Witaj! Logowanie Rejestracja
2019/20 Pozostałe mecze kolejki nr 27



SaNtO
Liczba postów:17,584 Reputacja: 6,862
13-03-2020, 15:50 #41
(13-03-2020, 14:59)squier strat napisał(a):  
(13-03-2020, 14:35)SaNtO napisał(a):  Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego mogę chodzić do pracy gdzie pracuje ze mną jakieś 100 osób a 22 gości nie może pobiegać za piłką po boisku?
obściskujesz swoich spoconych i umorusanych kolegów co chwilę? rzucasz się na petentów ?
prawdopodobieństwo zarażenia się na boisku, a przede wszystkim w szatni jest bardzo wysokie
Jadę do pracy tramwajem, a piłkarz Mercedesem. Kupuję drożdżówkę w awiteksie a jemu catering przywozi firma. 
Jak na moje to mam dużo większe prawdopodobieństwo zarażenia się niż piłkarz. Po spoceniu się po 90 minutach bierze prysznic i się dezynfekuje, wskakuje do merca i jest w domu. Ja po 8 godzinach dotykania klamek, poręczy i innych znowu wskakuję do tramwaju i dymam do lewiatana po zakupy na obiad.

To jest zwyczajnie śmieszne. 
Nie twierdzę, że nie trzeba być ostrożnym ale mecze piłkarskie to absolutnie ostatnia rzecz na świecie, która powinna zostać wstrzymana




ZbigniewT
Liczba postów:1,063 Reputacja: 2,170
13-03-2020, 15:53 #42
(13-03-2020, 15:08)Diabel napisał(a):  
(13-03-2020, 14:35)SaNtO napisał(a):  Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego mogę chodzić do pracy gdzie pracuje ze mną jakieś 100 osób a 22 gości nie może pobiegać za piłką po boisku?
u nas w firmie dzis wszyscy zdalnie, ja od wtorku przeziebiony bylem i tez zdalnie
Ale zdalnie pracujesz, a  co oni mieli zbierać na tacę wśród kibiców.?
 Granie przy pustych trybunach to też zdalna praca Smile



ZbigniewT
Liczba postów:1,063 Reputacja: 2,170
13-03-2020, 15:54 #43
(13-03-2020, 15:50)SaNtO napisał(a):  
(13-03-2020, 14:59)squier strat napisał(a):  
(13-03-2020, 14:35)SaNtO napisał(a):  Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego mogę chodzić do pracy gdzie pracuje ze mną jakieś 100 osób a 22 gości nie może pobiegać za piłką po boisku?
obściskujesz swoich spoconych i umorusanych kolegów co chwilę? rzucasz się na petentów ?
prawdopodobieństwo zarażenia się na boisku, a przede wszystkim w szatni jest bardzo wysokie
Jadę do pracy tramwajem, a piłkarz Mercedesem. Kupuję drożdżówkę w awiteksie a jemu catering przywozi firma. 
Jak na moje to mam dużo większe prawdopodobieństwo zarażenia się niż piłkarz. Po spoceniu się po 90 minutach bierze prysznic i się dezynfekuje, wskakuje do merca i jest w domu. Ja po 8 godzinach dotykania klamek, poręczy i innych znowu wskakuję do tramwaju i dymam do lewiatana po zakupy na obiad.

To jest zwyczajnie śmieszne. 
Nie twierdzę, że nie trzeba być ostrożnym ale mecze piłkarskie to absolutnie ostatnia rzecz na świecie, która powinna zostać wstrzymana
No widzisz bidoku, a chciałeś piłkarzy kupować Big Grin Big Grin



squier strat
Liczba postów:5,821 Reputacja: 5,942
13-03-2020, 16:11 #44
Santo, przez grzeczność nie napisałem po prostu, Twoja wartość rynkowa jest równa zero i dlatego masz zap...
jak już zachorujesz na Twoje miejsce przyjdzie ktoś o podobnej wartości rynkowej. w zawodowym futbolu wyglada to trochę inaczej



leszeczek
Liczba postów:14,584 Reputacja: 10,620
13-03-2020, 16:23 #45
Ale czy nie zastanawia was, że najgłośniej za skróceniem rozgrywek wypowiadają się kluby z 13 i 12 miejsca w tabeli, dla których im mniej kolejek do rozegrania tym mniejsze ryzyko spadku?



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Od pewnego czasu pojawiam się rzadko i nie reaguję na zaczepki. Ot taka zmiana.

octop
Liczba postów:1,697 Reputacja: 2,324
13-03-2020, 16:27 #46
(13-03-2020, 16:11)squier strat napisał(a):  Santo, przez grzeczność nie napisałem po prostu, Twoja wartość rynkowa jest równa zero i dlatego masz zap...
jak już zachorujesz na Twoje miejsce przyjdzie ktoś o podobnej wartości rynkowej.  w zawodowym futbolu wyglada to trochę inaczej
W zawodowym tak, ale rozmawiamy o ekstraklasie.

Poza tym pierwsze co piłkarzyki zrobią, to zaleją pałę na mieście, a potem zaczną latać na wakacje po całym świecie. Tyle ***** da to odwołanie rozgrywek.



SaNtO
Liczba postów:17,584 Reputacja: 6,862
13-03-2020, 18:02 #47
Popełnim dłuży post na blogu na ten temat bo mnie wkurzył.

https://m.facebook.com/story.php?story_f...2906992408

Nie chcę sugerować, że temat wirusa nie jest poważny bo jest ale gdzie priorytety jak zamknięcie lotnisk, granic a gdzie 22 gości biegających za piłką?

Krótka zajawka

7:10
Przyjeżdża zapełniony po brzegi autobus podmiejski, jakoś się wciskam i od tej pory dzielę podróż z jakimiś 200 osobami. Próbuje się czegoś chwycić żeby nie rozbić głupiego ryja. Co przystanek zmiana konfiguracji i chwytam czegoś innego. Prawdopodobnie wszystko czego dotknąłem było już przez kogoś dotykane. Ktoś tam kaszlnie, ktoś kichnie. Pewnie nie zakryje buzi bo w jednej ręce ma plecak a drugą trzyma się poręczy.
Piłkarz śpi



tomecki
Liczba postów:3,729 Reputacja: 1,142
13-03-2020, 19:45 #48
(13-03-2020, 15:31)Kajak napisał(a):  Szlag trafi cywilizację ,ale piłkarze przeżyją.
Jedyna taka planeta we wszechświecie , planeta piłkarzy.
Oni też wyginą w swojej pandemii. Krąży wszak po korporacjach plotka o rychłym zamknięciu galerii handlowych.



axe
Liczba postów:1,069 Reputacja: 2,329
14-03-2020, 21:26 #49
Jakieś tam uznane organizacje medyczne w Portugalii wyliczyły, że szczyt zachorowań na koronawirusa wypadnie u nich pod koniec pierwszej połowy maja 2020.

Wynika z tego, że przed wakacjami już nie wznowimy rozgrywek.



Mr.Crowley
Liczba postów:1,958 Reputacja: 1,639
15-03-2020, 10:01 #50
No jak w Portugalii to zmienia postać rzeczy.... .



quentin
Liczba postów:8,449 Reputacja: 4,418
15-03-2020, 11:34 #51
(13-03-2020, 16:23)leszeczek napisał(a):  Ale czy nie zastanawia was, że najgłośniej za skróceniem rozgrywek wypowiadają się kluby z 13 i 12 miejsca w tabeli, dla których im mniej kolejek do rozegrania tym mniejsze ryzyko spadku?

Jesteśmy tym wręcz zaszokowani jak do tego dodasz że zespołom 7-11 to lata to mamy całościowy obraz. Na Reymonta chwilowo mają na głowie rozprowadzanie akcji, ale za chwile przyjdzie otrzeźwienie. Zobaczymy jak chętnie piłkarze będą unikać boisk gdy trzeba będzie oddać np. 50% podstawy kontraktu a bonusy wyniosą równe ZERO.

Co do wpisu Santo to zgoda, ale jak słusznie zauważył squier strat za nas nikt nie chce dawać dziesiątek milionów euro. Na stadion Santo nie przychodzisz by się w lustrze podziwiać. Są zawody, które w obecnej sytuacji mają mega przeje... a muszą pracować np. kasjerzy.



Marek1989
Liczba postów:3 Reputacja: 0
18-04-2020, 14:38 #52
Tak bym poszedł na mecz, niech to już się skończy



Endriusza
Liczba postów:942 Reputacja: 1,119
08-05-2020, 12:42 #53
Temat można odkurzyć w końcu Big Grin Po takiej przerwie to nawet Śląsk z Rakowem chętnie zobaczę



kaleb
Liczba postów:5,260 Reputacja: 2,967
08-05-2020, 12:53 #54
Przez pierwsze dwie-trzy kolejki nie wstanę od telewizora, albo kompa, jak mi zona zabierze pilota! Wink



Diabel
Liczba postów:6,175 Reputacja: 5,591
28-05-2020, 14:27 #55
hop, jakby ktos juz sie chcial ekscytowac powracajaca najlepsza z lig



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

TOM76
Liczba postów:1,874 Reputacja: 1,644
28-05-2020, 15:11 #56
No to na dzień dobry poproszę dwa remisy lub dwa zwycięstwa gości w piątek.



SaNtO
Liczba postów:17,584 Reputacja: 6,862
28-05-2020, 15:27 #57
a co Cię interesują maliniaki i śledzie?

Ja się nie mogę doczekać ŁKSu i Arki. Z wielką ciekawością będę ich śledził. Jutro odpalam Raków, ciekawe jak będą wyglądać bo przed epidemią byli w gazie. Drugi mecz olewam ciepłym moczem



Diabel
Liczba postów:6,175 Reputacja: 5,591
28-05-2020, 16:15 #58
poslalem kuponik jak w typerku, a drugi konserwatywniej z paroma podporkami, swieto pilkarskie
bijemy bundelige na kilometr jesli chodzi o glosnikowe oprawy, to sie bedzie ogladalo! Big Grin



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

TOM76
Liczba postów:1,874 Reputacja: 1,644
28-05-2020, 18:56 #59
Santos jak co mnie interesują??? To nasi bezpośredni rywale.



SaNtO
Liczba postów:17,584 Reputacja: 6,862
28-05-2020, 18:59 #60
a no tak... trochę minęło czasu na tej epidemii i większość zapomniała, że w 2020 roku leje nas każdy gdzie chce, kiedy chce i ile chce. no ale ok trzymajmy kciuki za gości w piątek, przynajmniej nie stracimy znowu minimalnej przewagi jak polegną. Ciekawe czy istnieje teoretyczna szansa, że nic nie wygramy a dzięki frajerstwu innych i tak się załapiemy na pudło?








Skocz do: