Witaj! Logowanie Rejestracja
Apel do Wielkiej Trójki



Albert
Liczba postów:1,040 Reputacja: 16
11-06-2005, 13:21 #21
Nie zmienia się koni przy przejściu przez rzekę i nie zmienia się trenera odnoszącego ciąg sukcesów zwłaszcza przy rzeczywistości finansowej,że dobry trener jest dla mnie za drogi.Minimum uczciwości / nawet dla biznesmena / to dalszy okres 1 roku pracy trenera i to niezależnie od wyniku z Amiką.Potem jeżeli nastąpiłby w drużynie okres stagnacji to można się zastanawiać nad zmianą ale tylko nad trenerem z tzw.górnej półki co z koleji wymaga kasy.Niemniej chciałbym w takim przypadku załatwienia przez klub propozycji dla trenera Stawowego 1-2 letniej asystentury trenerskiej w dobrym zachodnim klubie.
Może nadejdzie czas ,że wszystkie zadziałania w naszym klubie będą wzorem dla innych owocując obrazem Cracovii takiej jakiej chciałby On...




szybkilopez
Liczba postów:2,935 Reputacja: 0
11-06-2005, 13:46 #22
Przytaczanie przykladu Fergusona jest nie na miejscu, bo on przez te kilkanascie lat wydal setki milionow funtow na zawodnikow. Ktos mu nie pasowal,nie bylo wynikow to byla zmiana druzyny, jej przebudowa. A trener zostawal. U nas to jest nie bardzo bo na transfery kasy nie ma. Moze bardziej na miejscu bylby przyklad Guy Roux,ale jego sukcesy w porowaniu z Fergusonem sa mierne. Poza tym Guy Roux jest nastawione na sprzedaz zawodnikow,a mniej na sukcesy. Czyli tak samo jak my :/



docent
Liczba postów:8,404 Reputacja: 3,388
11-06-2005, 17:47 #23
W pełni zgadzam się z postulatami założyciela tematu. Cracovia dzięki tej Wielkiej Trójcy przeżywa najlepszy okres za mojej pamięci. Od nowego sezonu zaczyna się odliczanie do daty jubileuszu 100-lecia klubu. Tego nie można zepsuć!

Chciałem też przypomnieć, że przy poprzednich sukcesach KSC myśl trenerska nie miała aż takiego znaczenia jak dziś. Jestem dziwnie spokojny, że w wypadku odejścia z Cracovii -niezależnie od wyniku we Wronkach - Stawowy dostanie nazajutrz oferty z kilku klubów, które mają ambicje, a ich trenerzy zawiedli. Oby tak się nie stało!

I jeszcze jedno: szefa firmy produkującej dobre oprogramowanie pracownicy ani tzw. społeczeństwo nie muszą lubić, to fakt. Natomiast nielubiany prezes klubu piłkarskiego to byłby logiczny błąd, bo w tym biznesie sukces i popularność to synonimy, jedno bez drugiego nie ma sensu. A popularności nie da się utrzymać bez minimum zgody z własnym środowiskiem.

Panie Profesorze: dzisiaj jest Pan lubiany, choć niektórzy mówią, że nie jest Pan ich idolem. Moim zdaniem są w wyraźnej mniejszości.
Co będzie jutro?



Khalid Pasiak
Liczba postów:15,566 Reputacja: 5,759
11-06-2005, 22:57 #24
A to i pan mądrze prawisz panie kolego docencie:-)




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!

Urbanowicz
Liczba postów:354 Reputacja: 0
11-06-2005, 23:31 #25
Tak Stawowy w Cracovii powinien zostać tak , też Michniewicz powinien zostać w Lechu!!!

100 % poparcia dla dalszej pracy trenerskiej w Cracovii Wojciecha Stawowego!!!!!!!!!

KTO TAK PIĘKNIE GRA TO CRACOVIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



JESZCZE PRZYJDĄ TAKIE CZASY ŻE PASY BĘDĄ LIDEREM EKSTRAKLASY !!!!!

KSC1906
Liczba postów:381 Reputacja: 0
12-06-2005, 14:41 #26
Panie Prof. uczmy się na błedach innych jak np;po drugiej stronie błoń,moim zdniem zwolnienie Kasperczaka było ich najwiekszym błedem.Nie mozemy powtażać takich prostych błędów jak inni!!!
Chociaż u nich to były wzgledy finansowe bo Kasperczak nie pracował za darmo tylko był,jest najlepiej zarabiającym trenerem w polskiej lidze,a taki Liczka zarabia trzy razy mniej niż Heniek.
U nas też będzie to jeden z najwiekszych błędów jaki pan by zrobił zwalniajac naszego trenera,osiągnął z tą drużyną tak wiele i wieże że to nie koniec.
Niech pan nie bieże pod uwage co panu doradzają ''dobrzy ludzie''w klubie,jak pan zatrudni innego trenera to napewno nie za taką małą kase jaką zarabia trener Stawowy.
Niech pan też zwróci uwage na pana Mikulskiego który nic nie robi dobrego dla klubu tylko bieże niezłą KASE i się śmieje!!!!!!!
Co on zrobił przez ten rok dla klubu? Pojeżdził sobie po świecie i co? I nic!!!
robi tylko zamieszanie w klubie,prosze otworzyć sobie oczy a nie robić nic po omadzku!!!



[Obrazek: 2_hopek_ksc.gif]


JacekPasiak
Liczba postów:177 Reputacja: 0
12-06-2005, 15:51 #27
Z p.Mikulskim probowałem załatwić dwie sprawy(tajemnica) ale on nie czuje się związany z Cracovią i to zlał,nie wiem co on robi w klubie ale nie mnie to oceniać ,na razie zawodnicy ktorych ściągnął grzeją ławę albo byli za słabi ...patrz murzyni,o innych nie wiem .



pasiak_ksc
Liczba postów:1,437 Reputacja: 0
12-06-2005, 18:53 #28
Mikulski jest w tym klubie zbędny. Tylko przeszkadza, nie umie nic załatwić, nie czuje przywiązania do Cracovii. Ma mierne umiejętności menedżerskie, nie ma wprawy w wyszukiwaniu naprawdę dobrych zawodników. Zarabia cięzkie pieniądze tak naprawdę za nic. I jeszcze wywołuje niepotrzebną presję na trenerze Stawowym. Ciągle jakby się czai za jego plecami i tylko czeka na zwolnienie posady I trenera. To jest najbardziej wkurzające!



MisioPas
Liczba postów:763 Reputacja: 4
14-06-2005, 21:05 #29
ja tylko taki maly komentarz!
Moje osobiste i zapewne bardzo subiektywne zdanie jest takie:
1. Tworca sukcesu Cracovii absolutnie nie jest Filipiak
2. Tworca sukcesu Cracovii absolutnie nie jest Misior
3. Tworca sukcesu Cracovii absolutnie nie jest Stawowy

Wiec pozostaje zadac pytania takie:
Kto odpowiada za awans rok po roku z III ligi do Ekstraklasy
Kto sprawil ze na Pasy chodzi 10000 ludzi
Kto sprawil ze osiagnelismy najlepszy wynik od 50 lat

Odpowiedz na te pytania jest bardzo prosta:
to jest nikt inny jak FILIPIAK i MISIOR i STAWOWY !!!!!
To "i" nabiera tu kolosalnego znaczenia!!!
To oni wszyscy trzej RAZEM powtarzam RAZEM sprawili ze przezywamy od trzech lat pasmo
sukcesow i radosci naszej ukochanej Cracovi!

Nigdy by do tego nie doszlo gdyby nie pieniadze profa (ktorego nie trawie jako czlowieka i zaczynam nienawidziec za polityke jaka prowadzi w ostatnich tygodniach) i za to nalezy mu sie ogromny szacunek(za wklad materialny oczywiscie Smile).
Gdyby nie poswiecenie i ogrom pracy oraz kupe serca wlozonego w klub przez Pawla Misiora tez nie byloby jak jest!
Wreszcie bez ciezkiej wyrobniczej pracy trenerskiej Wojtka Stawowego tez raczej nici z sukcesu by byly!

CI PANOWIE TRZEJ SA STWORZENI DO WSPOLPRACY ZE SOBA! ONI SA NICZYM TROJCA ALBO TRZEJ MUSZKIETEROWIE! KAZDY Z OSOBNA JEST NIEZLYM FACHOWCEM ALE RAZEM TWORZA "BOSKI TERCET" KTORY MOZE DOPROWDZIC PASY DO WIELKIEJ EUROPEJSKIEJ PILKI!!!
JEZELI KTORYKOLWIEK Z NICH ODEJDZIE TO BEDZIE WIELKA STRATA DLA KLUBU !!!!



Debiut: 19.09.1982 CRACOVIA - LEGIA 1:0






Skocz do: