Witaj! Logowanie Rejestracja
Koniec klątwy garbatej doli ...



-Robert-
Liczba postów:4,872 Reputacja: 430
24-07-2020, 22:47 #1
nareszcie ...

38 kibicowskich lat czekałem na tą chwilę ...



* do kordyla i innych jemu podobnych wszelkiej ma?ci pismaków:

Autor powy?szej wypowiedzi nie wyra?a zgody na jej dalsze wykorzystywanie poza internetowym forum kibic?w i sympatyk?w K.S. Cracovia Krak?w.


hank
Liczba postów:13,536 Reputacja: 22,519
24-07-2020, 22:54 #2
A ja 65 ale jednak jak smakuje .Smile



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

MSC
Liczba postów:5,346 Reputacja: 1,096
24-07-2020, 22:54 #3
Pilch zabrał klątwę ze sobą.



EWIA
Liczba postów:292 Reputacja: 30
24-07-2020, 22:54 #4
Cierpliwość !
40 lat minęło jak jeden dzień!



garbus
Liczba postów:639 Reputacja: 105
24-07-2020, 23:37 #5
Tak świadomie to jakieś 45 - 47 lat, ale warto było.
Proszę teraz częściej !



od zawsze biało-czerwony

Karvin
Liczba postów:6,896 Reputacja: 3,834
24-07-2020, 23:43 #6
Cracovia Pany!!!




Cracovia Pany!

Khalid Pasiak
Liczba postów:14,719 Reputacja: 4,115
24-07-2020, 23:49 #7
Pilchu stary Pasiaku WYGRALIMY najważniejszy mecz od 1948...pomimo 2ch uderzeń pilchizmu .

JEST JEST JEST.

Robert ma racę! Koniec klątwy!




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!

cracamber
Liczba postów:456 Reputacja: 51
24-07-2020, 23:54 #8
Jesteśmy wreszcie tam gdzie powinniśmy być od wielu lat.  
CRACOVIA PANY



antyk
Liczba postów:271 Reputacja: 53
25-07-2020, 00:00 #9
Tyle lat na coś takiego czekałem.... Zaczynałem w okręgówce, gdy graliśmy z takimi potęgami jak Kalwarianka...

Puchary, mistrzostwa to był inny świat, niż garbata dola Cracovii

A teraz Puchar Jest Nasz!!!!!!!!!

Wciąż nie mogę uwierzyć...



morata
Liczba postów:2,413 Reputacja: 2,353
25-07-2020, 00:09 #10
Nie wierzyłem... jak wstanę to dalej będę w głębokim śnie ...



potter
Liczba postów:8,736 Reputacja: 5,183
25-07-2020, 01:18 #11
Brawo !!!! Tyle lat czekaliśmy na taki sukces !!!



Bambusfeld
Liczba postów:1,241 Reputacja: 329
25-07-2020, 04:26 #12
CRACOVII NADSZEDŁ CZAS



CRACOVIA PANY !!!

www.niceride.pl

BartAcid
Liczba postów:6,132 Reputacja: 1,379
25-07-2020, 04:50 #13
Puchar już mamy teraz na Mistrza czekamy

Jest Nasz



PUCHAR JEST NASZ SIA LA LA LA

Pawel73
Liczba postów:3 Reputacja: 5
25-07-2020, 06:54 #14
38 lat Było warto.



ander
Liczba postów:320 Reputacja: 804
25-07-2020, 07:31 #15
Ostatni raz skakałem z radości po meczu Cracovii w 1948 roku, kiedy zdobyliśmy mistrza, ale wtedy miałem 6 lat i skakanie przychodziło mi wiele łatwiej.
Ale nic to, jakoś udało się poskakać!
CRACOVIA PANY !!!



bodzio_60
Liczba postów:2 Reputacja: 18
25-07-2020, 07:38 #16
Pamiętam w 1948 mecz w grudniu x gts , jak pierwszą bramkę straciła wtedy, i Cracovia wygrała 3: 1, zdobyła Mistrza Polski. Tak wczoraj byłem pewny po stracie 1 bramki ,że historia się powtórzy.Doczekałem się czekając tyle lat, Cracovio walcz w następnych latach, szybko abym doczekał się na Mistrza ligi. Gratulacje dla całej drużyny za wspaniały mecz godny 1948 roku



Iniemamocny2
Liczba postów:1,094 Reputacja: 301
25-07-2020, 08:25 #17
A myślałem, że to ja jestem dinozaurem. Duma Pokoleń! Wielka Pasiacka Rodzina... Nie wolno tego zaprzepaścić.



,,Hej mała, dosyć o mnie! Porozmawiajmy o Tobie! Co myślisz o mnie?''
Johny Bravo

Rock
Liczba postów:10,981 Reputacja: 11,962
25-07-2020, 08:29 #18
25 lat...

Swoją drogą Pilch zakończył żywot w swoim stylu... Kilku tygodni mu brakło. Oby to widział gdzieś z zaświatów.



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

JODKE
Liczba postów:59 Reputacja: 29
25-07-2020, 09:16 #19
Wstałem. Ból głowy po świętowaniu straszny, ale dzięki temu wiem , ŻE TO KUR... NIE JEST SEN Big Grin 35 LAT CZEKAŁEM !!!
Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2020, 09:18 przez JODKE.



konserwa
Liczba postów:3,266 Reputacja: 4,278
25-07-2020, 10:34 #20
Nikt od razu do nieba nie idzie... oczywistość, Pilch też pewnie dostał dobrych parę lat czyśca, ale wczoraj...
Wczoraj do Pilcha do czyśca zawitał św.Karol Wojtyła. Przyszedł w koszulce w pasy z "1" na plecach.
- No Jureczku, dawaj, masz dziś odbój bo gramy finał PP
- Ale jaki finał? - Pilchu na to - przecież Pasy jak mają coś wygrać to przegrają...
Pilch nie dokończył, do mąk czyścowych dołączył ból w prawym boku po potężnym kuksańcu św.Jana Pawła II
- Jurek masz odbój, możesz oglądnąć z nami finał ale skończ p.....ć (pilchowić)

Tak to mniej więcej wyglądało, Pilchu oczyścił się wczoraj z jednej ze swych przywar - braku nadzieji, a nam w ten sposób odpadła "garbata dola" Smile








Skocz do: