Witaj! Logowanie Rejestracja
CRACOVIA - Korona Kielce niedziela 11 sierpnia godz 17.30



docent
Liczba postów:8,018 Reputacja: 2,949
12-08-2019, 22:21 #121
Potwierdzam problem z Pelle, w momencie, kiedy odszedł Budziński, czyli naturalny konkurent na jego pozycję (n.b. dziennikarze chwalą go za debiut w Arce....???), zagrał zdumiewającą py.tę. Może źle zniósł upał, ale w zawodowym futbolu to nie jest żaden argument. Pelle nie ma rywala? Musi być silny konkurent na tę pozycję, w obecnym składzie go nie ma.



Futbol to jest prosta gra.
Wystarczy popatrzeć na Liverpool, Bayern, Real Madryt i starać się robić to samo.


sterby
Liczba postów:8,815 Reputacja: 12,831
12-08-2019, 22:23 #122
(12-08-2019, 21:26)ian thorpe napisał(a):  Uważam, że Cracovia zagrała po raz kolejny w sposób wyrafinowany.

Chyba wyrachowany.
Wyrafinowane to są konferencje trenera Probierza Wink



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

docent
Liczba postów:8,018 Reputacja: 2,949
12-08-2019, 22:26 #123
Nie no, dobrze mówi, wyrafinowany. Trzykrotna destylacja.



Futbol to jest prosta gra.
Wystarczy popatrzeć na Liverpool, Bayern, Real Madryt i starać się robić to samo.

Khalid Pasiak
Liczba postów:14,843 Reputacja: 4,400
13-08-2019, 09:06 #124
w magazynie TVP Sport Hanca i Gol w 11-e kolejki.

Żewłakow też gadał z grubsza "o wyrafinowaniu" tj. że Cracovia dowodzona przez Gol-a i Lopeza nie dała w 
2-ej połowie sztycha Koronie zrobić i spokojnie dowiozła wynik.




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!

Mr.Crowley
Liczba postów:2,011 Reputacja: 1,751
13-08-2019, 09:07 #125
Żeby i się od tych jedenastek w głowach nie *****ło



kludi
Liczba postów:2,843 Reputacja: 556

destroyer
Liczba postów:204 Reputacja: 257
17-08-2019, 20:50 #127
(12-08-2019, 07:46)ZbigniewT napisał(a):  
(11-08-2019, 21:58)sterby napisał(a):  Emocjonujący pojedynek rozgrywany przy pięknej słonecznej pogodzie. Liczne rzesze kibiców mogły oglądnąć szereg udanych zagrań, które cechowały kombinacyjną grę obu zespołów. Rywal zawiesił wysoko poprzeczkę Cracovii, ale nasza defensywa znakomicie odczytywała jego zamiary. Nieliczne prostopadłe podania były wychwytywane przez naszych defensorów, a bezrobotny Peskovic okrutnie nudził się w bramce. Nasi defensywni pomocnicy, szczególnie ten w błękitnych butach, mieli stuprocentową skuteczność w odbiorach, a ich gra do przodu powodowała, że ręce same składały się do oklasków.
Zagranie Janusza Gola, które Hanca zamienił na bramkę, było jednym ze słabszych i mniej ciekawych. Nasi skrzydłowi, dzielnie wspierani przez bocznych obrońców przelatywali przez boczne sektory niczym Pendolino przez kieleckie pola. Lopes z trzema obrońcami na plecach opanowywał piłkę i raz za razem posyłał kąśliwe bomby w kierunku kieleckiej bramki. Młody bramkarz Korony miał jednak dzień konia i niestety Rafa nie wzbogacił swojego konta bramkowego.
Obrazu kapitalnego widowiska piłkarskiego dopełniał ogłuszający doping prowadzony przez cały stadion. Tysiące kibiców nagrodziło gromkimi brawami mowę motywacyjną gniazdowego, który w krótkich żołnierskich słowach podziękował wszystkim tym, którzy zostawili gardła na stadionie, a smartfony w domach.
Niestety dzień meczowy nie zamknął się nadwyżką finansową, ponieważ kibice tak byli zaaferowani fascynującą grą, że zapomnieli o piwie i kiełbasie.
Marketing rozważa, na następnych meczach, roznoszenie piwa i kiełbasy po sektorach.
W tej chwili mamy już 5 punktów więcej niż w zeszłym sezonie o tym czasie. To jest właśnie te pięć punktów, którymi drużyna Michała Probierza otwiera oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to jest nasze, przez nas wykonane, i to nie jest nasze ostatnie słowo!
Co to w ogóle ma być ? paszkwil, satyra i szydera z klubu, któremu kibicujesz? A co ty wyśmiewaniem chcesz osiągnąć? 
Coś naprawisz, podniesiesz frekwencję i więcej ludzi będzie chodziło na miecze, piłkarze lepiej będą grali??  
Ty po prostu  nie możesz się powstrzymać aby się nie *****ć do Cracovii. Czy wygrywa, czy przegrywa zawsze to samo w twoim wykonaniu. Krytykujesz, wyśmiewasz już wszystko co z Cracovią związane, tj, klub, kibiców, frekwencje
ZbigniewT czy naprawdę nie potrafisz spojrzeć prawdzie w oczy?

https://twitter.com/ArbiterLaguna/status...87584?s=20
https://twitter.com/ArbiterLaguna/status...43649?s=20
Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2019, 20:51 przez destroyer.



ZbigniewT
Liczba postów:1,122 Reputacja: 2,345
17-08-2019, 21:09 #128
(17-08-2019, 20:50)destroyer napisał(a):  
(12-08-2019, 07:46)ZbigniewT napisał(a):  
(11-08-2019, 21:58)sterby napisał(a):  Emocjonujący pojedynek rozgrywany przy pięknej słonecznej pogodzie. Liczne rzesze kibiców mogły oglądnąć szereg udanych zagrań, które cechowały kombinacyjną grę obu zespołów. Rywal zawiesił wysoko poprzeczkę Cracovii, ale nasza defensywa znakomicie odczytywała jego zamiary. Nieliczne prostopadłe podania były wychwytywane przez naszych defensorów, a bezrobotny Peskovic okrutnie nudził się w bramce. Nasi defensywni pomocnicy, szczególnie ten w błękitnych butach, mieli stuprocentową skuteczność w odbiorach, a ich gra do przodu powodowała, że ręce same składały się do oklasków.
Zagranie Janusza Gola, które Hanca zamienił na bramkę, było jednym ze słabszych i mniej ciekawych. Nasi skrzydłowi, dzielnie wspierani przez bocznych obrońców przelatywali przez boczne sektory niczym Pendolino przez kieleckie pola. Lopes z trzema obrońcami na plecach opanowywał piłkę i raz za razem posyłał kąśliwe bomby w kierunku kieleckiej bramki. Młody bramkarz Korony miał jednak dzień konia i niestety Rafa nie wzbogacił swojego konta bramkowego.
Obrazu kapitalnego widowiska piłkarskiego dopełniał ogłuszający doping prowadzony przez cały stadion. Tysiące kibiców nagrodziło gromkimi brawami mowę motywacyjną gniazdowego, który w krótkich żołnierskich słowach podziękował wszystkim tym, którzy zostawili gardła na stadionie, a smartfony w domach.
Niestety dzień meczowy nie zamknął się nadwyżką finansową, ponieważ kibice tak byli zaaferowani fascynującą grą, że zapomnieli o piwie i kiełbasie.
Marketing rozważa, na następnych meczach, roznoszenie piwa i kiełbasy po sektorach.
W tej chwili mamy już 5 punktów więcej niż w zeszłym sezonie o tym czasie. To jest właśnie te pięć punktów, którymi drużyna Michała Probierza otwiera oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to jest nasze, przez nas wykonane, i to nie jest nasze ostatnie słowo!
Co to w ogóle ma być ? paszkwil, satyra i szydera z klubu, któremu kibicujesz? A co ty wyśmiewaniem chcesz osiągnąć? 
Coś naprawisz, podniesiesz frekwencję i więcej ludzi będzie chodziło na miecze, piłkarze lepiej będą grali??  
Ty po prostu  nie możesz się powstrzymać aby się nie *****ć do Cracovii. Czy wygrywa, czy przegrywa zawsze to samo w twoim wykonaniu. Krytykujesz, wyśmiewasz już wszystko co z Cracovią związane, tj, klub, kibiców, frekwencje
ZbigniewT czy naprawdę nie potrafisz spojrzeć prawdzie w oczy?

https://twitter.com/ArbiterLaguna/status...87584?s=20
https://twitter.com/ArbiterLaguna/status...43649?s=20
Ja nie bronię zarządu, ale jeśli jest tak źle, to podaj receptę na uzdrowienie sytuacji a nie krytykuj bezproduktywnie na forum, bo to i tak nic nie da, bo oni i tak to mają w ***** a także nie wiadomo czy w ogóle to czytają.Te krytyczne posty mnie po prostu rozwalają, bo ja to czytając wpadam w depresje a i tak kibicować będę Pasom, bo to moje kibicowskie życie. Gdyby prezes nie był właścicielem to była by szansa na jego wypierdolenie z klubu. A, że tak nie jest, to co można zrobić? Może jeszcze raz bojkot, który i tak nić nie da podobnie jak i poprzedni nic nie dał, a tylko przetrzebił szeregi aktywnych, chodzących na mecze kibiców, którzy zauważyli,że mogą sobie mecz oglądnąć w domu. Ja pomysłu na to nie mam i myślę ,że nikt  nie znajdzie



MakuKSC Banned
Liczba postów:3,602
17-08-2019, 21:19 #129
Moze i bojkot nic nie dal,ale mobilizacja kibicow i budowanie dobrej atmosfery rowniez dalo gowno. Sa pewne sposoby walki partyzanckiej,bo tylko taka nam zostala,ale o nich nie sposob dyskutowac na forum ani przez telefon.takie sprawy omawia sie twarza w twarz.



sterby
Liczba postów:8,815 Reputacja: 12,831
17-08-2019, 21:24 #130
Nie mylić bojkotu z protestem, to dwa zupełnie oddzielne zjawiska o innym efekcie i odbywające się w innym czasie.



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.






Skocz do: