Witaj! Logowanie Rejestracja
System VAR



Aleks
Liczba postów:1,880 Reputacja: 101
24-07-2017, 06:00 #41
Popieram stanowisko Sebastiana.  Wprowadzenie systemu nie moze być bezkrytyczne.  Piłka jest ludzką grą, a nie komputerową symulacją.  Jeśli się chce pomoc w sprawiedliwym orzekaniu i ocenianiu sytuacji na boisku, trzeba to zrobić z wielka ostrożnością i ogromnym wyczuciem. Inaczej otrzyma się efekt absolutnie odwrotny od zamierzonego.

Tak wielce oczekiwane powtórki do pomocy, mogą zacząć ulegać rożnym dewiacjom albo być tak sterowane, aby służyć niezamierzonym przez inicjatorów celom.  Tak się zresztą zwykle dzieje z wynalazkami mającymi służyć jak najlepiej, ale niemal od razu będącymi w użyciu w sposób absolutnie przeciwny intencjom i wręcz fatalny (vide, telefony komórkowe za pomocą których można np. odpalać bomby, albo nakierowywać rakiety/pociski samosterujące, itp.).

Przypuszczam, ze ten system VAR spowoduje jeszcze wiele nieprzewidzianych i skomplikowanych sytuacji, przy których stare spory o sędziowskie błędy będą niewinnymi pomyłkami.




Pasiak_od_1979
Liczba postów:799 Reputacja: 190
24-07-2017, 09:54 #42
Pewnie była gdzieś o tym mowa, ale mi umknęło. Kto decyduje ostatecznie? VAR vel Gil czy sędzia główny? Innymi słowy czy główny biegnie sobie do namiociku tak tylko pooglądać czego nie dostrzegł on lub jego kolega na linii, czy może wdać się w polemikę z Gilovarem i utrzymać swoją decyzję z boiska?



Filipiak Janusz: Przecież i mnie, i im - Tabiszowi i Bałdysowi, chodzi tylko o dobro naszego Klubu.

Sebastian1906KSC
Liczba postów:1,392 Reputacja: 946
24-07-2017, 09:56 #43
(24-07-2017, 09:54)Pasiak_od_1979 napisał(a):  Pewnie była gdzieś o tym mowa, ale mi umknęło. Kto decyduje ostatecznie? VAR vel Gil czy sędzia główny? Innymi słowy czy główny biegnie sobie do namiociku tak tylko pooglądać czego nie dostrzegł on lub jego kolega na linii, czy może wdać się w polemikę z Gilovarem i utrzymać swoją decyzję z boiska?
Ostateczna decyzja należy do sędziego głównego - ten var-owy ma mu tylko podpowiedzieć że się pomylił, lub żeby się przyjrzał. Decyduje zawsze główny



Pół życia w chwale, pół w biedzie nędzy mgle - Od zawsze na zawsze z BIAŁO-CZERWONYM sztandarem w tle

Pasiak_od_1979
Liczba postów:799 Reputacja: 190
24-07-2017, 09:58 #44
Jesteś pewien Sebastianie? Bo nawet czytając ten wątek widzę dwie wersje....?



Filipiak Janusz: Przecież i mnie, i im - Tabiszowi i Bałdysowi, chodzi tylko o dobro naszego Klubu.

eredin
Liczba postów:7,543 Reputacja: 1,879
24-07-2017, 10:01 #45
VAR to sposób na maksymalne eliminowanie błędów ludzkiego oka.
Jeśli jest spalony - choćby minimalny to należy go zagwizdać.
Jeśli zaś go nie ma, uznać bramkę.
Jest to maksymalnie uczciwe, bo TV potrafi dziś pokazać spalonego co do centymetra.
Może nam się to dziś nie podoba, to mamy tylko jedną strzeloną bramkę, ale wg mnie lepsze to niż karny podyktowany dla Jagi, czy też nieuznana bramka Budzińskiego.



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

Sebastian1906KSC
Liczba postów:1,392 Reputacja: 946
24-07-2017, 10:04 #46
Podam Ci na przykładzie nie uznanej drugiej bramki Piątka, gdzie kilkanaście sekund wcześniej, przed golem, był na pozycji spalonej. Otóż, gra się potoczyła, nikt nie zauważył spalonego (być może Gil w wozie), akcja poszła, pada bramka. I teraz. Marciniak bramkę uznaje, ale dostaje informację, żeby obejrzał powtórkę gdyż, Piątek był najprawdopodobniej na pozycji spalonej, ale żeby ocenił sam (tak to mniej więcej było opisywane w C+). Marciniak podbiega do namiotu z folii aluminiowej, ogląda powtórkę i teraz są dwie opcje, a przypominam że nie mają w tych powtórkach wyrysowanych linii jak to często robią w Lidze + Ekstra, :
1. Stwierdza, że nawet na monitorze nie jest w stanie ocenić czy spalony był, w związku z czym pozostaje przy decyzji o bramce
2. Z powtórki wynika, że była pozycja spalona w związku z czym bramka jest anulowana, i wykonujemy rzut wolny po spalonym.
Sędzia w VAR nie decyduje, tylko podpowiada czy główny nie popełnił błędu.



Pół życia w chwale, pół w biedzie nędzy mgle - Od zawsze na zawsze z BIAŁO-CZERWONYM sztandarem w tle

squier strat
Liczba postów:5,007 Reputacja: 4,272
24-07-2017, 10:16 #47
nieuznanie tej bramki to nie problem.
wał zaczyna się wraz z drugą bramką, najpierw duet Gil - Marciniak nie uznaje bramki, dopiero później myślą o linii obrony i próbują nam wmówić jakiś wyblok



Sebastian1906KSC
Liczba postów:1,392 Reputacja: 946
24-07-2017, 10:22 #48
(24-07-2017, 10:16)squier strat napisał(a):  nieuznanie tej bramki to nie problem.
wał zaczyna się wraz z drugą bramką, najpierw duet Gil - Marciniak nie uznaje bramki, dopiero później myślą o linii obrony i próbują nam wmówić jakiś wyblok

tu pełna zgoda. Ja tylko chciałem pokazać że to jednak główny decyduje, a nie VAR



Pół życia w chwale, pół w biedzie nędzy mgle - Od zawsze na zawsze z BIAŁO-CZERWONYM sztandarem w tle

eredin
Liczba postów:7,543 Reputacja: 1,879
24-07-2017, 10:28 #49
(24-07-2017, 10:16)squier strat napisał(a):  nieuznanie tej bramki to nie problem.
wał zaczyna się wraz z drugą bramką, najpierw duet Gil - Marciniak nie uznaje bramki, dopiero później myślą o linii obrony i próbują nam wmówić jakiś wyblok
Obejrzyj na spokojnie powtórkę akcji. Czy Miro bierze w niej udział czy też nie?
Jeśli bierze - to jest spalony. Jeśli w ogóle się nie interesuje akcją to jest bramka. W mojej ocenie, - obejrzałem powtórkę kilkanaście razy, niestety ale Miro bierze udział w akcji i jest zainteresowany tym, co dzieje się dookoła. Czyli - decyzja prawidłowa.



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

Bucky Nome
Liczba postów:2,099 Reputacja: 609
24-07-2017, 10:29 #50
System jest dobry, ale imho w obecnym kształcie ingeruje zbyt głęboko w grę i jej atrakcyjność. Zapowiadany jako system wychwytujący EWIDENTNE błędy arbitra (jak przekraczająca linię piłka), okazało się wychwytuje praktycznie KAŻDY błąd (zgodnie z jakimiś tam wytycznymi).
Po mojemu- w piłkę grają ludzie, sędziuje człowiek. To nie gra komputerowa, gdzie za wszytko odpowiada elektronika. I dlatego futbol jest fajny. Jeszcze.



leszeczek
Liczba postów:13,573 Reputacja: 7,886
24-07-2017, 10:38 #51
Myślę, że przy pierwszej nieuznanej bramce mogły odegrać rolę dwa czynniki:
1. Marciniak koniecznie chciał zaistnieć jako dzielny sędzia, który dzieki VAR nie uznał bramki.
2. Koniecznie chciał uwalić Cracovię - co by było zgodne z zagwizdaniem z doopy faulu na bramkarzu przy pierwszej nieuznanej bramce (tej po gwizdku, bez VAR).

Innym powodem może być fakt, że nie wytrzymał presji. Bo jeśli przy pomocy VAR ma się korygować tylko sytuacje jednoznaczne, to ta po prostu taka nie była! Piątek nie był na spalonym, a Miro stał biernie i nie brał udziału w akcji.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha (dezyderata)

Diabel
Liczba postów:5,142 Reputacja: 3,092
24-07-2017, 10:41 #52
a jak sie Pan Sławek pultał przy tłumaczeniu 2-ego karnego dla Jagi, pocieszny był, ten wzrok błagający zeby juz tematu nie ciagnąc , i cos o poczuciu sprawiedliwości... haha Smile



= sietniok na Madagaskar, won z Cracovii!! ===
To My

wojtiPASY
Liczba postów:975 Reputacja: 32
24-07-2017, 10:41 #53
Dla mnie ten VAR jest tylko zawracaniem *****. Dawniej grali bez VAR i jakos nikomu to nie przeszkadzało. Piłka nożna to gra błędow piłkarzy, ale i też sędziów. Trudno, ktoś strzeli z minimalnego spalonego - taka jest piłka. Ktos przyjmie sobie delikatnie ręką, a sędzia nie zauważy, to jego szczęście.
VAR jak dla mnie wprowadza tylko zamieszanie, a u mnie podczas ostatniego meczu wkur**enie.



[Obrazek: 185342892151143839e5c7b.png]

Zibiland
Liczba postów:4,608 Reputacja: 367
24-07-2017, 10:47 #54
Jedno jest pewne ,ze dyskusja poszła w Polskę,właściwie już nie dotyczy Cracovii ale samego systemu.Prosiłem o konkretne przepisy dot VAR ,gdyż na stronach PZPN nie znalazłem .W prasie tylko omówienia... Może ta burza spowoduje wreszcie opublikowanie konkretów i tzw podstawy prawnej funkcjonowania VAR.
ŻEby mówić o interpretacjach przepisów trzeba mieć przed soba rzeczony przepis!
PS opublikowal stanowisko Bońka
http://www.przegladsportowy.pl/pilka-noz...1,381.html
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2017, 11:51 przez Zibiland.



Haruj, gryź trawę, wygrywaj, daj rozwijać się klubowi i zmierzaj do celu, jeśli go masz. Jeśli nie, arrivederci.

Pasiak_od_1979
Liczba postów:799 Reputacja: 190
24-07-2017, 10:47 #55
Pytam, bo chciałbym wiedzieć na 100% Smile Najlepiej żeby to było gdzieś zapisane w postaci paragrafu, bo póki co to jest to teoria wydana na podstawie interpretacji zachowań Marciniaka. Chciałbym przeczytać przepis.
A tak w ogóle to przepraszam, ale moja motywacja zdobycia tej wiedzy jest bardzo niskiego lotu i najniższych pobudek. Chcę po prostu wiedzieć, że w tym konkretnym meczu pierd.olonym sku.rwysyn.em był albo tylko Gilovar (i wówczas przepraszam pana, panie Szymonie, że lżyłem pana obelżywie), albo tandem Marciniak-Gilovar.



Filipiak Janusz: Przecież i mnie, i im - Tabiszowi i Bałdysowi, chodzi tylko o dobro naszego Klubu.

janczer
Liczba postów:2,315 Reputacja: 424
24-07-2017, 10:53 #56
I jak zwykle od ściany do ściany Smile
Teraz jest: przechył w kierunku: "var ch.ujowy, dawniej było bez var i dawali radę"
Pytanie - jak dawali i czy naprawdę dawali?
O tym, jak szybką grą stała się piłka i dlaczego człowiek bez elektronicznego wspomagania nie jest w stanie tego ogarnąć wielokrotnie było pisane.
Teraz należy się skupić na tym, żeby ten system poprawić (jak?), przestawić sposób myślenia sędziów (to o czym leszeczek pisze), do tego konieczne jest wprowadzenie zmian w przepisach - likwidacja nieszczęsnego spalonego powrotnego, zrobienie czegoś z karaniem/niekaraniem zagrania ręką, bo obecnie tak naprawdę jest pełna dowolność interpretacji i w 75% przypadków sędzia w którą stronę gwizdnie/nie gwizdnie - się wybroni.
I konieczna rzecz - wprowadzenie rzeczywistego czasu gry (przy skróceniu czasu gry do np. 70 minut?)



squier strat
Liczba postów:5,007 Reputacja: 4,272
24-07-2017, 11:09 #57
(24-07-2017, 10:28)eredin napisał(a):  Obejrzyj na spokojnie powtórkę akcji. Czy Miro bierze w niej udział czy też nie?
Jeśli bierze - to jest spalony. Jeśli w ogóle się nie interesuje akcją to jest bramka. W mojej ocenie, - obejrzałem powtórkę kilkanaście razy, niestety ale Miro bierze udział w akcji i jest zainteresowany tym, co dzieje się dookoła. Czyli - decyzja prawidłowa.
zainteresowany podobnie jak ja, z tym, że ja siedzę na kanapie, a on stoi w okolicach pola karnego.
aha obydwaj podążamy oczami za piłką.

tak serio to bym już przyjął tłumaczenie, że Piątek był na spalonym i miał wpływ na nieudaną interwencję bramkarza po dośrodkowaniu Mihalika, ale wrabianie w to Covilo to dla mnie wał



eredin
Liczba postów:7,543 Reputacja: 1,879
24-07-2017, 11:25 #58
(24-07-2017, 10:38)leszeczek napisał(a):  Myślę, że przy pierwszej nieuznanej bramce mogły odegrać rolę dwa czynniki:
1. Marciniak koniecznie chciał zaistnieć jako dzielny sędzia, który dzieki VAR nie uznał bramki.
2. Koniecznie chciał uwalić Cracovię - co by było zgodne z zagwizdaniem z doopy faulu na bramkarzu przy pierwszej nieuznanej bramce (tej po gwizdku, bez VAR).

Innym powodem może być fakt, że nie wytrzymał presji. Bo jeśli przy pomocy VAR ma się korygować tylko sytuacje jednoznaczne, to ta po prostu taka nie była! Piątek nie był na spalonym, a Miro stał biernie i nie brał udziału w akcji.
Może i tak, ale przy akcji z faulem na bramkarzu nie mógł użyć VAR. Pytanie - bo nie ma tego w skrótach - czy to decyzja Marciniaka czy po sygnalizacji liniowego?

Miro nie stał biernie - stał w chwili kiedy Piątek strzelał a nie w chwili kiedy było podanie. A to moment podania decyduje o spalonym. K ..mać, jeszcze trochę i poza tym, że jestem obwołany obrońcą Tabisza to zaraz zostanę obwołany obrońcą Marciniaka Big Grin
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2017, 11:35 przez eredin.



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

leszeczek
Liczba postów:13,573 Reputacja: 7,886
24-07-2017, 12:02 #59
eredinie, patrzymy na to samo i widzimy co innego. Na czy polega udział Miro w tej akcji, bo moim zdaniem stoi i patrzy na piłkę. Od momentu podania wykonuje tylko jeden krok i to w kierunku środka boiska. Swoją droga stoi bokiem do linii końcowej, więc można odnieść wrażenie, że raczej minimalizuje ograniczanie przestrzeni do biegu innym zawodnikom.



"dopóki nie było internetu, nie zdawałem sobie sprawy z tego ilu na świecie jest idiotów" S.Lem

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha (dezyderata)

Ijmuiden
Liczba postów:806 Reputacja: 343
24-07-2017, 12:05 #60
Myślałem że żenujący od jakiegoś czasu pan Sławek wyliczy spalonego Piątka o 4 centymetry dużego palca, myliłem się. Rzekomy wyblok Covilo to jeden z większych wałów ostatnich lat.

Po pierwsze! Gdyby Miro zainteresowany był akcją to kto jak kto ale Mirek próbowałby walczyć o główkę - tymczasem nie robi ani jednego kroku w kierunku bramki a dlaczego? bo piłka jest kompletnie poza jego zasięgiem - nie ma fizycznej możliwości nawet być zainteresowanym akcją.

Po drugie! Wyblok? Nie róbcie z ludzi idiotów, machnięcie ręką nawet nie wiadomo czy świadome nie ma żadnego wpływu na akcję. Obrońca nie ma szansy na udaną interwencję bo jest poza jej zasięgiem i koniec końców braknie mu 2 metry. Marciniak musiał to widzieć na powtórce - decyzja skandaliczna.

Żeby nie było drugi VAR prawidłowy - takie są przepisy.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2017, 12:05 przez Ijmuiden.



=== P A S Y ===






Skocz do: