Witaj! Logowanie Rejestracja
Pelle van Amersfoort Witamy w Cracovii!!!



hank
Liczba postów:11,871 Reputacja: 17,774
15-10-2019, 12:01 #241
I słusznie , nie mamy aż tak licznej kadry aby ryzykować urazy grając bez obrazy w IV lidze , trzeba pamiętać również o tym , że kilku graczy na razie zmaga się z kontuzjami i nieprędko wrócą do treningów a do gry jeszcze póżniej .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy


Dorwas
Liczba postów:1,234 Reputacja: 847
15-10-2019, 13:29 #242
A co z Datkovicem?



Dorwas

hank
Liczba postów:11,871 Reputacja: 17,774
15-10-2019, 18:09 #243
Uraz kolana , pewnie więzadła jeśli tak długo trwa .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

mcz_
Liczba postów:1,867 Reputacja: 523
02-11-2019, 20:57 #244
Nawet nie biorąc pod uwagę bramki, to bardzo dobry mecz Pellego!



torreador
Liczba postów:2,824 Reputacja: 341
02-11-2019, 21:15 #245
Pelle pozdrawia rudego z Nakła n/Notecią.



Dajcie się Polakom rządzić a sami się wykończą
Dajcie Polakom demokrację a dyktaturę wybiorą sami.

jesus
Liczba postów:109 Reputacja: 57
02-11-2019, 22:47 #246
No nie da się go nie lubić ;-)

fot. Adrianna Kulisiewicz
[Obrazek: EIZMhmeWsAEKPlQ?format=jpg&name=large]
Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-11-2019, 22:49 przez jesus.



Bóg jest z nami, za PASAMI

Rock
Liczba postów:9,933 Reputacja: 8,231
03-11-2019, 00:07 #247
(02-11-2019, 20:57)mcz_ napisał(a):  Nawet nie biorąc pod uwagę bramki, to bardzo dobry mecz Pellego!

Od początku wyszedł (w końcu!) odważniej niż do tej pory. Bramką ukoronował dobry występ.



Qrva mać, Pasy grać! (w czarnych getrach i spodenkach)

przegorzalik
Liczba postów:244 Reputacja: 198
03-11-2019, 11:19 #248
(02-11-2019, 21:15)torreador napisał(a):  Pelle pozdrawia rudego z Nakła n/Notecią.
to Blechacz jest rudy?  Tongue



farciarz2
Liczba postów:2,461 Reputacja: 3,721
02-12-2019, 16:19 #249
Tak samo jak Helika winić za porażkę należy Pellego, bo przecież gdy główkował z trzech metrów do pustej bramki w 21 minucie to miał lepszą sytuację niż rzut karny.
Miał wówczas tylko jedną alternatywę albo silnie uderzyć albo precyzyjnie i wtedy nawet o dwie klasy lepszy bramkarz od Malarza nie miałby nic do powiedzenia.
Niestety on wybrał najgorszy z możliwych wariantów: słabo i nieprecyzyjnie.



SaNtO
Liczba postów:16,830 Reputacja: 4,913
02-12-2019, 16:30 #250
On nic nie wybierał. Strzelił tak jak umie. A że nie umi...?



potter
Liczba postów:8,211 Reputacja: 4,108
02-12-2019, 21:41 #251
Zdarza się najlepszemu .Fart Malarza i tyle .To że potrafi główkować pokazał min z Lechią .Sknocił 100 % sytuacje ale też dał Lopezowi drugą przez wspaniale długie podanie .Niestety Lopez też sknocił .



gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
02-12-2019, 22:40 #252
(02-12-2019, 21:41)potter napisał(a):  Zdarza się najlepszemu .Fart Malarza i tyle .To że potrafi główkować pokazał min z Lechią .Sknocił 100 % sytuacje ale też dał Lopezowi drugą przez wspaniale długie podanie .Niestety Lopez też sknocił .

LopeS



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

Miszczu2007
Liczba postów:7,015 Reputacja: 2,236
02-12-2019, 23:00 #253
Żadnego z zawodników nie należy winić za porażkę. Trzeba to zrozumieć bo to podstawa. Zamiast tłumaczyć podam taki przykład:

Minęło 15 kolejek. Zespół A stwarzał w każdym meczu ok 20 sytuacji. Dawało to ok 3 100% sytuacje na mecz. Wykorzystywali 1/3 z nich i zdobyli 8 goli z pozostałych, które były trudniejsze niż 100%. Są liderem.
Zespół B również stwarzał ok 20 sytuacji, ale w każdym meczu aż 5 było 100%. Wykorzystywali 1/5 z nich i zdobyli tylko 4 gole po pozostałych. Wiedzie im się słabo.
Zespół C stwarzał ok 5 sytuacji, w każdym meczu ok 2 100% z czego połowę wykorzystali. Oprócz tego ich najlepszy zawodnik zdobył 6 goli bezpośrednio z wolnego i zdobyli 2 piękne bramki po strzałach z dystansu. Są viceliderem.
O ile zespół A jest najlepszy i nawet przegrywając mecz miał dużo akcji i kilka setek, to już zespoły B i C zajmują pozycje nieadekwatne względem potencjału. Zespół B zajmuje gorsze miejsce, ale lepiej rokuje. W przerwie zimowej dokonano 2 wzmocnień. Zespół C potrzebuje większej ilości wzmocnień, ale przychodzi tylko 2 zawodników. W kolejnej rundzie A gra swoje, czasem wykorzystując więcej sytuacji i gromiąc rywali, a czasem przegrywając mimo bycia lepszym. Zdobywają mistrza. B gra to samo, ale wreszcie odpala, co można było wcześniej przewidzieć. Wykorzystują więcej sytuacji, grają na poziomie drużyny A i kwalifikują się do pucharów. C gra swoje, ale nie siada nic z dystansu, a rywale są ostrożniejsi i nie dopuszczają do wolnych z niebezpiecznych pozycji. Skuteczność spada, bo nie da się wiecznie mieć tak wysokiej, a gra jak była słaba, tak dalej jest. Coś Wam to przypomina?

Podobnie jest z defensywą, choć jednak trochę inaczej. O ile nie można winić napastnika marnującego co trzecią 100% sytuację, to obrońcę można winić za kiksy, które przekładają się na bramki dla rywali, ale mowa o takich piłkarzach jak Żytko czy Polczak, którzy potrafili grać bardzo dobrze przez prawie cały mecz, ale z powodu dekoncentracji w każdym popełniając przynajmniej ze 2 błędy dające rywalom dobre akcje.

W innej lidze zespół A gra bardzo ofensywnie, traci dużo bramek i ma bardzo dobrych obrońców. W każdym meczu rywale często się z nimi mierzą i wygrywają 20% pojedynków, co przekłada się na 1 straconą bramkę na mecz. Mówi się o nich, że są słabi w defensywie, ale ich stoperzy i boczni obrońcy reprezentują wyższy poziom niż ci z drużyny B, która mało traci. Drużyna A jest nastawiona ofensywnie i gra bez DP. Zwykle wygrywają i pada więcej niż 2,5 bramki w meczu. B ma słabszą linię obrony, ale gra na 2 DP, a ich skrzydłowi częściej wracają. Napastnicy nie mają za dobrych liczb, ale mają dużo zadań defensywnych. Drużyna zwykle wygrywa, ale w jej meczach pada bardzo mało bramek i jest mało sytuacji. Oba zespoły mają zbliżony poziom. Wyprzedza je drużyna C, która ma słabszą obronę niż A i B, ale jest tak mocna w ataku, że ich rywale i tak muszą się ciągle bronić, a obrońcy w tym zespole mają głównie ofensywne walory, ale ogólnie i tak tracą mało goli.

Podsumowując, można uznać, że w piłce liczy się głównie coś co można przełożyć na wirtualny wskaźnik przewagi ataku nad obroną. Nazwałbym to inteligencją drużyny. Składają się na nią głównie równowaga między obroną a pomocą i skuteczność zespołu. Jeśli drużyna ma słabych obrońców, ale na tyle silną pomoc, że są rzadko eksploatowani, to jest zachowana równowaga, podobnie jak wtedy gdy silni obrońcy są częściej pod grą, ale stanowią problem dla rywali. Brak tego współczynnika na odpowiednim poziomie skutkuje stwarzaniem wielu bezproduktywnych sytuacji (w tym niewykorzystane 100%) lub ciągłym bronieniem się i w efekcie małą liczbą ataków i przez to ilością zdobytych goli. Jeśli drużyna taka jak np Cracovia za Ulatowskiego stwarza w każdym meczu więcej sytuacji niż przeciwnik i marnuje je, a prawie każdy atak rywali kończy się bramką, to nie można wyszczególnić po każdym meczu bezpośrednich winowajców straconych goli i tych, którzy zmarnowali setki, by potem obwinić ich o porażkę. Tak samo jest kiedy stwarzamy dwie przypadkowe setki (a ŁKS jedną, którą też zmarnował) i przegrywamy po karnym, który można przypisać Helikowi. Winni nie są ci, którzy zmarnowali setki, ani Helik, tylko cała drużyna, która nie stworzyła większej ilości 100% sytuacji, nie strzeliła też z innej np po strzale z dystansu, przypadkowym rykoszecie wynikającym z ciągłego ostrego naporu (którego nie było), rzucie wolnym, główce z 11 metra po górnej prostopadłej piłce itd. Poza tym zawodnik marnujący setki najpierw do nich dochodzi, a ktoś inny na ich miejscu niekoniecznie by je miał. Czynników jest tutaj mnóstwo, a wielu kibiców i tak widzi mecze przez pryzmat niewykorzystanych sytuacji i zawalonych bramek.



Dorwas
Liczba postów:1,234 Reputacja: 847
03-12-2019, 21:08 #254
Wiem, że spotkam się z krytyką, ale jak dla mnie Pelle nie daje rady. Miał być liderem, przywódcą, kreatorem, decydującym o tempie gry i sposobie budowania akcji, miał rozgrywać i utrzymywać piłkę (głównie na stronie rywala), a zostały z tego dwa, trzy spektakularne zagrania na mecz i cisza, nieobecność, błąkanie się po boisku, czasem jakiś odbiór. Pelle ma umiejętności, ale takie, które robią wrażenie tylko na widzach EK. Osobiście nie dziwię się, że gra w 31 (wkrótce 32) lidze Europy. Z nim raczej o mistrza nie powalczymy.



Dorwas

SaNtO
Liczba postów:16,830 Reputacja: 4,913
03-12-2019, 23:48 #255
Nie spotkasz się. Pelle ma bardzo mało atutów. Nie dorasta Javiemu do pięt



mcz_
Liczba postów:1,867 Reputacja: 523
04-12-2019, 00:46 #256
Pelle to nie jest rozgrywający. To ofensywny pomocnik w typie np. Hamalainena.



Miszczu2007
Liczba postów:7,015 Reputacja: 2,236
04-12-2019, 07:13 #257
Hamalainen to rozgrywający. Pelle jest za słaby technicznie żeby tak go nazywać.



koziołek Moderator
Liczba postów:3,477 Reputacja: 2,012
04-12-2019, 09:05 #258
Cytując klasyka, "Hamalainen to nie piłkarz" :-) a poważnie to strasznie się Pellego czepiacie, moim zdaniem gra fajnie i mi osobiście bardziej przypada jego gra niż tego sprzedawczyka, który tu jest wspomniany :-) może i technicznie był lepszy ale na nie mogłem patrzeć na jego anemię na boisku ale ratowały go bramki więc się ni odzywałem :-) Pelle mimo że jest gorzej zbudowany chyba piłkę mocniej kopie.



433...
Ultras Lech `01

Dumny z bycia Pyrą, za co wszyscy nienawidzą.

MakuKSC
Liczba postów:2,744 Reputacja: 4,179
04-12-2019, 09:10 #259
Glowa slabo kopie, ale jest ok.



"Cracovio ma, tyś dumą mego miasta...."

koziołek Moderator
Liczba postów:3,477 Reputacja: 2,012
04-12-2019, 09:12 #260
Ale to wyszło teraz bo zepsuł świetną okazję a głową coś już strzelił w trudniejszych sytuacjach. Zaraz zacznę szukać czy czasem zdobywca Złotej Piłki nie ma takiej na sumieniu Smile



433...
Ultras Lech `01

Dumny z bycia Pyrą, za co wszyscy nienawidzą.






Skocz do: