Witaj! Logowanie Rejestracja
Kącik filmowy - czyli ostatnio oglądałem ( POLECAM/NIE POLECAM)



hank
Liczba postów:11,816 Reputacja: 17,675
29-10-2019, 13:43 #3,541
Liczy się co i w jaki sposób robi , poglądy nie ważne .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy


Hrabia
Liczba postów:1,562 Reputacja: 633
02-11-2019, 01:46 #3,542
Czasami mam kompletnie inny gust niż ogół użytkowników filmwebu Smile

Rust Creek z 2018 r. - moja ocena 9/10, a na filmwebie 5,6.

Road Games (polski tytuł Autostopem po śmierć) z 2015 r. - daję 8/10, a ocena na filmwebie 4,8.

Czasem jednak moje oceny są zgodne z ocenami użytkowników wymienionego portalu Smile

Życie na podsłuchu z 2006 r. - 8/10 (filmweb 7,8)

Zakładnik z 2004 r. - 7/10 (filmweb 7,3/10)



Better dead than red.
Han pasado!

ian thorpe
Liczba postów:10,764 Reputacja: 10,938
02-11-2019, 12:45 #3,543
"NIEPLANOWANE" 10/10 - film opowiada prawdziwą historię, wstrząsa przekazem. Jak jestem dość twardy, to pewne obrazy wgniotły w fotel. Nie chcę się rozpisywać, bo bez względu na poglądy, powinna być to "lektura" obowiązkowa. Ważne, do filmu trzeba mieć pewien wiek, zdecydowanie odradzam wzięcie do kina dzieciaków poniżej 15-go roku życia. Nie dziwię się atakowi na film pewnych środowisk, nie dziwię się tylko jednemu seansowi w Cinema, chociaż badziewia mają po kilka seansów na dobę, a film miał wypełnioną salę na full. Film obnaża wiele hipokryzji. Polecam.

COUNTDOWN 6/10 - niezły horror gdzie postacie umierają po odliczaniu pewnej aplikacji w telefonie. Jak ktoś lubi ten gatunek, to nie wyjdzie znudzony.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

the Painter
Liczba postów:946 Reputacja: 3,377
13-11-2019, 12:26 #3,544
[Obrazek: 49c4a29f17e0ab688f348b86fb2eba3d.jpg]

Superman lives w reżyserii Tima Burtona, Kaleidoskop Alfreda Hitchcocka, Vega brothers Tarantino, jako prequel zarówno do Wściekłych psów jak i do Pulp fiction (oczywiście z Madsenem i Travoltą w rolach głównych),Napoleon St. Kubricka. Co łączy te wszystkie filmy? Nigdy nie zostały nakręcone, chociaż był taki pomysł. Dziś zostały po nich tylko kółka dyskusyjne, albo raczej fora. Znalazł się też kolo, który maluje do nich plakaty (można sobie printa zamówić).
[Obrazek: a8186c461b1a08fd7ee34509589789cf.jpg][Obrazek: 2a21becfbb9ffa4aac04e37954542237.jpg]

ŚWIEŻO MALOWANE



  Klęski na nich spadną, nieszczęścia liczne i nędza straszna. Pan wygubi ich plemię. Nikt karmy im nie poda, ani pragnienia nie ugasi. Jedynie ci, co do ich upadku się przyczynili i swoich się wyparli, żywota własne ratując, ci z naczelnikiem makowiec będą opijerdalać.
Akoplipsa wg. 1Pana 7:12

Tiesto12
Liczba postów:238 Reputacja: 122
13-11-2019, 12:31 #3,545
Sicario zarówno pierwsza jak i druga część. No i Contratiempo. W tym zalewie tandety i nudy to naprawdę dobre filmy.
Odradzam film HBO Escapre Room - straszne gów.no.



BartAcid
Liczba postów:5,963 Reputacja: 1,076
13-11-2019, 13:27 #3,546
To ten Supermen z Nicolasem? Może dobrze, że nie wyszedł. Choć w tamtych czasach może tak by nie raził jak teraz.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-11-2019, 13:29 przez BartAcid.





Hrabia
Liczba postów:1,562 Reputacja: 633
13-11-2019, 18:14 #3,547
Nie wyprodukowano też do tej pory drugiej części "I am legend" z 2007r., choć były takie zapowiedzi ponawianie co parę lat. Dla mnie film I am legend był rewelacyjny i z niewyprodukowanych filmów, które miały być nakręcone najbardziej chciałbym zobaczyć właśnie drugą część tego filmu.

Contratiempo też polecam, jest to jeden z najlepszych filmów jakie widziałem Smile

Ostatnio oglądałem fajny, stary, biało-czarny film z 1964 r. "Czerwona linia" . Na skutek awarii systemu komputerowego eskadra 6 samolotów amerykańskich odbiera rozkaz zbombardowania bombami atomowymi Moskwy. Zgodnie z wewnętrznymi procedurami ustalonymi wiele lat wcześniej piloci mają nie słuchać rozkazu odwołania bombardowania, ponieważ Rosjanie dysponowali urządzeniem do zniekształcenia głosów tak żeby piloci myśleli,, że to ich dowództwo odwołało rozkaz zrzucenia bomb atomowych. Prezydent USA dzwoni do przywódcy ZSRR, a dowództwo amerykańskie robi wszystko co w ich mocy aby piloci nie wywołali konfliktu nuklearnego. Film trzyma cały czas w napięciu, choć na końcu filmu pojawiły się napisy, że scenariusz w nim przedstawiony jest niemożliwy, gdyż armia posiada zabezpieczenia przed omyłkowymi rozkazami użycia broni nuklearnej. Moja ocena 8/10.



Better dead than red.
Han pasado!

the Painter
Liczba postów:946 Reputacja: 3,377
13-11-2019, 18:57 #3,548
Kompletnie się nie zgadzam z Panem Hrabią, ale też jednocześnie popieram. Uważam, że mniej znaczy więcej, że nie naprawia się tego co działa. Świetny film nie wymaga kontynuacji. Dobra historia ma swój początek i zakończenie. Kiedyś nie kręcono kolejnych części, nawet gdy film cieszył się ogromną popularnością. Żaden z moich ulubionych nie ma odcinków, ale wiadomo, Holywood jak i resztę świata,opanowała żądza pieniądza, greed is good. Dlatego uważam, że I am legend, straszny gniot, zasługuje nie tylko na drugą, ale też trzecią, nawet nie część, całe serie.

ŚWIEŻO MALOWANE



  Klęski na nich spadną, nieszczęścia liczne i nędza straszna. Pan wygubi ich plemię. Nikt karmy im nie poda, ani pragnienia nie ugasi. Jedynie ci, co do ich upadku się przyczynili i swoich się wyparli, żywota własne ratując, ci z naczelnikiem makowiec będą opijerdalać.
Akoplipsa wg. 1Pana 7:12

TOM76
Liczba postów:1,543 Reputacja: 1,095
13-11-2019, 19:44 #3,549
Oglądam- nadrabiam serial "Misja Afganistan", na razie niezły. Na razie jednak Czarnobyla nic nie przebije. Chyba, że wersja rosyjska która się kreci Big Grin



Hrabia
Liczba postów:1,562 Reputacja: 633
13-11-2019, 19:50 #3,550
W tym przypadku akurat większości oglądających podobał się film, bo na filmwebie "I am legend" ma ocenę 7,5 przy ponad 455 000 oceniających ten film.

Każdy ma jednak prawo do swojej oceny np. ja uwielbiam filmy z cyklu animal attack i prawie zawsze daję im dużo wyższe oceny niż mają na filmwebie, a jednym z moich ulubionych filmów jest "183 metry strachu" z 2016 r. (oryginalny tytuł The Shallows), który na filmwebie ma tylko 5,7/10, a ja mu dałem 10/10 Smile Dodam, że tylko 8 filmom na równo 1250 ocenionych przeze mnie dałem 10/10, w tym "Potopowi" i "Krzyżakom" Smile

Inny przykład - serial "Na powierzchni" z 2005 r. Miał tak marną widownię, że nie nakręcono drugiej serii. Ja mu dałem 9/10, a na filmwebie ma co prawda aż 7,4/10, ale tylko dlatego że oceniła go garstka osób (prawdopodobnie tacy sami jak ja nieliczni fanatycy filmów animal attack i ewentualnie jacyś miłośnicy specyficznego sciene fiction)

Co do kontynuacji, to akurat "I am legend" tak się skończył, że aż się prosi o kontynuację i taki był chyba zamiar twórców sądząc po zapowiedziach.

W jednym jesteśmy zgodni - też chciałbym, żeby "I am legend" miał kontynuację i najlepiej więcej niż jedną część Wink



Better dead than red.
Han pasado!

Diabel
Liczba postów:5,522 Reputacja: 4,052
14-11-2019, 04:07 #3,551
I am Legend został nakręcony na podstawie książki, która mi się podobała i której zakończenie nie prosiło się o żadna kontynuację. Film końcówkę książki bezczelnie sprofanowal.



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

Hrabia
Liczba postów:1,562 Reputacja: 633
14-11-2019, 09:11 #3,552
Zdradzisz jak się kończyła książka? Ciekawi mnie, a nie będę miał czasu żeby ją przeczytać Smile



Better dead than red.
Han pasado!

Diabel
Liczba postów:5,522 Reputacja: 4,052
20-11-2019, 14:57 #3,553
Hrabio, czytalem te knizke jakies 5 lat temu Smile
nie jestem w stanie aby tematu nie sprofanowac, a na dodatek jeszcze przypomnialem sobie ze ksiazka jest napisana w takiej formie , ze zakonczenie pomimo ze zaskakuje to ma sens - i to nie chodzi o same zakonczenie ale o narracje calosci wplywajaca na to jak czytelnik odbiera/interpretuje wydarzenia -  natomiast w filmie wydaje mi sie chyba odeszli od ksiazki z uwagi wlasnie na trudnosc przeniesienia na ekran tego aspektu - odsylam zatem do ksiazki Big Grin



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

Żarko
Liczba postów:1,416 Reputacja: 668
20-11-2019, 21:21 #3,554
dziadowskie filmy szybko wyrzucam z pamieci,ale i m legend niestety sie nie da.



Hrabia
Liczba postów:1,562 Reputacja: 633
21-11-2019, 01:26 #3,555
"Pokój" z 2015 r. (oryg. "Room") - 7/10. Kilkuletni chłopiec mieszka z mamą w małym pokoju, w którym odwiedza ich od czasu do czasu jakiś pan. Chłopiec myśli, że ten pokój jest całym światem, nie ma pojęcia o istnieniu czegokolwiek na zewnątrz poza tym panem, który przychodzi do mamy. Pewnego dnia matka chłopca uświadamia mu prawdę. Obniżyłem ocenę o 1, bo jedna scena jest kompletnie nierealna, ale poza tym fajny film, który tylko na początku może być nudnawy, potem rozkręca się Smile

"Zakładnik z Wall Street" (oryg. "Money Monster") - 8/10. Prowadzący program telewizyjny dotyczący inwestycji na giełdzie radzi zainwestować pieniądze w akcje pewnej firmy. Jeden z widzów stosuje się do jego rady, a inwestycja okazuje się niewypałem, przez co traci wszystkie oszczędności. Udaje się do budynku telewizji i bierze jako zakładnika gospodarza programu, który mu źle doradził ... Dobrze się oglądało Smile



Better dead than red.
Han pasado!

Hrabia
Liczba postów:1,562 Reputacja: 633
24-11-2019, 16:23 #3,556
Midway z 2019 r. - zbyt duży dramatyzm w rozmowach bohaterów o przewadze Japończyków przed bitwą i konsekwencjach potencjalnej przegranej, zupełnie niezgodny z realiami historycznymi, bo w rzeczywistości choć podczas samej bitwy Japończycy mieli znacznie więcej okrętów i o jeden więcej lotniskowiec, to Amerykanie mieli więcej samolotów, a poza tym, uwzględniając także po obydwu stronach okręty nie biorące udziału w bitwie (całe floty), amerykańska flota miała łącznie więcej okrętów niż flota japońska. Jednak film dobry, ciekawy, fajnie ukazane sceny walki Smile Moja ocena - 9/10 Smile



Better dead than red.
Han pasado!






Skocz do: