Witaj! Logowanie Rejestracja
Media o Cracovii



Khalid Pasiak
Liczba postów:14,652 Reputacja: 3,933
17-06-2020, 17:40 #961
(17-06-2020, 17:38)squier strat napisał(a):  nie takich cwaniaczków widziałem Wink

w BBC oczywiście  Wink




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!


Sir Pablo
Liczba postów:781 Reputacja: 751
19-06-2020, 11:06 #962
To dziś sąsiedzi mogą i muszą patrzeć na was z uznaniem i zazdrością. To wy ciągle liczycie się w walce o mistrzostwo Polski – napisał prezes PZPN w liście z okazji jubileuszu 75-lecia Piasta Gliwice.

https://www.przegladsportowy.pl/pilka-no...ny/4ptgrdd


Ciekawe czy Nam złożył jakieś życzenia!?



Ray Wilkins
Liczba postów:85 Reputacja: 327
19-06-2020, 12:53 #963
Boniek to egocentryczny bufon, ale akurat nas nie lubi z racji konfliktu z profesorem.

MKS od lat ma kosę z całym środowiskiem piłkarskim, więc czemu tu się dziwić?



Rock
Liczba postów:10,875 Reputacja: 11,523
19-06-2020, 12:55 #964
Skoro w Piaście pracuje Waldek a wcześniej Kręcina to chyba oczywiste że PZPN będzie im bliski.



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

kaleb
Liczba postów:5,357 Reputacja: 3,136
19-06-2020, 13:13 #965
Bydgoszczanin ma kosę z Bydgoszczaninem? To zdarza się nie tylko w Krakowie? Wink



hank
Liczba postów:13,371 Reputacja: 21,856
19-06-2020, 17:00 #966
W takim składzie "Pasy" powinny zagrać w meczu z Jagiellonią Białystok .
W meczu 31. kolejki ekstraklasy Cracovia zagra z Jagiellonią Białystok - w niedzielę o godz. 15. Podopieczni trenera Michała Probierza zremisowali ostatnie spotkanie ligowe, dzieląc się punktami z Wisłą Płock (1:1). Na kogo tym razem postawi szkoleniowiec "Pasów". Nikt też nie pauzuje za kartki. Zapraszamy do GALERII.
https://gol24.pl/cracovia-w-takim-skladz...2-15035544

*****************************************************************************************************************************************

A czy nasz Janusz ma z kimś zgodę ? Chyba tylko z własnym , wybujałym ego .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Bruno
Liczba postów:1,380 Reputacja: 1,362
19-06-2020, 17:15 #967
(19-06-2020, 13:13)kaleb napisał(a):  Bydgoszczanin ma kosę z Bydgoszczaninem? To zdarza się nie tylko w Krakowie? Wink
Filipiak zarzucił PZPN,że zarabia na karach nakładanych na kluby za zachowania kibiców na trybunach,a Boniek mu odpisał w swoim stylu,że gość  jest pie**olnięty i gada głupoty..  Smile



..Musha rain dum a doo dum a da ..whiskey in the jar-oo !

hank
Liczba postów:13,371 Reputacja: 21,856
19-06-2020, 17:35 #968
Zaciężna armia Probierza. „Ma grać ktoś dobry czy Polacy”?
W Cracovii występuje ostatnio tylko jeden Polak. A zespół prowadzi przecież Michał Probierz, trener, który wypromował wiele talentów. Od początku sezonu PKO Ekstraklasy w jego ekipie grało niewielu Polaków, a ostatnio wystawia już tylko jednego – Kamila Pestkę, który musi grać ze względu na przepis o młodzieżowcu.
Od początku sezonu w Cracovii grało niewielu Polaków, a ostatnio wystawia już tylko jednego – Kamila Pestkę, który musi grać ze względu na przepis o młodzieżowcu.
– Zaczyna mnie to bawić. Ma grać ktoś dobry czy Polacy? – pyta w rozmowie z „PS” Probierz.
– Czepianie się o to, uważam za szukanie dziury w całym. W innych klubach Polacy też mało grają. Wiem, że kiedyś mówiłem coś innego o młodzieży, ale czasy się zmieniły – tłumaczy trener Cracovii.
Kiedyś Probierz chętnie stawiał na młodych Polaków. W Jagiellonii dał szanse debiutu m.in. Sandomierskiemu, Makuszewskiemu, Lewczukowi, Gikiewiczowi, Drągowskiemu, Świderskiemu, uratował karierę Grosickiemu, a w Lechii wypromował Dawidowicza czy Frankowskiego.
Michał Probierz stawia na młodzież – to hasło już nie jest aktualne. Szkoleniowiec, który w poprzednim klubie – Jagiellonii, z którą w tej kolejce zmierzy się Cracovia, słynął z promowania polskich talentów, poszedł teraz w inną stronę. Od początku sezonu w jego ekipie grało niewielu Polaków, a ostatnio wystawia już tylko jednego – Kamila Pestkę, który musi grać ze względu na przepis o młodzieżowcu.
Trener dokonał takich zmian po serii sześciu porażek z rzędu. Zespół z jednym Polakiem w pierwszej jedenastce pokonał Lechię 3:1, więc Probierz postawił na tę samą jedenastkę w kolejnym starciu – z Wisłą Płock. Tym razem poszło gorzej, bo remis 1:1 u siebie trudno uznać za sukces.
– Zaczyna mnie to bawić. Ma grać ktoś dobry czy Polacy? – pyta w rozmowie z „PS” Probierz. I wskazuje przyczynę takiego stanu rzeczy. - Skoro wyjeżdżają coraz młodsi piłkarze, w pierwszej lidze gra bardzo dużo obcokrajowców, to tak być musi. Zachodnie kluby biorą dziesięciu zawodników na zasadzie, że jak jeden wypali, to i tak im się opłaci – tłumaczy.
– Czepianie się o to, uważam za szukanie dziury w całym. W innych klubach Polacy też mało grają. Wiem, że kiedyś mówiłem coś innego o młodzieży, ale czasy się zmieniły. Dawniej można było sprowadzić Świderskiego z SMS-a, teraz każdy młody chłopak od razu jest oferowany za granicę – tłumaczy.
– Nie mam nic do obcokrajowców, jeśli dają jakość, ale ostatnio nie błyszczeli. Gdy do klubu trafia ich zbyt wielu, to w szatni mogą być niedomówienia, wtedy Polacy dziwnie się czują. Zachowanie proporcji by się przydało, ale nie jest kluczowe – mówi były obrońca Cracovii, a obecnie ekspert Canal+ Kazimierz Węgrzyn.
W Białymstoku Probierz długo postępował inaczej. Podczas pierwszej kadencji (2008–11) postawił na 19-letniego bramkarza Grzegorza Sandomierskiego. U niego debiutował w ekstraklasie, stając się ważnym zawodnikiem, rok starszy Maciej Makuszewski. Uratował karierę 21-letniemu wówczas Kamilowi Grosickiemu, który po nieudanym epizodzie w szwajcarskim Sionie, gdy Legia go nie chciała, siedział bezczynnie w Szczecinie. U niego zadebiutowali w ekstraklasie 23-letni wówczas Igor Lewczuk i dwa lata młodszy Rafał Gikiewicz.
Transfery Sandomierskiego, Makuszewskiego i Grosickiego przyniosły potem klubowi 3,8 mln euro.
Na młodych zawodników postawił też później w Lechii, gdzie wypromował 18-letnich Pawła Dawidowicza i Przemysława Frankowskiego.
W 2014 roku wrócił do Białegostoku. I szybko sprowadził tego drugiego, który w Gdańsku stracił miejsce w składzie. Jeszcze większą odwagę wykazał się posyłając między słupki 17-letniego Bartłomieja Drągowskiego. W tamtym sezonie w ekstraklasie zaczął grać jego rówieśnik Karol Świderski. Tu za Probierza do ekstraklasy trafił Jacek Góralski. To ten szkoleniowiec dał zadebiutować w Jadze 18-letniemu wówczas Patrykowi Klimali. Sprzedaż wspomnianej piątki zawodników przyniosła Jagiellonii aż 11,5 miliona euro. A kwota może być jeszcze wyższa, bo to Probierz promował 17-letniego wtedy Przemysława Mystkowskiego.
Odważne stawianie na młodzież charakteryzowało jednak głównie początek drugiej kadencji tego szkoleniowca w Białymstoku. W ostatnim sezonie na Podlasiu w niektórych spotkaniach wystawiał już tylko dwóch Polaków, może dlatego, że Jagiellonia walczyła wtedy o mistrzostwo, a on wiedział, że po sezonie odejdzie, więc mniej myślał o przyszłości klubu.
W Cracovii takich osiągnięć w promowaniu młodzieży nie ma. Oczywiście pomógł rozwinąć się Krzysztofowi Piątkowi, który jednak już wcześniej był znanym w Polsce napastnikiem. To u niego zaczął grać Kamil Pestka, ale Probierz nie miał do niego przekonania, skoro piłkarz poszedł na wypożyczenie do Chrobrego Głogów, choć grał już wówczas w młodzieżówce. Jesienią trener postawił na Sylwestra Lusiusza, wcześniej dał szansę debiutu w ekstraklasie Michałowi Rakoczemu czy Sebastianowi Strózikowi. Stawianie na nich jednak wymusza przepis o młodzieżowcu. Obecnie wrócił do wariantu z Pestką.
Przestał się rozwijać inny uczestnik młodzieżowych Mistrzostw Europy Mateusz Wdowiak, który ostatnio jedynie wchodzi z ławki. - Ma bardzo duże możliwości szybkościowe i drybling, ale i zasadniczą wadę, nie umie strzelać goli – tłumaczy Węgrzyn. W 123 meczach ekstraklasy prawie 24-letni zawodnik zdobył tylko siedem bramek.
Długo podstawowym obrońcą był rok starszy od niego obrońca Michał Helik. Ale w meczu z Pogonią (0:1) obejrzał dwie żółte kartki, pauzował w kolejnym starciu z Lechią, drużyna wygrała i w spotkaniu z Wisłą Płock Helik nie wystąpił, bo jego miejsce zajął Ołeksij Dytjatjew.
Inny jest przypadek dekadę starszego Janusza Gola. Do przerwy spowodowanej koronawirusem miał pewne miejsce w składzie. Podczas pauzy jako jedyny nie zgodził się na obniżkę wynagrodzenia o 50 procent, stracił opaskę kapitańską, ale zachował miejsce w składzie. Po porażce z Pogonią je stracił.
– Piłkarz musi czuć się dobrze, jeśli ktoś jest rozgoryczony, że został źle potraktowany, to chemii pewnie będzie brakowało i to odbija się na formie – mówi Węgrzyn.
Teraz Cracovię czeka starcie z poprzednim klubem Probierza, Jagiellonią. W lutym nowy szkoleniowiec zespołu z Białegostoku Iwajło Petew także stawiał na jednego urodzonego w Polsce zawodnika w pierwszej jedenastce. Ostatnio było ich już jednak czterech.
Probierz od odejścia z Białegostoku zwykle przegrywa z poprzednim klubem, tak stało się w pięciu z ośmiu spotkań, w tym obu starciach w sezonie zasadniczym.
Czy obcokrajowcy odmienią złą serię? Bo Probierz nie przejmuje się głosami z zewnątrz i dalej zamierza robić swoje. – Nie będę patrzył na narodowość piłkarza – zapowiada.

za https://www.onet.pl/sport/przeglad-sport...b,5e4c2379



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Bruno
Liczba postów:1,380 Reputacja: 1,362
19-06-2020, 18:42 #969
Probierz dla Jagiellonii zarabiał miliony,a do Cracovii przyszedł by samemu zarabiać miliony.Ot taka mała różnica.Inne cele to i inny sposób prowadzenia drużyny.



..Musha rain dum a doo dum a da ..whiskey in the jar-oo !

hank
Liczba postów:13,371 Reputacja: 21,856
21-06-2020, 13:30 #970
Myślę, że Probierz , który przyszedł do Cracovii a Probierz aktualny to dwie różne osoby . Ale podobno tylko świnia nie zmienia poglądów .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Diabel
Liczba postów:6,410 Reputacja: 6,187
21-06-2020, 13:47 #971
krowa



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

hank
Liczba postów:13,371 Reputacja: 21,856
21-06-2020, 13:47 #972
Też ssak .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Diabel
Liczba postów:6,410 Reputacja: 6,187
21-06-2020, 13:53 #973
fakt, nie gad



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

sterby
Liczba postów:8,619 Reputacja: 12,043
21-06-2020, 18:33 #974
Pewno już było, ale na dzisiaj bardzo pasuje.

https://newonce.sport/2020/04/janusz-gol...komentarz/



[Obrazek: Puchar-Polski-678x381.jpg]

hank
Liczba postów:13,371 Reputacja: 21,856
21-06-2020, 19:10 #975
Strasznie przykro to czytać ale niestety jest to prawda .Niemiła i bardzo bolesna dla nas  kibiców Cracovii ale prawda .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-06-2020, 19:12 przez hank.



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:13,371 Reputacja: 21,856
23-06-2020, 10:15 #976
Cracovia. 5 wniosków po meczu z Jagiellonią .
Cracovia - Jagiellonia 1:2. Nasze wnioski po tym spotkaniu przeczytacie w GALERII.
https://gol24.pl/cracovia-5-wnioskow-po-...2-15038454
*******************************************************************************************************
Janusz Gol jest "Pasom" potrzebny i powinien grać, z korzyścią dla wszystkich .
anusz Gol - do niedawna podstawowy zawodnik Cracovii, jej kapitan - nie zagrał w dwóch meczach z rzędu, co nie zdarzyło mu się jeszcze od kiedy trafił do Cracovii. A w dodatku w ostatnim, w którym grał, był rezerwowym, co też jest ewenementem, bo z 26 spotkań w tym sezonie, w 25 wystąpił w podstawowej jedenastce.
Jak pokazał ten sezon, Gol to bardzo ważne ogniwo w jedenastce trenera Michała Probierza. Teraz jednak, gdy nie zgodził się jako jedyny z piłkarzy Cracovii na obniżenie kontraktu, stracił miejsce w składzie.

Przed meczem z Jagiellonią trener stwierdził: - Patrzę, obserwuję i wydaje mi się, że Janusz nie jest nam już w stanie pomóc na dzisiaj. Po spotkaniu szkoleniowiec nie chciał już rozwijać tej myśli.
Jak rozwiąże się sprawa zawodnika, który ma jeszcze dwuletni, niemały kontrakt z klubem?
- Nie ma mnie w środku, nie do końca wiem, jak ta sytuacja z Januszem wyglądała – mówi Robert Podoliński, ekspert TVP Sport. - Do jakiego momentu to narosło? Mądrzy są Janusz, trener i prezes Filipiak. Trener, wiceprezes Probierz podjął taką decyzję. On odpowiada za zespół. Widocznie uznał, że Janusz Gol w takiej formie nie jest potrzebny, a pewnie na tę formę miała wpływ sytuacja i te zawirowania od początku negocjacji. Najlepiej by było, gdyby strony doszły do porozumienia, bo Gol jest Cracovii potrzebny. Narosła ta sytuacja, trzeba byłoby zdjąć pokrywkę z garnka, by to wszystko wykipiało. Ale czy się uda zmniejszyć ogień? Zobaczymy. Szkoda tej złej energii, która powstała. To był piłkarz ważny, z którym się liczono. Kością niezgody są pewnie pieniądze i warto, by obie strony cofnęły się o pół kroku i się dogadały.
Jeśli nie nastąpi zwrot w sprawie, klub będzie chciał zejść z listy płac. Czy uda się np. sprzedać piłkarza, który ma 34 lata? Z drugiej strony ma wielką renomę w naszej ekstraklasie.
- Do tego momentu, do tego co się wydarzyło, Janek był zawodnikiem, który był liderem w Cracovii – mówił w programie „Liga + Extra” Maciej Murawski, ekspert stacji Canal +. - Często chwaliliśmy go, uznawaliśmy za jednego z najlepszych pomocników w polskiej ekstraklasie. W tej chwili jest w słabszej formie. To co się wydarzyło, ten hejt, który na niego spłynął, na pewno nie wpływa na niego najlepiej. Trudno mi powiedzieć, jak wygląda sytuacja na rynku, bo się, powiem szczerze, nad tym nie zastanawiałem. Jeśli jakiś klub się znajdzie, to jest to piłkarz, który gwarantuje odpowiednią jakoś w ekstraklasie.
- Wydaje mi się, że nie znajdzie klubu w polskiej ekstraklasie za takie pieniądze jakie ma w Cracovii – uważa z kolei Marcin Baszczyński, również ekspert Canal +.
A może nie będzie takiej potrzeby i Gol zostanie w „Pasach” w imię wyższych celów? Wciąż może dać wiele tej drużynie, a o tym, że klub, prezes i trener mieli do niego ogromne zaufanie świadczy fakt, że z końcem października ubiegłego roku przedłużono z nim kontrakt o dwa lata. Zresztą w poprzednim sezonie udowodnił, jak ważną jest postacią zespołu. Przyszedł do dołującej drużyny z końcem sierpnia 2018 r. i zakończył z nią sezon na 4. miejscu. Zagrał wtedy w 30 meczach od pierwszej minuty, opuścił jeden z powodu pauzy za kartki.
- Mówi się, że nie ma piłkarzy niezastąpionych – mówi Podoliński. - Cracovii, gdyby musiała, na pewno przyjdzie dłużej poszukać następcy Gola. Mamy podobnych sytuacji trochę w polskiej piłce, że głowa musi spaść. Niedawny przykład Covilo, teraz Gola. Po Mirku Cracovia potrafiła sobie poradzić, zatrudniając choćby Janusza, teraz też pewnie uda się kogoś znaleźć, mam jednak nadzieję, że obie strony dojdą do porozumienia, bo funkcjonowało to dobrze.

za https://gol24.pl/cracovia-janusz-gol-jes...2-15039342

Jeśli osiagnie poziom formy z jesieni - tak ale sadze, że w tym temacie w klubie już podjeto decyzje na nie .

REKLAMA



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

kludi
Liczba postów:2,818 Reputacja: 461
23-06-2020, 12:05 #977
https://www.radiokrakow.pl/sport/spor-cr...ilkarzowi/

Temat o Covillo zamknięty, więc tutaj wklejam. Ciężki tydzień, zaczął się pogrzebaniem szans na pudło w niedzielę, dzisiaj news o porażce w arbitrażu, w czwartek podobno wyrok za korupcję.



Rock
Liczba postów:10,875 Reputacja: 11,523
23-06-2020, 12:34 #978
I Wy Szwajcarzy przeciwko nam?!



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

Jake Blues
Liczba postów:1,074 Reputacja: 2,235
23-06-2020, 12:40 #979
brawo Miro! a jednak Potter był w błędzie Smile, co więcej świadczy to o tym, że Tabisz z Bałdysem oszukują wodza.



Rock
Liczba postów:10,875 Reputacja: 11,523
23-06-2020, 12:46 #980
Skąd wniosek, że oszukują?



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -






Skocz do: