Witaj! Logowanie Rejestracja
Żałośni Polscy sędziowie ...



docent
Liczba postów:7,986 Reputacja: 2,922
27-10-2020, 00:30 #3,121
Ależ zdarzały się bramki nieuznane nam po Varze, "wątpliwe" karne po ręce, na której leżał podparty nasz zawodnik, i temu podobne. W wypadku Marciniaka zdarzył nam się gol strzelony po wolnym podyktowanym za rzekomy faul Lusiusza, który w ogóle nie dotknął niejakiego Chrapka. W tym sezonie dostaliśmy w meczu z Podbeskidziem gola po sytuacji, kiedy ich zawodnik na spalonym jednoznacznie absorbował uwagę naszego bramkarza, a jego kolega wbiegł i strzelił - dla mnie sytuacja podobna jak z meczu z Lechem.
ALE ja powtórzę - pretensję mam do sędziego nie tyle o decyzję, ile o to, ze nie on sam ją podjął. Nie pofatygował się do monitora, tylko wykonał polecenie "guru" Marciniaka.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2020, 00:30 przez docent.



Futbol to jest prosta gra.
Wystarczy popatrzeć na Liverpool, Bayern, Real Madryt i starać się robić to samo.


hank
Liczba postów:13,560 Reputacja: 22,703
27-10-2020, 14:52 #3,122
Wreszcie w wolnej chwili poogladałem sobie powtórkę straconej w Pyrlandii bramki i tak już na spokojnie - faul na Gardawskim był , moim zdaniem ewidentny .Bramka z d..py . Sad



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Khalid Pasiak
Liczba postów:14,756 Reputacja: 4,177
27-10-2020, 22:03 #3,123
(27-10-2020, 14:52)hank napisał(a):  Wreszcie w wolnej chwili poogladałem sobie powtórkę straconej w Pyrlandii bramki i tak już na spokojnie - faul na Gardawskim był , moim zdaniem ewidentny .Bramka z d..py . Sad

Ano faul ewidentny , ale u nas na forum zawsze sie znajda chłopaki którzy bronią antyPasiackich decycji...bo tak a coWink




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!

Maxwell
Liczba postów:343 Reputacja: 376
27-10-2020, 22:12 #3,124
(26-10-2020, 22:23)Khalid napisał(a):  https://twitter.com/i/status/1320433120781443073

a to wyjście sam na sam przerwane przez Jakubika.
Zwróćcie uwagę na zagranie Pellego. Poezja

Wielkie podziękowanie za ten link, w TV go nie powtórzyli.

Obejrzałem kilka razy.

Nawet nie błąd czy nieudolność Jakubika, a po prostu pech.

Pelle faulowany, on chyba w tym momencie jeszcze nie gwiżdże,  Pelle puszcza piłkę dalej, trafia w Lechitę - myślę że w tym momencie sędzia przygotowany do ewentualnego gwizdka gwiżdże, albo jest gotowy do zagwizdania   - no i pilka trafia do Pellego, on "puszcza" piłkę do naszego, ale gwizdek już jest "w robocie", sędzia nie daje rady tego wstrzymć to ułamki sekund... Po prostu pech.

W pełni się zgadzam z docentem, że Jakubik powinien to sam obejrzeć. Ale weźmy pod uwagę, że na Varze siedzi Varciniak!  Nasza super gwiazda... Autorytet sędziowski... I Varciniak mówi - poprawnie. To co, on ma nie wierzyć? Mocno podpadnie...

Inna rzecz, że po obejrzeniu kilku powtórek uważam, że gol niestety prawidłowy. Tan na spalonym w żaden sposób nie absorbował uwagi bramkarza.

Je jestem wielkim zwolennikiem VARu, bo to naprawdę minimalizuje pomyłki. Dla mnie takie dwie skrajne niesprawiedliwości - których by nie było  gdyby był VAR - to piękna, ostatnia w naszych barwach bramka Budzika z Arką - gdyby był VAR to by ją uznano - oraz gol z Jagiellonią, gdy bodaj Sheridan (co ludzie powiedzą? :Smile ) ewidentnie absorbował bramkarza.

Niestety, czasami jest źle używany - dla mnie skrajny przypadek to pierwsza bramka gts w meczu 2:3  która padła po ewidentnym faulu (co nawet Węgrzyn twierdził) a pan sędzie po VARze to uznał. Dryugii, to VARciniak ze Śląskiem, ale on po prostu sprawdzał nie to co trzeba...



fisadcish(afis)(fise)deegish

SaNtO
Liczba postów:18,068 Reputacja: 8,380
Wczoraj, 10:18 #3,125
var ma jedną dużo poważniejszą wadę. sędzia puszcza minimalnego spalonego, albo wcześniej nie dyktuje ewidentnego faulu na naszym napastniku. akcja trwa. jak zdobędą gola to sprawdza czy nie było spalonego/czy nasz napastnik nie był faulowany.

no i wszystko fajnie.

gorzej jak z takiej akcji jest róg. po rogu pada gol. no i co? Nie można sprawdzić tego rogu? jak był spalony to dawaj spalonego a nie róg. zwłaszcza, że czasami puszczają bardzo ewidentne spalone. już żadna sprawiedliwość cię nie dosięgnie jak pójdzie na róg i z tego stracisz bramkę. dobrze się ustawiasz, robisz pułapkę, łapiesz frajera a liniowy puszcza "jakby co" no i jest róg. to poco trenujesz ustawienie skoro trzeba brać poprawkę na to, że sędzia ci puści spalonego i cholera wie co będzie dalej.



docent
Liczba postów:7,986 Reputacja: 2,922
Wczoraj, 13:25 #3,126
Maxwell, ale czy mamy jasną definicje, co to oznacza - absorbować uwagę bramkarza? Prawidłowe zachowanie piłkarza Lecha to byłoby pomaszerowanie w stronę od bramki. Pozostanie na miejscu już powoduje, że bramkarz patrzy zezem w obie strony i w rezultacie pozostaje 'w blokach startowych'. Ktoś powie - młody zapłacił frycowe, doświadczony bramkarz rzuciłby się skracać kąt, czyli pod nogi Awwada. No ale uznał, że po akcji, bo faul i spalony...



Futbol to jest prosta gra.
Wystarczy popatrzeć na Liverpool, Bayern, Real Madryt i starać się robić to samo.






Skocz do: