Witaj! Logowanie Rejestracja
Ferenc w Chinach



leszeczek
Liczba postów:14,577 Reputacja: 10,491
05-04-2017, 18:56 #141
Dawaj tego kumpla. Jaki by nie był, ale gorszy od tego co teraz nie będzie!



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Od pewnego czasu pojawiam się rzadko i nie reaguję na zaczepki. Ot taka zmiana.


Aston1906
Liczba postów:12,231 Reputacja: 2,938
06-04-2017, 00:07 #142
Właśnie Ferenc, pracuj nad nim powoli Wink



BartAcid
Liczba postów:6,092 Reputacja: 1,304
09-04-2017, 09:06 #143
Oczywiscie właśnie robisz to co kazdy szanujacy sie chinczyknpowiniwn czyli siedzisz na trybunie z czerwona flaga na kijku? ;Wink

Inaczej musisz trzymac flagę by ten hebanowy cos spierdolil,  bo Kimas troche za dlugo Sebastiana trzymal za soba i nie wiem czy teraz da rade niemiaszek.

Pozdro



PUCHAR JEST NASZ SIA LA LA LA

jurassic
Liczba postów:5,250 Reputacja: 1,009
21-12-2017, 11:03 #144
Ferenc wrócił ! Wink



Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy !!!

the Painter
Liczba postów:1,016 Reputacja: 4,352
21-12-2017, 21:14 #145
Taa... A gdzie był?

ŚWIEŻO MALOWANE



Chociaż jesteś chłopak w dechę
Nie dostaniesz nic na krechę

Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:708 Reputacja: 373
21-12-2017, 23:27 #146
No to witam w kraju staropolskim Hajra Fradi!



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.

jurassic
Liczba postów:5,250 Reputacja: 1,009
22-12-2017, 01:54 #147
Na hokeju we wtorek był.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-12-2017, 01:56 przez jurassic.



Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy !!!

the Painter
Liczba postów:1,016 Reputacja: 4,352
22-12-2017, 20:46 #148
3 dni z Siedleckiego wracał? To musiał zdrowo popjerdalać

ŚWIEŻO MALOWANE



Chociaż jesteś chłopak w dechę
Nie dostaniesz nic na krechę

BartAcid
Liczba postów:6,092 Reputacja: 1,304
22-12-2017, 21:18 #149
Tak bywa po długiej rozłące.



PUCHAR JEST NASZ SIA LA LA LA

Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:708 Reputacja: 373
22-12-2017, 22:47 #150
Mój wujek (brat mojego ojca, obaj ŚP) mieszkał w Rybniq. Były to lata 70. Wyszedł z domu po gazety do pobliskiego kiosq w kapaciach i wrócił po tygodniu. Po drodze zhaczył o wyjazdowy mecz ROW-u Rybnik z Arką Gdynia.



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.






Skocz do: