Witaj! Logowanie Rejestracja
CRACOVIA - ŁKS Łódź - sobota 27 lipca , godz 17:30



ian thorpe
Liczba postów:11,257 Reputacja: 13,042
27-07-2019, 22:57 #141
Tak, miał jakość ŁKS. Gole padały po wypracowanych akcjach. Zobacz w Canal plus skrót, Zobacz, jak parę razy technicznie pokopali. Zobacz, jak grali pressingiem. Mieli pomysł, my tego nie mieliśmy. Oczywiście, to wstyd dla Cracovii przegrać z beniaminkiem ale to nie problem ŁKS-u, bo gra się tak, jak pozwala przeciwnik. Myśmy nie mieli JAKOŚCI. Nie mamy KREATORA gry. Nie wiem, czy ktoś zwrócił uwagę na słowa chyba Cecarica w wywiadzie. Otóż powiedział, że Cabrera to był taki mózg drużyny. MÓZG. My dzisiaj mamy solidnych defensywnych pomocników, ale gra w piłkę polega też na takich zagraniach, jakie były kluczowe w wykonaniu Ramireza. Oczywiście, ktoś te sytuacje zamienił na gole a u nas Lopes tego nie potrafił.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.


quentin
Liczba postów:8,450 Reputacja: 4,422
27-07-2019, 23:03 #142
natomiast Sekulski potrafi Wink.

zgodzę się że jako zespół jakościowo wyglądali lepiej. jako poszczególni gracze podejrzewam że poza Ramirezem i ewentualnie Sobocińskim (młodzieżowiec) nikogo byś nie wziął do nas. to chyba będzie podsumowanie tego meczu. Przegrała go "ławka trenerska". Jeśli Probierz spogląda na strefę spadkową to właśnie przerżnął mecz z bezpośrednim rywalem.



Endriusza
Liczba postów:1,047 Reputacja: 1,235
27-07-2019, 23:09 #143
Nic by to nie zmieniło nawet jakbyś mu im zabrali najlepszych grajków, dalej by było na dzide



ian thorpe
Liczba postów:11,257 Reputacja: 13,042
27-07-2019, 23:29 #144
Na Canal Sport zaczyna się powtórka meczu Smile Dla masochistów dobra chwila, by na spokojnie ocenić grę.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

SaNtO
Liczba postów:17,902 Reputacja: 7,760
27-07-2019, 23:40 #145
ŁKS miał Ramireza my też mieliśmy kiedyś Hiszpana na kierownicy. Ale to było kiedyś. Potem dostał ofertę życia z Indii i wymusił transfer Big Grin my tak wielce chcieliśmy mu pokazać miejsce w szeregu, że go puściliśmy Big Grin inny wspomniany mózg był niestety za drogi nawet jak na transfery na bogato.

Współczuje wszystkim, którzy mają zjebany weekend i którzy wyszli z meczu załamani. Ja jestem załamany tylko dlatego, że pięknie siadła dwójka u buka ale kupon zayebała babajaga :/

Sam mecz super. Cieszę się że przyszedłem:
-super doping gości
-świetna gra gości
-super wysmażona kiełbasa
-wielką przyjemnością było oglądać Ramireza
-90 minut taktycznej rozmowy z kolegą
-fajna pogoda
-cieplutko
-narzeczona miała na meczu dwa telefony to się sobą zajęła

Polecamy wszystkim olanie Filipiaka i jego sportowego dokonania. Jest albo kłamcą albo biedakiem. Nigdy nie będzie dobrze póki on trzyma kierownicę.

Zwalniajcie se trenera - wogóle mnie to nie obchodzi. Jeżeli zgodzę się nawet, że się nieco pogubił już to nawet jego zwolnienie absolutnie nic nie zmieni. Przyjdzie trener i tak będzie musiał grać bez skrzydłowych i z Dimunem w środku, z imitacją kreatywnego zawodnika z Holandii. Potem będzie musiał mieć czas na budowę, potem się go wywali na zbity pysk i tak w kółko. Mam na to wywalone. Póki ładna pogoda to se będę chodził



Rock
Liczba postów:10,904 Reputacja: 11,644
27-07-2019, 23:54 #146
No i znowu na tą srakę nie da się patrzeć.

Ciekawe, że o niebo lepiej graliśmy na początku obozu w Słowenii.



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

RobertoBaggio
Liczba postów:2,453 Reputacja: 1,941
28-07-2019, 01:03 #147
To ja zapytam ile trener potrzebuje czasu by zbudować drużynę.Chyba Probierz ma go bardzo dużo...



squier strat
Liczba postów:6,042 Reputacja: 6,504
28-07-2019, 01:09 #148
he?
ile czasu potrzebuje Filipiak by zbudować drużynę?
piętnasty rok mija



prestidigitatorRioletto Banned
Liczba postów:281
28-07-2019, 01:09 #149
(27-07-2019, 20:00)gargamel9998 napisał(a):  Nie usprawiedliwiam Probierza, bo go nie lubie (jako trenera). Wolalbym kogos emocjonalnie zwiazanego z Cracovia
A już najlepiej ze Stalówką



Slapi1988
Liczba postów:2,932 Reputacja: 305
28-07-2019, 01:11 #150
generalnie po staremu... dobra gra, fatalna skutecznosc, marciniak to c*uj !
nie ma kto strzela goli, nie ma kto wejsc z lawki ... cala Cracovia .. i tak od lat, ujowo ale stabilnie Wink



Miszczu2007
Liczba postów:7,652 Reputacja: 3,586
28-07-2019, 02:15 #151
Slapi, dobra gra? Serio? Co takiego zrobił Marciniak? Zabronił naszym grać w piłkę? Ciężko grać bez skrzydeł i DP.



ZbigniewT
Liczba postów:1,103 Reputacja: 2,250
28-07-2019, 05:10 #152
Panowie my nie możemy się frustrować,  bo w Krakowie nie mamy innego wyboru do kibicowania a frustracja niestety tylko osłabia nie tylko nasze morale  Big Grin ale i kopaczy ( poza niektórymi wyjątkami piłkarzy). Taki oto fragment z Weszło na temat wczorajszej męki i skutków frustracji zarazem:
"Poważnie, odnosiliśmy wrażenie, że w koszulce „Pasów” widzimy jedenastu sfrustrowanych gości, którym gra  w piłkę wcale nie sprawia przyjemności, a już na pewno gra w swoim towarzystwie. Ciągle jakieś żale, pretensje, machanie rękami. Brylował w tym zwłaszcza Cornel Rapa. Tak się w to zaangażował, że przez cały mecz raz dobrze dośrodkował i czasami nie potrafił przyjąć najprostszego podania."
Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-07-2019, 05:14 przez ZbigniewT.



Jake Blues
Liczba postów:1,090 Reputacja: 2,296
28-07-2019, 06:54 #153
Znowu to wszystko wina kibiców. To oni tworzą niezdrową presję i kopacze przez nią przegrywają.



Jarek44
Liczba postów:2,338 Reputacja: 3,606
28-07-2019, 07:39 #154
Piłkarze są sfrustrowany, bo prezes obiecał im super premię za wygranie LE Big Grin









gargamel9998
Liczba postów:6,814 Reputacja: 6,581
28-07-2019, 08:22 #155
(27-07-2019, 21:27)ZbigniewT napisał(a):  
(27-07-2019, 19:42)gargamel9998 napisał(a):  Ja się pytam.. Ile razy Rafa był perfidnie faulowany na zoltko? naliczylem takich z 6 zagran minimum
Ile razy obroncy ŁKS-u mieli zagran ręką w polu karnym? ze 3

u nas przy wslizgu Helika, od razu karny  Angry

wiem, że nasz zarząd nie zareaguje, ale trzeba się szanować i wysłać pismo do organów, by nie przydzielali nam tej lysej mendy do sędziowania
A jak to wyglądało w tv te ręki, czy były wątpliwości, powtórki i komentarze co do sędziowania?

Komentatorzy zawsze swoje..Zawsze bronia arbitrow. Jezeli taka reka Helika, byla pretekstem do "11", to my powinnismy miec 2 karne

(28-07-2019, 01:09)prestidigitatorRioletto napisał(a):  
(27-07-2019, 20:00)gargamel9998 napisał(a):  Nie usprawiedliwiam Probierza, bo go nie lubie (jako trenera). Wolalbym kogos emocjonalnie zwiazanego z Cracovia
A już najlepiej ze Stalówką

No proste. 10 lat temu jak Stalowka walczyla o utrzymanie, zatrudnila pana Łacha, ktory sciagnal kilku Cracoviakow do STW i spokojnie zajeli miejsce w srodku tabeli. Szwajdych i Karcz byli motorami napedowymi. Na dzien dobry wygrali 3-0 z Korona, a pozniej byli jedynymi ktorymi Widzew stracil punkty na wyjezdzie Smile
Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-07-2019, 08:22 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

JIRA
Liczba postów:256 Reputacja: 315
28-07-2019, 09:11 #156
Koledzy dla szybkiego podsumowania, jako kibic który od lat 90 chodzi na mecze wielokrotnie mimo spadków nigdy nie byłem tak rozgoryczony początkiem sezonu.
Wieczne pompowanie balona "darmowymi" transferami piłkarzami o wartości kilku milionów na transfermarkt, ściąganie szrotu który w 70% się nie sprawdza (zdarzają się wyjątki), dodatkowo faktycznie zaczynam wierzyć w to co mówił trener DAC - poziom trenerski oraz scoutingu w Polsce jest żenujący - mówcie co chcecie ale widać po przygotowaniu naszej drużyny / tutaj widać gołym okiem że nie zbudowane jest prawie nic oprócz comiesięcznego oczekiwania na przelew który jest zawsze w terminie.
Jak co roku wszyscy są w euforii po Pele / Lopesie itd a prawda jest taka że ich kluby w przeciętnych ligach w Europie pozbyły się ich łatwą ręką ale tak jak pisalem wcześniej uważam, że problem leży tutaj w myśli trenerskiej i zarządzaniu (widać to było już w końcówce zeszłego sezonu kiedy musieliśmy liczyć fartem na puchary / nie potrafiliśmy sobie zagwarantować sami gry w pucharach przegrywając jak leci).

Ja mam dość. Naprawdę wiem, że zaraz usłyszę że mam iść na drugą stronę błoń itd ale 15 lat oczekiwania sprawiło że chyba zrobię sobie odpoczynek od meczów, żal tylek ściska bo zjeździłem za Cracovia cała Polske czy to 3 liga czy ekstraklasa byłem wszędzie, ale mam dość robienia mnie w konia 15 lat wystarczy.

Dodam jeszcze jedno, pewnie to zaboli i kolejny raz usłyszę że mam iść na drugą stronę błoń ale opravcy i poziom dopingu na sektorze D jest żenujący. Kiedyś było dużo lepiej za czasu świstaka, teraz gościa prowadzącego doping wszyscy mają w tyłku, sektor który zawsze powinien być pełny jest pusty bo dzieciaki wolą biegać po osiedlach z maczetami / robić wjazdy do klubów na rynku / jeździć na zadymy do brzeska i bawić się w chuliganów.



razdwatrzy123
Liczba postów:878 Reputacja: 363
28-07-2019, 09:20 #157
Nie jestem żaden szpec,  na piłce znam sie jak znam, ale ***** takiego gowna to chyba jeszcze nie widziałem. 

Za majewy lepsza piłkę graliśmy.

Oczy nadal pieką, następny mecz powinien być za darmo.



razdwatrzy123
Liczba postów:878 Reputacja: 363
28-07-2019, 09:28 #158
(27-07-2019, 23:40)M SaNtO napisał(a):  ŁKS miał Ramireza my też mieliśmy kiedyś Hiszpana na kierownicy. Ale to było kiedyś. Potem dostał ofertę życia z Indii i wymusił transfer Big Grin my tak wielce chcieliśmy mu pokazać miejsce w szeregu, że go puściliśmy Big Grin inny wspomniany mózg był niestety za drogi nawet jak na transfery na bogato.

Współczuje wszystkim, którzy mają zjebany weekend i którzy wyszli z meczu załamani. Ja jestem załamany tylko dlatego, że pięknie siadła dwójka u buka ale kupon zayebała babajaga :/

Sam mecz super. Cieszę się że przyszedłem:
-super doping gości
-świetna gra gości
-super wysmażona kiełbasa
-wielką przyjemnością było oglądać Ramireza
-90 minut taktycznej rozmowy z kolegą
-fajna pogoda
-cieplutko
-narzeczona miała na meczu dwa telefony to się sobą zajęła

Polecamy wszystkim olanie Filipiaka i jego sportowego dokonania. Jest albo kłamcą albo biedakiem. Nigdy nie będzie dobrze póki on trzyma kierownicę.

Zwalniajcie se trenera - wogóle mnie to nie obchodzi. Jeżeli zgodzę się nawet, że się nieco pogubił już to nawet jego zwolnienie absolutnie nic nie zmieni. Przyjdzie trener i tak będzie musiał grać bez skrzydłowych i z Dimunem w środku, z imitacją kreatywnego zawodnika z Holandii. Potem będzie musiał mieć czas na budowę, potem się go wywali na zbity pysk i tak w kółko. Mam na to wywalone. Póki ładna pogoda to se będę chodził
Bardzo dobry wpis. Ale
Czy to nie przykre, ze chodzimy na El Passo, jak na wydarzenie kulturalne, a nie sportowe? Co prawda od sylwestra na Cracovii moja narzeczona na mecze nie chodzi, ale również żeśmy z kolegami miłe sobotnie popołudnie spędzili. 

Gorzka wymowa wpisu kolegi santo jest taka, ze może faktycznie z chodzeniem na Pasy trzeba się nastawić na czerpanie przyjemności z okoliczności, nie samego meczu.



Matthias89
Liczba postów:2,373 Reputacja: 1,168
28-07-2019, 09:32 #159
Zastanawia mnie ile razy jeszcze będziemy w taki idiotyczny sposób wykonywać auty na wysokości pola karnego? Nigdy nie strzeliliśmy jeszcze po takim aucie gola, zresztą powiedzmy sobie szczerze, my po tych autach nie stwarzamy nawet jakiegoś zagrożenia pod bramką przeciwnika. Jedyne co z tego wynika, to czasem strata i rywal idzie z kontrą.
A co do naszej "taktyki" czyli długa piłka na Lopeza. Niestety prawda jest taka, że przy Cabrerze nie dało się tak grać, bo Airam nie nadawał się do takiej taktyki i walki o długie piłki, więc próbowaliśmy trochę grać piłką (nawet na początku wiosny fajnie to wyglądało). Teraz mamy Lopeza, który do takiej taktyki się nadaje i wróciliśmy do stylu z sezonu 2017/2018, czyli długa piłka na Piątka i niech walczy.



KruszynaKSC
Liczba postów:9,366 Reputacja: 11,617
28-07-2019, 09:41 #160
Smialiscie sie ze mnie ze chodzilem upyerdolic wasa musztarda a tu widze i kolega Santo zaczyna kultywowac tradycje Wink
Mecz zalosny z naszej strony... niema sie co pastwic.. moze nawet inaczej ... nie ma co strzepic ryja...jest to bez sensu bo kazdy widzial ze nas zjedli i wydalili...
Aha...tak patrzac na rywali to Probierz pewnie by powiedzial ze sklad LKSu to slad wegla i papy bo sami w wiekszosci Polacy ktorych podobno nie da sie sprowadzic do Cracovii bo za drodzy sa i sa slabi... To pokazali mu wczoraj ze w doopie byl i goowno widzial...
Brawo dla rywala... Naprawde grali tak madrze ze az chcialo sie ich ogladac a nie naszych kopidolow... Do tego ten swietny Ramirez... no na nasza lige zawodnik kompletny... co ma gosc spokoj w nogach to az nie do wiary... Ale u nas by sie nie sprawdzil pewnie... a do tego moze by zasluzona i obiecana podwyzke chcial...

Chodzic chodzil na mecze bede ...seszly sezon odpoczynku mi wystrczyl... nastawienie u mnie nie zmienne ..przyjsc,pogadac ze znajomymi,kielbaska...Model ktory odkryl Santo u mnie juz od dawien dawna wprowadzony w zycie... Duzo spokojniej sie mecz oglada Smile



"Kocham, kocham tylko Ją!!!
Zawsze, zawsze będę z Nią!!!
Nawet, nawet w chwili zlej!!!
Nigdy, nie opuszczę Jej!!!"






Skocz do: