Witaj! Logowanie Rejestracja
Kraków - życie, przyszłość itd



hank
Liczba postów:12,978 Reputacja: 20,414
02-12-2019, 12:27 #1,821
Kraków: ciepła posada dla lidera Platformy Obywatelskiej
Były szef małopolskiej PO i do niedawna poseł Grzegorz Lipiec dostał pracę w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w Krakowie. Były parlamentarzysta został kierownikiem działu windykacji opłat dodatkowych, choć za odzyskiwanie należności za jazdę autobusami i tramwajami bez biletu od blisko czterech lat odpowiada prywatna firma. Na kierownicze stanowisko, które objął Lipiec, nie przeprowadzono konkursu.
Jeden z liderów małopolskiej PO - Grzegorz Lipiec - po tym, jak nie uzyskał mandatu posła, znalazł zatrudnienie w miejskiej spółce w Krakowie
To już kolejny raz w tym roku, kiedy wpływowi politycy PO i PSL w Małopolsce po wyborach szybko znaleźli zatrudnienie na samorządowych posadach
Dla byłego marszałka województwa małopolskiego stworzono specjalne dyrektorskie stanowisko w krakowskim MPO. Władze Krakowa stworzyły też specjalną spółkę, na której czele stanął człowiek kojarzony z małopolskim PO
O swoją zawodową przyszłość nie musi się już martwić Grzegorz Lipiec. Ten polityk PO w przeszłości był szefem partyjnych struktur w Małopolsce. Był także członkiem zarządu województwa małopolskiego, kiedy władzę w regionie sprawowała Platforma Obywatelska. Lipiec w ostatnich wyborach starał się ponownie zdobyć mandat posła, jednak nie udało mu się uzyskać reelekcji. Bezrobotnym jednak nie będzie.
Lipiec na początku grudnia obejmie kierownicze stanowisko w MPK w Krakowie. Będzie odpowiadać za windykację zaległości. Szkopuł w tym, że za ich odzyskiwanie od blisko czterech lat odpowiada prywatna firma. Dlaczego zatem Lipiec dostał takie stanowisko? Jak wyjaśnia rzecznik prasowy MKP Marek Gancarczyk, polityk PO ma odpowiadać za ściągnięcie należności, które powstały przed 1 lutego 2016 r. Mowa o kwocie 41 mln zł.
Co ciekawe, choć Lipiec obejmie kierownicze stanowisko, nie przeprowadzono na nie konkursu. Przedstawiciele MPK wyjaśniają, że "były prowadzone rozmowy z kandydatami". Jakie kompetencje zdecydowały, że ostateczny wybór padł na polityka PO? Z przesłanej do Onetu odpowiedzi możemy się dowiedzieć, że "Grzegorz Lipiec jako dyrektor kierował pracami Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, gdzie przez wiele lat nadzorował m.in. prace departamentu windykacji".
To już kolejna ciepła posada dla polityka PO zapewniona przez władze Krakowa. Początkiem tego roku - kilkanaście tygodni po tym, jak w regionie władzę objęło PiS - politycy Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, którzy do tej pory piastowali wysokie funkcje w urzędzie marszałkowskim województwa małopolskiego, znaleźli dla siebie nowe zatrudnienie. Przygarnął ich Jacek Majchrowski. Dla części z nich stworzono nowe stanowiska, powstała też nowa miejska spółka.
Na początku roku władze Agencji Rozwoju Miasta (ARM), spółki, której właścicielem jest miasto Kraków, powołała do życia nową spółkę zależną - Agencja Rozwoju Miasta Inwestycje. Ta według informacji krakowskiego magistratu ma się zająć zagospodarowaniem terenów Wesołej. To teren, na którym dotychczas funkcjonował Szpital Uniwersytecki, ale część oddziałów przeniesiono już do nowej siedziby. Dodatkowo nowa spółka ma zająć się realizacją "strategicznych dla miasta inwestycji w Balicach oraz Płaszowie".
Co ciekawe, za strategiczne inwestycje miała odpowiadać istniejąca już Agencja Rozwoju Miasta. Dlaczego więc powołano nową spółkę? – ARM sprawdziła się doskonale jako najpierw realizator inwestycji, a potem zarządzający halą widowiskowo-sportową – podkreślał wtedy prezydent Jacek Majchrowski.
– Hala jest obiektem, który w pełni zarabia na swoje bieżące utrzymanie. Nie chcieliśmy więc burzyć dobrze funkcjonującej struktury. Z drugiej jednak strony widzę potrzebę, by wrócić do dawnych zadań ARM, a więc realizacji strategicznych dla miasta przedsięwzięć. Po analizach uznaliśmy, że powołanie spółki córki ARM będzie najbardziej korzystne – dodawał.
Tymczasem na czele nowej spółki stanął Jan Pamuła. To człowiek od lat kojarzony ze strukturami Platformy Obywatelskiej. Ostatnio pełnił on funkcję prezesa Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. To spółka zależna od urzędu marszałkowskiego, gdzie jeszcze do niedawna władzę sprawowała PO. Wcześniej Pamuła był też prezesem podkrakowskiego lotniska. Posadę stracił po zmianie rządów.
O swoją przyszłość nie musiał się także martwić Jacek Krupa. Ten polityk PO w zeszłej kadencji samorządu był marszałkiem Małopolski. Od 11 lutego jest on dyrektorem ds. promocji w Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania w Krakowie. Co ciekawe, do tej pory takie stanowisko w miejskiej spółce nie istniało. Zostało stworzone dopiero 29 stycznia.
- Mniej więcej od października 2018 r. rozważaliśmy zatrudnienie nowej osoby, która zajęłaby się koordynacją wszystkich działań promocyjnych i informacyjnych spółki, które do tej pory były rozproszone i w konsekwencji samodzielnie realizowane przez poszczególne działy. Decyzję o utworzeniu nowego stanowiska podjął zarząd spółki - wyjaśniał w rozmowie z Onetem Piotr Odorczuk, rzecznik MPO.
Na utworzone stanowisko dyrektora nie odbył się także konkurs. Jak przekonuje rzecznik Odorczuk, "obowiązek przeprowadzenia konkursu dotyczy wyłącznie członków zarządu spółki. Pozostali pracownicy są zatrudniani w oparciu o bieżące zapotrzebowanie spółki".
Przedstawiciele MPO zamiast wybrać najlepszego kandydata, stanowisko zaproponowali od razu byłemu marszałkowi. Co ciekawe marszałek - jak wynika z naszych informacji - wysłał dokumenty do MPO jeszcze zanim stanowisko zostało oficjalnie utworzone. Miało to nastąpić pod koniec 2018 roku.
Pracę w miejskiej spółce znalazł także Wojciech Kozak, który jeszcze niedawno był wicemarszałkiem. Ten czołowy polityk PSL w Małopolsce od połowy stycznia pracuje w krakowskich wodociągach na stanowisku dyrektora ds. sprzedaży aglomeracyjnej.
"Pan Wojciech Kozak został zatrudniony w oparciu o Kodeks Pracy decyzją Zarządu Spółki, przy uwzględnieniu jego wieloletniego doświadczenia samorządowego oraz potencjału związanego z budowaniem relacji z gminami ościennym" - możemy przeczytać w komunikacie przesłanym przez MPWiK.
Polityk PSL to nie jedyna osoba, która po zmianach w urzędzie marszałkowskim znalazła zatrudnienie w krakowskich wodociągach. Wojciech Szczepanik, były sekretarz województwa, został wybrany członkiem zarządu spółki. Członkiem zarządu jest od 20 stycznia. Wcześniej rada nadzorcza zdecydowała o powiększeniu zarządu do czterech osób
Nowe władze ma też spółka Miejska Infrastruktura, która odpowiada za budowę parkingów oraz kontrolę nad strefą płatnego parkowania. Jej drugim wiceprezesem został Jerzy Popiel. To do niedawna krakowski radny, który w ostatnich wyborach nie dostał się do rady. Co ciekawe, stanowisko drugiego wiceprezesa do tej pory w Miejskiej Infrastrukturze nie istniało.

za https://krakow.onet.pl/grzegorz-lipiec-d...ko/nx4c6qc


Jak widać , miejska kasa jest jak worek bez dna ale dla swoich , na różne przedsięwzięcia pieniędzy po prostu brakuje ale dla kolesi jak widać są !!!!!



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy


BartAcid
Liczba postów:6,062 Reputacja: 1,243
03-12-2019, 09:55 #1,822
Koniec świata bliski. Psy dołują, na A4 obniżka opłat.

https://lovekrakow.pl/aktualnosci/obnizk...33251.html





pasiasty68
Liczba postów:1,112 Reputacja: 532
08-12-2019, 13:32 #1,823
Od jutra czyli od 9 grudnia wraca ruch tramwajów na ul.Westerplatte i w ciągu ul.Dietla. Można rzec nareszcie ...



BartAcid
Liczba postów:6,062 Reputacja: 1,243
21-12-2019, 09:06 #1,824
Petycja by zabrać świętym krowom przywileje samochodowe
https://www.petycjeonline.com/krakowiani..._i_radnych





MakuKSC Banned
Liczba postów:3,231
23-12-2019, 09:05 #1,825
(21-12-2019, 09:06)BartAcid napisał(a):  Petycja by zabrać świętym krowom przywileje samochodowe
https://www.petycjeonline.com/krakowiani..._i_radnych
Podpisane, zabieram sie za rozpowszechnianie.



hank
Liczba postów:12,978 Reputacja: 20,414
02-01-2020, 12:39 #1,826
Problemy z przebudową ulicy Krakowskiej. Tramwaje na razie nie pojadą ulicą Stradomską .
Mieszkańcy skarżą się, że na budowie ul. Krakowskiej niewiele się dzieje. Urzędnicy wyjaśniają, że w ramach prac natrafiono na cenne znaleziska archeologiczne i to komplikuje inwestycję. Nie udało się też doprowadzić do tego, że na przełomie roku tramwaje powrócą na ul. Stradomską, która w części też jest modernizowana. Na razie nie wiadomo, kiedy torowisko na niej zostanie oddane do użytku. Więcej powinno się wyjaśnić 12 stycznia.
- Na 12 stycznia zaplanowano spotkanie, podczas którego prawdopodobnie poznamy nowe terminy oraz harmonogramy robót związane z przebudową ul. Krakowskiej. Przy tej inwestycji wykonawca spotkał się z sytuacjami, których się nie spodziewał – to były kolejne odkrycia archeologiczne, ale też dodatkowe prace związane z ich zabezpieczeniem - informuje Magdalena Wasiak z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Przypomina, że do odkryć archeologicznych doszło m.in. przy ul. Meisselsa, gdzie odkryto mur. Biegnie on od skrzyżowania ul. Meiselsa z Krakowską, później wzdłuż ul. Krakowskiej, aż do ul. Dietla.
- Decyzją wojewódzkiej konserwator zabytków prace zostały natychmiastowo wstrzymane, wykonawca robi wykopy i stabilizuje konstrukcje drogi tuż obok, czyli tam, gdzie nie ma w tym momencie archeologów. To kolejne wyzwanie, nie tylko przed drogowcami, ale też, jak się okazuje, przed archeologami. Odnaleziony relikt – prawdopodobnie mur obronny osady – która była przy Wiśle, zanim powstało miasto Kazimierz – zdaniem archeologów jest odkryciem, jakiego nie było - podkreślają w ZDMK.
Na ukończeniu są natomiast prace na tarczy skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej, gdzie odkryto pozostałości mostu Królewskiego. Wylany został tam tzw. chudy beton – warstwa, która wyrównała jezdnię. - Od wykonawcy wiemy, że tutaj potrzebna będzie zmiana projektowa – dopuszczająca akurat w tym miejscu zamienną konstrukcję, inną niż pierwotnie zakładano, zanim światło dzienne ujrzał most z czasów Kazimierza Wielkiego - informują w ZDMK.
Natomiast na ul. Stradomskiej zakończyły się prace związane z przyłączami - nad nimi powstaje nowa infrastruktura.
W ramach inwestycji modernizowany jest także most Piłsudskiego. Tam układana jest trójwarstwowa izolacja. Później rozpocznie się układanie płyt prefabrykowanych torowych, a kolejnym etapem będzie już układanie torowiska.
Przypomnijmy, że początkowo planowano, by przebudowa ul. Krakowskiej zakończyła się w styczniu 2020 r. Teraz jest mowa o drugim kwartale przyszłego roku. Nie podano dokładnego terminu, ale ostatnie wykopaliska mogą spowodować, że finisz prac nastąpi bliżej połowy 2020 r.
Po przebudowie ul. Krakowska ma wyglądać zupełnie inaczej niż dotychczas. Przede wszystkim poszerzone zostaną chodniki - piesi zyskają więcej przestrzeni. Automatycznie zwężona zostanie jednak sama jezdnia. Liczba miejsc parkingowych zmniejszy się o około 20 proc. Tramwaje i samochody będą na znacznej części tej ulicy korzystać ze wspólnych pasów ruchu. Zadanie obejmuje też renowację mostu Piłsudskiego. Pojawi się na nim m.in. nowe oświetlenie.

za https://gazetakrakowska.pl/krakow-proble...4-14689411

Remont planowano przeprowadzić w ciągu 10 miesięcy , najprawdopodobniej potrwa 15 a niewykluczone , że zakończy się dopiero po wakacjach . Przy takim tempie ewentualna budowa metra potrwa ze 100 lat albo dłużej . Big Grin



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

the Painter
Liczba postów:1,008 Reputacja: 4,177
02-01-2020, 13:10 #1,827
"Przy takim tempie ewentualna budowa metra potrwa ze 100 lat,albo dłużej."

Z pewnością dłużej. Pod koniec inwestycji, prace mogą zostać wstrzymane, gdy archeolodzy odkryją maszyny budowlane z pierwszej połowy XXI wieku.

ŚWIEŻO MALOWANE



Elvis shot JFK
MI5 killed Princess Diana
Malarz zajebbał Laurę Palmer

FIRE WALK WITH ME

hank
Liczba postów:12,978 Reputacja: 20,414
09-01-2020, 14:01 #1,828
Trasa Łagiewnicka. Powstaje drugi tunel tramwajowy w Krakowie .
W ramach budowy Trasy Łagiewnickiej powstaje m.in. tunel tramwajowy o długości ok. 600 metrów. Obiekt znajduje się między sanktuariami Bożego Miłosierdzia i św. Jana Pawła II (obok tunelu drogowego). W tunelu tramwajowym zaczęto już układać tory .
Część tunelu przeznaczona dla tramwajów ma zostać zakończona przystankiem (zlokalizowanym w rejonie mostu Miłosierdzia), który będzie obsługiwał osoby jadące do i z sanktuariów. Tunel budowano metodą odkrywkową. Najpierw zrobiono potężny wykop, a następnie wykonano podłogę, ściany i stropy tunelu. Teraz pozostaje jeszcze zasypać całość i zagospodarować przestrzeń nad tunelem.
Tunel to część nowej trasy tramwajowej (powstającej w ramach budowy Trasy Łagiewnickiej) biegnącej z pętli w Kurdwanowie do ul. Zakopiańskiej. To będzie więc drugi tunel tramwajowy w Krakowie po tym od ronda Mogilskiego przez Dworzec Główny do przystanku "Politechnika".
Trasa Łagiewnicka o długości 3,5 km ma przebiegać od ul. Grota-Roweckiego do skrzyżowania ulic Witosa, Halszki i Beskidzkiej. Zakończenie inwestycji zaplanowano na koniec 2021 r.
Tunele Trasy Łagiewnickiej:
- pod skrzyżowaniem ul. Turowicza i ul. Herberta – ok. 200 m
- dwa w rejonie Białych Mórz, między sanktuariami Bożego Miłosierdzia i św. Jana Pawła II – tunel drogowy i biegnący obok niego
tunel tramwajowy będą mieć długość ponad 600 m każdy
- pod ul. Zakopiańską – ok. 60 m
- od rejonu ul. Ludwisarzy do planowanego węzła z ul. 8 Pułku Ułanów i Nowoobozową – ponad 500 m
- pod węzłem Trasy Łagiewnickiej i ul. 8 Pułku Ułanów – ok. 22 m
- pod ul. Rostworowskiego, ul. Kobierzyńską i ul. Ruczaj – ok. 350 m; ziemia z tego tunelu zostanie wydobyta w momencie, w którym rozpocznie się budowa kolejnego odcinka III obwodnicy w tej części miasta – Trasy Pychowickiej.

https://gazetakrakowska.pl/trasa-lagiewn...3-14703965



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:12,978 Reputacja: 20,414
14-01-2020, 12:45 #1,829
Przebudowa Krakowskiej do wakacji 2020. Będą zmiany w ruchu na Dietla. Inwestycja może podrożeć .
W poniedziałek, 13 stycznia, doszło do spotkania przedstawicieli zarządu dróg i wykonawcy przebudowy ul. Krakowskiej. Ustalono, że z powodu prac archeologicznych inwestycja przesunęła się o ponad 170 dni. Obecnie zakłada się, że roboty zostaną zakończone w wakacje. Z wyliczeń urzędników wynika, że może dojść do tego w połowie lipca 2020 r. Ostateczne terminy zostaną podane w aneksie do umowy, który ma zostać podpisany pod koniec stycznia. Wtedy będzie też wiadomo, czy miasto zapłaci więcej za wykonanie prac.
- Analiza wykazała, że prace archeologiczne zajęły ponad 170 dni i o taki czas przesunęły się roboty drogowe. Nie doszło do tego z winy wykonawcy, trudno więc w takim razie mówić o naliczaniu kar za opóźnienia. Obecne ustalenia są takie, że cała inwestycja ma się zakończyć w wakacje tego roku. Z naszych wyliczeń wynika, że będzie to połowa lipca. Ostateczne terminy mają zostać ujęte w aneksie do umowy z wykonawcą, który ma być podpisany pod koniec stycznia - wyjaśnia Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Odkrycia archeologiczne spowodowały zmiany projektowe i zakres prac drogowych. Umowa dotycząca przebudowy ul. Krakowskiej, podpisana przez miasto z konsorcjum firm Trakcja PRKiI i Comsa S.A.U., opiewa na 94 mln zł. Nie można jednak wykluczyć, że pojawią się dodatkowe opłaty za nieprzewidziane wcześniej prace. Czy tak się stanie dowiemy się po podpisaniu aneksu do umowy.
Przypomnijmy, że przebudowa ul. Krakowskiej waz z modernizacją mostu Piłsudskiego oraz części ul. Stradomskiej i skrzyżowania ul. Krakowskiej, Dietla i Stradomskiej rozpoczęła się w marcu ubiegłego roku i miała się zakończyć pod koniec stycznia 2020 r. Prace się jednak opóźniały z powodu ważnych odkryć archeologicznych, m.in. prawdopodobnie muru obronnego osady – która była przy Wiśle, zanim powstało miasto Kazimierz, zbudowanej z kamienia bramy Glinianej, inaczej zwanej Krakowską, która była jedną z bram miasta Kazimierza, czy mostu Królewskiego z XIX wieku (odsłonięto go na skrzyżowaniu ulic: Krakowskiej, Dietla i Stradomskiej).
Obecnie na placu budowy można zauważyć, że zakryte zostały już pozostałości po moście Królewskim. W przypadku tej części inwestycji potrzebna będzie zmiana projektowa – dopuszczająca w tym miejscu zamienną konstrukcję, inną niż pierwotnie zakładano, zanim światło dzienne ujrzały pozostałości mostu. Obecne prace na ul. Dietla prowadzone są w rejonie jej skrzyżowania z ul. Stradomską, a ruch samochodowy, w dwóch kierunkach, prowadzony jest po dwupasmowej jezdni od strony Kazimierza. W kolejnym etapie przejezdna ma być dwupasmowa jezdnia od strony ul. Stradomskiej, a zamknięta zostanie jezdnia od strony Kazimierza. W ramach prac na tej części mogą pojawić się ostatnie odkrycia archeologiczne powodujące opóźnienia. Termin prac na drugiej części ul. Dietla ma być ustalony do czasu podpisania aneksu.
Po przebudowie ul. Krakowska ma wyglądać zupełnie inaczej niż dotychczas. Przede wszystkim poszerzone zostaną chodniki - piesi zyskają więcej przestrzeni. Automatycznie zwężona ma być sama jezdnia. Liczba miejsc parkingowych zmniejszy się o około 20 proc. Tramwaje i samochody będą na znacznej części tej ulicy korzystać ze wspólnych pasów ruchu. Natomiast na moście Piłsudskiego pojawi się m.in. nowe oświetlenie.

za https://dziennikpolski24.pl/krakow-przeb...4-14713364


Mam nadzieję, że chociaż ten termin zostanie dotrzymany . Mam wszakże jedną wątpliwość - dlaczego nie zostały zgodnie z planem ukończone prace na Moście Piłsudskiego ? Czyżby także przeszkodziły wykopaliska ?



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

sterby
Liczba postów:8,432 Reputacja: 11,161
14-01-2020, 13:13 #1,830
A tymczasem ja jechałem dziś z Matecznego na Smolki 17 minut...



[img][Obrazek: 0397d37f68c03aeem.jpg][/img]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.

MakuKSC Banned
Liczba postów:3,231
14-01-2020, 13:33 #1,831
Regularnie pokonuje trase z podwawelskiego przez mateczny I turowicza (obok powstajacej trasy lagiewnickiej), odcinek 6.8 km wg googlemaps zajmuje mi srednio 35 min, w tamtym roku bywalo gorzej. Spalanie mojej kolu(m)bryny(cale zycie myslalem,ze tu ma byc "m") juz dawno przekroczylo 20 litrow na 100km, przestalem nawet liczyc srednie zuzycie bo nie ma to sensu. Te wszystkie ustawy antysmogowe I zakazy palenia np w kominku to jest taki farmazon przy tysiacach aut, ktore w korku podczas ruszania emituja tyle gowna(zwlaszcza smierdzace dizle, ktore powinny byc stosowane tylko w agregatach pradotworczych).
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2020, 13:35 przez MakuKSC.



Diabel
Liczba postów:6,052 Reputacja: 5,265
14-01-2020, 13:51 #1,832
wczoraj na wieczornym spacerze z moim czworonogiem odkrylem szkaradztwo ktore wlasnie wyje-bali na starym kleparzu, po pracy wyedytuje i wrzuce fotke, masakra, jak to jest w ogole mozliwe zeby na starym miescie na cos takiego pozwolic

[Obrazek: 1d63d0bd19bb.jpg]
Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-01-2020, 00:34 przez Diabel.



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

Miszczu2007
Liczba postów:7,520 Reputacja: 3,308
14-01-2020, 14:32 #1,833
Dobrze, że przynajmniej nie dowalają do tego piece, bo to był mega smród. W tym roku jest dużo lepiej.

Z bonarki na mateczny o 8 rano 20 minut to standard. Dlatego najlepiej jeździć rowerem. Pogoda jest w tym roku idealna.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2020, 14:32 przez Miszczu2007.



sterby
Liczba postów:8,432 Reputacja: 11,161
14-01-2020, 14:32 #1,834
(14-01-2020, 13:51)Diabel napisał(a):  wczoraj na wieczornym spacerze z moim czworonogiem odkrylem szkaradztwo ktore wlasnie wyje-bali na starym kleparzu, po pracy wyedytuje i wrzuce fotke, masakra, jak to jest w ogole mozliwe zeby na starym miescie na cos takiego pozwolic

Widziałem na FB, śwagier też musi zarobić.



[img][Obrazek: 0397d37f68c03aeem.jpg][/img]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.

MakuKSC Banned
Liczba postów:3,231
14-01-2020, 20:11 #1,835
(14-01-2020, 14:32)Miszczu2007 napisał(a):  Dobrze, że przynajmniej nie dowalają do tego piece, bo to był mega smród. W tym roku jest dużo lepiej.

Z bonarki na mateczny o 8 rano 20 minut to standard. Dlatego najlepiej jeździć rowerem. Pogoda jest w tym roku idealna.
Miszczu, nie wiem czy do mnie pijesz, ale ja mowie o kominku. Kwestia korkow to jest wielki problem, bo to wszystko idzie w powietrze, natomiast rowerem, to ja dwojki dzieci i malzonki nie zawioze, chocbym sobie kilkumiesieczna kuracje zastrzykami zrobil. Wiesz jaka rade mial MPEC na smog? Obnizyl parametr czynnika, co niektorzy mieszkancy starych blokow mogli w pewien sposob odczuc. Teraz tez tu jebie, jak wracalem, to jest zawiesina w powietrzu, ale to nie z KRK. Wszystkiej okoliczne gminy, gdzie zakazow nie ma, tu swoje syfy dostarczaja.
Natomiast kominek z drewnem, to nie jest uciazliwosc. W okolicy ludzie pala w kominkach i wcale to nie przeszkadza, wiec ten zakaz jest bez sensu,to jest profanacja, kominek na gaz.
P.S. Ja kominka nie mam, ale jak gdzies jade w gory, to zawsze sie jaram machaniem siekiera i paleniem w kominku. Nic tak nie odstresowujeSmile
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2020, 20:16 przez MakuKSC.



Jake Blues
Liczba postów:999 Reputacja: 1,942
14-01-2020, 23:53 #1,836
Sterby, zamknęli legionów Piłsudskiego. Jedź przez Ludwinowska i Krasickiego, albo Warneńczyka
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2020, 23:54 przez Jake Blues.



ancymon
Liczba postów:778 Reputacja: 841
15-01-2020, 01:50 #1,837
suche drewno, dobry wkład kominkowy i właściwy sposób palenia to gwarancja czystych spalin. Jak rozpalę w kominku czy piecu chlebowym to leci bezbarwny dym. kominki nawet w 0.1 % nie mają wpływu na smog. Dysponuję opiniami i badaniami naukowców z UJ i Agh. Jak alejami przejedzie zmywaczka ulic i spłucze pył z rur wydechowych, klocków, opon itd to pyłomierze niewiele wskazują.



hank
Liczba postów:12,978 Reputacja: 20,414
15-01-2020, 13:58 #1,838
Tramwaje nie będą jeździły ul. Kalwaryjską. Przez trzy tygodnie !
Pasażerów komunikacji miejskiej czekają kolejne wielkie utrudnienia. Od 25 stycznia tramwaje nie będą kursowały ul. Kalwaryjską. A trzeba pamiętać, że obecnie nie jeżdżą też m.in. ul. Krakowską i Stradomską.
Wyłączenie ruchu tramwajowego na ul. Kalwaryjskiej związane jest - jak przekonują urzędnicy miejscy - z planowaną wymianą szyn i rozjazdów w rejonie Korony w Podgórzu (rejon skrzyżowania ul. Kalwaryjskiej z ul. Legionów Piłsudskiego). - Zaplanowano również usunięcie wybrzuszeń na torowisku w ciągu ul. Kalwaryjskiej oraz wymianę zwrotnicy w rejonie węzła Łagiewniki (od strony ul. Wadowickiej) - wyliczają w Zarządzie Dróg Miasta Krakowa.
Roboty trwać mają od 25 stycznia do 17 lutego. I w tym właśnie okresie tramwaje nie będą kursowały ul. Kalwaryjską, co spowoduje kumulację utrudnień. - Wykonawca oczywiście będzie starał się skończyć prace wcześniej - przekonuje Michał Pyclik, rzecznik ZDMK.
Urzędnicy wyliczają również zmiany organizacji ruchu, które zostaną wprowadzone. - Przede wszystkim ulicą Kalwaryjską, w zamian za tramwaje, będą kursować zastępcze autobusy. Jeśli chodzi o ruch samochodowy, to nie będzie możliwości lewoskrętu z ul. Legionów Piłsudskiego w ul. Kalwaryjską oraz z ul. Kalwaryjskiej w ul. Celną na wysokości ul. Legionów Józefa Piłsudskiego - podkreślają w ZDMK.
W trakcie prac związanych z usuwaniem wybrzuszeń na torowisku w ul. Kalwaryjskiej – w trzech miejscach, przy ul. Warneńczyka, Śliskiej i Smolki – nie będzie możliwości parkowania.

za https://dziennikpolski24.pl/krakow-tramw...1-14716236

Kolejna "doskonała " strategicznie decyzja . W przypadku jakiejś awarii na Dietla, Monte Cassino czy Kapelance / wczoraj Krakowiak zrobił godzinne zatrzymanie / Podgórze całkowicie odcięte od Krakowa .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

sterby
Liczba postów:8,432 Reputacja: 11,161
17-01-2020, 17:07 #1,839
Dziś pierwszy raz w życiu wyszedłem z psem na spacer w masce przeciwsmogowej. Powietrze tak jebie, że aż oczy szczypią, a to wszystko na moim zielonym Bieżanowie z dala od ruchliwych ulic i kopcących kominów.
W tym mieście nie ma życia ani przyszłości, trzeba *****ć na wieś póki się ma jeszcze resztki zdrowia.



[img][Obrazek: 0397d37f68c03aeem.jpg][/img]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.

Jake Blues
Liczba postów:999 Reputacja: 1,942
17-01-2020, 17:38 #1,840
na wsi powietrze jest tak z 3 razy gorsze.








Skocz do: