Witaj! Logowanie Rejestracja
Play - Off 2018. To już jest koniec, nie ma już nic ..., ...i kamieni kupa ...



*REVENATOR*
Liczba postów:7,155 Reputacja: 799
21-03-2018, 23:12 #641
Tychy -Katowice 5-0 w pierwszym spotkaniu ,to tylko potwierdza naszą ogromną słabość !!




Orlean
Liczba postów:2,808 Reputacja: 1,188
21-03-2018, 23:14 #642
Dziś wstydliwa porażka na najprawdopodobniej zakończenie bardzo nieudanego sezonu. Przykro było patrzeć na wolną i nieudolną grę jeszcze mistrzów Polski. Coś się kończy oby nastąpiły gruntowne zmiany (od trenera począwszy) a Katowice dziś w pierwszym meczu finałowym dostają piątkę od Tyszan , strach pomyśleć ile by nasi dostali gdyby jakimś cudem się w tym finale znaleźli.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-03-2018, 23:22 przez Orlean.



Hrabia
Liczba postów:1,677 Reputacja: 723
21-03-2018, 23:54 #643
Rozumiem, że frustracja jest ogromna i w sposób naturalny obrywa się trenerowi, ale bądźmy obiektywni - w ciągu 14 lat prowadzenia przez niego drużyny 7 złotych medali, 2 srebrne i 2 brązowe, przy tej jakże krytykowanej obecnie jego taktyce. W dodatku Rohaczek jest trenerem, który poprowadził drużynę do największej liczby zwycięstw w historii ligi polskiej (na wiosnę 2017 r. było to ok. 500 meczów - z tego co kojarzę taka informacja była zamieszczana)

Nie twierdzę, że wszystko mi pasuje w trenerze tylko apeluję o więcej obiektywizmu przy jego dotychczasowych zasługach.

Dla mnie bardziej zawinili zawodnicy, nie wkładając zbyt wiele ambicji w spotkania. Da Costa i Kalus uśmiechnięci na ławce kar ...

Dla mnie jedyne co przemawiałoby za zmianą trenera to okoliczność, że może nowy coach bardziej stawiałby na młodzież.



Better dead than red.
Han pasado!

D.J.Cat
Liczba postów:2,352 Reputacja: 120
21-03-2018, 23:57 #644
Dlaczego nie grali Kapica i Da Costa?



Witaj, Szymonku!

jurassic
Liczba postów:5,200 Reputacja: 968
22-03-2018, 09:04 #645
Leesior, tytuł wątku zmienię odpowiednio, jak ten brązowy medal rzeczywiście przegramy, jeszcze mamy przed sobą mecz w NT w piątek i w przypadku wygranej w niedzielę u siebie !

Żal było patrzeć jak się miotamy, miałem nadzieję, że podejdziemy poważnie do walki, a tu Dziury, Kapicy i Da Costy brak !
Co będzie w NT, zobaczymy, może wymęczymy, może nie. Jak nie, to brak medalu będzie to potwarzą dla nas kibiców !



Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy !!!

klekot
Liczba postów:576 Reputacja: 39
22-03-2018, 09:43 #646
pisałem wam żeby zdobyć medal brązowy trzeba mieć przede wszystkim charakter, a wy że trzeba mieć...niewypalonego, dbającego o młodzież trenera i premie za Majstra, Kochani błądzicie moim zdaniem...ta drużyna nie ma charakteru, bądź jak niektórzy powołując się na wypowiedź Dziubińskiego nieświadomie zwracają uwagę, iż ta drużyna straciła charakter jakiś czas temu !!!! dyskutujmy kiedy drużyna straciła charakter i czy to wina trenera ? mówię o grze o brąz bo granie o złoto to trochę inna para kaloszy...
Nie słuchajcie bezkrytycznie zawodników oni jak bumelują to przede wszystkim potrzebują alibi i wytłumaczenia swojej niemocy i znam takowe :
za ciężkie były treningi, złe były treningi, jak mamy grac jak cudzoziemcy nic nie grają, wszyscy znają naszą taktykę, trener ma przestarzały warsztat etc. złe przygotowania są nową wersją tej samej płyty.
Przypomnę,że ten wypalony trener, z przestarzałej czechosłowackiej szkoły trenerskiej jeszcze rok temu zdobył Majstra i przypomnę że na lodzie grają zawodnicy a nie trener !!! Zostaje przy swoim hokejowa Cracovia nie ma problemu trenera, podobnie jak piłkarska wreszcie ma kompetentnego trenera, Cracovia ma inne problemy i miło czytać jak niektórzy w tej dyskusji je dostrzegają.
Generał może zrobić wszystko taką ma władzę, Rudolfa może zwolnić nawet dzisiaj, nie mamy na to wpływu ale podyskutować można na szczęście, wszak po to jest forum...
PS1 do mrówki brak treningów bramkarskich i trenera bramkarzy proszę uściślij czyja to wina ! przypomnę ci że po walkowerze w play off z Podhalem przywróciliśmy funkcję kierownika drużyny, bo przez jakiś czas takiego człowieka w drużynie Cracovii nie było, kto decyduje w Comarch Cracovii o takich rzeczach ?
PS2 do Jake Blues: "wbrew klekotowi pojawiającemu się z odsieczą a to przy okazji scysji trenera z kolejnymi zawodnikami..." Krzysiu proszę doprecyzuj komu przybywam z odsieczą ? z iloma zawodnikami trener miał scysję ? co po tych scysjach osiągnęli ci zawodnicy a co osiągnął trener ? i poczytaj uważnie kiedy ja się pojawiam na forum np. w ubiegłym sezonie pojawiłem się gdy część forumowiczów grillowała Kalusa zaraz po przyjściu do nas a ja zauważyłem że go szatnia przede wszystkim grilluje i co ? miałem rację ? Kalus pokazał charakter, umiejętności i przyczynił się do złota
PS3 jeśli wg Jake Blues zawsze bazowaliśmy na przygotowaniu fizycznym, to dlaczego w tym sezonie jesteśmy podobno źle przygotowani wg Novajovskiego? co trener zawsze wiedział co robić a tym razem się pomylił ? bo co jest wypalony? bo co strony w internecie nie umie zmienić ?
PS4 Sterby wg mnie jesteś w błędzie drużyna miała premię za Majstra, Generał płacił pensje co miesiąc, ba płacił jakieś premie za mecze typu 5-10 tpln za wygrany mecz nota bene wg mnie totalnie zmarnowane pieniądze...niech ktoś to potwierdzi, kto ma dobre kontakty w szatni np. diesel



Finał Pucharu Kontynentalnego jest w naszym zasięgu ! Panie Profesorze, Panie Trenerze, Panowie Zawodnicy nie spieprzcie tego !

sterby
Liczba postów:8,069 Reputacja: 9,545
22-03-2018, 10:31 #647
To skoro drużyna miała obiecana premię za MP to dlaczego się po nią nie schyliła??? Czyżby zawodnicy byli aż takimi imbecylami?
Nie wydaje mi się.
Tu nie chodzi o to, że przegraliśmy, bo to w rywalizacji sportowej się zdarza, tylko o to w jakim stylu.

I żeby nie było niedomówień. Strategię Comarchu na ten sezon rozumiem, co nie znaczy, że się z nią zgadzam.



[Obrazek: gf-JzRg-qYWu-XW5A_janusz-filipiak-664x442-nocrop.jpg]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.

*REVENATOR*
Liczba postów:7,155 Reputacja: 799
22-03-2018, 11:05 #648
klekot skoro drużyna,, bumeluje ''i ogólnie leci w gumki ,to niech trener wybierze takich którzy tego nie robią !!!
Raczej jest tak ze to trener wybiera kogo chce ,a nie na odwrót!!



CHT
Liczba postów:1,726 Reputacja: 406
22-03-2018, 11:14 #649
(21-03-2018, 22:00)Pan Pizza napisał(a):  I jeszcze jedno. Jak to możliwe, że kozojebcy sprawdzają dowody osobiste i nie wpuszczają nikogo obcego do siebie, a u nas czują się jak w domu?
Pół wieku pod lodem przeleżałeś? Przecież u nich jest sektor gości i przyjmują przyjezdnych. Byliśmy tam nawet niedawno.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-03-2018, 11:18 przez CHT.



gustaw
Liczba postów:318 Reputacja: 10
22-03-2018, 11:36 #650
Hmmm,to w końcu była ta premia czy jej nie było ,bo już nie wiem kto bzdury pisze,



hank
Liczba postów:12,331 Reputacja: 18,910
22-03-2018, 11:56 #651
Degrengolada drużyny totalna , aż żal patrzeć . Nie wiem czy jeszcze dadzą radę się otrząsnąć i powalczyć w NT ?



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

Blizzy
Liczba postów:2,184 Reputacja: 325
22-03-2018, 12:20 #652
W naszym klubie za lwią część spraw odpowiada trener Rohacek, czy to się komuś podoba czy nie.

I czasem zazdroszczę Tychom, jak oni to maja poukładane....



1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013, 2016, 2017


mrówka
Liczba postów:566 Reputacja: 83
22-03-2018, 12:28 #653
(22-03-2018, 09:43)klekot napisał(a):  PS1 do mrówki brak treningów bramkarskich i trenera bramkarzy proszę uściślij czyja to wina ! przypomnę ci że po walkowerze w play off z Podhalem przywróciliśmy funkcję kierownika drużyny, bo przez jakiś czas takiego człowieka w drużynie Cracovii nie było, kto decyduje w Comarch Cracovii o takich rzeczach ?
Całe życiem byłem przekonany, że za treningi odpowiedzialny jest trener. Skoro RR potrzebował specjalisty do bramkarzy to powinien o to zadbać. Nie mówię o trenerze na stałe, ale o konsultacjach. To są koszty minimalne (wiem z autopsji) w stosunku do budżetu i nie wierze, żeby Trenerowi odmówiono. Ale wygodniej było nie wychylać się przed włodarzami. Nie tylko w tym temacie. I mamy teraz efekty. Co winien Dziura, że jest co raz starszy i utrwala swoje błędy, a Łuba młody z brakami? Mają sami sobie radzić ze swoimi słabościami? Czy raczej trener powinien w tym pomóc?



MISTRZ MISTRZ CRACOVIA !!!

barney
Liczba postów:387 Reputacja: 55
22-03-2018, 12:41 #654
ogólnie zarządzanie w sekcji hokejowej to zwykła partyzantka...



Serce w Pasy na zawsze...

Ashksp
Liczba postów:369 Reputacja: 63
22-03-2018, 12:46 #655
(22-03-2018, 11:14)CHT napisał(a):  
(21-03-2018, 22:00)Pan Pizza napisał(a):  I jeszcze jedno. Jak to możliwe, że kozojebcy sprawdzają dowody osobiste i nie wpuszczają nikogo obcego do siebie, a u nas czują się jak w domu?
Pół wieku pod lodem przeleżałeś? Przecież u nich jest sektor gości i przyjmują przyjezdnych. Byliśmy tam nawet niedawno.

Można kupić bilety na miejscu przed samym meczem?



zubereg Moderator
Liczba postów:8,387 Reputacja: 2,902
22-03-2018, 13:27 #656
Zamienić Rudiego na Kalabera. zostawić obecny skład. Niech on zdecyduje kogo odstrzelić



Orlean
Liczba postów:2,808 Reputacja: 1,188
22-03-2018, 13:50 #657
(22-03-2018, 13:27)zubereg napisał(a):  Zamienić Rudiego na Kalabera. zostawić obecny skład. Niech on zdecyduje kogo odstrzelić

Najlepsza opcja!! Niestety mało realna ( z kilku przyczyn), ale dla hokejowej Cracovii b.dobra.



naki
Liczba postów:222 Reputacja: 355
22-03-2018, 14:19 #658
Rudi wiele dobrego uczynił, ale ja mam wrażenie od dawna, że się nie rozwija. Wcześniej mu wychodziło dużo, bo dostawał na tacy takich a nie innych zawodników. I nie mieliśmy poza Tyszanami konkurencji w lidze. W zeszłym sezonie podziała magia obiecanej premii i się spieli i wygrali. Teraz wiem, że takich pieniędzy zawodnicy nie mieli ekstra, więc przestali się starać. Natomiast straty bramek w przewadze, są chyba naszą specjalnością w tym sezonie...i jeżeli Trener nie potrafi swojej drużyny nauczyć jak mają rozgrywać przewagi , to niestety jest wina trenera...Odkąd pamiętam Rudi nie potrafi nauczyć sowich hokeistów jak mają rozgrywać krążek w przewadze.

Jak bramkarze maja być w formie, jak sami sobie są zostawieni i jakoś tam będzie. No to w tym sezonie widzimi, jaką formę prezentował /je Rafał.

Profesor i Tabisz mają kompletnie w czterech literach, czy mamy zdolną młodzież czy też nie? W zasadzie to otwarcie mówi o tym Tabisz, "że chetnie by zlikwidował szkolenie młodzieży i płacił do związku za to kary, bo to taniej wychodzi"...I to nie jest mój wymysł, tylko cytat...Skoro tak mówi zastępca Profesora, to znaczy, że Pan Filipiak też ma taki pogląd...i dla niego liczy się wyłącznie wynik medialny.



jurassic
Liczba postów:5,200 Reputacja: 968
22-03-2018, 14:28 #659
Przytoczę dzisiejszą opinię Żółtej Kaczki z jego bloga, mam nadzieję, że się nie obrazi:

Na wstępie zamiast omówić kolejkę w typerze pozwolę sobie napisać coś o meczu (meczach), zaznaczam że już na spokojnie i po przespaniu się z tym – Drużyno Kochana, w dniu wczorajszym napluliście wszystkim nam kibicom po prostu w twarz. Wczoraj rano czytałem jak jeden zawodnik mówił o tym, że „każdy powinien wygrywać to co jest przed nim postawione – bez względu na to, czy jest to pierwsze czy trzecie miejsce”, a wieczorem, w 59 minucie meczu widziałem że ten sam zawodnik łapie karę… Ta kara de facto, dziś już o tym wiemy, była w pewien sposób decydująca. Wszak w momencie puszczenia gola w dogrywce gralibyśmy w przewadze. No i łapie taką karę, że rywal go fauluje, sędzia ma rękę w górze = będziemy grać w przewadze, a on mu wtedy „oddaje”. Więc do boksu kar idą obaj, efektem czego zamiast w przewadze to gramy w obustronnym osłabieniu. Paradoks pod tytułem „kiedy gramy w przewadze to i tak żadnej przewagi tak naprawdę nie mamy” poruszę za moment. Na razie konkretna sytuacja: łapie taką mądrą karę – i wtedy pada gol. I powiedzcie mi, czy takie odebranie swojej drużynie przewagi… przecież to jest… jejuśku… no ja przepraszam bardzo, ale nikt mi nie wmówi że to jest mądre! To jest skandal! Żeby to był pierwszy raz chociaż… rok temu w finałach ten sam zawodnik łapał kary w identycznych momentach spotkań finałowych! Finałowych! I tamte mecze też przegraliśmy, bo zamiast gonić wynik graliśmy w osłabieniach. Nieprzypadkowo używam liczby mnogiej, bo to się zdarzyło bodajże w dwóch meczach finałowych. I to też był skandal! Minął rok, równiutki rok. I co? Jakie my wnioski wyciągamy? To jest skandal!

Dalej – wczoraj widzę że kolejni zawodnicy zamiast stanąć przed kibicami po końcowej syrenie, wybierają się od razu do szatni. Czy my was wyzywamy z tych trybun na koniec meczu? Nie! Była kiedyś jakaś agresja? Nie! Zawsze była lokomotywa! Więc jak według Was ma się poczuć kibic, który najpierw naczyta się i nasłucha, że podejdziecie poważnie, potem widzi jaja na lodzie, a na koniec widzi że jakiś zawodnik zjeżdża z tafli i idzie prosto do szatni? I taki kwiatek zdarza się drugi mecz z rzędu! To jest skandal! Jak zobaczyłem bluzy w pasy idące do szatni to stwierdziłem „jak oni nas w nosie mają i idą, to ja też wychodzę”, ale zobaczyłem że część jednak do lokomotywy staje, więc też stanąłem – dla tych co zachowali się na tyle uczciwie i przed trybuną stanęli. Ale niektórzy ruszyli prosto do szatni. To jaką Wy jesteście jednością jako drużyna? Podkreślam, drugi mecz z rzędu! To jest skandal!

Dalej – w 6 spotkaniach fazy medalowej puściliście już 4, słownie CZTERY gole grając w liczebnej przewadze! Cztery gole grając 5 na 4 rywali! To jest skandal! To jest skandal! To jest skandal, skandal, skandal!!! O ile się nie mylę Wasz bilans bramkowy w spotkaniach fazy medalowej (półfinały i o brąz) na ten moment prezentuje się następująco: 4-4!!! A nawet jeśli się pomyliłem (choć nie sądzę) to jest bardzo zbliżony. I to też jest skandal! Wychodzi na to, że nawet grając mecz „w pięciu na czterech” by nie było wygranych! Do tego nie trzeba formy, do tego wystarczy zwyczajna odpowiedzialność, rozsądek i wyciąganie wniosków. A tego jak dowodzą kolejne mecze nie mamy. Mamy za to jeden wielki skandal goniący poprzedni wielki skandal, goniący poprzedni wielki skandal, który goni jeszcze jeden poprzedni wielki skandal! Cztery razy! W spotkaniach fazy medalowej! Skandal! Kiedy graliście „o jednego więcej” to Wam załadowali gola. I co? I przyszedł następny mecz i Wam rąbnęli znów! Tyle że tym następnym razem nawet i dwa Wam rąbnęli! Właściwie to nam, bo my się naprawdę utożsamiamy! Przychodzi grać o brąz i strzelają Wam, to jest nam dwa gole, przegrywamy 0-2, trzeba harować, gonić, w końcu się udaje i co? I walą Wam kolejnego gola, kiedy Wy jesteście w przewadze! To jest nam, kiedy my jesteśmy w przewadze! Czwarty raz! Mądre? Odpowiedzialne? Cholera, no czwarty raz w tych play-offach w fazie medalowej. To już nie jest przypadek! To jest kpina! I to jest skandal! I nudne się to robi powoli także.

Ja znam prywatnie, miałem kilka okazji rozmawiać osobiście, fajne, sympatyczne chłopaki, no ale naprawdę… z całą sympatią – jako kibic chcę widzieć zaangażowanie, walkę, odpowiedzialność, wyciąganie wniosków… Mogę nie widzieć wygranych, mogę nie zobaczyć, że ogrywacie każdego, mogę nie widzieć finału, ani pucharu, to jest sport, a przegrana jest także częścią sportu. I ja to rozumiem. Ale walkę, odpowiedzialność, zaangażowanie i wyciąganie wniosków widzieć jako kibic chcę! Powiecie, że to jest? Okej, może powiecie. Problem jednak polega na tym, że ja tego za bardzo to niestety nie widzę. I to nie dlatego że jestem ślepy – rozwiałem z innymi osobami, które też nie widziały. I też im to działa na nerwy. To że jeden łapał rok temu kary w ostatnich minutach finałów, kiedy trzeba było gonić wynik, minął rok i wczoraj łapie znowu tak samo, bo „oddał i to po gwizdku”. I w czasie jak siedzi na karze przegrywamy. To ludzi złości i działa im źle na nerwy. To że już cztery razy musieli rwać włosy z głowy (jeśli jakieś im zostały jeszcze) widząc że znów i znów i znów i znów puszczamy gola grając w przewadze. To też ich złości i źle im działa na nerwy. To że po obejrzeniu czegoś takiego widzą, jak któryś z zawodników wędruje prosto do szatni zamiast przed trybunę. Także i to ich złości i źle działa ludziom na nerwy. A kiedy po następnym meczu widzi następnego tak robiącego… To złości. Nas to po prostu złości.

Powtórzę jeszcze raz – Kochana Drużyno, naprawdę Kochana, bo ja Was mimo wszystko kocham, ale wczoraj poczułem się jako kibic któremu napluliście po prostu w twarz. I wiem, że byli i inni którzy też tak poczuli. Ręczę Wam za to, że tacy są. I niestety jest takich większość. Przykro, po prostu przykro strasznie.

Ogarnijcie się proszę Was bardzo! Ogarnijcie się! Bo stać Was na ten medal! To znaczy nas, tak nas wszystkich, nas Cracovię – stać na ten medal.

I zależy na na nim! Bardzo!

https://czarnynabialym.wordpress.com/



Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy !!!

sterby
Liczba postów:8,069 Reputacja: 9,545
22-03-2018, 14:34 #660
przewagi, wjazd do tercji przeciwnika bez wstrzeliwania krążka, wyprowadzanie krążka z własnej strefy obronnej, gra ciałem, uderzenie z niebieskiej, asekuracja bramkarza, akcja dwa na jeden etc. etc. to wszystko leży i kwiczy od dawna. Kiedyś przysłaniały to umiejętności indywidualne "chycenych na cerpani stanice", ale teraz naga prawda wyszła na wierzch.



[Obrazek: gf-JzRg-qYWu-XW5A_janusz-filipiak-664x442-nocrop.jpg]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.






Skocz do: