Witaj! Logowanie Rejestracja
[7] Cracovia vs JKH GKS Jastrzębie | niedziela, 24.09.2017, godz. 18:30



jurassic
Liczba postów:5,178 Reputacja: 960
25-09-2017, 12:05 #1
EEE tam, już po meczu, wątku nikt nie założył, to niech będzie ! Jak uważacie, że ma go nie być to wywalcie w kosmos !

Mimo porażki mecz był ciekawy, szybki i bardzo zacięty !

Największe wrażenie na mnie zrobił Szurowski (pierwszy raz grał w składzie ???), tym, że przy rozgrywaniu krążka w tercji przeciwnika skutecznie zasłaniał bramkarza rywali ustawiając się na 2-3 metrem przed nim, czyli tak jak powinniśmy grać zawsze ! Wink Chyba jeszcze nie wie, że Pasy tak nie grają i ciekaw jestem jak szybko zostanie sprowadzony na ziemię ! Big Grin



Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy !!!


mkp
Liczba postów:574 Reputacja: 75
25-09-2017, 13:33 #2
A ja jurassicu nudziłem się jak mops. Nuda, Panie. Nic się nie dzieje.

Za to chciałbym zadać pytanie - Panie Dutka - co to kurjebmać było? Albo inaczej - po co to kurjebmać było?!? Bez sensu faul, bez sensu kara i bez sensu Jastrzembiok posłany do szpitala. Dobre podsumowanie tego meczu.



Twixxx
Liczba postów:2,762 Reputacja: 113
25-09-2017, 14:44 #3
Ogladalem ten "faul" w zwolnionym tempie i mam watpliwosci, ze rzeczywiscie to bylo brutalne wejscie, czy raczej zawodnikowi JKH odjechala lyzwa, stracil rownowage i tak niefartownie sie ustawil, ze wyladowal na bandzie. To oczywiscie tylko subiektywna opinia, poparta jedynie slabym dosc video. Sami zawodnicy wiedza najlepiej, jak bylo...

Czy ktos moze mi poprawic humor i przypomniec, ze jeszcze niedawno gralismy prawie jak rowny z rownym z MUC i Gavle? Bo, jesli w tym stylu zagramy z Finami, to biednie bedzie w Arenie, ze juz o Helsinkach nie wspomne...
Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-09-2017, 16:08 przez Twixxx.



[Obrazek: 2cpteg6.jpg]
To marzenie Twego ojca w dniu Twoich narodzin,
że w przyszłości Ty bedziesz, tak jak on, na mecze chodził!

jurassic
Liczba postów:5,178 Reputacja: 960
25-09-2017, 14:56 #4
Tak Twixx, przypominam Ci, że z Niemcami Szwedami niecały miesiąc temu toczyliśmy zacięte boje na Siedleckiego i każdy z tych meczów pechowo przegraliśmy tylko 1 ramką !  Confused Prawie tak jak wczoraj z Jastrzębiem ! Big Grin



Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy !!!

marczek
Liczba postów:1,677 Reputacja: 112
25-09-2017, 15:13 #5
ciekawy byl poczatek pierwszej tercji bo szybko i aktywnie z obu stron...potem duzo niedokladnosci i jakby wolniej...moze nam sie wydawalo ze byle jak a i tak wygramy a tu niestety

co do faulu to na pewno bez sensu i oby zawodnik Jastrzebia szybko doszedl do siebie, ale tam ewidentnie cos mu sie podzialo zanim do tej bandy dojechali, bo jak juz dojezdzali to on glowe mial ponizej bandy...normalnie pewnie by sie rozlozyl plasko na szybie i nie byloby kary a tak wyszlo jak wyszlo...inna sprawa ze Dutka tez mogl sobie darowac dopychanie go obiema rekami w meczu o pietruche...chociaz moze wlasnie nie chcemy odpuszczania...

tak czy inaczej pechowo sie zlozylo i byle bez dalszych konsekwencji zdrowotnych



CHT
Liczba postów:1,702 Reputacja: 391
25-09-2017, 15:21 #6
Wystrzelali się chłopaki w Opolu, to brakło już w magazynku na Jastrzębie. Zapić, zapomnieć i myśleć o CHL. Bardziej ciekawi mnie jak poradzimy sobie z katowickim dream-teamem. Żebyśmy mogli coś więcej stwierdzić na temat naszej PHL-owskiej formy, musimy z siebie zrzucić "ciężar" CHL-u.



sterby
Liczba postów:7,837 Reputacja: 8,741
26-09-2017, 08:04 #7
ufff
http://jkh.pl//aktualnosc/666



[Obrazek: gf-JzRg-qYWu-XW5A_janusz-filipiak-664x442-nocrop.jpg]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.






Skocz do: