Witaj! Logowanie Rejestracja
Kącik filmowy - czyli ostatnio oglądałem ( POLECAM/NIE POLECAM)



Camron
Liczba postów:2,132 Reputacja: 244
16-05-2019, 09:16 #3,461
Oglądałem film Kler i nowy dokument Siekielskiego. Wg mnie lepszy jest film dokumentalny. Szkoda, że dziennikarstwo jest nierzetelne i nie podaje do informacji, że wszyscy księża których tam przedstawiono, należeli do SB. Problem w tym, że się tam trzymali i jak to było że nie dało się ich pozbyć, odsunąć, wyzbyć. Nie tak powinien działać Kościół od którego więcej się wymaga.

Druga sprawa to tolerancja źle pojmowana. Czemu nikt nie czepia się muzułmanów - podobno Mahomet brał za żonę 13 latkę.
Niech Charlie Hebdo obróci nam to w żart. Smile

Jako, że to kącik filmowy polecam: Sulla mia pelle. 6/10 Smile Nie ma to jak sprawiedliwość.



Cracovia - in hoc signo vinces.


ian thorpe
Liczba postów:10,339 Reputacja: 9,171
22-05-2019, 20:07 #3,462
KINO :

NIEDOBRANI 5/10 - lekka komedia o niedopasowanej parze kobiety i mężczyzny ( teraz trzeba to chyba już podkreślać Wink ) z wątkiem politycznym. Dla wyluzowania ok.
PODŁY, OKRUTNY, ZŁY 8/10 - film na faktach. Opowiedziana historia seryjnego zabójcy w USA, który przyznał się do zabójstw ponad 30 kobiet. Nie ma w tym filmie okrutnych scen, momentów morderstw itd. Jest pokazany proces, który był pierwszym transmitowanym na żywo przez tv, jest pokazane życie prywatne zabójcy, jest w końcu pokazany genialny umysł mordercy.
TOPIELISKO. KLĄTWA LLA LLORANY 7/10 - horror i w tej kategorii filmu napiszę niezły. Klątwa, mordercza zjawa oraz zagrożone dzieci. Akcja non stop.

TEATR :
TYLKO KONIEC ŚWIATA 4/10 - jak ktoś będzie szukał relaksu na tej sztuce, nie polecam. Sztuka o trudnych relacjach rodzinnych - matka, dwóch synów, córka i synowa.
SĄSIEDZI 7/10 - niezła sztuka o....relacjach sąsiedzkich. Można się pośmiać ale też zastanowić, jak to jest u każdego w życiu. Zadowolony wyszedłem.
NIKT NIE JEST DOSKONAŁY 8/10 - super komedia, rodzina i różnica pokoleń Smile Zdzisław Wardejn w roli ojca, rewelacja Big Grin



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

the Painter
Liczba postów:874 Reputacja: 3,128
23-05-2019, 00:40 #3,463
Ian, chyba jest osobny kącik teatralny, jak osiedle w NH, "Sztuki" czy jakoś tak. Po za tym warto chyba podać, gdzie grają (tak samo, jak w przypadku meczu piłki nożnej).

ŚWIEŻO MALOWANE



URODZONY BIAŁO-CZERWONY
WYCHOWANY NA CRACOVIA PANY

ian thorpe
Liczba postów:10,339 Reputacja: 9,171
23-05-2019, 21:33 #3,464
CZARNOBYL 8/10 - fabularny serial na faktach leci obecnie na HBO. Pierwsze trzy odcinki można zobaczyć na "Zalukaj". Napisze tak, przeraża jak to wtedy funkcjonowało. Poraża ten komunistyczny twór z atomowymi "zabawkami". Poraża myślenie o jednostce ludzkiej, o decydowaniu w tym przypadku o dużym skupisku ludzkim. Poraża układ zależności wśród ludzi na stanowiskach, niezdolnych do podejmowania szybkich decyzji. Strach przed komitetami, ukrywanie prawdy.
Naprawdę polecam, szczególnie tym, co nie poznali tamtych lat.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

TOM76
Liczba postów:1,171 Reputacja: 433
24-05-2019, 14:27 #3,465
Czarnobyl 3 odcinki już na CDA. Przed obejrzeniem polecam dokument Discovery o Czarnobylu jako małe wprowadzenie.

Porażające jest to, ze gość który był zastępcą głównego inżyniera był z nadania partii i kurs z atomistyki skończył korespondencyjnie!



ian thorpe
Liczba postów:10,339 Reputacja: 9,171
24-05-2019, 16:25 #3,466
TOM76, wkleję fragment książki, jaką wydała jedna przedstawiona w filmie bohaterka. Szybko się domyślisz o kogo chodzi.
----------------------
" Dwa fragmenty znakomitej, wstrząsającej książki Swietłany Aleksijewicz pt: "Krzyk Czarnobyla". Te dwa krótkie fragmenty nie są w stanie oddać bezmiaru bólu, jaki wręcz bije z całej jej opowieści....

"... - Nie wolno ci zapominać, że masz przed sobą nie męża, nie ukochanego człowieka, lecz radioaktywny obiekt z wysokim wskaźnikiem skażenia. Jesteś samobójczynią? Weź się w garść.
A ja, jak w malignie:
- Kocham go! Kocham go!
Śpi, a ja szepczę:
- Kocham cię!
Wychodzę na szpitalny dziedziniec:
- Kocham cię!
Niosę kaczkę:
- Kocham cię!
Wspominałam, jak wcześniej żyliśmy. W naszym osiedlu. Zasypiał nocą tylko wtedy, kiedy wziął mnie za rękę. Taki miał nawyk: we śnie trzymał mnie za rękę. Całą noc.
W szpitalu biorę go za rękę i nie puszczam. Noc. Cisza. Tylko my. Popatrzył na mnie bardzo uważnie i nagle mówi:
- Tak chcę zobaczyć nasze dziecko. Jak ono?
- Jak je nazwiemy? - pytam.
- No, to już sama wymyśl.
- Dlaczego sama, skoro nas dwoje?
- Jeśli urodzi się chłopiec, niech będzie Wasia, a jeśli dziewczynka, Nataszka.
- Wasia? Już mam jednego Wasię. Ciebie! Drugiego mi nie trzeba..."

"...Po dwóch miesiącach przyjechałam do Moskwy. Z dworca na cmentarz. Do niego! I tam, na cmentarzu, zaczęły się skurcze. Kiedy tylko zaczęłam z nim rozmawiać. Wezwali pogotowie. Rodziłam u tej samej Angeliny Wasiliewny Guskowej. Jeszcze wtedy uprzedzała mnie:
- Rodzić przyjeżdżaj do nas.
Dwa tygodnie przed terminem rodziłam.
Nie pokazali. Dziewczynka.
- Nataszeńka - nazwałam. - Tato nazwał cię Nataszką.
Na oko zdrowe dziecko. Rączki, nóżki. Miała marskość wątroby. W wątrobie dwadzieścia osiem rentgenów. Wrodzoną wadę serca. Po czterech godzinach powiedzieli, że dziewczynka zmarła. I znowu: nie oddamy ci jej!
- Jakże, nie oddacie?! To ja jej wam nie oddam! Chcecie ją zabrać dla nauki, nienawidzę waszej nauki! Nienawidzę! Na początek zabrała mi jego, a teraz chce jeszcze... Nie oddam! Pochowam ją sama. Razem z nim.
(Milczy).
Wciąż nie te słowa mówię. Nie takie. Nie powinnam krzyczeć po insulinie. I płakać nie powinnam. Dlatego i słowa nie te. Ale powiem. Tego jeszcze nie wie nikt. Kiedy nie oddałam im mojej dziewczynki, naszej dziewczynki, przynieśli mi drewniane pudełko:
- Ona - tam.
Spojrzałam. Zamknęli. Zapłakałam:
- Połóżcie ją u jego stóp. Powiedzcie, że to nasza Nataszeńka.
Na grobie nie napisano: Natasza Ignatienko. Tam tylko jego imię. Ona wszak była bez imienia, bez niczego.
Przychodzę zawsze do nich z dwoma bukietami: jeden - dla niego, drugi kładę jej w kąciku. Pełznę przy mogile na kolanach. Zawsze na kolanach..."

--------------------
Serial jest qrwa mega straszny, prawdziwy horror.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

ian thorpe
Liczba postów:10,339 Reputacja: 9,171
25-05-2019, 16:07 #3,467
ALADYN 9/10 - jeżeli nie wiecie jak milusińskim sprawić przyjemność, weźcie je do kina na ten film. Rewelka. Przygoda, piękne ujęcia, wartościowy w przekazie, dobry humor. Jedna z lepszych produkcji fabularnych. Jako rodzice też będziecie mieli niezłą zabawę.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

TOM76
Liczba postów:1,171 Reputacja: 433
26-05-2019, 09:01 #3,468
Oczywiście Ian że wiem o kogo chodzi.



Diabel
Liczba postów:5,033 Reputacja: 2,715
28-05-2019, 08:01 #3,469
Kolejny już klasyk w sumie, odswiezony
https://m.filmweb.pl/Dzien.Swistaka
Dzień świstaka, Smile rewelka



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

ian thorpe
Liczba postów:10,339 Reputacja: 9,171
29-05-2019, 23:15 #3,470
KINO
BRIGHTBURN: SYN CIEMNOŚCI 7/10 - niezły horror o dziecku z kosmosu, który okazuje się wcieleniem zła

TEATR scena RATUSZ
DZIECKO DLA ODWAŻNYCH 8/10 - świetna komedia o rodzicach noworodka i związanych z tym perypetii. Rola mamy, ojca, postawy w karykaturze Smile Widownia częściowo bierze udział w spektaklu. Polecam szczególnie rodzicom z małymi dziećmi.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

Diabel
Liczba postów:5,033 Reputacja: 2,715
01-06-2019, 10:15 #3,471
Jestem mordercą, oparty na faktach, lekko dołujący, warto obejrzeć i zainteresować się tą historią
https://www.filmweb.pl/film/Jestem+morde...016-753545
Freedom writers, "Wolność słowa" (wtf tłumaczenie") , rownież inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, które wg mnie dodają mocy bardzo pozytywnemu i budującemu przekazowi
https://www.filmweb.pl/film/Wolno%C5%9B%...007-236147



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

ian thorpe
Liczba postów:10,339 Reputacja: 9,171
14-06-2019, 23:47 #3,472
TRZY KROKI OD SIEBIE 6/10 - melodramat, niezła historia ludzi chorych na mukowiscydozę, którzy pomimo uczucia nie mogą się do siebie zbliżyć, gdyż grozi to śmiercią. Dobrze wziąć partnera-partnerkę do kina na tego typu film.
X-MEN:MROCZNA PHOENIX 6/10 - Sci-FI, jak to w tego typu filmach, sporo się dzieje. Akcja wciąga. Są kosmici i obrońcy ziem czyli mutanci ze swoimi zdolnościami.
TAJEMNICE JOAN - 7/10 - dramat, historia starszej pani z Londynu, aresztowanej i oskarżonej w 2000 roku o szpiegostwo. Bohaterka w młodości będąc ślepo zakochana w komuniście, została szpiegiem rosyjskim i dostarczyła potrzebne informacje do zbudowania przez nich bomby atomowej. Film kończy informacja, ze powstał na podstawie rzeczywistych wydarzeń.
KRÓLOWA KIER 6/10 - melodramat, historia romansu dojrzałej kobiety z nieletnim pasierbem, który został sprowadzony do domu przez męża, celem wspólnej opieki. Film z dość ostrymi scenami erotycznymi. Szybko minął czas, mogę polecić jak ktoś lubi tego typu film.
JOHN WICK 3 3/10 - ciekawi mnie, ile musi powstać części, by bohater w końcu zginął. To, że powstanie "czwórka" jest pewne. Dla mnie nuuuuuda i efekty specjalne już tak nie szokują.
HEREZJA 3/10 - horror, zakon, zakonnice i oczywiście demon, który pośród deszczowej ponurej pogody, robi spustoszenie. Odradzam, bo nic nowego nie wymyślono i w sumie ciężko o emocje.
GODZILLA II: KRÓL POTWORÓW - 3/10. Gdyby nie jakieś efekty, to bym wyszedł z kina. Coś się dzieje, potwory walczą a Godzilla na koniec i tak wygrywa. Poza tym, zniszczone miasta po nuklearnych wyczynach walczących. Za cholerę nie mogłem sobie odpowiedzieć na pytanie, jak w tym całym bałaganie przetrwali bohaterowie Kicz, bzdura do kwadratu.
DZIEŃ CZEKOLADY 2/10 - odradzam pójście do kina na ten polski film, bo dzieci nie będą wiedziały o co chodzi a Wy od zerkania na wolno przesuwające się wskazówki zegarka podczas seansu dostaniecie zeza. Ktoś tam mieszka w zegarze i dzieci do niego zaglądają. Nie, nie umiem nawet opowiedzieć, o co w nim chodziło.

TEATR LUDOWY Scena pod Ratuszem
VIAGRA - niezła sztuka o relacjach małżeńskich. On 65 lat, ona 50. Oczywiście, jest ten trzeci młodszy, który będąc przyjacielem małżeństwa, ubogaca w tajemnicy życie erotyczne młodej zony. Miała być komedia, była sztuka o życiu z elementami humoru. Polecam



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.






Skocz do: