Witaj! Logowanie Rejestracja
Czy jesteś uzależniony od forum CK.PL ?



rmszar
Liczba postów:9,717 Reputacja: 284
24-07-2010, 20:38 #41
To nie jest problem, z niektórymi znajomymi nie mówimy o innych znajomych wyłącznie ich nicków z forum. Problemem jest, kiedy żona wymusza zostawienue forum na czas urlopu. Wtedy nadaje się z kibla. Big Grin



"Some people believe football is a matter of life and death. I'm very disappointed with that attitude. I can assure you it is much, much more important than that." - Bill Shankly


Anonimowy użytkownik Gość
 
24-07-2010, 20:58 #42
Mi jak "stara" bucy że siedzę na forum to jej mówie : wiesz za kogo wyszłaś , wiesz gdzie ci się oświadczyłem /na meczu/ i zaczynam jej śpiewać:
-Moja jedyna miłość to CRACOVIA!!!!!!!!!!!!!!!



MC.busz
Liczba postów:405 Reputacja: 44
24-07-2010, 21:10 #43
Wątek niby na wesoło, ale podszyty tragizmem, Big Grin skądinąd znakomity. Pisanie w nim, to tak, jakby ktoś nawalony jak autobus opowiadał o swoich problemach z alkoholem. Smile



denzi
Liczba postów:1,255 Reputacja: 107
24-07-2010, 21:13 #44
moja żona wie,że nie ma szans z forum i już tylko resztką sił ,załamana coś tam mruczy pod nosem Smile
gorzej jest wtedy gdy ja zamiast się położyć przed północą spać (wiedząc,że najpóźniej o 6.24 jedna z moich pociech zarząda swojej flaszkiSmile, siedzę przed kompem często do 1,2 w nocy (bez dzieci to i do 4-ej nie był problem).
a po przebudzeniu pierwszej pociechy zaraz wstaje druga i nie mam szans na jakiekolwiek dosypianie.
generalnie uzależnienie poważne ale poddać się terapii nie zamierzam.



CRACOVIA i POLONIA! PRZYJAŹŃ PONAD WSZYSTKIE INNE.

A.W.B.
Liczba postów:1,897 Reputacja: 42
24-07-2010, 21:31 #45
Koszmar, w pracy często z tzw. przyczajki zerkam albo coś skrobnę na forum , czuję się wtedy jak w konspiracji .



Anonimowy użytkownik Gość
 
24-07-2010, 21:48 #46
Ale są też dni gdy po przeczytaniu paru "postów" malkontentów mam już dość tego forum , i mówie że zrobie sobie parę dni przerwy , ale gdzie tam, przed snem na parę minutek zaglądneSmileSmile



rmszar
Liczba postów:9,717 Reputacja: 284
24-07-2010, 22:27 #47
A.W.B.- zostań swoim szefem, nie będziesz się musiał kryć. Ja teraz z grilla wpadłem sprawdzić, czy dzieciaki śpią. Wink



"Some people believe football is a matter of life and death. I'm very disappointed with that attitude. I can assure you it is much, much more important than that." - Bill Shankly

sterby
Liczba postów:7,530 Reputacja: 7,708
25-07-2010, 09:46 #48
A co ma zrobić szef, który ma w pracy Pasiaków?
Przychodzą potem do domu i widzą, że szefunio się forumował w godzinach pracy zamiast ciężko pracować nad rozwojem firmy Big GrinWink



[Obrazek: gf-JzRg-qYWu-XW5A_janusz-filipiak-664x442-nocrop.jpg]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.

rmszar
Liczba postów:9,717 Reputacja: 284
25-07-2010, 12:38 #49
Szefunio zawsze ciężko pracuje nad rozwojem firmy i żeby pracownicy mieli kupę roboty, wtedy im głupoty w domu po głowie nie chodzą. Wink

Wberw pozorom forum świetnie służy jako przerywnik w ciężkiej, umysłowej robocie.



"Some people believe football is a matter of life and death. I'm very disappointed with that attitude. I can assure you it is much, much more important than that." - Bill Shankly

Kojo
Liczba postów:2,134 Reputacja: 4
25-07-2010, 13:53 #50
rmszar Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Szefunio zawsze ciężko pracuje nad rozwojem
> firmy i żeby pracownicy mieli kupę roboty, wtedy
> im głupoty w domu po głowie nie chodzą. Wink
>
> Wberw pozorom forum świetnie służy jako
> przerywnik w ciężkiej, umysłowej robocie.


czytajac posty niektorych użytkowników rzeczywiscie można sie nieźle "odmóżdżyć"



[Obrazek: 25f3loy.jpg]

Karvin
Liczba postów:6,664 Reputacja: 2,592
25-07-2010, 15:01 #51
nie jestem uzależniony Smile
od 8 lat codziennie sprawdzam forum
zawsze jak zasiadam do kompa z netem to otwieram forum
Mimo że czasami nienawidzę forum to codziennie je sprawdzam
jak stoję gdzieś w kolejce albo coś to sprawdzam forum na komórce Smile
Wielu forumowiczów znam z widzenia i wielu kojarzę tylko po nickach...
Nie mając pojęcia bądź nie pamiętając jak się nazywają Smile

ale nie jestem uzależniony Smile



#AiramconCracovia
Cracovia Pany!

NeMoDW
Liczba postów:664 Reputacja: 0
25-07-2010, 15:42 #52
raczej nie Smile



Z POWODÓW OSOBISTYCH I ŚWIATOPOGLĄDOWYCH PODPISU NIE BĘDZIE.

GarbuseQ
Liczba postów:317 Reputacja: 0
25-07-2010, 15:48 #53
jak 3/4 z nas nie



Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:703 Reputacja: 318
25-07-2010, 16:16 #54
Ja bym chciał trochę mniej klikać. Zadeklarowałem, że nie będę w lipcu - sierpniu klikał, ale wyladowałem sam w Gliwicach i tu siedzę - mam co robić - ale zaczałem znowu klikać. Ostatecznie niczego nikomu nie obiecywałem, ani w kościele nie przysięgałem, dokonałem więc tylko samoodwołania postanowienia nieklikania.
Jest jednak metoda. Jak chcesz sobie kilka miesięcy odpocząć, a nie masz sił się przemóc - poproś Admina, żeby cię zabanował. Ja już tak raz zrobiłem. Możesz się dac zabanować na jakis okres.
Ja chyba dam się zabanować na cały 2011 rok od 1.01 do 31.12.
[Można procedure uproscić: napisać coś takiego, że cię zabanują sami.]



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.

kkk_84 Moderator
Liczba postów:9,447 Reputacja: 350
25-07-2010, 23:01 #55
Czesc, tez jestem forumoholikiem


Karvin jestes jeszcze w fazie wyparcia Wink



Asi@
Liczba postów:428 Reputacja: 0
26-07-2010, 11:30 #56
Ja tez oczywiscie nie jestem uzalezniona Big Grin Pierwsza strona na jaka wchodze to forum Smile Zaglądam tu zwykle 5, 6 razy dziennie Smile Ostatnio ze wzgledu na prace i brak czasu tylko 2 razy dziennie Smile Ale w szkole tez sobie jakos radzilam Smile Jak tylko mialam informatyke badz pracownie ekonomiczna to zawsze znalazlam czas na Forum Smile Robilam sobie przerwe pomiedzy ewidencja operacji gospodarczych w Rewizorze, lista płac w Gratyfikancie albo wypełnianiem dokumentów w Subiekcie i zaglądalam na forum Smile Zawsze mi wtedy koledzy wmawiali ze jestem uzależniona od Cracovii Smile



K_tomas_S
Liczba postów:1,301 Reputacja: 43
04-08-2010, 17:24 #57
A ja tam jestem połowicznie uzależniony . Smile
Sprawdzam forum codziennie.
Na wakacjach przez forum wydałem 350 za opłaty komórkowe Big Grin
Więc ze mną nie jest tak źle Smile



tytus, romek. i a'tomek
Liczba postów:983 Reputacja: 0
04-08-2010, 20:48 #58
z przykrością stwierdzam że nie jestem uzależniony,
fajnie byłoby czuć się częścią tej społeczności
zapuścić korzenie, mieć wspólne i konfliktujące interesy
ale tak nie mam,
oszukiwałbym jakbym mówił "kocham", "uwielbiam", "nie lubię", "wkvrwia"
forum jest mi obojętne, w porywach zaledwie intryguje,
wątki nudzą, polemika usypia, prognozy i wysoka temperatura przeróżnych nadziei śmieszą

poczułem się opuszczony rok temu za sprawą td
choć go nie znałem, ale miał wyraz, był z krwi i kości

czym tu się podniecać? stadionem? poczytajcie temat o szkoleniu młodzieży
Saidem? poczytajcie rady dla Profesora
Derbami z "ladacznicą"? Poczytajcie temat "Tabisz MUSI odejść"
to wszystko jakaś wydmuszka, badziewie, puste domy ze szkła (waty szklanej)
jesteśmy na marginesie, liczą się Zarząd, PZPN, Orange Ekstraklasa, kibic jest idiotą
życie jest ważne, a nie jakiś kvrwa sport, jakiś klub, jakieś szaliczki i czapeczki
zaraz włączam na kompie Disneya
chcę się pochichrać z dzieciakiem

nie jestem uzależniony, może jestem stary, ale cieszę się,
nie chcę się uzależniać od (z całym szacunkiem dla roboty adminów, modów i Stowarzyszenia) szajsu i chińszczyzny
włączam "ON" na moim olewatorze



gaudeamus
Liczba postów:2,097 Reputacja: 568
04-08-2010, 23:36 #59
Też jestem uzależniony. Żonka się przyzwyczaiła chcoiaż na początku to ją troszke irytowało- po co wchodzić i wchodzić na tą samą stronę co kilkanaście minut? Zrozumiała to, gdy urodził mi się synek i zaczęła wchodzić na forum dziecięce ( chyba na gazeta.pl Smile).
Forum przeglądam, już niewiem od kiedy - chyba to było jak zamontowałem sobie w domu neta - koło 10 lat napewno ;]. Pamiętam jeszcze starszą stronę, Bartollo itd..
Denerwuje mnie nasze ck.pl tylko wtedy, gdy malkonteci przodują w 99%, wtedy nie da się tak naprawdę nic czytać. Wtedy robię sobie pare dni odpoczynku i zaczynam dalej od nowa Wink.



CRACOVIA ZAWSZE PANY!

Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:703 Reputacja: 318
12-08-2010, 07:15 #60
Nie jestem uzależniony od Forum
Ale bez Niego trudno mi żyć
Forum to dla mnie nie nałóg
Ale jak go nie ma mam zawroty głowy
Co, uzależnienie? Bzdura! Jakie tam uzależnienie?
Ale prawa ręka wykonuje odruchy gry na gitarze - jak u onanisty
Gdym w leśniczówce, od Forum daleko
Gdy nie ma internetu czuję zespół abstynencyjny
Próbuję substytutów: słucham radia, wciągam opary marychy
Siadam przy fortepianie i walę w klawisze
Nie ma tej przeklętej sekwencji QWERTTYUIOP{}
ASDFGHJKL:"
Którą pieszczę codziennie opuszkami palców
Chopin zamiast kopnij se pedała
Xiężycowa sonata zamiast co słychać w fanklubach
Ale nocą wyciągam dwie ręce przed siebie
W godzinie o której wilk wyje do Xiężyca
I idę do kompa



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.






Skocz do: