Witaj! Logowanie Rejestracja
Media o Cracovii



konserwa
Liczba postów:3,170 Reputacja: 3,994
23-06-2020, 12:52 #981
Chyba stąd, że na jakiejś podstawie FIFA tą rację przyznać musiała.
Zapewne był to jakiś zapis kontraktowy, może za mało precyzyjny, może użyto złego sformułowania. Tego nie wiemy.
Za zapisy kontraktowe odpowiada Tabisz, jego błąd, a Filipiak szedł na pewniaka w komentowaniu sprawy też na podstawie opinii Tabisza, stąd pewnie pogląd że Jakub tym razem się trochę pośliznął Smile
Czy prof wyciągnie konsekwencje?
Wątpię.

...Był to 115 odc serialu "Korpożycie". Jak dalej potoczą się losy bohaterów, oglądajcie nas na żywo na Kałuży i w doniesieniach mediów.




Diabel
Liczba postów:6,153 Reputacja: 5,476
23-06-2020, 12:54 #982
jak sie dowiedzialo radio krakow?
wypadaloby to podeprzec jakims zrodlem chyba nie?
jak sie dowiedzial Potter, bylo inaczej hihi
@potter co twoj rzecznik prasowy na to? bedzie sprostowanie?



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

PAS
Liczba postów:2,155 Reputacja: 228
23-06-2020, 13:33 #983
(21-06-2020, 18:33)sterby napisał(a):  Pewno już było, ale na dzisiaj bardzo pasuje.

https://newonce.sport/2020/04/janusz-gol...komentarz/

Celnie. Bezduszna Korpo Cracovia Kraków...



SaNtO
Liczba postów:17,566 Reputacja: 6,700
23-06-2020, 13:58 #984
Czekaj czekaj. Źródło mnie interesuje najbardziej. Ciekawe, że nikt o tym nie trąbi jeszcze..?

Bo jeśli jednak była sprawa założona to minus dla Pottera.

Jeśli faktycznie Covilo odszedł i grał pomimo ważnego kontraktu z Cracovią to wyrok jest SKANDALICZNY !

Proponuję przenieść się do dalszych losów.



eredin
Liczba postów:7,850 Reputacja: 2,426
23-06-2020, 16:22 #985
Z Onetu o Miro

A niejaki Potter pisał że nie ma żadnej sprawy. Czyli wychodzi na to że w tej akurat g..no wie Big Grin.

Pierwsza instancja przegrana. Zobaczymy co dalej.



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

Diabel
Liczba postów:6,153 Reputacja: 5,476
23-06-2020, 16:27 #986
no to czekam tylko co gol24 napisze



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

gargamel9998
Liczba postów:6,713 Reputacja: 6,097
23-06-2020, 16:36 #987
Nie wiem czy to dobry watek, ale to jest artykul z fp "Rodowici Trnovianie" na fb:

Cała sytuacja związana z Hubertem Jasiakiem jest bardzo niepokojąca.

Tak utalentowany młody chłopak o którego starały się i nadal starają największe kluby w Polsce, przeszedł z Tarnovii do Akademii Mistrzów by robić kolejne kroki w młodzieżowych drużynach MKS Cracovia.

Niestety z niezrozumiałych dla Nas, kibiców Tarnovii przyczyn chłopak ten ma zostać pominięty - tylko z jakich przyczyn? Bo chyba nie chodzi tutaj o aspekty sportowe, gdyż bronią go nie tylko statystyki ale i opinie wielu obserwatorów, według których jest to chłopak wyróżniający się w każdym spotkaniu.
Nie podoba nam się podejście w tej sprawie zarządu MKS Cracovia, która powinna stawiać i wychowywać zdolną młodzież. Dodatkowo budując ośrodek treningowy w Rącznej jeszcze większy nacisk powinien być położony właśnie na szkolenie tejże młodzieży.

Dobrze pamiętamy problemy jakie zaistniały po sprzedaży Bartosza Kapustki, gdy nagle zarząd Cracovii zaczął robić problemy z wypłaceniem Tarnovii należnych jej pieniędzy. Oby więc przyczyną takiego traktowania młodych piłkarzy - w tym wypadku Huberta - nie był aspekt finansowy.

Jednocześnie dziękujemy naszym braciom z Cracovii za wsparcie oraz walkę jaką nadal toczą w sprawie Huberta Jasiaka. Rozgrywki kosztem dzieci są czymś obrzydliwym niezależnie od klubu w którym by miały miejsce i jest nam bardzo przykro, że takie rzeczy muszą dziać się właśnie w Cracovii.


Wie ktos cos wiecej nt. tej sytuacji?



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

Jake Blues
Liczba postów:1,031 Reputacja: 2,070
23-06-2020, 16:41 #988
pewnie rocznik Tabisza juniora, moze konkurencja gwiazdy Wielickiej? czy jakis pieprzony dziennikarz nie moze zapytac oficjalnie klubu o taka sprawe



Endriusza
Liczba postów:938 Reputacja: 1,076
23-06-2020, 16:45 #989
W wątku Akademia Mistrzów pojawił się ten temat. To jest kolejny argument do rozpierdolenia tej struktury w piździec



krzys67Bytom
Liczba postów:501 Reputacja: 1,508
23-06-2020, 20:23 #990
(23-06-2020, 12:05)kludi napisał(a):  https://www.radiokrakow.pl/sport/spor-cr...ilkarzowi/

Temat o Covillo zamknięty, więc tutaj wklejam. Ciężki tydzień, zaczął się pogrzebaniem szans na pudło w niedzielę, dzisiaj news o porażce w arbitrażu, w czwartek podobno wyrok za korupcję.

Jedno mnie zastanawia.
Z linku powyżej:
"To oznacza, że Serb miał prawo odejść z Cracovii. "
"Lugano za transfer będzie musiało zapłacić jedynie 50 tysięcy euro, czyli tyle, ile proponowało na samym początku.  "

Zawsze rozumiałem, że piłkarz bez kontraktu odchodzi za darmo, a z kontraktem płaci się odstępne.
Czyli, jeśli  miał rację Miro, to powinien odejść za darmo. Więc za co zapłaciło Lugano  Huh
A jeśli transfer, to czemu go nie negocjowano ... za wyższą kwotę  Huh

Qwa, jak kot na pustyni ... nie ogarniam tej kuwety  Exclamation

Tabisz ... *****łeś się o kilka zer w kwocie odstępnego (kary za zerwanie jeszcze dwuletniego kontraktu) Huh

Undecided Undecided Undecided
Macie jakieś domysły, bo prawdy się chyba nie dowiemy nigdy ?



zubereg Moderator
Liczba postów:8,579 Reputacja: 3,318
23-06-2020, 20:25 #991
Przecież to proste. Miał Tabisz rozwalić drużynę to ja rozwalił, potem był Cabrera o Javi, teraz Gol. W nowym sezonie będzie kolejny podejrzewam że że Alvarez, Pelle lub Hanca.



krzys67Bytom
Liczba postów:501 Reputacja: 1,508
23-06-2020, 21:06 #992
(23-06-2020, 20:25)zubereg napisał(a):  Przecież to proste. Miał Tabisz rozwalić drużynę to ja rozwalił, potem był Cabrera o Javi, teraz Gol. W nowym sezonie będzie kolejny podejrzewam że że Alvarez, Pelle lub Hanca.

Może i tak było. Nie wiem.
Bardziej mi chodzi o ten wyrok FIFA-y.
Wydaje mi się sprzeczny - albo kasa, albo przejście za free.
Huh



hank
Liczba postów:13,095 Reputacja: 20,816
24-06-2020, 09:58 #993
Niby nic nowego ale już oficjalnie
Sąd FIFA orzekł, że "Pasom" należy się 50 tys. euro za Covilo. Klub chce więcej .
Kłopotów Cracovii ciąg dalszy. Nad klubem wisi widmo kary za korupcję, fatalna jest sytuacja z Januszem Golem, a jak informuje "Radio Kraków", "Pasy" są w odwrocie w sprawie Miroslava Covilo, który odszedł z klubu do szwajcarskiego Lugano przed dwoma laty.
Przypomnijmy, że Serb, który miał ważny kontrakt z krakowskim klubem po rozegraniu pierwszej kolejki sezonu 2017/2018 postanowił odejść do szwajcarskiego Lugano. Cracovia wniosła sprawę do Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej, domagając się od Lugano zapłaty za zawodnika. Sprawa między Cracovią a Lugano toczy się o wysokość kwoty transferowej. Lugano chce zapłacić za zawodnika 50 tys. euro i dokumenty na taką kwotę przysłało do Cracovii. Krakowski klub nie przystał na to, oczekując większej kwoty. Sprawą zajął się sąd FIFA, który w pierwszej instancji przyznał rację szwajcarskiemu klubowi.
Co na to Cracovia?
- Sprawa jest w toku, spór prawny trwa - powiedział nam rzecznik Cracovii Przemysław Staniek.
Covilo w tym sezonie rozegrał 12 spotkań w Super League, notując jedną asystę.
To nie koniec kłopotów Cracovii. W czwartek Komisja Dyscyplinarna PZPN zajmie się wnioskiem Rzecznika Dyscyplinarnego o ukaranie klubu za korupcję za sezon 2003/2004. Cracovii grozi kara finansowa i ujemne punkty (nawet 30), nie grozi jej natomiast kara degradacji.
Jakby tego było mało, wciąż nie rozwiązana jest sprawa Davida Jablonsky'ego, który został skazany za czyny korupcyjne. Jego sprawa trafiła do FIFA i nie ma jeszcze rozstrzygnięcia. A bieżącym kłopotem jest odsunięcie od gry Janusza Gola, byłego kapitana, który ma ważną umowę z klubem, a który nie chciał zgodzić się na obniżenie kontraktu na czas pandemii.
Jakby tego było mało, piłkarze przegrali ostatni mecz z Jagiellonia 1:2 i podium ekstraklasy znacznie się od nich oddaliło.

za https://gol24.pl/cracovia-sad-fifa-orzek...2-15041474
******************************************************************************************************************************************
Probierz musi wymyślić, kim zastąpić Cornela Rapę .
W czwartek o godz. 19 Cracovia zagra ze Śląskiem we Wrocławiu. „Pasy” nie mogą sobie pozwolić na porażkę, by zachować szanse na miejsce w pierwszej trójce.
Ostatnio zgęstniała atmosfera wokół Janusza Gola, zawodnika, który był do niedawna najważniejszy w talii Michała Probierza, szkoleniowca „Pasów”, a teraz został odsunięty na boczny tor. Ostatnio szkoleniowiec stwierdził, że zawodnik nie pomoże zespołowi. Co musiałoby się stać, by jednak mógł pomóc?
- Janusz Gol jest zawodnikiem Cracovii, ma kontrakt i normalnie trenuje z pierwszym zespołem - mówi wymijająco Probierz.
W najbliższym spotkaniu Cracovia będzie musiała sobie poradzić bez Cornela Rapy. Prawy obrońca będzie pauzował za nadmiar żółtych kartek. Naturalnym zmiennikiem jest Diego Ferraresso. Jest jednak wątpliwe, by zagrał.
- Ciężko by Diego doszedł do nas na ten mecz – tłumaczy Probierz. - Zaczął trenować, ale mamy alternatywy i zastanowimy się, co zrobić.
Odkąd Probierz jest trenerem „Pasów”, poniósł we Wrocławiu trzy porażki. Jesienny mecz, choć przegrany 1:2, był jednym z lepszych w wykonaniu jego podopiecznych w tym sezonie. Probierz często podkreśla, że chce, by zespół zrobił postęp. Kto od tamtego czasu zanotował większy progres – Śląsk czy „Pasy”?
- Przykre były te porażki, zwłaszcza jedna – mówi szkoleniowiec Cracovii. - Bo zagraliśmy dobry mecz. Graliśmy dobre spotkanie z Jagiellonią, ale nie wykorzystaliśmy sytuacji. To bardzo boli. To, który zespół zrobił większy postęp, zawsze weryfikuje tabela (Śląsk jest 4., Cracovia – 6. - przyp.). W ostatnich meczach graliśmy nieźle i powinniśmy zdobyć więcej bramek, a przede wszystkim zacząć grać do zera. Patrząc na ten sezon widać, że piłka uczy pokory.
W ostatnich trzech spotkaniach „Pasy” wywalczyły 4 punkty, co wobec sześciu poprzednich porażek jest progresem. Ostatnio zabrakło jednak jakiejkolwiek zdobyczy.
- Kibice mogą być niezadowoleni, oczekiwania były dużo większe – mówi szkoleniowiec. - Sport sprowadza na ziemię, ale trzeba walczyć. Mamy sześć ligowych meczów i mam nadzieję, że dwa pucharowe. Zrobimy wszystko, by ten sezon dobrze skończyć.
W ostatnich meczach Mateusz Wdowiak był rezerwowym. Wchodził do gry i był chwalony przez Probierza. Czy teraz zmieści w „11” i jego i Thiago?
- Thiago pod względem szybkościowym jest porównywalny do Mateusza – podkreśla Probierz. - Może się prezentować na kilku pozycjach. Musi mieć jednak liczby, ale trzeba pamiętać, że jest debiutantem. A Wdowiak zrobił postęp. Cieszę się, że robi to, na co mu się zwraca uwagę. Pokazał się z dobrej strony, zobaczymy, jak będzie we Wrocławiu.
Czy Thiago, czy Wdowiak będą się musieli zmierzyć z szybkim Przemysławem Płachetą, o którego kiedyś zabiegały „Pasy”. Dlaczeho nie udało się go sprowadzić do Krakowa?
- Poszło o kwotę odstępnego, którą chciał menedżer – mówi trener Cracovii. - Nie dogadaliśmy się, to są normalne sytuacje.

za https://gol24.pl/cracovia-probierz-musi-...2-15042284



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

mariusz
Liczba postów:1,898 Reputacja: 256
24-06-2020, 18:15 #994
Banda obłudników i pozorantów przegrywa wszystko filipiak tabisz bałdys probierz sięgneliście już dna...



Ojcze Święty Czuwaj nad Swoją Cracovią.



CRACOVIA PANY

Endriusza
Liczba postów:938 Reputacja: 1,076
25-06-2020, 08:38 #995
W czwartek Komisja Dyscyplinarna PZPN zajmie się sprawę korupcji w Cracovii w sezonie 2003/04. Pasy najprawdopodobniej rozpoczną nowy sezon z ujemnymi punktami.

https://sport.tvp.pl/48652840/komisja-dy...mne-punkty



hank
Liczba postów:13,095 Reputacja: 20,816
25-06-2020, 12:45 #996
W czwartek w Warszawie zbiera się Komisja Dyscyplinarna PZPN. Zajmie się sprawą Cracovii po tym, jak Rzecznik Dyscyplinarny PZPN Adam Gilarski 2 czerwca przedstawił Cracovii zarzut korupcji w piłce nożnej dotyczący kilkunastu meczów piłkarskich w sezonie 2003/2004, a następnie 15 czerwca skierował wniosek do Komisji. Klub z Krakowa w tamtym sezonie zajął 3. miejsce w ówczesnej II lidze (zaplecze ekstraklasy) i po barażach z Górnikiem Polkowice awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Cracovii grozi kara finansowa, a także ujemne punkty – nawet do 30. Nie grozi jej kara degradacji, bo tych PZPN już zaniechał. Nieoficjalnie można usłyszeć, że "Pasy" rozpoczną następny sezon ekstraklasy z minus 10 punktami.
Jak zareagowała Cracovia? Stanowisko klubu nie zostało upublicznione, ale wiadomo, że zaproponował on dla siebie karę miliona złotych, bez ujemnych punktów. Zarządzający „Pasami” zmienili też strategię – wcześniej klub twierdził, że jest pokrzywdzonym w tej sprawie, ale jak przyznał w rozmowie z portalem tvpsport.pl Adam Gilarski: - Na korzyść klubu działa fakt, że Cracovia jednak chce wziąć odpowiedzialność dyscyplinarną na siebie. Zmienili w tej kwestii zdanie i są gotowi ponieść karę. Kolejną okolicznością łagodzącą jest fakt, że czyny dyscyplinarne miały miejsce 16 lat temu, przez ten czas klub sportowo i organizacyjnie się rozwijał.
Przypomnijmy, że w styczniu tego roku Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy skazał dwie osoby w sprawie domniemanego ustawiania meczów Cracovii. Chodzi o Jacka P. , byłego obserwatora PZPN, który został skazany na dwa lata i osiem miesięcy więzienia oraz 30 tysięcy złotych grzywny. Drugi oskarżony to Rafał R., były członek Rady Nadzorczej Cracovii, który został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 14 tys. zł grzywny. Mężczyzna został uniewinniony od dwóch z czterech zarzutów.
Jest duża szansa na to, choć pewności nie ma, że ostateczne decyzje w sprawie korupcji w Cracovii zostaną podjęte na najbliższym posiedzeniu. Kwestię wyroku podejmie 7-osobowe gremium, bez Gilarskiego.
Czy Komisja ograniczy się tylko do kary finansowej? Może ona być wyższa niż proponowany przez „Pasy” milion złotych. Zgodnie z uchwałą PZPN z 2008 roku grzywna może odpowiadać kwotom rocznej nagrody wypłacanej klubom za prawa medialne i reklamowe od sponsorów.
- Nie wiem, czy zapadnie wyrok, ale jest taka możliwość - mówi przewodniczący komisji Mikołaj Bednarz. - Nie mogę przed wydaniem jakiegokolwiek orzeczenia wydawać publicznie stosunku do sprawy. Wszyscy muszą być pewni, że będziemy absolutnie bezstronni. Nie mogę zajmować żadnego stanowiska.
- Zmianę stanowiska Cracovii można uznać za okoliczność łagodzącą, ale w tej chwili nie chcę spekulować na temat ewentualnej kary – mówi Gilarski. - Cracovia wydała komunikat, że nie chce tej sprawy komentować do czasu posiedzenia. Wiele się na nim wyjaśni. Cieszę się, że mimo sytuacji z Covid-em uda się takie postępowanie przeprowadzić. Wraz z przedstawicielami Cracovii będzie można ocenić proceder, który miał miejsce prawie 16 lat temu. A nie jest to łatwa sprawa, bo są okoliczności zarówno obciążające, jak i łagodzące. Powtarzam, nie chciałbym spekulować na temat kary, bo nie chciałbym wpływać na ostateczne orzeczenie.

za https://gol24.pl/cracovia-w-czwartek-sad...2-15043374
***************************************************************************************************************
Urodziłem się co najmniej 20 lat za wcześnie .
Orest Lenczyk z Wisłą Kraków zdobył mistrzostwo Polski w sezonie 1977/78, potem jeszcze dwukrotnie prowadził ten zespół. W Cracovii pracował w sezonie 2009/2010. Śląsk Wrocław poprowadził do mistrzostwa Polski w 2012 r.
Ogląda pan polską ligę?

Wolę oglądać tę ligę angielską, niemiecką, hiszpańską. Wolę je niż „kopaninę”. Do nas sprowadza się zawodników z Półwyspu Iberyjskiego. Są oni lepsi od Polaków jeśli chodzi o technikę, ale w sumie grają tak, że nie są to żadne „cuda”.

Ostatni pański sukces w polskiej piłce to mistrzostwo ze Śląskiem sprzed 8 laty.

Dużo było wkładu - serca i sił w to wydarzenie. Miałem to szczęście, że stało się to na stadionie Wisły w Krakowie. Ale do tego nikt nie wraca… W tym zawodzie, który wykonywałem, choć uważam, że jest on dla idiotów, skoro nie ma się do końca wpływu na wynik meczu, jest satysfakcja, jeżeli zdobywa się np. mistrzostwo, jeśli nie jest się faworytem. Co roku jest nim Legia. U właścicieli, prezesów, trenerów tych drużyn, które niespodziewanie sięgały po triumf, zostaje satysfakcja.
Bardziej ceni pan mistrzostwo z Wisłą z 1978 r. niż ze Śląskiem w 2012?
Nigdy nie rozpatrywałem tej sprawy z tego punktu widzenia. Gdy przyszedłem do Wisły, byłem młodym człowiekiem. Niedoświadczony trener zrobił to, co zrobił. A wcześniej awansowałem z Karpatami Krosno do III ligi, byłem II trenerem w Stali Rzeszów, II trenerem Stali Mielec. Zdobyliśmy wicemistrzostwo Polski i nas wyrzucono. Przyszła propozycja od guru piłki nożnej – Jerzego Talagi, był konsultantem Stali Mielec, potem polecił mnie do Wisły. Kiedyś zadawałem sobie pytanie, jak powinienem trenować? I powiedziałem sobie: trenuj jak Lenczyk, poprawiaj błędy i ciągle czegoś szukaj. Teraz Barcelona „zaraziła” wiele krajów i trenerów. Piłka nożna polega na graniu, a nie na walce. Walka to jest w boksie. Pamiętam, jak w jednym z klubów mnie zwalniano i powiedziano, że drużyna jest nieprzygotowana, bo nie walczy. Popatrzyłem na prezesa i pomyślałem sobie: ty jesteś głupi. Dlaczego jesteś prezesem, skoro niczego z tego nie rozumiesz? Oglądając dzisiejszą piłkę mogę sobie pomyśleć – co najmniej 20 lat za wcześnie się urodziłem. Mogę teraz porównać, w jakich warunkach pracowałem. Gdy byłem w Wiśle śmiano się ze mnie, że jestem najmniej zarabiającym trenerem w Polsce. Była moda na kluby górnicze, hutnicze, a klub milicyjny był traktowany z przymrużeniem oka. Nigdy nie byłem milicjantem. Niczego się nie dorobiłem.
Przez sezon pracował pan w Cracovii. Jakie zostały wspomnienia?

Bardzo miłe. Mieszkałem 45 lat w Krakowie, doskonale pamiętam sławnych juniorów Cracovii – Kowalika, Hausnera, Rewilaka, to ludzie bliscy mojego rocznika. Zawsze miałem sympatię do Cracovii. Nie mogłem zrozumieć, gdy byłem np. w Karpatach, Siarce, dlaczego Cracovia plącze się w III lidze? Prof. Filipiak dźwignął ją.
Trener Probierz deklarował, że w tym sezonie Cracovia będzie walczyła o mistrzostwo i dość długo dotrzymywała kroku Legii, teraz coś się popsuło. Czy pan sądzi, że w tym klubie jest klimat, by osiągać takie sukcesy?
Mierz siły na swoje możliwości. Michał Probierz ma w drużynie zawodników, których nazwisk, przepraszam, nie umiem wymienić. Gdy ja byłem w Cracovii, to byli nasi chłopcy, choć miałem Suworowa, którego uwielbiałem, potrafił grać w piłkę. Cel był wtedy jeden – zostać w ekstraklasie – i to się udało. Jopowi zrobiono pogrzeb, że strzelił samobójcza bramkę w meczu z nami, ale wszyscy zapominają o naszym ostatnim meczu. Myśmy nie musieli wygrać w Gliwicach, to Piast musiał, ale myśmy to jednak zrobili i Piast spadł.
Zauważył pan u prof. Filipiaka dążenie do tych największych sukcesów, taką pazerność w dobrym tego słowa znaczeniu?
Zastanawiałem się nad tym, czy profesor czasem tak na otarcie łez nie kochał hokeistów którzy zdobywali regularnie trofea. Zdobywa pan mistrzostwo i co? Zaczyna się problem z trenerami. Po dwóch, trzech meczach w europejskich pucharach pan przegrywa i traci pracę. Nigdy nie byłem dyrektorem sportowym ponieważ uważałem, że jeżeli się jest trenerem, to nie powinno się być menedżerem. To co się dzieje na linii menedżerowie – kluby to rozbój w biały dzień. Na przykład dowiaduje się pan, że chłopak, któremu pan zawdzięcza to, że idziecie w górę, za dwa miesiące wyjeżdża, bo mu menedżer znalazł inny klub. I co pan zrobi? Byłem jednym z pierwszych trenerów, których na słowo menedżer krew zalewała. Było wielu takich cwaniaków.
Jak pan postrzega zawirowania, które dotknęły Wisłę. Te dziesięć porażek z rzędu, po których „Biała Gwiazda” się jednak pozbierała? Grozi jej spadek?
Czy to zasługa Wisły, czy tych trzech drużyn, które są za nią, że u nich jest jeszcze gorzej?
A może będzie pan oglądał ekstraklasę?
Muszę przyznać, że czasem od żony dowiaduję się, jaki jest wynik.
Kibicuje pan jakiejś drużynie?
Byłoby to nieeleganckie, gdybym któremuś kibicował, natomiast mogę powiedzieć wprost, że najwięcej sympatii i uczciwości w stosunku do mnie i vice versa było w klubach nieprofesjonalnych, gdzie zawodnicy pracowali, a potem przychodzili na trening. W Karpatach, Siarce.

za https://gol24.pl/orest-lenczyk-urodzilem...2-15042470



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:13,095 Reputacja: 20,816
26-06-2020, 11:45 #997
Michał Probierz, trener "Pasów": Nie będę się nad sobą rozczulał .
Po przegranym meczu ze Śląskiem Wrocław trudno o optymizm przed kolejnymi występami „Pasów”. Goście objęli prowadzenie, ale szybko je stracili i drugiego gola na 2:3 strzelili już tylko na otarcie łez.
- Wiedzieliśmy, że gramy na gorącym terenie, widać było od początku, że agresywnie Śląsk podszedł do nas, stworzył jedną, drugą sytuację, ale kontrolowaliśmy przebieg tego spotkania, a później „odgryzaliśmy” się i przetrwaliśmy bardzo ofensywny styl gry Śląska – mówi trener Cracovii Michał Probierz. - Na pewno uczulaliśmy zawodników na to, by zdobyć bramkę. Mówiliśmy o tym w przerwie, że jeżeli zachowamy spokój, to na pewno jakąś sytuację wykorzystamy i to się stało.
Ale prowadzeniem „Pasy” nacieszyły się bardzo krótko, a w ciągu dwóch minut straciły dwa gole.
- Tak to czasem w piłce bywa, że minuta może wstrząsnąć zespołem – kontynuuje Probierz. - Tak się stało. Ledwo zaczęliśmy po stracie bramki na 1:1, a Lusiusz stracił piłkę w środku. Mieliśmy pretensje, ale akurat tu nie było faulu. Padła prawidłowa bramka dla Ślaska. Sami pozwoliliśmy Śląskowi na to, co jest jego atutem – grę z kontrataku. Kolejny prosty błąd zrobiliśmy przy wyprowadzaniu, straciliśmy piłkę i po kontrataku straciliśmy trzecią bramkę. Próbowaliśmy do końca walczyć nawet o ten jeden punkt. Za to zawodnikom mogę podziękować, starali się. Widać, było że chcą za wszelką cenę. Jeśli na tym poziomie chce się o coś grać o puchary, to takiego błędu jak my popełniamy, nie można zrobić. To jest bolesne. Mamy trzy dni do następnego spotkania. Trzeba zebrać się. Robiliśmy te rotacje, by ci zawodnicy, którzy wchodzili, byli w grze, bo tych meczów trochę mamy.
Cracovia poniosła ósmą porażkę w ostatnich dziesięciu meczach.
- Jest to bolesne dla mnie jako trenera – mówi Probierz. - Bo nie tak sobie ten okres przed koronawirusem i po nim wyobrażałem, ale nie mam zamiaru w jakikolwiek sposób rozczulać się nad sobą. Pracujemy sumiennie i zrobimy wszystko, by jeszcze osiągnąć dobry wynik. Zawodnicy muszą sobie zdawać sprawę z odpowiedzialności, za to, co robią. Musimy wszyscy zebrać się na te mecze – poniedziałkowy z Pogonią, potem w Gdańsku i pucharowy z Legią. I na następne spotkania. Jest wiele pozytywów, bo rozgrywamy tę piłkę, ale brakuje nam kropki nad i oraz w szczególności grania do zera, bo tracimy te bramki.

za https://gol24.pl/cracovia-michal-probier...2-15047104
*******************************************************************************************************************************
Oceniamy piłkarzy "Pasów" za mecz ze Śląskiem we Wrocławiu .
Cracovia przegrała ze Śląskiem 2:3 w meczu 32. kolejki ekstraklasy. Piłkarze "Pasów" znowu zawiedli. Oceniamy ich w skali 1 - 10, ale noty nie będą wysokie. Zapraszamy do GALERII.
https://gol24.pl/cracovia-oceniamy-pilka...2-15046882



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:13,095 Reputacja: 20,816
30-06-2020, 13:44 #998
Cracovia musi jeszcze poczekać na Marcosa Alvareza i żegna się z Niko Datkoviciem .
Znamy kadrowe decyzje, jakie podjęto w Cracovii w związku z zawodnikami, którym kończą się kontrakty, okresy wypożyczenia, a także co do tego, który ma być jej nowym piłkarzem, czyli Marcosa Alvareza.
1 lipca zawodnikiem „Pasów” stanie się Marcos Alvarez z II-ligowego niemieckiego VfL Osnabrueck. Kiedy dołączy do zespołu?
- W okresie przygotowawczym – mówi trener Cracovii Michał Probierz. - Teraz będzie miał urlop. Grał dużo spotkań, a musi się wdrożyć do nowego zespołu. Teraz byłoby to niemożliwe, bo my nie trenujemy, tylko gramy.
30 czerwca kończy się wypożyczenie Ivana Fiolicia. Okazuje się, że zawodnik zostanie w zespole do końca rozgrywek, a więc do 20 lipca.
30 bm wygasa z kolei kontrakt Niko Datkovicia, który nie zagrał w Cracovii od września, kiedy to uległ kontuzji. Okazuje się, że Chorwat nie przywdzieje już koszulki Cracovii.
- Z Niko nie przedłużymy umowy, nie dogadaliśmy się – tłumaczy Probierz. - Trzeba życzyć mu powodzenia. Mam nadzieję, że będzie nas dobrze wspominał, oby po kontuzji znalazł jakiś klub.
Jest grupa piłkarzy takich jak Bojan Cecarić, Rubio, Radosław Kanach, Michał Serafin, Szymon Kiebzak czy Filip Majchrowicz, którzy są wypożyczeni do klubów z I i II ligi.
- Dopóki są rozgrywki w tych ligach, dotąd będą w nich nasi zawodnicy – tłumaczy Probierz. - Inna jest sytuacja Cecaricia, który ma kontuzję i nie wiadomo, czy nie będzie musiał przejść zabiegu.

za https://gol24.pl/cracovia-musi-jeszcze-p...2-15053962
*********************************************************************************************************************************************
Michał Probierz o meczu z Pogonią: Zagraliśmy gorzej niż ostatnio, ale wygraliśmy. Tak czasami w piłce jest.
Cracovia na szóstym miejscu. W meczu 33. kolejki wygrała z Pogonią Szczecin 2:1 (1:0). Oto co na konferencji powiedział trener Michał Probierz. .
- Wiedzieliśmy, że czeka nas ciężki bój. W pierwszych minutach była u nas niepewność. Baliśmy się podjąć ryzyko. Pogoń była wtedy dominująca, ale w piłce liczą się bramki. Przy 1:0 fenomenalnie zachował się Loshaj - powiedział trener Cracovii. - Zaprezentowaliśmy się gorzej niż w dwóch ostatnich meczach, ale wygraliśmy. Czasami tak w piłce jest.
- Często krytykowano nas za styl wcześniej. Nazywano nas "dośrodkowion". My jednak na tym bazowaliśmy i zdobywaliśmy wiele punktów. Ten styl zmieniliśmy i niestety straciliśmy wiele bramek. To dalo mi do myślenia - wyznał Probierz.
- W drugiej połowie Pogoń postawiła wszystko na jedną kartę. Niepotrzebnie zrobiliśmy sobie nerwową końcówkę, ale to przetarcie przed kolejnymi meczami. Mogę dziś tylko pogratulować chłopakom - podkreślił Probierz.
- Hrosso zagrał dziś i z Lechią też zagra. Musi mieć przetarcie przed Pucharem Polski. Chwała Peskoviciowi, bo podchodzi do tego z pełnym zrozumieniem - dodał.
Ze słów Probierza wynika, że Ivan Fiolić zostaje z Cracovią do końca sezonu. Kontrakt Niko Datkovicia nie zostanie przedłużony. - Trzeba życzyć mu powodzenia. Mam nadzieję, że będzie dobrze wspominać ten okres. Bardzo mu dziękuję.

za https://gol24.pl/michal-probierz-o-meczu...2-15053918



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:13,095 Reputacja: 20,816
02-07-2020, 11:35 #999
OD MILIONA DO MINUS 15 PUNKTÓW !
Cracovia jest gotowa zapłacić milion złotych za stare grzechy korupcyjne, byle obyło się bez odejmowania punktów.
Gdyby do tego doszło, byłaby to najwyższa grzywna zapłacona przez polski klub w ramach rozliczania afery korupcyjnej. Ale rzecznik dyscyplinarny PZPN domaga się ujemnych punktów i znacznie mniejszej grzywny jako kary dodatkowej. Z naszych informacji wynika, że w następnym sezonie od dorobku Pasów mogłoby być odjęte aż 15 punktów. Na to Cracovia się nie godzi, więc nie na razie nie ma mowy o dobrowolnym poddaniu się karze.
W czwartek ponownie zbiera się Komisja Dyscyplinarna, ale w planach nie ma sprawy Pasów. – Wciąż czekamy, aż klub i rzecznik dyscyplinarny dojdą do porozumienia w kwestii zastosowanej kary. Jeśli się nie uda, za dwa–trzy tygodnie się zbierzemy i wydamy orzeczenie na podstawie zgromadzonego materiału – mówi Mikołaj Bednarz, przewodniczący Komisji Dyscyplinarnej.
Przypomnijmy, że w II-ligowym sezonie 2003/2004 (wówczas drugi poziom rozgrywek) mecze były ustawiane między innymi na korzyść Cracovii, która dzięki temu mogła awansować do ekstraklasy. Tak wynika z nieprawomocnego wyroku krakowskiego Sądu Okręgowego Kraków-Krowodrza ze stycznia tego roku. Za korupcyjną działalność zostały w nim skazane dwie osoby – Jacek P. i Rafał R. Ten drugi dostał wyrok w zawieszeniu, a Jacek P. – były międzynarodowy sędzia piłkarski – ma trafić do więzienia na dwa lata i osiem miesięcy. Rafał R. przez pewien czas w tamtym okresie był członkiem rady nadzorczej Cracovii, natomiast Jacek P. miał związki z krakowskim klubem nie tylko jako jego kibic, ale właściciel firmy ochroniarskiej , która współpracowała z Pasami przy zabezpieczaniu meczów.
Teraz sprawa dodatkowo się komplikuje, bo jak podał Dominik Panek na blogu Piłkarska Mafia, prokuratura postanowiła nie składać apelacji w sprawie dwóch zarzutów dla Rafała R., które oddalił sąd. Oznacza to, że na byłym członku rady nadzorczej Cracovii ciąży nieprawomocny wyrok związany już tylko z dwoma ustawionymi meczami. Nie wiadomo jeszcze, czy ten fakt wpłynie na stanowisko rzecznika dyscyplinarnego i Cracovii.

za https://www.przegladsportowy.pl/pilka-no...ne/xvjcmrx

Napisze tylko , że sprawa się niebezpiecznie przeciąga , kolejny sezon niedługo a my nie wiemy na czym stoimy .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:13,095 Reputacja: 20,816
04-07-2020, 10:36 #1,000
"Pasy" nie odpuszczą ligi, choć myślą też o Pucharze Polski .
W sobotę o godz. 20 Cracovia zagra w Gdańsku z Lechią. Na cztery mecze przed końcem sezonu „Pasy” zachowują jeszcze szanse na miejsce gwarantujące udział w europejskich pucharach. Wywalczenie go będzie bardzo trudne, bo grają z samymi tuzami ligi – po meczu z Lechią czekają ich jeszcze spotkania z Legią Warszawa (wyjazd), Lechem Poznań (dom) i Piastem Gliwice (wyjazd). Zajmują obecnie 6. miejsce, mając 49 punktów i tracąc 5, do trzeciego w tabeli Lecha.
Póki są jeszcze szanse, Cracovia nie zamierza odpuszczać, choć we wtorek ma arcyważny mecz z Legią w Pucharze Polski, a właśnie przez te rozgrywki prowadzi najkrótsza droga do pucharów.
- Robiliśmy w niektórych meczach rotacje, analizowaliśmy, jak to wychodziło i zrobimy wszystko, by w czekających nas meczach walczyć. Nie zrobimy tak, by jakikolwiek mecz odpuścić – deklaruje trener krakowian Michał Probierz. - Chcemy doprowadzić do sytuacji, w której będziemy mieli szanse zarówno w lidze, jak i Pucharze Polski. Nie można się uzależnić tylko od jednego meczu.
Cracovii bardzo dobrze gra się z Lechią, nie tylko w tym sezonie (dwie wygrane), ale także w minionych latach. Czy Probierz ma jakiś patent na zespół z Gdańska?
- To są tylko statystyki, a każdy mecz jest inny – mówi szkoleniowiec „Pasów”. - Każdy to wie, że nasza liga jest nieprzewidywalna, dlatego musimy być przygotowani do tego meczu mentalnie, a po drugie, musimy wiedzieć, że Lechia zmieni dużo, bo trener Stokowiec przyznał, że inaczej chciał grać. Musimy być przygotowani na różne warianty.
Czy Cracovia może potraktować najbliższe spotkanie jako mecz przygotowujący do starcia pucharowego z Legią? - Zarówno Lechia, jak i Legia to są dobre zespoły – ocenia Probierz. - Nie myślimy na razie o meczu z Legią, dla nas najważniejsze jest na razie sobotnie spotkanie.
Na kanwie meczu z Lechią warto zastanowić się, czy Cracovii nie byłby potrzebny Błażej Augustyn - obrońca gdańszczan, któremu właśnie wygasł kontrakt z tym klubem. „Pasy” zostały obecnie z trzema środkowymi obrońcami – Davidem Jablonsky’m, Ołeksijem Dytiatjewem i Michałem Helikiem, a wiadomo, że trzeba mieć czterech piłkarzy na tę pozycję, bo są kontuzje i kartki.
- Nie rozważaliśmy na razie tej kandydatury – mówi Probierz.
„Pasy” są cały czas na dwóch ścieżkach do pucharów. Ale szanse na 2., czy 3. miejsce w lidze są iluzoryczne, a do PP jest równie daleko. Probierz ma określony pogląd, co by wolał – miejsce medalowe czy Puchar Polski?
- Zawsze zdobycie trofeum jest ważne, bo to jest zapisane na lata – mówi trener. - Ale miejsce medalowe też jest istotne, dlatego o jedno i drugie będziemy walczyć.
Na pewno w bramce zagra Lukas Hrosso, który ma zagwarantowane miejsce w składzie na PP. Chodzi o to, by miał przetarcie przed tym meczem. Wystąpił już ostatnio, ale w meczu z Pogonią nie zaprezentował się najlepiej.
- Wszedł do bramki i wygraliśmy mecz, to jest istotne – twierdzi Probierz. - Oprócz błędu w ostatniej minucie nie popełnił większych błędów, bronił bardzo dobrze.
Dodajmy, że w Gdańsku nie pomoże Cracovii Janusz Gol. Ani w tym, ani w żadnym innym meczu w tym sezonie. Piłkarz został bowiem wysłany na 3-tygodniowy urlop.

za https://gol24.pl/cracoviapasy-nie-odpusz...2-15060664
*****************************************************************************************************************************
Przypuszczalny skład "Pasów" na mecz z Lechią Gdańsk .
W meczu 34. kolejki ekstraklasy Cracovia zmierzy się w sobotę o godz. 20 z Lechią w Gdańsku. Trener Michał Probierz ma do dyspozycji wszystkich zawodników oprócz Janusza Gola, którego wysłano na 3-tygodniowy urlop. Z pozostałych graczy nikt nie jest kontuzjowany, nikt tez nie pauzuje za żółte kartki. Na kogo zdecyduje się postawić szkoleniowiec "Pasów" mając na uwadze wtorkowy mecz w Pucharze Polski z Legią? Zapraszamy do GALERII.
https://gol24.pl/cracovia-przypuszczalny...2-15060692



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy






Skocz do: