Witaj! Logowanie Rejestracja
Ksiązki



the Painter
Liczba postów:1,045 Reputacja: 5,122
24-02-2018, 20:55 #741
Ja kiedyś znisz3łem z bratem model lodołamacza atomowego Lenin. Z kadłuba nie było co zbierać.

ŚWIEŻO MALOWANE
Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-02-2018, 14:12 przez the Painter.



Gdy tylko nadszedł moment, w którym drużyna zaczęła się załamywać, rozlegały się chóralne okrzyki i wiersze ad hoc ułożone.


hank
Liczba postów:13,682 Reputacja: 23,111
25-02-2018, 00:45 #742
Wielka sztuka , dla mnie na razie nieosiągalna to zbudować model pojadu zniszczonego . To jest naprawdę artyzm .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-02-2018, 00:45 przez hank.



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

sterby
Liczba postów:8,802 Reputacja: 12,794
25-02-2018, 10:26 #743
(24-02-2018, 20:55)the Painter napisał(a):  Ja kiedyś znisz3łem z bratem model lodołacza atomowego Lenin. Z kadłuba nie było co zbierać.

ŚWIEŻO MALOWANE
A to była torpeda, bomba, rakieta czy zderzenie burtą z górą lodową?



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

the Painter
Liczba postów:1,045 Reputacja: 5,122
25-02-2018, 11:03 #744
Najpierw była torpeda.(śrubokręt w burtę) która wywołała pożar (ładowania balastowa wypchana papierem) w siłowni. Pożar ugaszono (baliśmy się, że topiący się plastik przykleji się do wanny). Później bomby(2kg.młotkiem) zrobiły robotę.

ŚWIEŻO MALOWANE



Gdy tylko nadszedł moment, w którym drużyna zaczęła się załamywać, rozlegały się chóralne okrzyki i wiersze ad hoc ułożone.

sterby
Liczba postów:8,802 Reputacja: 12,794
25-02-2018, 11:32 #745
Wielu kacapów musiało zginąć w tej katastrofie Big Grin
Dwukilowy? Kuźnię mieliście w piwnicy?



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

the Painter
Liczba postów:1,045 Reputacja: 5,122
25-02-2018, 19:34 #746
Im człowiek starszy, tym młotek lżejszy i vice versa.

ŚWIEŻO MALOWANE



Gdy tylko nadszedł moment, w którym drużyna zaczęła się załamywać, rozlegały się chóralne okrzyki i wiersze ad hoc ułożone.

hank
Liczba postów:13,682 Reputacja: 23,111
02-03-2018, 13:44 #747
[Obrazek: cb0c768f92805afb8958b8b81de11bca.jpg]

Poza Kompanią Braci. Wspomnienia wojenne majora Dicka Wintersa
W dniu „D” Dick Winters wyruszył z 506. Pułkiem Piechoty Spadochronowej, by skoczyć na spadochronie nad zajętą przez Niemców północną Francją. Wojska lądujące na plaży Utah liczyły, że kompania E zdoła opanować jedną z grobli, dzięki którym atakujące oddziały będą mogły wydostać się z plaży i nacierać w głąb Normandii. Gdy dowódca kompanii zginął w zestrzelonym samolocie, Dick Winters niespodziewanie stanął na jej czele. Tymczasem, tak jak wielu spośród jego ludzi, stracił podczas zrzutu cały sprzęt i nie posiadał żadnej broni, nie licząc noża.
W niezwykłych wspomnieniach z czasów II wojny światowej, Dick Winters opowiada historie, które w wydanej w 1992 roku epickiej Kompanii Braci pominął Stephen Ambrose. Począwszy od opisu wyczerpującego szkolenia, mającego uczynić z 506. Pułku najlepszą jednostkę w całej U.S. Army, Poza Kompanią Braci stanowi fascynującą opowieść o doświadczeniach człowieka, który dowodził kompanią E od dnia „D”, a później brał udział w bitwie w Ardenach i walkach w Niemczech. Dick Winters wnikliwie omawia kwestie związane z przywództwem w najtrudniejszych możliwych warunkach (zanim kompania dotarła do Niemiec każdy z jej żołnierz odniósł jakieś rany) oraz przedstawia prawdziwą historię ostatecznej klęski zadanej Hitlerowi przez Aliantów z punktu widzenia kogoś, kto naprawdę uczestniczył w tych wydarzeniach.
Z Booklist
Kompania Braci Stephena Ambrose’a z 1992 roku oraz oparty na niej serial HBO sprawiły, że kompania E 506. Pułku Piechoty Spadochronowej, który walczył od dnia „D” do końca wojny, ponosząc straty sięgające 150 procent stanu osobowego, stała się znana nie tylko miłośnikom historii wojskowości. Po publikacji książki i premierze serialu Winters, dowódca kompanii, zaczął dostawać liczne pytania od czytelników chcących dowiedzieć się więcej o losach jednostki. Czując, że wiele materiałów niewykorzystanych przez Ambrose’a zasługuje na publikację, postanowił się nimi podzielić i w swych wspomnieniach spełnić ponawiane prośby. Dla znających już tę historię, major oraz jego współpracownik stworzyli wspaniałą narrację, opowiadając o doświadczeniach Wintersa, walkach, w których brał udział i refleksach, jakie towarzyszyły mu od czasu szkolenia, przez wyruszenie na front, aż do okresu okupacji. Wintersa chwalono jako wzorowego przywódcę. W niniejszej publikacji major ujawnia co i w jaki sposób uczynił, by sobie na to zasłużyć. Dobra robota, zarówno w przypadku książki, jak i wojennej służby.

Wydawnictwo NapoleonV
Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-03-2018, 13:45 przez hank.



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

sterby
Liczba postów:8,802 Reputacja: 12,794
14-03-2018, 08:52 #748
"Na Nieludzkiej Ziemi" Józef Czapski.

Gorąco polecam, szczególnie tym, którzy uważają, że obecna rzeczywistość jest trudna do wytrzymania.
Książka dostępna w necie jako audiobook.



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

hank
Liczba postów:13,682 Reputacja: 23,111
14-08-2018, 12:08 #749
303. Dywizjon Myśliwski „Warszawski” im. Tadeusza Kościuszki. Działania wojenne 1940-1945
[Obrazek: 83a42abf8a6726868e7836c5e765aa01.jpg]
Historia najbardziej znanego dywizjonu Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii. Opis działań jednostki oparty o źródła historyczne w dużej mierze dotychczas niewykorzystane i przechowywane w brytyjskich i niemieckich archiwach (m.in. dzienniki działań dywizjonu, kronika jednostki, raporty bojowe pilotów, rozkazy dzienne i sprawozdania miesięczne). Autor z dbałością o szczegóły przedstawia udział 303. Dywizjonu Myśliwskiego w bitwie o Wielką Brytanię, ofensywie sił Sprzymierzonych nad Europą, bitwie normandzkiej i walkach nad III Rzeszą. Tym samym książka opowiada jego wojenną historię bez ubarwień i zbędnej propagandy.
Jacek Kutzner (ur. 1966), historyk i publicysta. Współpracownik miesięcznika „Skrzydlata Polska”, publicysta pism: „Aero – Magazyn Lotniczy”, „Lotnictwo”, „Militaria XX wieku”, „Technika Wojskowa i Historia”, „Mars. Problematyka i Historia Wojskowości” i innych. W 1986 r. aresztowany, skazany i więziony za działalność w podziemnych strukturach NSZZ „Solidarność”. Od 1989 r. pracownik Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie i Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego do czasu ich rozwiązania. Od 1995 r. prowadzi niezależne badania nad historią Polski Sił Zbrojnych na Zachodzie, które zaowocowały kilkudziesięcioma artykułami i kilkoma publikacjami książkowymi, m.in. „Zwycięstwa pilotów myśliwskich Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie 1940-1945” (2007), „303. Dywizjon Myśliwski w bitwie o Wielką Brytanię” (2010), z JS. Tymem „Polska 1. Dywizja Pancerna w Normandii” (2010), z A. Rutkiewiczem „Polacy z Wehrmachtu... w polskiej 1. Dywizji Pancernej gen. Maczka” (2011), „308. Dywizjon Myśliwski „Krakowski”. Zarys działań wojennych” (2012), „315. Dywizjon Myśliwski "Dębliński". Zarys działań wojennych” (2013). W 2016 r. odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności.

Z wymienionych prac autora czytałem pracę o 1 Dywizji Pancernej w Normandii - polecam .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-08-2018, 12:10 przez hank.



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

gargamel9998
Liczba postów:6,862 Reputacja: 6,932
14-08-2018, 14:06 #750
Korzystajac z urlopu czytam " Krzyżacy w Ziemi Świetej (1190-1291) ". Jak skończę to biorę sie za "Joannitów"



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

Diabel
Liczba postów:6,671 Reputacja: 6,854
04-09-2018, 02:21 #751
długo sie zbierałem, az w koncu upolowałem, wydanie praktycznie nie do dostania  w tym momencie
czekam na paczuszke
[Obrazek: 365bd7984a94.jpg]



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:708 Reputacja: 400
04-09-2018, 12:09 #752
Napaliłem się na esej Jana Patoczki "Kim są Czesi". Niebawem pojadę do Katowic do Biblioteki Śląskiej, by tą xiążkę sobie wypożyczyć. Jak przeczytam, to zdam Wam relację.



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.

hank
Liczba postów:13,682 Reputacja: 23,111
06-09-2018, 12:46 #753
Przed chwilą do mnie dotarła przeciekawa książka - Panzerkampfwagen Tiger Ausf.B: Construction and Development wydana przez Peko Publishing .
[Obrazek: panzerkampfwagen-tiger-ausf.jpg]
Duża ilość informacji na temat samej konstrukcji i jej rozwoju jak również sporo nieznanych mi fotografii z widocznymi efektami prób odpornosci pancerza Tygrysa przeciw sowieckim armatom czołgowym i ppanc .
Cena około 30 $ .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-09-2018, 12:55 przez hank.



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

gargamel9998
Liczba postów:6,862 Reputacja: 6,932
06-09-2018, 19:08 #754
Za ok. 2 tygodnie w księgarniach pojawi się: "Moja spowiedź Dawid Janczyk". Czekam z niecierpliwością



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

hank
Liczba postów:13,682 Reputacja: 23,111
07-09-2018, 11:08 #755
Zamówiłem w Stanach i zapewne poczekam dośc długo na przesyłkę :
[Obrazek: brb0235.jpg]
Ponad 700 zdjęć z tego prawie połowa w kolorze izraelskich Shermanów - M1 , M50 , M51 ., dział samobieżnych i pojazdów specjalnych na Sherman podwoziu .
Cena , bagatela 85 zielonych ale warto .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-09-2018, 11:11 przez hank.



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

sterby
Liczba postów:8,802 Reputacja: 12,794
07-09-2018, 12:25 #756
Hank, prawdziwy pasjonat z Ciebie.



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

hank
Liczba postów:13,682 Reputacja: 23,111
07-09-2018, 12:28 #757
No cóż , czołgi to mój konik . Smile



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Hrabia
Liczba postów:1,823 Reputacja: 891
07-09-2018, 14:27 #758
Mnie z kolei nie interesują za bardzo ani zdjęcia ani parametry techniczne czołgów, dział, samolotów itp. tylko dane ilościowe z krótkim opisem czy dany typ był dobry, słaby czy średni Smile

Może zna ktoś jakaś książkę o II wojnie światowej z dużą ilością statystyk o liczbie czołgów, dział, samolotów, okrętów i liczbie żołnierzy poszczególnych państw walczących w II wojnie światowej? (najlepiej porównanie wszystkich walczących w tej wojnie państw lub przynajmniej głównych mocarstw, tj. Niemiec, ZSRR, USA, Wielkiej Brytanii i Japonii)



Better dead than red.
Han pasado!

hank
Liczba postów:13,682 Reputacja: 23,111
07-09-2018, 22:55 #759
Kiedyś wydana jeszcze przez MON Encyklopedia II wojny światowej , tam można znaleźć dużo tego typu danych odnośnie liczebności armii, ilości wystawionych dywizji , wyprodukowanego sprzętu . Jest też dużo opisów tegoż sprzętu wraz z danymi i oceną ale. Książka wydana w latach siedemdziesiątych pachnie propagandą choć z drugiej strony sporo danych jest prawdziwych choć podanych w sposób preferujący jedyną , słuszną armię czerwoną .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Hrabia
Liczba postów:1,823 Reputacja: 891
07-09-2018, 23:16 #760
Masz rację, wolałbym jakąś z lat dziewięćdziesiątych lub późniejszych (zazwyczaj też propaganda, lecz w drugą stronę, ale przynajmniej mniej nachalna niż ta z czasów PRL-u).



Better dead than red.
Han pasado!






Skocz do: