Witaj! Logowanie Rejestracja
Puchar Polski - edycja 2019/20



hank
Liczba postów:12,978 Reputacja: 20,416
30-05-2020, 11:47 #981
On może i nie chce ale jak drużyna zechce prezesa oskubać . Co wtedy ? Nie będzie zmiłuj się i odszczekiwania , słowo się rzekło .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy


Żarko
Liczba postów:1,475 Reputacja: 773
31-05-2020, 00:42 #982
Nie bierzcie tego pijackiego belkotu przez telefon na poważnie.



zubereg Moderator
Liczba postów:8,554 Reputacja: 3,270
02-06-2020, 11:19 #983
24.07 2020 Arena Lublin Godzina 20:00 Finał PP



hank
Liczba postów:12,978 Reputacja: 20,416
02-06-2020, 14:03 #984
(02-06-2020, 11:19)zubereg napisał(a):  24.07 2020 Arena Lublin Godzina 20:00 Finał PP
Oby dla nas .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

hank
Liczba postów:12,978 Reputacja: 20,416
18-06-2020, 16:42 #985
Departament Rozgrywek Krajowych PZPN wyznaczył terminy meczów półfinałowych Totolotek Pucharu Polski.

7 lipca (wtorek):

Cracovia - Legia Warszawa, godz. 20:00

8 lipca (środa):

Lech Poznań - Lechia Gdańsk, godz. 20:00

za http://www.90minut.pl/news/304/news30441...inalu.html



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

wrobelson
Liczba postów:2,966 Reputacja: 1,887
18-06-2020, 18:53 #986
Powiem tak.... kiedy ku*wa, jak nie teraz mamy pokonac Legie ?. Rolleyes Lepszego momentu nie bedzie, pokonanie Legii w takim meczu bedzie sie = z historycznym awansem do finalu PP. Musimy grac i walczyc w tym meczu az do porzygania. !!!!!!!



                                   HEJ HEJ  CRACOVIA   !!!

Khalid Pasiak
Liczba postów:14,531 Reputacja: 3,493
18-06-2020, 18:56 #987
Grać , walczyć , dominować kości cwks nie żałować Wink




http://www.pajacyk.pl/ Wejdź, kliknij brzuszek pajacyka i pomóż  głodnym dzieciom +Ustaw jako stronę startową!!!

termi1995
Liczba postów:344 Reputacja: 597
18-06-2020, 18:57 #988
(18-06-2020, 18:53)wrobelson napisał(a):  Powiem tak.... kiedy ku*wa, jak nie teraz mamy pokonac Legie ?.  Rolleyes Lepszego momentu nie bedzie, pokonanie Legii w takim meczu bedzie sie = z historycznym awansem do finalu PP.  Musimy grac i walczyc w tym meczu az do porzygania. !!!!!!!

Aż do porzygania i zesrania, aczkolwiek obsrani będziemy pewnie znów za nim wyjdziemy na murawę.



morata
Liczba postów:2,272 Reputacja: 2,090
18-06-2020, 19:29 #989
Ja już straciłem wiarę w ten projekt, mam nadzieję ze bedę żałował tych słów po sezonie ale wątpię żeby tak było



Miszczu2007
Liczba postów:7,522 Reputacja: 3,316
19-06-2020, 02:52 #990
(18-06-2020, 18:53)wrobelson napisał(a):  Powiem tak.... kiedy ku*wa, jak nie teraz mamy pokonac Legie ?.  Rolleyes Lepszego momentu nie bedzie, pokonanie Legii w takim meczu bedzie sie = z historycznym awansem do finalu PP.  Musimy grac i walczyc w tym meczu az do porzygania. !!!!!!!
Problem w tym, że przegrywamy prawie wszystkie ważne mecze. Pytasz kiedy jak nie teraz? Właśnie najprędzej w momencie, w którym nie będziemy grać o nic i rywale także. Np ostatni mecz w sezonie, który nie może już zmienić miejsca w tabeli i to pod warunkiem, że gramy u siebie. Albo mecz między pucharowymi spotkaniami Legii kiedy ich najważniejsi zawodnicy będą odpoczywać albo grać na pół gwizdka. Ewentualnie kiedy Legia ma plagę kontuzji albo ich najlepsi zawodnicy są zawieszeni za kartki, a inni wrócili ze zgrupowania reprezentacji i są zmęczeni. Problem w tym, że takie mecze też zazwyczaj przegrywamy, więc czemu mielibyśmy wygrać akurat teraz? Jest jeden powód, że mam jeszcze jakąś nadzieję. Pomyślicie, że zwariowałem. Co to może być za powód? Przecież Probierz przegrywa wszystkie najważniejsze mecze. Cracovia zwykle przegrywa ważne spotkania. Porównanie składów nie napawa optymizmem.

Ale wyobraźmy sobie na krótką chwilę, że jesteśmy kibicami Legii. W pierwszej rundzie wygrana w Niepołomicach. Nieważne ile. My wtedy o dziwo z Jagiellonią i o dziwo Cecarić strzelił jedną z bramek. 1/16 i Legia wygrywa w Łodzi z Widzewem tylko 3:2 - z 2:0 zrobiło się 2:2 i dopiero w 84 minucie gol Lewczuka dał zwycięstwo. My wtedy wygrywamy na farcie w Bytowie w ostatniej minucie dogrywki. Legia jakoś tam ledwo wygrała z 2 ligowcem, ale nam pomógł cud z drużyną z tego samego poziomu. 1/8 i Legia wygrywa w Łęcznej i też nieważne ile. My cudem wygrywamy z Rakowem - pomogły karne. W ćwierćfinale Legia wygrywa w Legnicy. My też z pierwszoligowcem i po dogrywce wygrywamy w Tychach 5 minut przed końcem. 3 raz z rzędu pomógł nam cud.

Dotychczasowi przeciwnicy Legii w PP:
Puszcza
Widzew
Łęczna
Miedź

Dotychczasowi przeciwnicy Cracovii:
Jagiellonia
Bytovia
Raków
Tychy

W tym sezonie Legia w półfinale pierwszy raz zmierzy się z zespołem z ekstraklasy, a Cracovia po raz trzeci. Trzy razy z rzędu pomagał nam cud, a wcześniejszy mecz z Jagą też można podciągnąć pod zjawiska paranormalne bo wygraliśmy 4:2, a Bojan strzelił bramkę. Wszystko wskazuje na to, że wygramy po dogrywce albo karnych na farcie. Przed Legią mecz, który musi wygrać, a grają na wyjeździe i nawet ordynarna gra na remis może się dobrze skończyć bo długo utrzymujący się remis będzie dla nich nerwowy.

Aha i na naszą korzyść przemawia też teoria, że ewentualna wygrana z Legią dająca finał może sprawić, że przegramy dopiero z Lechem i z pucharu jak zwykle nici, a przegrana w finale zaboli bardziej, więc wydaje się najbardziej prawdopodobna z pkt widzenia kibica Cracovii. Żeby przejść Legię musimy trzymać kciuki żeby Probierz nie potraktował tego meczu zbyt poważnie bo wtedy klęska będzie pewna. Nie powinniśmy myśleć, że jesteśmy tak blisko finału bo sportowo na to nie zasłużyliśmy. Ja bym do tego podszedł jak do bonusowej szansy na uratowanie sezonu zdobycie trofeum. Trzeba uświadomić piłkarzy, że to nie jest cel na ten sezon i że do LE mamy wejść dzięki lidze i tylko z tego powinni być rozliczani. Każda presja będzie dla tego zespołu negatywna, a zdobycie PP nie zrekompensuje ewentualnej klęski w rundzie mistrzowskiej. W PP jest więcej przypadku. Rok temu Legia odpadła w 1/4 po dogrywce z Rakowem. 2 lata temu w półfinale wygrała z Górnikiem 2:1 dzięki bramce w 90 minucie, a w finale była Arka z Marciniakiem i Zbozieniem i przegrała z Legią 2:1, ale finał był w Warszawie. Jeszcze sezon wcześniej Arka wygrała w finale z Lechem, a w składzie był Adaś ;Wink Legia odpadła wtedy w 1/16 z Górnikiem.

Nie można mówić przed meczem, że na pewno przegramy bo specyfika tego pucharu jest inna niż ligi. Legia będzie zdecydowanym faworytem, ale jest też szansa, że przegra sama ze sobą. Mają też problem z bramkarzem. Sportowo postawiłbym na 0:3, ale będzie 2:1 dla nas po dogrywce albo wygramy w karnych na farcie. Przed meczem z Lechią pisałem, że będzie lepiej i sprawdziło się mimo, że wydawało się, że nic za nami nie przemawia. Teraz mam przeczucie, że będzie dobrze, Probierz nastawi nas na kontry, a Legia będzie nerwowa. Zobaczycie Wink



squier strat
Liczba postów:5,740 Reputacja: 5,762
19-06-2020, 08:56 #991
ale jak to jest z tą Ligą Europy?
zagra tylko zwycięzca, a nie finalista, to jasne.
a co w sytuacji kiedy puchar wywalczy Lech będąc jednocześnie na podium w lidze?
czwarta drużyna z automatu, prawda?
to zawsze zwiększa szanse na grę w LE



BartAcid
Liczba postów:6,063 Reputacja: 1,244
19-06-2020, 10:01 #992
Tak jak piszesz Squier strat jest właśnie od kilku lat.

Jak zwycięzcą pucharu jest drużyna która dodatkowo wywalczyła kwalifikację z miejsca w tabeli wtedy to 4 drużyna sezonu dostaje kwalifikację.

Nie jestem tylko pewien czy zespół może sobie wybrać z której kwalifikacji do LE chce grać. Chyba zdobywca pucharu gra o rundę wyżej.





3lvis
Liczba postów:5,180 Reputacja: 3,022
19-06-2020, 10:12 #993
Jak to wybrać z której kwalifikacji chce grać? Tu nie ma wyboru, taki zespół z automatu startuje jako zdobywca PP i zaczyna eliminacje później tak jak napisałeś. Stąd jego miejsce w LE z ligi przesuwa się na zespół nr 4 w tabeli.

Dlatego też nastąpiła ta zmiana, dziwnym było iż przegrany w finale PP startował w eliminacjach LE później niż zdobywca medalu w lidze.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-06-2020, 10:12 przez 3lvis.



ALRS
Liczba postów:1,454 Reputacja: 1,488
19-06-2020, 13:45 #994
(19-06-2020, 02:52)Miszczu2007 napisał(a):  
(18-06-2020, 18:53)wrobelson napisał(a):  Powiem tak.... kiedy ku*wa, jak nie teraz mamy pokonac Legie ?.  Rolleyes Lepszego momentu nie bedzie, pokonanie Legii w takim meczu bedzie sie = z historycznym awansem do finalu PP.  Musimy grac i walczyc w tym meczu az do porzygania. !!!!!!!





W tym sezonie Legia w półfinale pierwszy raz zmierzy się z zespołem z ekstraklasy, a Cracovia po raz trzeci. Trzy razy z rzędu pomagał nam cud, a wcześniejszy mecz z Jagą też można podciągnąć pod zjawiska paranormalne bo wygraliśmy 4:2, a Bojan strzelił bramkę. Wszystko wskazuje na to, że wygramy po dogrywce albo karnych na farcie. Przed Legią mecz, który musi wygrać, a grają na wyjeździe i nawet ordynarna gra na remis może się dobrze skończyć bo długo utrzymujący się remis będzie dla nich nerwowy.

.
Nie rozumie tego pojęcia cudu. bramka strzelona w 20 czy 120 minucie spotkania jest taką samą bramką. A Jagę to już w ogóle nie czaje bazy. Cud bo Bojan strzelił bramkę ?
Dla mnie cud to byłaby bramką strzelona po rykoszecie odbita od lecącego nad boiskiem bociana



gusto
Liczba postów:1,144 Reputacja: 1,809
19-06-2020, 14:56 #995
Jeszcze nie jest za późno żeby ściągnąć Bojana z powrotem i uratować wynik.



wrobelson
Liczba postów:2,966 Reputacja: 1,887
19-06-2020, 15:56 #996
Jesli odpadniemy teraz z Legia to mnie osobiscie ta porazka bedzie baaaardzo bolala Rolleyes nawet biorac pod uwage to, ze Legia jest druzyna TOP 1 w Polsce i z "wszystkimi" wygrywa. Nastepna nasza taka szansa na final pewnie sie pojawi za jakies 20 lat ... Sleepy


To ze Legia jest mocna nie oznacza, ze mamy wyjsc na boisko, rozlozyc nogi i czekac az Legia nam bedzie bramki ladowala.



                                   HEJ HEJ  CRACOVIA   !!!

Bruno
Liczba postów:1,307 Reputacja: 1,250
20-06-2020, 07:06 #997
(19-06-2020, 14:56)gusto napisał(a):  Jeszcze nie jest za późno żeby ściągnąć Bojana z powrotem i uratować wynik.
Bojana,czy bociana,bo się już pogubiłem ?   Wink



..Musha rain dum a doo dum a da ..whiskey in the jar-oo !

Miszczu2007
Liczba postów:7,522 Reputacja: 3,316
08-07-2020, 17:03 #998
No i kto jeszcze oprócz mnie wierzył w to zwycięstwo? Przyznam, że jednak myliłem się co do scenariusza i strategii. W takim razie stał się kolejny cud Wink Pierwszą wygraną z Lechią też przewidywałem wbrew większości. Wiecie co? Tak naprawdę wygraliśmy te mecze bo nie obstawiłem. Gdybym to zrobił to umarł w butach - na bank byłby taki wynik żeby kupony nie weszły Big Grin



-Robert-
Liczba postów:4,854 Reputacja: 339
08-07-2020, 17:18 #999
a ja własnie odwrotnie ...

przed meczem naszło mnie takie "dziwne" przeczucie ...

i obstawiłem z kursem 3.65 ...

Big Grin



* do kordyla i innych jemu podobnych wszelkiej ma?ci pismaków:

Autor powy?szej wypowiedzi nie wyra?a zgody na jej dalsze wykorzystywanie poza internetowym forum kibic?w i sympatyk?w K.S. Cracovia Krak?w.

mariusz
Liczba postów:1,851 Reputacja: 207
08-07-2020, 17:39 #1,000
(08-07-2020, 17:03)Miszczu2007 napisał(a):  No i kto jeszcze oprócz mnie wierzył w to zwycięstwo? Przyznam, że jednak myliłem się co do scenariusza i strategii. W takim razie stał się kolejny cud Wink Pierwszą wygraną z Lechią też przewidywałem wbrew większości. Wiecie co? Tak naprawdę wygraliśmy te mecze bo nie obstawiłem. Gdybym to zrobił to umarł w butach - na bank byłby taki wynik żeby kupony nie weszły Big Grin
Masz tak samo jak ja...



Ojcze Święty Czuwaj nad Swoją Cracovią.



CRACOVIA PANY






Skocz do: