Witaj! Logowanie Rejestracja
197 Święta Wojna, wISŁA Kraków - CRACOVIA, 17.03.2019 godz. 18.00

Wątek zamknięty


Antoine
Liczba postów:81 Reputacja: 169
19-03-2019, 11:22 #441
(19-03-2019, 02:10)dangorka napisał(a):  zubereg a jak zdefiniujesz zacięcie? pytam poważnie dlatego błagam, konkretnie, bez truizmów typowych dla futbolowych prostaków o tym że piłkarze "nie zapie@dalali", "przeszli koło meczu" i tym podobnych

niski presssing? przegrane pojedynki indywidualne? brak wykreowanych sytuacji?
Jedyne zacięcie jakie mi przychodzi do głowy to `zacięcie się w wygrywaniu meczów derbowych` Wink



 Hawranek TSK !!!


19QbEn06
Liczba postów:317 Reputacja: 262
19-03-2019, 11:38 #442
Psiarskie mają czelność na TT komentować 2 sytuacje w których sędzia rzekomo zadziałał na naszą korzyść, naturalnie nie wymieniają przy tym bramek na 1:0 i 2:0, jakby ich w ogóle nie było.
To już trzeba mieć tupet.

Zamieszczam linka ale uwaga na ich propagandę w komentarzach:
https://twitter.com/wislakrakow/status/1...10918?s=20



ALRS
Liczba postów:1,293 Reputacja: 1,193
19-03-2019, 11:49 #443
(19-03-2019, 11:38)19QbEn06 napisał(a):  Psiarskie mają czelność na TT komentować 2 sytuacje w których sędzia rzekomo zadziałał na naszą korzyść, naturalnie nie wymieniają przy tym bramek na 1:0 i 2:0, jakby ich w ogóle nie było.
To już trzeba mieć tupet.

Zamieszczam linka ale uwaga na ich propagandę w komentarzach:
https://twitter.com/wislakrakow/status/1...10918?s=20
Spoko w komentarzach większość z nich ma poważne wątliwości co do tych sytuacji, także raczej się ośmieszają.



Fabian_wolf
Liczba postów:387 Reputacja: 140
19-03-2019, 12:04 #444
Mnie i tak najbardziej ciekawi ten dystans 106km. W każdym z wcześniejszych meczów było 115-120km, czyli kolosalna różnica....



ZbigniewT
Liczba postów:666 Reputacja: 1,218
19-03-2019, 12:15 #445
(19-03-2019, 12:04)Fabian_wolf napisał(a):  Mnie i tak najbardziej ciekawi ten dystans 106km. W każdym z wcześniejszych meczów było 115-120km, czyli kolosalna różnica....
Nam biegać nie kazano!



Trapez
Liczba postów:2,061 Reputacja: 986
19-03-2019, 13:08 #446
(19-03-2019, 04:48)Miszczu2007 napisał(a):  Grała jedna z piłkarsko najgorszych drużyn ekstraklasy przeciwko jednej z lepszych
...
..
Piszesz bo widziałeś jak oni grają we wcześniejszych meczach ?
Piszesz po wnikliwej analizie ich ostatnich wyników ?
itp
itp..

Czy piszesz bo tak ci się wydaje ?

My przed derbami wymęczyliśmy skromne zwycięstwo z Sosnowcem
Oni roznieśli w pył Koronę
Ta Korona teraz zapodała 3 sztuki Jagiellonii na wyjeździe

Nie sięgając daleko czy to pokazuje, że są najsłabsi w lidze ?

To, że organizacyjne na tą chwilę leżą i kwicom.
Nie oznacza, że sportowo też...



Miszczu2007
Liczba postów:6,866 Reputacja: 1,945
19-03-2019, 13:27 #447
(19-03-2019, 13:08)Trapez napisał(a):  Piszesz bo widziałeś jak oni grają we wcześniejszych meczach ?
Tak.
Cytat:Czy piszesz bo tak ci się wydaje ?
Nie.

Cytat:My przed derbami wymęczyliśmy skromne zwycięstwo z Sosnowcem
Oni roznieśli w pył Koronę
Ta Korona teraz zapodała 3 sztuki Jagiellonii na wyjeździe
Trzeba oglądać mecze, a nie tylko kierować się suchym wynikiem.
Mecz w Zabrzu: minimalny wymiar kary, kilka zmarnowanych setek Górnika - psiury tyle wyjść do przodu co zwykle, ale zmarnowali swoje setki, niemniej wynik 6:2 byłby sprawiedliwy
mecz ze Śląskiem: wks cofnięty, starał się jedynie twitterowicz makatsw - po meczu kac i zdziwienie dlaczego wks odpuścił, bo to, że tak zrobił nie ulega wątpliwości
mecz z Lechią: nie oglądałem, ale gospodarze wymęczyli swoje i zrealizowali plan wygrania meczu bez nakładu sił
mecz z Pogonią: Pogoń dominuje i robi co chce, ale przy 0:3 odpuszcza i gts wykorzystuje ten moment, a łysemu siadają 2 bramy
mecz z Koroną: widziałem tylko bramki, a w nich Korona przebiła wyczyny naszej pamiętnej linii defensywy z Jarabicą, Wasilukiem itd. Korona przeszła obok meczu tak jak wcześniej w Sosnowcu przegrywając 1:4 (dziwi, że wygrali w pojedynku dwóch zespołów zwalniających trenera)
mecz z nami: Probierz przegrywa już w szatni, do tego sędziowie dorzucają swoje 3 grosze

Ich prawdziwy potencjał widać jak się ich przyciśnie. Pogoń robiła co chciała, my mieliśmy przewagę, ale zabrakło odpowiedniej taktyki i jaj, Górnik na boisku ich demolował. Ci co odpuścili (z wyjątkiem Lechii) przegrali, ale gts nie wygrał żadnego z tych meczów dzięki swojej dobrej grze.



hank
Liczba postów:10,936 Reputacja: 15,814
19-03-2019, 13:49 #448
(19-03-2019, 00:23)barro napisał(a):  Jeszcze z ciekawości spojrzałem jak to wyglądało w liczbach i generalnie potwierdzają się wcześniejsze spostrzeżenia.

[Obrazek: dfexrn.png]

Słowo klucz: skuteczność

my - 13 strzałów/gol,
oni - 3,7 strzału/gol

By lepiej pokazać ogromną dysproporcję w tym aspekcie wystarczy powiedzieć, że hipotetyczny wynik przy osiągnięciu ich poziomu skuteczności (ceteris paribus) wyniósłby 3:7. Tyle na papierze...
Odnośnie strzałów - ważna ilość ale o ileż ważniejsza jakość . I jeszcze to o czym piszę od dawna - strzały z dystansu a w zasadzie ich brak .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

barro
Liczba postów:186 Reputacja: 581
19-03-2019, 14:57 #449
Nie no jasne, że taka pojedyncza, sucha statystyka maksymalnie spłyca temat, ale właśnie o to tutaj chodziło.

Można, a nawet należałoby to rozbić dalej na czynniki pierwsze. Jest to jednak robota na długie godziny dla analityków i sztabu szkoleniowego. Oczywiście, że ważna jest jakość, miejsce strzału i wiele innych czynników, a nawet te zablokowane, a nie ujęte tutaj też jakoś wypadałoby uwzględnić. Miejmy nadzieję, że mądrzejsi od nas wyciągną odpowiednie wnioski i przynajmniej ta porażka nie pójdzie na marne.



Jake Blues
Liczba postów:770 Reputacja: 1,180
19-03-2019, 15:00 #450
pojdzie tak samo na marne jak dwie poprzednie i w nastenych derbach Probierz bedzie machal japą przy 0-3 po 20 minutach gry.



Fabian_wolf
Liczba postów:387 Reputacja: 140
19-03-2019, 15:38 #451
Ja bym tylko chciał, żeby Damian, jak już strzela z dystansu celował prosto w bramkarza...



Trapez
Liczba postów:2,061 Reputacja: 986
19-03-2019, 16:42 #452
(19-03-2019, 13:27)Miszczu2007 napisał(a):  Trzeba oglądać mecze, a nie tylko kierować się suchym wynikiem.
...
...

mecz z Pogonią: Pogoń dominuje i robi co chce, ale przy 0:3 odpuszcza i gts wykorzystuje ten moment, a łysemu siadają 2 bramy

mecz z Koroną: widziałem tylko bramki, a w nich Korona przebiła wyczyny naszej pamiętnej linii defensywy z Jarabicą, Wasilukiem itd.
...
..
Dalsza dyskusja nie ma sensu....



zubereg Moderator
Liczba postów:8,229 Reputacja: 2,614
19-03-2019, 17:38 #453
dangorka
Graliśmy sobie piłką w środku, tak podając w poprzek boiska i tyle...Dopiero po 2-0 coś sie ruszyło...



MakuKSC
Liczba postów:2,398 Reputacja: 3,407
19-03-2019, 17:44 #454
(19-03-2019, 16:42)Trapez napisał(a):  
(19-03-2019, 13:27)Miszczu2007 napisał(a):  Trzeba oglądać mecze, a nie tylko kierować się suchym wynikiem.
...
...

mecz z Pogonią: Pogoń dominuje i robi co chce, ale przy 0:3 odpuszcza i gts wykorzystuje ten moment, a łysemu siadają 2 bramy

mecz z Koroną: widziałem tylko bramki, a w nich Korona przebiła wyczyny naszej pamiętnej linii defensywy z Jarabicą, Wasilukiem itd.
...
..
Dalsza dyskusja nie ma sensu....
Trapezie, ja tam spogladalem na ten mecz, bo obstawilem dwie bramki Korony(mialem grac 1Smile) i tu nawet nie chodzi o zachowanie bramkarza,ale obroncow Korony nalezaloby sprawdzic alkomatem lub testem narkotykowym, bo zachowywali sie jak najeb.... Brakowalo tylko zeby zderzali sie glowami.



"Cracovio ma, tyś dumą mego miasta...."

dangorka
Liczba postów:2,438 Reputacja: 1,748
19-03-2019, 17:50 #455
(19-03-2019, 11:03)prestidigitatorRioletto napisał(a):  No właśnie, Pan MakuKSC poruszył ciekawy temat, tj stosunkowo niewielki (jak na naszą drużynę, czy ogólnie drużyny Michała Probierza) przebiegnięty dystans.

To trochę podważa to co pisze Pan dangorka (tj, że z grubsza nic lepiej nie dało się zrobić w podejściu do meczu).

Chciałbym tu zaznaczyć, że bardzo cenię opinie p. dangorki, gdyż jest on na tym forum prawdziwym ekspertem, zawodowo zajmującym się futbolem (w przeciwieństwie do niektórych samozwańczych ekspertów Wink), dlatego tym bardziej jestem ciekaw jak wytłumaczy tę nietypową statystykę z meczu derbowego.

szczerze mówiąc nigdy nie sprawdzam statystyk przebięgniętego dystansu z prostego powodu - nie istnieje żadna koleracja miedzy liczbą przebięgniętych kilometrów a zdobytymi punktami/bramkami/iloscia zwyciestw

dane z pierwszej czesci sezonu bodajze 2014/15 w Niemczech

[Obrazek: screen-shot-2015-02-10-at-00-47-18.png?w...410&zoom=2]

Smólka ostatnio w wywiadzie dla WeszloFM mądrze wyjasnil dziennikarzy ze opieranie sie tylko na przebięgniętym dystansie nie ma sensu ze względu na różne podejście taktyczne obydwu zespołów które znacząco wpływa na końcowe rezultaty

Kluby dodatkowo dostaja bardziej zaawansowane dane (ilosc sprintow, intensywnosc, podzial sprintow ze wzgledu na dystans itd itd - byc moze tego typu statystyki pokazują dokladniejszy obraz meczu i są w stanie np udowodnic niższy poziom motywacji jednego z zespołów, mowie byc moze bo nigdy nie mialem przyjemnosci pracowac z tymi danymi gdyz nie byly i raczej nigdy nie beda one dostepne publicznie)



Miszczu2007
Liczba postów:6,866 Reputacja: 1,945
19-03-2019, 18:10 #456
Trapez, no nie ma, bo nie jesteś w stanie zrozumieć oczywistości i wyciągasz z kontekstu nieistotne fragmenty, by wyszło na Twoje. Okłamuj sie dalej Smile
Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-03-2019, 18:11 przez Miszczu2007.



MakuKSC
Liczba postów:2,398 Reputacja: 3,407
19-03-2019, 18:17 #457
Przytaczanie bundesligi jest sporym naduzyciem, taki Bayern nie musi biegac, poniewaz to ich przeciwnicy biegaja za pilka. Ciekawe jaki "expected goals" miala Grecja jak zdobyla mistrzostwo Europy, pewnie jakies 0.05 Smile Akurat sposob grania Grecji jest analogiczny do tego co prezentuje Cracovia za Probierza.



"Cracovio ma, tyś dumą mego miasta...."

dangorka
Liczba postów:2,438 Reputacja: 1,748
19-03-2019, 18:29 #458
Ja największe podobieństwo widzę do Atletico (oczywiscie zachowujac odpowiednia skale), równie ekstremalna dysproporcja między siłą defensywy a słabością ofensywy która wymusza specyficzne podejście w większości meczów w postaci oddania inicjatywy, niezaleznie od tego jak duzym faworytem meczu jesteśmy i bazowanie na kreowaniu sytuacji głownie po kontratakach.

Sprawdziło się to w Jagiellonii Probierza a ostatnie 10-12 spotkań pokazały że ma to też bardzo dużą szansę sprawdzić się u nas - z tego powodu nie mam zamiaru panikować po jednym meczu który jest za małą próbką statystyczną, niezależnie od tego jak ważnym meczem by nie był i tracić głowy tak jak większość osób wypowiadających się tutaj albo w temacie o Probierzu



MakuKSC
Liczba postów:2,398 Reputacja: 3,407
19-03-2019, 18:38 #459
Tylko ostatnio defensywa zawodzi, nie ma asekuracji, podwajania krycia i wlasnie tego biegania, ktore pozwolilo nam w pewnym sensie zdominowac przeciwnikow, jak chocby Jagiellonie(wtedy tez mielismy farta, ze nie stracilismy punktow, bo skutecznosc wola o pomste do nieba). Dwie pierwsze bramki z gts sa tego odzwierciedleniem, pomijajac ewidentny faul, to gts nie powinien miec tyle miejsca. Przy drugiej bramce, Javi byl chyba ostatnim srodkowym pomocnikiem i jego holowanie pilki bylo karygodne. Z Jagiellonia i Sosnowcem bylo troche klepania w srodku, ktore czasem nawet niezle wychodzilo. Ciekawe jak to przelozylo sie na pewnosc siebie naszych zawodnikow, bo wyraznie grali troche jak "gwiazdorzy".
Jesli Atletico od kogos wzielo taktyke to wlasnie od Grekow, oni byli pierwsiWink
Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-03-2019, 18:39 przez MakuKSC.



"Cracovio ma, tyś dumą mego miasta...."

Matthias89
Liczba postów:2,208 Reputacja: 912
19-03-2019, 19:27 #460
Zdecydowanie od meczu z Płockiem widać, że coś zaczęło szwankować w grze defensywnej całego zespołu, a seria tych 7meczów wygranych, tak naprawdę głównie opierała się na grze defensywnej, mało traciliśmy, często nawet nic, a coś tam udało się strzelić i wygrać to np. 1:0, przez co zmarnowane sytuacje aż tak nie raziły po oczach (największy koncert zmarnowanych szans, to oczywiście mecz z Jagiellonią). Tak z mojego odczucia (nie popartego żadnymi danymi i statystykami Smile ) mam wrażenie, że Dąbrowski zjechał z formą i nie gra tego co grał, momentami wygląda jakby był rozkojarzony na boisku. Ale czy przez jednego Dąbrowskiego może się aż tak posypać gra defensywna?






Wątek zamknięty


Skocz do: