Witaj! Logowanie Rejestracja
[12] Cracovia - Polonia Bytom - niedziela 14.10.2018 r.



Hrabia
Liczba postów:1,511 Reputacja: 593
14-10-2018, 19:05 #1
Jeśli ktoś nie może dziś oglądać na żywo [tak jak ja  Smile ] to tutaj jest link:

https://www.youtube.com/watch?v=cyi6AJO5cwE

Bepierszcz szaleje Smile
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2018, 20:02 przez Hrabia.



Better dead than red.
Han pasado!


D.J.Cat
Liczba postów:2,333 Reputacja: 111
14-10-2018, 20:00 #2
Straszną padakę grają.



Witaj, Szymonku!

Hrabia
Liczba postów:1,511 Reputacja: 593
14-10-2018, 20:03 #3
Masz rację, ale fajnie, że Bepierszcz zaliczył hat-tricka Smile



Better dead than red.
Han pasado!

Leesior
Liczba postów:9,615 Reputacja: 857
14-10-2018, 20:10 #4
Ledwo 17-tu zawodników (plus bramkarze).
Dziś nie grają: Dąbkowski, Szwiternia, Gajor, Bryniczka i Kapica (znowu...). Czyli brak całej piątki, a czemu ? To tylko Chuck Norris wie. Kibic wiedzieć nie musi...
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2018, 20:23 przez Leesior.



*REVENATOR*
Liczba postów:7,137 Reputacja: 783
14-10-2018, 20:28 #5
Trener jak i zawodnicy robią wszystko by frekwentacja na Siedleckiego dalej spadała!!Jak można u siebie tak grać z najsłabszą drużyną ?(kadry u 23 nie liczę )



Leesior
Liczba postów:9,615 Reputacja: 857
14-10-2018, 20:32 #6
Reve - dorzuć jeszcze do koszyka Wszechwładnych Łaskawców. Kto ma niby u nas lepiej grać ?



*REVENATOR*
Liczba postów:7,137 Reputacja: 783
14-10-2018, 20:39 #7
Leesior ale mimo wszystko Cracovia i Bytom to jednak jest różnica w kadrach a i budżecie na pewno tez !?
Trener Polonii kilka dni temu ich opuścił ,mają spore kłopoty finansowe !!a grają z nami jak równy z równym
dzis wstyd i żenada i raczej możemy pożegnać się z walką w Pucharze Polski
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2018, 20:44 przez *REVENATOR*.



Leesior
Liczba postów:9,615 Reputacja: 857
14-10-2018, 20:48 #8
Zgadzam się, dziś kolejny żenujący występ.
Co do budżetów się nie będę wypowiadał, bo nie znam kwot, ale zawodników mamy średnio rzecz biorąc przeciętnych i do tego mało. A dziś szczególnie mało.

PS. Chciałem sprawdzić stan naszej kadry na aplikacji mobilnej, ale wyskoczyli mi Zib i Navojovsky... Wyczyściłem pamięć aplikacji (potem nawet całość przeinstalowałem), ale nie może mi teraz wczytać ani kadry, ani terminarza (reszta działa). Mógłby ktoś sprawdzić, czy te opcje nie działają, czy to u mnie coś się pochrzaniło ?



*REVENATOR*
Liczba postów:7,137 Reputacja: 783
14-10-2018, 21:06 #9
oczywiście ze kadra jest wyjątkowo uboga ,mało ze jest słaba (jakościowo) to i są braki ilościowe !!
mamy w miarę dwie dobre formacje nadające się do walki o czwórkę
trzecia jest po prostu słaba (dziś na przykład nr 71 (Brynkus) odpowiada za stratę pierwszego gola ,ogromy błąd przy wychodzeniu z własnej tercji !!
owszem i pierwsze dwie tez tracą gole ,ale coś w zamian strzelą natomiast trzecia nic raczej pozytywnego nie daje drużynie
czwarta to formacja widmo ,ktora ewentualnie tylko jest wpisywana do statystyk!!a dziś zupełnie nie obecna !!
Cash raczej nie bedzie tez drugim Radzikiem ,choć nie mówię ze jest zły!!
także ja osobiście czekam na sprowadzenie co najmniej dwóch solidnych napastników !!,to takie minimum minimalne !!
dziś Cracovia strzelała 36 razy
natomiast Bytom 35 razy
czyli nic nie przesadziłem pisząc ze spotkały się dwie wyrównane drużyny!!



Diabel
Liczba postów:5,487 Reputacja: 3,990
14-10-2018, 21:44 #10
sfrustrowal mnie ten mecz niczym wyczyny kopaczy



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

CHT
Liczba postów:1,702 Reputacja: 391
15-10-2018, 04:20 #11
Tak się zastanawiam czy będzie coś dobrego z tej drużyny? Mieszanina zawodników, którzy mogą grać w mocniejszych drużnych - bo my na dzień dzisiejszy taką nie jesteśmy - z zawodnikami młodymi. Mamy tu tego całego Casha, jest tu taki Csamanagó, który zaliczył EBEL. Jak demotywująco musi na nich działać to, że przegrywają z najsłabszymi drużynami Plastykowej?! Chyba naszym głównym problemem jest to, że eksperyment się nie sprawdził. Pewnie po sezonie pożegnamy się z golkiperem zza wielkiej wody etc. Tylko ciekawi mnie, w którym kierunku pójdziemy, a może nawet spadniemy.



Jake Blues
Liczba postów:870 Reputacja: 1,548
15-10-2018, 10:13 #12
Rudolf to wszystko ogarnie i pokaże swój warsztat! Wink



jurassic
Liczba postów:5,178 Reputacja: 960
15-10-2018, 11:19 #13
Wyjątkowo tylko oglądałem wczoraj mecz na komórce wracając z turnieju piłkarskiego mojego młodego, a byliśmy dosyć daleko. Bucówa to mało powiedziane co wczoraj graliśmy. Przypominam sobie taki jeden mecz sprzed kilku sezonów, kiedy to taką samą bucówę graliśmy z Unią Oświęcim, a po meczu na oficjalnej zamieszczono zdjęcie środka sektora F, które mam do dzisiaj, a na nim wymowne miny nas wszystkich bez wyjątku z zażenowania poziomem meczu. Pewnie tak samo było wczoraj ?  Angry



Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy !!!

hank
Liczba postów:11,683 Reputacja: 17,394
15-10-2018, 13:02 #14
Zadziwiająca metamorfoza drużyny w porównaniu z meczem piątkowym .Zadziwiająca .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

*REVENATOR*
Liczba postów:7,137 Reputacja: 783
15-10-2018, 13:44 #15
Mamy aktualnych i byłych reprezentantów oraz reprezentantów młodzieżowych Polski
Mamy zawodników grających w EBEL, AHL i nawet NHL
mamy pościąganych młodych zdolnych ,do tego można doliczyć doświadczenie zdobywane w poprzednich latach zarówno części zawodników jak i trenera!!dlatego ciężko zrozumieć to co się dzieje aktualnie !!ale za to już odpowiada trener !!teoretycznie nie mamy złej drużyny ,a już na pewno nie taką ,by przegrywać u siebie z Opolem czy Bytomiem !!!


do wczorajszego spotkania takie spostrzeżenia
ostania minuta 2 tercji bramka, ostatnia minuta 3 tercji bramka, kilka sekund przed końcem dogrywki bramka. To jakiś kabaret ? I to z drużyną, która przegrała ostatnie 7 meczy. Może szanowny trener w imieniu drużyny jest w stanie wytłumaczyć co to była za taktyka w ostatnich sekundach ?

Trener – osoba zajmująca się przygotowaniem fizycznym i psychicznym swoich podopiecznych (najczęściej grupy) w wielu dziedzinach życia, m.in. sportu. Najczęściej wyspecjalizowany jest w jednej, konkretnej dyscyplinie . Jego zadaniem jest umotywowywanie i wyszkolenie osób, z którymi pracuje.



Diabel
Liczba postów:5,487 Reputacja: 3,990
16-10-2018, 11:09 #16
Polonia miala problem z wejsciem do naszej strefy obronnej i grą w niej przy grze 5na5, strzelilismy bramke w oslabieniu a moglismy dwie, a bramka na 3-3 to dla mnie kuriozum, wszyscy przysneli i gosc do pustej po zmianie stron wali, az sie zachnalem , w kontekscie co Polonia pokazywala przez caly mecz, nie wiem o co w tym chodzi; zadnego rywala nie mozna lekcewazyc, ale jak ekipa zajmuje przed ostatnie miejsce, niby na nich caly czas siedzimy, goscie sztycha nie robia (oprocz ich przewag) a kazda bramka stracona jakby z *****



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

klekot
Liczba postów:574 Reputacja: 37
16-10-2018, 23:51 #17
Nie samą Cracovią człowiek żyje, obowiązków dużo a czasu mało z opóźnieniem ale jak czytam posty po tym meczu to jednak muszę dać głos.
W sobotę przeczytawszy wynik z Bytomia w formie żartu miałem pytać o kursy na niedzielę ale nie było czasu dla Cracovii, wieczorem w niedzielę jak zobaczyłem wynik to lałem ze śmiechu ładne kilka minut...a tu na forum pretensje do Trenera, ba oczekiwania niech Trener się tłumaczy etc. a wg mnie sprawa jest prosta i wg mnie z Trenerem i jego warsztatem nic wspólnego nie ma ! Jak niektórzy zauważyli mamy praktycznie 3 gołe piątki trochę młodych i amatora z USA więc szanowni forumowicze co ma wg was zrobić Trener ? bo wg mnie jest zakładnikiem zawodników i polityki Generała który wyraźnie kurek z kasą na hokej przykręcił stawiając na projekt "Probierz"...
Wytłumaczenie wyniku niedzielnego wg mnie nie jest trudne do dyspozycji jest ledwie kilka opcji :
a) zawodnicy grają u buka napompowali w piątek kurs na niedziele i przeszli obok meczu z wiadomym rezultatem, ciekawostka to podejrzenie nie dotyczy tylko naszych grajków, zobaczcie na wyniki JKH z Orlikiem i rozstrzygajcie który mecz był prawdziwy ten w piątek w Opolu czy ten niedzielny w Jastrzębiu, przypomnę że po słynnej porażce Tyszan u siebie z Toruniem Trener Gusov przepraszał kibiców i wręcz mówił o braku chęci jego zawodników do grania w hokej i wygrania meczu...no bo jak wytłumaczyć porażki drużyn o tak różnych potencjałach, to jest przy normalnej grze naprawdę klasa różnicy czyli w hokeju 4-5 bramek, więc zawodnicy muszą się grubo starać aby przeciwnik zdobył jakiekolwiek punkty,
b) zawodnicy po łatwym zwycięstwie w piątek, zlekceważyli swoje obowiązki i poszli w tango w sobotę wszak lokali na imprezowanie mnóstwo i stąd grali padakę i nie byli w stanie z czego depnąć aby zmienić losy meczu bo po prostu byli wykończeni po sobotnich baletach,
c) trener popełnił błąd w przygotowaniach i po meczu w piątek zespół już nie miał siły w niedzielę, a gramy na 3 piątki i sił ciągle ubywa, tezę można rozbudować że mamy przestarzałe wyjścia z tercji i wszyscy je rozszyfrowali w tym Węglokoks Kraj Polonia Bytom, trener na złego bramkarza postawił Łuba na pewno by ten mecz wybronił etc.
Kochani wybierajcie, która opcja wg was jest prawdziwa, żeby było jasne wg mnie opcja c) jest tylko dla pożytecznych idiotów bez pojęcia o hokeju i realiach w jakich nasz kochany klub działa, wg mnie mecz przegrali zawodnicy i oni odpowiadają za ten blamaż.
Oczywiscie części kibiców taka b.u.c....wa pewnie odpowiadała, jak tam była lokomotywa ?
Mam tylko nadzieję że tym razem Generał wkroczy do akcji, a nie tak jak w ubiegłym sezonie będzie siedział cicho, mam nadzieję że w tym sezonie u Generała nie ma przyzwolenia na robienie wszystkich w ch.u.j.a przez zawodników.
Ponieważ nie ma już w Klubie cfaniaków takich jak w ubiegłym sezonie co będą zwalać winę na trenera (przy wsparciu portalu h....j.net i niektórych uczestników tego forum) podczas gdy sami na lodzie wręcz sabotowali grę a to robili kary ordynarnie osłabiając drużynę, a to podawali w naszej tercji na kij przeciwnika, a to niby przypadkowo gubili krązki w naszej tercji, a to kładli się na brzuch przed strzałem przeciwnika odsłaniając mu całą bramkę że by miał gdzie trafić to pragnę wam zwrócić uwagę że o indywidualnych błędach mówią tym razem sami zawodnicy...
Paradoksalnie tak mi się wydaje zaszczuty przez niektóre media i z wąziutkim składem nasz Trener nie ma już odwagi nazywać rzeczy po imieniu....



Finał Pucharu Kontynentalnego jest w naszym zasięgu ! Panie Profesorze, Panie Trenerze, Panowie Zawodnicy nie spieprzcie tego !

CHT
Liczba postów:1,702 Reputacja: 391
17-10-2018, 00:26 #18
Wszyscy sabotują trenera, nikt u nas nie chce grać. Czyli chyba jedynym wyjściem jest rozwiązanie sekcji. Smile
Tylko czemu przez tyle sezonów nikt nie sabotował Rudiego i zdobywaliśmy medale?
"Amatora z USA" kto sprowadził i po co? Dlaczego wyjazdowych meczów z Tychami i Katowicami nie sabotowali tylko wygrywali? Dlaczego w sparingach byliśmy inną drużyną? Żeby podpisali z nimi kontrakty i by mogli sabotować trenera? 
Ja nie jestem zwolennikiem tezy, że Rudi zły i bardzo szanuję tę personę za wkład w historię klubu, ale może warto tu dokonać zmiany.
Oczywiście zgodzę się i piszę o tym nie od dziś, że to nie jest prywatny folwark RR. Jest on tylko pracownikiem i nie ma wpływu na decyzję comarchowskie typu budżet na sekcję. 
Pytanie tylko dlaczego takie Jastrzębie może grać widowiskowy hokej od lat posiadając młodych zawodników, a u nas taki projekt nie wypalił? Mieliśmy teoretycznie pakę na majstra też ponieśliśmy klęskę, choć jak dla mnie skład był za mało przemeblowany i z nowym teamem jakim były Katowice i mocne Tychy nie mieliśmy szans. Tego się obawiałem przed zeszłym sezonem i niestety moja prognoza się sprawdziła. Ale już z Podhalem powinniśmy zawalczyć, a tu klapa.








Skocz do: