Witaj! Logowanie Rejestracja
Modele hanka



Merlin
Liczba postów:0 Reputacja: 744
22-04-2021, 14:13 #1,741
Kabina Spita gotowa

[Obrazek: 39b95f898edb5237med.jpg]

Wnętrze w kolorze RAF interior green (zielonkawo szary). Czarny celownik z przeźroczystym szkłem odblaskowym. Tablica przyrządów kalkomania. Fotel (koloru rdzawego) spita był wykonany z tworzywa bakelitowego żeby oszczędzić deficytową blachę.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-04-2021, 14:13 przez Merlin.



Pulvis et umbra sumus

Horatio


hank
Liczba postów:14,714 Reputacja: 26,599
23-04-2021, 10:53 #1,742
[Obrazek: EzpJDTZXIAEjMsO?format=jpg&name=small]

[Obrazek: EzpI--3WUAMcN1_?format=jpg&name=small]

[Obrazek: EzpI3FIXIAM1ZJ1?format=jpg&name=small]

Gąsienice założone, figurki ukończone . Teraz plamy + retusze i ... zastanawiam sie czy przykurzać czy nie .

Skala 1 : 72 już nie dla moich oczu . Wszystko zbyt małe a budować model np bez kabiny to grzech .Przedtem były tylko proste fotele czy tablice z przyrzadami - teraz elementy fototrawione i inne cudeńka . Podziwiam Smile



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

sterby
Liczba postów:9,367 Reputacja: 15,061
23-04-2021, 11:06 #1,743
I zgodnie z prawem Murphy'ego jak coś się ma spieprzyć to się spieprzy.
P38 gotowy, wystarczy tylko dokleić pokrywy podwozia i tu, cóż za niespodzianka pokrywy nie pasują. Angry
Muszę rozwalić podwozie brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

[Obrazek: 0_0_520470275_jest_chujowo_ale_stabilnie...middle.jpg]

Merlin
Liczba postów:0 Reputacja: 744
23-04-2021, 13:55 #1,744
Kabiny w modelach samolotów obecnie rzeczywiście różnią się od tych z lat 90 jak niebo i ziemia. W 80 wklejało się pilota i to było wszystko. W 90 fotel drążek sterowy i coś co przy dużej dozie dobrej woli uchodziło za tablicę przyrządów. Niestety niektóre znakomite firmy modelarskie zatrzymały się na tym standardzie np. słynna Hasegawa, której modele pod względem zewnętrznej poprawności i wyglądu należą do czołówki ale w środku bieda z nędzą.

Blachy to pomysł już z XXI .wieku i nawet u nas produkuje się (YAHU z Gliwic) świetne blaszki i to już pomalowane na gotowo Wink Uważam to jako fajną waloryzację ale w przypadku Hasegawy to niezbędna konieczność. Taką sytuację miałem z Avengerem którego tu pokazywałem. Bez blach (czeskie edurda) byłaby to totalna bieda w bardzo ładnym modelu Wink

Inna sprawa, że szanujące modelarzy firmy robią bogate wnętrza bez blach. Tu jestem pod wrażeniem Airfixa z serii New Tools, które są piękne i do tego tanie. Przeciwne są z serii vintage (z literką v w numerze seryjnym modelu) które mają standard z lat 60 z figurką pilota przyklejoną do wręgi Big Grin Tak, że trzeba uważać i korzystać z serwisów w rodzaju scalemates.



Pulvis et umbra sumus

Horatio

hank
Liczba postów:14,714 Reputacja: 26,599
23-04-2021, 18:56 #1,745
(23-04-2021, 11:06)sterby napisał(a):  I zgodnie z prawem Murphy'ego jak coś się ma spieprzyć to się spieprzy.
P38 gotowy, wystarczy tylko dokleić pokrywy podwozia i tu, cóż za niespodzianka pokrywy nie pasują. Angry
Muszę rozwalić podwozie brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
A nie ma możliwości dokonać małej korekty tych pokryw ?



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

sterby
Liczba postów:9,367 Reputacja: 15,061
23-04-2021, 19:19 #1,746
Rzecz w tym, że korekta musiałaby być duża, urwałem golenie, wkleiłem je pod trochę innym kątem i zobaczymy jutro co z tego wyniknie.



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

[Obrazek: 0_0_520470275_jest_chujowo_ale_stabilnie...middle.jpg]

Kajak
Liczba postów:5,879 Reputacja: 4,961
24-04-2021, 12:56 #1,747
[Obrazek: 976602a96c2d9c1emed.jpg]
Tak się złożyło że  nie mogę kleić cyjanopanem a więc poważne modelarstwo chwilowo odpada.
Męczy mnie jednak talent i pomalowałem sobie figurki do gry planszowej( bardzo fajnej zresztą).



Merlin
Liczba postów:0 Reputacja: 744
24-04-2021, 13:49 #1,748
(24-04-2021, 12:56)Kajak napisał(a):  [Obrazek: 976602a96c2d9c1emed.jpg]
Tak się złożyło że  nie mogę kleić cyjanopanem a więc poważne modelarstwo chwilowo odpada.
Męczy mnie jednak talent i pomalowałem sobie figurki do gry planszowej( bardzo fajnej zresztą).

Super. Kiedyś zbierałem figurki do Warhammera 40k. Gracz ze mnie mizerny (sparingparter rozwalał mnie do zera) ale figurki były ładne i do tej pory gdzieś w pudłach mi się walają Wink Każda forma artystycznego hobby jest godna uwagi



Pulvis et umbra sumus

Horatio

the Painter
Liczba postów:1,070 Reputacja: 5,402
24-04-2021, 14:06 #1,749
-Ależ barwna zbieranina!
-Aerograf, czy pędzel?
-Wałek

W pierwszej chwili myślałem, że to jacyś samuraje. Był kiedyś taki film, że na jednostkę, czy oddział US Army, samuraje napadli, bo ich przeniosło w czasie (Amerykanów). Nie mieli Shermanów, ani Abramsów,tylko helikopter Cobra (czemu nikt nie skleja śmigłowców? Albo okrętów podwodnych?). Jakby mieli Chinooka, to by żółtki nie miały startu. Zostaliby zdmuchnięci. No, ale nie ma co strzępić klawiatury, bo na zbliżeniu widać, że to jakaś chińska jednostka eksperymentalna. Każdy jeden po cyklu.

Caution! WET PAINT



-Andy, dzieciaku! Podaj no piłeczkę!! Raz! Raz!
Cole w tym momencie miał już dosyć.
-O co ci chodzi fiucie jebbany?! Jaki masz problem?!
-Problem? Ty jesteś moim jedynym problemem. Bo widzisz, ja kocham United, a ty grasz tam choojnie!!

T. O'Neill Men In Black

hank
Liczba postów:14,714 Reputacja: 26,599
24-04-2021, 18:17 #1,750
A może chodziło o japońska jednostkę przeniesiona w czasy samurajów .Mieli jeden czołg / typ 63 / , transporter opancerzony a także nowoczesna broń .Gdy zabrakło paliwa do pojazdów oraz amunicji zostali pokonani .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

the Painter
Liczba postów:1,070 Reputacja: 5,402
24-04-2021, 19:16 #1,751
O właśnie Hanku. W punkt. Chyba, że ja oglądałem wersję Holywood. Poprawioną.

Caution! WET PAINT



-Andy, dzieciaku! Podaj no piłeczkę!! Raz! Raz!
Cole w tym momencie miał już dosyć.
-O co ci chodzi fiucie jebbany?! Jaki masz problem?!
-Problem? Ty jesteś moim jedynym problemem. Bo widzisz, ja kocham United, a ty grasz tam choojnie!!

T. O'Neill Men In Black

hank
Liczba postów:14,714 Reputacja: 26,599
26-04-2021, 11:05 #1,752
[Obrazek: Ez4uvinXMAAMtw_?format=jpg&name=small]

[Obrazek: Ez4u3gXXsAE1PWL?format=jpg&name=small]

[Obrazek: Ez4u9FRXMAE4ao8?format=jpg&name=small]

[Obrazek: Ez4vAyCWUAQccPn?format=jpg&name=small]

[Obrazek: Ez4vFCYXIAE3sK5?format=jpg&name=small]

M 6 w kompletnym kamuflażu , teraz retusze + drobiazgi i być może postarzenie .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Merlin
Liczba postów:0 Reputacja: 744
26-04-2021, 18:45 #1,753
Spitfire mkVc kamo nałożone. Teraz drobne poprawki malarskie i kalki.
[Obrazek: 56e73d5e6122f892med.jpg]
[Obrazek: b89f2ca4904b1ac7med.jpg]
[Obrazek: dd1e86de05ea32f4med.jpg]



Pulvis et umbra sumus

Horatio

sterby
Liczba postów:9,367 Reputacja: 15,061
26-04-2021, 18:57 #1,754
No więc skończyłem. Skończyłem model i skończyłem na jakiś czas ze sklejaniem.
Nie będę się pastwić więcej nad firmą RS Models, bo już swoje napisałem.
Na przyszłość postanawiam dobrze przebadać sprawę zanim kupię ten czy inny model.
P-38 Lightning ver. H

Nowa Gwinea 1943, samolot zwiadowczy o zredukowanej do 2 szt. liczbie km-ów umieszczonych w dziobie maszyny. Pozostałe po zdemontowanym uzbrojeniu dziobowym miejsce przeznaczono na sprzęt zwiadowczy.  Za to doposażony w dwa potężne, dodatkowe zbiorniki paliwa. Przeznaczony do lotów zwiadowczych na dużej wysokości.

Kamuflaż, tu ciekawostka. Jest tylko jedno źródło podające, że tak malowano maszyny zwiadowcze na pd Pacyfiku. Tak - tzn na niebiesko, od góry i od dołu. Nie było na to żadnych wytycznych ani farby opracowanej przez USAAF. Po prostu piloci na lotnisku pryskali swoje srebrne maszyny takim niebieskim jaki akurat mieli pod ręką. Starałem się tak pomieszać farby, aby ten niebieski nabrał cechy metaliku. Efekt oceńcie sami.
Na dziobie po obu stronach "goła baba" Big Grin

[Obrazek: 4460bf2a07b8f01fmed.jpg]

[Obrazek: 2033b3bfd920934bmed.jpg]

[Obrazek: 688d45be408e3d93med.jpg]

[Obrazek: 788068b11e1b94cbmed.jpg]



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

[Obrazek: 0_0_520470275_jest_chujowo_ale_stabilnie...middle.jpg]

Merlin
Liczba postów:0 Reputacja: 744
26-04-2021, 19:30 #1,755
Ładnie Ci wyszedł kolor. Pierwszy raz widzę model takiego Lightninga. Jest jak ten poniżej:

https://ww2aircraft.net/forum/threads/p3...76&slide=0

Przednie koło masz za bardzo cofnięte. Ale to chyba efekt problemów o których pisałeś. I drobna uwaga: antyodblaskowa warstwa olive drab była malowana tylko na srebrnych samolotach. Wszystkie pozostałe kolory eliminowały potrzebę malowania tego paska. Poza tym drugi kaem wystaje Ci za bardzo poza obrys dziobu. Wystarczy go skrócić i będzie ok.

Ogólnie model Ci wyszedł całkiem nieźle zważywszy na rzeźbienie shortruna Big Grin



Pulvis et umbra sumus

Horatio

sterby
Liczba postów:9,367 Reputacja: 15,061
26-04-2021, 20:27 #1,756
Na moim schemacie, na którym się wzorowałem olive drab jest też na niebieskim, ale rzeczywiście bardziej pasuje do srebrnego. Tu trzeba pamiętać, że w oryginale to był zamalowywany srebrny niebieskim, czyli niebieski metalik.
Koło przednie jest w porządku, to nie z nim miałem największe kłopoty.
Który km skrócić, górny czy dolny?



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

[Obrazek: 0_0_520470275_jest_chujowo_ale_stabilnie...middle.jpg]

Merlin
Liczba postów:0 Reputacja: 744
26-04-2021, 21:21 #1,757
Dolny do skrócenia, żeby nie wystawał poza dziób. Praktycznie powinien być równo z górnym Co do paska antyodblaskoweogo zgoda widziałem już różne modyfikacje złaszcza przy malowaniu w jednostkach Wink
Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-04-2021, 21:33 przez Merlin.



Pulvis et umbra sumus

Horatio

hank
Liczba postów:14,714 Reputacja: 26,599
27-04-2021, 11:59 #1,758
[Obrazek: Ez94NY0XoAAe_8s?format=jpg&name=small]

[Obrazek: Ez94TgDWEAEh8bV?format=jpg&name=small]

[Obrazek: Ez94X87XsAIsXFW?format=jpg&name=small]

[Obrazek: Ez94clhWYAAjqud?format=jpg&name=small]

[Obrazek: Ez94gZdXoAUD7Qp?format=jpg&name=small]

[Obrazek: Ez94kOcXoAE38x9?format=jpg&name=small]

[Obrazek: Ez94uHyX0AcJ-dd?format=jpg&name=small]

[Obrazek: Ez94ypbWEAc5Wso?format=jpg&name=small]

I M6 w pełnej krasie . Model przedstawia hipotetyczny pojazd i jego wygląd na wiosnę 1945 , w ówczesnym kamuflażu US Army . Oczywiscie , czołgi te nigdy nie zostały użyte w walce ale pofantazjować można .
Ostatnie zdjecie to M6 obok doświadczalnego czołgu T29 . Maszyny dzieli 5 lat a wygladaja jakby z innej epoki .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Merlin
Liczba postów:0 Reputacja: 744
27-04-2021, 12:32 #1,759
Pięć lat w tamtym czasie to była zmiana epoki. Lee i Pershinga dzieliło mniej a i tak rożnią się jak niebo i ziemia Wink
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2021, 12:32 przez Merlin.



Pulvis et umbra sumus

Horatio

hank
Liczba postów:14,714 Reputacja: 26,599
27-04-2021, 21:54 #1,760
M6 nie odbiegał od standardów obowiązujących w konstrukcjach czołgów okresu przedwojennego i z początku wojny .Kadłub z bocznymi sponsorami , otwierane klapy że szczelinami obserwacyjnymi, brak zewnętrznej osłony jarzma armaty, itp . T29 to przyjęta w 1943 Stanach koncepcja budowy czołgów (wszystkich) z zawieszeniem na walkach skrętnych, z kadłubem upchanym pomiędzy gąsienicami , nad którymi zamontowano błotniki ze skrzynko-pojemnikami na wyposażenie oraz rzeczy załogi , zewnętrzna osłona jarzma .Wszystkie odtąd budowane czołgi powstawały na wzorze czołgu M26 czyli Pershinga .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy






Skocz do: