Witaj! Logowanie Rejestracja
Janusz Gol nowym kapitanem



SaNtO
Liczba postów:16,923 Reputacja: 5,098
27-05-2019, 23:01 #101
Serio wkleiles ten sam link tylko 4 godziny później?




denzi
Liczba postów:1,278 Reputacja: 159
27-05-2019, 23:13 #102
Miał słabsze chwile to fakt. Podobnie jak Airam. Natomiast trzeba byc imbecylem, żeby nie zauważyć ile wniósł jakości i jak przyczynił się do wyjścia z piekła do nieba (prawie).
Dlatego chylę czoła i walę pokłony i dziękuję za ten transfer.
To taki doskonały przykład, że pesel nie ma znaczenia.Fajnie, że MP stawia często na młodych ale "rutyna" jest niezbędna.



CRACOVIA i POLONIA! PRZYJAŹŃ PONAD WSZYSTKIE INNE.

hank
Liczba postów:12,135 Reputacja: 18,374
28-05-2019, 11:21 #103
Odrobinka dziegcia do beczki miodu - szkoda , że goli nie strzela ale za dobra grę w polu jest mu to wybaczone .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

piotrek67
Liczba postów:8,726 Reputacja: 5,952
18-06-2019, 06:25 #104
Taka ciekawostka z wczorajszego treningu, który trwał ok. dwóch godzin,zawodnicy na koniec popadali na murawę ze zmęczenia i słońca a Pan Janusz Gol ….napierd.alał jeszcze brzuszki !!! Facet 33 lata ,byliśmy pod wrażeniem-pełna profeska!



Sir Pablo
Liczba postów:511 Reputacja: 519
18-06-2019, 08:37 #105
(27-05-2019, 23:01)SaNtO napisał(a):  Serio wkleiles ten sam link tylko 4 godziny później?
Z tego co pamiętam to wkleiłem go w innym wątku. Aż tak mnie nie zaćmiło,



hank
Liczba postów:12,135 Reputacja: 18,374
05-07-2019, 11:44 #106
Cracovia. Mózg i serce zespołu, lider na puchary – Janusz Gol .
Najbardziej doświadczonym zawodnikiem Cracovii jest Janusz Gol. 33-letni pomocnik „Pasów” zetknął się z Ligą Europy w barwach Legii Warszawa.
Byli koledzy z Bełchatowa i Legii mogą coś więcej o nim powiedzieć, poprosiliśmy ich więc o krótką charakterystykę kolegi.
- Mogę mówić na temat Janka w samych superlatywach, bo grało mi się z nim kapitalnie – twierdzi Grzegorz Baran, partner z linii pomocy GKS-u Bełchatów. - Ja grałem na pozycji nr 6, Janek na 8. W mojej przygodzie z piłką grało mi się z nim najlepiej spośród wszystkich kolegów. Umiał łączyć grę w defensywie i ofensywie. To „gość”, który idealnie pasuje na tę pozycję. Janek to zawodnik myślący, o dużym potencjale.
- Jankowi nigdy nie zależało na tym, być być gwiazdą - mówi Michał Żewłakow, z którym Gol grał w Legii. - Myślę, że tak jest i do teraz. Sposób gry powoduje, że decyduje o tym, jak gra drużyna.
Gol jest kapitanem i wywiązuje się z tej roli bardzo dobrze. To znakomity łącznik między trenerem, a drużyną, ma szacunek i posłuch u kolegów, którego nie musi budować dzięki wybujałemu ego. Wszyscy doceniają jego dorobek piłkarski.
- W czasach Bełchatowa wchodził dopiero do większej piłki, przyszedł ze Świdnicy i zaczynał – przypomina Baran. - My mieliśmy wtedy drużynę wicemistrza Polski, z wieloma doświadczonymi piłkarzami. Jasiu był skryty, ale miał dobry kontakt z kolegami.
- W Legii cofniętym napastnikiem był Radović, w pomocy byli Vrdoljak, Borysiuk i Janek – przypomina Żewłakow. - Janek był osobą, która wprowadzała trochę fantazji do gry. To był piłkarz, który nie był szablonowy. Bardzo lubił grać do przodu, grać ładnie, często podejmował ryzyko, a na tej pozycji podejmowanie ryzyka wiąże się z konsekwencjami. Kiedy odchodził już do Rosji, o to miał do niego największe pretensje trener Jan Urban.

Który mecz z udziałem Gola został w pamięci partnerów z boiska?
- Pewnie ten w Warszawie z Legią, który wygraliśmy 2:0 – mówi bez wahania Baran. - Skazani byliśmy na pożarcie, a jednak Zagraliśmy świetnie, szczególnie Gol. Błysnął i za chwilę zgłosiła się po niego Legia. Dzisiaj pewnie ciężko by Legia zwróciła na niego uwagę, pewnie ze względu na pesel, bo umiejętnościami przewyższa niejednego zawodnika ściąganego za ogromne pieniądze. Uważam, że powinien dostać więcej szans w reprezentacji. W końcu w Rosji grał na wysokim poziomie pięć sezonów. Nie ma w tym przypadku.
- Znakiem firmowym jeśli chodzi o jego mecze w Legii jest spotkanie rewanżowe ze Spartakiem w Moskwie i gol na 3:2 dający nam awans – przypomina „Żewłak”. - Nie tylko ja to pamiętam, ale chyba wszyscy kibice Legii. Ten gol pozwolił awansować do fazy grupowej Ligi Europy. Po tym meczu bezpośrednio musiałem iść na kontrolę antydopingową i nie mogłem uczestniczyć w radości w szatni. To co zgotowali dla nas kibice Legii na lotnisku Okęcie przypomniało mi obrazki z Grecji. Cały terminal był wypełniony kibicami, owacja przechodziła ludzkie pojęcie.
Obaj koledzy podkreślają znakomite cechy charakteru Gola.
- To poukładany, kontaktowy chłopak – wspomina Baran. - Graliśmy razem rok, zanim odszedł do Legii. Mieliśmy świetny kontakt na boisku i poza nim, do dzisiaj utrzymujemy relacje. Był lubiany przez całą drużynę, bo jest człowiekiem uśmiechniętym, pozytywnie nastawionym do życia. Bezkonfliktowy, raczej chcący pomóc, niż zaszkodzić.
- Nigdy nie szukał rozgłosu – dodaje Żewłakow. - Z charakteru na pewno nie był to Ljuboja. Ambitny człowiek, pozytywnie nastawiony, ale i osoba walcząca, a więc ambitny. Miał swoją enklawę, pamiętam, że bardzo często mówił o swojej obecnej żonie Dorocie. Nie jest typem wodzireja, ale nie stronił od towarzystwa.
Pytani o śmieszne historie z udziałem Gola, nie chcą ujawniać szczegółów.
- Były takie, ale to się nie nadaje do druku – śmieje się Baran. - Miał „swoje” historie. Choćby te z obozu w Grodzisku Wielkopolskim… Na pewno będzie wiedział, o co chodzi – dodaje tajemniczo Baran. - Śmialiśmy się z niego, że ma już nazwisko piłkarskie, to teraz tylko pasuje, by coś zaczął grać.
- Kiedyś zaprosiłem Janka do siebie do domu i z tej jego 5-godzinnej wizyty pamiętam to, że spędził 4 godziny na grze z moim synem na PlayStation, bo nie chciał odmówić młodemu – opowiada Żewłakow. - To pokazuje, że zawsze był osobą, która widziała dookoła osoby, a nie tylko siebie.
- Cracovia skorzystała na tym, że ściągnęła popularnego „Japę” - zauważa Baran. - Zresztą nieprzypadkowo jej lepsze wyniki zbiegły się z jego przyjściem do drużyny.
- Doświadczenie które zebrał powoduje, że jest odpowiedzialny za wynik – mówi Żewłakow. - Ma za sobą bardzo udany sezon. To piłkarz wokół którego trener Probierz powinien budować drużynę.
- To by fajny zakup „Pasów” - ocenia były trener Cracovii, ekspert TVP Robert Podoliński. - Piłkarz wokół którego wszystko się kręci i który potrafi oddać na boisku to doświadczenie, bo wcześniej tego brakowało Cracovii. Jeśli ma dostać zastrzyk energii i animuszu, to na kim ma się opierać trener Probierz jeśli nie na Golu? Jest najważniejszą postacią środka pola drużyny. Nie strzela bramek, ale ma podania, także te drugiego stopnia, kieruje piłkę do przodu. Cracovia ma to szczęście, że ma faceta, który jest przekaźnikiem pomiędzy grą w defensywie, a ofensywą.

za https://gol24.pl/cracovia-mozg-i-serce-z...2-14254391



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

farciarz2
Liczba postów:2,525 Reputacja: 3,834
19-07-2019, 01:24 #107
Proszę zobaczyć jak zachował się Gol w 47 minucie przy bramce na 1-1 Ronana.
Gol zamiast szybko pokryć tego graczy to wyglądał jakby nie miał siły się cofać i jest współodpowiedzialny za tego gola. Czyżby 34 letni piłkarz miał już kłopoty z kondycją?!
https://sport.tvp.pl/43562381/el-ligi-eu...ora-ronana
Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-07-2019, 01:25 przez farciarz2.



ZbigniewT
Liczba postów:878 Reputacja: 1,668
19-07-2019, 06:18 #108
(19-07-2019, 01:24)farciarz2 napisał(a):  Proszę zobaczyć jak zachował się Gol w 47 minucie przy bramce na 1-1 Ronana.
Gol zamiast szybko pokryć tego graczy to wyglądał jakby nie miał siły się cofać i jest współodpowiedzialny za tego gola. Czyżby 34 letni piłkarz miał już kłopoty z kondycją?!
https://sport.tvp.pl/43562381/el-ligi-eu...ora-ronana
Człapał jak Budzik bez formy



hank
Liczba postów:12,135 Reputacja: 18,374
19-07-2019, 17:19 #109
Może i człapał ale bliżej do strzelca bramki mieli Diego / zdecydowanie spóźniony / oraz jeden ze stoperów. Babol całego zespołu , który był chyba jeszcze w szatni .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

gargamel9998
Liczba postów:6,588 Reputacja: 5,698
19-07-2019, 19:52 #110
(19-07-2019, 17:19)hank napisał(a):  Może i człapał ale bliżej do strzelca bramki mieli Diego / zdecydowanie spóźniony /  oraz jeden ze stoperów. Babol całego zespołu , który był chyba jeszcze w szatni .
Jablonsky



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gusto
Liczba postów:917 Reputacja: 1,440
11-08-2019, 20:17 #111
Świetna gra dzisiaj, ale już trzecia kartka. Mam nadzieję, że za tydzień kolejna, bo z serii meczów Śląsk Arka Lech Piast Legia GTS najlepiej będzie grać bez Gola z Arką.



KruszynaKSC
Liczba postów:9,142 Reputacja: 10,828
11-08-2019, 20:33 #112
Bardzo dobry mecz!! Spokoj i rozegranie palce lizac...



"Kocham, kocham tylko Ją!!!
Zawsze, zawsze będę z Nią!!!
Nawet, nawet w chwili zlej!!!
Nigdy, nie opuszczę Jej!!!"

hank
Liczba postów:12,135 Reputacja: 18,374
12-08-2019, 17:37 #113
Wczoraj świetny mecz ,Pan Piłkarz, chyba wraca do swojej wysokiej formy . Smile



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

gusto
Liczba postów:917 Reputacja: 1,440
17-08-2019, 17:15 #114
Pani Doroto dziękujemy, Pani wie za co. Smile



ian thorpe
Liczba postów:10,891 Reputacja: 11,446
17-08-2019, 17:21 #115
W 61 minucie powtórzyła się sytuacja z poprzedniego meczu przeciwko Koronie. Jest szansa na szybką, dobra kontrę, Janusz trzyma-holuje piłkę. Jedno kółko, następne a potem głupia strata w rezultacie której rywal po kontrze zrobił niebezpieczną akcję.
W 69 minucie, gdy Pelle domagał się karnego, również w polu karnym mógł się lepiej zachować. Od gracza z takim dorobkiem, technika użytkowa powinna górować, gdy brakuje już sił.
Zobaczymy, jak będzie wyglądać Cracovia bez Janusza.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

hank
Liczba postów:12,135 Reputacja: 18,374
17-08-2019, 17:36 #116
Cóż , chyba wraz z ubytkiem sił wyłącza się myślenie - zamiast świetnej kontry groźna akcja rywala .Na barkach pana Janusza spoczywa zbyt duży ciężar .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

leszeczek
Liczba postów:14,089 Reputacja: 9,332
17-08-2019, 18:49 #117
Już kiedyś pisałem, że nie podoba mi się ten jego nonszalancki styl. Gdy wszystko wychodzi to jest efektowne i klask, klask, ale za taką stratę jak dzisiaj zaliczył (o której pisał Ian) to gdybym był trenerem to posadziłbym go na ławce, a przynajmniej zafundował zdrową suszarę.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha (dezyderata)

Diabel
Liczba postów:5,624 Reputacja: 4,263
17-08-2019, 19:12 #118
zagotowal sie, pamietam dobrze sytuacje, trudno powiedziec, mial moment kiedys sie prosilo na skrzydlo rzucic, ale zdecydowal dalej krecic, moze po prostu opcji przerzutu nie widzial i zirytowal sie brakiem partnerow do gry, nie wiem
przesada z ta lawka, ale ogolnie musi miec solidne wsparcie, nie moze gosc w jego wieku ciagnac nam calej pomocy



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

pawelski
Liczba postów:799 Reputacja: 492
17-08-2019, 21:18 #119
(17-08-2019, 17:15)gusto napisał(a):  Pani Doroto dziękujemy, Pani wie za co. Smile
Na fb Cracovii czasem widywałem jej wpisy, na forum też wchodzi?
I za co podziękowania? bo bym się chętnie dołączył.



MakuKSC Banned
Liczba postów:2,923
17-08-2019, 21:27 #120
Pretensje do goscia,ktoremu juz pewnie zdrowie moze odmawiac posluszenstwa sa smieszne. Rozumiem,ze jego wynagrodzenie moze byc wyznacznikiem wymagan,ale jezeli juz po kims jechac to po tych mlodych,zdolnych ktorzy takimi niestety pozostana do konca swojej przygody z pilka.Jak juz szukac kozla ofiarnego,to takim zdecydowanie jest Filipiak,a w dalszej kolejnosci Probierz,Tabisz i cala ta ***** hydra,ktorej lba kibice nie sa w stanie upier.dolic.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2019, 21:30 przez MakuKSC.








Skocz do: