Witaj! Logowanie Rejestracja
Historyja



Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:708 Reputacja: 398
03-05-2020, 00:37 #3,481
Może jeszcze konkluzja. Człowiek zawsze lubi przesadzać. Jest to raczej normalne. Sam nieraz dawałem ogłoszenia o następującej treści: "On real sex 25 cm" (oczywiście żartuję). Profesor Krawczuk pisał, że średniowieczna hagiografia przesadzała z opisem prześladowań chrześcijan w starożytnym Rzymie. Podobnie w kronikach średniowiecznych w bitwach bierze udział znacznie więcej ludzi niż było ich tam realnie. Znana jest rzeczą, że za komuny przeszacowywali liczbę ofiar zbrodni hitlerowskich. Po upadq komuny liczba ofiar Auschwitz "zmalała" z 4 mln do 1,1 mln, Majdanka z 1,5 mln do 200 tys. (!!!), za to Treblinka chyba nawet poszła w górę. Natomiast liczby ofiar zbrodni komunistycznych niechętnie koryguje się w dół, dlatego krążą wersje przeszacowywane. Pisze o tym w "Skrwawionych ziemiach" Timothy Snyders.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-05-2020, 00:39 przez Geopijatyk-Fan Oderki.



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.


sterby
Liczba postów:8,802 Reputacja: 12,792
24-05-2020, 10:10 #3,482
Biała plama w naszej najnowszej historii

https://superhistoria.pl/prl/118937/1/so...uszce.html



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

ian thorpe
Liczba postów:11,297 Reputacja: 13,170
26-05-2020, 17:17 #3,483
Wczoraj mieliśmy rocznicę mordu rotmistrza Pileckiego. Uśmiercił go strzałem w głowę kat z Mokotowa Piotr Śmietański. Mało jest publikacji na jego temat, IPN zawiesił śledztwo, bowiem papiery zostały wyczyszczone. Dzięki jednak pracy Tomasza Wróblewskiego oraz Szymona Hermańskiego, troszkę wiedzy można poznać. Polecam ciekawą publikację na temat tego sq...syna.
http://www.polska1918-89.pl/pdf/piotr-sm...a,4939.pdf



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

sterby
Liczba postów:8,802 Reputacja: 12,792
03-06-2020, 18:22 #3,484
Bardzo ciekawa, acz chyba kontrowersyjna teoria odnośnie przyczyn rozstrzygnięcia I wś.

https://superhistoria.pl/pierwsza-wojna-...wojne.html



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

jurassic
Liczba postów:5,298 Reputacja: 1,066
05-06-2020, 11:04 #3,485
Mój tata o poszukiwaniach mojego pradziadka w USA:

https://www.youtube.com/watch?v=MGCNQ34-...e=youtu.be



Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy !!!

Khalid Pasiak
Liczba postów:14,841 Reputacja: 4,399
05-06-2020, 13:57 #3,486
(05-06-2020, 11:04)jurassic napisał(a):  Mój tata o poszukiwaniach mojego pradziadka w USA:

https://www.youtube.com/watch?v=MGCNQ34-...ture=youtu
Ciekawy film.
Tak na marginesie czy Ty za młodu też miałeś lekki akcent Śląski jak Tato czy od początku akcentowałeś po Polsku?




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!

jurassic
Liczba postów:5,298 Reputacja: 1,066
05-06-2020, 14:54 #3,487
Ja mam do dzisiaj śląski akcent

Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka



Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy !!!

hank
Liczba postów:13,682 Reputacja: 23,105
09-06-2020, 08:46 #3,488
Rzeźnik ze Stonne. Francuz, który zmasakrował czołgi Guderiana
Niepokonani Francuzi niszczący niemieckie jednostki pancerne? Dla niektórych może to brzmieć jak kiepski dowcip. Podczas niemieckiej inwazji na Francję doszło jednak do walki, której przebieg całkowicie przeczy stereotypom.
[Obrazek: ODg2NTIwYCUGUDhnZgxtMEUIbD0gVWNmEhB0dmY4...EBe21rCg==]
Rzeźnik ze Stonne" – określenie, jakie przylgnęło do kapitana Pierre’a Billotte’a mogło budzić grozę, ale było w pełni zasłużone. Zdobycie Stonne otwierało Niemcom drogę w głąb Francji, nic zatem dziwnego, że do natarcia przeznaczyli poważne siły. Drogę we francuskiej obronie miały wyrąbać sobie IV i VI Korpus Armijny - około 90 000 żołnierzy i 300 czołgów.
Siły obrońców były w tym rejonie dwukrotnie słabsze, jednak Francuzi nie zamierzali łatwo ustępować. O zaciętości walk dobitnie świadczy fakt, że Stonne przechodziło z rak do rąk siedemnaście razy, przejmowane gwałtownymi atakami czołgów i piechoty.
Francuzi atakują
Podczas jednego z takich ataków do odbicia Stonne Francuzi wyznaczyli 41. Batalion Czołgów, uzbrojony w ciężkie maszyny Char B1-bis. Jednym z nich, o nazwie własnej "Eure", dowodził Pierre Billotte.
Po zażartych walkach, w czasie których Francuzi musieli przebić się przez słynny niemiecki pułk Grossdeutschland, francuskie czołgi dotarły do miasta. Eure trafił tam na niemiecką kolumnę pancerną.

[Obrazek: ODg2NTIwYCUGUDhnZgxtMEUIbD0gVWNmEhB0dmY4...BWfmFrCg==]
- Nie mogę spojrzeć przez peryskopy, ponieważ zostały zniszczone, mogę użyć jedynie lunety celowniczej. Ładuję przeciwpancerny, celuję, odpalam działo 47 mm, strzelam bez przerwy (…). Ostrzał jest bardzo intensywny, czuję, jak nasz czołg jest trafiany raz za razem. Po walce będziemy błogosławić naszą stal chromowo-molibdenową – wspomina po latach Pierre Billotte.
Przytacza także słowa swojego kierowcy, który po krótkiej, ale intensywnej walce wyszedł z wnętrza wozu, aby obejrzeć pobojowisko: - Problem polega na tym, że nikt nam nie uwierzy, że zniszczyliśmy 12 niemieckich czołgów. Właściwie to mi ich szkoda, ale mogli zostać w domu.
Pogrom niemieckich czołgów
Czołg Billotte’a zniszczył nie 12, a 13 niemieckich czołgów (2 PzKpfw, 11 PzKpfw III), a także 2 armaty przeciwpancerne. Sukces nie mógł być jednak wykorzystany. Ze względu na przeszkody terenowe i brak wsparcia, dalsze natarcie było niemożliwe i francuskie maszyny musiały zawrócić.

[Obrazek: ODg2NTIwYCUGUDhnZgxtMEUIbD0gVWNmEhB0dmY4...4GfjBrCg==]
kapitan Bilotte
Stonne jeszcze kilka razy przechodziło z rak do rąk, zanim sytuacja na froncie nie zmusiła francuskich oddziałów do wycofania się. Czołg Billotte’a – co skrupulatnie policzono po bitwie – został trafiony 140 razy, jednak żaden z nieprzyjacielskich pocisków nie przebił pancerza.

Char B1-bis – francuski superczołg
Czym była ta niezniszczalna machina zagłady? Francuski czołg nazywał się Char B1-bis. Rozmiarami mógł przywoływać skojarzenia z pionierskimi, pancernymi kolosami z okresu Wielkiej Wojny. Nic dziwnego – prace nad ciężkim czołgiem rozpoczęto niedługo po zakończeniu pierwszej wojny światowej, a ponieważ przebiegały bardzo wolno, z rozpoczęciem produkcji ledwo zdążono na następny konflikt.

Od 1937 r. do niemieckiego ataku na Francję powstało około 400 czołgów Char B1-bis. Każdy z nich ważył 30 ton – ponad 10 więcej, niż najcięższe używane wówczas czołgi niemieckie. Załoga mogła czuć się pewnie osłonięta 6-centymetrową warstwą stali. Pancerz był mniej więcej dwukrotnie grubszy niż ten chroniący załogi niemieckich czołgów PzKpfw III i IV.

Co więcej, załoga Char B1-bis miała do dyspozycji broń będącą w stanie zniszczyć dowolny czołg niemiecki: 47-mm działo umieszczone w obrotowej wieży. Dodatkowym atutem było krótkolufowe działo kalibru 75-mm, umieszczone w kazamacie z przodu kadłuba. Pierwotnie to właśnie ono miało stanowić główne uzbrojenie – konstrukcja była bowiem projektowana jako działo pancerne, do którego dopiero na późniejszym etapie dołożono obrotową wieżę z 47-mm armatą.
Imponujący, ale nieudany
Zarówno pod względem pancerza, jak i uzbrojenia francuski czołg nie miał po stronie niemieckiej godnego konkurenta. Warto przytoczyć słowa gen. Friedricha Kühna, dowódcy niemieckiej 3. Brygady Pancernej: - Bezpośrednie trafienie czołgu B1 granatami kalibru 75 mm z dystansu 600-800 metrów nie odnosi żadnego skutku. Skuteczność francuskich armat kalibru 47 mm jest wprost niezwykła. Pociski przebijają pancerze wszystkich niemieckich czołgów z odległości 800 metrów, niezależnie od kąta uderzenia, a dystans często jest większy. Nasze armaty przeciwpancerne (...) są całkowicie nieskuteczne.

Oceniając czołgi Char B1-bis trzeba jednak pamiętać, że parametry techniczne nie mówią wszystkiego o ich przydatności jako broni. Odporność pancerza czy kaliber dział mają znaczenie, ale ważna jest także ergonomia, łączność czy w końcu koncepcja użycia danego sprzętu. W przypadku francuskich ciężkich czołgów to wszystko szwankowało.
Były one rozproszone, a na polu bitwy do głosu dochodziły ich mankamenty: awarie, problemy z układem napędowym, niewielka manewrowość, wysoka – a zatem łatwa do trafienia - sylwetka czy w końcu nieoptymalne rozłożenie zadań pomiędzy członkami załogi. W wyniku błędów popełnionych już na etapie projektowania, dowódca był przeciążony obowiązkami – nie tylko dowodził, ale był także ładowniczym i celowniczym górnego działa.

W połączeniu z nieefektywną koncepcją użycia broni pancernej francuscy pancerniacy zazwyczaj nie byli w stanie w pełni wykorzystać walorów swojego sprzętu. Tym bardziej, że na skutek większego niż przewidzieli konstruktorzy zużycia paliwa jego autonomia była bardzo niewielka. Czołg mógł działać samodzielnie przez maksymalnie 7-8 godzin, choć w trudniejszych warunkach czas ten spadał do zaledwie 3,5 godziny. Problem próbowano rozwiązać, holując za czołgami specjalne, 800-litrowe przyczepy z paliwem .
d dowódcy czołgu do ministra
Zasłużony pod Stonne kapitan Pierre Billotte nie zaginął w pomroce dziejów. Po przegranej kampanii francuskiej trafił do niemieckiej niewoli, jednak zbiegł i przez Polskę dostał się do ZSRR. Tam zajęło się nim NKWD – był przetrzymywany m.in. w Kozielsku.
Po niemieckim ataku na ZSRR został zwolniony i dołączył do Wolnych Francuzów, którzy wbrew władzom swojego kraju nie złożyli broni. Wojnę zakończył dowodząc całą dywizją pancerną. Zwieńczeniem imponującej kariery okazało się, już po wojnie, stanowisko francuskiego ministra obrony narodowej.

[Obrazek: ODg2NTIwYCUGUDhnZgxtMEUIbD0gVWNmEhB0dmY4...AFd2FrCg==]

za https://tech.wp.pl/rzeznik-ze-stonne-fra...744254593a
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2020, 08:47 przez hank.



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

the Painter
Liczba postów:1,044 Reputacja: 5,119
09-06-2020, 09:40 #3,489
Wreszcie, coś ciekawego do poczytania, a nie tylko Instagram @mh .

Caution! WET PAINT
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2020, 09:44 przez the Painter.



Gdy tylko nadszedł moment, w którym drużyna zaczęła się załamywać, rozlegały się chóralne okrzyki i wiersze ad hoc ułożone.

ian thorpe
Liczba postów:11,297 Reputacja: 13,170
10-06-2020, 00:17 #3,490
Fajny tekst, który uchyla trochę tajemnicy, dlaczego nie poszliśmy w Anglii po wojnie w paradzie zwycięstwa

https://twojahistoria.pl/2017/06/08/do-d...wyciestwa/



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

Diabel
Liczba postów:6,670 Reputacja: 6,852
12-06-2020, 10:55 #3,491
Hanku, masz model tego francuskiego czołgu?



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

hank
Liczba postów:13,682 Reputacja: 23,105
12-06-2020, 14:02 #3,492
Tak , był wklejany w styczniu bądż w lutym .
[Obrazek: 49388878248_a15fd622d4_b.jpg]



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

krzys67Bytom
Liczba postów:548 Reputacja: 1,645
12-06-2020, 15:01 #3,493
(12-06-2020, 10:55)Diabel napisał(a):  Hanku, masz model tego francuskiego czołgu?

Diable, jak sam nick wskazuje, powinieneś znać odpowiedź na to pytanie  Big Grin
No chyba, że jesteś diabłem III kategorii  Huh

Co do czołgów Hanka adekwatne byłoby pytanie:
Hanku, czy przez przypadek ... tego czołgu nie masz???



the Painter
Liczba postów:1,044 Reputacja: 5,119
12-06-2020, 15:13 #3,494
Czasem, to sobie tak myślę, że Hank naściągał z Google, z 30 GB, fotek różnych modeli i teraz tylko w fotoshopie podkłada tego amatora Unitry, albo Historię legionów rzymskich

Caution! WET PAINT



Gdy tylko nadszedł moment, w którym drużyna zaczęła się załamywać, rozlegały się chóralne okrzyki i wiersze ad hoc ułożone.

Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:708 Reputacja: 398
22-06-2020, 15:21 #3,495
Dziś mija rocznica strzelenia przez Maradonę Anglikom gola "boską" ręką. Miało to miejsce w ćwierćfinale MŚ w Mexyq (22.06.1986). Mistrzem Świata została Argentyna.



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.

Camron
Liczba postów:2,618 Reputacja: 842
23-06-2020, 09:08 #3,496
Aaaa już wiem...Argentyna! Jak zwykle zagadka. Smile



Kibic Cracovii traci cierpliwość w niedzielę wieczorem, ale koło środy powinien znów być cierpliwy.

sterby
Liczba postów:8,802 Reputacja: 12,792
23-06-2020, 18:51 #3,497
Każdy kto ma jakiekolwiek lewicowe ciągoty powinien to przeczytać i wykuć na pamięć.

https://superhistoria.pl/druga-wojna-swi...akach.html



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

hank
Liczba postów:13,682 Reputacja: 23,105
24-06-2020, 09:07 #3,498
Ohydna i straszliwa zbrodnia , powinna być na zawsze potępiona i osądzona . Ale czy sprawcy mieli jakiekolwiek poglądy - to byli zboczeni mordercy . Normalny człowiek tak się nie zachowa .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

sterby
Liczba postów:8,802 Reputacja: 12,792
30-06-2020, 18:39 #3,499
Ciekawy artykuł o kawalerach mieczowych

https://superhistoria.pl/sredniowiecze/1...zakow.html



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

sterby
Liczba postów:8,802 Reputacja: 12,792
12-07-2020, 19:51 #3,500
Mało znany wycinek historii.

https://superhistoria.pl/sredniowiecze/1...tosci.html


A tu polecam krótki, 15 minutowy film o Słoweńcach

https://www.youtube.com/watch?v=ZGfjCVx_sWg
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2020, 20:06 przez sterby.



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.






Skocz do: