Witaj! Logowanie Rejestracja
KOLARSKIE WYŚCIGI 2007, 2008, 2009



new211
Liczba postów:1,108 Reputacja: 3
31-07-2011, 19:51 #81
Chyba nie ma jakiś zdecydowanych. Wiadomo Boonen coś będzie chciał pokazać, ale i tak pewnie wygra ktoś mniej znany w światowej czołówce. Jako, że to polski wyścig, więc liczę na Polaków - i to nie tylko w ucieczkach. Może wreszcie się uda, żeby wygrał jakiś nasz?




Dementor
Liczba postów:5,718 Reputacja: 2
04-08-2011, 11:38 #82
dzisiaj zaczną się prawdziwe emocje



bezapelacyjnie... do samego końca... mojego lub jej... !

Oczywistym jest, że stwierdzenie "ubecki" jest wywodzącym się z wielopokoleniowej tradycji kibicowskiej tradycyjnym określeniem kibiców GTS Wisła.
Dem, 09.11.2010 r :D

new211
Liczba postów:1,108 Reputacja: 3
05-08-2011, 23:38 #83
Mam prośbę:
Jeśli ktoś ma możliwość nagrać całą relację jutrzejszego etapu z tvp sport lub hd to byłbym wdzięczny.



sterby
Liczba postów:8,894 Reputacja: 13,361
06-08-2011, 22:51 #84
Jakiś dziwny ten TdP w tym roku.
Owszem emocje do końca, ale powoli z kolarstwa szosowego robi się kolarstwo torowe. Kolarze zamiast jechać przez Polskę jeżdżą w kółko po pętlach, może to i lepsze dla kibiców na miejscu i tv, ale to nie jest już klasyczne kolarstwo.
Naprawdę nie rozumiem, po co jeździć dookoła Bukowiny jak można zrobić np. morderczy etap na trasie Krynica - Zakopane. A w ogóle jeżeli prawdziwe ściganie wg organizatorów ma miejsce dopiero w górach to po jakiego groma robić etapy płaskie jak na stolnicy tp. Pruszków - Częstochowa. Zrobić tour Karkonosze - Bieszczady i to dopiero będzie masakra Wink
Lang zmienił termin z września na sierpień, bo niby jesienią w Polsce pada śnieg. Niestety zaraz po TdF grupy wysyłają rezerwowe składy. Może jednak lepiej byłoby tuż przed Vueltą, którą programowy odpuszcza większość uczestników TdF i GdI, może wtedy przyjechaliby do nas Schlekowie, Contador, Evans, Cancelarra czy Baso.
No i ta straszliwa komercjalizacja, premia Tauronu, koszulka Fiata i ci kiczowaci husarzy Skandii!!!
To tyle narzekania, bo to w zasadzie jedyna cykliczna impreza sportowa w Polsce o randze światowej.



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

[Obrazek: 0_0_520470275_jest_chujowo_ale_stabilnie...middle.jpg]

Maggo proko
Liczba postów:765 Reputacja: 37
06-08-2011, 23:28 #85
dokladnie... iryrytuja mnie te pętle robiobione w tdp.... ehhh jednak tdf i giro to klasyki.
w naszym narodowym wyscigu zdecydowanie za mało gór.
płaskie etapy wiadomo tez musza byc przeciez ci zankomici sprinterzy tez sie musza gdzies pokazac Smile
niestety tdp juz zawsze taki bedzie to nie jest impreza rangi giro i tdf gdzie pzrez 3 tygodnie fani kolarstwa sa w siodmym niebie Smile ten nasz tygodniowy wyscig niby mały ale swój urok ma.
ps jest tu jakis zapaleniec szosowy co był na tdf jako kibic?? Smile



[Obrazek: 14ij37q.jpg]

new211
Liczba postów:1,108 Reputacja: 3
06-08-2011, 23:42 #86
Ja byłem dziś od 13 do 21 jako zapalony kibic Big Grin
Do 21 czekaliśmy na Sagana żeby fotkę zrobić Big Grin
Etap do końca emocjonujący, w środku błoń było ciągle ciekawie, był telebim, dobry komentator, później pełno kolarzy jak zwykle jak co roku. Wiadomo, że "bezpętlowe" etapy są fajniejsze, ale na pewno dla promocji miasta był ten etap dobry i nie powiem żebym się nudził. Brawo Sagan, po wyjściu z kontroli antydopingowej po 2 godzinach byłeś trochę "nietego" Big Grin (Podobno dali mu "trochę" do picia żeby mocz oddać Big Grin)



Maggo proko
Liczba postów:765 Reputacja: 37
06-08-2011, 23:48 #87
a wg mnie petlowe etapy sa do d... Smile
marzy mi sie pojechac jako kibic na tdf na slynne Mont Ventoux, Galibier albo Alphe dHuez no to jest magia poprostu Smile



[Obrazek: 14ij37q.jpg]

new211
Liczba postów:1,108 Reputacja: 3
07-08-2011, 00:35 #88
No wiadomo ale ostatni etap może być pętlowy Big Grin
Natomiast pętle w 7 dniowym wyścigu na większości etapów to dla mnie nie zbyt dobre rozwiązanie. A mont Ventoux, Galibier, Alpe dHuez czy Tourmalet to chciałbym sam na rowerze pokonać i mam nadzieję że uda mi się to kiedyś zrealizować Smile



konrad_pn
Liczba postów:562 Reputacja: 254
07-08-2011, 00:50 #89
nie tylko tobie sie to marzy Smile

a co do samego wyscigu to jestem rozczarowany.... wygrac 7 etapowy wyscig tylko dzieki bonifikatom to dla mnie porazka... dlaczego podczas ostatniego etapu nie moglaby zostac rozegrana czasowka ?! dzieki temu mielibysmy o wiele wieksze emocje. rundy w takich miastach jak katowice czy cieszyn to tez porazka - widac organizatorom zalezy jedynie na zarobieniu jak najwiecej pieniedzy a nie promowaniu Polski.. mam nadzieje ze taka formula wyscigu byla ostatni raz i "Tour de Runda" juz nie zobaczymy....



CRACOVIA PROKOCIM NOWY !

Maggo proko
Liczba postów:765 Reputacja: 37
07-08-2011, 00:54 #90
a mi sie wydajze ze tylko takie petle beda w przyszlych latach...
niewiem jak wam ale brakowalo mi komenatrza Wyrzykowskeigo heh... choc ostanio Baranowski tez dawal niezle jaja Smile


http://video.eurosport.pl/kolarstwo/tour...ideo.shtml



[Obrazek: 14ij37q.jpg]

konrad_pn
Liczba postów:562 Reputacja: 254
07-08-2011, 00:57 #91
Krzysiu odpoczywa w Praciakach i szykuje sie na biathlon Big Grin



CRACOVIA PROKOCIM NOWY !

new211
Liczba postów:1,108 Reputacja: 3
07-08-2011, 14:30 #92
Mimo wszystko muszę przyznać, że od strony kibiców takie pętle są dużo ciekawsze niż jeden przejazd, bo co 15 minut widzisz dokładnie przewagę ucieczki, kto gdzie jest, możesz pójść na drugą stronę błoń i zobaczyć znowu wszystko, więc niech na ostatnim etapie zawsze będą pętle Smile Ale na reszcie już nie koniecznie, bo oglądanie pętli w telewizji do najciekawszych nie należy (chyba że są to pętle 60-cio kilometrowe, ale też nie zawsze). Tutaj daje filmik z kilkoma przejazdami peletonu i Morajki oraz z dekoracji i kilka fotek.

[youtube.com]



konrad_pn
Liczba postów:562 Reputacja: 254
07-08-2011, 16:32 #93
w takim miescie jak krakow ma to sens bo jest co swiatu pokazac ale za to juz katowice powiedzmy sobie szczerze to brudne miasto i ono raczej Polski nie promuje. to samo dąbrowa gornicza



CRACOVIA PROKOCIM NOWY !

new211
Liczba postów:1,108 Reputacja: 3
07-08-2011, 17:18 #94
I to samo warszawa. Ja tam w tv widziałem tylko brzydkie mosty bloki i nic po za tym, nie maja sie czym chwalić.



new211
Liczba postów:1,108 Reputacja: 3
21-08-2011, 02:48 #95
I po maratonie. Jak poszło tym co byli, albo temu kto był? Wink



new211
Liczba postów:1,108 Reputacja: 3
12-05-2012, 15:49 #96
Ogląda ktoś tegoroczny Giro d'Italia? Po ładnej wiośnie w wykonaniu Polaków, zapowiada się ciekawy wyścig. Michał Gołaś już drugi, reszta w czołówce, nawet Sylwek Szmyd, który bryluje głównie w górach, trzyma się w peletonie, a w poprzednich sezonach nie było to wcale takie oczywiste.



axel rose
Liczba postów:424 Reputacja: 0
12-05-2012, 15:55 #97
Widocznie Nasi wkoncu dostali odpowiedni koks wiec i jada w czolowce. Parodia sportu.



[Obrazek: 20qdi6c.gif]

new211
Liczba postów:1,108 Reputacja: 3
12-05-2012, 16:11 #98
http://www.sport.pl/kolarstwo/2029020,64...39286.html

Wy, kolarze, czujecie się poszkodowani podobnymi werdyktami?

- Na pewno nie tym, że mamy kontrole. Kiedyś się na to wszyscy zgodziliśmy, po to, żeby się oczyścić. Mocno walczymy z dopingiem i dzięki temu mamy jedną z najbardziej czystych dyscyplin. Chciałbym, żeby takie same kontrole były w innych, wtedy byśmy zobaczyli, jaki sport jest naprawdę.







W żadnym innym sporcie, nie ma tylu kontroli co w kolarstwie, stąd też odsetek "łapanych" jest większy. Nie twierdzę, że problemu dopingu nie ma, ale napewno jest on wielokrotnie powiększony przez media.



axel rose
Liczba postów:424 Reputacja: 0
12-05-2012, 17:29 #99
No ale w kolarstwie praktycznie wszyscy Ci najwieksi to dopingowicze (Armstrong,Pantani,Ulrich,Winokurow,Contador,Valverde) no i mozna tak wymieniac dalej, sory ale jak dla mnie sport ten jest po prostu wypaczony.



[Obrazek: 20qdi6c.gif]

new211
Liczba postów:1,108 Reputacja: 3
12-05-2012, 22:17 #100
I właśnie dlatego po wielu aferach, wszyscy zawodnicy zgodzili się na zwiększone kontrole, które były zauważalne w ostatnim dziesięcio- (czy nawet więcej) -leciu. Dały one widać "pozytywne" efekty, wielu "wielkich" zostało ukaranych i ten sport naprawdę wraca do normalności, co widać po chociażby po większym wyrównaniu między kolarzami. Nie ma już takich dominacji jednego zawodnika.








Skocz do: