Witaj! Logowanie Rejestracja
Oleksiy Dytyatev - ukraiński wieżowiec. Witamy!



Miszczu2007
Liczba postów:7,497 Reputacja: 3,274
Wczoraj, 12:00 #481
(24-06-2020, 12:13)pasiasty68 napisał(a):  Jeśli jest w ogóle jakiś "duch gry" to należy w ogóle zlikwidować spalonego i będzie po sprawie. Ubędzie pola do wałków,przekrętów i interpretacji.
Ale właśnie spalony wynika z ducha gry, bo bez tego przepisu kilku zawodników stałoby jak najbliżej bramki po obu stronach i przekopywaliby piłkę przez całe boisko. Przepis o spalonym spełnia swoją rolę, ale generuje dodatkowe problemy bo jest źle sformułowany.




pasiasty68
Liczba postów:1,107 Reputacja: 515
Wczoraj, 13:22 #482
(Wczoraj, 12:00)Miszczu2007 napisał(a):  
(24-06-2020, 12:13)pasiasty68 napisał(a):  Jeśli jest w ogóle jakiś "duch gry" to należy w ogóle zlikwidować spalonego i będzie po sprawie. Ubędzie pola do wałków,przekrętów i interpretacji.
Ale właśnie spalony wynika z ducha gry, bo bez tego przepisu kilku zawodników stałoby jak najbliżej bramki po obu stronach i przekopywaliby piłkę przez całe boisko. Przepis o spalonym spełnia swoją rolę, ale generuje dodatkowe problemy bo jest źle sformułowany.
Dopóki by się nie pograło trochę bez spalonych to teoretyzowanie nie ma sensu. A spalone bywają dość często gwizdane zaraz za linią środkową. Dla większości celne podanie na 25 metrów to problem a co dopiero przez całe boisko poza tym obie drużyny maja takie same możliwości obrony i ataku. Nie mówię że to idealne rozwiązanie chciałbym po prostu zobaczyć w realu jak by wtedy gra wyglądała. Tak samo jak F-1 bez sztucznych stref DRS czy Eformułę bez stref ataku.



krzys67Bytom
Liczba postów:473 Reputacja: 1,468
Wczoraj, 13:59 #483
(Wczoraj, 13:22)pasiasty68 napisał(a):  
(Wczoraj, 12:00)Miszczu2007 napisał(a):  
(24-06-2020, 12:13)pasiasty68 napisał(a):  Jeśli jest w ogóle jakiś "duch gry" to należy w ogóle zlikwidować spalonego i będzie po sprawie. Ubędzie pola do wałków,przekrętów i interpretacji.
Ale właśnie spalony wynika z ducha gry, bo bez tego przepisu kilku zawodników stałoby jak najbliżej bramki po obu stronach i przekopywaliby piłkę przez całe boisko. Przepis o spalonym spełnia swoją rolę, ale generuje dodatkowe problemy bo jest źle sformułowany.
Dopóki by się nie pograło trochę bez spalonych to teoretyzowanie nie ma sensu. A spalone bywają dość często gwizdane zaraz za linią środkową. Dla większości celne podanie na 25 metrów to problem a co dopiero przez całe boisko poza tym obie drużyny maja takie same możliwości obrony i ataku. Nie mówię że to idealne rozwiązanie chciałbym po prostu zobaczyć w realu jak by wtedy gra wyglądała. Tak samo jak F-1 bez sztucznych stref DRS czy Eformułę bez stref ataku.
Były grane mecze testowe bez spalonego.
I było tak jak opisał Miszczu2007.

Teoria została sprawdzona w praktyce, wiec nie wymyślaj ... jak nie wiesz  Angry



Diabel
Liczba postów:6,001 Reputacja: 5,179
Wczoraj, 14:14 #484
cale dziecinstwo na boju sie gralo bez spalonych, spoks



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

pasiasty68
Liczba postów:1,107 Reputacja: 515
Wczoraj, 14:14 #485
(Wczoraj, 13:59)krzys67Bytom napisał(a):  
(Wczoraj, 13:22)pasiasty68 napisał(a):  
(Wczoraj, 12:00)Miszczu2007 napisał(a):  
(24-06-2020, 12:13)pasiasty68 napisał(a):  Jeśli jest w ogóle jakiś "duch gry" to należy w ogóle zlikwidować spalonego i będzie po sprawie. Ubędzie pola do wałków,przekrętów i interpretacji.
Ale właśnie spalony wynika z ducha gry, bo bez tego przepisu kilku zawodników stałoby jak najbliżej bramki po obu stronach i przekopywaliby piłkę przez całe boisko. Przepis o spalonym spełnia swoją rolę, ale generuje dodatkowe problemy bo jest źle sformułowany.
Dopóki by się nie pograło trochę bez spalonych to teoretyzowanie nie ma sensu. A spalone bywają dość często gwizdane zaraz za linią środkową. Dla większości celne podanie na 25 metrów to problem a co dopiero przez całe boisko poza tym obie drużyny maja takie same możliwości obrony i ataku. Nie mówię że to idealne rozwiązanie chciałbym po prostu zobaczyć w realu jak by wtedy gra wyglądała. Tak samo jak F-1 bez sztucznych stref DRS czy Eformułę bez stref ataku.
Były grane mecze testowe bez spalonego.
I było tak jak opisał Miszczu2007.

Teoria została sprawdzona w praktyce, wiec nie wymyślaj ... jak nie wiesz  Angry
Mecz próbny w Niemczech bez spalonych zakończył się wynikiem 1:0.Ja ciebie nie pouczam i ty mnie też nie próbuj.Autorytetem dla mnie żadnym nie jesteś a za likwidacją spalonych był  np.,. Marco Van Basten. To w piłce nożnej jest postać a ty ? Pytanie retoryczne - bez odbioru. Dalej będziecie mogli bić pianę że z nogą w jednym miejscu można było grać a z wysuniętą 5 centymetrów dalej już nie.Ale może o to właśnie chodzi bo z pewnością nie o sam futbol.



krzys67Bytom
Liczba postów:473 Reputacja: 1,468
Wczoraj, 16:38 #486
(Wczoraj, 14:14)pasiasty68 napisał(a):  
(Wczoraj, 13:59)krzys67Bytom napisał(a):  
(Wczoraj, 13:22)pasiasty68 napisał(a):  
(Wczoraj, 12:00)Miszczu2007 napisał(a):  
(24-06-2020, 12:13)pasiasty68 napisał(a):  Jeśli jest w ogóle jakiś "duch gry" to należy w ogóle zlikwidować spalonego i będzie po sprawie. Ubędzie pola do wałków,przekrętów i interpretacji.
Ale właśnie spalony wynika z ducha gry, bo bez tego przepisu kilku zawodników stałoby jak najbliżej bramki po obu stronach i przekopywaliby piłkę przez całe boisko. Przepis o spalonym spełnia swoją rolę, ale generuje dodatkowe problemy bo jest źle sformułowany.
Dopóki by się nie pograło trochę bez spalonych to teoretyzowanie nie ma sensu. A spalone bywają dość często gwizdane zaraz za linią środkową. Dla większości celne podanie na 25 metrów to problem a co dopiero przez całe boisko poza tym obie drużyny maja takie same możliwości obrony i ataku. Nie mówię że to idealne rozwiązanie chciałbym po prostu zobaczyć w realu jak by wtedy gra wyglądała. Tak samo jak F-1 bez sztucznych stref DRS czy Eformułę bez stref ataku.
Były grane mecze testowe bez spalonego.
I było tak jak opisał Miszczu2007.

Teoria została sprawdzona w praktyce, wiec nie wymyślaj ... jak nie wiesz  Angry
Mecz próbny w Niemczech bez spalonych zakończył się wynikiem 1:0.Ja ciebie nie pouczam i ty mnie też nie próbuj.Autorytetem dla mnie żadnym nie jesteś a za likwidacją spalonych był  np.,. Marco Van Basten. To w piłce nożnej jest postać a ty ? Pytanie retoryczne - bez odbioru. Dalej będziecie mogli bić pianę że z nogą w jednym miejscu można było grać a z wysuniętą 5 centymetrów dalej już nie.Ale może o to właśnie chodzi bo z pewnością nie o sam futbol.
Podobno Boniek tak odpowiada, jak nie ma argumentów:
Ja jestem Boniek.... a Pan ???
Undecided Huh








Skocz do: