Witaj! Logowanie Rejestracja
Legia Warszawa - CRACOVIA niedziela 17 02 2019 godzina 18:00



Matthias89
Liczba postów:2,236 Reputacja: 972
18-02-2019, 09:25 #261
Niesamowite, jest pięknie i niech ten sen trwa jak najdłużej się da :Smile Ogromne brawa i podziękowania dla piłkarzy i sztabu, odwalili kawał fantastycznej roboty. Wczoraj zagraliśmy naprawdę kapitalne spotkanie, jedyne o co się można przyczepić, to tak jak ktoś tutaj wspomniał, Legię trzeba było dobić na 3:0 i byłoby pozamiatane, a tak to mieliśmy potem trochę nerwówki, gdy trochę się Legia obudziła. Jednak tak czy siak, świetny mecz w naszym wykonaniu i teraz wszyscy na Jagiellonię! Na pewno można powiedzieć, że mamy drużynę na boisku, walka, ambicja, strasznie mi się podoba to jak mało miejsca zostawiamy rywalowi, doskakujemy, wybijamy z uderzenia, a do tego jeszcze o dziwo próbujemy grać piłką, czasem klepką. Jestem totalnie zaskoczony, bo na jesieni jak nie szło, to już postawiłem krzyżyk na Probierzu, a teraz takie rzeczy się dzieją :Smile
Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-02-2019, 09:26 przez Matthias89.




RobertoBaggio
Liczba postów:2,419 Reputacja: 1,903
18-02-2019, 10:12 #262
Nie mogę mówić ale wcale się tym nie przejmuje.Wyjazd i wynik super !Dzięki trenerze dzięki piłkarze !

Dobij te....Cracovio dobij Smile



Fabian_wolf
Liczba postów:389 Reputacja: 140
18-02-2019, 10:24 #263
Piękne dni nastały !



Andrzej.ksc
Liczba postów:686 Reputacja: 102
18-02-2019, 10:28 #264
Niesamowicie żałuję że nie mogłem oglądać wczorajszego meczu (praca) ale widziałem bramki i fragmenty meczu i powiem jedno : moja kochana CRACOVIO jestem z ciebie dumny! Tak trzymać do końca!



Maretzky
Liczba postów:30 Reputacja: 52
18-02-2019, 10:31 #265
Pomyślcie tylko (taką mam wizję), że to najmniejszych z Wielkich Meczy Cracovii, jakie nas czekają...



Camron
Liczba postów:2,297 Reputacja: 440
18-02-2019, 12:27 #266
W końcu po 68 latach, doczekaliśmy się. Szkoda niewykorzystanego karnego, bo 3:0 wyglądałoby lepiej. Świetna mina Williama Rémy jak sędzia zamienił żółtą na czerwoną i słusznie, wreszcie sprawiedliwie. Beznadziejne zachowanie trenera Legii, który wyczuwam długo już nim nie pobędzie. Smile Extra bramki Javiego, ale cała drużyna grała niesamowicie, no może poza końcówką kiedy z przewagą nie powinniśmy dać się tak przycisnąć.



Cracovia - in hoc signo vinces.

hank
Liczba postów:11,485 Reputacja: 17,012
18-02-2019, 12:59 #267
Wielkie brawa dla trenera i zespołu za walkę - tej się spodziewałem ale i za cos co mnie zaskoczyło . Okazało się, że to Cracovia a nie cwks potrafi pięknie gra w piłkę , te odbiory , akcje skrzydłami /wreszcie/ , prostopadłe podania . To była uczta . Smile



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

TOM76
Liczba postów:1,422 Reputacja: 865
18-02-2019, 13:19 #268
Brawo Brawo Brawo. Teraz kontynuować zwycięską passę!!! Szkoda jedynie, że nie dobiliśmy CSKA.
Odczuwam tą samą radość jak za Zielińskiego gdy wkroczyliśmy na zwycięska ścieżkę po 3:0 wyjazdowe...



hank
Liczba postów:11,485 Reputacja: 17,012
18-02-2019, 13:27 #269
Nasza wczorajsza oprawa :

https://gol24.pl/oprawa-i-doping-kibicow...538#kibice



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Rock
Liczba postów:9,791 Reputacja: 7,683
18-02-2019, 13:57 #270
[Obrazek: 2wefmzd.png]



gargamel9998
Liczba postów:6,374 Reputacja: 5,300
18-02-2019, 14:02 #271
Ogladalem mecz w pracy i...najbardziej mnie ***** kibice ległej.."polscy sedziowie to qrwy sprzedawczykowie" Big Grin
A idiota Remy to juz w ogole.. w szczegolnosci scena w ktorej myslal ze nie dostanie kartki (ewidentego czerwa) Big Grin

Wielkie brawa dla wszystkich: zawodników, trenerów..ale po tym czerwie, chyba jakieś rozluźnienie nastąpiło..
Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-02-2019, 14:03 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

hank
Liczba postów:11,485 Reputacja: 17,012
18-02-2019, 14:08 #272
Mecz według planu Probierza. Pięć wniosków po spotkaniu Legia - Cracovia .
Pasy oddały rywalom piłkę, ale kontrolowały grę. Pokonały Legię jej bronią – organizacją i szybkimi atakami.
Dobra organizacja
Często mówi się, że osobowość trenera widać w stylu gry ich drużyn. W przypadku Legii i Cracovii nie jest to prawda. Michał Probierz i Ricardo Sa Pinto to wulkany emocji. Na boisku cenią sobie jednak nade wszystko porządek i dobrą organizację. Dlatego niedzielny mecz nie wyglądał jak wiele spotkań ekstraklasy, w których formacje są od siebie mocno oddalone, a na murawie pojawiają się wielkie wolne przestrzenie. Przy Łazienkowskiej obie drużyny miały bardzo mało miejsca na rozgrywanie akcji i były dobrze zorganizowane po stracie piłki. Ataki trzeba było przeprowadzać w szybkim tempie, często grając na jeden kontakt, bo rywale bardzo szybko odbudowywali osłabienie. Ricardo Sa Pinto i Michał Probierz potwierdzili, że prowadzą dobrze zorganizowane drużyny.
Nie przegrali w szatni
Przed meczem Probierz podkreślał, że wiele drużyn przegrywa na stadionie Legii już przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Kto jak kto, ale akurat piłkarze Cracovii mają prawo odczuwać strach przed przyjazdem do Warszawy, bo Pasy nie potrafiły ograć Legii od dwudziestu sześciu spotkań, a w stolicy nie wygrały od 1951 roku. Tak długie serie bardzo rzadko zdarzają się w bardzo wyrównanej ekstraklasie. Krakowianie nie dali tego jednak po sobie odczuć. Od pierwszych minut pokazali Legii, że naprawdę przyjechali po trzy punkty, a nie tylko mówili tak, bo inaczej nie wypada.
Pasy mają rezerwy
Seria sześciu wygranych z rzędu nie byłaby możliwa, gdyby nie szeroka kadra Pasów. Szeroka nie tylko jeśli chodzi o liczbę zawodników, ale też o ich jakość. Probierz naprawdę ma z kogo wybierać. Marcin Budziński w przerwie zimowej wygrał rywalizację z Javim Hernandezem i dobrze zaprezentował się w pierwszym starciu z Piastem (2:1). Doznał jednak kontuzji kolana i w Warszawie nie mógł wystąpić. Gra krakowian w żaden sposób jednak nie ucierpiała, bo trener mógł skorzystać z Javiego Hernandeza. A Hiszpan, który – gdyby nie problemy zdrowotne konkurenta – pewnie nie zagrałby w podstawowym składzie, zdobył dwie bramki.
Piłka oddana gospodarzom
Ani Probierz, ani Sa Pinto nie są trenerami, którzy uważają, że posiadanie piłki jest niezbędne do sukcesu. Czasem nawet wolą, gdy z rozgrywaniem męczy się rywal, a ich drużyny dobrze ustawione, czekają na przejęcie piłki i szybkie ataki lub stałe fragmenty gry. W tym sensie to Cracovia grała w niedzielę swoje. Legia jeszcze w pierwszej połowie, przy stanie 0:0, przebywała przy piłce przez 2/3 czasu gry. Było to jednak zupełnie jałowe. Bo to Pasy kontrolowały grę. Odbiorami piłki i szybkimi rozegraniami przez skrzydło stwarzały Legii dużo problemów. Drużyna Sa Pinto atakiem pozycyjnym nie potrafiła się dobrać do dobrej defensywy gości.
Miecz obosieczny
Prawa strona warszawian, po której biegali Marko Vešović i Salvador Agra, była znacznie aktywniejsza w ofensywie. W Michale Siplaku Sa Pinto musiał zlokalizować słaby punkt rywali, bo większość ataków jego drużyna kierowała właśnie na stronę Słowaka. A że Mateusz Wdowiak nie zawsze zdążył wrócić z asekuracją, Legia przeprowadziła prawym skrzydłem kilka groźnych ataków. To jednak miecz obosieczny, bo idąc do przodu, Czarnogórzec i Portugalczyk zostawiali sporo przestrzeni, która pozwoliła Pasom właśnie z ich strony zdobyć dwie bramki.

za https://www.przegladsportowy.pl/pilka-no...zu/x5fv6xj



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

konserwa
Liczba postów:2,852 Reputacja: 2,981
18-02-2019, 15:18 #273
Pierwszy mecz od dawien dawna odpuszczony przez mnie choć mogłem oglądać - taki post - ...
Jak zapewne wiecie (Mt 17.21), niektóre demony można wyrzucić tylko postem i modlitwą ... STAŁO SIĘ.... legła, legła warszawka...

Brawo panowie, CRACOVIA PANY
Szkoda tych pierwszych 8-10 kolejek, gdyby nie one rzeczywiście walczylibyśmy o mistrza.



jaca
Liczba postów:19 Reputacja: 4
18-02-2019, 15:36 #274
dobre to było Smile



krzys67Bytom
Liczba postów:303 Reputacja: 1,021
18-02-2019, 16:13 #275
(18-02-2019, 14:08)hank napisał(a):  Często mówi się, że osobowość trenera widać w stylu gry ich drużyn.

Mnie się wydaje, że tak jest. Niektóre cechy naszej osobowości nie zmieniają się przez całe życie.
Jak to pamiętam:
Lata 84-87 ubiegłego wieku:
Trening na hali Rozbarku - juniorzy.
Młody Michał P. (ok.14 lat)  ... zimowy trening na hali.
Takiej zadziorności, walki i obrony piłki ciężko dziś zobaczyć (trzymanie się za drabinki, walka d**ą, urywanie nóg)
Starsi ok 19 lat darli się na niego : "Qwa łapy komuś połamiesz ... to tylko trening".
Widocznie do dziś mu to pozostało i jako Szef żąda tego od swoich piłkarzy/pracowników.
I to by było na tyle Wink

PS1. Wczoraj danie główne .. dziś deser. gts 0:3 Smile
PS2. Użytkowniku tego forum TRAPEZ. Jak napisałeś w innym wątku, ze śmierdzę psem ... to masz rację i dostałeś 2 polubienia. Mam psa marki CZIŁAŁA .. to pewnie i nim śmierdzę. Ale to mały pies, więc i smród też nieduży.



leszeczek
Liczba postów:13,818 Reputacja: 8,645
18-02-2019, 17:25 #276
Chłopie, w moich oczach kompromitacja. Jeśli masz "psa marki CZIŁAŁA" (ja bym miał kłopoty by nazwać coś takiego wyrobem psopodobnym) to gorzej niż byś miał karnet na gts Wink
Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-02-2019, 17:25 przez leszeczek.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha (dezyderata)

TOM76
Liczba postów:1,422 Reputacja: 865
18-02-2019, 17:30 #277
To zapewne "Cziłała morderca" :-)



termi1995
Liczba postów:208 Reputacja: 411
18-02-2019, 17:39 #278
To jest pies zaczepno-obronny, najpierw zaczepia a pozniej trzeba go bronić Big Grin



leszeczek
Liczba postów:13,818 Reputacja: 8,645
18-02-2019, 17:57 #279
Nie doceniasz! Jeśli masz go na smyczy, to możesz nim zakręcić młynkaWink

@ krzys...
Groźną bronią cziłały jest złapać przeciwnika zębami za jaja i tam się uwiesić, ale jednak nie przeginaj, nie porównuj Cracovii do tej rasy, bo uwierzę, że Trapez miał rację Wink
Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-02-2019, 18:00 przez leszeczek.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha (dezyderata)

krzys67Bytom
Liczba postów:303 Reputacja: 1,021
18-02-2019, 18:09 #280
Może i nietrafne porównanie ale : ...
Dziś Was lekceważyli .. jutro będą musieć się z Wami liczyćSmile








Skocz do: