Witaj! Logowanie Rejestracja
Narty - Sezon 11/12



nooky
Liczba postów:1,475 Reputacja: 6
21-12-2009, 22:01 #21
To co ? Organizujemy pasiasty wypad na narty ? Big Grin
Kiedyś jeździł autobus na Kasprowy z Matecznego o 6 rano jakoś. Ktoś tym jeździł ??? Takie dawne czasy



Nigdy nie zostaniesz sam...


OmO
Liczba postów:131 Reputacja: 0
21-12-2009, 22:04 #22
W tym roku napewno nocleg w Murzasichle skad niedaleko do Małe Ciche , Zakopane itp. Niestety dopiero w ferie się mogę wybrac więc mysle ,że pogoda dopisze. Jeżeli ktoś by jechal w drugim tyg ferii w tych okolicach to na stoku rozpoznawalonośc po pasiastej czapecze Smile



Dementor
Liczba postów:5,718 Reputacja: 2
22-12-2009, 02:27 #23
ja dzisiok w Karpaczu sprawdzę lokalne stoki Smile



bezapelacyjnie... do samego końca... mojego lub jej... !

Oczywistym jest, że stwierdzenie "ubecki" jest wywodzącym się z wielopokoleniowej tradycji kibicowskiej tradycyjnym określeniem kibiców GTS Wisła.
Dem, 09.11.2010 r :D

Twixxx
Liczba postów:2,753 Reputacja: 113
22-12-2009, 03:11 #24
Nieeeeee, nie daje rady... Kasinka, Kasienka, Psinka, Psiunka, Pisiunka, Pizdunka i ch wie jeszcze co... Czyli gorka na 200m, wyrwiraczka za cene gondolki, czasem brak pradu, albo wieje=to "wyciag" nie chodzi, jedna gondolka w Krynicy na caly kraj, trawa spod sniegu, parking w cenie noclegu, nocleg w cenie St. Moritz, stara kielbacha i smierdzacy=osrany kibel... Sking in Poland...
Albo cos tutaj: http://www.tiscover.com/ na 1,2,3 albo wiecej tygodni, albo szkoda zawracac sobie glowe...



[Obrazek: 2cpteg6.jpg]
To marzenie Twego ojca w dniu Twoich narodzin,
że w przyszłości Ty bedziesz, tak jak on, na mecze chodził!

STC_Piotrek
Liczba postów:1,520 Reputacja: 0
22-12-2009, 10:13 #25
Nie widze sensu kompletnie w wypadzie na 2 tygodnie w alpy. Rozumiem ze kogos nie stac na normalny wyjazd ale Twixx umówmy sie ze lepiej dołozyc te marne kilka tysiecy i sie wyszalec w Colorado. To jest inny swiat! Wiem, ze moze troche Cie budżet trzyma ale lepiej odpuscic sobie jednej zimy wyjazd w te przereklamowane alpy, gdzie pełno niemców i polaków z warszawki, stoki nie oswietlone i czesto wyciagi mocno juz wysłużone.

Dlatego wole wyskoczyc ze znajomymi do Kasinki zeby sie napic grzanego (również z Tobą) bo wiem, ze w Rocky mountain's sie nie spotkamy, bo cześci osob ( np Ciebie ) nie stac na wyjazd dalej niz w Alpy.



Kojo
Liczba postów:2,131 Reputacja: 5
22-12-2009, 10:25 #26
lepiej zyc nartami 3 -4 miesiacy i jezdzic co tydzien niz jechac raz w roku na tydzien, co nie zmienia faktu ze mozna co tydzien i na tydzien. Smile



[Obrazek: 25f3loy.jpg]

Twixxx
Liczba postów:2,753 Reputacja: 113
22-12-2009, 12:28 #27
STC_Piotrek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dlatego wole wyskoczyc ze znajomymi do Kasinki
> zeby sie napic grzanego (również z Tobą) bo
> wiem, ze w Rocky mountain's sie nie spotkamy, bo
> cześci osob ( np Ciebie ) nie stac na wyjazd
> dalej niz w Alpy.

Colorado, Denver, Aspen i Rocky Mountains to kicha. Wiem, bo widzialem taki program o Ameryce w kolorowej telewizji.
Tyrol troche lepiej, ale jednak dalem sie przekonac: Kasinka i Giebultow wymiataja...:-)



[Obrazek: 2cpteg6.jpg]
To marzenie Twego ojca w dniu Twoich narodzin,
że w przyszłości Ty bedziesz, tak jak on, na mecze chodził!

Anonimowy użytkownik Gość
 
22-12-2009, 12:30 #28
No to jedziemy. Smile



A.W.B.
Liczba postów:1,887 Reputacja: 48
22-12-2009, 12:32 #29
Ludzie ...... nie porównujcie Alp do polskich pagórków , to tak jakby porównywać malucha z boeingiem .
Wyższy koszt pobytu w Alpach to jedynie cena dojazdu , w przeliczeniu ceny karnetu na przejechane kilometry na stoku to tam kilometr białego szaleństwa kosztuje z 5-6 razy taniej , startujesz o 8 rano i do 16 możesz jeździć cały czas innymi trasami nie powtarzając ani jednej a nie to co w Kasince ( to samo w Krynicy czy Zakopanem ) gdzie nie dość że bulisz kupę kasy za karnet, stoisz w kolejce w którą co jakiś czas wpada narciarz ,który nie zdąży wyhamować na czas, ''polska gospodarność'' gdy na krzesełko 4 osobowe wsiadają 2 osoby a kolejka za nimi sięga kilometra , chamstwo na stoku i zjazd w ciągu minuty w dół ( jak nie krócej ) 30 razy tą samą monotonną i banalną trasą aaaaaaaaaa .

Lepiej odkładać forsę na Alpy i jeździć tam raz na 2 lata niż przepłacać w Polsce . Zresztą na polskich stokach zatrzymujesz się na pewnym poziomie i już nie zrobisz kroku naprzód ponieważ brakuje odpowiednich stoków do osiągnięcia wyższego poziomu w stylu jazdy, techniki czy choćby kondycji .



|||KAZZ|||
Liczba postów:844 Reputacja: 1
22-12-2009, 15:48 #30
Na księżyc najlepiej nie wiem jak z górami ale i tak może być grubo.

Abstarchując od burżujskichWink rozkmin to też polecam Kasinę na poziom początkujący+ idealna, stok dosyć długi krzesełko wydajne, byłem w zeszłym sezonie w weekend i pomimo wypchanego parkingu pod wyciągiem obeszło się bez tasiemcowych kolejek, z rana jakość stoku b.dobra, popołudniu warunki robiły się trochę cięższe ale to chyba normalka na naszych niealpejskich stokach.Dużym plusem jest szopa na górze stoku gdzie można dla odwagi przed zjazdem walnąć grzane wino lub zjeść kiełbaskę, nawet Grószka byłaby zadowolona bo serwują też smażone oscypki.
Dojazd też spoko zakopianką lub przez Wieliczkę i Dobczyce. Kasina jak dla mnie nr 1 na dzienne wypady na narty.



[Obrazek: 52qah75.jpg]

nooky
Liczba postów:1,475 Reputacja: 6
22-12-2009, 15:55 #31
Fajnym stokiem jest Rytro. Jakieś 10 min za Sączem. Góra ostra, kanapa, stok jakieś 800m, nie ma kolejek, nie ma ludzi, duży parking zaraz przy wyciągu (dosłownie 20m), stok oświetlany, karnet popołudniowy 17-21 za jakieś 30pln i jeździsz do woli.

Wierchomla jak dla mnie to straszna lansernia. Stok dla przygłupów którzy uczą się jeździć. Szkoda czasu i kasy żeby tam jechać. No chyba, że chcesz jakąś *****ę wyrwać.

Z mało znanych stoków w Polsce to jeszcze Magóra, kawał drogi ale stok fajny i klimat narciarstwa sprzed 10-15 lat Smile



Nigdy nie zostaniesz sam...

COCO
Liczba postów:1,599 Reputacja: 23
22-12-2009, 18:02 #32
nooky Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Fajnym stokiem jest Rytro. Jakieś 10 min za
> Sączem. Góra ostra, kanapa, stok jakieś 800m,
> nie ma kolejek, nie ma ludzi, duży parking zaraz
> przy wyciągu (dosłownie 20m), stok oświetlany,
> karnet popołudniowy 17-21 za jakieś 30pln i
> jeździsz do woli.

Tak tylko stok jest na zboczu na którym jak tylko słońce mocniej przyświeci to wszystko płynie Wink


nooky Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Wierchomla jak dla mnie to straszna lansernia.
> Stok dla przygłupów którzy uczą się
> jeździć. Szkoda czasu i kasy żeby tam jechać.
> No chyba, że chcesz jakąś *****ę wyrwać.

Nie przesadzaj, bo jak na Polskie warunki to stacja jest całkiem fajna, nowoczesny świetnie zarządzany kompleks. Jak by wszystkie stoki w Polsce były na takim poziomie to było by fajnie.



_________________________________________

[Obrazek: 1zexno8.jpg]

"(...)bo w kibicowskiej gwarze Wisła to "Psy"" Gazeta Krakowska 2010-01-02

[url="www.1906.pl"]Cracovia Sklep[/url]

STC_Piotrek
Liczba postów:1,520 Reputacja: 0
23-12-2009, 00:50 #33
A z ciekawostek... Na szymoszkowej jest 4 m śniegu na trasie! Co nie zmienia faktu, ze uwazam iz jest to jedno z najgorszych miejsc na jakich mozna "jeździc". Oczywiscie stok jest zarzadzany profesjonalnie i przynosi bajeczne dochody. Wszystko dzieki "lanserom" z warszawy i ruskom.



antek.1
Liczba postów:241 Reputacja: 1
23-12-2009, 00:55 #34
Andrychów i PRACICABig Grin Juz jutro rozpoczynam sezon. Smigal ktos tam dzis moze? Dla mnie góra bardzo fajnaSmile



Matt Z_ne
Liczba postów:269 Reputacja: 25
23-12-2009, 10:57 #35
STC_Piotrek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> A z ciekawostek... Na szymoszkowej jest 4 m
> śniegu na trasie! Co nie zmienia faktu, ze uwazam
> iz jest to jedno z najgorszych miejsc na jakich
> mozna "jeździc". Oczywiscie stok jest zarzadzany
> profesjonalnie i przynosi bajeczne dochody.
> Wszystko dzieki "lanserom" z warszawy i ruskom.


Dane po dzisiejszej nocy są już zupełnie inne Wink

Jeden z mocniejszych halnych w ostatnim czasie z ulewnym deszczem (ciągle wieje i pada) mocno zmniejszył pokrywę na wszystkich stokach...
Troche mi szkoda tych wyciągowców...Snieżyli przez 5,6 dób a teraz w 2 dni większość tego zjedzie...



ZAKOPANE W PASACH ZAKOCHANE!!

COCO
Liczba postów:1,599 Reputacja: 23
23-12-2009, 12:41 #36
Mój brat jutro wraca z zakopanego to zda relacje Smile



_________________________________________

[Obrazek: 1zexno8.jpg]

"(...)bo w kibicowskiej gwarze Wisła to "Psy"" Gazeta Krakowska 2010-01-02

[url="www.1906.pl"]Cracovia Sklep[/url]

STC_Piotrek
Liczba postów:1,520 Reputacja: 0
24-12-2009, 00:50 #37
Pokrywa 4 m na trasie nie zjedzie napewno...



Anonimowy użytkownik Gość
 
24-12-2009, 00:58 #38
To teraz konkrety, pierwszy tydzień po Sylwestrze?? Potem juz chyba ferie sa? I byle nie 7.01 Smile



komik.
Liczba postów:594 Reputacja: 1
24-12-2009, 14:16 #39
COCO Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Mój brat jutro wraca z zakopanego to zda relacje
> Smile
Jeżeli muszę. Wink

W nocy z wtorku na środę stopił się cały śnieg w Zakopanem, zostało coś tylko na stokach narciarskich. Wracając w środę ok. 15 do Krakowa widziałem że Harenda była czynna.

W poniedziałek i we wtorek naprawdę dobre warunki na Szymoszkowej, tak jak mówi Piotrek.
Tylko tam był problem bo duży wyciąg był uruchomiony od wtorku ale tylko do 15 ze względu na silny wiatr. A mały wyciąg to żenada (chyba że ktoś się uczy jeździć to idealny).



[ WikiPasy.pl ] -- [ WikiPasyTV ]

STC_Piotrek
Liczba postów:1,520 Reputacja: 0
25-12-2009, 21:51 #40
Konkrety, konkrety... Coś Ty sie taka konkretna zrobiła Smile?

Konkrety beda jak bedzie wiadomo gdzie mozna jechac. Kasina zamknieta do odwołania. W Sieprawiu stok hula Smile








Skocz do: