Witaj! Logowanie Rejestracja
Ivan Marquez - witamy w Cracovii



Khalid Pasiak
Liczba postów:14,846 Reputacja: 4,423
31-08-2020, 10:29 #41
Ocenianie stopera po PIERWSZYM meczu w druzynie(on nawet sparingu nie zagrał wcześniej) nie jest Panowie poważne...ale wiem
forum musi mieć chłopców do bicia a Marquez do tego sierota jeden wział sobie numer 5 (pewnie Gol, Miro) ale nie wie ,że stoper z 5ą tu w naszej mentalności = Żytko  Big Grin

Bardziej od Marqueza na dziś martwi mnie nasz młody talent na bramce. Gra troche jak Pilarz czyli przyspawany do linii.




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!


SaNtO
Liczba postów:18,180 Reputacja: 8,673
31-08-2020, 10:31 #42
Czy to już jest brak pojęcia o piłce nożnej czy jeszcze nie?

Są dwa rodzaje traconych bramek po stałych fragmentach.

Pierwszy gdy ktoś zgubił krycie i jego gość strzelił (jeśli to krycie strefowe to winny odpowiadający za część boiska)

Drugi gdy ktoś utrzymuje krycie ale przegrywa pojedynek w powietrzu pomimo wykonania swojej pracy.

W pierwszym wypadku ganimy piłkarza. W drugim rozumiemy, że tak właśnie wygląda piłka, że ktoś lepiej zagra głową pomimo, że powalczymy, że ktoś nas okiwa bo jest dobrym dryblerem itd. Marquez zrobił co w jego mocy przy tej bramce, rywal nie stoi w miejscu tylko walczy o pozycję, ten kto nigdy nie stał na boisku z wielkim chłopem w czasie rogu ten nie ma pojęcia o czym mówi.

Dużo lepszym wyjściem wg mnie jest 100% skupieniu się na zawodniku i olenie piłki, nie wiem czemu trenerzy tego nie stosują. Ja całe życie tak kryłem i tylko raz "mój" gość strzelił bramkę i to tylko dlatego, że mnie pociągnął za koszulkę i sprowadził do parteru. W dobie varu by nie została uznana ale jak wiemy w a klasie nie ma varu. W każdym innym przypadku stałem tyłem do piłki i nie patrzyłem gdzie leci tylko byłem skupiony bo gościowi przeszkodzić w jakikolwiek sposób w wyskoku do piłki czy dojścia do niej, wystarczy czasem mądrze trącić gościa.

Wracając jednak do sytuacji to 0% udziału Marqueza. Jeśli miałbym się kogoś czepiać to bardziej Jablonskiego, bo w jego strefę wpadła ta piłka. Poto właśnie tam stoi by je zgarniać. Pierwsza bramka więc też na jego konto, ciekawe czy odsunie sokiste Probierz jak Pestkę?

To jest football, czasem nasi muszą przegrać pojedynek, to jest normalne.

Ale rozumiem, że trzeba sobie znaleźć nową ofiarę skoro Dimun zaczyna grać jak z nut



Khalid Pasiak
Liczba postów:14,846 Reputacja: 4,423
31-08-2020, 10:43 #43
Cytat:Ale rozumiem, że trzeba sobie znaleźć nową ofiarę skoro Dimun zaczyna grać jak z nut
o toto...




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!

leszeczek
Liczba postów:14,958 Reputacja: 11,501
31-08-2020, 10:56 #44
Pojawiły się na forum "sieroty po Dimunie" Wink



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Od pewnego czasu pojawiam się rzadko i nie reaguję na zaczepki. Ot taka zmiana.

Rock
Liczba postów:11,116 Reputacja: 12,442
31-08-2020, 11:20 #45
(31-08-2020, 10:31)SaNtO napisał(a):  Dużo lepszym wyjściem wg mnie jest 100% skupieniu się na zawodniku i olenie piłki, nie wiem czemu trenerzy tego nie stosują. Ja całe życie tak kryłem i tylko raz "mój" gość strzelił bramkę i to tylko dlatego, że mnie pociągnął za koszulkę i sprowadził do parteru. W dobie varu by nie została uznana ale jak wiemy w a klasie nie ma varu. W każdym innym przypadku stałem tyłem do piłki i nie patrzyłem gdzie leci tylko byłem skupiony bo gościowi przeszkodzić w jakikolwiek sposób w wyskoku do piłki czy dojścia do niej, wystarczy czasem mądrze trącić gościa.
Pytanie ile razy by Ci var karnego za przeszkadzanie bez patrzenia na piłkę gwizdnął ;]

Dziwne jest to, że przy drugiej bramce Marquez szarpał się z kolesiem i jednocześnie obaj patrzyli w stronę piłki. A skoczył tylko jeden.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2020, 11:21 przez Rock.



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

leszeczek
Liczba postów:14,958 Reputacja: 11,501
31-08-2020, 11:28 #46
Trzeba przyznać, że ten Byczek z PBB ma niezły wyskok i idealnie wyszedł do piłki obniżającej pułap. Piłka przeszła nad Jablonskim. Marquez był w kleszczach pomiędzy dwoma zawodnikami PBB, szczerze pisząc, nie wiem jak miał wyskoczyć.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Od pewnego czasu pojawiam się rzadko i nie reaguję na zaczepki. Ot taka zmiana.

squier strat
Liczba postów:6,256 Reputacja: 6,998
31-08-2020, 11:32 #47
@SaNtO, nie przyszło Ci do głowy, że inne są wymagania w A klasie , a inne w pierwsze lidze?



SaNtO
Liczba postów:18,180 Reputacja: 8,673
31-08-2020, 11:34 #48
do mnie też trenerzy zawsze krzyczeli żebym patrzył na piłkę i to olewałem. jeden gol strzelony przez mojego chłopa i to taki, który nie zostałby uznany przy varze. ja nigdy nie robiłem specjalnej krzywdy zawodnikowi żeby miał być karny. zwykła walka o piłkę tylko dzięki temu zabiegowi nie był w stanie mi uciec bo nie traciłem go z pola widzenia



Karvin
Liczba postów:6,897 Reputacja: 3,849
31-08-2020, 11:36 #49
Ale rozumiem, że trzeba sobie znaleźć nową ofiarę skoro Dimun zaczyna grać jak z nut
W zasadzie to wystarczy za tłumaczenie skąd ta jatka Wink




Cracovia Pany!

meleroz
Liczba postów:487 Reputacja: 361
31-08-2020, 11:52 #50
Dla osób, które nie rozumieją wku../rozczarowania kibiców Marquezem wytłumaczę:

1. Gość przychodzi ze spadkowicza w dodatku nie był to czołowy zawodnik tego klubu. Tutaj już jest niezadowolenie.

2. Gość rozgrywa swój pierwszy mecz i popełnia kuriozalny błąd przy bramce. Nawet nie wyskoczył do główki. Przeciwnik go przesunął jak niepotrzebny mebel. Oczywiście równie duży błąd popełnił nasz bramkarz.

3. Zwróćcie uwagę na zachowanie Hiszpana przy strzelonym golu dla PBB ze spalonego. Zagubiony jak dziecko we mgle. Poruszanie się na poziomie okręgówce.

Podsumowując kibice od początku byli źle nastawieni do tego zawodnika, bo Cracovia która zapowiada walkę o najwyższe cele powinna sięgać jednak po piłkarzy z nieco większą jakość/renomą.

Już w pierwszym meczu dał pretekst, by go krytykować. To naturalne wśród kibiców. Pokazują, że nawet ONI przewidywali, że dla tego gracza to za wysokie progi. Frustracja.

Zagrał słabo i tyle. Oby się obudził i był wzmocnieniem.



SaNtO
Liczba postów:18,180 Reputacja: 8,673
31-08-2020, 11:57 #51
1. To drugi najlepszy stoper jednej z najlepszych defensyw w lidze

2. Nie popełnił żadnego błędu przy bramce. 0% winy

3. 2 innych winnych - pierwszy Dimun który złamał linię, drugi Jabłko sygnalista. Głębiej szukać kto jak się zachowuje w tej sytuacji nawet nie ma sensu chyba, że chce się kogoś ukrzyżować bez powodu to wtedy się grzebie i się znajdzie

Podsumowując to niezły zawodnik

Co nie oznacza, że nie mogę wymienić 30 lepszych do wzięcia od zaraz tylko trzeba zapłacić.
Co nie oznacza, że Filipiak się nie ośmieszył tym okienkiem transferowym.

Walenie w piłkarzy jest daremne i zwyczajnie głupie.

Walcie w Filipiaka w końcu.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2020, 11:57 przez SaNtO.



potter Banned
Liczba postów:8,767
31-08-2020, 12:17 #52
Typowe jest u nas walenie w piłkarza co zrobił 1 bład .Tak na prawdę ten błąd należy zapisać ...Probierzowi .Najlepiej grający głową przy stałych fragmentach jest Ilkow w Chrobrym ,Frączak w Pogoni i Komor w Podbeskidziu .Zobaczcie kto ich trzyma -Rakoczy ,Rapa i Marques .Kryjemy 1 na 1 więc do najlepszych w zespole rywala powinien być oddelegowany Jablonsky czyli najlepiej grający głową u nas .Probierz miał wczoraj ostrzeżenie przy słupku dla Podbeskidzia .Nie zareagował i Komor był po prostu lepszy sprytniejszy wygrał pozycje i padł gol. Jablonsky miał największą szanse by to zblokowac .

Też nie wiem czy wszystkie główki by wygrał ale zwiększył by szansę na to że wygra .Co do bramkarza bardziej winie go za 1 gola że nie zrobił wszystko by utrudnić ten strzał .Chwile trwało zanim przyjąć i oddał ten strzał .Bramkarz powinien w takim wypadku wyjść i skrocić kąt .Nie robiąc tego nie miał najmniejszych szans na interwencje .Wychodząc miał dużo większe szanse że z powodu malej odległości trafi w niego ta piłka

Co do Marqeza i każdego stopera decydujące jest zgranie z drugim stoperem .Treningi tego nie zrobią .To praca na żywym organizmie .Tu się zastanawiam jaki był sens tej zmiany na stoperze ?
Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2020, 16:07 przez potter.



SaNtO
Liczba postów:18,180 Reputacja: 8,673
31-08-2020, 12:23 #53
Kilka nieścisłości. Nie kryjemy 1 na 1. Jablonski jest ustawiony w strefie. W strefie z której padł gol.
Rakoczy nie krył Iłkowa, tylko pilnował krótkiego słupka.

poza tym..

wszystkiemu winny Filipiak bo Probierz gra tym co ma.



hank
Liczba postów:13,724 Reputacja: 23,214
31-08-2020, 13:24 #54
Probierz znowu pomieszał w i tak już zmienionej obronie - czy było to konieczne . Ja po pierwszym meczu - kompletnie nieogranego u nas zawodnika / same treningi to nie wszystko / nie będę rozstrzeliwał , poczekam na kolejne mecze . Martwi mnie co innego - to już trzeci mecz w którym tracimy bramkę i musimy odrabiać straty a także trzeci mecz w którym tracimy bramkę po kornerze i strzale głową . Tu coś jest nie tak .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

krzys67Bytom
Liczba postów:548 Reputacja: 1,645
31-08-2020, 14:17 #55
(31-08-2020, 11:57)SaNtO napisał(a):  1. To drugi najlepszy stoper jednej z najlepszych defensyw w lidze

2. Nie popełnił żadnego błędu przy bramce. 0% winy

3. 2 innych winnych - pierwszy Dimun który złamał linię, drugi Jabłko sygnalista. Głębiej szukać kto jak się zachowuje w tej sytuacji nawet nie ma sensu chyba, że chce się kogoś ukrzyżować bez powodu to wtedy się grzebie i się znajdzie

Podsumowując to niezły zawodnik

Co nie oznacza, że nie mogę wymienić 30 lepszych do wzięcia od zaraz tylko trzeba zapłacić.
Co nie oznacza, że Filipiak się nie ośmieszył tym okienkiem transferowym.

Walenie w piłkarzy jest daremne i zwyczajnie głupie.

Walcie w Filipiaka w końcu.
No kurde, trza WALIĆ  Angry 
Tylko w kogo  Huh 
NIEWAŻNE  Exclamation 
Big Grin



hank
Liczba postów:13,724 Reputacja: 23,214
31-08-2020, 14:21 #56
Przy pierwszej bramce Dimun krok do przodu i spalony jak byk .Druga bramka - sprawa dyskusyjna . Zanotował doskonała interwencję wybijając piłkę napastnikowi - kolejny fakt . Widać u niego brak ogrania - wszak nie grał chyba od marca , jak również zgrania z kolegami z drużyny .
Teraz pytanie , czy MP dalej na niego bedzie stawiał czy dokona roszady ?



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

szaleniec
Liczba postów:2,443 Reputacja: 2,737
01-09-2020, 09:06 #57
Niektórzy tak przyzwyczaili sie i wyrosli w naszej garbatej doli, że im sie nawet gra Marqueza podoba.



paluch
Liczba postów:2,296 Reputacja: 1,076
01-09-2020, 11:44 #58
Marquez odkupił swoją winę pojedynkiem na 16-ce z Bilińskim wygranym przez niego pieknym wyuskaniem piłki z 100-ki








Skocz do: