Witaj! Logowanie Rejestracja
List otwarty do Prezesa MKS Cracovia

Wątek zamknięty


Islander
Liczba postów:792 Reputacja: 406
02-12-2018, 10:23 #1
Wyciąg z dzisiejszego Głosu Kibola nr 2:

List otwarty do Prezesa MKS Cracovia SSA Pana Janusza Filipiaka

Panie Prezesie, piszemy do Pana, bo futbolowa Cracovia znajduje się w wielkim kryzysie. Sądzimy, że fatalne wyniki i pustawe trybuny są efektem trwającego od lat fatalnego zarządzania klubem sportowym. Ewidentny brak profesjonalizmu w staraniach o sukces w ekstraklasowej piłce nożnej oraz całkowity brak zainteresowania pozyskiwaniem kibiców sprawiły, że wokół nas panuje powszechne znużenie i zmęczenie klubem oraz wszechogarniający brak wiary w to, że „Pasy” zmierzają we właściwym kierunku.  Wokół nas wciąż przybywa kibiców, którzy nie chodzą na mecze – jest ich już więcej, niż tych co jeszcze chodzą. A fani nie chodzą na mecze, bo przestali wierzyć w odniesienie sukcesu sportowego, czy choćby przyzwoitego wyniku. Smutne.
My też jesteśmy bardzo zmęczeni klubem. Drwimy sobie między sobą, chociaż z bólem serca, z kolejnych chaotycznych narracji o produkcji piłkarzy netto, o tym że lepsi piłkarze zagraniczni, bo tańsi, a potem że lepsi polscy bo bardziej zaangażowani, że mamy pieniądze, ale brakuje piłkarzy, itd., itp… Jesteśmy znużeni nowymi przesłaniami do nas – z ostatniej dowiadujemy się, że „kibole” chcą przejąć klub (co jest u nas nieprawdą), a także o tym że granie w pucharach kończy się rozróbami kiboli (więc chyba nie warto się starać o puchary…), że podstępne terminarze przeszkadzają w odniesieniu wyniku sportowego, a także o miejskich milionach wykradanych niegdyś przez działaczy (mimo, że miasto Kraków nigdy nie było sponsorem klubu, a więc nie przelewało żadnych milionów na działalność MKS Cracovia). Panie Prezesie, prosimy o szanowanie naszych nerwów i godniejsze reprezentowanie marki Cracovia!
Dlaczego nie wierzymy w klub? Dlaczego nie chodzimy na mecze? Dlatego, że coraz lepiej wiemy, naprawdę wiemy, że to nie brak odpowiednich piłkarzy, czy genialnego trenera jest powodem nieustającego kryzysu Cracovii grającej co roku o utrzymanie. To nie z winy piłkarzy i trenerów i nie przez przypadek w ostatnich 12 latach ciągle dołujemy w tabeli (w tym czasie raz spadliśmy, raz utrzymaliśmy się przy „zielonym stoliku”, wielokrotnie cudem zajmowaliśmy nasze ulubione 14 miejsce i tylko raz byliśmy w górnej ósemce). I to nie przez przypadek opowiadamy sobie najpopularniejszy środowiskowy żart, że w naszym klubie jest „ch…wo, ale stabilnie”.
Panie Prezesie, w powszechnej opinii sympatyków klubu Cracovia jest źle zarządzana i po latach kulawego grania w ekstraklasie klub może wyrwać z kryzysu tylko odbudowa wiary i zaufania kibiców, którą przyniesie tylko nowy zarząd, z nowym prezesem na czele. Po długim okresie ponad 14 lat pracy zarządu w tym samym składzie oczekujemy odmiany, a tę mogą przynieść tylko nowi ludzie w klubie, który stał się w ostatnich latach zaściankowy.
Oczekujemy, że nowe osoby podejmą wyzwania nowoczesności. Chcemy Cracovii szanującej swoich kibiców, w tym seniorów, zaniedbanych nawet przez zwykłe, ludzkie kontakty ze strony zarządu (przykład: brak współpracy przy budowie pomnika Józefa Kałuży). Chcemy Cracovii nowoczesnej, przypominającej kluby profesjonalne, Cracovii na miarę XXI wieku. Bo przecież na co dzień widzimy Cracovię gdzie jeden jedyny czynny i obecny stale w klubie członek zarządu zajmuje się dwoma profesjonalnymi sekcjami (piłka i hokej), zarządza stadionem, halą lodową, budżetem klubu, obiektami przy ulicy Wielickiej, budową ośrodka treningowego w Rącznej, a także inwestycją przy al. 3 Maja i tysiącem innych spraw. Kto w takim razie zajmuje się podjęciem podstawowego wyzwania klubu jakim jest, według nas, podjęcie rywalizacji sportowej i osiągnięcie sukcesu sportowego? Kto zajmuje się wizją polityki kadrowej, skuteczną realizacją okienek transferowych i najważniejszym w klubach zagadnieniem, czyli mądrą i wypracowaną starannie odpowiedzią na pytanie: na co wydamy pieniądze - kto zagra w Cracovii za wydawane na pensje miliony, czy będą to gracze wyselekcjonowani przez odpowiednie struktury klubu, czy przypadkowi, zaciągnięci w ostatniej chwili zawodnicy?
Wydaje nam się, że te kluczowe wybory podejmowane są przypadkiem i realnie nigdy nie ma w klubie osób odpowiedzialnych za sukces sportowy. Po prostu ich nie ma.  Zresztą archaiczna struktura pionu sportowego bez dyrektora sportowego (a jeśli jest dyrektor to bez realnej władzy) i bez stałego skautingu potwierdza nasze przypuszczenia. W razie kiepskich wyników klub dokonuje zawsze tylko tego samego manewru: następuje jedynie wymiana trenera i nowy zaciąg przypadkowych graczy. I tu pytanie podstawowe: ilu to już trenerów ten zarząd klubu wymienił bez autorefleksji? Kilkunastu.
Dlatego w obecnej strukturze organizacyjnej nie osiągamy sukcesu sportowego i mamy jedynie naprawdę iluzoryczne szanse na takie osiągnięcia w przyszłości.
Krótko mówiąc, Panie Prezesie – ludzie odsuwają się od Cracovii i nie chodzą na mecze, bo liczyli na Cracovię murowaną, a dostali drewnianą.
Osobną kwestią, która boli, jest brak zrozumienia przez klub ducha rywalizacji w mieście. Źle wyglądamy w konkurencji z rywalem. Nie udaje się klubowi zmierzyć z ogromnym problemem odpływu kibiców, mamy rosnące kłopoty z pozyskiwaniem młodego pokolenia, bo się o te pokolenia nie staramy! Żyjemy w mieście, w którym kibicuje się dwóm klubom i takie, narastające latami zaniedbania polegające na nie podejmowaniu starań o kibicowskie wybory młodych kibiców kończą się dla nas źle. Panie Prezesie, uważamy, że za pana kadencji  - używając języka biznesowego – tracimy udziały w rynku.
Swoją drogą, na pewno nie pomaga w pracy nad pozyskiwaniem kibiców organizacja absurdalnych akcji marketingowych dedykowanych dla kibiców rywala – i to naszym stadionie!  Ostatni mecz derbowy stał się spektaklem budującym młodych kibiców innego klubu i upokorzeniem dla młodych kibiców Cracovii.  A przecież dobrze wiemy, że mecz na stadionie był dla wielu z nas swoistym rytuałem inicjacji kibicowskiej – organizacja takiego rytuału dla kibiców konkurenta na naszym stadionie stała się dla nas wszystkich niżej podpisanych hańbą i dowodem niezrozumienia przez klub uczuć swoich klientów – kibiców. Derbowa akcja marketingowa była chyba pierwszą w historii polskiego futbolu akcją tak zorganizowaną, by pożytki z niej płynęły do konkurencji (dowodem na to piarowe i marketingowe wykorzystanie naszej akcji przez rywala). Gratulacje!
Nie zgadzamy się na zarządzanie klubem bez liczenia się z naszymi uczuciami! I to niezależnie od opinii mediów, które przy okazji prosimy – nie wskazujcie nam które akcje marketingowe powinny nam się podobać i nie wskazujcie nam, kibicom Cracovii, jakimi odczuciami mamy obdarzać zarząd. Bo to my zbieramy drwiny, szyderstwa i złośliwości – jak te płynące po ostatnich derbach od kibiców rywala, a nawet z całej Polski (za organizację meczu, nie za wynik!). To my i tylko my wiemy jak się czujemy i jak oceniamy Cracovię – a czujemy frustrację i zniechęcenie, czujemy że jest tak źle i tak kryzysowo  jak dawno temu, jak w trzeciej lidze. Prosimy więc – nie opowiadajcie nam o Cracovii szczęśliwej, mlekiem i miodem płynącej, bo jej nie ma.
Panie Prezesie, chcemy realnych zmian w klubie i dialogu o klubie, ale realnego dialogu, prowadzonego partnersko, bez próby spychania i  fałszowania problemów modnymi i dlatego chętnie podchwytywanymi narracjami o kibolach chcących przejęcia władzy. Naprawdę, nie wszyscy jesteśmy kibolami i nie chcemy władzy w Cracovii, jesteśmy tylko wielce zasmuconymi Cracovią wiernymi sympatykami klubu.
Prosimy o konkretne działania rynkowe: zarząd, który nie odnosi sukcesu przez wiele lat –zazwyczaj  jest zmieniany. Więc prosimy: prezesie - właścicielu Comarchu – zmień prezesa Cracovii. To nagląca potrzeba!
Panie Prezesie, jeśli mamy znów zacząć wierzyć w naszą Cracovię – klub musi się radykalnie zmienić!

Kraków dnia 01.12.2018




squier strat
Liczba postów:7,063 Reputacja: 9,023
02-12-2018, 10:51 #2
no i co z tego, że ładnie napisane?
nie tędy droga panowie
pisząc takie listy nie pozbędziemy się okupanta



dziurkacz
Liczba postów:437 Reputacja: 962
02-12-2018, 11:12 #3
Najpierw pokaz "siły", czyli demolowanie własności właściciela, samochodów służbowych, pokaz wulgarnosci, napisy i wyzwiska.
Teraz list w koncyliacyjnym, proszącym, trochę błagalnym tonie.
Podstawowy brak konsekwencji i brak spójności przekazu.
Gdy rywalizowaliśmy o jak najwyższe cele, gts nas wyprzedzał i zdobywał mistrzostwa, teraz gdy część trybun dąży do upadku Cracovii i spuszczeniu jej w odmęty niskich lig, wydaje się, że gts też nas w tym wyprzedzi Smile
Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-12-2018, 11:13 przez dziurkacz.



piotrek67
Liczba postów:8,708 Reputacja: 5,952
02-12-2018, 11:13 #4
Good job Pany !!!



torreador
Liczba postów:2,973 Reputacja: 497
02-12-2018, 11:15 #5
Wszystko w liście ładnie. Dla pełnej prawdy i czystości sytuacji zabrakło mi tylko jednego:
Tak panie prezesie przyznajemy ze przed pana objęciem funkcji prezesa wielu z nas chciało rządzić a przede wszystkim przytulic co nieco z profitow.Przepraszamy sprawę rozliczylismy przemyśleliśmy i tak już nie będzie.



Dajcie się Polakom rządzić a sami się wykończą
Dajcie Polakom demokrację a dyktaturę wybiorą sami.

squier strat
Liczba postów:7,063 Reputacja: 9,023
02-12-2018, 11:18 #6
kto dąży do upadku Cracovii dziurkaczu?
jaśniej proszę



leszeczek
Liczba postów:15,497 Reputacja: 12,788
02-12-2018, 11:38 #7
Bardzo dobry list. Czegoś takiego mi w proteście brakowało. Samo krytykowanie było droga do nikąd. Zaproszenie do rozmowy, czy raczej prośba o dialog to krok we właściwym kierunku. Do dialogu jednak potrzeba dwóch stron, a nie jestem pewien, czy ta druga już do niego dojrzała. Jeśli nie, to tym gorzej dla Cracovii.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Od pewnego czasu pojawiam się rzadko i nie reaguję na zaczepki. Ot taka zmiana.

VelVet
Liczba postów:2,385 Reputacja: 2,079
02-12-2018, 11:46 #8
Niestety nic to nie da...

Dziękuje osobom, które tak bardzo się postarały.



Na sektorze B się stoi.
[Obrazek: 500px-Jestesmy_flaga_projekt.jpg]

Mr.Crowley
Liczba postów:2,158 Reputacja: 2,245
02-12-2018, 11:59 #9
Może jednak da... . Czytajcie dzisiejszy GŁOS KIBOLA*



pasiak na zawsze
Liczba postów:2,069 Reputacja: 414
02-12-2018, 12:09 #10
"Ciekaw"e są te głosy zniechęcenia, lamentu, depresyjne wręcz objawy.

Wezcie się w garść ! Dzisiaj kolejny kroczek,

KU CHWALE WIELKIEJ CRACOVII.



Jarek44
Liczba postów:2,737 Reputacja: 4,238
02-12-2018, 12:28 #11
Cały czas nie dociera do mnie, że w moim wieku jestem kibolem...Smile









Diabel
Liczba postów:7,391 Reputacja: 8,684
02-12-2018, 13:40 #12
(02-12-2018, 11:12)dziurkacz napisał(a):  Najpierw pokaz "siły", czyli demolowanie własności właściciela, samochodów służbowych, pokaz wulgarnosci, napisy i wyzwiska.
Teraz list w koncyliacyjnym, proszącym, trochę błagalnym tonie.
Podstawowy brak konsekwencji i brak spójności przekazu.
Gdy rywalizowaliśmy o jak najwyższe cele, gts nas wyprzedzał i zdobywał mistrzostwa, teraz gdy część trybun dąży do upadku Cracovii i spuszczeniu jej w odmęty niskich lig, wydaje się, że gts też nas w tym wyprzedzi Smile
to nie miejsce na samokrytyke, kibicow cieplej wody jest coraz mniej, licze(ymy) ze i ty kiedys pojdziesz po rozum do glowy - mimo ze takie glosy jak twoj sa fundamentalnie szkodliwe i durne, nie sadze zebys mial taki wplyw zeby nas spuscic w odemty nizszych lig



= sietniok na Madagaskar===
#FilipiakDosc

hank
Liczba postów:14,822 Reputacja: 26,956
02-12-2018, 14:28 #13
Dobrze , że z kultura, kultura której chyba jednak brak drugiej stronie ponieważ zaczęła od obrazy nas , kibiców .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

ian thorpe
Liczba postów:11,315 Reputacja: 13,339
02-12-2018, 16:38 #14
dodam tylko, że list jest PODPISANY OFICJALNIE przez KILKADZIESIĄT OSÓB, OSÓB ROZPOZNAWALNYTCH, MAJĄCYCH STATUS ŻYCIOWY DOŚC MOCNO OSADZONY W GÓRNNYCH CZĘŚCIACH SPOŁECZEŃSTWA.

Nie oceniając nikogo, ale jednak głos tych osób jest dużo mocniejszy od anonimowego kibica z trybun
List oczywiście będzie w Głosie "Kibola"



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

Sehtan
Liczba postów:2,626 Reputacja: 1,553
02-12-2018, 16:56 #15
Pojawi się to na stronie Stowarzyszenia? Wtedy łatwiej by było uderzyć do różnych dziennikarzy z linkiem na tt Smile



szaleniec
Liczba postów:2,566 Reputacja: 3,184
02-12-2018, 23:04 #16
Ciekawsze od listu są artykuły o relacjach finansowych Cracovia Comarch. Dobra robota



koziołek Moderator
Liczba postów:3,944 Reputacja: 2,778
02-12-2018, 23:04 #17
(02-12-2018, 16:56)Sehtan napisał(a):  Pojawi się to na stronie Stowarzyszenia? Wtedy łatwiej by było uderzyć do różnych dziennikarzy z linkiem na tt Smile

Widziałem, że na TT pisałeś ale jak coś link Smile

https://www.facebook.com/stowarzyszeniec...=3&theater



433...164...
Ultras Lech `01

Dumny z bycia Pyrą, za co wszyscy nienawidzą.

eredin
Liczba postów:7,926 Reputacja: 2,580
02-12-2018, 23:17 #18
Po tym co pokazał młyn Cracovii w meczu ze Śląskiem nie mam więcej pytań. Bo jeżeli tak mają wyglądać ludzie którym zależy na Cracovii a nie mogą na mecz przyjść w barwach i wspomóc drużynę której ewidentnie nie szło, to ja tam wole okupanta, jakoopka i piłkarzy, którzy jak dziś pokazali że im się chce. A co nam się chce? Postrzelać racami na własnym stadionie?



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

Diabel
Liczba postów:7,391 Reputacja: 8,684
02-12-2018, 23:21 #19
Eredin za przeproszeniem Co ty pi..??????



= sietniok na Madagaskar===
#FilipiakDosc

eredin
Liczba postów:7,926 Reputacja: 2,580
02-12-2018, 23:45 #20
(02-12-2018, 23:21)Diabel napisał(a):  Eredin za przeproszeniem Co ty pi..??????
Byłeś Diabeł na meczu ze Śląskiem ? Podobał Ci się młyn? To co mówili prowadzący do kibiców którzy przyszli dopingować swój klub? Byłem, słyszałem i była to żenada....
Wiesz jaką mamy średnią frekwencję do pamiętnych derbów które "najwierniejsi kibice" zamienili w bandyterkę ? 4800 widzów.
Jak się chce protestować to najpierw trzeba pokazać że jest się z drużyną na stadionie. Bo jeśli stowarzyszenie ma moc zapełnienia co najwyżej 30% stadionu to nie jest dla Comarchu partnerem. A jeśli zaś potrafi zapełnić stadion w 100% to niech to pokaże. Naprawdę, było mi przykro patrzeć i słuchać młyna w ubiegłym tygodniu.
Bo tacy ludzie nie są wstanie zapewnić Cracovii ŻADNEJ przyszłości. Co jednocześnie nie oznacza że nie chcę zmian i lepszych wyników bo chcę. Ale nie w ten sposób.



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.




Wątek zamknięty


Skocz do: