Witaj! Logowanie Rejestracja
[11] Naprzód Janów vs Cracovia | niedziela, 13.10.2019, godz. 19:00



agent44 Moderator
Liczba postów:5,316 Reputacja: 1,019
13-10-2019, 00:01 #1
Sabotażu ciąg dalszy, czyli tym razem heroiczny brak walki o 3 punkty na zawsze trudnym terenie w dzielnicy Katowic.



Hej Heja Heja, Cracovia Mistrzem Hokeja! [1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013, 2016, 2017]

Puchar Kontynentalny - Donieck 2011:
"Jesteśmy #$&% wie gdzie, autobus zjebał się! [...]"


Orlean
Liczba postów:2,879 Reputacja: 1,279
13-10-2019, 19:32 #2
Wygrana w Janowie 6-0.



agent44 Moderator
Liczba postów:5,316 Reputacja: 1,019
13-10-2019, 19:53 #3
To nic nie zmienia, tak samo jak ewentualne zwycięstwo we wtorek, w Sosnowcu.



Hej Heja Heja, Cracovia Mistrzem Hokeja! [1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013, 2016, 2017]

Puchar Kontynentalny - Donieck 2011:
"Jesteśmy #$&% wie gdzie, autobus zjebał się! [...]"

Camron
Liczba postów:2,523 Reputacja: 687
13-10-2019, 20:30 #4
Wygraliśmy a wynik podano: KS Naprzód Janów - Comarch Cracovia 6:0 (0:3, 0:3, 0:0)
https://cracovia.pl/hokej/news/wiadomosc...covia_1310 - Do poprawy.

PS. Chyba się sami zdziwili.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2019, 09:16 przez Camron.



Kibic Cracovii traci cierpliwość w niedzielę wieczorem, ale koło środy powinien znów być cierpliwy.

Hrabia
Liczba postów:1,742 Reputacja: 793
13-10-2019, 20:53 #5
Agent oczywiście, że nic nie zmienia, ale po dotychczasowych porażkach naszych hokeistów jednak wysokie zwycięstwo nawet ze słabeuszem cieszy Smile



Better dead than red.
Han pasado!

marczek
Liczba postów:1,730 Reputacja: 136
13-10-2019, 21:10 #6
Uff...gdybysmy przegrali byloby bardzo zle...a tak jest "tylko" zle...

Wysokie? Generalnie w meczach Janowa padalo wiecej bramek, no ale ok tez nie o to chodzi zeby sie wypruwac w takim meczu...chociaz wynik w Sosnowcu dzisiaj pokazuje ze porazka z nimi to moze nie przypadek...albo wszyscy maja jakis zjazd formy



hank
Liczba postów:13,095 Reputacja: 20,817
15-10-2019, 12:17 #7
Jedna z naszych bolączek jest skuteczność a raczej jej brak , skrót trwający trzy i pół minuty i kilka patelni nie wykorzystanych . Ze słabym rywalem . Mocniejszy na pewno nie pozwoli na stworzenie tylu sytuacji .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy






Skocz do: