Witaj! Logowanie Rejestracja
Media o Cracovii



Rock
Liczba postów:10,428 Reputacja: 9,940
20-05-2020, 13:07 #921
Przede wszystkim to będzie czas wielkiego sprawdzianu 3-letniego budowania.



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -


hank
Liczba postów:12,743 Reputacja: 19,896
20-05-2020, 14:58 #922
Ołeksij Dytiatjew: Opaskę kapitana wziąłbym z szacunkiem .
Ołeksij Dytiatjew, obrońca Cracovii, należy do najbardziej zaufanych ludzi w teamie Michała Probierza. Choć w tym sezonie gra trochę mniej, niż w poprzednich.
Jak teraz kopie się piłkę, bezproblemowo, bo ponoć tego się nie zapomina?
Teraz wróciliśmy do treningów całym zespołem. Wiadomo, że niedługo zaczynamy ligę (31 maja – przyp.) i trzeba bardzo szybko być w formie.
Przez długi czas miał pan rozbrat z futbolem, teraz to „czucie piłki” wraca?
Już czuję, bardzo szybko nabieramy formę. Pierwszy trening był trudny, jak po wakacjach. Jedna rzecz jest dziwna – zawsze są dwa okresy przygotowawcze w sezonie, a teraz wyjdą nam trzy. Najważniejsze dla nas jest to, by nie było kontuzji.
Podczas przerwy miał pan okazję zrobić coś więcej niż tylko ćwiczenia z gumami?
Zdążyłem zabrać z siłowni rower i często jeździłem, jak można było biegać to robiłem to.
Jest pan w Krakowie z rodziną?
Nie, tak wyszło, że rodzina pojechała na Ukrainę do Nowej Kachowki na tydzień, ale musiała tam zostać dłużej, bo trafiła akurat na czas kwarantanny. Jestem sam, chyba już trzy miesiące. Ale niebawem przyjadą.
Dlatego pewnie umila pan sobie czas zabawami z psem, co widać na filmikach w mediach społecznościowych.
Jakby nie piesek, to byłoby ciężko. Mam szpica, który wabi się „Jeżemiej”. Razem czekamy na rodzinę.
Na Ukrainie sytuacja z koronawirusem jest podobna do tej w Polsce – zbliżona liczba zachorowań, ale znacznie mniej zgonów.
Tak, plus - minus jest to samo. Jestem spokojny o żonę i córkę. Siedzą w domu i chodzą tylko do sklepu. Zachowywały się tak, jak ja tutaj.
Miał pan więcej czasu niż zwykle.
Tak, ale cóż można robić w domu. Czytałem książki, gotowałem.
Przystąpicie do ligi bez sparingów, bez sprawdzianu, będzie wielka niewiadoma.
Dla wszystkich warunki są takie same. Nie wiem, jak to będzie wyglądało na boisku, ale będzie ciekawie. Będzie dużo niespodzianek, można powiedzieć, że zaczynamy nowy sezon. Będziemy grali co trzy dni, a to nie jest łatwe po takiej pauzie.
Nie macie kapitana. Będą wybory, czy trener wskaże tę osobę?
Zobaczymy, to trener decyduje. Na razie nic nie słyszałem.
A gdyby panu zaproponował tę funkcję, to by się pan zgodził?
A miałbym wybór? (śmiech). Gdyby zaistniała taka sytuacja to z szacunkiem wziąłbym opaskę. Moim zdaniem powinien to być człowiek, który długo jest w Polsce i długo gra w Cracovii.
Najdłużej z was gra Milan Dimun, który nie jest Polakiem, ale dobrze mówi po polsku, zresztą jak pan. Czytałem opinie kibiców, którzy wskazywali na pana bądź Sergiu Hancę, jako potencjalnego kapitana.
Gdzieś też to czytałem, to przyjemna informacja dla mnie, że widzieliby mnie z opaską kapitana. Jestem gotowy na to, poczekamy, co trener ustali.
Jest pan mocnym człowiekiem na boisku, który potrafi powalczyć o drużynę, a poza nim też pan jest „twardzielem”?
Myślę, że tak, mam mocny charakter. Zawsze w każdej drużynie byłem za zespołem, czy to na boisku czy poza nim. To chyba normalne, nie widzę w tym nic dziwnego
Czekacie z niecierpliwością na wznowienie rozgrywek. Miał pan w ogóle wątpliwości, czy wracać do gry, czy nie? Ma pan obawy przed wyjściem na boisko?
Nie. Mam swoje zdanie na ten temat, ale nie jest ono najważniejsze, poza tym nic ono nie zmieni.
Cracovia ma niezłą sytuację w tabeli – 3. lokata, ale bardzo dużo do stracenia, bo rywale naciskają. Jest 11 kolejek do rozegrania, trzeba będzie się pilnować.
Nie ma co mówić, żeby nie było dodatkowego ciężaru przed wyjściem na boisko. Trzeba po prostu grać jak najlepszy mecz. Skupić się na tym pierwszym, a potem na kolejnych.
Trzeba będzie jakoś wystrzegać się kontuzji. Ma pan jakiś pomysł, by bardziej dbać o zdrowie?
Najważniejsza będzie odnowa po meczach. Mamy niezłe warunki, więc z tym nie będzie problemów.
Długiej przerwy przed kolejnym sezonem nie będzie.
Już wiadomo, nasz przerwa była podczas kwarantanny, to były nasze „wakacje”. Myślę, że jak będzie tydzień wolnego, to będzie dobrze.

za https://gol24.pl/cracovia-oleksij-dytiat...2-14978516



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:12,743 Reputacja: 19,896
21-05-2020, 12:45 #923
Michał Probierz, trener Cracovii: Tytułu mistrzowskiego jeszcze nie przyznano .
Trener Cracovii Michał Probierz mówi nam o przygotowaniach do pierwszego meczu po wznowieniu gry w ekstraklasie i o sytuacji w zespole.
Jak wyglądają treningi, realizujecie plan?
Tak, wszystko przebiega zgodnie z planem, mamy po dwa zajęcia dziennie. Trenujemy w grupach 9-osobowych, 14-osobowych, zgodnie z zaleceniami ministerstwa zdrowia.
Jeszcze macie dziesięć dni do meczu z Jagiellonią Białystok, widzi pan jakieś zaległości u piłkarzy?
Jeżeli ktoś długo pracuje w piłce, to dzisiaj nie może powiedzieć, czy będą jakieś zaległości czy nie, bo nie może ocenić tego. Nie będziemy mieli nawet meczu sparingowego, dlatego wszystko będzie wielką niewiadomą. Nie ma się co przejmować, trzeba robić swoje i przygotować zespół do meczu. Nie planujemy żadnych badań wydolnościowych przed spotkaniem z Jagiellonią.
Skoro nie można rozgrywać sparingów pewnie planuje pan jakieś gry wewnętrzne, by się wprawić do rywalizacji ligowej.
Trzeba to robić, ale nie zagramy z przeciwnikiem, który jest inny. Istotne jest też to, by wszystko odpowiednio dobrać pod względem minut, jakie spędza na boisku piłkarze.
Na czym się teraz skupiacie w pracy, co jest dla pana priorytetem?
Musimy się na wszystkim skupiać, to tak jakby się chcieć dzisiaj najeść na miesiąc na zapas. Nie da się. Musimy pracować sukcesywnie. Nie myśleliśmy o żadnym zgrupowaniu poza Krakowem, mamy u siebie bardzo dobre warunki.
Wszyscy są zdrowi?
Niko Datković wrócił we wtorek do treningów, lekki uraz ma Michal Siplak, zobaczymy jak rozwinie się sytuacja.
Datkovicowi kończy się kontrakt 30 czerwca. Czy jest pomysł, co z nim będzie dalej, czy przedłuży umowę, czy nie?
Nie ma na razie decyzji, dopiero jesteśmy przed nią.
Ma pan spory komfort, bo wszyscy zawodnicy mają przedłużone kontrakty, więc 30 czerwca nie będzie paniki.
Nie, tylko Datkovićowi kończy się umowa.
Rośnie u pana adrenalina przed wznowieniem rozgrywek?
Jeszcze nie. Pewnie w dniu meczu będzie wyższa. Spokojnie się przygotowujemy, jest to zupełnie inna sytuacja niż zwykle.
Będą spore rotacje w składzie, będzie pan musiał umiejętnie gospodarować siłami zawodników?
Na razie nikt nic nie wie co będzie, to wszystko są przypuszczenia. Zawodnicy mieli rozpiski, jak ćwiczyć, gdy nie było wspólnych zajęć. Są przygotowani.
Bartosz Kapustka mówi wyraźnie, że chciałby odejść z Leicester. Pan już zabiegał o tego zawodnika. Teraz podejmiecie starania, by go sprowadzić do Cracovii?
Teraz mamy inne rzeczy do zrobienia. To jest zawodnik, który miał swoje przejścia. Nie ma co ukrywać, że wcześniej się o niego staraliśmy, a teraz? Nie wiem, tak jak mówię, zajmujemy się przygotowaniem do meczu.
A zastanawia się pan nad kolejnymi celami transferowymi?
Póki co musimy się zastanowić, jak poukładać zespół, a co do reszty, to jest czeski film. Nawet gdybym powiedział, że chcemy jakiegoś zawodnika, to mogliśmy go oglądać cztery miesiące wcześniej, a nie teraz.
To jest pewne, że Marcos Alvarez będzie waszym zawodnikiem od 1 lipca?
Jeżeli ma podpisaną umowę z nami, to co może się wydarzyć? To kolejne pytanie, które słyszę na ten temat.

Wobec tego zamykamy temat. A oglądał pan jego ostatni mecz?
Oglądałem, grał 14 minut, strzelił bramkę w ostatniej minucie.
A widział pan pierwsze mecze Bundesligi po wznowieniu gry?
Nie, bo akurat w tym czasie mieliśmy trening.
Kto będzie kapitanem Cracovii w miejsce Janusza Gola?
Kapitan będzie na mecz z Jagiellonią.
To oczywiste, ale musi być wyłoniony wcześniej. Pan dokona tego wyboru?
Tak, choć jeszcze może się coś zmienić, zobaczymy.
Teraz jest trudniej rozpracowywać rywala niż przed pandemią?
Można tylko bazować na tym, co było wcześniej. Teraz są dwa tygodnie treningów i ciężko, by ktoś nagle wprowadził jakieś nowości. Wszystkie zespoły mają ten sam problem.
Sądzi pan, że będzie dużo niespodzianek po wznowieniu gry?
Może być ich sporo.
Na ile fakt, że mecze będą bez kibiców ma dla was znaczenie. Mecze domowe to wasz główny atut.
To się wszystko może zmienić. Nie jesteśmy w stanie niczego przewidzieć. To tak jakby zapytać, jak będzie wyglądała gospodarka po kryzysie?
Sprawa tytułu mistrzowskiego jest już rozstrzygnięta?
Nie przyznali jeszcze tytułu. Mamy jeszcze 11 kolejek do rozegrania.

za https://www.cracovia.krakow.pl/temat-med...ii?page=47



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

krzys67Bytom
Liczba postów:450 Reputacja: 1,431
21-05-2020, 14:14 #924
(21-05-2020, 12:45)hank napisał(a):  Michał Probierz, trener Cracovii: Tytułu mistrzowskiego jeszcze nie przyznano .
Trener Cracovii Michał Probierz mówi nam o przygotowaniach do pierwszego meczu po wznowieniu gry w ekstraklasie i o sytuacji w zespole.
Jak wyglądają treningi, realizujecie plan?
Tak, wszystko przebiega zgodnie z planem, mamy po dwa zajęcia dziennie. Trenujemy w grupach 9-osobowych, 14-osobowych, zgodnie z zaleceniami ministerstwa zdrowia.

za https://www.cracovia.krakow.pl/temat-med...ii?page=47

Nie jestem tego pewien.

Znając wypowiedzi Michołka, to trenują całym zespołem.
Ojjj … jak on lubi blefować.

To oczywiście takie moje przypuszczenia.

POZDRAWIAM.
Big Grin



MakuKSC Banned
Liczba postów:3,231
21-05-2020, 14:21 #925
Szczegolnie w derbach lubi blefowac.



hank
Liczba postów:12,743 Reputacja: 19,896
22-05-2020, 13:26 #926
Po raz pierwszy od "odmrożenia" zajęć piłkarze "Pasów" trenowali na stadionie .
Na ten moment bardzo długo czekali piłkarze Cracovii czekali dość długo, bo od początku marca - wreszcie zawitali na swój stadion. Po "odmrożeniu" treningów mieli zajęcia na boisku przy ul. Wielickiej. Teraz znów "poczuli" murawę na swoim obiekcie przy ul. Kałuży.
Zespół realizuje plan przygotowawczy przed wznowieniem rozgrywek ekstraklasy. To w przypadku "Pasów" nastąpi 31 maja o godz. 15 - u siebie rozegrają mecz z Jagiellonia Białystok w ramach 27. kolejki.
Krakowianie w tym tygodniu mieli po dwa zajęcia dziennie, choć na czwartek przewidziano akurat tylko jedne zajęcia. Za to są te w weekend, zarówno w sobotę, jak i w niedzielę. Drobne problemy zdrowotne ma Michal Siplak. Pozostali są do dyspozycji trenera Michała Probierza. Z zespołem trenuje Janusz Gol, który został pozbawiony funkcji kapitana. Nowego jeszcze nie wybrano. W zajęciach uczestniczy tez Niko Datković, który dołączył do zespołu po długotrwałej, kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją kolana.
Przypomnijmy, że "Pasy" zajmują 3. miejsce w tabeli ekstraklasy, której do zakończenia rozgrywek pozostało jeszcze jedenaście kolejek. A krakowianie mają jeszcze na głowie rozgrywki Pucharu Polski - są już w półfinale i czekają na rywala. Wobec kumulacji meczów trzeba będzie mieć bardzo wyrównana kadrę, by podołać zadaniu jakim jest wysokie miejsce w tabeli ekstraklasy i zdobycie Pucharu Polski.

za https://gol24.pl/cracovia-po-raz-pierwsz...2-14983549



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Camron
Liczba postów:2,464 Reputacja: 626
23-05-2020, 00:50 #927
Cytat:Krakowianie mają jeszcze na głowie rozgrywki Pucharu Polski - są już w półfinale i czekają na rywala. Wobec kumulacji meczów trzeba będzie mieć bardzo wyrównana kadrę, by podołać zadaniu jakim jest wysokie miejsce w tabeli ekstraklasy i zdobycie Pucharu Polski.

Cholera. Dawno nie było takiego problemu. Smile



Kibic Cracovii traci cierpliwość w niedzielę wieczorem, ale koło środy powinien znów być cierpliwy.

hank
Liczba postów:12,743 Reputacja: 19,896
23-05-2020, 14:17 #928
Który zawodnik "Pasów" gra najwięcej w ekstraklasie, a który najmniej?
Już niedługo piłkarze Cracovii wrócą do gry - 31 maja o godz. 15 czeka ich mecz na własnym boisku z Jagiellonią Białystok. W czasie, gdy rozgrywki ekstraklasy są zawieszone, warto spojrzeć na tych zawodników, którzy z obecnej kadry Cracovii mieli okazję najczęściej zaprezentować się w meczach ekstraklasy, a którzy najmniej - zarówno w tym sezonie, jak i w całej swojej karierze. Są pewne zaskoczenia! Sprawdźcie też, kto zdobył najwięcej bramek dla "Pasów". Zapraszamy do naszego zestawienia w GALERII.

https://gol24.pl/cracovia-ktory-zawodnik...2-14865217



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Camron
Liczba postów:2,464 Reputacja: 626
24-05-2020, 01:46 #929
Pamiętajcie Janusze! Nieważne kto zdobywa gole. Ważne żeby Cracovia wygrała!
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-05-2020, 01:48 przez Camron.



Kibic Cracovii traci cierpliwość w niedzielę wieczorem, ale koło środy powinien znów być cierpliwy.

hank
Liczba postów:12,743 Reputacja: 19,896
24-05-2020, 14:23 #930
Niko Datković, obrońca "Pasów": Chciałbym zostać i jeszcze pomóc drużynie w tym sezonie .
Niko Datković to jedyny piłkarz z szerokiej kadry Cracovii któremu 30 czerwca kończy się kontrakt. Po długotrwałej kontuzji zaczął wspólne treningi z zespołem. Ćwiczy bez żadnej taryfy ulgowej, jest do dyspozycji trenera, jak i pozostali piłkarze. Pytanie tylko, jak długo jeszcze będzie zawodnikiem „Pasów”?
Skoro zaczął pan treningi z drużyną to znaczy, że po kontuzji kolana nie ma już ani śladu?
Wszystko jest dobrze, nic mnie nie boli. Mocno trenowałem będąc w Chorwacji, gdzie przechodziłem rehabilitację. W Krakowie jestem od trzech tygodni. Przeszedłem dwutygodniową kwarantannę, zrobiłem wszystkie testy i mogłem zacząć zajęcia. Kilka razy wcześniej, jeszcze w rodzinnym kraju, byłem sam bądź z trenerem na boisku, ale trening z zespołem to zupełnie co innego. Szczerze mówiąc, to myślałem, że będzie mi ciężej na pierwszych zajęciach, ale jestem dobrze przygotowany i dałem sobie radę. Choć mówiono mi, że mam tylko 30 procent szans na dojście do pełnej sprawności kolana po operacji. Miałem ciężki okres po tym zabiegu, nie wiedziałem bowiem, czy jest dobrze, ale badania sprzed trzech miesięcy określiły, że wszystko jest w porządku.
Jak przebiegała kwarantanna w Krakowie?
Było bardzo ciężko, policja przyjeżdżała codziennie i sprawdzała, czy jestem w domu. Zrobiłem sobie małą siłownię, mam też mały ogródek więc jakoś przetrwałem. Przyjaciele pomagali mi w zakupach. Zawsze jest ciężko, gdy nie można ruszyć się z domu, ale nie było tragicznie.
Nie bał się pan wracać do Polski? Musiał pan?
Skoro jestem zdrowy, to jak mógłbym nie przyjeżdżać? Jak tylko nadarzyła się okazja, to musiałem przyjechać – choć okrężną drogą przez Niemcy, bo ani przez Słowację, ani przez Czechy nie mogłem. Jechałem 18 godzin samochodem z Chorwacji. Chciałem przyjechać ze swoja dziewczyną, ale ona nie dostała pozwolenia i jestem sam.
Jak pan przeżywał ten okres w rodzinnym domu?
Byłem w domu, w Rijece. Nie było źle, mieszkam w okolicy, która nie jest gęsto zaludniona. Tylko nie możne było się przemieszczać np. z Rijeki do Zagrzebia. Mogłem chodzić na spacer, na trening.
zy coś wiadomo w sprawie pańskiej umowy. Do 30 czerwca jest pan związany z Cracovią. Co będzie dalej?
Jeszcze nie wiadomo, mamy na ten temat rozmawiać. Zobaczymy, jak będzie z moim zdrowiem. A poza tym klub ma teraz inne rzeczy na głowie.
Musi pan brać pod uwagę taki scenariusz, że nie zostanie pan w Krakowie. Musi pan mieć inna opcję na przyszłość?
W klubie teraz wszyscy myślą o wznowieniu sezonu w dobie koronawirusa. Nie wiem czy zostaję, czy nie. Gdyby była decyzja na nie, to menedżer musiałby szukać mi klubu. Niczego nie przesądzam. Bardzo chciałbym zostać, bardzo dobrze mi w Krakowie i w Cracovii. Fajnie się tu żyje. Poczekam na rozstrzygnięcie.
Liczy pan na to, że jeszcze zagra w tym sezonie?
Myślę, że jestem dobrze przygotowany i mogę pomóc zespołowi. A czy zagram? To pytanie do trenera, nie ja tu decyduję o składzie.
Michał Probierz ma czterech środkowych obrońców do wyboru, przy czym trzech z nich nie miało tak ciężkiej kontuzji jak pan, nie występował pan od 22 września. Pańska sytuacja jest więc mało komfortowa w porównaniu z nimi.
To dobra sytuacja dla zespołu, że jesteśmy wszyscy zdrowi. Mam nadzieję, że jeszcze coś dobrego zrobimy w tym sezonie.
Kibice będą się cieszyć jeśli przynajmniej zostaniecie na podium ekstraklasy. O pierwszym miejscu trudno już myśleć, skoro strata do Legii Warszawa wynosi 9 punktów.
Na pewno miejsce w pierwszej trójce będzie bardzo cenne. Są za nami mocne, wyrównane zespoły. Różnice między drużynami są minimalne. Będą decydowały niuanse.
Polska ekstraklasa wznawia rozgrywki 29 maja, a co z ligą w Chorwacji?
W tym czasie, kiedy w Polsce znów ruszy liga, odbędzie się Puchar Chorwacji, a tydzień później rusza liga. Ta najwyższa, ekstraklasa. Bo druga chyba nie zagra.
22 września ubiegłego roku, kiedy to uległ pan kontuzji w meczu z Legią, zaczął się dla pana niezwykle trudny czas. Do poważnych kłopotów zdrowotnych, znaczonych operacją, doszedł wyjazd do Chorwacji, gdzie przeżył pan w Zagrzebiu trzęsienie ziemi. Do tego doszło sytuacja z koronawirusem. Trudno sobie wyobrazić, by miało pana w najbliższy czasie spotkać jeszcze coś złego.
Mam nadzieję, że to już koniec złych wiadomości dla mnie i że idzie dobry czas.

za https://gol24.pl/cracovia-niko-datkovic-...2-14987674



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:12,743 Reputacja: 19,896
26-05-2020, 10:33 #931
Po przerwie z powodu pandemii nie wiadomo, kto będzie rezerwowym .
Już w niedzielę (o godz. 15 z Jagiellonią) Cracovia zagra swój pierwszy mecz po wznowieniu rozgrywek. A potem czekać ją będzie do 19 lipca jeszcze dziesięć spotkań.
W tym natłoku meczów oprócz oczywiście dobrej formy zespołu bardzo ważna będzie ławka rezerwowych. Mecze rozgrywane co trzy dni będą kumulowały zmęczenie zawodników, a także być może generowały sporą liczbę kontuzji. Jak na to wyzwanie jest gotowa Cracovia? Kadrę ma szeroką, ale wszystkie zespoły ekstraklasy dysponują co najmniej 25 piłkarzami. Co na tym tle wyróżnia „Pasy”? To, że mają wyrównany zespół. Ten umownie nazwany dwunastym, trzynastym, czy czternastym zawodnikiem nie obniża poziomu.
- Trzeba zadać sobie pytanie, kto będzie tym rezerwowym zawodnikiem teraz, po przerwie? - słusznie zwraca uwagę były trener Cracovii, ekspert TVP Robert Podoliński. - „Pasy” mają na tyle szeroką kadrę, że jest to ciężki wybór. Z drugiej strony, gdyby miały np. już 16 równorzędnych zawodników, to byłyby na 1. miejscu.
W dotychczasowych 26 meczach zawodnikiem, który najczęściej (11 razy) wchodził do gry z ławki był Filip Piszczek, którego nie ma już w zespole, wypożyczony został do Trapani (nie gra, bo Serie B nie wznowiła rozgrywek). Po 7 razy w trakcie gry pojawiał się na boisku Milan Dimun. Więcej jednak bo 9-krotnie zaczynał mecze w „11”. Z kolei Kamil Pestka i Tomas Vestenicky wchodzili po sześć razy, ale trudno mówić o Pestce jako o rezerwowym, skoro aż 11 razy zaczynał w pierwszym składzie.
- Vestenicky czy „Wdówka” to piłkarze, którzy mogą grać od początku meczów – mówi Podoliński. - Są pełnowartościowymi zawodnikami. Ich brak w wyjściowym składzie skłaniałby do refleksji.
W bramce sytuacja jest ustabilizowana – abonament na grę ma Michal Pesković, ale Lukas Hrosso, grający w Pucharze Polski pokazał, że w każdej chwili może zagrać i zespół nie poniesie z tego tytułu strat.
W obronie trener Michał Probierz ma duży komfort – trzech środkowych (Michał Helik, David Jablonsky i Ołeksij Dytiatjew) plus rekonwalescent Niko Datković – jest raczej kłopot wyboru. Na bokach ma po dwóch zawodników na każdą pozycję.
Newralgiczna jest druga linia. Trudno zastąpić Janusza Gola (mózg zespołu, 23 występy). Sprowadzeni zimą Thiago czy Florian Loshaj to nie ta klasa. Nie widać też następców skrzydłowego Sergiu Hanki (25 gier) i ofensywnego Pellego van Amersfoorta (24). Najgorzej wygląda sytuacja na skrzydłach, bo oprócz Hanki i Mateusza Wdowiaka, którzy grają najczęściej, występował tu tylko Vestenicky. Być może sprowadzony zimą Ivan Filolić będzie tu dobrą alternatywą? Innego klasycznego skrzydłowego Cracovia już nie ma.
Młodzieżowcem numer 1 jest defensywny pomocnik Sylwester Lusiusz, ale Probierz ma pole manewru, mogąc z niego zrezygnować, mając Pestkę w obronie. Z kolei w ataku hegemonem jest Rafael Lopes (26 występów). Zastępuje go wszechstronny Vestenicky, ale oprócz młodego Sebastiana Strózika krakowianie nie mają wielkiego pola manewru w tej formacji. Ta sytuacja zmieni się jednak od 1 lipca. Już wcześniej kontrakt z zespołem podpisał Marcos Alvarez, który gra w VfL Osnabrueck w 2. Bundeslidze. W 26 meczach w tym sezonie zdobył 11 goli.
- Niedobór w ataku to nie tylko problem „Pasów” - zwraca uwagę Podoliński. - Piłkarze na tę pozycję są najbardziej poszukiwani.
W sumie jednak Probierz ma komfort, ale i zapewne ból głowy, na kogo postawić. Ostatnie cztery ligowe mecze „Pasy” przegrały.

za https://gol24.pl/cracovia-po-przerwie-z-...2-14989366



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

pablo74
Liczba postów:88 Reputacja: 146
26-05-2020, 16:33 #932
Dzień dobry.
https://gazetakrakowska.pl/cracovia-zagr...2-14991399



Czyż ci nie rozkazałem: Bądź mężny i mocny? Nie bój się i nie drżyj, bo z tobą jest Pan, Bóg twój, wszędzie, gdziekolwiek pójdziesz

Joz 1,9

stary kibol
Liczba postów:4,549 Reputacja: 1,665
26-05-2020, 16:41 #933
Nic nowego.



Cracovia zawsze Pany!

quentin
Liczba postów:8,425 Reputacja: 4,359
26-05-2020, 23:44 #934
No właśnie. Pewnie Gilarski smutny że nikt z nim wywiadu na tą okoliczność nie przeprowadził. Choć chyba go wyciszyli po tekście że Bełchatów był pokrzywdzony, ale Cracovię to on ukarze.



hank
Liczba postów:12,743 Reputacja: 19,896
27-05-2020, 10:28 #935
Cracovia. Na co ją stać po wznowieniu rozgrywek? Odpowiadają eksperci, byli piłkarze, trenerzy .
Do walki o ligowe punkty rusza Cracovia, zaczynając od meczu z Jagiellonią Białystok (niedziela, godz. 15). A potem czekać ją będzie jeszcze kolejnych dziesięć meczów. „Pasy” zajmują 3. miejsce w tabeli z dorobkiem 42 punktów. Taki sam dorobek mają goniące je Śląsk Wrocław i Lech Poznań (krakowianie wyprzedzają rywali bo w „małej tabelce” mają najlepszy bilans). Z kolei Cracovia traci tylko punkt do 2. w klasyfikacji Piasta Gliwice i już 9 do prowadzącej Legii Warszawa. Na co będzie stać podopiecznych trenera Michała Probierza po wznowieniu gry, jak wpłynie na dyspozycję drużyny sytuacja z Januszem Golem (jako jedyny nie zgodził się na obniżenie zarobków)? Poprosiliśmy o prognozę ludzi futbolu – ekspertów, trenerów, byłych piłkarzy, sportowców. Zapraszamy do GALERII.
https://gol24.pl/cracovia-na-co-ja-stac-...2-14991375



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Rock
Liczba postów:10,428 Reputacja: 9,940
28-05-2020, 00:34 #936
Tym razem nie tylko o nas, ale za to z fajnym zdjęciem stadionu:

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/...m-terminem



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

hank
Liczba postów:12,743 Reputacja: 19,896
28-05-2020, 10:57 #937
Rafael Lopes nowym kapitanem Cracovii. Zastąpił Janusza Gola .
Michał Probierz dokonał wyboru. Nowym kapitanem Cracovii został 28-letni Rafael Lopes - informuje TVP Sport. Portugalczyk opaskę przejął od 34-letniego Janusza Gola.
Gol stracił zaufanie Probierza w kwietniu. Doświadczony pomocnik nie chciał wtedy przystać na określoną redukcję zarobków. Stanowił wyjątek, bo reszta przystała na ostre cięcie.
Wiceprezes (i trener) Probierz skrytykował Gola w oświadczeniu, a właściciel Janusz Filipiak pytał publicznie, dlaczego jeden zawodnik ma dostać inny aneks do umowy od reszty. - To świadczy o braku szacunku wobech pozostałych zawodników i pracowników Cracovii, jak również o elementarnym braku odpowiedzialności za drużynę w tym trudnym dla wszystkich okresie - argumentował Probierz.
Spekulowano, że nowym kapitanem zostanie Milan Dimun albo Michał Helik. Trener Probierz podjął jednak inną decyzję. Zaszczytną funkcję powierzył Lopesowi, który do drużyny dołączył przed sezonem.
Rafael Lopes rozegrał dla "Pasów" 30 meczów. Zdobył 9 bramek.

za https://gol24.pl/rafael-lopes-nowym-kapi...2-14993969



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

bodzio969
Liczba postów:1,107 Reputacja: 1,215
28-05-2020, 16:59 #938
Cracovia. Mateusz Wdowiak: W Ekstraklasie czeka nas interesujący czas

Skreśla pan już dni do startu Ekstraklasy?

Mateusz Wdowiak: - Zniecierpliwienie i wyczekiwanie jest duże, chyba u każdego. Piłki brakuje nie tylko piłkarzom.

Na start czekacie bardziej z obawą czy podekscytowaniem?

- Raczej to drugie. Od jakiegoś czasu już trenujemy, u wszystkich widać głód piłki.


Koronawirus skomplikował także plany finansowe piłkarzy. Co pan pomyślał, gdy dowiedział się, że będzie trzeba zrezygnować z połowy pensji?

- Wiedziałem, że będą podjęte jakieś kroki. Czekaliśmy na decyzję i w końcu dostaliśmy maila z klubu, że mamy się zrzec połowy wynagrodzenia. Podejmowaliśmy jakieś rozmowy i negocjacje, każdy rozmawiał indywidualnie.

Janusz Gol te rozmowy przypłacił utratą opaski kapitana. Jak dziś w szatni wyglądają wasze relacje?

- Jak najbardziej normalne. Nic nadzwyczajnego, przynajmniej z mojej strony. Nie ma żadnych sensacji.

Jak pan się odnajdywał w czasie pandemii?

- Było dziwnie. Nikt nie był na przygotowany, więc pierwsze dni były specyficzne. Nagle mieliśmy dużo wolnego czasu. Czekaliśmy na informacje z klubu, z Ekstraklasy, z UEFA. Na początku treningi też były trochę szarpane, bo nie wiedzieliśmy czy i kiedy wznowimy rozgrywki. Gdy data padła, to przygotowywaliśmy się już pod start rozgrywek. Mieliśmy jasny cel, więc wyglądało to konkretniej.


Ćwiczenie w domu panu odpowiadało? Bo to bardziej fitness niż piłka nożna.

- Znaleźliśmy się w takiej sytuacji, że trzeba było podtrzymać formę, choć to oczywiście zupełnie co innego niż trening z piłką. Zdecydowanie mniej ciekawe. Musieliśmy jednak się podporządkować, żeby nie stracić dyspozycji fizycznej. I chyba się udało, bo po powrocie czułem się dobrze.

Jakiej ligi możemy się spodziewać po takiej przerwie i takich treningach?

- Dobre pytanie... Wpływ na to na pewno będzie miała też otoczka, której w sumie nie będzie. Granie bez kibiców jest specyficzne. Traktuję to jednak jako wyzwanie.

No to zróbmy małe porównanie: na boisko wybiega Cracovia sprzed 2,5 miesiąca oraz ta obecna. Kto wygra?

- Ufff... Tamta drużyna była jednak w rytmie meczowym, a to daje większą pewność siebie i czucie odległości na boisku. Chyba jednak ta sprzed pandemii byłaby lepsza, ale mecz byłby wyrównany.

Pamiętajmy jednak, że Cracovia sprzed pandemii była w dołku, bo przegrała cztery mecze z rzędu.

- Nie rozpamiętujemy już tego. Przygotowujemy się do czegoś nowego. Każdy walczy o miejsce w składzie i zaczyna od zera. To w sumie był taki trzeci okres przygotowawczy w tym sezonie.

Boi się pan koronawirusa?

- Była niepewność i obawa, bo na początku nie wiedzieliśmy z czym mamy do czynienia i jak ten wirus się zachowuje. Później już wiedzieliśmy, jak w miarę skutecznie mu się przeciwstawić, więc teraz minimalizuję ryzyko zakażenia. Mieliśmy testy, więc wiem, że jestem zdrowy. Przestrzegałem wszystkich wytycznych, więc nie mam obaw.

Po pierwszych testach okazało się, że w klubie aż 13 osób może mieć koronawirusa. Dopiero drugie badanie to wykluczyło. Mimo to strach był?

- Zachowaliśmy chłodne głowy, widzieliśmy, że to ten drugi test tak naprawdę pokazuje, czy się ma koronawirusa. Obyło się bez paniki.

Wspominał pan, że kiedyś chciałby pan wyjechać za granicę. Koronawirus trochę to skomplikuje w najbliższym czasie.

- Pandemia wszystkim powywracała życie do góry nogami. To siła wyższa, nie mamy na to wpływu. Teraz mogę skupić się tylko na sobie, drużynie i wynikach. Nie ma sensu tracić energii na "gdybanie". Energia przyda się na boisku, tylko tam można coś udowodnić.

Ekstraklasa zacznie grę jako jedna z pierwszych, dzięki czemu więcej ludzi będzie ją obserwowało. To będzie dobre okno wystawowe?

- Chyba tak, bo większość lig na razie nie zaczyna. Głód piłki czują teraz wszędzie, także poza Polską. Być może dzięki temu piłkarze Ekstraklasy wpadną komuś w oko? Jak grają lepsze ligi, to tam się koncentruje uwaga, a teraz większość z nich jest w zawieszeniu.

Mówi się, że jest pan talentem na miarę Bartosza Kapustki. Jego przykład to dla pana przestroga czy nauka?

- Każdy na jego miejscu, gdyby otrzymał ofertę od mistrza Anglii, to długo by się nie zastanawiał. Było wiele składowych tego transferu, więc nie da się tego wrzucić do jednego worka z napisem "przestroga" lub "nauka". 99 proc. zawodników wybrałoby na jego miejscu Leicester i tu nie ma nawet nad czym dyskutować. Teraz w jego nogach i głowie, by jeszcze powalczyć w Anglii lub znaleźć sobie miejsce gdzie indziej.

Jesteście w stałym kontakcie?

- Tak, raz na czas rozmawiamy, ale raczej nie o transferze. To luźne pogawędki (śmiech).

Sezon wznawiacie meczem z Jagiellonią. Warto analizować grę rywala czy po takiej przerwie to bez sensu?

- Można poanalizować, ale na ile to będzie trafne, to ciężko stwierdzić. Nawet nie było sparingów... Większą uwagę należy zwrócić na swój sposób gry.

Wygrana daje wam niemal pewne miejsce w grupie mistrzowskiej.

- Nie ma co patrzeć w kategoriach, tylko należy skupić się na swoim planie. Musimy zrealizować to, co robimy na treningu, a wtedy na pewno będzie dobrze. Na pewno wszystkich piłkarzy czeka interesujący czas.


https://sport.interia.pl/klub-cracovia/n...gn=firefox



garbus
Liczba postów:594 Reputacja: 65
28-05-2020, 23:05 #939
https://sport.interia.pl/pilka-nozna/eks...e=worthsee

najlepsi w ekonomii



od zawsze biało-czerwony

hank
Liczba postów:12,743 Reputacja: 19,896
29-05-2020, 10:52 #940
Piłkarze "Pasów" nie stracą finansowo, jeśli zakwalifikują się do europejskich pucharów .
Sporo było zamieszania jeśli chodzi o piłkarzy Cracovii w kontekście obniżek o połowę ich kontraktów na czas walki z koronawirusem. Jako jedyny na nowe warunki nie przystał kapitan Janusz Gol, za co zresztą został pozbawiony swej funkcji. Trener Michał Probierz zdradził, że zawodnicy mogą odzyskać pieniądze.
Szkoleniowiec "Pasów" w "Kanale Sportowym" stwierdził: - Jeśli zajmiemy odpowiednie miejsce, to piłkarzom będzie zrekompensowane to, co oddali. Otrzymają pieniądze, jakie stracili. Jest to uczciwe – powiedział Probierz w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim.
Dopytywany, co oznacza odpowiednie miejsce stwierdził, że to gwarantujące udział w europejskich pucharach. Na dzisiaj Cracovia spełnia ten warunek zajmując trzecie miejsce w lidze. Możliwa jest też kwalifikacja do pucharów poprzez rozgrywki Pucharu Polski. W nich "Pasom" zostały jeszcze dwa kroki. W półfinale zmierzą się z Legią Warszawa w jednym meczu, a jeśli wygrają to w finale 24 lipca na neutralnym boisku zagrają z wygranym z pary Lech Poznań - Lechia Gdańsk.
Jedynym z piłkarzy, który nie zgodził się na obniżkę kontraktu był kapitan Janusz Gol. Za to został pozbawiony swej funkcji, a nowym kapitanem "Pasów" jest od środy Rafael Lopes. Gol miał reprezentować kolegów w rozmowach z zarządem, tymczasem każdy z nich zgodził się indywidualnie na obniżenie zarobków na czas walki z koronawirusem.
Piłkarze Cracovii przygotowują się do wznowienia rozgrywek, co w ich przypadku nastąpi w niedziele 31 maja o godz. 15, kiedy to spotkają się z Jagiellonią Białystok. W ekstraklasie zostały im do rozegrania 11 kolejek - cztery z sezonu regularnego i siedem z fazy finałowej.

za https://gol24.pl/cracovia-pilkarze-pasow...2-14995715
************************************************************************************************************************************************************

Nagrania z MP3 znowu będą obecne na stadionie "Pasów"
Nie tak dawno Cracovia spotkała się falą hejtu po tym, jak podczas derbów z Wisłą, na których były obecne tylko grupy dzieci, puszczała doping z MP3, by zagłuszyć ten sprzyjający Wiśle. Okazuje się, że MP3 znów odżyją na stadionie przy ul. Kałuży!
Jesteśmy w nietypowym czasie, w którym potrzebne są nietypowe rozwiązania. Zgodnie z zarządzeniami rządu, na meczach ekstraklasy nie będzie mogło być kibiców. Ale od czego pomysłowość? Od najbliższej kolejki PKO Ekstraklasa po każdym golu zdobytym przez gospodarzy na stadionie ma rozbrzmieć "Goal Horn" czyli specjalna muzyka. Fani Cracovii bedą mieli wpływ na to, co będzie grane. Mogą głosować na jedną z czterech propozycji, do czwartku do północy na muzyczny motyw.
Oprócz tego kibice mogą kupić sobie również możliwość emisji na bandach LED swoich haseł, wyrażających wsparcie dla zawodników. Wykupione hasła zostaną zaprezentowane po zdobytym przez "Pasy" golu.
Propozycje przyjmowane są pod adresem mailowym: marketing@cracovia.pl. Treść na bandy LED powinna zawrzeć się w maksymalnie 50 znakach. Cracovia czeka na propozycje do piątku poprzedzającego mecz, a jeśli spotkanie rozgrywane jest w tygodniu to do dnia poprzedzającego wydarzenie. Treści otrzymane po tych terminach zostaną wyświetlone na kolejnym meczu Pasów. Karnetowicze swoje wsparcie dla drużyny mogą wysłać bezpłatnie.
Klub zachęca tez do zakupu wirtualnych biletów, programów meczowych. więcej informacji na stronie cracovia.pl.

za https://gol24.pl/cracovia-nagrania-z-mp3...2-14995061



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy






Skocz do: