Witaj! Logowanie Rejestracja
%%%



wieloryb
Liczba postów:348 Reputacja: 0
17-02-2008, 12:01 #101
kiedyś bywało takie niepasteryzowane piwo o nazwie "ślaskie" było całkiem zacne
niestety dawno już tego browaru nie widziałem


p.s. kac męczy niesamowicie ech..




cracovia_nh
Liczba postów:233 Reputacja: 23
17-02-2008, 19:17 #102



Kibolska Subkultura

sokół
Liczba postów:132 Reputacja: 0
26-02-2008, 22:05 #103
Carlsberg jest najlepsze SmileSmile jak jestes spragniony w gorący dzien to Carlsber najlepiej ukoi pragnienieBig Grin ewentualnie Heineken, Lech, Żywiec. Byle tylko nie tyskie po pierwsze wstrętnie smakuje po drugie sponsorowalo " nie wlasciwą strone błoń"







,,Nic nie widze,dlatego właśnie mam wzrok sokoli"

Miszczu2007
Liczba postów:7,871 Reputacja: 4,115
26-02-2008, 22:45 #104
Lech jest dużo lepszy od Carlsberga.



SaNtO
Liczba postów:19,177 Reputacja: 11,198
26-02-2008, 22:59 #105
przedewszystkim to umówmy się że Carlsberg czy Heineken to zadne piwo tylko napój chmielowy piwopodobny.

co jak co ale Tyskie to wzór piwa, tak powinno smakować, żywiec też ujdzie. ja ostatnio rozsmakowałem się w Harnasiu i Tatrze Pils. Czerwona warka na osłode też czasami jest dopuszczalna.



antek.1
Liczba postów:241 Reputacja: 1
27-02-2008, 16:23 #106
Harnas był dobry 3-4 lata temu, teraz zszedł na psy,W chwili obecnej jeśli piwko to tylko Tatra, lub Okocim mocny.Co do 40% trunków to "Polonez" nie ma sobie równychSmile



FortArt
Liczba postów:3,500 Reputacja: 5
27-02-2008, 23:17 #107
Są dwa Koźlaki.

Nie wiem kto produkuje ten drugi, ale to jakaś ściema bo nie ma nazwy producenta. "Wyprodukowano dla..." i tyle. Dziwne, ze ktoś się wstydzi własnej produkcji.

Wyglądają bardzo podobnie, ta sama jakby malowana na szkle etykieta. Tak samo głowa koziołka. Tez browaru Amber ma biały kapsel, ten drugi ma zielony. Ten anonimowy ma też zieloną wstęgę na etykiecie. Jest 1 punkt procentowy mocniejszy i jak dla mnie gorszy smakowo, choć oczywiście to nadal koźlak.

PS. Carlsberg - prawdopodobnie najlepsze piwo na świecie.
A na pewno najlepsze kalendarze.




[Znajdź niepasujące elementy czyli rzecz o wstydzie]

chciałem zauważyć że nie masz Pan już bana tylko robisz z siebie męczennika

bana nie ma, a wstyd Wam został

knur
Liczba postów:6,096 Reputacja: 183
28-02-2008, 00:27 #108
Santo: ja ostatnio rozsmakowałem się w Harnasiu i Tatrze Pils - hyhyhy, tez sie kiedys "rozsmakowalem" w piwach z tej polki, ale wierz mi - to przechodzi Wink

z lagerow w knajpach - Lech. z lagerow ogolnie - bezkonkurencyjny jest Staropramen Smile



raz dwa, raz dwa trzy, pięć sześć siedem, osiem!
[Obrazek: new_wallbash.gif]

SaNtO
Liczba postów:19,177 Reputacja: 11,198
28-02-2008, 00:33 #109
zobaczymy smaki zmieniaja mi sie co jakis czas.



janczer
Liczba postów:2,637 Reputacja: 910
28-02-2008, 15:00 #110
FortArt - są trzy Koźlaki. Ten Ambera, ten wyprodukowano dla (nie piłem) i jeszcze Browaru Jurand z Olsztyna, w butelkach 0,33 [Obrazek: kozlak.jpg]
- dużo gorszy od amberowskiego.



janczer
Liczba postów:2,637 Reputacja: 910
28-02-2008, 15:08 #111
knur - lwowski porter dostępny w świecie alkoholi na Nowym Kleparzu. Piwo naprawdę bomba, inna sprawa że z wiekiem zacząłem doceniać portery jako takie, co dawniej było nie do pomyślenia Wink



knur
Liczba postów:6,096 Reputacja: 183
29-02-2008, 00:08 #112
dzięki za info. stęskniłem się za dobrym porterem Smile



raz dwa, raz dwa trzy, pięć sześć siedem, osiem!
[Obrazek: new_wallbash.gif]

denzi
Liczba postów:1,273 Reputacja: 159
01-03-2008, 00:58 #113
bylem w monachium,pilem fajne bronki ale zdecydowanie najlepiej oceniam Erdinger z malego miasteczka Erding. szczerze polecam (tylko,ze u nas chyba ponad 2x drozszy).
z krajowych po latach milosci okocim OK spadl z fotela lidera kosztem ...ZubraSmile.
wczoraj walnalem 2 sztuki plisner urquell i bylo mi cudnie choc powinienem zaniechac alko,bo
mialem biopsje watroby i mam zakaz na alko. co za czasySmile



CRACOVIA i POLONIA! PRZYJAŹŃ PONAD WSZYSTKIE INNE.

Karvin
Liczba postów:7,069 Reputacja: 4,455
01-03-2008, 01:11 #114
Dobra jak mam możliwość to Lech Pils - ale to rzadka możliwość w Małopolsce
Lech, Paulaner to pierwszy wybór
może być tez Tucher, Żywiec (ale musi być naprawdę dobry) i ewentualnie Okocim

Tyskie jest średnie - no chyba że czasem Książęce ale to też nie zawsze mi podchodzi
Warka to z wyższej konieczności Smile
Tatra, Harnaś - to ja już wolę powstrzymać się od picia browara Smile

a poza tym białe wino wytrawne, badź pół wytrawne no i napój Bogów czyli Wiśniówka, która bije wszystko na głowę Smile





Cracovia Pany!

Domin
Liczba postów:1,294 Reputacja: 3
01-03-2008, 02:17 #115
a mnie ostatnio trafiło na miody pitne Smile.. naprawdę coś pysznego, im lepszy rodzaj tym droższy oczywiście ale też tym bardziej intensywny smak.. na razie konsumowałem te robione z trójniaka [smakuje prawie jak wino to i średnio polecam] i dwójniaka [coś pysznego, czuć ten aromat miodu a i procentowo lepszy od trójniaka]..



[Obrazek: klubowicz_6674_76_75.jpg]

C R A C O V I A !

knur
Liczba postów:6,096 Reputacja: 183
01-03-2008, 11:43 #116
ja i wiśniówka to fatalne połączenie. zresztą Karvin wie coś na ten temat Wink

problem taki, że ze swoich przygód nie wyciągam wniosków, i co jakiś czas daje się zdemolować wiśniówce Smile



raz dwa, raz dwa trzy, pięć sześć siedem, osiem!
[Obrazek: new_wallbash.gif]

panjapko
Liczba postów:96 Reputacja: 13
01-03-2008, 11:45 #117
W zakresie Wiśniówki pozwole sobie podzielic zdanie Karvina w pełnej rozciągłości, a jak dodamy do tego okoliczność, iż napój ten nierozerwalnie kojarzy mi sie z hokejem to mamy po prostu płyn doskonały...Smile



Jej oddałem serce swe, Ona najpiękniejszym snem!

FortArt
Liczba postów:3,500 Reputacja: 5
07-03-2008, 01:06 #118
Piwa na nie:

- Peroni Nastro Azzurro (czy jakoś tak)
włoskie, co tu dodać, skąd Włosi mają mieć pojęcie co to jest piwo, jak je robi i czym się różni od wody?

- Książ
cienkie takie bardzo, popić można kurczaka z frytkami, ale żeby solo co to to nie.
na dodatek oszustwo - to wcale nie jest produkt lokalnego browaru Książ bo ten zamknęli, a produkcję przenieśli do Piasta do Wrocławia


Wiśniówkę kupujecie czy robicie?




[Znajdź niepasujące elementy czyli rzecz o wstydzie]

chciałem zauważyć że nie masz Pan już bana tylko robisz z siebie męczennika

bana nie ma, a wstyd Wam został

Timothy
Liczba postów:368 Reputacja: 0
07-03-2008, 01:55 #119
FortArt Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Piwa na nie:
>
> - Peroni Nastro Azurro (czy jakoś tak)
> włoskie, co tu dodać, skąd Włosi mają mieć
> pojęcie co to jest piwo, jak je robi i czym się
> różni od wody?
>
> - Książ
> cienkie takie bardzo, popić można kurczaka z
> frytkami, ale żeby solo co to to nie.
> na dodatek oszustwo - to wcale nie jest produkt
> lokalnego browaru Książ bo ten zamknęli, a
> produkcję przenieśli do Piasta do Wrocławia
>
>
> Wiśniówkę kupujecie czy robicie?

Co do pierwszego (Peroni) pelne poparcie. Dodatkowo irytujacym aspektem tegoz produktu jest jeszcze fakt wystepowania w tzw. lepszych knajpach (wiedzac, ze jest beznadziejne z uporem maniaka probuja wcisnac ludziom ten badziew , liczac ze pewnego dnia olsni populacje, ktora powie- tak Peroni to wspaniale piwo). Jezeli chodzi o drugie (Ksiaz) to sie nie zgadzam - W niedziele, gdy po wydaniu XXX zl, dochodzac do wniosku ze z nauki jezyka hiszpanskiego tego dnia na kolokwium nastepnego dnia nici, wspanialy wydatek 2PLN za piwo, ktorego smak nie uwazam za tzw "siki" jest milym akcentem popoludnia. Oczywiscie nie twierdze, ze smak i produkcja jest wirtuozeria gatunku. Piwo jak piwo, bez rewelacji, a i bez dramatu.

Jak wiśniówka to tylko cherry cordial (likier), inne - robione stricte na spirytusie - wykrecaja mnie na wszystkie mozliwe strony (soplica, sobieski i inne wynalazki). Oczywiscie najlepsza jest domowa, wprawna reka wykonana nie znajdzie sobie rownej. W tej kategorii studenckie przetwory nie daja rady ( Ostatnio kolezanka pobrala spirytus do wykonania specyfiku, jak to powiedziala "na dzien przed spozyciem, by w nocy sie przegryzlo" - mysle ze nie zdazylo nawet pokazac zebowSmile )

Dzisiaj mialem okazje zasmakowac "Monastyrki", cos a'la sliwowica, tyle ze 40 % i beznadziejne hehe. Tym optymistycznym akcentem zycze upojnej nocy...



NK CRACOVIA!

knur
Liczba postów:6,096 Reputacja: 183
08-03-2008, 12:55 #120
jak FortArt poruszył temat piwa Książ, to mi się przypomniało piwo Wrocławski Full - towarzysz moich dawnych wizyt na dolnym śląsku. bardzo przyjemny lager.

a co do peroni - zgadzam się w 100 % % %



raz dwa, raz dwa trzy, pięć sześć siedem, osiem!
[Obrazek: new_wallbash.gif]






Skocz do: