Witaj! Logowanie Rejestracja
CRACOVIA II



quentin
Liczba postów:8,139 Reputacja: 3,779
29-09-2019, 23:42 #5,901
Czyli Ian zakładasz awans? Bo ja po remisie przypomniałem sobie pewien odpuszczony awans Wink. Tylko że to było w ciemnych czasach a dziś jesteśmy po jasnej stronie mocy.




kasjusz
Liczba postów:64 Reputacja: 38
07-10-2019, 10:06 #5,902
Niedziela 6.10.19 godz. 12.00

 Cracovia II - Skawinka Skawina 3:0 (1:0) 

1:0 - Wiśniewski 34'
2:0 - Bracik 72'
3:0 - Kruppa 86'

[b]Cracovia II: Michniewicz - Malisz, Jarzynka, Bała (Ł. Feret 82'), Bracik, Stachera (M. Feret 90'), Kruppa, Pituła, Biernat (Matheus 65'), Zięba, Wiśniewski

Skawinka: Walachnia - Matys, Marczyk, Piwowarczyk, Anton, Piszczek, Jeż, Kaganek, Stokłosa (M. Grzesiak 69'), P. Grzesiak (Wcisło 87'), Gęśla (Apostolski 87')
Żółte kartki: Piwowarczyk, Anton
Sędziował: Maciej Górski (Kraków)
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-10-2019, 10:15 przez kasjusz.



ian thorpe
Liczba postów:10,756 Reputacja: 10,865
07-10-2019, 18:47 #5,903
Mecz ze słabym przeciwnikiem na cholernie trudnej murawie. Zawodnicy obydwu drużyn się ślizgali. Mecz wygrany na dużej ambicji, co muszę podkreślić i pochwalić. Nie będę komentował poziomu, bo trudno czegoś wymagać w takich warunkach. Troszkę to martwi, bo deszczowa jesień dopiero nadchodzi.
Debiut zaliczył syn Czesia Wink, ale nie miał za dużo do roboty.
Punkty dopisane.
Trybuny (ze względu na mecz I drużyny) tym razem ze zdecydowaną przewagą kibiców ze Skawiny, którym czasem pewien Pasiak przypominał wynik derbów, bo bliżej im było do gts-u Wink



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

ian thorpe
Liczba postów:10,756 Reputacja: 10,865
12-10-2019, 14:13 #5,904
Sokół Kocmyrzów Baranówka - Cracovia II 1:3 (1:2)
Bramki:
0:1 - Pituła 5'
1:1 - Zarzykraj 32'
1:2 - Vestenicky 37' (k.)
1:3 - Vestenicky 90+'

Cracovia II: Hrosso - Supryn, Siplak (Zaucha 66'), Vestenicky, Dimun, Matheus (Ożóg 46'), Dytiatiev (Jablonsky 59'), Helik, Pituła (Stachera 42'), Piszczek, Ferraresso

Patrząc po nazwiskach zawodników Cracovii, mając za przeciwnika drużynę która zajmuje ostatnie miejsce, która w jedenastu spotkaniach wywalczyła dwa remisy, która miała straconych 30 goli, której zawodnicy trenują 2-3 razy w tygodniu, mogłem się spodziewać wyniku podobnego do tego w Jawiszowicach.
Co widziałem? Często bezproduktywną grę naszych zawodników. Widziałem parę sytuacji, gdy nasi będąc w kontrze i przewadze, koncertowo partolili sytuacje. Widziałem brak prostopadłych podań gdy się o to sytuacja prosiła a jak już ktoś próbował, to piłka trafiała w przeciwnika lub do przeciwnika.
Widziałem całkowicie bezproduktywnego Matheusa, który chyba sam nie wiedział po co jest na boisku. Wiem, ze ktoś napisze, ze narzekam ale...mecz był na oczach naszego sztabu trenerskiego z Michałem Probierzem na czele i nie jest to tylko moja opinia Wink
Nie mogę napisać, ze zawodnicy przeszli obok meczu, widziałem sporo ambicji z których za wiele nie wynikało. Martwi postawa paru zawodników np. Dimuna, Piszczka. Oni powinni brylować a Piszczek jako napastnik powinien mieć parę goli.
Gdybym miał na kogoś zwrócić uwagę, tak na plus, to chyba nieźle się rozwija środkowy pomocnik Supryn. Dobre momenty miał Vestenicky. Tyle.
O stoperach nic nie napisze, bo utracony w taki sposób gol, jest dla zawodowców grających z amatorami kompromitujący.
Trzy punkty dopisane - tyle.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-10-2019, 14:14 przez ian thorpe.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

bodzio969
Liczba postów:997 Reputacja: 1,042
12-10-2019, 15:22 #5,905
A ja dołożę jeszcze od siebie do wypowiedzi Iana. Odnośnie Piszczka to wszyscy Ci wysyłający tu na forum Rafę na ławkę kosztem Piszcza (bo podobno Rafa bez formy) powinni obejrzeć ten mecz i jak Piszczek się strasznie męczył, przygrywał pojedynki z obrońcami ostatniej drużyny 4 ligi. Nie potrafił zastawić i utrzymać się przy piłce. Czasem nawet nie potrafił ustać na nogach pod presją przeciwnika. I to doskonale widać potem w meczach ligowych jak porównacie jak to robi Portugalczyk a jak to wychodzi Filipowi. Owszem w samym polu karnym Piszczek jest nierzadko efektywny i często wsadzi głowę tam gdzie inni się boją wsadzić nogę, strzelając fajne bramki ale do tego potrzebne są celne dośrodkowania a u nas jest z tym duży kłopot.
Z kolei Vestenicky pomimo, że strzelił 2 gole to niestety wg mnie znowu się strasznie męczył na skrzydle. Jeszcze z początku meczu nawet nieźle wyglądała ta współpraca z Siplakiem gdy próbowali akcji oskrzydlających (zresztą po jednej z nich padła bramka) ale im dalej w las tym gorzej i były tylko przebłyski jak napisał Ian.
O Matheusie ciężko coś napisać bo gość przez 45 minut był praktycznie niewidoczny. Nie wiem czy go przytłoczyły te "gwiazdy" wokół niego czy co innego ale całkowicie nieudany mecz.
Obrona w ekstraklasowym zestawieniu i strata bramki to jak napisał Ian - kryminał i na tym trzeba zakończyć. W głowie mi jeszcze został fragment meczu w okolicach 80 minuty kiedy to gospodarze dosłownie zepchnęli naszych do obrony zamykając ich prawie jak w hokejowym zamku. Skończyło się to groźną sytuacją tzn. faulem tuż przed linią pola karnego, z którego na szczęście nie skorzystali piłkarze Sokoła.
Jeszcze słowo o Hrosso, który nie miał za dużo roboty ale za to wyróżniał się tym, że darł ryja tak, że chyba było go słychać w całym Kocmyrzowie. Nie wiem czy chciał pokazać Probierzowi jak dyryguje grą drużyny ale czasem można było odnieść wrażenie, że reszta nie wie co ma grać i bramkarz im to przekazywał Wink
Za tydzień mecz z wiceliderem i do tego w zestawieniu rezerwowym więc można się obawiać jak to wyjdzie po tym co widzieliśmy w meczach z trzema ostatnimi drużynami ligi (w tym w jednym z tych meczów - dzisiaj - graliśmy praktycznie pierwszą drużyną)...



TOM76
Liczba postów:1,503 Reputacja: 1,049
14-10-2019, 12:32 #5,906
Teraz mecz na szczycie, prawdę nam powie.



gaudeamus
Liczba postów:2,215 Reputacja: 694
14-10-2019, 15:17 #5,907
O której ten mecz? Jak będę czas może bym się przeszedł.



CRACOVIA ZAWSZE PANY!

ian thorpe
Liczba postów:10,756 Reputacja: 10,865
14-10-2019, 17:15 #5,908
Cracovia II - Wiślanie Jaśkowice 20 października, niedziela godzina 12:00
Skład raczej będzie złożony z typowych rezerw, bo piłkarze z Białegostoku wrócą nad ranem.
No cóż, możemy stracić lidera, mamy tylko punkt przewagi nad nimi.
Mecz cholernie ciekawy.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

kludi
Liczba postów:2,783 Reputacja: 376
14-10-2019, 23:32 #5,909
Minęło już 15 lat, łezka się kręci. Staliśmy na wysokości pola karnego po przeciwnej stronie. Z każdym krokiem Piotrka rosła wrzawa, a potem tylko jeden okrzyk radości i dziesiątki pytań "widziałeś to", "k..a kto to strzelił", "ja p..e co to było"...

https://www.wikipasy.pl/2004-10-15_Craco...rszawa_2:1



hank
Liczba postów:11,708 Reputacja: 17,451
15-10-2019, 12:09 #5,910
Stadiony świata , cos fantastycznego , tylko żałować , że obecnie nikt z naszych nie dysponuje takim uderzeniem .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Rock
Liczba postów:9,876 Reputacja: 7,964
15-10-2019, 13:50 #5,911
Pamiętam to jak dziś. Jeden jedyny raz poszedłem po kiełbasę w trakcie meczu (wtedy jeszcze na koronie). Gdy ruszał, nalewali mi ketchup. Gdy mijał linię środkową nakładali chleb. Na 35 metrze miałęm już komplet i jak wszyscy darli japy z podniecenia na 16ce przedarłem się aby zobaczyć sam strzał.

Kiedyś to było.



Kajak
Liczba postów:5,149 Reputacja: 1,685
15-10-2019, 23:04 #5,912
Ja tam właśnie kurwowałem na Gizę jak zwykle, a tu nagle jak nie wymyślił tego piłkarskiego oskarda, no szczena opadła.



ian thorpe
Liczba postów:10,756 Reputacja: 10,865
18-10-2019, 18:15 #5,913
W niedzielę super mecz z wiceliderem o 12.00 na Orle, natomiast o 11.00 na AWF najstarsze juniorki grają derby. Pierwsza drużyna pewnie wróci dopiero rano.
Ciekawi mnie, jak podzielą zawodników i …. kibiców Big Grin



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

RobertoBaggio
Liczba postów:2,456 Reputacja: 1,940
18-10-2019, 20:24 #5,914
A kto układał te godziny pytam się 11:00-12:00



hank
Liczba postów:11,708 Reputacja: 17,451
20-10-2019, 14:02 #5,915
Wygraliśmy 2 : 1 po bramkach Piszczka i Jarzynki . Smile



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

TOM76
Liczba postów:1,503 Reputacja: 1,049
20-10-2019, 15:41 #5,916
Oby ten lider pozostał w naszych rękach do końca!



MN2016
Liczba postów:26 Reputacja: 56
23-10-2019, 00:19 #5,917
Jest tu jakiś kibic z okolic Myślenic czy wszyscy w tym mieście i okolicach są za rzeką?

Jak coś to gramy w sobotę z Dalinem w Myślenicach o godz. 15:00 Smile



Khalid Pasiak
Liczba postów:14,138 Reputacja: 2,563
26-10-2019, 21:32 #5,918
Bez wsparcia (poza bramkarzem) z szerokiej kadry pierwszego zespołu 1-1 "na Dalinie".

Skład :
Lukáš Hroššo - Adam Malisz, Mateusz Jarzynka, Robert Ożóg, Krystian Bracik, Michał Stachera (Szymon Pająk 69'), Radosław Kruppa, Dorian Pituła, Remigiusz Biernat (Matheus 60'), Michał Zięba, Michał Wiśniewski




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!

RobertoBaggio
Liczba postów:2,456 Reputacja: 1,940
27-10-2019, 11:21 #5,919
A jak wyglądała gra naszych rezerw tym podstawowym składem bez wzmocmień z I drużyny.



ian thorpe
Liczba postów:10,756 Reputacja: 10,865
28-10-2019, 00:18 #5,920
Wzmocnienie było, tylko nie wśród piłkarzy. Ten kolejny słaby mecz odbył się pod okiem właściciela Filipiaka, trenera Probierza oraz selekcjonera U-21 Michniewicza. Nawet z tego powodu można było się spodziewać wzniesienia się na wyżyny umiejętności, by tym panom nie zepsuć słonecznej niedzieli na pięknym Zarabiu.
No cóż, trudno się wznosić gdy umiejętności szwankują. Nie chcę się powtarzać ale część zawodników nie powinna w Cracovii się znaleźć.
Dla mnie przykrym dużym rozczarowaniem jest Matheus. W parze z Rakoczym w CLJ w poprzednim sezonie wyglądał bardzo obiecująco. Gdy wszedł do piłki seniorskiej, jak gdyby zapomniał po co jest na boisku. Cos tam próbuje mieszać, coś kiwać ale wszystko bezproduktywne, kończące się stratami piłki.
To nie jest jego pierwszy taki mecz. Przeskok z piłki juniorskiej do tej seniorskiej, nawet na poziomie tak niskim, dla wielu graczy jest przeskokiem nie do ogarnięcia na dzisiaj.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.






Skocz do: