Witaj! Logowanie Rejestracja
SWISS MADE? Sweet mate!



warchoł
Liczba postów:164 Reputacja: 21
19-08-2017, 23:44 #21
Festina Tour de France 2012. Zresztą cała seria jest piękna

[Obrazek: Festina%20chronobike.jpg]




sterby
Liczba postów:7,863 Reputacja: 8,869
20-08-2017, 10:11 #22
Kiedyś myślałem nad zakupem szwajcarskiego zegarka armijnego.
No piękny był niczym Pzkpfw VI Tiger. Problem w tym, że ważył prawie pół kilograma. Stwierdziłem, że jak na mój artretyzm trochę za ciężki Big Grin



[Obrazek: gf-JzRg-qYWu-XW5A_janusz-filipiak-664x442-nocrop.jpg]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.

Żarko
Liczba postów:1,412 Reputacja: 664
20-08-2017, 22:54 #23
Słyszałem kiedyś historie jak fan jeden z naszych kupił za dyche jarania zegarek z dedykacją Santiago Bernabeo.Santiago podarował ten sikor działaczom Stali Mielec przy okazji ich meczu z Realem.Póżniej ten nasz musiał się udać na dosyć długi, przymusowy wypoczynek i dał go komuś na przechowanie.Wrócił i od kilku lat próbuje sobie przypomnieć komu go dałSmile



Aston1906
Liczba postów:12,231 Reputacja: 2,938
20-08-2017, 23:17 #24
Z zegarkiem oddanym na przechowanie natychmiast kojarzy mi się ta scena Wink




the Painter
Liczba postów:942 Reputacja: 3,367
20-08-2017, 23:57 #25
(20-08-2017, 22:54)Żarko napisał(a):  Słyszałem kiedyś historie jak fan jeden z naszych kupił za dyche jarania zegarek z dedykacją Santiago Bernabeo.Santiago podarował ten sikor działaczom Stali Mielec przy okazji ich meczu z Realem.Póżniej ten nasz musiał się udać na dosyć długi, przymusowy wypoczynek i dał go komuś na przechowanie.Wrócił i od kilku lat próbuje sobie przypomnieć komu go dałSmile
Jak w mojej olicy. Chłopaki to już mają oczka jak szparki, a ich zegarki przez cały czas pokazują 19:06(on dot czasu Amsterdamskiego). W jednej piosence charlie zabrał wszystko, a marrjanna tylko parę ramów ico¿Zegar na stadionie Realu Mad. poszedł się je. ać.

To mówiłem ja zegarmistrz światła purpurowy (bo napój z gumijagód hlastalim wczoraj z kolegami w parku, tiffo z Juve nazywają go Piraten vodka)


FKS SM,PeZet(PawełZegarek), deliquenteFrente i 16 innych osób ?lubi to (+wsz)

ŚWIEŻO MALOWANE
Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-08-2017, 01:54 przez the Painter.



  Klęski na nich spadną, nieszczęścia liczne i nędza straszna. Pan wygubi ich plemię. Nikt karmy im nie poda, ani pragnienia nie ugasi. Jedynie ci, co do ich upadku się przyczynili i swoich się wyparli, żywota własne ratując, ci z naczelnikiem makowiec będą opijerdalać.
Akoplipsa wg. 1Pana 7:12

BartAcid
Liczba postów:5,954 Reputacja: 1,073

alocha
Liczba postów:2,159 Reputacja: 979
27-08-2017, 17:45 #27
Mój ulubiony: polski VIS 1939 firmy Vratislavia Conceptum. Mechaniczny (automatyczny naciąg) w hołdzie legendarnemu polskiemu pistoletowi VIS.

[Obrazek: IMG_20170827_172716.jpg]

[Obrazek: IMG_20170827_172731.jpg]



the Painter
Liczba postów:942 Reputacja: 3,367
27-10-2017, 13:03 #28
Można i tak [Obrazek: 6c0a5ead9bd33bb026fecadfd5353f68.jpg]
Chociaż jego idolowi wystar3ła jedna wita.
[Obrazek: fe8864eba1f20ffd9f86ad88f109dccb.jpg]
Może nie chciał być posądzony o ślepe naśladownictwo.
ŚWIEŻO MALOWANE
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2017, 13:06 przez the Painter.



  Klęski na nich spadną, nieszczęścia liczne i nędza straszna. Pan wygubi ich plemię. Nikt karmy im nie poda, ani pragnienia nie ugasi. Jedynie ci, co do ich upadku się przyczynili i swoich się wyparli, żywota własne ratując, ci z naczelnikiem makowiec będą opijerdalać.
Akoplipsa wg. 1Pana 7:12

the Painter
Liczba postów:942 Reputacja: 3,367
29-11-2017, 15:37 #29
(16-08-2017, 15:09)the Painter napisał(a):  Bim-bam-bom! Bije dzwon.
Na pohybel k.rwom,psom.
No właśnie nie. W związku z renowacją mechanizmu na wieży zegarowej pałacu w Westminster, słynny londyński Big Ben zamilknie na 4 lata.


ŚWIEŻO MALOWANE
Tak jak pisałem. REYMONT[Obrazek: 75547ec5612bf53a7be34cc3de5f2d04.jpg]
Psom nie bije żaden dzwon,
Bo sprzedajnym skw.synom jakie życie,
taki zgon.

ŚWIEŻO MALOWANE
Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-11-2017, 15:40 przez the Painter.



  Klęski na nich spadną, nieszczęścia liczne i nędza straszna. Pan wygubi ich plemię. Nikt karmy im nie poda, ani pragnienia nie ugasi. Jedynie ci, co do ich upadku się przyczynili i swoich się wyparli, żywota własne ratując, ci z naczelnikiem makowiec będą opijerdalać.
Akoplipsa wg. 1Pana 7:12

the Painter
Liczba postów:942 Reputacja: 3,367
06-02-2018, 14:25 #30
Pamiętacie historię jednego z pierwszych zegarków na rękę, który nabył dziadek Butch'a przed wyjazdem na wojnę do Europy. Butch przewijał to pannie zapominalskiej Placekzjagodami. Wspiminał o tym Aston i ja też napomknąłem na początku. Tu taj też ciekawy sikorek i ciekawe story ( o3wiście do historii Ż. o zegarku Santiago Bernabeu nie ma startu, ale na bezrybiu..) [Obrazek: 4643f5c0242963d460583e430840f807.jpg][Obrazek: b281aa47b839a752d0ab4b1dbf14ac55.jpg]

To cudeńko na zdjęciu, to prawdziwa gratka kolekcjonerska. To jeden z 813 Rolex-Panerai m.17 (36 46) ,wykonywanych w pracowniach Panerai, wyposażone w mechanizm Rolexa. Produkowane w l. 1941-43 na specjalne zamówienie Marynarki Włoskiej. Trafiały one na wyposażenie kompani komandosów morskich. Spore lico, fluorescencyjne wskaźniki, wodoodporny rzecz jasna. Standard został ustalony.
Niemcy docenili nawet bardzo przydatność różnych jednostki specjalnych. Elitarnych, złożonych z świetnie przeszkolonych żołnierzy, gotowych wykonać różne trudne zadania przeważnie na terenie wroga. Gdy Niemiaszki dowiedziały się, że El Duce ma takie "foczki", zaraz postanowili i swoich też przeszkolić w tym kierunku. Wybrali paru gramotniejszych pływaków i sru ich do Italy na nauki. Włoscy sojusznicy nie wiele mieli do zaoferowania podczas II w.ś,więc sprezentowali Niemcom takie same Rolniki jak mieli ich chłopaki.
A teraz historia egzemplarza na zdjęciu powyżej, który sprzedał się ostatnio w Birmingham za 52 grandy. Sprzedającym była rodzina sierżanta George'a Rowsona
z 43. Reconnaissance Regiment of Royal Armed Corps. Sgt. Rowson brał udział w operacji Market Garden. Arnhem okazało się o jeden most za daleko, ale w Nijmegen się udało. Co prawda w kilka dni po rozpoczęciu operacji MG, 12niemieckich nurków podholowało bareczki z TNT i przymocowało je do filarów mostu, jednak.. Jednak okazało się, że dobry zegarek to tylko wskazówki, nie gwarantuje tego co angole nazywają perfect timing. W drodze powrotnej nazi formoza wynurzyła się w chuy za wcześnie, a z brzegu powitał ich sierżant Rowson(z chłopakami) słowami Too early mate, z brummie akcentem. Na pamiątkę dzielny George, który uratował przeprawę na Renie, ściągnął z wity jednego z wziętych do niewoli nurków, sikora (którego podpisał sobie później gwoździem), a jego potomkowie właśnie opylili go na aukcji.

[Obrazek: c0e3099dac1dee36bbca1f0a31e3ff8d.jpg]
Sgt. Rowson
[Obrazek: 9073fc8187e5b50f5703e5a9430f6177.jpg]
I przeprawa na Renie, którą ocalił

ŚWIEŻO MALOWANE
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2018, 21:30 przez the Painter. Powód edycji: Pochoojcitowiedzieć.Siedźcicho.



  Klęski na nich spadną, nieszczęścia liczne i nędza straszna. Pan wygubi ich plemię. Nikt karmy im nie poda, ani pragnienia nie ugasi. Jedynie ci, co do ich upadku się przyczynili i swoich się wyparli, żywota własne ratując, ci z naczelnikiem makowiec będą opijerdalać.
Akoplipsa wg. 1Pana 7:12

the Painter
Liczba postów:942 Reputacja: 3,367
15-02-2018, 20:37 #31
A z takim od paru tygodni paraduje kerownik u mnie w robocie. Pytam się go, 3 pod choinkę dostał, a on, że nie.Że sobie kupił dzięki niewolniczej pracy ludzi z Europy śr.-wsch. [Obrazek: 3413fb388ce26b5f1b36604088aa5d6c.jpg]

ŚWIEŻO MALOWANE



  Klęski na nich spadną, nieszczęścia liczne i nędza straszna. Pan wygubi ich plemię. Nikt karmy im nie poda, ani pragnienia nie ugasi. Jedynie ci, co do ich upadku się przyczynili i swoich się wyparli, żywota własne ratując, ci z naczelnikiem makowiec będą opijerdalać.
Akoplipsa wg. 1Pana 7:12

Geopijatyk-Fan Oderki
Liczba postów:703 Reputacja: 339
15-02-2018, 21:17 #32
Pamiętam jak za Komuny obowiązywała w sklepach i lokalach prohibicja do 13.00. W związq z tym można było usłyszeć takie dialogi:

- Która jest godzina?
- Też bym się napił.



Za treść postów mojego męża nie odpowiadam.

Barbara M.M.

the Painter
Liczba postów:942 Reputacja: 3,367
16-05-2018, 23:58 #33
Za 1,8mln USD, dom aukcyjny Philips, sprzedał Omegę calibre 510 z 1960 r., która należała kiedyś do samego Króla E.A. Presley. Ręcznie nakręcana,18 kar. whitegold, wysadzana 44 brylantami przez Tiffany&Co. i przez nich sprzedana. Był to prezent gwiazdkowy od wytwórni RCA Records, w podziękowania za sprzedaż 75 mln. płyt. Cena uzyskana na aukcji 18 krotnie przekro3ła najbardziej optymistyczne szacowania,i jest to podobno rekord za klasycznego Szwajcara.
Nie bałdzo wiem jak to się ma do info. z przed blisko roku, kiedy to także na aukcji u Philips'a za blisko 18 mielonych zielonych, zleciał Rolex Daytona, którą nosił Poul Newman. [Obrazek: 103a45c235c0cc87ac8b84d4ba37c52a.jpg][Obrazek: fa637d50d320e801933bb02495751210.jpg]

ŚWIEŻO MALOWANE



  Klęski na nich spadną, nieszczęścia liczne i nędza straszna. Pan wygubi ich plemię. Nikt karmy im nie poda, ani pragnienia nie ugasi. Jedynie ci, co do ich upadku się przyczynili i swoich się wyparli, żywota własne ratując, ci z naczelnikiem makowiec będą opijerdalać.
Akoplipsa wg. 1Pana 7:12

the Painter
Liczba postów:942 Reputacja: 3,367
14-06-2018, 13:18 #34
Parę dni temu na torze Mugello, odbyły się zawody Moto GP Italy '18.Tryumfował jeżdżący w barwach Ducatti Hiszpan Jorge Lorenzo Guerrero. Było to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie dla teamu z Bolonii.
Sympatyczny chłopak z Majorki jest ambasadorem Tissot'a. [Obrazek: 0646e5196a572b4e2d2e104e349109f7.jpg][Obrazek: edee7d6bbb1f7622ebaead934f211902.jpg][Obrazek: 23fbd0965d326c1a6f21323914cf7e45.jpg]
Na marginesie - Porównując emocje w zawodach MotoGP i w GP F1, to wogóle nie ma co porównywać. Nie ma się więc co dziwić, że el Doctore olał propozycję od samego Ferrari.

ŚWIEŻO MALOWANE
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-06-2018, 13:29 przez the Painter. Powód edycji: Powrót z bsnic



  Klęski na nich spadną, nieszczęścia liczne i nędza straszna. Pan wygubi ich plemię. Nikt karmy im nie poda, ani pragnienia nie ugasi. Jedynie ci, co do ich upadku się przyczynili i swoich się wyparli, żywota własne ratując, ci z naczelnikiem makowiec będą opijerdalać.
Akoplipsa wg. 1Pana 7:12






Skocz do: