Witaj! Logowanie Rejestracja
Wnioski do Prezesa Filipiaka!



zubereg Moderator
Liczba postów:8,645 Reputacja: 3,482
06-04-2020, 19:34 #8,961
IAN
Ale on cały czas utrzymuje klub i nic więcej nie robi....




MakuKSC
Liczba postów:3,464 Reputacja: 5,902
06-04-2020, 21:25 #8,962
Bylby glupcem, gdyby nie chcial utrzymac dobrze prosperujacej firmy, niekoniecznie opartej o dzialalnosc stricte sportowa.



"Cracovio ma, tyś dumą mego miasta...."
Activity.Sleep(Timeout.Infinite);

Gitarz
Liczba postów:229 Reputacja: 365
06-04-2020, 21:51 #8,963
Spytajcie się kolegów z Arki, jak wiele to znaczy.



eredin
Liczba postów:7,912 Reputacja: 2,522
07-04-2020, 00:04 #8,964
(06-04-2020, 18:44)ian thorpe napisał(a):  W tym całym "zamieszaniu" warto się zastanowić, czy hejtowanie właściciela klubu w obecnej sytuacji jest ok. Ma sporo wad, ma zalety, jak każdy człowiek. Jesteśmy rozczarowani, bo nie było upragnionych od wielu lat sukcesów w postaci chociaż by medalu w piłce.
Jednak jest jedna "rzecz", wg mnie najważniejsza w kwietniu 2020 roku, która każe ugryźć się w język gdy chcę hejtować bossa, to są jego słowa.

"  Na pewno rozważymy stopień zaangażowania. On na skali nie będzie wynosił zero, ale też nie sięgnie 100 procent jak do tej pory. Wiem jedno. KLUB UTRZYMAMY"

Bezpieczeństwo w dzisiejszych czasach, wg mnie, jest nadrzędnym dobrem dla mojej-naszej Cracovii. Jest optymistyczną perspektywą na przyszłość a nie drogą ku przepaści.

.
Nie ma o czy mówić - w Polsce nie ma firm które chcą wydać kasę na piłkę. Nawet Legła nie ma sponsorów i jedzie na kredytach opartych o potencjalne puchary. Płock czy KGHM są sponsorowane z naszych podatków. A Reszta? Ciekawe ile klubów przetrwa bez kasy z C+?

Ian jak zwykle w punkt - szanuj to co masz bo będziesz w g.....

I dla jasności - Pasów nie utrzymają kibice Sad



> klaros Napisał(a):
> --------------------------------------------------

> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum a Marciniak pyk.
> > Bum bu rumbum, bum bu rumbum, no i Żytko pyk.

Miszczu2007
Liczba postów:7,651 Reputacja: 3,583
07-04-2020, 00:45 #8,965
@Trapez jakiej kultury? Tej wiślackiej? Nie rozumiem jak Pasiak może napisać coś takiego.

Napisałeś:
Cytat:Tam widocznie ceni się osoby które dużo zrobiły dla dobra klubu i tak chyba powinno być.
Widać inną kulturę.
A odniosłeś się do postu, w którym Antoine pisał o interii, która pisze jak to u nas jest źle, a jak to na gts jest wspaniale i jak wielkim bohaterem jest Kubuś. Uznałeś, że to wina forumowych napyerdalaczy. To, że na interii tak piszą. I wg Ciebie świadczy to o tym, że na gts jest wyższa kultura niż u nas.

To nie taki, że na gts szanuje się tych, którzy coś dla nich zrobili. U nas też szanowałoby się takich ludzi. Różnica tkwi w tym, że u nas takich nie ma. Tam też nie ma. Jest jeden Kubuś. On gra za 500 zł, obiecał kończenie kariery w gts i dotrzymał słowa, a choćby taki Podolski obiecał to samo Górnikowi i...

No właśnie. Filipiak jest biznesmenem i milionerem, a Błaszczykowski byłym piłkarzem, który teraz ratuje klub. Ma dzięki temu dobry PR i ciężko żeby kibice gts po nim cisnęli. Filipiak też nie miałby takich hejtów gdyby był szczery w wywiadach. Z jednej strony słusznie po nim cisną, a z drugiej ci, którzy go bronią też mają rację. Tylko do k.., nędzy nie trzeba do tego przywoływać porażek z Ochojnem. Co to ma na celu? Minęło tyle czasu, że mogło się wydarzyć wszystko. Bez Filipiaka moglibyśmy być dziś gorzej lub lepiej usytuowani i tak naprawdę tego nie wiemy.

A dalej piszesz o napyerdalaczach, którzy plują jadem i nienawiścią bo ośmielają się krytykować Filipiaka. To nie jest kultura. To hipokryzja. I jeszcze wrzucasz do tego worka Stawowego, który jest kontrowersyjną postacią. Miał wyraziste zalety i wady przekreślające go jako trenera. Większość zarzutów wobec niego wzięło się z tego, że nie potrafił przyznać się do błędu, nie miał planu B i tworzył sobie grupę "wyznawców", więc to musiało mieć jakąś przeciwwagę.

Manipulujesz i nie jest to jedyny post, do którego można się przyczepić. Nie mam na myśli poglądów tylko sposób argumentacji. Przekręcasz kontekst w kreatywny sposób tak jak politycy i dziennikarze.

Jeszcze zanim dodałeś tego posta, w temacie o wirusie odpisałem Ci: "Twój post jest w stylu jakbym napisał, że kibicowanie jest istotnym elementem mojego życia, a Ty byś odpisał "to idź kibicować wisełce". Ten sam zarzut co tutaj. Napisałem: "Są ważniejsze wartości niż życie. W skrajnych przypadkach ludzie kierujący się wartościami oddają życie dla innych" W odpowiedzi posłużyłeś się manipulacją:
Cytat:Tak, najlepiej jest dokonać samospalenia ( no bo życie to goowno) w obronie wycinki lasów tropikalnych ( bo to super wartość )
Kulturalny człowiek nie odpisałby w ten sposób. To faktycznie jest rodzaj "kultury" spotykany powszechnie po drugiej stronie Błoń. Nie pisałem, że życie to goowno. Nie pisałem, że należy je sobie odbierać. Nie pisałem, że należy oddać życie dla dowolnej wartości, tylko o skrajnych przypadkach kiedy ludzie oddają życie za kogoś. Porównałeś to do oddania życia za jakieś lasy tropikalne. Nie pisałem, że te lasy to jakaś super wartość ważniejsza od życia. Pisałem w tym kontekście o wolności, zdrowiu, szczęściu i o życiu innych ludzi. Można mieć inne zdanie, ale brzydzę się manipulacją tego typu i na pewno nie można tego nazwać kulturą. A już porównanie kibiców gts gloryfikujących Kubusia do napyerdalaczy z forum (to już nie można niczego skrytykować żeby nie dostać takiej łatki ani niczego pochwalić żeby nie być klakierem, śmieszne) to coś czego nie powinno być na tym forum, bo to jest faktycznie toksyczne.



farciarz2
Liczba postów:2,857 Reputacja: 5,044
07-04-2020, 02:10 #8,966
Cracovia rozpuściła swoich zagranicznych piłkarzy do domu (czyli pozwoliła im wyjechać). A jeśli rozgrywki rozpoczną się szybciej to przy zamkniętych granicach mogą nie dostać się z powrotem albo utkną na dwutygodniowej kwarantannie. Póki co - 4 piłkarzy nie zgodziło się na obniżenie kontraktu.  
Ten poniedziałkowy wywiad Pawła Wilkanowicza z Profesorem jest zupełnie inny niż ten niedzielny i rzuca trochę inne światło. Wywiad poniżej tutaj:
https://www.sport.pl/pilka/7,173971,2585...stana.html
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-04-2020, 02:15 przez farciarz2.



squier strat
Liczba postów:6,027 Reputacja: 6,463
07-04-2020, 11:52 #8,967
rozgrywki na pewno nie rozpoczną się podczas trwania pandemii, a tylko wtedy granice będą pozamykane



Żarko
Liczba postów:1,473 Reputacja: 773
07-04-2020, 21:08 #8,968
Charakterystyczne machnięcie ręką to najczestsza odpowiedzna na to co słychac na Cracovii.
Doprowadzil do tego stary komuch, ktory zaraz zostanie sam bez swoich przydupasow i da wreszcie Cracovii swięty spokoj.



quentin
Liczba postów:8,450 Reputacja: 4,422
07-04-2020, 23:12 #8,969
Muszę się przyznać że oglądnąłem te dwa wywiady (pierwszy tylko do połowy i się poddałem). Drugi dużo korzystniejszy. W dodatku też "bardziej" optymistyczny dla kibica Cracovii. Kilka niusów dość konkretnych (choć o tym przekonamy się w przyszłości).

1. Fakt wyrazili zgodę na wyjazd obcokrajowców.
2. Jak słusznie zauważył prezes, kwarantanna to jedno, ale rozgrywki ruszą po otwarciu granic a na pewno z informacją podaną z wystarczającym wyprzedzeniem by ściągnąć piłkarzy i przygotować ich do gry!!
3. Obniżka pensji w marcu (wypłacana za 3 dni) to 25% (i to jest pewnik).
4. Na obniżkę 50% zgodziło się już większość piłkarzy, ale muszą/chcą mieć wszystkich na tym pułapie obniżki (mają z tym jednak czas aż do 10.05 gdy będzie szła wypłata za kwiecień).
5. Rączna musi iść swoim rytmem bo wstrzymanie realizacji na 3 miesiące przed jej oddaniem do użytku to finansowy strzał w kolano (słusznie).
6. Transfery w lecie ... taaa ... no a liga ruszy? no to jak nic nie wiemy to czekamy
7. Plany na przyszłość? jak wyżej
8. Cracovii na razie nic nie grozi (finansowo zabezpieczenie jest na pewien czas).
9. Jak zwykle jesteśmy jako klub aspołeczni (gdy w grę wchodzi dyskusja z innymi klubami co do przyszłości - choć tutaj uważam to za bardzo dobre rozwiązanie/idziemy na przeczekanie, niech inni się martwią).
10. Sponsorzy (wszyscy) jednak się nie wycofali.
11. Czekają na decyzji kto i w jakiej formię zostanie przy klubie w tych ciężkich czasach (ofc chodzi o sponsorów).
12. Na dziś dzień płacimy PEŁNE zobowiązania do miasta i nie oczekujemy ŻADNEGO wsparcia (bo nie wypada).

13 (TRUSKAWKA NA TORCIE) Skauci na pełnej parze oglądają dalej mecze i analizują, ale patrz punkt 6

Prezes wygląda dużo lepiej niż w poprzednim wywiadzie, ale dalej nie rozumiem jak można go traktować poważnie jeśli chodzi o zagadnienia piłkarskie (i nie chodzi mi o technikę czy taktykę piłkarską). To nadal ten sam gość co biznes robić umie, ale jak budować(na wielu płaszczyznach) klub SPORTOWY już niekoniecznie.

Jako osoba, która na wywiady prezesa Cracovii ma awersje uważam że ten konkretny mimo kilku słabszyc momentów był OK.



Rock
Liczba postów:10,890 Reputacja: 11,570
07-04-2020, 23:19 #8,970
Wszystkich skautów wysłaliśmy na Białoruś?



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

quentin
Liczba postów:8,450 Reputacja: 4,422
07-04-2020, 23:22 #8,971
Przepraszam nie uściśliłem.

Skauci siedzą przed komputerami (dosłownie) i śledzą mecze. Nie sprecyzował czy archiwalne czy te "na żywo".



Jake Blues
Liczba postów:1,079 Reputacja: 2,243
08-04-2020, 09:47 #8,972
skauci piwni



koziołek Moderator
Liczba postów:3,757 Reputacja: 2,486
08-04-2020, 14:10 #8,973
(08-04-2020, 09:47)Jake Blues napisał(a):  skauci piwni

To My, to My Smile



433...
Ultras Lech `01

Dumny z bycia Pyrą, za co wszyscy nienawidzą.

Bruno
Liczba postów:1,381 Reputacja: 1,365
09-04-2020, 17:12 #8,974
Praca zdalna dla poławiaczy pereł w epoce zarazy..A więc to był ten chytry plan profesora na współczesny projekt skautingowy.  Ten się śmieje,kto się śmieje ostatni   Smile



..Musha rain dum a doo dum a da ..whiskey in the jar-oo !

sterby
Liczba postów:8,622 Reputacja: 12,076
16-04-2020, 11:13 #8,975
Weszło zrobiło ranking 100 najbarwniejszych postaci naszego futbolu.
Jest tam czterrech naszych trenerów, kilku mało znaczących dla Cracovii piłkarzy, ale nie ma prezesa.
Jestem wielce zawiedziony.



[Obrazek: Puchar-Polski-678x381.jpg]

Rock
Liczba postów:10,890 Reputacja: 11,570
16-04-2020, 11:33 #8,976
Filipiak wygrywa w kategorii Ostracyzm. Niestety dostaje się także rykoszetem Cracovii.



- niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi -

hank
Liczba postów:13,385 Reputacja: 21,918
16-04-2020, 14:58 #8,977
Wydaje mi się, że profesor jest człowiekiem , który wręcz jest szczęśliwy kiedy o jego osobie jest głośno - dużo się pisze czy mówi . Nieważne - dobrze czy / częściej / żle . Ważne aby istniał w mediach . A , że przy okazji obrywa klub - to mu chyba zwisa , oby nie ukochane dziecko comarch .



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

gaudeamus
Liczba postów:2,494 Reputacja: 1,053
17-04-2020, 17:34 #8,978
https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,3580...owach.html



CRACOVIA ZAWSZE PANY!

squier strat
Liczba postów:6,027 Reputacja: 6,463
17-04-2020, 17:38 #8,979
wyczerpaliśmy limit w tym miesiącu.
możesz wkleić ten kolejny bełkot dobrodzieja? Wink



KamilloLce
Liczba postów:5,252 Reputacja: 3,033
17-04-2020, 17:52 #8,980
Jarosław K. Kowal: Gdzie pan spędza czas?
Janusz Filipiak: Jestem w Szwajcarii i kombinuję, jak wrócić do Polski. Tyle że na wszystkich autostradach wyświetlają się napisy, że granice z Niemcami i Austrią są zamknięte.

Nie ma możliwości powrotu?
– Jak tylko się taka pojawi, wrócę natychmiast. W tej chwili wygląda to kiepsko.

Więc ze Szwajcarii, jak się domyślam, musiał pan podjąć kilka trudnych decyzji z biznesowego i etycznego punktu widzenia. Bo w czasach, kiedy ludzie martwią się o przyszłość, leży na panu jako pracodawcy pewien rodzaj odpowiedzialności. Zgadza się?

– Jeśli chodzi o Comarch, na tę chwilę nie jest źle. My działamy, ludzie pracują, są zmobilizowani, wyniki finansowe nie ucierpiały. Te słowa to oczywiście kuszenie opatrzności, ale naprawdę nie jest źle. Tylko jedna ważna uwaga: nie wiadomo, ile to wszystko potrwa. Nie wiadomo, jak długo ludzie będą się mobilizować w warunkach epidemii. Pracujemy jednak nad tym, by podtrzymać ich morale. Jest jak na wojnie. Wszystko rozgrywa się w głowach.

Składając kibicom życzenia świąteczne, zapewniał pan, że Cracovia przetrwa kryzys. W jakiej formie go przetrwa?
– Znowuż chcę przekazać dobrą wiadomość: z wyjątkiem jednego zawodnika cała drużyna zgodziła się na obniżkę wynagrodzeń. Ta decyzja oczywiście ma ważny wymiar finansowy, ale też wskazuje na wysokie morale zawodników. Piłkarze czują się odpowiedzialni za drużynę.

Jak rozumiem, celowo nie podał pan nazwiska tego jednego zawodnika.
– Oczywiście, nie mogę go zdradzić.

Z tego, co pan mówi, płyną pozytywne wnioski dla Cracovii. Klub naprawdę wyjdzie z kryzysu bez szwanku?
– Ciągle powtarzam, że wszystko zależy od tego, jak długo potrwa kryzys związany z koronawirusem. Na razie i w Comarchu, i w Cracovii wszyscy zareagowali pozytywnie na tę sytuację. Jak już jednak wspomniałem, jeśli ona będzie się przedłużać, to trudno będzie ten pozytywny nastrój utrzymać.

Cracovia jednak, jak powtarzacie, to klub stabilny finansowo. A jak kryzys wpłynie na resztę ligi?
– Trudno mi komentować to, co dzieje się u innych. Z pewnością ciężko będzie klubom, które nie mają dużego zewnętrznego sponsora i które żyją z wpływów z tzw. dnia meczowego. Mam na myśli miejsca, gdzie na stadiony przychodzi po 20-30 tys. kibiców, mimo że bilety są drogie. Chodzi np. o Lecha czy Legię. Te kluby poniosą kolosalne straty. W przypadku budżetu Cracovii przychody z meczów nie ważą tak dużo. Za to Lech i Legia budują pozycję finansową na pewnej grupie kibiców. W Krakowie trudniej jest to zrobić niż w Poznaniu czy Warszawie, bo tutaj kibice dzielą się na dwa zespoły. W klubach, o których wspomniałem, widać jednak pewną nerwowość. One ucierpią.

Ucierpią na tyle, że ligowa hierarchia zostanie wywrócona?
– Nie wiem. Mogę tylko powiedzieć, że rozumiem ich sytuację i jestem pełen współczucia.

W rozmowie z TVP Sport powiedział pan, że wszyscy sponsorzy wypowiedzieli Cracovii umowy. We wtorek Wisła, być może w odpowiedzi na pańskie słowa, dumnie oznajmiła: „wszyscy nasi sponsorzy zostają z nami”. O co tu chodzi?
– Muszę się wycofać z tej wypowiedzi, zareagowałem zbyt nerwowo. To był początek kryzysu, była panika... Wcale nie wygląda to tak źle. Nie chodzi nawet o Wisłę czy Cracovię, mówię ogólnie. Zresztą chcę też powiedzieć, że te umowy sponsorskie – zarówno w przypadku Wisły, jak i w Cracovii – nie mają decydującego wpływu na finanse klubów.

Więc, jeśli nie jest to tajemnica handlowa, mógłby pan doprecyzować, co z tymi umowami? Będą renegocjowane?
– Nie chcę się wypowiadać. W tej chwili sytuacja jest taka, że umowy mogą być podpisane, faktury mogą krążyć, ale liczy się to, jak gotówka będzie spływać. Poza tym wszyscy czekają na maj, by poznać raporty finansowe podsumowujące miesiąc. Wiem, że dla Comarchu marzec nie zakończył się źle, ale mamy przed sobą kolejne miesiące. Życzmy sobie, żeby to się zakończyło jak najwcześniej.

No tak, chyba każdy ma takie życzenie.
– Na razie to wszystko trwa dokładnie miesiąc. 16 marca wysłaliśmy ludzi do domów. Jako firmy i jako społeczeństwo do pracy zdalnej przeszliśmy rozpędem. Wyjątek stanowią jednak m.in. restauracje, hotele i wszystkie firmy związane z segmentem podróży. Czekamy na to, co będzie dalej.

O piłkarzach rozmawialiśmy. A co z pozostałymi pracownikami Cracovii? Na innych polach też trzeba było szukać oszczędności?
– Jeśli mówimy, że Cracovia ma na liście płac ok. 200 osób, to są to głównie zawodnicy. Mamy na kontraktach też piłkarzy juniorów i hokeistów. Obniżka 50 proc. zarobków dotyczyła piłkarzy, którzy zarabiają więcej niż 10 tys. zł. Poza tym wypłaciliśmy pensje juniorom, którzy, proszę sobie wyobrazić, w kontraktach mają kwoty od 500 do 3000 zł miesięcznie. Wypłaciliśmy też znaczną część pieniędzy hokeistom. Natomiast najbardziej ucierpiały – i nie dotyczy to tylko Cracovii – osoby pracujące na umowę-zlecenie, które z oczywistych powodów te zlecenia potraciły. Mówię głównie o ludziach obsługujących mecze. Poza tym, o czym opowiedziałem, nie było u nas ani zwolnień, ani obniżek wynagrodzeń.

Władze polskiej piłki zastanawiają się nad wznowieniem rozgrywek. Słychać, że może to nastąpić pod koniec maja. Co pan na to?
– Wie pan co, na ten temat absolutnie się nie wypowiadam, proszę mi dać z tym spokój.

A jednak pytam, bo gdyby rozgrywki nie zostały wznowione, Cracovia zdobyłaby medal mistrzostw Polski. Czy przyjąłby pan go z taką samą radością jak medal zdobyty w normalnych okolicznościach?
– Moja odpowiedź, tak w odniesieniu do biznesu i do sportu, zawsze jest jedna i ta sama: nikt nie wie, co będzie. To czyste spekulacje, a mnie się nie chce spekulować, czy rozgrywki zostaną dokończone, czy nie. Zobaczymy, co czas przyniesie. Wypowiedziami na ten temat można by było tylko wyjść na głupka (śmiech).

Zgoda. Po prostu zastanawiałem się, jak pan podchodzi do tematu z emocjonalnego punktu widzenia.
– Jeśli pan pyta o emocje, to przede wszystkim chciałbym, by koronakryzys się skończył jak najwcześniej. I tak ludzie już cierpią. Nie fizycznie, ale mentalnie. Jeśli to będzie trwać, to ucierpimy jeszcze bardziej. Niech to się skończy i obyśmy mogli wznowić rozgrywki. Na razie tego sobie życzmy.








Skocz do: