Witaj! Logowanie Rejestracja
KOLARSKIE WYŚCIGI 2007, 2008, 2009



craco8878
Liczba postów:1,171 Reputacja: 1,141
04-08-2017, 22:11 #221
Nasz? Po czym wnosisz? Nasz w sensie Polak?
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-08-2017, 22:11 przez craco8878.




Diabel
Liczba postów:6,955 Reputacja: 7,689
04-08-2017, 22:37 #222
dzisiaj jeden taki ***** o malo nas nie przejechal na chodniku , nie wiem co to za wyscig ale tutaj pasuje
precz z chodnikow skurwysyny



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

sterby
Liczba postów:9,013 Reputacja: 13,870
05-08-2017, 10:23 #223
Diabeł nie generalizowałbym, ale zgoda 98% rowerzystów to idioci.
Jadę sobie dziś rano powolutku Siedleckiego, obok ścieżką rowerową w tym samym kierunku jedzie trzydziestoletni leming.
Nagle ***** ni z tego ni z owego skręca mi przed maskę. Hamuję w miejscu, choć z piskiem opon. Leming obraca się i gestem przeprasza.
Na uszach mam 10 calowe słuchawki.

Jazda z słuchawkami na uszach rowerem, na rolkach itp. powinna być karana śmiercią albo chociaż bardzo wysokim mandatem.



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

[Obrazek: 0_0_520470275_jest_chujowo_ale_stabilnie...middle.jpg]

kaleb
Liczba postów:5,536 Reputacja: 3,443
05-08-2017, 10:36 #224
Tak samo można znaleźć przykłady w drugą stronę. Przestałem jeździć rowerem po mieście, odkąd dwa razy mnie "musnęły" samochody skręcające mi przed nosem lub zjeżdżające z chodnika bez zwracania uwagi na rowerzystów.



sterby
Liczba postów:9,013 Reputacja: 13,870
05-08-2017, 10:50 #225
Jeżdżę rowerem niemal codziennie. Nic mnie nie muska, bo jadę środkiem swojego pasa i nie pozwalam spychać się do krawężnika.
Na kobiety za kółkiem uważam bardziej niż na grzechotniki, a jeżeli ktoś chce mnie mimo wszystko zabić swoim samochodem (co niestety czasami się zdarza) to w krótkich żołnierskich słowach zwracam mu uwagę, jak nie pomaga, sprawdzam manualnie jak dobrze ma zamocowane lusterka i wycieraczki Wink

Paradoksalnie najbardziej niebezpieczne zdarzenia miałem w starciu z zestawem drogowym tatuś leming + pociecha na rowerku Big Grin



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

[Obrazek: 0_0_520470275_jest_chujowo_ale_stabilnie...middle.jpg]

Diabel
Liczba postów:6,955 Reputacja: 7,689
05-08-2017, 11:07 #226
oj kaleb, nie chodzi o przyklady w druga strone, bo ja zwyczajnie nie jezdze na rowerze (pomijajac fakt, ze nie mam Big Grin, ale moglbym miec, swiadomie zostawilem mojego starego grata w NL wracajac te pare lat temu) ale mieszkajac przez kilkanascie lat w NL jezdzilem praktycznie caly rok, wiec nie mozna powiedziec ze nie znam ktorejs ze stron, auto tez prowadze
po prostu w PL , a przynajmniej w Krakowie to jest jakas masakra, to wczoraj to byl 2-gi raz kiedy, rower mogl mi/mojej kobietce/moim czworonogom wyrzadzic solidna krzywde - polamac, a psiaka nawet zabic, no wiec 2 razy w pare lat, ale w miejscu gdzie taka sytuacja NIE MA PRAWA zaistniec - mniej wiecej tak jakbym poszedl na bagry i zjadly mnie piranie WTF?????
Wink

ps. ogolnie mam dualistyczne podejscie , podziwiam rowerzystow bo Krakow to walka o przezycie i sam na rowerze jezdzic lubie, ale z drugiej strony nie dzierze tych debili
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-08-2017, 11:11 przez Diabel.



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

Diabel
Liczba postów:6,955 Reputacja: 7,689
05-08-2017, 11:55 #227
(05-08-2017, 10:23)sterby napisał(a):  Diabeł nie generalizowałbym, ale zgoda 98% rowerzystów to idioci.
kurtuazyjnie zostawiles dla nas miejsce w statystyce, moze jeszcze kaleb sie zmiesci Wink
Smile



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

Karvin
Liczba postów:6,884 Reputacja: 3,852
05-08-2017, 15:29 #228
Biegając po Krakowie mogę tylko podpisać się pod zdaniem Sterbyego - notorycznie widzę rowerzystów na chodnikach, alejkach mimo że równolegle biegnie ścieżka rowerowa




Cracovia Pany!

sterby
Liczba postów:9,013 Reputacja: 13,870
05-08-2017, 19:28 #229
Czy bieganie po Krakowie, mając na uwadze skład tzw. powietrza nie jest troszkę niezdrowe?



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

[Obrazek: 0_0_520470275_jest_chujowo_ale_stabilnie...middle.jpg]

Arena
Liczba postów:652 Reputacja: 562
05-08-2017, 20:04 #230
(05-08-2017, 15:29)Karvin napisał(a):  Biegając po Krakowie mogę tylko podpisać się pod zdaniem Sterbyego - notorycznie widzę rowerzystów na chodnikach, alejkach mimo że równolegle biegnie ścieżka rowerowa

Karvin, a nie widziałeś nigdy biegaczy na ścieżkach rowerowych?
notorycznie ich widze na ścieżce rowerowej od mostu kotlarskiego do stopnia wodnego Dąbie, oraz na ścieżce wzdłuż Białuchy
nic nie pomaga zwracanie uwagi, dzwonienie, a przecież w obu przypadkach równolegle biegnie alejka dla pieszych



sarmata
Liczba postów:947 Reputacja: 1,341
05-08-2017, 20:33 #231
(05-08-2017, 20:04)Arena napisał(a):  
(05-08-2017, 15:29)Karvin napisał(a):  Biegając po Krakowie mogę tylko podpisać się pod zdaniem Sterbyego - notorycznie widzę rowerzystów na chodnikach, alejkach mimo że równolegle biegnie ścieżka rowerowa

Karvin, a nie widziałeś nigdy biegaczy na ścieżkach rowerowych?
notorycznie ich widze na ścieżce rowerowej od mostu kotlarskiego do stopnia wodnego Dąbie, oraz na ścieżce wzdłuż Białuchy
nic nie pomaga zwracanie uwagi, dzwonienie, a przecież w obu przypadkach równolegle biegnie alejka dla pieszych

"Winna" jest chyba nawierznia. Po asfalcie na ścieżkach rowerowych biegnie się lepiej niż po kostce na alejkach dla pieszych.



Stadion sercem, a Salvator ciałem. Cracovia 100 %.

Karvin
Liczba postów:6,884 Reputacja: 3,852
05-08-2017, 20:49 #232
Ja nie biegam po ścieżkach rowerowych - więc mam prawo wymagać od rowerzystów żeby nie jeździli po alejkach, a przy stopniu na Dąbiu jest jak byk znak zakazu ruchu rowerów który jest nagminnie olewany, parę razy jak tam biegłem o mało mnie cyklista tam nie rozjechał i jeszcze z mordą,
Sterby - udowodnione jest że mimo zanieczyszczenia korzyści przewyższają negatywne skutki




Cracovia Pany!

Aston1906
Liczba postów:12,204 Reputacja: 2,938
05-08-2017, 23:10 #233
Ale można w tym samym czasie chodzić po górach Wink



Arena
Liczba postów:652 Reputacja: 562
06-08-2017, 07:48 #234
(05-08-2017, 20:49)Karvin napisał(a):  Ja nie biegam po ścieżkach rowerowych - więc mam prawo wymagać od rowerzystów żeby nie jeździli po alejkach, a przy stopniu na Dąbiu jest jak byk znak zakazu ruchu rowerów który jest nagminnie olewany, parę razy jak tam biegłem o mało mnie cyklista tam nie rozjechał i jeszcze z mordą,
Sterby - udowodnione jest że mimo zanieczyszczenia korzyści przewyższają negatywne skutki

ja też nie jeżdże po chodnikach, więc mam prawo wymagać, aby biegacze nie biegali po ścieżkach rowerowych.
sam poruszyłeś ten temat, przedstawiając rowerzystów w negatywnym świetle.
naprawde nigdy nie widziałeś biegacza na ścieżce rowerowej?



sterby
Liczba postów:9,013 Reputacja: 13,870
06-08-2017, 08:25 #235
Codziennie tysiące pieszych łazi w Krakowie po ścieżkach rowerowych stwarzając niebezpieczeństwo dla siebie i rowerzystów.
Na ścieżki rowerowe wpuszczane są także kilkulatki, które nie mają pojęcia o ruchu.



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

[Obrazek: 0_0_520470275_jest_chujowo_ale_stabilnie...middle.jpg]

Karvin
Liczba postów:6,884 Reputacja: 3,852
06-08-2017, 08:31 #236
Widziałem i zwróciłem mu uwagę nawet, ale nie widziałem biegacza na ścieżce rowerowej który burzy się do rowerzysty że mu przeskadza biec, a widziałem wielokrotnie rowerzystę na chodniku święcie oburzonego że pieszy na jezdnie nie schodzi mu z drogi bo on wielkie panisko jedzie (a obok ścieżka), wspomnę też nagminne łamanie przepisów, jeżdżenie po pasach dla PIESZYCH i takie tam drobne kwestie, gdzie karty rowerowe ja się pytam?
zresztą obecnie najgorszą robotę robi część użytkowników wavelo, niedzielnych rowerzystów, ledwo panujących nad pojazdem. Biegacze święci nie są i też swoje mają za uszami, ale stwarzają o wiele mniej zagrożenia




Cracovia Pany!

BartAcid
Liczba postów:6,207 Reputacja: 1,522
06-08-2017, 10:40 #237
Nie ma sie co dziwić bo jakiś niedorozwój projektował kierownice w tych rowerach. Tym nie ma jak maturalnie kierować. Kak jezdziłem testowo to byłem pospinany jak bym byl tajniacko w azylu na derbach.



PUCHAR JEST NASZ SIA LA LA LA

Arena
Liczba postów:652 Reputacja: 562
06-08-2017, 11:57 #238
Karvin, na pewno więcej jest pieszych i biegaczy na ścieżkach rowerowych, niż rowerzystów na chodnikach.



pawelski
Liczba postów:906 Reputacja: 730
06-08-2017, 11:59 #239
Nie wiem sterby jak oszacowałeś te 98%
Ja bym ocenił tych stwarzających zagrożenie na 27% Big Grin
Co i tak stanowi ogromną liczbę.

Przyznaję się bez bicia, że jadąc z jednym dzieckiem w foteliku i z drugim jadącym na swoim rowerze, jeśli nie ma ścieżki rowerowej, jadę chodnikiem.
Jadę powoli, zawsze przepraszam nie dzwoniąc dzwonkiem jeśli się nie mieszczę i dziękuję, choć od czasu do czasu jakiś komentarz poleci, ale nie dyskutuję tylko jadę dalej.
Ciekawostką jest, że zatrzymując się przed pasami większość kierowców nas przepuszcza, żebyśmy mogli przejechać.
To zapewne widok dziecka w foteliku.

A co do tematu właściwego...
Ostatni etap TdP rewelacja. Sagan i setki, jak nie tysiące jego kibiców na trasie, zmiany czołówce, piękne widoki. Oglądało się super.



Diabel
Liczba postów:6,955 Reputacja: 7,689
06-08-2017, 12:21 #240
pawelski, ale tobie prawdopodobnie (jesli twoja latorosl nie ma wiecej niz 10 lat, ta jadaca na rowerze) WOLNO jechac po chodniku, sa takie 3 przypadki w prawie:


  - jedzie z dzieckiem do lat dziesięciu (kierujacym rowerem) lub
   -podczas złej pogody (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła) lub
   -są spełnione jednocześnie trzy warunki:
       chodnik ma co najmniej dwa metry szerokości,
       ruch na jezdni jest dozwolony z prędkością ponad 50 km/h (w terenie zabudowanym),
       brakuje oddzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla nich przeznaczonego.

https://roweroweporady.pl/kiedy-mozna-je...-chodniku/



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My






Skocz do: