Witaj! Logowanie Rejestracja
CRACOVIA -- GKS Katowice 4 : 2 / 1 : 0, 1 : 2, 2 : 0 /



Hwat
Liczba postów:1,414 Reputacja: 51
19-11-2004, 22:15 #21
Jak proferor jest w szaliku gramy źle. Jak bez, lub go nie ma - dobrze Smile





Hwat
Liczba postów:1,414 Reputacja: 51
19-11-2004, 22:17 #22
16:22 min III tercji
4:2 dla nas Smile




icek66
Liczba postów:3,068 Reputacja: 0
19-11-2004, 22:17 #23
1:0 Pavel Urban 11 min.
1:1 Rafał Tkacz 23 min.
2:1 Cieślak
2:2 Golański
3:2 ?
4:2 Horny

cośta takie nerwowe;-) GKS nie ma siły na 3 tercje.




===================================================================

Domin
Liczba postów:1,296 Reputacja: 3
19-11-2004, 22:21 #24
No to ja rozumiem...od razu lepiej.
SmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmile




[Obrazek: klubowicz_6674_76_75.jpg]

C R A C O V I A !

gtx
Liczba postów:1,757 Reputacja: 294
19-11-2004, 22:21 #25
uffffffffffffffffffff.




.

Hwat
Liczba postów:1,414 Reputacja: 51
19-11-2004, 22:22 #26
swoją drogą to wynik trochę cienkawy zważywszy, że GKSu przyjechało równo 14 zawodników w tym 2 bramkarzy :/




BIDZISS KSC Q
Liczba postów:803 Reputacja: 0
19-11-2004, 22:25 #27
brawo!!! a Stoczniowiec - GKS TYCHY 4-4




CRACOVIA KURDWANÓW!!!!

PiotrekAW
Liczba postów:573 Reputacja: 1
19-11-2004, 22:25 #28
jaka frekwencja na HOKEYU?


PozdRo




-Robert-
Liczba postów:4,860 Reputacja: 401
19-11-2004, 22:26 #29
koniec 4-2 ...




* do kordyla i innych jemu podobnych wszelkiej ma?ci pismaków:

Autor powy?szej wypowiedzi nie wyra?a zgody na jej dalsze wykorzystywanie poza internetowym forum kibic?w i sympatyk?w K.S. Cracovia Krak?w.

Domin
Liczba postów:1,296 Reputacja: 3
19-11-2004, 22:31 #30
Brawo, mogłoby byc troszke lepiej...ale dzisiaj nie wytykam błędów(mówią ze zwycięzców sie nie sądzi).Jeszcze jutro dojedziemy Amice i humor na weekend wspaniały.



Wiadomość zmieniona (19-11-04 21:31)



[Obrazek: klubowicz_6674_76_75.jpg]

C R A C O V I A !

Anonimowy użytkownik Gość
 
19-11-2004, 22:48 #31
No HokeJ zaJaWa, ALe cZY JutrO PasY z AMikĄ wyGrajĄ, Czy woGólE OdbĘdzie SIę MecZ....
ŁowCy PsÓw CraCovia, ŁowCy PsÓw CraCovIa....!!!




Mielec
Liczba postów:505 Reputacja: 0
19-11-2004, 23:03 #32
Nie mialbym nic przeciwko zeby Cracovia wygrala mecz z Amica w takim samym stosunku jak Hokej.

Wiec mi nic nie pozostaje jak powiedziec do zobaczenia jutro Smile




Qr2NoW NoWy

AjKot
Liczba postów:1,242 Reputacja: 0
19-11-2004, 23:32 #33
Najświeższe wiadomości rodem z INTERII.


PLH: "Pasy" ograły GKS19.11.2004 21:38 (aktualizacja 22:07)

Hokeiści Cracovii Comarchu pokonali - GKS Katowice 4:2 (1:0, 1:2, 2:0) w spotkaniu 20. kolejki Polskiej Ligi Hokejowej.

Bramki: dla Cracovii - Pavel Urban (12), Marcin Cieślak (36), Rafał Twardy (45), Karel Horny (47); dla GKS - Rafał Tkacz (25), Adam Goliński (40).

Kary: Cracovia - 14; GKS - 24 minuty. Widzów 700.




Stoczniowiec Gdańsk - GKS Tychy 4:4 (2:0, 1:0, 1:4, dogrywka 0:0).

Bramki: dla Stoczniowca - Łukasz Zachariasz dwie (14, 27), Robert Grobarczyk (14), Wojciech Jankowski (41); dla GKS - Sławomir Krzak dwie (48, 58), Adrian Parzyszek (41), Mariusz Justka (57).

Kary: Stoczniowiec - 10; GKS - 12 minut w tym dwie techniczne. Widzów 600.



Dwory/Unia Oświęcim - TKH TKE Toruń 2:0 (0:0,0:0,2:0)

Bramki: Grzegorz Piekarski (43), Mariusz Puzio (50).



Wojas/Podhale Nowy Targ - KH Sanok 7:2 (0:0,4:1,3:1)


Tabela (mecze rozegrane; zdobyte punkty, bramki):


1. GKS Tychy 20 41 90-49
2. Stoczniowiec Gdańsk 21 37 101-59
3. Dwory S.A. Unia Oświęcim 18 36 90-37
4. Wojas-Podhale SSA Nowy Targ 20 36 73-53
5. Cracovia Comarch Kraków 18 35 66-48
6. TKH Thyssen Krupp Energostal Toruń 20 33 85-48
7. GKS Katowice 20 5 36-124
8. KH Sanok 21 4 34-157



Wiadomość zmieniona (19-11-04 22:35)



DareCki
Liczba postów:1,577 Reputacja: 227
19-11-2004, 23:58 #34
Oby ze stocznią było lepiej bo dziś trochę cieniutkooooooooo graliSad

Myślami byli przy niedzieli ale żeby z 10 zawodnikami się tak męczyć ?
No cóż zobaczymy co będzie dalej Smile




Anonimowy użytkownik Gość
 
20-11-2004, 00:03 #35
no ladnie ...
takie emocje a mnie tam nie bylo Sad
700 ... to chyba wiecej niz ostatnio ... nie chybale napewno ...
a jak sadzicie .. jak bedzie w niedziele >?
obstawiacie jakis wynik ?
(jest o 17 30 czy o 18 30 bo rozne wersje sysze ...)



JeyJey
Liczba postów:785 Reputacja: 0
20-11-2004, 00:21 #36
planowo chyba o 17.30



Wiadomość zmieniona (19-11-04 23:21)



Blady Niko
Liczba postów:7,261 Reputacja: 200
20-11-2004, 09:10 #37
Męki na lodzie.

Cracovia ComArch - GKS Katowice 4-2 (1-0, 1-2, 2-0).

Bramki: dla Cracovii - Pavel Urban (12), Marcin Cieślak (36), Rafał Twardy (45), Karel Horny (47); dla GKS - Rafał Tkacz (25), Adam Goliński (40). Kary: Cracovia - 14; GKS - 24 minuty. Widzów 700.

ComArch Cracovia: Radziszewski - Csorich, Urban, Malinowski, Słaboń, Sarnik - Smreczyński, Marcińczak, Twardy, Horny, Wieloch - Kotuła, Kozendra, Drozdowicz, Cieślak, S. Urban - Malacz, Gąska, Witowski.

GKS: Zająć (47 Kowalczyk) - Marzina, Szymański, Plutecki, Trybuś, Mirocha - Goliński, Baka, R. Sobała, G. Sobała, R. Tkacz - Kątny, Fonfara.

Wszyscy oczekiwali wysokiego zwycięstwa Cracovii nawet w dwucyfrowym wymiarze. Tym bardziej że katowiczanie przyjechali do Krakowa w bardzo skromnym liczebnie składzie, tylko z 12 zawodnikami i 2 bramkarzami. Na dodatek już w 3 min Plutecki, po starciu przy bandzie, złamał nadgarstek.

Tymczasem skazani na pożarcie goście dzielnie przez długie minuty odpierali chaotyczne ataki gospodarzy. Katowiczanie mieli dobrze zorganizowaną obronę, dobrze bronił Zając, a po jego zejściu (po kontuzji) rezerwowy Kowalczyk.

"Pasy" nie miały swego dnia. Grały wolno, zawodnicy mieli zupełnie rozregulowane celowniki. Niektórzy zawodnicy zupełnie przeszli obok gry. Po I tercji trener Rohacek kazał pójść do szatni Csorichowi i Marcińczakowi, w ich miejsce grali Malacz i Gąska.

"Pasy" dopiero w 12 min zdobyły pierwszego gola, z bliska krążek do siatki wepchnął P. Urban. O dziwo rywale parę razy gronie zaatakowali, na szczęście dla krakowian Radziszewski bronił pewnie.

W 25 min fatalny błąd Kozendry, poszła kontra i Rafał Tkacz pokonał Radziszewskiego. Krakowianie grają nadal pasywnie, bez ikry. Rywal mądrze się broni. Dopiero w 36 min padł gol dla gospodarzy w bardzo szczęśliwych okolicznościach, strzelał Cielak, krążek odbił się od kija jednego z obrońców GKS i wpadł do siatki. Na 21 sekund przed końcem II tercji goście wyrównali, grając w przewadze, zza bramki strzelał Goliński i krążek odbity od czyjeś łyżwy znalazł się w bramce. Na lodowisku konsternacja. Czyżby sensacja w Krakowie?

Do niespodzianki nie doszło, w III tercji, grający na dwie piątki katowiczanie opadli z sił i "pasy" szybko zdobyły gola. W 45 min po akcji Hornego, bramkę z dobitki zdobył Twardy. W 47 min obserwowaliśmy wreszcie składną akcję gospodarzy i Horny pokonał bramkarza katowiczan.

Cracovia wygrała ostatecznie 4-2, ale był to zupełnie inny mecz w jej wykonaniu niż przed paroma dniami, kiedy wygrała z Podhalem 5-1. - Taki jest hokej - mówił trener krakowian Rohacek. - Nikogo lekceważyć nie można.

Ten mecz powinien być dobrą nauczką dla krakowskiego zespołu. Tym razem udało się wygrać, ale z silniejszym rywalem taki brak koncentracji, mobilizacji, może się srogo zemścić.

W niedzielę o godzinie 18.30 Cracovia podejmuje Stoczniowca Gdańsk. To mocny rywal i potrzebna będzie o klasę lepsza gra niż z Katowicami.


Źródło: Dziennik Polski - (AS)



_paszczak
Liczba postów:1,150 Reputacja: 0
20-11-2004, 10:22 #38
nasi chcieli wygrac na stojaco dlatego mecz byl malo ciekawy i bez wiekszych emocji dobrze za sa 3 pkt.
najbardziej mi sie podobal ten dziadek "sedzia bramkowy" Smile za nasza bramka w 1 i 3 tercji - nie wiem jak ktos taki moze zapalac swiatelko nad bramka, wcale sie nie dziwie ze raz nie zapalil hehe szkoda ze go tam na wozku nie przywieli bo widac bylo ze juz ma dosc po przejsciu calej dlugosci lodowiska hehe... PLH hehe...
szkoda tez ze zaden ze spikerow nie powiedzial co sie dzieje i dlaczego mecz nie zaczyna sie planowo i kiedy sie zacznie - pewnie mieli ciekawsze zajecie puszczajac sobie muzyke...




DUMNI PO ZWYCI?STWIE WIERNI PO PORA?CE - CRACOVIA KRAKÓW

D.J.Cat
Liczba postów:2,366 Reputacja: 129
20-11-2004, 13:48 #39
Droga Publiczności. Dał na przykład zarząd klubu jak dopingować mamy :-)



Wiadomość zmieniona (20-11-04 12:48)



Witaj, Szymonku!

Anonimowy użytkownik Gość
 
20-11-2004, 13:49 #40
Spiker nie puszcza muzyki - Muzyka jest puszczana z innego miejsca - ale tak mógł coś powiedzieć









Skocz do: