Witaj! Logowanie Rejestracja
Czy jesteś uzależniony od forum CK.PL ?



koriksc
Liczba postów:1,399 Reputacja: 271
13-03-2010, 21:38 #21
Moja jak widzi ze wláczylem "tá szará strone" to já szlak trafia Smile




wrzo.ksc
Liczba postów:3,001 Reputacja: 26
13-03-2010, 22:35 #22
Też jestem uzależniony chyba.... dowody?

1. Też pamiętam poprzedni wątek na ten temat Smile
2. Jestem na forum od jakichś 6 lat
3. Liczba postów....


p.s. Chociaż nie czytam i nie pisze w każdym temacie... dział Piłki nożnej raczej omijam, interesują mnie Trybuny, Hokej i niektóre rzeczy w HP Smile



[Obrazek: 9sqsd2.jpg]
LOS AMI

RadNce
Liczba postów:866 Reputacja: 3
13-03-2010, 22:37 #23
wrzo.ksc Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Też jestem uzależniony chyba.... dowody?
>
> 1. Też pamiętam poprzedni wątek na ten temat
> Smile
> 2. Jestem na forum od jakichś 6 lat
> 3. Liczba postów....
>
>
> p.s. Chociaż nie czytam i nie pisze w każdym
> temacie... dział Piłki nożnej raczej omijam,
> interesują mnie Trybuny, Hokej i niektóre rzeczy
> w HP Smile



witaj w klubie mam tak samo Big Grin



"Miej w sercu i pamięci, że jest taka miłość, która nigdy nie umiera...CRACOVIA"

SaNtO
Liczba postów:16,633 Reputacja: 4,533
13-03-2010, 23:42 #24
to ja omijam hokej i malo pisze w glosie bo tam za duzo nowych forumowiczow sie pojawia co po chwile z ktorymi nie za bardzo potrafie dyskutowac



haec habui dicere
Gdybym miał dwa życia oba oddałbym tylko Tobie
[Obrazek: 76d5b94a0e25e9d0med.jpg]

Camron
Liczba postów:2,297 Reputacja: 437
13-03-2010, 23:45 #25
zawsze jak wchodze na internet to otwiera mi się ta strona sam nie wiem czemu, nie czytam książek ani czasopism czytam forum i moge powiedziec ze jestem oczytany Big Grin



Cracovia - in hoc signo vinces.

A.W.B.
Liczba postów:1,897 Reputacja: 42
14-03-2010, 11:15 #26
Staram się leczyć .



Iniemamocny2
Liczba postów:1,045 Reputacja: 196
14-03-2010, 12:30 #27
Jestem bracia z Wami.
Moje uzależnienie objawia się czytacyzmem. To nie jest tak groźne jak pisacyzm, a już na pewno nie - jak forumowe ADHD.
Jest tu kilku gości w stadium nieuleczalnym, którzy piszą wszędzie, o wszystkim, a najczęściej o niczym nie mają pojęcia.
Jeżeli powstanie kiedyś Klub Anonimowych Forumoholików właśnie owymi trza się zająć w pierwszej kolejności.



,,Hej mała, dosyć o mnie! Porozmawiajmy o Tobie! Co myślisz o mnie?''
Johny Bravo

promotor_
Liczba postów:304 Reputacja: 0
14-03-2010, 17:19 #28
5-6 wejść dziennie to już uzależnienie? To nie wiem jak nazwać swój przypadek... Wink



Some people believe football is a matter of life and death, .... I can assure you it is much, much more important than that.

TRN_KRK Gość
 
14-03-2010, 17:38 #29
ja osobiście zawsze mam na zakładce włączone forum.



rmszar
Liczba postów:9,717 Reputacja: 284
14-03-2010, 22:35 #30
5-6 wejść dziennie to jest łagodny początek. Forumoholizm zaczyna się wtedy, kiedy:

1. siedzisz 5-6 godzin dziennie na forum;
2. kiedy masz włączony komputer z dostępem do sieci zawsze masz otwarte okno z forum;
3. rodzina i znajomi źle reagują na szary kolor na ekranie;
4. Ty- wręcz przeciwnie, uspokajasz się i relaksujesz;
5. kojarzysz ludzi tylko po ich nickach z forum.



"Some people believe football is a matter of life and death. I'm very disappointed with that attitude. I can assure you it is much, much more important than that." - Bill Shankly

izbik
Liczba postów:5,980 Reputacja: 36
14-03-2010, 22:41 #31
To ja mam w takim razie pierwsze symptomy



Czy w KRAKOWIE czy w LONDYNIE moje serce w PASY bije! 
BANOWANY NA CZACIE I  NIE  PO DRODZE  Z ADMINISTRATOREM - ALE WCIAZ ZYWY I NA FORUM 

El Duce
Liczba postów:839 Reputacja: 0
24-07-2010, 13:55 #32
jak już pisałem wcześniej ograniczyłem NK do zera (usunięcie konta), przed kompem nie spędzam wcale mniej czasu, bo to co siedziałem na NK teraz jestem na forum Smile



.. z Miasta Włókniarzy ..

Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:703 Reputacja: 335
24-07-2010, 14:24 #33
Ja postanowiłem w tym roq pisać co najwyżej 100 dni na forum i pić alkohol co najwyżej 100 dni. Mam w zeszycie 265 kółeczek odnośnie Forum i 265 dni odnośnie alkoholu. Jak mam dzień wolny od Forum lub alkoholu to qłeczka skreślam.
Napisanie choćby jednego wyrazu na Forum lub wypicie choćby pół piwa już oznacza dzień forumowy/alkoholowy i nie mogę go skreślić.

Postanowiłem w tym roq:
(pomijam postanowienia religijne i inne że się tak wyrażę intymne, których nie wypada upubliczniać):

- 2 razy dać jakąś kasę chrześniakowi
- 265 dni bez alkoholu
- każdy miesiąc jedna całodobowa głodówka o wodzie (od 00 do 24)
- 30 głodówek dziesięciogodzinnych (poczatek od 5.30 do 10.30)
- 20 głodówek 16.00 - 6.00
- 40 dni nie słodzić kawy, herbaty, kakao
- 30 całodobowy wegetarianizm (jem tylko rośliny)
- 365 punktów sportowych (skomplikowana tabela, więc pominę szczegóły)
- być na terenie 60 powiatów lub analogicznych jednostek administracyjnych za granicą (można nie wysiadać z pociagu lub auta, tzn nie trzeba powiatu dotykać)
- 1000 godzin Nauka Duża
- 200 godzin Nauka Mała
- 200 godzin nauka dowolnych języqw
- dokończyć 2 xiązki
- napisać 6 artyqłów
- 200 x zabawa tabelką ekonomiczną lub sportową (plany treningowe, produkcja wirtualnych państw etc)
- kupić 50 xiążek
- skorzystać z 4 dowolnych bibliotek
- co najmniej 1 godzinna lektura 16 dowolnych pisarzy
- obejrzeć 40 flimów
- 4 imprezy qlturalne
- 10 imprez sportowych
- wysłać 20 listów (ponad 10 zdań)
- wysłać 20 maili (ponad 10 zdań)
- wyprać 1200 jednostek włókienniczo - odzieżowych (np skarpetki)
- wyczyścić 40 razy buty
- 40 razy obciąć paznokcie
- 2 razy być u lekarza
- 12 razy apteka
- 12 razy bankomat
- 12 razy qpić jakieś wyroby cukiernicze
- 8 razy qpić kwiatki w kwiaciarni
- 50 razy ugotować zupę
- 20 razy podsmażyć kiełbasę
- 10 razy usmażyć mięso
- 5 razy usmażyć ryby
- 10 razy zrobić jajecznicę
- 20 razy ugotować ziemniaki
- 20 razy zrobić surówkę lub sałatkę
- 10 razy zrobić kompot
- 10 razy usmażyć grzyby
- 600 godzin pracy fizycznej
- wsiać lub zasadzić na farmie w Wodziu 1000 nasion lub sadzonek drzew lub krzewów
- 200 razy zmierzyć ciśnienie
- zejść poniżej 105 kilogramów
- raz zmierzyć wzrost
- 12 godzin nauki technik komputerowych
- 265 dni nie wysłac nic na to Forum
- kupić sobie 10 z 20 sprzętów, które wypisałem

Poważnie mam takie tabelki i cały czas robię i skreslam.
Przypominam również, że kiedyś doliczyłem pisemnie do miliona (13 potężnych, grubych brulionów zapisałem)



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.

ian thorpe
Liczba postów:10,726 Reputacja: 10,721
24-07-2010, 15:30 #34
mam na imię Ian i jestem Anonimowym Forumowiczem. Jestem uzależniony od forum ale nie chcę się leczyć.
Moja żona twierdzi, że mi się wartości popieprzyły bo dzień zaczynam od wejścia na forum, kliknięcia "Pajacyka" przeczytania wieści. Wszystko inne - później. Jestem nerwowy jak ktoś mi przeszkadza. Nawet prośba mojej 3,5 letniej córki o bajkę na kompie w trakcie czytania wpisów o Cracovii, jest cięźkim wyrzeczeniem. Jutro znikam na dwa tygodnie - podobno powroty po długiej abstynencji są straszne Wink
CRACOVIA PANY !!! X(



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:703 Reputacja: 335
24-07-2010, 16:04 #35
Ja kiedyś odnosiłem takie wrażenie, że to nie ja jestem uzależniony od Forum, ale jest wręcz przeciwnie: to Forum jest uzależnione ode mnie.
Mówię poważnie: kiedyś o3mywałem priwy, w których zachęcano mnie do tego, żebym coś napisał na przykład o swoich wycieczkach na mecze.
Te czasy już dawno bezpowrotnie minęły minęły, teraz jestem w swoim pisarstwie upierdliwy i nudny, choć jakieś dwa lata temu byłem jeszcze upierdliwszy i nudniejszy niż teraz. Może więc ewoluuję w dobrym kierunq i znowu uzależnię od siebie Forum.



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.

horcyk
Liczba postów:316 Reputacja: 0
24-07-2010, 17:12 #36
nie pamiętam, żebym przez ostatnie pół roku choć raz nie zajrzał na forum Smile teraz praca przed kompem więc forum odwiedzam nawet kilkanaście razy w ciągu dnia



rmszar
Liczba postów:9,717 Reputacja: 284
24-07-2010, 17:16 #37
Ian- na urlopie ratuje tylko smartfon z dostępem do netu i forum. Wink



"Some people believe football is a matter of life and death. I'm very disappointed with that attitude. I can assure you it is much, much more important than that." - Bill Shankly

ian thorpe
Liczba postów:10,726 Reputacja: 10,721
24-07-2010, 19:07 #38
to wcale nie jest śmieszne Rmszar Wink



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

sterby
Liczba postów:7,788 Reputacja: 8,563
24-07-2010, 20:28 #39
Prawdziwy problem zaczyna się jak w sprawach biznesowych dzwoni do ciebie gość i opowiada coś o innym gościu i zamiast jego prawdziwego nazwiska (Lasek) mówi "Leszeczek" Big GrinBig GrinBig Grin

Oczywiście p. Lasek i p. Leszeczek to dwie różne osoby.



[Obrazek: gf-JzRg-qYWu-XW5A_janusz-filipiak-664x442-nocrop.jpg]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.

rmszar
Liczba postów:9,717 Reputacja: 284
24-07-2010, 20:38 #40
To nie jest problem, z niektórymi znajomymi nie mówimy o innych znajomych wyłącznie ich nicków z forum. Problemem jest, kiedy żona wymusza zostawienue forum na czas urlopu. Wtedy nadaje się z kibla. Big Grin



"Some people believe football is a matter of life and death. I'm very disappointed with that attitude. I can assure you it is much, much more important than that." - Bill Shankly






Skocz do: