Witaj! Logowanie Rejestracja
Marcos Álvarez - witamy w Cracovii!



Fabian_wolf
Liczba postów:812 Reputacja: 467
07-01-2020, 21:09 #61
A i tak parę pięknych piłek posłał Wink




zapalacz88
Liczba postów:73 Reputacja: 25
07-01-2020, 22:31 #62
(07-01-2020, 16:00)kapalin napisał(a):  Mam nadzieję, że wpisaliśmy do kontraktu wysoką kwotę odstępnego, bo co będzie jeśli Alvareza teraz nie puszczą, a ten dla Osnabruck ustrzeli wiosną ponad 10 goli i będzie głównym architektem awansu druzyny do 1Bundesligi?   Taka hipotetyczna sytuacja Big Grin



zapalacz88
Liczba postów:73 Reputacja: 25
07-01-2020, 22:34 #63
Racja się okaże że u nas np.w pucharach strzeli kilka i ktoś się połasi



zapalacz88
Liczba postów:73 Reputacja: 25
07-01-2020, 23:59 #64
(07-01-2020, 20:36)ian thorpe napisał(a):  Po oglądnięciu zagrań (bez goli) Alvareza, parę myśli mi przyszło do głowy.
Javi był najczęściej faulowanym zawodnikiem z Cracovii. Wydaje mi się, że Alvarez pobije jego rekordy. Co gość ma piłkę u nogi, to się zastawia, przepycha, szuka w rejonie pola karnego sytuacji do strzału. Kiedyś pisałem, że naszym zawodnikom brakuje czasem "jaj", że grają tak czasem za grzecznie. Nawet kiedyś chciałem kogoś takiego  jak "Małecki". Lżony, nienawidzony, ale ileż on się naszukał gry na styk. Mam wrażenie, że w końcu się doczekałem.
Oglądając ten mix, zobaczyłem zawodnika który wciąż szuka piłki, wychodzi na pozycję, nie ma żadnej nogi tylko do podpierania, umie zagrać nieszablonowo czasem i pod publiczkę, umie dograć długą, prostopadłą piłkę.
Każdy z nas, patrząc na grę Cracovii nie widział błysku z przodu. Ja nie widziałem zawodnika, który by tak szarpnął, dał dynamikę. Stąd wiele słów o męczeniu piłki. Mam wrażenie, że Alvarez idealnie wpasuje się w zapotrzebowanie. Pelle, jest super wyszkolonym zawodnikiem, ale ….taki czasem bez dynamiki. Pelle nie bardzo miał z kim "pobiegać". Nie było zawodnika takiego bezczelnego.
Ktoś napisze, ze gro sytuacji z filmiku to III liga. Jednak ja zwracałem uwagę jak Alvarez się porusza, jak funkcjonuje. Im dłużej mu się przyglądam, tym wyżej go cenię za to "cosik". Jak był lżony za styl Małecki, tak za bezczelność może być uwielbiany swój Alvarez.



zapalacz88
Liczba postów:73 Reputacja: 25
08-01-2020, 00:02 #65
Moim skromnym zdaniem to co opisałeś to zachowanie każdej rasowej "9" na boisku i tego się wymaga od takiego piłkarza jak zostanie królem strzelców naszej ligi zdobędziemy MP to będziemy pić przez tydzień haha
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-01-2020, 00:02 przez zapalacz88.



axe
Liczba postów:1,112 Reputacja: 2,639
08-01-2020, 01:21 #66
Bardzo dobry transfer.

Śmiało można napisać: "Niemiec płakał jak sprzedawał"...

Trochę żal tych płaczących fanów VfL Osnabruck.

Odejście od nich Alvareza można (z ich perspektywy) porównać do np. odejścia z Cracovii czołowego piłkarza (ba, gwiazdy, z którą się zżyliśmy nie raz skandując jej nazwisko umieszczane często w "11" Canal+) do jakiegoś klubu z Litwy, którego fani mają młyn 10x mniejszy niż nasz, a na wyjazdy jeżdżą w trzy auta...
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-01-2020, 02:16 przez axe.



Rock
Liczba postów:10,976 Reputacja: 11,953
08-01-2020, 11:21 #67
Mnie jedno martwi - na tych filmikach ładnie się zastawia i ogólnie mocno trzyma na nogach, ALE tam nie ma prawie żadnego kontaktu więc o nogi nie musi się bać. Żeby się nie okazało, że zderzy się z naszymi drwalami już w pierwszych meczach zniknie tak jak Pelle który ucieka z nogami przy każdej okazji.



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

hank
Liczba postów:13,529 Reputacja: 22,480
08-01-2020, 14:53 #68
O to bym się akurat nie martwił , ligi niemieckie od dawna słyną z twardej , ostrej gry na pograniczu faula , gry do której trzeba być świetnie przygotowanym fizycznie . W związku z tym nie sądzę aby nasz nowy nabytek miał jakieś problemy z ostrą grą w naszej Ekstraklasie ..



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Diabel
Liczba postów:6,552 Reputacja: 6,525
08-01-2020, 15:34 #69
ktos kto w Bundeslidze, nawet 2, daje fizycznie rade, w eklapie na jednej nodze da Smile



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

Rock
Liczba postów:10,976 Reputacja: 11,953
08-01-2020, 17:18 #70
No nie wiem, u nas jak ktoś podskakuje to się go kosi bo sędziowie na to przymykają oko (a komentatorzy z C+ klaszczą że tyle walki).



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

ian thorpe
Liczba postów:11,297 Reputacja: 13,170
08-01-2020, 18:20 #71
Nie wiem w czym problem, na tym filmiku widać wyraźnie, że był czasem ostro poniewierany i dawał radę. Czasem mu sędziowie nie gwizdali, wiedząc pewnie jakie zagrożenia są z tym związane.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-01-2020, 18:22 przez ian thorpe.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

MakuKSC
Liczba postów:3,580 Reputacja: 6,221
08-01-2020, 18:30 #72
Rock ma troche racji, jakby go kupil cwks, to moze byc generalnie spokojny o nogi, ale u rywala juz niekoniecznie. Bynajmniej nie chodzi o poziom przygotowania fizycznego i atletycznosc(ktora jest w cholere lepsza w 2 Bundesliga) tylko o tych bezkarnych rzezimieszkow w czerni, co nawet monitora nie potrafia obsluzyc.



"Cracovio ma, tyś dumą mego miasta...."
Activity.Sleep(Timeout.Infinite);

bodzio969
Liczba postów:1,196 Reputacja: 1,378
08-01-2020, 22:36 #73
Artykuł + wywiad z Alvarezem Mateusza Święcickiego (Eleven):

Mateusz Święcicki:

*Czy Marcos Alvarez będzie gwiazdą Ekstraklasy i dlaczego warto oglądać mecze 2. Bundesligi w Eleven. Rozmowa i tekst na temat nowego piłkarza Cracovii

Zdarza mi się oglądać mecze drugiej Bundesligi, do czego zachęcam wszystkich, którzy myślą, że wszystko co poza Premier League i La Liga nadaje się do zsypu. Nie cierpię tej mentalności, w której wszystko poza mainstreamem nie warte jest uwagi. Jakby nie istniała inna piłka. Jak ktoś zwyczajnie lubi sport, obejrzy wszystko. No dobra, prawie wszystko.

Odkąd zaczęliśmy transmitować tę ligę w ELEVEN SPORTS, oglądam dość regularnie. Świetna frekwencja na stadionach, przyzwoity poziom, kilku polskich piłkarzy w składach. W zeszłym sezonie było się czym emocjonować na finiszu. Wiadomo, Union Berlin i Rafał Gikiewicz. Piękna, romantyczna historia. Biało-czerwona na maszcie i takie tam. Wjazd do Bundesligi z przytupem.

Sebastian Chabiniak, który często komentuje mecze drugiej Bundesligi w Eleven Sports powtarza: - To zdecydowanie lepszy poziom niż w Ekstraklasie.

Kiedy dowiedziałem się kilka tygodni temu, że Marcos Alvarez, piłkarz VfL Osnabrueck (8 goli w 17 meczach bieżącego sezonu 2.Bundesligi) może trafić do Polski, pomyślałem, że to pierwszy aprilis. Akurat w Eleven Sports transmitowaliśmy mecz z jego udziałem. Radził sobie świetnie, zresztą jak w większości meczów. Jego drużyna to wielkie zaskoczenie tego sezonu. Są beniaminkiem, skończyli pierwszą rundę na szóstym miejscu. Alvarez to ich lider. Skuteczny, szybki, z niezłą techniką i bardzo dobrymi fragmentami gry. Po prostu - interesujący piłkarz.

Nie zrozumcie mnie źle - nie piszę o graczu o fenomenalnych zdolnościach. Zwracam uwagę tylko, że przy nędzy transferowej ostatnich lata, notorycznym ściąganiu anonimowych Szrotenów Szrotenowiciów, pozyskanie Alvareza przez Cracovię to niezły fikołek. Jak na nasze realia - hit. I tyle.

Ponieważ nudziło mi się w ostatnich dniach, postanowiłem więc dobić się do Marcosa, zadać mu kilka pytań i opublikować tę rozmówkę na blogu.

- Nie chcę przesadzać, ale zaskoczył nas wszystkich twój transfer do Cracovii. Dlaczego zadecydowałeś się na podpisanie kontraktu w klubie z Ekstraklasy?

MA: - Po pierwsze, znam bardzo dobrze Paula Grischoka, z którym grałem w Stuttgarter Kickers. To on przedstawił mi opcję gry w Polsce. Spotkaliśmy się, opowiedział mi o Ekstraklasie, możliwościach transferu do Cracovii, ewentualnych warunkach finansowych i perspektywach. Później dzwonił trener Michał Probierz, który świetnie mówi po niemiecku. Decydujące dla mnie było to, że Cracovia bardzo mnie chciała. To nie było tak, że pojawiło się jakieś zapytanie i na tym koniec. Byli bardzo konkretni. Wiesz, ja mam 28 lat, przeżywam najlepszy czas w karierze i to jest ten moment, kiedy pojawiła się szansa zmiany. Przechodzę do klubu z ambicjami.

- Wiedziałeś cokolwiek o Cracovii przed kontaktem z menedżerem?

MA: - Szczerze? Nie. Urodziłem się i wychowałem w Niemczech, ale moja rodzina jest hiszpańsko - włoska. Oglądam dużo piłki, interesuję się, jestem zadeklarowanym fanem Sevilli, bo mój wujek był asystentem Juande Ramosa, a później sam pracował jako pierwszy trener. Grał w tym klubie, jest jedną z legend, dziś występuje w telewizji i stacjach radiowych. Jak pojedziesz do Sewilli i zapytasz o Antonio Alvareza, wiele osób powie ci, że go zna. Nie interesowałem się więc innymi ligami. Ale jestem profesjonalny. Od razu zacząłem czytać o Cracovii, właścicielu klubu, mieście. Podszedłem do tego na poważnie. Poza tym - nie chcę ściemniać - to była bardzo korzystna oferta finansowa.

- Wiesz, że twój transfer zrobił furorę wśród kibiców Cracovii?

MA: - Odczułem to, bo na moim koncie na Instagramie (prywatny profil) zaczęło pojawiać się coraz więcej zaproszeń z Polski. Zdaję sobie sprawę z oczekiwań, ale to nie jest tak, że piłkarz przechodzący z ligi, w której radzi sobie dobrze, od razu przeniesie to samo do nowego klubu. W Ekstraklasie nie ma lekko. Wiem, że to fizyczna liga, że zawodnicy ofensywni mają ciężko. Ale znam też styl gry Cracovii, wiem, czego wymaga Michał Probierz, jaką ma wizję drużyny. To, że mówi po niemiecku jest dla mnie bardzo ważne. Urodziłem się w Niemczech, ale bigle posługuję się hiszpańskim, włoskim i bardzo dobrze angielskim. Kiedy jadę do Francji, nie mam problemów z komunikacją po francusku. Jestem bardzo otwartą osobą, dużo mówię i potrzebuję kontaktu. Tak samo, jak potrzebuję rodziny przy sobie i latem przeprowadzam się do Krakowa z moją kobietą i dwójką dzieci.

- Rozmawiamy po hiszpańsku, poczujesz się w Krakowie dobrze. Wielu studentów z Półwyspu Iberyjskiego przyjeżdża tu na uczelnie, to młode miasto, będzie ci się podobało. Porozmawiajmy o piłce. Na jakiej pozycji na boisku czujesz się najlepiej?

MA: - Albo w ataku jako "9", albo "10". Mogę też grać z lewej, albo prawej strony, ale najbardziej efektywny jestem na dwóch pierwszych pozycjach. Jeśli mam krytycznie spojrzeć na siebie to powiem, że skuteczność, szybkość i stałe fragmenty są moją siłą. Rzuty rożne, wolne, strzały, dośrodkowania. Preferowana noga - prawa, ale od dziecka tata wymagał ode mnie, bym trenował też tę gorszą. Nie ma więc wielkiej różnicy.

- Pierwszy idol?

MA: - Ronaldo, fenomeno. Wiesz, przyznałem się kolegom w Osnabrueck, że to był mój wzór, że byłem w nim zakochany od dziecka i kiedy pojawiły się jakieś artykuły o mnie po golach strzelonych w 2. Bundeslidze to zaczęła się szyderka, że każda drużyna ma swojego Ronaldo. No i my niby mnie.

- Tylko się z tym nie wychylaj do innych polskich mediów, bo podłapią i będą tytuły "Ronaldo z Cracovii!". Później się to od ciebie nie odklei. Byłeś też w drugiej drużynie Bayernu Monachium. Muszę o to zapytać, bo zrobiło się wtedy o tobie głośno w hiszpańskich mediach.

MA: - Dziennikarza podłapali wątek, było sporo telefonów do mojego wuja. Trafiłem tam, bo miałem potencjał, wyróżniałem się, grałem w reprezentacjach młodzieżowych Niemiec. Wiesz to nie jest tak, że mój wuj sztucznie mnie pompował w mediach, że coś mi załatwiał. Pozytywnie oceniał mnie w tamtym czasie jak wielu fachowców. W Bayernie trenowałem z najlepszymi piłkarzami na świecie, bo włączano mnie na zajęcia z pierwsza drużyną. Piękny czas.

- Ostatnie pytanie. Zaprzątasz sobie głowę tym, co będzie za sześć miesięcy? Czy masz inną mentalność. Umowa podpisana, OK. Ale trzeba wziąć się do roboty przed rundą rewanżową w 2.Bundeslidze?

MA: - Plan jest prosty. Dokończyć sezon bez kontuzji, a później pomóc Cracovii. Wiem, jak szło klubowi w pucharach w ostatnich latach. Mam nadzieję, że koledzy zdobędą mistrzostwo Polski, a ja zagram w eliminacjach Ligi Mistrzów. Rozmawiałem z trenerem, wiem, że bardzo poważnie na mnie liczą. Nie zawiodę ich, obiecuję. Napisz kibicom Cracovii, żeby oglądali moje mecze w tej telewizji, w której pracujesz. I transmitujcie ich więcej.

https://www.facebook.com/2AngryMenTV/pos...__tn__=K-R



ian thorpe
Liczba postów:11,297 Reputacja: 13,170
08-01-2020, 22:55 #74
"Poza tym - nie chcę ściemniać - to była bardzo korzystna oferta finansowa." - szukam szczęki i spadłem z krzesła. Jak by nie było, przyszedł z zaplecza Bundesligi. Panie Filipiak - nie poznaję kolegi Wink



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

alocha
Liczba postów:2,365 Reputacja: 1,531
08-01-2020, 22:58 #75
Dokładnie. Też jestem w szoku.



gaudeamus
Liczba postów:2,494 Reputacja: 1,053
08-01-2020, 23:01 #76
Prezes wreszcie pomyślał: co mi z tej kasy, pora puścić wodze ambicji i fantazji.

Ps. Święta prawda.



CRACOVIA ZAWSZE PANY!

rozrabiaka
Liczba postów:3,746 Reputacja: 1,325
08-01-2020, 23:09 #77
Niestety z tonu jego wypowiedzi można wywnioskować,że szykuje się do przeprowadzki dopiero w lecie...



bodzio969
Liczba postów:1,196 Reputacja: 1,378
08-01-2020, 23:15 #78
Marzyliśmy o spadaniu z krzesła to i powód się znalazł Wink



SaNtO
Liczba postów:18,032 Reputacja: 8,260
08-01-2020, 23:17 #79
To dużo ważniejsza część tej wypowiedzi. Szkoda



zapalacz88
Liczba postów:73 Reputacja: 25
08-01-2020, 23:19 #80
no to jeszcze 3 transfery i możemy pisać czy mówić że święta narazie czekamy . Z drugiej strony nie zobaczymy w tym sezonie bo ten klub nie znajdzie następcy .Chyba że pozbedie się sporo euro . Miejmy nadzieję bo ja się nie mogę doczekać żeby to zobaczyć jak niszczy bramkarzy naszej ligi








Skocz do: