ujęć kamery że kontakt był, a wynikiem kontaktu był upadek zawodnika Romy.
Podzielałbym Twoje zdanie gdyby przy każdym tego typu zagraniu była taka sama decyzja (vide Cracovia - Jagiellonia).
Pamiętasz kto sędziował? A kto siedział w wozie VAR?



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

leszeczek
Liczba postów:13,816 Reputacja: 8,645
08-03-2019, 16:44 #2,525
To napisz "podzielam twoja opinię tylko Marciniak to ch... łysy" i osiągniemy pełnię zgody. Wink



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha (dezyderata)

MakuKSC
Liczba postów:2,624 Reputacja: 3,953
08-03-2019, 20:26 #2,526
To teraz, faul Koja byl czy Konchkovsky upadl sam? Czy ta magiczna reka polozna na zebrach Koja spowodowala taki niedowlad w nogach?



"Cracovio ma, tyś dumą mego miasta...."

leszeczek
Liczba postów:13,816 Reputacja: 8,645
08-03-2019, 22:27 #2,527
Jednak Marciniak to łysy ch...
Identyczne sytuacje widzi inaczej jako sędzia boiskowy w E-klasie a inaczej jako Varciniak w Europie. Jedyna różnica, to kierunek biegu "faulowanego", ale "faul" to kompilacja Cracovia - Jagiellonia z Porto - Roma. W mojej ocenie nigdzie nie kwalifikowało się do tak radykalnych decyzji. Tymczasem w Polsce karny lub żółta kartka (nie wspominając, że druga) w LM nic się nie stało. Drukarz innymi słowy.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha (dezyderata)

MakuKSC
Liczba postów:2,624 Reputacja: 3,953
08-03-2019, 22:32 #2,528
Marciniak generalnie sedziowal dobrze, ten Koj to jest drewniany tumok,ale czy nalezaly mu sie dwie zolte kartki, tutaj mam juz watpliwosci.
Marciniak w delegacji nie cwaniakuje,zeby nie stracic zrodelka kasy, na wlasnym podworku wlacza mu sie "alfa i omega".
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2019, 22:35 przez MakuKSC.



"Cracovio ma, tyś dumą mego miasta...."

kapalin
Liczba postów:224 Reputacja: 270
08-03-2019, 22:42 #2,529
Varciniak pewnie się obroni, ale jak za takie faule dawałby zawsze zółte kartki to mecze konczyłyby sie 5:5 (ok wiem, że wczesniej walkower) albo 4:3 wtedy wyszłoby przygotoiwanie kondycyjne drużyn Wink i... Varciniaka Big Grin



eredin
Liczba postów:7,573 Reputacja: 1,969
08-03-2019, 23:35 #2,530
(08-03-2019, 22:27)leszeczek napisał(a):  Jednak Marciniak to łysy ch...
Identyczne sytuacje widzi inaczej jako sędzia boiskowy w E-klasie a inaczej jako Varciniak w Europie. Jedyna różnica, to kierunek biegu "faulowanego", ale "faul" to kompilacja Cracovia - Jagiellonia z Porto - Roma. W mojej ocenie nigdzie nie kwalifikowało się do tak radykalnych decyzji. Tymczasem w Polsce karny lub żółta kartka (nie wspominając, że druga) w LM nic się nie stało. Drukarz innymi słowy.
Teraz rozumiesz Leszeczku lepiej to, co napisałem odnośnie LM.



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

quentin
Liczba postów:8,105 Reputacja: 3,700
09-03-2019, 00:14 #2,531
Bez znaczenia eredinie. Widzisz faul tam gdzie go nie ma i to jest problem.



leszeczek
Liczba postów:13,816 Reputacja: 8,645
09-03-2019, 00:28 #2,532
Tylko ja uważam, że drukuje w E-klasie, a raczej tak jak napisał Maku >>na własnym podwórku włącza mu się opcja "alfa i omega"<<



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha (dezyderata)

prestidigitatorRioletto
Liczba postów:246 Reputacja: 1,057
09-03-2019, 01:40 #2,533
Naprawdę podziwiam Pasiaków, którzy znajdują sposób na zracjonalizowanie tych pokręconych teorii spiskowych. Tym bardziej, że dotyczy to braci po szalu, których uważam za ponadprzeciętnie inteligentnych.

Piszę poważnie, bez cienia ironii. Ja osobiście bym się pogubił. Pewnie dlatego założenie, które poczyniłem na starość, tj odrzucanie każdej teorii spiskowej (pal licho, że ten ułamek promila jednak zajdzie, będę w stanie z tym żyć) tak ułatwiło mi życie i pozbawiło raz na zawsze złych emocji wobec bliźnich Smile
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2019, 01:41 przez prestidigitatorRioletto.



frik
Liczba postów:291 Reputacja: 503
09-03-2019, 07:01 #2,534
Sędzia varciniak to nie jest bliźniWink , i to nie o niego zresztą chodzi, ani o teorię spiskową, a o jego rozbuchane ego, z którym wyraźnie sobie nie radzi.



Diabel
Liczba postów:5,453 Reputacja: 3,933
09-03-2019, 19:35 #2,535
nie kumam tych expertow w studio, wskoczyl mu przed noge przeszkadzajac w zamachu i za to karny mial byc????
ps. pomylilem watki Smile
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2019, 19:41 przez Diabel.



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

Miszczu2007
Liczba postów:6,900 Reputacja: 2,054
10-03-2019, 08:55 #2,536
(09-03-2019, 01:40)prestidigitatorRioletto napisał(a):  Naprawdę podziwiam Pasiaków, którzy znajdują sposób na zracjonalizowanie tych pokręconych teorii spiskowych.
Których konkretnie? Ja tu widzę 2 racjonalne hipotezy: varciniak w Polsce myli się dużo bardziej bo jest zaburzony psychicznie albo drukuje. Teorią spiskową (bardzo pokrętną) byłoby stwierdzenie, że są jakieś inne przyczyny tych różnic, np losowość, która dziwnym trafem wyłania tak wyraźną regułę, albo że to iluzja, a varciniak w rzeczywistości jest nieomylny Big Grin



prestidigitatorRioletto
Liczba postów:246 Reputacja: 1,057
10-03-2019, 14:52 #2,537
Wspomniane dwie hipotezy (szczególnie ta o zaburzeniach psychicznych) to właśnie kliniczny przykład teorii spiskowej, do racjonalności daleko im jak stąd na Bora Bora Smile

Wspomniana reguła zaiste jest iluzją, aczkolwiek bynajmniej nie z powodu nieomylności p. Marciniaka, tylko z czegoś dokładnie odwrotnego, mianowicie omylności. P. Marciniak sędziując zawody międzynarodowe również się myli i to wcale nie tak rzadko, na pierwszy plan wysuwają się tu słynne decyzje z ostatniego Mundialu (w meczach Argentyna-Islandia i Szwecja-Niemcy).

Iluzja, iż p. Marciniak myli się (znacznie) częściej w polskich rozgrywkach wynika z prostej przyczyny. W te rozgrywki jesteśmy daleko bardziej zaangażowani emocjonalnie, a zatem każda decyzja (szczególnie te stykowe, gdzie np zarówno podyktowanie, jak i nie podyktowanie karnego znajdzie swoich zwolenników i przeciwników) będzie szeroko komentowana (i oczywiście najczęściej krytykowana Smile ). A w meczach europejskich pucharów już tak będzie znacznie rzadziej, bo p. Marciniak nie sędziuje samych szlagierów, ale mnóstwo meczów, które polski kibic ma kolokwialnie mówiąc, w głębokim poważaniu (przykładowo kto będzie roztrząsał czy p. Marciniak słusznie pokazał komuś kartkę w meczu grupowym LM z udziałem CSKA Moskwa czy innego Galatasaray?). A meczów sędziowanych przez p. Marciniaka w Arabii Saudyjskiej nie widział prawdopodobnie żaden Polak Wink

Podsumowując, zawyżamy ilość błędów p. Marciniaka (i innych polskich sędziów) w rozgrywkach krajowych (bo dostrzegamy każdy, który rzeczywiście popełnił, a dodatkowo przypisujemy także te, których nie popełnił, vide sytuacje stykowe). Natomiast w rozgrywkach międzynarodowych tę ilość zaniżamy (sytuacje stykowe rzadko wzbudzają nasze emocje, a wielu meczów po prostu nie oglądamy/ nie komentujemy/ mamy gdzieś) Smile



Miszczu2007
Liczba postów:6,900 Reputacja: 2,054
11-03-2019, 14:49 #2,538
(10-03-2019, 14:52)prestidigitatorRioletto napisał(a):  Wspomniane dwie hipotezy (szczególnie ta o zaburzeniach psychicznych) to właśnie kliniczny przykład teorii spiskowej, do racjonalności daleko im jak stąd na Bora Bora Smile

O ile od biedy mogę jeszcze uznać Twoją argumentację za racjonalną, to nie napisałeś niczego żeby skontrować którąś z tych hipotez i uzasadnić nazwanie ich teoriami spiskowymi. Zwłaszcza tej o zaburzeniach psychicznych.

Z kolei w Twoim poście zauważyłem dwie tendencje - błędy poznawcze typowe dla większości ludzi. Jedna to nazywanie teoriami spiskowymi tego z czym się nie zgadzają (próbują budować w ten sposób przewagę psychologiczną czyli na mniej śmiałe osoby, co zdradza niepewność, nierzadko przybierającą maskę postawę pewności), a druga to racjonalizacja (nie mylić z racjonalnością, bo to z definicji pseudoracjonalność) teorii najprostszej, apriorycznie uznanej za słuszną. Ludziom patrzącym w ten sposób często umyka sedno, a świat widziany ich oczami jest skrajnie uproszczony.

Nauka zagląda głębiej i nie zajmuje się takimi ogólnikami. Zdanie "sędzia się pomylił" jest tylko wierzchołkiem góry lodowej, bo zawsze za pomyłkę muszą odpowiadać jakieś procesy, które mają różne przyczyny. Naukowiec chce dowiedzieć się dlaczego Marciniak pomylił się akurat w taki sposób, akurat w takich sytuacjach, a Ty już na starcie relatywizujesz sam fakt, że nie były to typowe pomyłki, które zwykle są rozłożone mniej więcej rownomiernie. Idąc tym tokiem rozumowania, mógłbyś uznać, że w sezonie łksowospadkowym sędzia wcale nie mylił się na naszą niekorzyść więcej razy niż przeciętnie. Taka postawa to odrzucanie obserwacji, które nie pasują do najprostszej wersji rzeczywistości, którą przyjąłeś z góry.

Wyjaśnienie zakładające zaburzenia psychiczne wydaje się najbardziej prawdopodobne i naukowe. W końcu statystyki pokazują, że zdecydowana większość jest mniej lub bardziej zaburzona, a im wyższa pozycja, tym większe prawdopodobieństwo zaburzeń. W ten sposób naukowcy tłumaczą większość nieprawidłowości w świecie ludzkim.

Na jakiej podstawie twierdzisz, że zaburzenia varciniaka nie wpływają na jego decyzje? Niektóre sytuacje aż krzyczą, że jest inaczej i żaden inny sędzia (a już na pewno żaden uchodzący za dobrego fachowca) nie podjąłby takich decyzji jakie ten osobnik podejmował w naszej lidze. Gdyby popełniał takie błędy w LM, cały świat by o tym usłyszał. Nie trzeba oglądać całych spotkań w Arabii - wystarczy wyciąć kluczowe decyzje i je oglądnąć, tak jak wielu, którzy patrzą temu łysemu ch..i na ręce.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2019, 14:55 przez Miszczu2007.



prestidigitatorRioletto
Liczba postów:246 Reputacja: 1,057
11-03-2019, 15:51 #2,539
(11-03-2019, 14:49)Miszczu2007 napisał(a):  Na jakiej podstawie twierdzisz, że zaburzenia varciniaka nie wpływają na jego decyzje? Niektóre sytuacje aż krzyczą, że jest inaczej i żaden inny sędzia (a już na pewno żaden uchodzący za dobrego fachowca) nie podjąłby takich decyzji jakie ten osobnik podejmował w naszej lidze. Gdyby popełniał takie błędy w LM, cały świat by o tym usłyszał. Nie trzeba oglądać całych spotkań w Arabii - wystarczy wyciąć kluczowe decyzje i je oglądnąć, tak jak wielu, którzy patrzą temu łysemu ch..i na ręce.
Takie właśnie błędy Szymon Marciniak popełnił we wspomnianych meczach mundialu Argentyna-Islandia i Niemcy-Szwecja. Usłyszał o nich cały piłkarski świat, cały piłkarski świat o nich dyskutował (co z pewnością nie miałoby miejsca po meczach LM innych niż absolutne szlagiery typu Real-Barcelona, czy finał, choć i tu wątpię, bo jednak mundial absorbuje nieporównywalnie więcej ludzi niż LM, nawet tych na co dzień nie interesujących się futbolem).
Finalnie miały one skutek w przedwczesnym opuszczeniu przez p. Marciniaka tych prestiżowych rozgrywek.

Nie wiem co na ten temat sądzą owi wybitni naukowcy od teorii zaburzeń psychicznych, choć trochę dziwi, że aż tacy spece od nieprzyjmowania z góry najprostszej wersji rzeczywistości odrzucają tak ewidentną obserwację, która, nie pasuje do niewątpliwie naukowej tezy, którą wzmiankowano powyżej.



Miszczu2007
Liczba postów:6,900 Reputacja: 2,054
12-03-2019, 12:24 #2,540
Ok. Wg mnie to nie były błędy tego samego kalibru, ale już rozumiem Twoje zdanie i szanuję.

P.S.
Zakładając, że w LM mylił się tak samo, nadal nie wykluczamy teorii o zaburzeniach psychicznych Marciniaka, tylko w tej wersji zaburzenia objawiają się w inny sposób. Można jeszcze założyć, że jest ch..m sędzią, ale wtedy mamy problem, bo wtedy teoria o drukowaniu wysuwa się na pierwszy plan i staje się jedyną tłumaczącą promowanie varciniaka przez PZPN Wink








Skocz do: