Witaj! Logowanie Rejestracja
Media o Cracovii



squier strat
Liczba postów:6,837 Reputacja: 8,498
22-12-2020, 15:33 #1,361
Big Grin Big Grin Big Grin




hank
Liczba postów:14,495 Reputacja: 25,848
22-12-2020, 15:41 #1,362
Oceniamy jesień Cracovii: Krótko w Europie, w lidze tylko przeciętnie .
PKO Ekstraklasa. Po 3. kolejce Cracovia wyszła na zero, odrabiając pięć ujemnych punktów za korupcję. Tempo narzuciła sobie całkiem niezłe, ale go nie utrzymała. Jesienny dorobek jest na tyle przeciętny, że nawet gdyby nie otrzymała kary to skończyłaby na maksymalnie siódmym miejscu.**
Cracovia ugrała 16 punktów w 14 meczach. Wygrała 5 meczów, 6 zremisowała, 3 przegrała (bramki 18-17). Przeciętnie wypadła zarówno u siebie jak i w delegacji.

W niektórych meczach Cracovia potrafiła gonić wynik (1:1 ze Stalą, 2:2 z Rakowem, 1:1 z Wisłą Kraków), w innych tracić szanse w ostatnich minutach (1:1 z Lechem). Rundę zakończyła wysoką porażką przeciw Lechii Gdańsk, z którą do meczu przystępowała z bilansem bezpośrednim6-0-0.

Na plus rundę zapisze na pewno Pelle van Amersfoort i debiutujący w bramce Karol Niemczycki. Przez koronawirusa sporo czasu stracił Rivaldinho. Pod koniec października z powodu kontuzji wypadł natomiast Marcos Alvarez, czyli zawodnik po którym wiele sobie obiecywano.

Przygoda Cracovii w Lidze Europy trwała nieco ponad 90 minut - po Dunajskiej Stredzie ówczesnego trenera Petera Hyballi tym razem zdecydowanie za mocne okazało się szwedzkie Malmoe IF (0:2), które wyszło na prowadzenie już w 1 minucie meczu.

Cracovia zaczynała sezon z parą stoperów Michał Helik - David Jablonsky. Dziś po tych zawodnikach nie ma już śladu. Polak przebija się w Championship, Czech odbywa karę dyskwalifikacji za udział w korupcji. W składzie nie ma także Mateusza Wdowiaka, któremu bliżej do rozwiązania umowy niż pogodzenia się z wiceprezesem i zarazem trenerem Michałem Probierzem.
W lutym Cracovia zawalczy o ćwierćfinał Pucharu Polski, którego broni. Jej rywalem będzie Warta Poznań. Wcześniej drużyna Michała Probierza pokonała Chrobrego Glogów (2:1 pd.) oraz Świt Skolwin (1:0).
Za tę jesień Cracovii przysługuje szkolna ocena 3+
Najwyższe zwycięstwo: 3:1 z Jagiellonią Białystok, 2:0 z Górnikiem Zabrze
Najwyższa porażka: 0:3 z Lechią Gdańsk
Najbardziej szalony mecz: 2:2 z Rakowem Częstochowa
Piłkarze Cracovii w jedenastce kolejki: Karol Niemczycki, Pelle van Amersfoort (2 razy), Marcos Alvarez, Cornel Rapa, Sergiu Hanca (1 raz)
Strzelcy Cracovii:
4 bramki: Pelle van Amersfoort
2 bramki: Sergiu Hanca, Florian Loshaj, Tomas Vestenicky
1 bramka: Marcos Alvarez, Ivan Fiolić, David Jablonsky, Filip Piszczek, Rivaldinho, Michal Siplak, Dawid Szymonowicz, Thiago.
Asysty w Cracovii:
3 asysty: Pelle van Amersfoort
2 asysty: Marcos Alvarez, Sergiu Hanca
1 asysta: Milan Dimun, Florian Loshaj, Cornel Rapa, Matej Rodin, Michal Siplak, Mateusz Wdowiak.

Czyste konta bramkarzy:
3: Karol Niemczycki

za https://gol24.pl/oceniamy-jesien-cracovi...2-15357695

** szkoda tylko ,że szanowny pan 'dziennikarz" raczy zapominać o trzech punktach z których zostaliśmy OKRADZENI w meczach z resortowym aktywem EK !



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

DiegoKSC
Liczba postów:2,627 Reputacja: 3,590
26-12-2020, 10:02 #1,363
Część artykułu o gts pominąłem, bo to nie forum kynologiczne:

Sztandarowa inwestycja Cracovii
W Cracovii zmian w składzie podobno nie będzie. Probierz zapowiedział, że zarząd nie planuje na tę zimę transferów. Do kadry pierwszej drużyny mają za to zostać dołączeni piłkarze z grup młodzieżowych. I to w pewnym sensie odpowiedź na zawodzenie chóru kibiców, którym nie podoba się skład złożony głównie z obcokrajowców, którzy i tak lada chwila wyjadą grać gdzie indziej. Z klubu popłynął więc komunikat: "Chcecie młodych Polaków? To będziecie mieli".

Nie ma pewności, co z tego wyjdzie, choć runda wiosenna faktycznie będzie dobrym czasem na eksperymentowanie. Z ligi w tym roku spadnie tylko jedna drużyna, a Cracovia nie jest zagrożona. Z drugiej strony zespół Probierza nie ma wielkich szans, by włączyć się do walki o medale, będzie pewnie krążyć przy środku tabeli.

Na pierwszym treningu po zimowej przerwie piłkarze Cracovii spotkają się w nowej bazie w Rącznej, w gminie Liszki, pół godziny jazdy samochodem od centrum Krakowa.

To była sztandarowa inwestycja Cracovii i w normalnych okolicznościach pewnie zostałaby otworzona z pompą. Trener Michał Probierz od pierwszego dnia jego pobytu w Krakowie mówił, jak ważne dla rozwoju klubu będzie nowe centrum treningowe.

- Będzie ono miała duży wpływ na funkcjonowanie klubu oraz m.in. na to, jak młodzi piłkarze go postrzegają. Będzie tam wszystko, czego profesjonalny zawodnik potrzebuje do treningów - zapewnia.

Co konkretnie? Do dyspozycji jest siedem boisk treningowych, w tym cztery pełnowymiarowe z naturalną trawą. Jedno z nich podgrzewane i dzięki temu Probierz nie będzie musiał szukać innych miejsc do przeprowadzenia zajęć. Zdarzało się, że Cracovia w okresie zimowym wynajmowała któreś z krakowskich boisk, bo w ośrodku przy ul. Wielickiej nie było odpowiednich warunków

Termin oddania inwestycji był kilkukrotnie przesuwany. Gdyby nie koronawirus prace najprawdopodobniej zostałyby zakończone jeszcze tej jesieni.

- Obiekt jest na ukończeniu, pozostały drobne szczegóły do dopracowania. Piłkarze jednak już wybierają miejsca, jakie będą zajmować w tamtejszej szatni. Obiekt zasługuje na oficjalne przecięcie wstęgi, ale ze względu na okoliczności na razie nie planujemy oficjalnego otwarcia - mówi Przemysław Staniek, rzecznik prasowy krakowskiego klubu.

Bramkarz Karol Niemczycki: - Nie byłem jeszcze w Rącznej, ale widziałem zdjęcia. Wygląda imponująco. Na razie plany są takie, by spędzić czas z rodziną, trochę odpocząć.

Zanim piłkarze Cracovii rozpoczną przygotowania, wcześniej spotkają się na tradycyjnym treningu noworocznym (w tym roku nie będą mogli go na żywo zobaczyć kibice).

Wyjazdu na zagraniczne zgrupowanie w tym roku nie będzie, całą zimę piłkarze Probierza spędzą w Polsce. Czeka ich pięć sparingów: z Puszczą Niepołomice (13 stycznia), z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza (16 stycznia), GKS-em Katowice (20 stycznia), MSK-em Żylina (23 stycznia) i Koroną Kielce (31 stycznia)

https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,3580...dziez.html
Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-12-2020, 10:03 przez DiegoKSC.



NIECH BĘDZIE POCHWALONA BOSKA CRACOVIA

Legum ministri magistratus, legum interpretes iudices, legibus denique idcirco omnes servimus, ut liberi esse possimus.

hank
Liczba postów:14,495 Reputacja: 25,848
29-12-2020, 14:40 #1,364
Patryk Zaucha, pomocnik Cracovii: Nie boję się strzelenia pierwszej bramki w nowym roku .
Patryk Zaucha, 20-letni skrzydłowy, bądź też obrońca Cracovii, w minionych miesiącach rozpoczął przygodę z poważną piłką. Do tej pory wyróżniał się w zespole juniorów, bądź też w drugiej drużynie. Teraz przyszła pora na seniorskie granie.
Dla pana miniona jesień była przełomowa, zadebiutował pan w ekstraklasie i zagrał pan w niej pięć meczów. Jakie zostały po nich wrażenia?

Tak, przez ostatnie trzy miesiące zacząłem być brany pod uwagę przy tworzeniu kadry meczowej. To był dla mnie przełomowy czas. Zadebiutowałem i kilka meczów udało mi się zagrać. Był to dziwny rok, ale dla mnie jego końcówka, można powiedzieć, że była udana.

Miał pan ambicje i nadzieje, że się w tej ekstraklasie znajdzie. Trzeba się było jednak wykazać cierpliwością.

Jasne, że tak. Jestem młodym zawodnikiem, dla mnie celem był debiut w ekstraklasie. Udało się to zamierzenie spełnić. Teraz będę walczył dalej o kolejne minuty i szanse.

Byłby pan w pełni zadowolony, gdyby się udało zdobyć bramkę.

Tak, były na to szanse. Na pewno bym się jeszcze bardziej cieszył, gdybym zaliczył asystę lub zdobył gola. A były ku temu możliwości, w meczu z Jagiellonią była szansa, ale skiksowałem. Nie ma co jednak się nad tym użalać. Trzeba pracować na to, by dostawać kolejne szanse i je wykorzystywać.

Pozostał gorzki smak po ostatnim meczu z Lechią. Przegraliście dość wyraźnie 0:3. Trener Probierz mówił po meczu, że niektórych z was czeka rozmowa. Odłożył to na nowy rok?

Nie tak sobie wyobrażaliśmy zakończenie tego roku, nie takie były założenia. Trzeba przeanalizować to wszystko i trenować ciężko, by nie było już takich meczów. Rozmowa pewnie nas czeka, ale trener nie ukrywał złości w szatni. Każdy z nas był rozgoryczony i zły na siebie.

Pana wejście do ekstraklasy można nazwać płynnym, czy to było takie zderzenie się z inną rzeczywistością?
Jest dużo rzeczy, których w juniorach i rezerwach nie było. Przede wszystkim jeśli chodzi o szybkość gry, podejmowanie decyzji, ale wydaje mi się, że takiego dużego zderzenia nie było. Trener wiedział też, kiedy mnie wpuścić. Byłem przygotowywany.

Cele na przyszły rok pewnie są takie, by grać bardziej regularnie. Teraz postawił pan pierwszy krok.

Dokładnie tak, trzeba przepracować ten krótki, ale bardzo ważny okres przygotowawczy. By dostawać szanse i więcej grać, by móc się pokazać w ekstraklasie.

Jak ocenia pan wasze szanse wiosną? Macie 10. miejsce i dużą stratę do miejsca gwarantującego udział w pucharach – 12 punktów. Jest szansa, by jeszcze o nie powalczyć? A jeśli już, to raczej przez Puchar Polski?

Wydaje mi się, że zawsze jest szansa. Skupiamy się na każdym meczu, jak będziemy wygrywać, to będziemy się przybliżać do czołówki. Z biegiem czasu oczekiwania będą rosły, ale sądzę, że będziemy się piąć w górę tabeli.

Na ostatniej konferencji przed meczem z Lechią trener stwierdził, że nie będzie żadnych transferów zimą, że klub nastawia się na to, by postawić na młodych Polaków. Ucieszyła pana ta informacja?

Tak, oglądałem tę konferencję. Nie tylko mnie powinno to ucieszyć, ale każdego młodego zawodnika, który trenuje i stara się pokazać w Cracovii. Trener powiedział, że będzie chciał jeszcze bardziej postawić na młodzież – to fajna sprawa, jeszcze bardziej motywuje do działania. Nic nie idzie na marne, może trener zauważy i da szansę.

Wiele razy grał pan w Treningu Noworocznym?

Zdarzyło mi się opuścić bodajże dwa mecze przez kontuzję. Grałem trzy razy, a w pierwszej drużynie zagrałem rok temu.

Będzie się pan wystrzegał tego, by strzelić pierwszą bramkę w 2021 roku, bo jest „klątwa”, że kto pierwszy strzeli, to potem w ciągu roku odchodzi z Cracovii…

Tak było, ale myślę, że to zbieg okoliczności. Jak będzie szansa, to chcę strzelić, nie ma się czego obawiać. Teraz ten trening będzie inny, bo bez kibiców.

Czeka pan z niecierpliwością na zajęcia w ośrodku treningowym w Rącznej?

Tak, wracamy do treningów i będą one w Rącznej. Cieszę się, bo będzie ten ośrodek super przygotowany. Nie byłem tam jeszcze, znam go tylko ze zdjęć.

za https://gol24.pl/patryk-zaucha-pomocnik-...2-15365087



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:14,495 Reputacja: 25,848
04-01-2021, 12:59 #1,365
Oceniamy piłkarzy Cracovii za występy w jesieni 2020 roku .
Piłkarze Cracovii jesienią nie zachwycili, ale rozpoczynali sezon mając minus 5 punktów (kara za grzechy korupcyjne z przeszłości). Szybko uporali się z punktowym mankiem, za dużo jednak meczów remisowali (sześć - najwięcej w lidze), by być wyżej w tabeli. Na plus trzeba zaliczyć im to, że rzadko przegrywali (trzy razy). Oceniamy zawodników. Zobaczcie to w GALERII. Przesuwajcie zdjęcia w prawo - naciśnijcie strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

https://gol24.pl/oceniamy-pilkarzy-craco...2-15370016



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:14,495 Reputacja: 25,848
05-01-2021, 14:15 #1,366
Kto jest związany z Cracovią na dłużej, a kto tylko na pół roku?
Sprawa Mateusza Wdowiaka - braku porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu z Cracovią - skłania do zastanowienia się, kto z piłkarzy "Pasów" jest związany z nimi najdłużej, a komu już za kilka miesięcy wygasa umowa. Zobaczcie W GALERII. Przesuwajcie zdjęcia w prawo - naciśnijcie strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
https://gol24.pl/kto-jest-zwiazany-z-cra...2-15374036



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Khalid Pasiak
Liczba postów:15,395 Reputacja: 5,422
05-01-2021, 14:24 #1,367
(05-01-2021, 14:15)hank napisał(a):  Kto jest związany z Cracovią na dłużej, a kto tylko na pół roku?
Sprawa Mateusza Wdowiaka - braku porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu z Cracovią - skłania do zastanowienia się, kto z piłkarzy "Pasów" jest związany z nimi najdłużej, a komu już za kilka miesięcy wygasa umowa. Zobaczcie W GALERII. Przesuwajcie zdjęcia w prawo - naciśnijcie strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
https://gol24.pl/kto-jest-zwiazany-z-cra...2-15374036

znacznie szybciej zobaczysz to u nas na forum w wątku kontraktowym.




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!

hank
Liczba postów:14,495 Reputacja: 25,848
11-01-2021, 13:17 #1,368
Tomas Vestenicky: Nie było rozmów o moim nowym kontrakcie .
Piłkarze Cracovii mają za sobą pierwszy tydzień przygotowań do wiosennej części. Czy będzie to ostatnia runda w „Pasach” w wykonaniu słowackiego napastnika Tomasa Vestenicky’ego? Zarówno on, jak i jego koledzy mają nowe miejsce pracy. To położony 30 km od Krakowa kompleks – Cracovia Training Center w Rącznej.
Jest super, są świetne boiska, to jest najważniejsze – nie ukrywa zachwytu nad ośrodkiem Słowak. - Na razie nie wszystko jest jeszcze gotowe, ale warunki mamy znakomite. Nie da się tego porównać z ośrodkiem przy ul. Wielickiej, to jest na pewno dobra klasa. Trenujemy na trawiastym boisku. Cracovia zrobiła spory skok jakościowy. Mamy kilka boisk, możemy je więc zmieniać.
Tu piłkarzom niczego nie brakuje. Mogą skupić się tylko na ciężkiej pracy. - Mamy do dyspozycji siłownię, gabinety odnowy biologicznej – dodaje zawodnik. I zaznacza: - Nie pojechaliśmy na żaden obóz, bo nie ma po prostu takiej potrzeby. Pewnie, że fajnie by było, gdyby było trochę cieplej, ale boiska mamy teraz nawet lepsze niż np. w Turcji. Do Rącznej mam trochę dalej niż na Wielicką, ale nie mam z tym problemu.
Trzeba przemieścić się z Krakowa obwodnicą do Kryspinowa, a potem już przez Liszki nie jest daleko. Na pewno zmotoryzowanym nie sprawia to kłopotów. Młodzież, która też będzie korzystać z ośrodka, ma być do niego dowożona.
Vestenicky i spółka skupiają się na pracy. Bardzo krótka jest bowiem przerwa, 30 stycznia czeka ich bowiem już pierwszy ligowy mecz po przerwie – z Wartą na wyjeździe (gra w Grodzisku Wielkopolskim).
- Wykonujemy ciężką pracę, mamy po dwa treningi dziennie – relacjonuje program dnia „Vesti”. - To w tym okresie normalna rzecz, jak zawsze w czasie zimowej przerwy. Teraz nacisk jest położony przede wszystkim na przygotowanie fizyczne i myślę, że pierwsze dwa tygodnie będą temu poświęcone. Jest dużo biegania z piłką. Potem będzie więcej taktycznych treningów.
Zaczną się też sparingi, trzeba też będzie złapać trochę „świeżości” przed ligą. Vestenicky odpoczął trochę podczas świąteczno-noworocznej przerwy.
- Byłem w domu na Słowacji, mam tylko blisko 3 godziny drogi autem – opowiada.
Mógł więc 1 stycznia zameldować się na stadionie Cracovii, co w przypadku innych obcokrajowców nie było takie oczywiste.
- Przyjechałem na Trening Noworoczny i wróciłem jeszcze do siebie – mówi. - Nie ma większych problemów, jak mam zrobione testy na koronawirusa. Teraz na Słowacji jest lockdown, siedziałem więc z rodziną w domu.
Jesienią czasem siedział na ławce rezerwowych, czasem grał. W 11 meczach w lidze zdobył 2 gole, trzy spotkania zaczynał jako podstawowy zawodnik. Z Cracovią jest związany od wiosny 2016 r. , gdy został wypożyczony z Romy. Potem „Pasy” go wykupiły, ale na 1,5 sezonu wypożyczyły do Nitry, w barwach której zdobył 16 goli w 38 meczach ligowych. Takich statystyk próżno szukac u niego w „Pasach”. W 62 meczach ligowych strzelił 4 gole. Ta runda i tak jest najlepsza pod względem strzeleckim, bo nigdy nie zdobył więcej niż 1 gola. W czerwcu wygasa jego kontrakt. Czy zostanie przedłużony?
- Na razie nie było żadnych rozmów. Nie ma się co denerwować, mam umowę do końca sezonu – mówi spokojnie. - Normalnie trenuję. Zobaczymy, co będzie dalej. Nie mam żadnej presji, trenuję na maksimum zawsze. Jak trener będzie chciał, bym przedłużył umowę, to będę zadowolony, a gdy skończy się kontrakt, to będę szukał sobie innego klubu
. Przyzwyczaiłem się do Cracovii i Krakowa, teraz jeszcze jest nowe centrum treningowe, warunki są coraz lepsze, więc na pewno fajnie byłoby zostać.
Co by się nie stało, to wiosną on i jego koledzy mają o co grać. „Pasy” są na 10. miejscu w lidze i muszą poprawić swą pozycję. O wejście do pierwszej trójki będzie trudno, bo starta wynosi 12 punktów, a sezon jest krótszy – zostało tylko 16 kolejek, ale warto próbować. Ponadto Cracovia awansowała też do 1/8 finału Pucharu Polski, w którym zmierzy się z Wartą.
- Chciałbym jak najwięcej grać i strzelać bramki – mówi napastnik o wiosennych celach. - W końcu jestem piłkarzem występującym z przodu, na pewno przydałyby się asysty i bramki. Najważniejsze, to dobrze przepracować okres przygotowawczy i być zdrowym. Co do naszej postawy jesienią, to zawsze jest dobrze, jak się wygra ten ostatni mecz przed przerwą, wtedy jest lepsza atmosfera. Cóż, musimy popracować, abyśmy zaczęli dobrze ligę w nowy roku. Mamy ekstraklasę i Puchar Polski. Ciężko jest rok po roku zdobyć Puchar Polski, ale nic nie jest niemożliwe. Na pewno będziemy chcieli znów sięgnąć po to trofeum.

za https://gol24.pl/cracovia-tomas-vestenic...2-15382654



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

gargamel9998
Liczba postów:7,205 Reputacja: 8,218
11-01-2021, 13:59 #1,369
Nie no - Vestenicky to jest jedyny "konkretny" napadzior u nas (biorac pod uwage Rivaldinho, Alvareza, Piszczka czy Strozika). Angry



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

Czubat - precz ze Stalówki!

#FILIPIAKOUT


bastardKSC Moderator
Liczba postów:920 Reputacja: 936
11-01-2021, 14:32 #1,370
(11-01-2021, 13:59)gargamel9998 napisał(a):  Nie no - Vestenicky to jest jedyny "konkretny" napadzior u nas (biorac pod uwage Rivaldinho, Alvareza, Piszczka czy Strozika).  Angry

o ile jest wystawiany na szpicy, a nie jak zazwyczaj na skrzydle...



Rock
Liczba postów:11,635 Reputacja: 14,486
11-01-2021, 14:45 #1,371
Nie róbmy sobie jaj. Ani on ani pozostali nie powinni być napastnikiem nr 1 w klubie ekstraklasowym.



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

zubereg Moderator
Liczba postów:8,960 Reputacja: 4,108
11-01-2021, 15:30 #1,372
Otóż to. Oni nadają się najwyżej na trzeciego napastnika



Craxoholik
Liczba postów:1,046 Reputacja: 259
11-01-2021, 21:07 #1,373
https://gazetakrakowska.pl/cracovia-jede...d/47405436


Kto te 11stki wybiera ??
Przecież lawka rezerwowych jaką wybrali zjada pierwszy skład na śniadanie.




C R A C O V I A ......P A N Y

gargamel9998
Liczba postów:7,205 Reputacja: 8,218
11-01-2021, 21:43 #1,374
(11-01-2021, 21:07)Craxoholik napisał(a):  https://gazetakrakowska.pl/cracovia-jede...d/47405436


Kto te 11stki wybiera ??
Przecież lawka rezerwowych jaką wybrali zjada pierwszy skład na śniadanie.
Jeszcze na PO i Rapa i Deleu Big Grin

Przeciez Wojcicki i Fink biliby ich na glowe Big Grin

A gdzie Hosek, ktory w 2012, był jednym z najlepszych obeoncow? 
Gdzie Suvorov? nawet Boljevic? Big Grin



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

Czubat - precz ze Stalówki!

#FILIPIAKOUT


Miszczu2007
Liczba postów:7,861 Reputacja: 4,085
12-01-2021, 00:44 #1,375
(11-01-2021, 14:45)Rock napisał(a):  Nie róbmy sobie jaj. Ani on ani pozostali nie powinni być napastnikiem nr 1 w klubie ekstraklasowym.

Nie wiadomo jak spisywałby się Vestenicky na szpicy w normalnej taktyce. Myślę że dawałby radę jako napastnik nr 1 ale gdybyśmy grali podaniami po ziemi a nie samymi wrzutkami. Taktyka Probierza zakrzywia obraz gry. Zresztą kto wie jakby się wtedy spisywał Rivaldinho. Po prostu Probierz nie potrafi dobrać taktyki pod drużynę i potrzebuje z przodu kogoś takiego jak Lopes ale to świadczy o jego ograniczeniu.



Rock
Liczba postów:11,635 Reputacja: 14,486
12-01-2021, 00:52 #1,376
Raczej jak Pekhart.



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

hank
Liczba postów:14,495 Reputacja: 25,848
12-01-2021, 13:22 #1,377
(12-01-2021, 00:44)Miszczu2007 napisał(a):  
(11-01-2021, 14:45)Rock napisał(a):  Nie róbmy sobie jaj. Ani on ani pozostali nie powinni być napastnikiem nr 1 w klubie ekstraklasowym.

Nie wiadomo jak spisywałby się Vestenicky na szpicy w normalnej taktyce. Myślę że dawałby radę jako napastnik nr 1 ale gdybyśmy grali podaniami po ziemi a nie samymi wrzutkami. Taktyka Probierza zakrzywia obraz gry. Zresztą kto wie jakby się wtedy spisywał Rivaldinho. Po prostu Probierz nie potrafi dobrać taktyki pod drużynę i potrzebuje z przodu kogoś takiego jak Lopes ale to świadczy o jego ograniczeniu.
MP ani nie dobiera taktyki pod zawodników ani zawodników pod taktykę , tylko tym co ma karze wrzucać piłkę w pole karne . Gorzej , że w nim nie ma kto o piłke powalczyć .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:14,495 Reputacja: 25,848
12-01-2021, 13:25 #1,378
Radosław Kanach wrócił do treningów. Musi pozbyć się blokady .
Jeden z największych pechowców tego sezonu w Cracovii to z pewnością Radosław Kanach. W pierwszym meczu – pucharowym z Chrobrym Głogów, doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry na kilka miesięcy. Piłkarz miał kontuzję więzadeł w lewym kolanie.
5 miesięcy przerwy
Niedługo minie pięć miesięcy od feralnego meczu w Głogowie.
- Właśnie zacząłem treningi, choć jeszcze nie z zespołem – informuje Radosław Kanach. - Ale już na boisku w Rącznej. Myślę, że do zajęć z drużyną dołączę z początkiem lutego. W grudniu wychodziłem już na boisko, ale tylko po to, by pobiegać, nie było żadnych zajęć z piłkami. To były truchty, a teraz te zajęcia są już bardziej zbliżone do piłkarskich. Ćwiczę na naturalnej, podgrzewanej płycie.
Po pierwszym treningu śmiałem się, że był to najlepszy trening od pięciu miesięcy. To daje frajdę, po to się gra w piłkę, by mieć z nią cały czas kontakt.
Miał nadzieję na regularne granie, wrócił do „Pasów” po wypożyczeniu do Sandecji. Tymczasem rzeczywistość okazała się brutalna. Zabieg przeszedł 27 sierpnia i potem zaczął żmudną rehabilitację. Wiele czasu spędził w siłowni i na stole fizjoterapeuty.
- To moja pierwsza poważniejsza kontuzja – mówi piłkarz. - Miałem jakieś urazy, ale one nie wyłączały mnie z gry na więcej niż dwa tygodnie. Wszyscy dookoła mówili mi, że to może być ciężkie do zniesienia pod względem psychicznym, ale nie odczułem tego. Byłem cały czas zmotywowany, nie miałem gorszych chwil. Może dlatego, że to dla mnie nowość? Głowa dobrze pracowała, nie załamałem się. Takie jest życie piłkarza, kontuzja jest wliczona w ryzyko. Rozmawiałem z Patrykiem Zauchą, który jest po dwóch ciężkich kontuzjach. Udzielał mi rad, powiedział mi, na co zwrócić uwagę, mamy dobry kontakt. On jest bardzo dobrym przykładem, jak po ciężkich kontuzjach można wrócić do gry. Jeszcze mam zahamowania, gdy chcę np. mocniej kopnąć piłkę, jest u mnie jeszcze blokada. To wszystko siedzi w głowie, bo fizjoterapeuci twierdzą, że z kolanem jest już wszystko dobrze. Teraz trzeba się tylko przemóc.
Nowy ośrodek w Rącznej robi duże wrażenie na zawodniku. - Jest on pierwsza klasa – mówi z entuzjazmem defensywny pomocnik. - Jest w nim wszystko, czego potrzebują zawodnicy: dużo boisk, co ważne, możemy trenować na naturalnej nawierzchni, a myślę, że w tym okresie niewiele drużyn może to robić. Jest strefa do odnowy fizycznej – sauna, jacuzzi, bardzo dobrze wyposażona siłownia. Na Wielickiej mieliśmy do dyspozycji w okresie zimowym boisko ze sztuczną nawierzchnią lub pod balonem, z kolei gdy grałem w Sandecji to mieliśmy ogromne kłopoty z bazą, trenowaliśmy na PWSZ na słabej nawierzchni. Obecna nasza baza robi ogromne wrażenie. Można powiedzieć, że to już jest europejski poziom. Możemy już korzystać z hoteliku. Mam dużo dalej jeśli chodzi o dojazd do Rącznej, w porównaniu z Wielicką, ale nie jest to problem, dojazd zajmuje mi do pół godziny bez korków. Na Wielicką miałem 5 minut, ale każdy by się zamienił.
Może uda się wiosną?
Perspektywa na dojście do treningów z drużyną to luty. Wtedy już zostaną wznowione rozgrywki ligowe. Sezon potrwa do połowy maja. Może być kłopot z pojawieniem się Kanacha jeszcze tej wiosny na boisku w meczu ligowym
- Na pewno bym chciał, by to się stało – deklaruje zawodnik. - Fizojterapeuci i lekarze klubowi będą mieli ostatnie zdanie. Mam nadzieję, że jednak się uda. Presji nie mam, lepiej wrócić dwa dni za późno, niż dzień za wcześnie.

za https://gol24.pl/cracovia-radoslaw-kanac...2-15383962



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:14,495 Reputacja: 25,848
15-01-2021, 14:03 #1,379
Powrót Ołeksija Dytiatjewa, młodzież dostaje szansę .
W pierwszym meczu sparingowym tej zimy Cracovia pokonała Puszczę Niepołomice 3:1 po golach Siplaka, Rivaldinho i Kapka. Trener Michał Probierz skorzystał z usług 23 zawodników, grając na dwa składy. Kilku z nich wróciło do pierwszego zespołu, a kilku w nim debiutowało.
Wśród rekonwalescentów był Ołeksij Dytiatjew, który poprzednio pojawił się na boisku w finale Pucharu Polski 24 lipca (zagrał kilkadziesiąt sekund). Potem doznał poważnej kontuzji kolana.
- Jestem szczęśliwy, że wracam po kontuzji, bo wykonałem sporą pracę – stwierdził obrońca „Pasów”. -Powoli wracam już do swojej normalnej dyspozycji i mam nadzieję, że na pierwszy mecz ligowy po przerwie już będę gotowy na sto procent
(„Pasy” grają 30 stycznia w Grodzisku Wielkopolskim z Wartą Poznań). Mamy bardzo dobre warunki w naszym ośrodku treningowym w Rącznej. Oby jeszcze pogoda sprzyjała to będzie idealnie. Mamy po dwa treningi w każdym dniu. Jest dużo roboty, jest ciężko, ale nie ma innej drogi, by przygotować się do walki, by w lidze później nie było tak ciężko. Mam nadzieję, że będę w pełni sił na pierwszy mecz ligowy po powrocie.
Dytiatjew był jednym z trzech najczęściej grających środkowych obrońców w minionych sezonach. W ostatnim zaliczył 23 mecze. Dla niego to czwarty sezon w „Pasach”.
Dodajmy, że konfrontacja z Puszczą to był pierwszy mecz w pierwszym zespole dla juniorów: 17-letniego bramkarza Norberta Łuczaka, który jest podstawowym golkiperem zespołu juniorów U-18 występującego w Centralnej Lidze Juniorów i 15-letniego ofensywnego pomocnika Macieja Mrozika, gracza zespołu U-17. Z kolei Mateusz Pieńczak (18 lat) i Przemysław Kapek (17 lat) już byli w kadrze I drużyny, Kapek, grający jako napastnik, nawet zadebiutował w ekstraklasie (pokazał się dwa razy zaliczając epizody w meczach ze Śląskiem i Lechią). Teraz zdobył pierwszego gola w kategorii seniorów. Pieńczak jeszcze czeka na debiut. Obaj też grają w starszym zespole CLJ.
W sobotę Cracovia zagra z innym I-ligowcem – Bruk-Betem Termalicą w Niecieczy o godz. 13. To będzie być może też szansa na pokazanie się dla zawodników, którzy nie zagrali z Puszczą, a więc Karola Niemczyckiego, Lukasa Hrosso, Ivana Marqueza, Michaela Gardawskiego, Pellego van Amersfoorta, Tomasa Vestenicky’ego.

za https://gol24.pl/cracovia-powrot-oleksij...2-15389877



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:14,495 Reputacja: 25,848
16-01-2021, 13:02 #1,380
Lech Poznań w kolejce po Mateusza Wdowiaka? Skrzydłowy Pasów czeka na werdykt Sądu Polubownego, a Kolejorz na jego rozstrzygnięcie .
- Mateusz Wdowiak znalazł się na celowniku kilku czołowych klubów ekstraklasy w tym Lecha Poznań - poinformował portal meczyki.pl. Skrzydłowy Cracovii już w poniedziałek może być wolnym zawodnikiem, bo złożył wniosek o rozwiązanie kontraktu z winy klubu. Piłkarski Sąd Polubowny przy PZPN po raz drugi zajmie się jego sprawą. Wdowiak w Cracovii jeszcze w lipcu był bohaterem. Jego problemu zaczęły się we wrześniu, gdy nie chciał przedłużyć kontraktu z klubem. Teraz chce koniecznie opuścić Cracovię. Być może jednak będzie musiał pozostać w klubie do lata.
Mateusz Wdowiak był w lipcu bohaterem Cracovii. Wprowadził drużynę do finału Pucharu Polski strzelając dwa gole Legii i zdobył decydującą bramkę na Arenie Lublin w wygranym finale z Lechią Gdańsk. Latem miał nawet propozycje z beniaminka Serie A – Benevento, z którym umowę podpisał Kamil Glik. Pasy od dawna negocjowały przedłużenie wygasającego w czerwcu 2021 roku kontraktu ze swoim skrzydłowym, ale nie udało się dojść do porozumienia z jego menedżerem Bartłomiejem Bolkiem.
Pod koniec września ubiegłego roku Cracovia przesunęła Wdowiaka do rezerw. To był efekt tego, że skrzydłowy odmówił podpisania kontraktu. Trener i jednocześnie wiceprezes Cracovii Michał Probierz przedstawił sprawę jasno. - Zrobiłem wystarczająco dużo, żeby Mateusz został. W Cracovii stawiamy na takich, którzy wiążą z nami przyszłość – mówił Probierz koniec listopada.
Między trenerem a kibicami wywiązała się kłótnia w mediach społecznościowych. Niektórzy kibice Pasów uważali decyzję o przesunięciu Wdowiaka do rezerw za skandaliczną i nieprofesjonalną. Głos zabrał nawet właściciel Cracovii prof. Filipiak.
– Moja osobista pretensja do Wdowiaka polega na tym, że z jego powodu klub znowuż został opluty. On jest kolejnym piłkarzem, któremu pieniądze przewróciły w głowie. W sierpniu osobiście prosiłem, żeby zaproponować Wdowiakowi dwukrotną podwyżkę kontraktu i znaczącą sumę za przedłużenie umowy – powiedział Janusz Filipiak w rozmowie z portalem Onet.pl.
Wdowiak i jego menedżer skierowali sprawę do Piłkarskiego Sądu Polubownego. Domagają się rozwiązania kontraktu z winy klubu i odszkodowania, za to, że przez przesunięcie do rezerw, uniemożliwiono sportowy rozwój.
Cracovia się broni. Uważa, że przesunięcie do zespołu grającego w III lidze wynika z formy piłkarza. W poniedziałek ma się odbyć kolejna rozprawa. Jeśli przebiegnie ona po myśli skrzydłowego, będzie on wolnym zawodnikiem. Gdyby tak się nie stało, odejdzie latem bez odstępnego, bo z końcem czerwca 2021 wygasa jego kontrakt. Jest też jeszcze jedna możliwość, gdyby Wdowiak dalej był piłkarzem Cracovii. Lech mógłby spróbować negocjować już teraz ewentualny wcześniejszy wykup zawodnika.
To sprawia, że Wdowiak stał się łakomym kąskiem na rynku transferowym. Ma 24 lata, był młodzieżowym reprezentantem Polski i choć potrzebuje trochę czasu na dojście do formy, wiele klubów widzi go w swoich szeregach. Jednym z nich ma być Lech Poznań. Ale o Wdowiaka mają starać się też Pogoń, Raków i Lechia Gdańsk.
Kibice Kolejorza są jednak podzieleni w opiniach o przydatności tego piłkarza w poznańskim klubie. Wywiązała się gorąca dyskusja w mediach społecznościowych zwolenników i przeciwników ewentualnego transferu
Trener Dariusz Żuraw ma w tej chwili do dyspozycji czterech skrzydłowych - Kamińskiego, Skórasia, Sykorę i Awwada. Na skrzydle może grać też Puchacz. Latem sytuacja może być jednak zdecydowanie gorsza.

za https://gol24.pl/lech-poznan-w-kolejce-p...2-15392373



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy






Skocz do: