Witaj! Logowanie Rejestracja
n-lat Filipiaka



sterby
Liczba postów:9,594 Reputacja: 16,053
06-03-2015, 22:33 #61
Nie od 48. W 1949 było jeszcze wicemistrzostwo.



Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.

[Obrazek: 0_0_520470275_jest_chujowo_ale_stabilnie...middle.jpg]


quentin
Liczba postów:8,481 Reputacja: 4,581
06-03-2015, 22:39 #62
no i się wyjaśniło, grupy kibicowskie "trzymające władze (te z pod ciemnej latarni)" wraz z prezesem niszczą Cracovię, mogę spać spokojnie znając już genezę upadku Cracovii w XXI wieku, nie boje się spojrzeć prawdzie w oczy, tylko je przetrę bo mi coś deszcz zmoczył całą twarz, liczę na odbudowę w XXII, gdy źli pójdą do piachu a dobrzy odzyskają władzę w klubie



eredin
Liczba postów:7,926 Reputacja: 2,580
06-03-2015, 23:05 #63
wojtiPASY Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Spoko, spoko, meritum przekazałem. Za kłamstwo
> "z rozpędu" przeprosiłem. Obietnice
> niespełnione pozostały. Jesli chodzi o
> transfery, to doskonale wiesz jakie one były,
> hurtowe, 1/10 się sprawdzał, a pucharów jak nie
> było tak nie ma. Zamiast tego jest wstyd i
> kompromitacja Big Grin

Ale i dziwić się nie należy. Profesor podszedł do piłki jak do biznesu, a tu co chwilę okazywało się że:
pierwszy awans nie do końca uczciwy,
frajersko przegrane puchary,
sprzedany mecz przez opłaconych piłkarzy,
podejście zawodników do obowiązków takie sobie,
wychowanek Pasów pościągał szrot ugadując się managerem,
sądzenie się z piłkarzami o kasę,
aresztowanie w związku z pomówieniem przez Drumlaka,
spadek z ligi mimo regularnych płac w klubie,
awans z pierwszej ligi cudem, mimo ekstraklasowego składu.
kolejny rok - cudowne utrzymanie dzięki wyrzuceniu trenera (który uparcie nie chciał stawiać na obrońców tylko pomocników na obronie)

A mimo to, Profesor jest w Cracovii, Wielu by już dawno to odpuściło.
Mamy ekstraklasową drużynę, wygrane ostatnie derby, ciekawe transfery których chciał trener, (Jendrisek, Covilo, Hiszpan, Dialiba, Sretan)
Pomysł na wdrażanie młodzieży - Wdowiak, Kapustka, w kolejece czekają inni.
Mamy stadion, wyremontowane lodowisko, kilkukrotne mistrzostwo Polski w hokeju, pierwszy PP w hokeju.
Po jednym TRAGICZNYM meczu w PP wszyscy chcą linczować PREZESA, który nie jest temu winien. Jest jeszcze rewanż, u nas na Kałuży. W lidze Cracovia w ostatnich czterech spotkaniach zdobyła 6 punktów,
Jeśli z Łęcznej przyjadą kolejne 3 punkty (chyba że przekręci nas sędzia na co nie mamy wpływu), to nie mam pytań.



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

Ferencvaros
Liczba postów:1,196 Reputacja: 5
06-03-2015, 23:07 #64
Wielkie osiągnięcie faktycznie remont lodowiska i stadion... Tak się jakoś składa, że teraz każdy z dużych klubów i nawet małych z ekstraklasy ma stadion, nawet w patologicznej Łodzi budują. To nie jest zasługa Comarchu, tylko zasługa czasów. Coś jak wzrost średniej pensji przez ostatnie 5 lat.

Sukcesy w hokeju o tyle można w jakiś tam sposób deprecjonować, że to jest już przeszłość. A nowych jak widać nie będzie, bo przecież drużyna może istnieć bez medali, a nawet jest taniej.



Tymniemniej uważam, parafrazując (chyba) Katona Starszego, że głównym problemem jest tutaj Tabisz.

Khalid Pasiak
Liczba postów:15,683 Reputacja: 5,946
06-03-2015, 23:14 #65
e tam Ferenc austryjacki gadanie i do tego zupełni nieprawdziwe

Każdy ,który cokolwiek quma jak funkcjonuje Polska wie doskonale ,że pieniądze na nasz stadion zostałyby wydane na kolejne złote klamki na ciągle niewykończonej "stoczni" albo na nową halę przy Reymonta... gdyby nie Filipiak , Comarch i granie w ekstraklasie.

Znak czasu Wink... już to widzę jakby KS Cracovia przepchneło budowę stadionu. Od ponad 50 lat hali nie możemy zbudować a co dopiero stadionu.




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!

Rock
Liczba postów:12,170 Reputacja: 16,714
06-03-2015, 23:19 #66
Dokladnie, pozlociliby stocznie, a potem by nam po jakims awansie powiedzieli ze to stadion miejski wiec mozemy tez na nim sobie pograc.

PS: skoro taka moda na stadiony czemu Hutnik dostał taką prowizorkę?



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

Ferencvaros
Liczba postów:1,196 Reputacja: 5
06-03-2015, 23:44 #67
Gdyby, gdyby... może macie rację Panowie. Mało tego, w sumie to chciałbym, żebyście mieli rację...



Tymniemniej uważam, parafrazując (chyba) Katona Starszego, że głównym problemem jest tutaj Tabisz.

quentin
Liczba postów:8,481 Reputacja: 4,581
07-03-2015, 00:16 #68
Niech po drugiej stronie wyprowadzą się całkowicie do Myślenic. Stoczą na piłkarskie dno to może wtedy i rycerz na białym koniu pojawi się by uratować Cracovię z rąk obecnego prezesa.



delGado
Liczba postów:883 Reputacja: 72
07-03-2015, 00:50 #69
Skoro podajesz przykład Łodzi to podam Ci przykład Warszawy.
Gdyby nie prof. piłkarze ciągle przebieraliby się w barakach...



Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka,
a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata (Łk 6,42)

szaleniec
Liczba postów:2,603 Reputacja: 3,277
07-03-2015, 05:09 #70
Jest super. Jestesmy potega. Dziekujemy profesorze ! Lubu dubu lubu dubu. I wcale nieprawda jest, ze cieklo z dachu, szczegolnie, ze w ogole nie padalo.



Jestem w grupie, która nie akceptuje osoby Probierza.

eredin
Liczba postów:7,926 Reputacja: 2,580
07-03-2015, 10:50 #71
Khalid Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> e tam Ferenc austryjacki gadanie i do tego
> zupełni nieprawdziwe
>
> Każdy ,który cokolwiek quma jak funkcjonuje
> Polska wie doskonale ,że pieniądze na nasz
> stadion zostałyby wydane na kolejne złote klamki
> na ciągle niewykończonej "stoczni" albo na nową
> halę przy Reymonta... gdyby nie Filipiak ,
> Comarch i granie w ekstraklasie.
>
> Znak czasu Wink... już to widzę jakby KS Cracovia
> przepchneło budowę stadionu. Od ponad 50 lat
> hali nie możemy zbudować a co dopiero stadionu
.

Nie tylko budowę stadionu ale i uregulowanie prawne gruntów na których stoi El Passo



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

eredin
Liczba postów:7,926 Reputacja: 2,580
07-03-2015, 10:55 #72
szaleniec Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Jest super. Jestesmy potega. Dziekujemy
> profesorze ! Lubu dubu lubu dubu. I wcale
> nieprawda jest, ze cieklo z dachu, szczegolnie, ze
> w ogole nie padalo.


Wiesz, Szaleniec - też bym chciał by Cracovia, podobnie jak Lech i Legia grywały regularnie w pucharach i biły się o mistrzostwo.
Ale nie wiem dlaczego, piłkarze w Cracovii nie mają ambicji. Może dobierani są pod takim a nie innym kątem, może jest to kwestia szatni. Ale czy Prezesa?
Mieliśmy skład z obcokrajowcami i reprezentantami Polski - lacha, był skład całkiem Polski - to sprzedał mecz Lubinowi....
Ech Pasiacka dola....



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

wojtiPASY
Liczba postów:994 Reputacja: 74
07-03-2015, 11:33 #73
eredin napisał(a):Ale i dziwić się nie należy. Profesor podszedł do piłki jak do biznesu, a tu co chwilę okazywało się że:
pierwszy awans nie do końca uczciwy,
frajersko przegrane puchary,
sprzedany mecz przez opłaconych piłkarzy,
podejście zawodników do obowiązków takie sobie,
wychowanek Pasów pościągał szrot ugadując się managerem,
sądzenie się z piłkarzami o kasę,
aresztowanie w związku z pomówieniem przez Drumlaka,
spadek z ligi mimo regularnych płac w klubie,
awans z pierwszej ligi cudem, mimo ekstraklasowego składu.
kolejny rok - cudowne utrzymanie dzięki wyrzuceniu trenera (który uparcie nie chciał stawiać na obrońców tylko pomocników na obronie)

A mimo to, Profesor jest w Cracovii, Wielu by już dawno to odpuściło.
Mamy ekstraklasową drużynę, wygrane ostatnie derby, ciekawe transfery których chciał trener, (Jendrisek, Covilo, Hiszpan, Dialiba, Sretan)
Pomysł na wdrażanie młodzieży - Wdowiak, Kapustka, w kolejece czekają inni.
Mamy stadion, wyremontowane lodowisko, kilkukrotne mistrzostwo Polski w hokeju, pierwszy PP w hokeju.
Po jednym TRAGICZNYM meczu w PP wszyscy chcą linczować PREZESA, który nie jest temu winien. Jest jeszcze rewanż, u nas na Kałuży. W lidze Cracovia w ostatnich czterech spotkaniach zdobyła 6 punktów,
Jeśli z Łęcznej przyjadą kolejne 3 punkty (chyba że przekręci nas sędzia na co nie mamy wpływu), to nie mam pytań.


Co do 1 akapitu, czyja to wg Ciebie wina?? Piłkarzy i trenerów(a ), Nas kibiców (b ), czy może osób zarządzających ©, gdyż nie potrafili własciwie zarządzac ludźmi i klubem, albo wpieprzali się w kompetencje trenerowi??

a) raczej wątpię, bo piłkarze i trenerzy sie zmieniają - sam wyliczyłeś Dialiba, Jendrisek, Sreten, Covilo - a wyniki jakie są, każdy widzi , nic sie nie zmienia, a nawet jest gorzej 14 miejsce ( 25 pkt ) za nami Ruch 24 pkt. Za niedługo mozemy być na pozycji spadkowej. Jest tragicznie!! Podobnie z trenerami. Bywało tak, ze na 1 rok mieliśmy 2 trenerów, zmiany brak.

b) jestesmy najwierniejszymi fanami, bo przez ostatnie lata solidarnie na mecze chodzą tysiące kibiców, żeby oglądać ten kabaret.

c) tu kazdy moze sobie odpowiedzieć, jak chce, ale skoro 2 pierwsze nie pasują, to zostaje ostatnie.

co do 2.
No jest profesor, a co ma zrobić ?? Jest ktoś kto chce od niego Klub kupić po tych latach kompromitacji ??
Mamy ekstraklasową drużynę ?? Przegrywamy z Błękitnymi, mecze z innymi drużynami z ekstraklasy wyglądają jak mecze najwyższej klasy rozgrywkowej ?? Lepsze czasami widuje się w I lidze. A w Ekstraklasie bujamy sie notorycznie w okolicach miejsc spadkowych. I chciałbym przypomnieć, ze 2 razy spadliśmy z Ekstraklasy, z czego raz utrzymalismy się dzięki nieprzyznaniu Łks-owi licencji.... Jeżeli to uważacie za sukces i powody do dumy, to ja nie wiem co by było, gdybyśmy rzeczywiście wygrali ligę.

Jeśli chodzi o stadion i lodowisko, to trzeba przyznać, ze dzięki profesorowi mamy to co chcieliśmy, czyli piękne i funkcjonalne obiekty, również hokej się podniósł na niewyobrażalny poziom, i chwała mu za to.

po jednym tragicznym meczu ???? Co roku zdarzają się przynajmniej 4/5 takich meczów. Sam Żytko przyznał, że do tej pory sie ślizagli w pucharze, a mieli takie drużyny jak Ostrovia, Brzesko, czy własnie Błękitni Smile

Cracovia zdobyła aż 6 pkt.....z czego 3 w zeszłej rundzie z Koroną i 3 w 3 meczach w tej rundzie. I jak ktos powie, ze mieliśmy trudny kalendarz na początku to napiszę jaki miała Korona Smile My i z nami przegrali 2:1 a później - górnik 1:1, mało brakowało a by wygrali, legia 0:0 i wygrana z mocna Jagiellonią . Sa juz przed nami. Wczoraj wygrał ruch z pogonią. Tylko 1 punkt straty do Nas.

Bez spiny, ja uważam, ze mocny sponsor i właściciel jest ważny i to bardzo, bo bez niego nie byłoby niczego. Chwała profesorowi za to, ze wyciągnał Nas z dna, ze dzieki Niemu mamy rozbudowaną bazę szkoleniową i piękne obiekty. Ale sport polega na tym, żeby przeć do przodu, a nie tylko rozpamiatywać co było w przeszłości i przez to bezkrytycznie patrzec na to co się dzieje aktualnie, a jak jest to każdy widzi.



[Obrazek: 185342892151143839e5c7b.png]

hank
Liczba postów:15,451 Reputacja: 29,099
07-03-2015, 12:15 #74
wojtiPASY Napisał(a):
Ale sport polega na tym, żeby przeć do przodu, a
> nie tylko rozpamiatywać co było w przeszłości
> i przez to bezkrytycznie patrzec na to co się
> dzieje aktualnie, a jak jest to każdy widzi.
Racja . Kto nie idzie do przodu ten się cofa .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

gargamel9998
Liczba postów:7,647 Reputacja: 9,943
07-03-2015, 13:29 #75
Panowie można nienawidzić Filipiaka, można go uwielbiać, fakty są takie:

- wyprowadził nas z 3 ligi do 1 ligi
- 2 razy spadliśmy z ligi (złe zarządzanie klubem, sprowadzenie przereklamowanych zawodników, wysokie zarobki, skutki odczuwamy do dzisiaj)
- awans do europejskich pucharów (Puchar Intertoto, no ale jak się nie ma co się lubi)

Jesteśmy obecnie jedną z 16 najlepszych drużyn w kraju, i to nie podlega dyskusji. Z drugiej strony apetyt kibiców (w tym i u mnie) jest awans do europejskich pucharów. Musimy jednak zdać sobie sprawę, że obecnie trwa budowa nowej drużyny, która będzie drużyną jak: Pogoń, Ruch, Jaga, Bełchatów czy Podbeskidzie. Taki typowy średniak. Z czasem (mam nadzieję), że jednak awansujemy do pucharów.

Piszecie o katastrofie w meczu z Błękitnymi, macie rację. Zwróćcie uwagę, że i Lech pomimo zwycięstwa 5-1 męczył się w Pruszkowie (do momentu wejścia Sadajeva i strzeleniu bramki na 2-1, mecz był wyrównany ze wskazaniem na drugoligowca).

Moim skromnym zdaniem, należy cieszyć się z tego co się ma. Mogliśmy mieć takiego prezesa jak Cacek czy Król. Trener Podoliński musi zbierać zgliszcza po ziemi zostawionej po trenerze Stawowym (wojna z dyrektorem sportowym, wywiady, transfery typu Zieliński). Myślę, że ten sezon zakończymy spokojnie na 11-12 miejscu. Spaść nie spadniemy (strzelam, że spadnie ktoś z czwórki: Zawisza, Korona, Piast, Łęczna). A następny sezon zakończymy w "górnej 8", przy zaufaniu prezesów do trenera, dobrym przygotowaniu motorycznym, dobrej relacji w szatni.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

Citko - bierz swój szrot i idz jak najdalej od Stalówki

#FILIPIAKOUT


ian thorpe
Liczba postów:11,516 Reputacja: 13,939
07-03-2015, 13:38 #76
co by było gdyby nie było JF, wciąż ta śpiewka w koło, w jego obronie. Słusznie zauważają niektórzy, właścicielowi klubu Januszowi, to nalezy podziękować za stworzenie możliwości bytu Cracovii, natomiast czym innym jest krytyka JF jako prezesa klubu, człowieka od zarządzania ludźmi, by ci podążali chęciami odnoszenia sukcesów sportowych. Nikt o zdrowych zmysłach nie oczekuje MP w kopanej, ale przy tych realiach finansowych, czołowa ósemka to powinien być standard. Jeżeli przez wiele lat, wymienia się trenerów, zatrudniając od przeróżnych taktyk, sposobów grania, jeżeli co rundę wymienia się zawodników, kupuje z bardziej lub mniej głośnymi nazwiskami a mimo to nie ma wyników na MOŻLIWOŚCI klubu, to wina MUSI być gdzie indziej. Ile trzeba wstydliwych porażek, by do niektórych osób dotarło, że NIKT O ZDROWYCH ZMYSŁACH nie chce pogonić właściciela klubu, natomiast domagam-y się stworzenia struktur w klubie nastawionych na sukcesy należne temu klubowi i możliwości finansowe.Jeżeli właściciel klubu jest w Szwajcarii to jest ok, ale jeżeli wciąż tam przebywa prezes klubu, który ma mieć pieczę na bieżąco nad działaniami sekcji, to jest to bardzo źle. Bardziej łopatologicznie trudno mi wyrazić swoją opinię....



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

calder
Liczba postów:1,108 Reputacja: 131
07-03-2015, 15:28 #77
Ja bym wszystkim polecał troszkę lodu na głowę bo jest wielce prawdopodobne, że gdyby nie Don Filipe to bylibyśmy gdzieś na poziomie Hutnika lub Warty (klub z tradycjami) w Poznaniu. Wierzcie mi lub nie, ale nasze tzw. tradycje nie miałyby większego znaczenia. Zobaczcie, co się dziele z takimi markami jak Polonia lub ŁKS. Istnieje też prawdopodobieństwo, że byłoby wiele gorzej.



Aston1906
Liczba postów:12,204 Reputacja: 2,938
07-03-2015, 15:30 #78
Calder, ależ ja jestem wręcz przekonany, że bylibyśmy drugą Wartą lub Garbarnią.

Pytanie tylko, czy na pewno przeczytałeś ze zrozumieniem, co piszą ludzie w tym wątku?



ian thorpe
Liczba postów:11,516 Reputacja: 13,939
07-03-2015, 21:49 #79
dzisiaj byłem na meczu juniorków i taka mnie myśl naszła w drodze powrotnej. Prezes klubu mający trzymać pieczę nad klubem, przebywa na stałe za granicą. Obserwowałem zachowanie człowieka numer dwa w klubie Tabisza - przypominam, że grała drużyna Pasów z czwartego miejsca tabeli z wiceliderem. W składzie Pasów kopacze brani na obóz przez Podolińskiego. Wiceprezes przyszedł z dzieckiem, ale chyba tylko na kontrolę. Trochę pokopał piłką gumową z dziećmi na placu przy budynku, trochę pochodził po obiekcie w okularkach, na 15 minut przed końcem zwinął się i pojechał do domu. Ja w naszym klubie nie widzę speeda na wynik, zainteresowania. Dwie osoby zarządzające, na piłce się nie znają. Płacą trenerom, reszta ma się kręcić sama. Nie widzę ducha sportu i tego nie widziałem dzisiaj u Tabisza. Jak gdyby na boisku grali uczniowie podstawówki a pani dyrektor była kobietą nie znającą się na piłce i sprawdzała tylko, czy nie pali się papierosów. Jednymi zainteresowanymi byli kibice, oceniający grę, zachowania zawodników itd. Jeżeli tak to wygląda, to nie będzie wyników sportowych. Od czasu strzał (jak derby) i znów zjazd. NIE MA CIŚNIENIA.



JESTEM DUMNY Z BYCIA POLAKIEM !
Nie z każdym "krzyżuje" się opiniami, chociaż to lubię, cenię swój czas.

knur
Liczba postów:6,096 Reputacja: 181
07-03-2015, 23:00 #80
podsumowując: poza stadionem, halą lodową, złotą erą hokeja, wyrównaniem rekordu długości gry na najwyższym piłkarskim poziomie i paroma pobocznymi sukcesami (np. derbowymi), nic Filipiakowi nie zawdzięczamy.

to, że Generał władował się na fotel prezesa komplikuje jego ocenę. jeśli jednak chcemy w ocenie Filipiaka oddzielić funkcję właściciela/sponsora od funkcji prezesa, to trzeba ocenę Filipiaka-prezesa zacząć od zdolności do zorganizowania finansów. a tu Filipiak-prezes spisuje się bez zarzutu.

co do protestów, itp. - tu można działać "bezkarnie". MKS na razie jest nieusuwalny ze struktur GK Comarch. pełni w nim rolę CSR, która ma się bilansować, a bilansować się będzie tylko w Ekstraklasie (efekt Ekstraklasy dla wyników Comarchu to ok. 6 mln zł, czyli jakieś 8 proc. wyniku netto całej grupy. Comarchowi nie opłaca się nasz spadek). zatem nie ma się co obawiać, ze Comarch zabierze zabawki i zniknie, zostawiając nas jak Król Polonie. nie - Comarch jest stałym elementem krajobrazu. co najwyżej nastąpi przesunięcie środków w obrębie sekcji.

ale skoro Comarch jest tu "na stałe", to podobnie Filipiak. po prostu - on ma taki styl zarządzania. byłoby pięknie, gdyby oddał stery komuś z wizją i pasją, kto by zmienił atmosferę w MKS (bo co zrobił Leśnodorski w pierwszym sezonie w CSKA? niewiele, skupił się właśnie na zmianie atmosfery). ale wątpliwe, by Filipiak się zmienił. myślenie, ze się zmieni, po wszystkich naszych z nim doświadczeniach, jest naiwnością godną gimnazjalisty. Boss nie odda sterów w MKS, a jednocześnie nie poświeci Cracovii więcej czasu, bo go nie ma, szczególnie w okresie ekspansji globalnej Comarchu (Brazylia, Turcja, itd.). Cracovia to ok. 28 mln zł przychodów - czyli 2,8 proc. przychodów całej grupy. jeśli Boss myśli proporcjonalnie o każdym segmencie swojego biznesu, to Cracovii (zakładając 12-godzinny dzień pracy) poświęcić może 20 minut. i chyba właśnie tyle poświęca.

Filipiakowi odpowiada Tabisz. a Tabisz to lepszy cwaniak. jak trzeba bedzie ratować stołek, to się dogada z kim trzeba i przedstawi Generałowi sytuację w odpowiednim świetle. jak jego pozycja się zachwiała, to popierając WąSa kupił sobie rdzeń Stawotalibanu, który pomógł mu w wysadzeniu z siodła Szarańca. gościa będzie bardzo trudno usunąć.

w razie protestu - będzie to deja vu. mieliśmy swoją szansę, mieilsmy czlowieka w zarządzie MKS i co? miał poparcie całego środowiska? a skąd! i nie piszę tu tylko o Kmicie czy SMalcu, bo i do zachowania innych kręgów można mieć zastrzeżenia. małą, ale prężna grupa kibiców Cracovii grała wtedy pod wyautowanie z zarządu MKS jedynej osoby, która chciała tam robić klub sportowy, a nie korporację. wnioski z tego są dwa: po pierwsze - w razie jakiejkolwiek zmiany układu w MKS znów uaktywni się grupka grająca o własne interesy kosztem interesu Cracovii. po drugie - do konfrontacji z Filipiakiem środowisko stanie osłabione i w jego oczach skompromitowane. Generał nie musiał nic robic, by wróciło stare. i teraz też tak będzie.

co da uderzenie w Filipiaka? póki jest Ekstraklasa - moim zdaniem nic. fiansowo mamy potencjał być w okolicach 6-10 miejsca, jesteśmy niżej, co wynika z tego, ze Filipiak nie jest zainteresowany budowaniem poważnego klubu piłkarskiego. ale prostest przeciwko 13-14 miejscu będzie łatwy do ośmieszenia: to trochę jak burki protestujace przeciwko przegranym derbom. akcja protestacyjna ma szansę tylko w razie realnego zagrożenia spadkiem. a na to jeszcze za wcześnie. a poza tym - przecież to przerabialismy trzy lata temu. od tego czasu Tabisz okrzepł. Filipiak też, a środowisko jest słabsze. ja tu nie widzę pola manewru.

udrzenie w Comarch pozornie miałoby szanse. tylko co dokładnie mozemy robić? bojkotować? a ilu z nas kupuje coś od nich? zrobić smród wokół spółki? szczerze mówiąc, tu też nie widzę pola manewru, jeśli trzymać się granic prawa. (nielegalnie mam prosty pomysł, ale nie zalecam i się nim nie podziele. napiszę tylko, że nie jest to porwanie dzieci Filipiaka celem szantażu).

podsumowując - nie widzę pola manewru. można tutaj sobie ulżyc na forum, ale realny wpływ mamy zerowy. "okno możliwości" było otwarte, ale spapraliśmy to, i teraz jest zamknięte. Comarch oznacza Generała na stołku prezesa i taki, a nie inny styl zarządzania. może się to zmienic, jeśli Generał będzie sprzedawał Comarch, ale na razie się na to nie zanosi, bo nie walczy o rentowność (a w ramach walki o rentowność mógłby sprzedać udziały MKS z pewną stratą).

a skoro poza pomstowaniem dużo zrobić się nie da, to dobrze sobie uświadomić, że "na dnie" to byliśmy jakiś czas temu. przypomnieć sobie, co owo dno oznacza. teraz mamy to, o czym każdy z nas marzył przez lata - taka prawda.

ps. jeśli natomiast nie zgadzacie się z diagnozą bezsilności, to przypominam, że od prawie roku wiemy o konspiracji Pana Sterby'ego. jak poinformował on pod koniec ubiegłego roku, zgłoszenia od chętnych przyjmuje na swój priv.



raz dwa, raz dwa trzy, pięć sześć siedem, osiem!
[Obrazek: new_wallbash.gif]






Skocz do: