Witaj! Logowanie Rejestracja
SERIALE !!!



pawelski
Liczba postów:813 Reputacja: 535
01-04-2020, 10:44 #1,241
Jak zwykle z uśmiechem czytałem posty Santo. Smile

No to jeśli chodzi o fajne dupeczki, to ruda i czarna w Riversdale są ok.
Ale akcja ciężka do strawienia. Nie przebrnąłem 1 sezonu.

W międzyczasie obejrzałem:
"The Stranger" - na podstawie książki Cobena. Całkiem niezły kryminał, choć nagmatwali wątków. No i fajna dupeczka Big Grin

"Sinner" sezon 2. Dupeczek brak, akcja się wlecze, ale mi podszedł motyw. Oryginalny

Teraz zacząłem Unorthodox. Zapowiada się ciekawie, oby nie okazał się ckliwym shitem.




SaNtO
Liczba postów:17,262 Reputacja: 5,891
01-04-2020, 13:27 #1,242
udało się dobrnąć do końca tego enda. nie będę oszukiwał bo sądziłem, że w 4 odcinku nastąpi przełom i coś się zacznie dziać ale nie zaczęło, dlatego go ósmego dojechałem na przewijaniu przedłużającego jechania gdzieś autem albo lesbijskiego pieprzenia tych psiar i zatrzymywałem się jak coś mogło zacząć się dziać. oczywiście nic się wsumie nie działo ale dojechałem do końca. Rzuciłem okiem co jest w drugim i w związku z tym, że to prequel to odpuściłem.

daję 2/10. Podciągam do 2 bo kocham angielski akcent zwłaszcza u nastolatek. Tutaj mnie nie zawiodłeś kolego.

Chyba powoli zbliża się czas na zmianę platformy Big Grin spróbuję może to riversdale skoro czarna i ruda występują. Idźmy tą drogą koledzy. Sinner odpada zatem.

Zrozumiałem jeszcze, że lubię chyba klimaty gangsterskie i wsumie to rozkochałem się w hiszpańskim. Operując angielskim zorientowałem sie, że po kilku godzinach seriali jakbym poznał trochę gramatyki to bym mówił po hiszpańsku jak z nut



Diabel
Liczba postów:5,848 Reputacja: 4,895
04-04-2020, 01:21 #1,243
ciagle nie ogladalem sezonu 3 i nie zamierzam, dla mnie to dojenie krowy znoszacej zlote jajka, historia zamknieta, wole sie nie zniesmaczac Smile
Berlin, ciao bella ciao Mistrz!

tak dla znudzonych majacych zaleglosci z klasyki
Sopranos
Dexter
Weeds - wg mnie lepszy od Breaking Bad, zrealizowany wczesniej, tematyka zblizona, czarny humor, przemoc
Breaking Bad, choc jakos od sezonu 2,5-3 robi sie knot lekki, ciekawe jak moze byc serial gdzie nie trawi sie wszystkich glownych bohaterow
Lost (dla wytrwalych, mozna sie zgubic, bo ostro zakrecony)
24 hours - ma upadki i wzloty, ale ciezko nie lubic Jacka Bauera, a 12 odcinkow (sezon ma 24 i dzieje sie w 24 godziny) sezonu nr 1 to majstersztyk
The Walking Dead - zombiaki, ale mistrzostwo, wiem ze wielu tematyka odrzuca, ale jak sie przelknie ten element i zacznie ogladac, to potem plynie, serial klasyk, wciaga cholernie
Friends - dac szanse,mimo ze sitcom (podkladany smiech), rozkreca sie, a potem sie kocha bohaterow, jedyny zagraniczny serial ktore potrafie cytowac i pamietam dziesiatki replik i ogladac ponownie, niewazne ktory odcinek, majstersztyk obserwacji ludzkich zachowan, przywar, Joey doesnt share food!
Narcos
ach, z komediowych jeszcze 3 swietne
Seinfeld
Arrested Development
Scrubs

trzymac sie z daleka od knotow uchodzaych za dobre:
House of cards (sezon 1 rewela ale potem im dalej tym wieksza kila, jesli ktos pragnie zmarnowac kilkadziesiat godzin zycia , zapraszam )
Homeland - w sumie podobna tematyka co 24 godziny, ale 24hrs o niebo lepszy
Designated Survivor
pewnie wiecej kily sie znajdzie, ale oprocz HoC i Homeland, nie pakowalem sie w ogladanie dluzsze wiec nie wymienie

no, z tym powinniscue dotrwac do lutego Big Grin
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-04-2020, 01:24 przez Diabel.



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

Hrabia
Liczba postów:1,710 Reputacja: 765
05-04-2020, 19:57 #1,244
Dzisiaj postanowiłem sobie przypomnieć serial, który bardzo podobał mi się w dzieciństwie. Mowa o "Północ - Południe" Smile Czasy przed wybuchem wojny secesyjnej oraz wojna secesyjna w USA na tle relacji dwóch rodzin - plantatorów z Południa i przemysłowców z Północy, które poznały się dzięki temu, że przedstawiciele tych rodzin zaprzyjaźnili się podczas studiów w Akademii Wojskowej West Point. Serial nadal mi się podoba, z tym, że to co mocno razi, to zbyt jednostronne przedstawienie postaci, bo albo ktoś jest wyłącznie dobry, albo wyłącznie zły. Natomiast fajnie przedstawione życie ludzi w tamtych czasach, w przeważającej mierze oddające realia tamtej epoki Smile



Better dead than red.
Han pasado!

Rock
Liczba postów:10,421 Reputacja: 9,930
05-04-2020, 20:58 #1,245
Ja ostatnio zarzynam Biuro (wersja USA) - dawno się tak nie zżyłem z filmem (coś jak w Przystanku Alaska).

Michael Scott rządzi (dosłownie i w przenośni).



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

quentin
Liczba postów:8,425 Reputacja: 4,359
05-04-2020, 21:34 #1,246
Mesjasz - przeciętny, ujdzie.

Alienista (tylko 1 sezon) - koniec 19 wieku NY, seryjny morderca itd. całkiem przyzwoity serial.

Terror (widziałem tylko 1 sezon) - horror, dramat Akcja rozgrywa się w 1845(powstał w oparciu o powieść Dana Simmonsa pod tym samym tytułem). Tyle że z AMC. niektórych może zrazić element ... mityczny Wink że tak to ujmę. Mimo to dobry serial/sezon.



Camron
Liczba postów:2,462 Reputacja: 626
05-04-2020, 23:57 #1,247
"Mesjasza" zatrzymali ponieważ zbyt kontrowersyjny i ma nie być 2 sezonu. Ciekawe co było nie "tak". Tego juź nie powiedziano. Wszystkiego się trzeba domyślać w dzisiejszym świecie mimo wysokiej łatwości wymiany zdań i przekazu. Smile
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2020, 23:59 przez Camron.



Kibic Cracovii traci cierpliwość w niedzielę wieczorem, ale koło środy powinien znów być cierpliwy.

SaNtO
Liczba postów:17,262 Reputacja: 5,891
06-04-2020, 12:00 #1,248
Szkoła dla elity

Jestem po pierwszym sezonie. Trzeba oglądać z pilotem w ręce bo zdarzają się niestety pedalskie sceny i to chyba poważne. Po 2-3 odcinkach wiesz kto jest pedziem i jak się spotykają sam na sam to od razu przewijasz bez czekania czy nie powiedzą czegoś kluczowego dla akcji. Nie powiedzą. Wszystko przewinąłem i nie miałem poczucia, że coś mi umykało.

Poza tym fajne laseczki, jest na czym zawiesić oko. Gra Denver i Rio plus główną rolę ta córka ambasadora z tego serialu. Do tego jeden z głównych aktorów to albo Piątek albo jego brat Big Grin

Akcja chyba nie należy do najbardziej mrożącej krew w żyłach ale dopiero w przedostatnim odcinku zrozumiałem kto zabił więc spoko. Taka trochę lepsza wersja glinarzy albo czegoś podobnego bo jest trup i rozkminka kto to mógł zrobić, zwykle po 25 minutach już wiesz, tutaj zajmuje to trochę dłużej.
Nie jestem pewien czy to serial dla dojrzałych ludzi ale jak od pierwszego odcinka panie się zaczęły ładnie kłaść tak oglądnąłem sezon do końca. Może zacznę drugi ale trochę wątpię



Karvin
Liczba postów:6,847 Reputacja: 3,546
06-04-2020, 12:28 #1,249
Na Netflixie jest cała Teoria Wielkiego Podrywu
jeśli jakimś cudem Was to ominęło to polecam!
Poza tym jest tez całe How I met your Mother - naturalne uzupełnienie Friends - tak mniej wiecej jak wygląda Nowy Jork prarę lat póxniej
Teraz zacząłem Angielska Gra - dwa pierwsze odcinki bardzo mi się podobały mogę polecić
Narcos to lektura obowiązkowa Smile
Szkoda że zdjęli Blue Mountain State - ja polecam jak się gdzieś dokopiecie - kompletnie odjechany serial o imprezach z futbolem amerykańskim w tle - idealny do wychillowania Smile




Cracovia Pany!

quentin
Liczba postów:8,425 Reputacja: 4,359
07-04-2020, 22:51 #1,250
Santo ja mam wrażenie że Ty w złe seriale się angażujesz i w złą platformę. Generalnie laseczki to można pooglądać fajne (i jeszcze fajniejsze) w innych produkcjach w dodatku akcja jest cały czas i nie trzeba przewijać scen przegadanych, w których i tak nic ciekawego dla fabuły nie mówią.

Suburra - Rzym, kościół, mafia itd. dramat kryminalny



Diabel
Liczba postów:5,848 Reputacja: 4,895
09-04-2020, 19:06 #1,251
Call my agent (10%), Netflix
Bardzo sympatyczna pozycja, bohaterowie to pracownicy paryskiej agencji opiekujacej sie aktorami, rezyserami itd
Sporo fajnego humoru, zycie. Powiedzialbym trzeba lubic kino francuskie i kulture tego kraju, coby miec prawdziwa przyjemnosc z ogladania.
Z racji tematyki, pojawiaja sie prawdziwe slawy francuskiego kina, grajace siebie Smile



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

SaNtO
Liczba postów:17,262 Reputacja: 5,891
10-04-2020, 08:28 #1,252
też mam wrażenie, że jestem na złej platformie ale opłaciłem za rok z góry więc muszę to ciągnąć..

szkoła dla elity. drugi sezon lepszy, dosyć zaskakujący, trzeci trzyma w napięciu. ale natężenie pedrylstwa jest straszne, cały czas przewijam i nie mam wrażenia by mnie omijały jakieś znaczące dialogi więc to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że wepchnięte na siłę. przez 2 sezony byli sami biali więc do 3 sezonu musieli wcisnąć dwóch Murzynów bo pewnie mieli o to zarzuty Big Grin

delikatny spojler ale bez szczegółów bo mamy oczywiście elementy typowe dla lewackiego zakłamania:

ojciec muzułmanin nie zgadza się na związek z bogatym chrześcijańskim snobem ale jak pojawia się jego czarny muzułmański odpowiednik to wszystko jest w najlepszym porządku. jeden z bohaterów ma matki lesbijki ale oburzyły się, że syn żyje w trójkącie.. jednak tolerancja ma swoje granice

Diable czy to jakaś francuska podróba Ekipy?



Diabel
Liczba postów:5,848 Reputacja: 4,895
10-04-2020, 11:39 #1,253
yo, nie, to cos innego



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

pawelski
Liczba postów:813 Reputacja: 535
10-04-2020, 22:53 #1,254
Unorthodox - nie porywa, nie szokuje zbytnio, nie zachwyca.
Ma jednak dość ciekawy klimat. Cztery odcinki. Warto obejrzeć dla odmiany po hiszpańskich tasiemcach wcześniej opisywanych Wink
Nawiązując do komentarzy wyżej. Jest jakiś epizod o pedrylstwie Big Grin ale też dużo chasydzkiego wesela, gdzie panowie w czapach i z pejsami tańczą... tylko ze sobą :/

Dom z papieru, sezon IV. Z motywem wpakowanych kilkuset kul z karabinów maszynowych w gościa, którego nawet nie drasło przebili wcześniejsze niedorzeczności.

Czas na Broadchurch...



Diabel
Liczba postów:5,848 Reputacja: 4,895
11-04-2020, 02:33 #1,255
Freud'a na netflixie ktos zglebil?
zapowiada sie ciekawie Smile



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

SaNtO
Liczba postów:17,262 Reputacja: 5,891
13-04-2020, 14:58 #1,256
skończyłem tą szkołę takie 5/10 mogę dać. jak się już zacznie oglądać to chce się skończyć. to plus

zacząłem uwięzione. chyba 3 odcinki. zapowiada się ciekawie. babeczka trafią do więzienia i zaczynają się przygody. trochę za lajtowa cele na początek jej się trafiła wg mnie, taka ładna blondyneczka miałaby chyba ciężej. no ale zaczynają się pojawiać przed nią pewne schody, robi się ciekawie. będę dawał znać jak dalej

aha. drugoplanową rolę gra Nairobi. trochę ważniejsza rola tej rudej detektyw (tym razem w czarnych włosach). zaczynam się zastanawiać czy oni nie mają przypadkiem w tej hiszpanii skończonej liczby aktorów i aktorek Tongue
Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-04-2020, 15:00 przez SaNtO.



Kajak
Liczba postów:5,284 Reputacja: 2,257
13-04-2020, 20:49 #1,257
Oglądali netflixowy " Sunderland 'Til I Die"?
W czasach posuchy piłkarskiej bardzo przyjemnie mi się oglądało tym razem sezon 2.



Diabel
Liczba postów:5,848 Reputacja: 4,895
13-04-2020, 23:46 #1,258
(13-04-2020, 14:58)SaNtO napisał(a):  aha. drugoplanową rolę gra Nairobi. trochę ważniejsza rola tej rudej detektyw (tym razem w czarnych włosach). zaczynam się zastanawiać czy oni nie mają przypadkiem w tej hiszpanii skończonej liczby aktorów i aktorek Tongue
Wink
to produkcja netflixa, pewnie temu, jakos po Domu z papieru ogladalem katem oka cos innego hiszpanskiego i tez tam byly jakies dwie znajome twarze
malo widze ogladasz polskich seriali, dopiero u nas to jest twa, zawsze mam beke, moja mila podpuszczam i np pytam czy ten doktor wlasnie sie przeniosl z Kazimierza dolnego na praktyke w xxx (drugi serial, tu i tam doktor) Big Grin

a propos godnych polecenia, dwa hity skandynawskie, Bridge oraz The Killing (ten ogladalem w wersji us i bardzo mi sie podobal a podobno dunski/szwedzki (?) oryginal lepszy)
natomiat nie wiem dzie to leci i jest do obejrzenia, The Killing ogladalem pare lat temu na netflixie US a Bridge sciagnalem z sieci



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

Rock
Liczba postów:10,421 Reputacja: 9,930
14-04-2020, 11:34 #1,259
Karolak, Szyc, Kot, Adamczyk Big Grin



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

pawelski
Liczba postów:813 Reputacja: 535
19-04-2020, 16:38 #1,260
The Killing widzę, że noty niezłe, trza bedzie znaleźć. Dzięki za cynk.

Z podobnych kryminalnych klimatów, polecam Broadchurch. Bardzo dobry kryminał, w pierwszym sezonie motyw a'la wszyscy podejrzani, drugi sezon to trochę kontynuacja, a trochę inne śledztwo odkopane po czasie.
Trzeciego sezonu nie zacząłem, ale na bank też obejrzę.

Hiszpańskich tasiemców nie dam chyba rady.
Uwięzione zostawiliśmy po 5 odcinku, mimo że mulatka i blondyna dają radę Wink

Sunderland na pewno obejrzę. Może po kwarantannie, zrobię sobie kwarantannę od żony Big Grin to obejrzę na spokojnie.
Spodobał mi się fragment coś w stylu "albo się bronimy przed spadkiem, albo walczymy o awans".
Coś kojarzę w ten deseń Wink
Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-04-2020, 16:39 przez pawelski.








Skocz do: