Witaj! Logowanie Rejestracja
WOJSKOWOŚĆ



gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
01-05-2019, 09:59 #2,121
W wojskach lotniczych Izraela postępuje proces odtwarzania 116. Eskadry "Obrońcy Południa”. Jednostka będzie wyposażona (jako druga w Chel ha-Awir) w myśliwce wielozadaniowe F-35I Adir.

116. Eskadra rozpocznie funkcjonowanie w bazie Newatim wiosną przyszłego roku. W pierwszej połowie miesiąca odbyła się ceremonia przecięcia wstęgi w pierwszym nowo wybudowanym budynku przeznaczonym dla odtworzonej eskadry, który docelowo ma pełnić funkcję siedziby jej działu technicznego.

Nowa/stara eskadra powstała w swej pierwotnej postaci w lutym 1956 roku w bazie Tel Nof. Latała wówczas na P=51D Mustangach. W czasie kryzysu sueskiego zasłynęła niszczeniem egipskich linii telefonicznych na Synaju, które przerywano skrzydłami i śmigłami myśliwców. Ostatnio latała na F-16A/B.

Jednostka otrzymała także nowe godło, które jednak różni się od poprzedniego tylko kosmetycznie. Wcześniej miało ono postać skrzydlatej głowy w kolorze czerwonym na czarnym tle z wplecioną sylwetką F-16. Teraz kolory zamieniono miejscami i usunięto F-16.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca


gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
01-05-2019, 16:51 #2,122
Agencja Reutera informuje, że dwa amerykańskie niszczyciele typu Arleigh Burke przeszły dziś Cieśninę Tajwańską. Była to już szósta taka operacja od października ubiegłego roku, a zarazem druga w ciągu trochę ponad miesiąca. 24 marca na wodach cieśniny pojawiły się USS Curtis Wilbur (DDG-54) i USCGC Bertholf (WMSL-750).

Tym razem rejs po szerokiej na 180 kilometrów cieśninie wykonały USS William P. Lawrence (DDG-110) i USS Stethem (DDG-63). Okręty szły w kierunku północnym. Jak zawsze w takim wypadku jest to pokaz przywiązania Waszyngtonu do zasad swobody żeglugi, zwłaszcza w rejonie Indo-Pacyfiku. ChRL uznaje cieśninę za swoją i żąda, by inne kraje występowały o zgodę dla okrętów chcących ją przejść. Amerykanie oczywiście nie zgadzają się z tym stanowiskiem.

Minister spraw zagranicznych ChRL Geng Shuang podkreślił, że siły zbrojne jego kraju bardzo uważnie przyglądały się przejściu niszczycieli. Amerykanie przyznają zaś, że kontakty obu okrętów z chińską marynarką wojenną przebiegały w sposób bezpieczny i profesjonalny.

Tym razem przejście między Chińską Republiką Ludową a Republiką Chińską miało jednak dodatkowy wymiar propagandowy. Niespełna tydzień temu Marynarka Wojenna Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej świętowała siedemdziesiąte urodziny. Niemniej jednak zauważalny wzrost napięcia na linii Waszyngton-Pekin po tym rejsie jest mało prawdopodobny, głównie dlatego, że napięcia te są tak czy inaczej wysokie.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
01-05-2019, 20:52 #2,123
Odpowiedź Ministerstwa Obrony Narodowej na interpelację posła Stanisława Żmijana daje prawdziwy obraz śmigłowcowej katastrofy w Siłach Zbrojnych. Zgodnie z informacją MON, od 2007 wycofano z użytku aż 95 wiropłatów zastępując je jedynie nielicznymi nowymi modelami. 



18 grudnia 2018 inżynier Stanisław Żmijan, poseł z okręgu chełmińskiego numer 7 w swojej interpelacji do Ministra Obrony Narodowej w sprawie zakupu śmigłowców zadał ciekawe pytanie, dotyczące liczby nowych śmigłowców dostarczonych do Sił Zbrojnych RP w latach 2015-2018, a jednocześnie liczby wycofanych w tym samym czasie wiropłatów.

Po blisko trzech miesiącach, 1 lutego 2019 sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Wojciech Skurkiewicz udzielił odpowiedzi. Pominął najważniejsze kwestie wspominając jedynie informacje o umowie z 25 stycznia 2019 na zakup czterech śmigłowców S-70 i Black Hawk dla Wojsk Specjalnych za 683,4 mln zł brutto.

Ponieważ poseł Żmijan uznał odpowiedzić za niezadowalającą, 12 lutego 2019 powtórzył swoje pierwotne pytanie. Minął ponad miesiąc, zanim przedstawiciel okręgu chełmińskiego doczekał się odpowiedzi. Ponowie udzielił jej sekretarz stanu Wojciech Skurkiewicz, który napisał: "w latach 2015-2018 ze względu na stan techniczny wycofano z użytkowania 26 śmigłowców, z czego 4 śmigłowce zostały zdjęte z ewidencji i wykreślone z Rejestru Wojskowych Statków Powietrznych".
Z własnej inicjatywy, poza pytaniem posła przedstawiciel MON rozszerzył zagadnienie i dodał, że: "w latach 2007-2015 wykreślono z Rejestru Wojskowych Statków Powietrznych 69 egzemplarzy śmigłowców." Tym samym od 2007 wycofano aż 95 wiropłatów.

4 marca 2019 ten sam przedstawiciel MON odpowiedział na interpelację poseł Joanny Muchy z 12 grudnia 2018, dotyczącą zakupu nowych śmigłowców. Poinformował, że w 2018 w ramach budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej pozyskano dla Lotniczej Akademii Wojskowej cztery śmigłowce szkolno-treningowe: 2 Guimbal Cabri G2 i 2 Robinson R44.

R44 Raven II trafiły 17 grudnia 2018 do Akademickiego Centrum Szkolenia Lotniczego (ACSL) Lotniczej Akademii Wojskowej. Kosztowały 5,95 mln zł brutto. Jednak odpowiedź jest błędna - w 2018 żadnych nowych śmigłowców Guimbal Cabri G2 nie kupiono. Ostatnia dostawa, zwiększająca liczbę tych wiropłatów w ACSL LAW do ośmiu miała miejsce w maju 2018, gdzie za dwa zapłacono za 3,21 mln zł.

W pierwszej połowie 2019 zamówiono, oprócz czterech Sikorsky S-70i Black Hawk (dostawy do końca roku), także
cztery 15,4-tonowe śmigłowce morskie Leonardo AW101 w konfiguracji zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) i do operacji poszukiwawczo-ratowniczych (SAR) o wartości 1,65 mld zł brutto dla Marynarki Wojennej. Trafią do Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej (BLMW) do końca 2022.

Jednocześnie w marcu rozpoczęto negocjacje z WSK PZL-Świdnik dotyczące remontów pozostałych w służbie czterdziestu
Mi-2. Są wykorzystywane w Wojsku Polskim już od 52 lat.

Analiza

Dla porównania według stanów ewidencyjnych w połowie 2015 w Wojsku Polskim znajdowało się 244 śmigłowce: 26 Mi-8, 19 Mi-17, 60 Mi-2, 28 Mi-24D/W, 10 Mi-14PŁ/PS, 69 W-3 Sokół, 23 SW-4, 4 SH-2G i 5 Cabri G2.

Warto przypomnieć, że w 2008 planowano zakupić dwanaście kolejnych śmigłowców uderzeniowych Mi-24 oraz trzy kolejne transportowe Mi-17. Nie doszło jednak do realizacji tego planu, natomiast we wrześniu 2009 ogłoszono przetarg na pięć Mi-17. Rok później podpisano umowę na wiropłaty w wariancie Mi-17W-5, które trafiły do Polski z Rosji na przełomie 2010/2011. Zakup miał związek nie z planowana modernizacją, ale pilną potrzebą operacyjną na rzecz Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie.

Łącznie w latach 2006-2011 kupiono dwanaście Mi-17, w tym siedem używanych i pięć nowych, co stanowi ekwiwalent jednej eskadry transportowej. Do 2012 zawarto umowy na dostawy 43 śmigłowców, w tym 24 SW-4 i 7 W-3.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-05-2019, 20:55 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
02-05-2019, 10:01 #2,124
Podczas ćwiczeń pododdziałów walki radioelektronicznej Południowego Okręgu Wojskowego Rosjanie trenowali wykorzystanie balonów wypełnionych helem do zwalczanie bezzałogowych aparatów latających.

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że pododdziały przeznaczone do zwalczania rakiet manewrujących i dronów 42. Gwardyjskiej dywizji zmechanizowanej 58. Ogólnowojskowej Armii Południowego Okręgu Wojskowego przeprowadziły manewry, w czasie których ćwiczono wykrywanie i zwalczanie niskolecących obiektów przeciwnika. W "standardowym” z pozoru komunikacie ministerstwa obrony Rosji zwracają uwagę dwie informacje.

Po pierwsze Rosjanie po raz kolejny wskazują na istnienie nowego typu pododdziałów „do zwalczania rakiet manewrujących i dronów”, które nie są: ani typowymi jednostkami przeciwlotniczymi, ani walki radioelektronicznej (WRE). W ich skład wchodzą natomiast specjaliści do spraw rozpoznania wojskowego, specjaliści WRE i obrony powietrznej oraz samobieżne zestawy przeciwlotnicze. Zgodnie z komunikatem resortu na poligonie Siernowodskoje w Kraju Stawropolskim ćwiczyło w sumie ponad 2000 żołnierzy wykorzystując około 300 sztuk uzbrojenia i techniki wojskowej.

Głównym zadaniem ćwiczących pododdziałów było "elektromagnetyczne” ukrycie własnych pozycji piechoty zmechanizowanej, czołgów i artylerii przed wykryciem przez bezzałogowe aparaty latające przeciwnika. W tym celu stosowano aktywne systemy walki radioelektronicznej, których zadaniem było zakłócenie systemów łączności pomiędzy dronami i ziemią oraz pokładowych systemów nawigacji satelitarnej.

Rosjanie ujawnili przy tym, że ćwiczono także nowy sposób zakłócania dronów, z wykorzystaniem nadajników zakłóceń wynoszonych w powietrze na wysokość do 100 m za pomocą balonów wypełnionych helem. Jest to szczególnie ważne w rejonie, gdzie naziemne systemy zakłócające są zasłaniane przez obiekty terenowe, oraz gdy chce się uniknąć wykrycia własnych pozycji.

Taki sposób działania pododdziałów WRE ma być wynikiem wniosków, jakie wyciągnięto z przebiegu rosyjskiej interwencji w Syryjskiej Republice Arabskiej. O wykorzystaniu takiej taktyki informowano po raz pierwszy w październiku 2018 r. - również w Południowym Okręgu Wojskowym. Opublikowany wtedy komunikat był praktycznie identyczny co do szczegółów z informacją, jaką zamieszczono na oficjalnej stronie resortu obrony 26 kwietnia 2019 r. Przed sześcioma miesiącami inna była jedynie ilość sił, jakie brały udział w ćwiczeniach (trenowało wtedy półtora tysiąc żołnierzy wykorzystujących około 300 sztuk uzbrojenia i techniki wojskowej - w tym 10 bezzałogowych aparatów latających).

Ani w 2018 roku, ani obecnie nie ujawniono żadnych szczegółów na temat użytego sprzętu



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
04-05-2019, 09:32 #2,125
Od kilku lat można obserwować zacieśniającą się współpracę Ukrainy i Turcji na polu wojskowym i przemysłowym. Specyficzna sytuacja obu państw powoduje, że są dla siebie obiecującymi partnerami, a ich potencjał przemysłowy dobrze się uzupełnia. Współpraca przełożyła się już na konkretne rezultaty w takich dziedzinach jak komunikacja radiowa, technologie wykorzystujące podczerwień i optyka przemysłowa do zastosowań wojskowych.

W ostatnim czasie turecka żandarmeria podpisała umowę z ukraińskim państwowym przedsiębiorstwem Ukroboronprom na modernizację śmigłowców Mi-17. Za opracowanie modernizacji odpowiada strona ukraińska, ale większość prac ma być przeprowadzona lokalnie w zakładach tureckich. Ponieważ śmigłowce rodziny Mi-8 i Mi-17 znajdują się na wyposażeniu wielu sił zbrojnych i przedsiębiorstw cywilnych, obaj partnerzy liczą na pozyskanie zleceń także od innych państw. Ponadto oba kraje dyskutują nad możliwym zastosowaniem ukraińskich silników w tureckim czołgu Altay i samobieżnej haubicy Fırtına.

W drugą stronę powędrowały samoloty bezzałogowe Bayraktar TB2, które już rozpoczęły testy. Samoloty dostarczono wraz z wyprodukowanymi przez spółkę Roketsan bombami MAM-L.

Ponadto przedsiębiorstwa z obu państw pracują nad wieloma projektami o szerokim zastosowaniu wojskowym, które obejmują między innymi:

- dostawy części zamiennych i komponentów do uzbrojenia i pojazdów,
- naprawy i przeglądy śmigłowców Mi-17 i trening personelu,
- dostawy komponentów i podzespołów do uzbrojenia produkowanego w Turcji,
- produkcję i sprzedaż silników lotniczych AI-450
- dostawy systemów samoobrony Zasłon.

Wśród tematów, które mogą przynieść duże korzyści w przyszłości, znajdują się:

- koprodukcja i sprzedaż samolotów Antonowa,
- współpraca przy budowie nowych samolotów bezzałogowych,
- integracja ukraińskiego pancerza reaktywnego i systemu ochrony aktywnej z tureckim czołgiem,
- rozwój i produkcja radarów pasywnych.

Główną przeszkodą stojącą na drodze do przyspieszenia i zacieśnienia współpracy jest panująca w obu państwach biurokracja. Rządowe mechanizmy podejmowania decyzji są powolne i mało elastyczne. Rozwiązanie tego problemu może przynieść szybkie pozytywne skutki dla obu państw, ponieważ oba dysponują rozwiniętymi przemysłami zbrojeniowymi, które mogą dużo zyskać na efekcie synergii.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

krzys67Bytom
Liczba postów:225 Reputacja: 823
04-05-2019, 13:20 #2,126
(04-05-2019, 09:32)gargamel9998 napisał(a):  Rozwiązanie tego problemu może przynieść szybkie pozytywne skutki dla obu państw, ponieważ oba dysponują rozwiniętymi przemysłami zbrojeniowymi, które mogą dużo zyskać na efekcie synergii.

Ta.... Ukraina już pokazała w czasie aneksji Krymu !!!
Gargamelu, Ty naprawdę wiesz o czym piszesz ??
Sad



gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
04-05-2019, 14:42 #2,127
W 2014 roku, w poczatkowym okresie Ukraina posiadała o wiele wiekszy potencjał bojowy.
- "współpraca" z USA, która posiada najnowoczesniejsza technologie, daje o wiele wieksze mozliwosci dla Ukrainy

Niestety, wojna hybrydowa + wojna domowa + ciche przejmowanie wschodniej Ukrainy przez Rosje (a sa to tereny strategiczne, bardziej rozwiniete, pod wzgledem militarnym) doprowadzily do znacznie szybszego upadku Ukrainy.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

hank
Liczba postów:10,756 Reputacja: 15,327
04-05-2019, 14:44 #2,128
To , że przehandlowali własną broń nie znaczy , że nie mają zakładów zbrojeniowych na dość wysokim poziomie .Choćby produkujące nowoczesna czołgi .A i Turcy też nie od macochy .Potencjał w każdym razie jest .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-05-2019, 14:45 przez hank.



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
05-05-2019, 08:50 #2,129
Południowokoreańskie ministerstwo obrony zaakceptowało plan budowy trzech niszczycieli typu Sejongdaewang-Ham (KDX-III). Okręty mają wejść w skład systemu obrony przeciwrakietowej.

Plan budowy trzech niszczycieli z systemem Aegis zatwierdzono już w roku 2013. Przez następne lata więcej uwagi i środków poświecono jednak budowie fregat i okrętów podwodnych. Południowokoreańska admiralicja przez pewien czas rozważała nawet budowę mniejszych niszczycieli.

Oczekiwanie jednak się opłaciło. Pierwotnie koszt budowy trzech okrętów szacowano na 3,8 miliarda dolarów, dzisiaj mówi się o kwocie 3,3 miliarda.

W stosunku do poprzedniej trójki niszczycieli typu Sejongdaewang-Ham nowe jednostki mają otrzymać zmodyfikowaną wersję systemu Aegis, umożliwiającą zwalczanie pocisków balistycznych. Agencja zakupów obronnościowych DAPA informuje także o planowanym zwiększeniu zdolności wykrywania i śledzenia celów oraz instalacji unowocześnionego systemu wyrzutni pocisków rakietowych, najprawdopodobniej chodzi o rodzimy system K-VLS.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
05-05-2019, 20:56 #2,130
Na poligonie niedaleko Wonson, odbyły się wczoraj (04.05) ćwiczenia wojsk rakietowych Korei Północnej. Obserwował je przywódca tego państwa, Kim Dzong Un. Według źródeł południowokoreańskich, strzelania odbywały się od 9:06 do 9:27 czasu lokalnego. Rakiety leciały nad morzem w kierunku Japonii. Ich największe zasięgi szacowane są na 70-200 km.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
06-05-2019, 19:05 #2,131
Armia norweskiej przekazano ostatnie gąsienicowe pojazdy opancerzone CV90. 144 egzemplarze tych wozów zamówiono w 2012 r. - 41 pojazdów jest całkowicie nowych, pozostałe sa wyremontowane i głęboko zmodernizowane.

Ogólny koszt umowy zawartej z BAE Systems Hägglunds AB przed siedmioma laty wyniósł 670 mln EUR (750 mln USD). Na jej podstawie armia norweska otrzymała 144 pojazdy CV90, które po wprowadzonych zmianach uważane są za jedne z najnowocześniejszych wozów w swojej kategorii.

Norwegowie otrzymali łącznie 144 pojazdy. Wśród nich są 74 egzemplarze w wersji bojowego wozu piechoty, posiadające zmodernizowany pancerz i gąsienice z gumowymi nakładkami. Na wieży zamontowano nową kamerę termowizyjną, nowy karabin maszynowy i system celowniczy. Moduł bojowy Protector produkcji firmy Kongsberg pozwala na zamontowanie ciężkiego karabinu maszynowego 12,7 mm lub granatnika kalibru 40 mm. Wszystkie pojazdy w tej wersji wyposażone są w nowy silnik - pozwala to zniwelować wzrost masy ogólnej norweskich CV90.

Kolejne 15 pojazdów dostarczono w wersji dowodzenia - zewnętrznie są niemal identyczne z bwp, różnią się jednak wyposażeniem. 21 wozów to pojazdy rozpoznawcze, wyposażone obok wieży w wysuwany maszt o długości 6 metrów, na którego szczycie zamontowana jest platforma rozpoznawcza Vingtaqs II, zawierająca sensory optoelektroniczne i radar. 16 wozów dostarczono w wersji wielozadaniowej, która może być przystosowana do przewożenia amunicji, rannych, transportowania zaopatrzenia lub ludzi. Wersja ta nie posiada wieży z uzbrojeniem, ma natomiast zamontowany moduł bojowy Protector.

Następnym rodzajem dostarczonych pojazdów są bezwieżowe wozy inżynieryjne w liczbie 16 egzemplarzy. Ich cechą szczególną jest mechaniczne ramię, pozwalające na manipulowanie ładunkami wybuchowymi bez opuszczania wnętrza pojazdu. Wozy te mogą też być wyposażone w lemiesze lub pługi przeciwminowe. Uzbrojenie to moduł bojowy Protector. Ostatnie pojazdy otrzymane przez armię norweską to dwa wozy szkolne, wyposażone m.in. w kamery pracujące w świetle dziennym i termiczne, zapewniające pełną widoczność dookólną.

Niezależnie od wersji, zmodernizowano też i wzmocniono opancerzenie wszystkich pojazdów, a wieża, w którą wyposażone są niektóre wersje, mieści w pełni cyfrowe systemy celowania i łączności o architekturze otwartej, ułatwiającej modernizacje w przyszłości.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
07-05-2019, 18:23 #2,132
Departament Stanu USA wydał postanowienie zatwierdzające ewentualną zagraniczną sprzedaż wojskową 4 śmigłowców AH-1Z, wraz z odpowiednim wyposażeniem, Republice Czeskiej. Szacunkowy koszt transakcji to 205 mln USD (ponad 785 mln zł). Agencja ds. Współpracy Obronnej i Bezpieczeństwa (DSCA) poinformowała Kongres USA o takiej możliwości 3 maja. W 2017 rząd w Pradze pytał USA o możliwość nabycia 12 śmigłowców wielozadaniowych Bell UH-1Y Venom.

Rząd Republiki Czeskiej zwrócił się z pytaniem o możliwość zakupu 4 śmigłowców uderzeniowych Bell AH-1Z Viper, 8 silników T700-GE-701D (zabudowanych w śmigłowcach), 8 układów nawigacyjnych Honeywell EGI i 14 pocisków powietrze-powierzchnia AGM-114 Hellfire, 20-mm działek M197, głowic optoelektronicznych AN/AAQ-30, a także urządzeń łączności i walki elektronicznej, wyposażenia pomocniczego, części zamiennych, narzędzia i sprzętu do prób i publikacji technicznych. Amerykanie mieliby zapewnić także wsparcie logistyczne i szkolenie personelu. Głównymi wykonawcami kontraktu będą Bell Helicopter i General Electric. Nie istnieją znane umowy offsetowe związane z tą potencjalną sprzedażą.

Jak podaje DSCA proponowana sprzedaż będzie wspierać politykę zagraniczną i bezpieczeństwo narodowe Stanów Zjednoczonych, przyczyniając się do poprawy bezpieczeństwa partnera NATO, który jest ważną siłą zapewniającą pokój i stabilność w Europie. Proponowana sprzedaż będzie wspierać potrzeby Republiki Czeskiej w zakresie własnej obrony i wspierać cele obronne NATO.

Republika Czeska rozważa nabycie amerykańskich UH-60M lub UH-1Y/AH-1Z jako następców eksploatowanych obecnie śmigłowców uderzeniowych
Mi-24

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/c...ped%29.jpg



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
08-05-2019, 16:05 #2,133
7 maja Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o wizycie I Zastępcy DGRSZ gen. dyw. pil. Jana Śliwki na Łotwie i w Estonii. Dzień wcześniej Sztab Generalny Wojska Polskiego poinformował o wizycie w Estonii dowódcy, gen. broni Rajmunda T. Andrzejczaka. Miały one związek z udziałem Polski w międzynarodowych ćwiczeniach Spring Storm 2019 (Kevadtorm 2019) w estońskich prowincjach Virumaa Wschodnia i Zachodnia. Wojsko Polskie reprezentuje m.in. Morska Jednostka Rakietowa (MJR) z Siemirowic, wyposażona w pociski przeciwokrętowe NSM (Naval Strike Missile). Jest to pierwsze operacyjne rozmieszczenie tego systemu rakietowego poza granicami kraju. 

Oprócz gospodarza, w Spring Storm 2019 biorą udział żołnierze z 12 państw: Belgii, Finlandii, Francji, Gruzji, Kanady, Litwy, Łotwy, Niemiec, Polski, Ukrainy, Wielkiej Brytanii i USA. Ćwiczenia rozpoczęły się 29 kwietnia, a faza poligonowa została zaplanowana na 2-10 maja. Łącznie ćwiczy około 10 tysięcy żołnierzy. W ćwiczeniach biorą udział m.n. brytyjskie i niemieckie samoloty wielozadaniowe Eurofighter Typhoon, brytyjskie i amerykańskie śmigłowce uderzeniowe AH-64 Apache, brytyjskie śmigłowce rozpoznania pola walki AW159 Lynx Wildcat AH.1 i amerykańskie śmigłowce poszukiwawczo-ratownicze MH-60G Pave Hawk.

3 maja w Rydze I Zastępca DGRSZ spotkał się z załogą fregaty rakietowej ORP Generał Kazimierz Pułaski (272), realizującej zadania w Stałym Zespole Sił Morskich NATO (Standing NATO Maritime Group One, SNMG1). Przebywając w porcie Ryga generał Śliwka spotkał się z dowódcą SNMG1, kadm. Edwardem Cashmanem na pokładzie brytyjskiej fregaty rakietowej HMS Westmister (F237) typu 23. Następnie odwiedził polskich żołnierzy w Estonii.

Od 5 maja na wodach terytorialnych Estonii okręt transportowo-minowy ORP Gniezno projektu 767 typu Lublin uczestniczy w rejsie nawigacyjno-szkoleniowym wraz z trałowcem EML Wambola (M311) typu Lindau/320 estońskiej marynarki wojennej (Eesti Merevägi). Na pokładzie polskiej jednostki znalazła się bateria NSM, złożona z 6 pojazdów, w tym wyrzutni MLV (Missile Launch Vehicle) pocisków przeciwokrętowych i pojazdów dowodzenia CCV (Combat Command Vehicle).

Marynarze MJR, podlegającej 3. Flotylli Okrętów, wraz ze sprzętem zostali wyokrętowani na brzeg, gdzie dołączyli do sił uczestniczących w ćwiczeniach. Marynarkę Wojenną reprezentuje także 8. Flotylla Obrony Wybrzeża. Oprócz tego, w Estonii są obecne także Siły Powietrzne. W bazie lotniczej Ämari stacjonują trzy samoloty myśliwsko-bombowe Su-22M4/UM3K z 21. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. Samoloty rozpoczęły loty szkoleniowe z siłami sojuszniczymi 3 maja. Na ćwiczeniach znalazły się także jednostki Wojsk Lądowych: 12. Dywizji Zmechanizowanej, 1. Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, 9. Pułku Rozpoznawczego oraz 5. Pułku Inżynieryjnego.

Udział Morskiej Jednostki Rakietowej w ćwiczeniach w Estonii jest pierwszym operacyjnym rozmieszczeniem pocisków NSM poza granicami Polski. Wcześniej, polscy marynarze brali udział próbnych strzelaniach rakietowych w Norwegii. 1 czerwca 2016 poinformowano o wspólnych strzelaniach polsko-norweskich wokolicach wyspy Andøya. Było to jedno z najważniejszych przedsięwzięć Marynarki Wojennej w 2016 roku.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-05-2019, 16:07 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
08-05-2019, 21:04 #2,134
Indyjska Organizacja Rozwoju i Badań Obronnych (Defence Research and Development Organisation, DRDO) jest w końcowej fazie prac nad nowym pociskiem antyradiolokacyjnym NGARM (New Generation Anti-Radiation Missile). Prace rozpoczęły się w 2012 roku.

NGARM jest przeznaczony dla samolotów Su-30MKI i Tejas. Jest wyposażony w radar milimetrowy, którego głównym zadaniem jest ocena precyzji trafienia w wyznaczony cel. Nie ujawniono szczegółów głowicy naprowadzającej się na pracujący radar. Prawdopodobnie może ona skanować częstotliwości w zakresie od 2 do 20 gigaherców. Zasięg pocisku jest szacowany na 100–120 kilometrów.

Główną niewiadomą pozostaje sposób detekcji i lokalizacji wrogich radarów. Nie wiadomo, czy pocisk będzie w tym celu wykorzystywał pokładowe odbiorniki ostrzegające o opromieniowaniu radarem zamontowane w Su-30MKI i Tejasach czy też wymagał będzie osobnego zasobnika. Przykładowo włoskie i niemieckie Tornada wykorzystują zasobnik Emitter Locator System, który jest podobny do wykorzystywanego przez amerykanów na F-16 i F/A-18 AN/ASQ-213(V) HARM Targeting System.

Chociaż oba amerykańskie myśliwce mogą używać AGM-88 bez tego zasobnika, HARM Targeting System znacznie zwiększa celność i umożliwia atakowanie kilku celów jednocześnie. W takim wypadku AGM-88 nie jest wykorzystywany jedynie do samoobrony, ale staje się bronią ofensywną do niszczenia wrogiej obrony przeciwlotniczej.

NGARM będzie stanowił skok jakościowy dla indyjskich sił powietrznych. W tej chwili do zwalczania radarów wykorzystują one opracowane w połowie lat siedemdziesiątych w Związku Radzieckim pociski Ch-25MP, które są na uzbrojeniu MiG-ów-27. Pociski mają zasięg do czterdziestu kilometrów. Zostały kupione w latach dziewięćdziesiątych więc w najlepszym razie reprezentują poziom o jedną generację gorszy niż NGARM.

Próby pocisku rozpoczęły się w styczniu 2018 roku. Pierwsze testy obejmowały przenoszenie i odpalanie pocisku. Na lato zaplanowane są kolejne próby, które będą już obejmowały naprowadzanie pocisku przy pomocy głowicy pasywnej i aktywnego radaru. Chociaż próby są w toku, nie ma jeszcze wyznaczonego terminu wejścia do służby. Pocisk jest rozwijany od wielu lat, ale Hindusi ciągle napotykają na wiele problemów technicznych zwłaszcza w kwestii sensorów.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
09-05-2019, 15:41 #2,135
Szef Sztabu Generalnego WP gen. broni Rajmund Andrzejczak spotkał się dziś z przebywającym z wizytą w Polsce gen. dyw. Rizeriusem EKO Hadisancoko, dyrektorem generalnym w Ministerstwie Obrony Indonezji ds. strategii obronnej.

Po zakończeniu rozmów generałowie Andrzejczak i Hadisancoko podpisali porozumienie techniczne o powołaniu wspólnego komitetu współpracy w dziedzinie obronności. Bezpośrednio po ceremonii podpisania dokumentu odbyło się pierwsze posiedzenie nowo powołanego komitetu.

Sesja inauguracyjna poświęcona była m.in. określeniu obszarów współpracy polsko-indonezyjskiej, wymianie doświadczeń w obszarze współpracy międzynarodowej obu krajów oraz koncepcji Indo-Pacyfiku. W posiedzeniu uczestniczyli przedstawiciele departamentów MON i MSZ oraz kierownictwo Sztabu Generalnego WP i dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej.

Delegacja SZ Indonezji spotkała się z sekretarzem stanu w MON Markiem Łapińskim. Odwiedziła też Centrum Przygotowań Do Misji Zagranicznych w Kielcach. Gen. dyw. Rizerius EKO Hadisancoko jest dyrektorem generalnym w Ministerstwie Obrony Indonezji ds. strategii obronnej. Jego zakres odpowiedzialności obejmuje: strategię rozwoju systemu bezpieczeństwa narodowego, analizę strategiczną, mobilizację i obronę terytorialną, współpracę międzynarodową oraz legislację. Jest doradcą ministra obrony ds. współpracy międzynarodowej.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-05-2019, 15:41 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
10-05-2019, 15:34 #2,136
W dniach 2–8 maja międzynarodowy zespół okrętów przeszedł Morze Południowochińskie, prowadząc po drodze serię ćwiczeń. Był to jasny sygnał pod adresem Chin ze strony Stanów Zjednoczonych, Japonii, Indii i Filipin.

Trzon zespołu tworzyły jednostki japońskie i indyjskie: niszczyciel śmigłowcowy Izumo, niszczyciele Marusame i Kolkata oraz tankowiec Shakti. Towarzyszyły im amerykański niszczyciel William P. Lawrence i filipiński patrolowiec Andres Bonifacio. Zespół zmierzał z Korei Południowej do Singapuru w ramach ćwiczeń towarzyszących spotkaniu ministrów obrony grupy ASEAN Plus.

Przejście przez akwen, do którego pretensje roszczą sobie Chiny, ma znaczenie symboliczne, ale sugestywny jest również zakres ćwiczeń przeprowadzonych przez okręty. Obejmowały one łączność w międzynarodowym zespole, obronę przeciwlotniczą i zwalczanie okrętów podwodnych.

Widoczny jest zwrot w polityce Filipin. Prezydent Rodrigo Duterte usiłował rozstrzygnąć spory terytorialne z Chinami polubownie, a nawet groził odejściem od ścisłych związków z USA i bliższą współpracę z Pekinem. Szybko jednak okazało się, że kompromisowe rozstrzygnięcie sporu oznacza zupełnie co innego dla Chin i Filipin. W tej sytuacji, naciskany przez opozycję i wojsko, Duterte powrócił do bliskiej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
10-05-2019, 18:19 #2,137
Na początku maja amerykański koncern Northrop Grumman poinformował, że US Army odebrała pierwsze pierwsze stanowisko dowodzenia i kierowania walką EOC (Engagement Operations Center) w konfiguracji seryjnej, będącego istotnym elementem Zintegrowanego Systemu Dowodzenia Obroną Przeciwlotniczą i Przeciwrakietową (Integrated Battle Command System, IBCS). Jest to istotnie nie tylko z punktu widzenia amerykańskiego programu Zintegrowanej Obrony Powietrznej i Przeciwrakietowej (Integrated Air and Missile Defense, IAMD), ale także z polskich programów obrony powietrznej Wisła i Narew

Dostarczone stanowisko EOC przeszło wszystkie testy odbiorcze głównych komponentów w tym weryfikację systemu. Engagement Operations Center przekazano w konfiguracji produkcyjnej, która zostanie poddana próbom kwalifikacyjnym przed rozpoczęciem etapu testów operacyjnych IOT&E (Initial Operational Testing and Evaluation). Do końca 2019 US Army odbierze 11 kolejnych stanowisk EOC, a także 18 radiolinii dla IBCS (IFCN Relay - Integrated Fire Control Network Relay).

Produkcja małoseryjna wszystkich elementów tworzących system IBCS rozpocznie się w 2020, gdy nastąpi zakończone etapu badawczo-rozwojowego (Engineering and Manufacturing Development, EMD). US Army planuje wprowadzić IBCS w wersji Increment 2 w 2022. Przez kolejne 18-24 miesięcy planowane są testy funkcjonalności, które być może umożliwią równoczesne wprowadzenie wersji ICBS Increment 3.

EOC, który stanowi serce systemu IBCS, składa się z trzech elementów. Zadaniem C-OPS (Current Operations IBCS EOC) jest monitorowanie i kontrolowanie aktualnych działań własnych jednostek, natomiast E-OPS (Engagement Operations IBCS EOC) zajmuje się przechwytywaniem pojawiających się zagrożeń. Z kolei F-OPS (Future Operations IBCS EOC) posłuży do planowania przyszłych działań własnych jednostek i będzie wykorzystywane na szczeblu dowództwa dywizjonu. Co ciekawe, w konfiguracji dla US Army, w kabinie (kontenerze) kolejnego pojazdu umieszczono serwerownię S280, a wyposażenie informatyczne i łączności do dotychczasowych prób umieszczano w namiocie. Natomiast w konfiguracji docelowej, w tym polskiej, wszystkie znajdą się w kontenerach.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
11-05-2019, 08:25 #2,138
Agencja TASS powołując się na źródło w przemyśle obronnym poinformowała, że samoloty szturmowe Su-25SM3 mają otrzymać system celowniczy z elementami sztucznej inteligencji. Podobną modernizację mają przejść śmigłowce Mi-28NM.

Nowy system celowniczy ma ograniczyć bojowe zadania pilota jedynie do wskazywania celów. Elementy sztucznej inteligencji zajmą się doborem rodzaju uzbrojenia i naprowadzaniem pocisków, a także zasugerują optymalną trasę podejścia do celu. System ma być również zdolny do samodzielnej identyfikacji celów.

Nie jest to jedyna zapowiadana rewolucja. Zmodernizowane Su-25SM3 i Mi-28NM mają zostać wprzęgnięte w zintegrowany system dowodzenia. Nowe systemy celownicze mają operować w środowisku sieciocentrycznym, wymieniając się danymi ze stanowiskiem dowodzenia i pobierając dane o celach z systemów rozpoznawczych wojsk lądowych.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
11-05-2019, 14:22 #2,139
Skrócony czas pozyskiwania sprzętu i zdolności, rozmieszczenia bez uprzedzenia i broń nowej generacji - m.in. nad takimi zagadnieniami pracują obecnie amerykańscy wojskowi, którzy przygotowują się na pole walki przyszłości. Jak podkreślają jednak, w oczekiwaniu na nowe rozwiązania, US Army pracuje nad maksymalizacją aktualnych zdolności. "Prawda jest taka, że musimy być gotowi robić obie te rzeczy. (...) Musimy być zdolni do podjęcia walki jutro i musimy być zdolni do podjęcia walki w przyszłości" - podkreślił gen. John Murray, dowódca Army Futures Command.

Amerykanie pracują nad skróceniem czasu pozyskiwania i zakupów, co ma przełożyć się na szybsze nabywanie nowych zdolności niezbędnych do zwalczania bliskich zagrożeń na obszarze Europy Wschodniej - informuje amerykańskie wojsko. Jak podkreślają dowódcy, sukces już osiągnięto, bowiem obecnie proces pozyskiwania niezbędnych pozwoleń i zgód trwa od trzech do pięciu miesięcy, a nie od trzech do pięciu lat - jak było jeszcze jakiś czas temu.

Co więcej, specjalnie utworzone w celu nadzoru priorytetów modernizacji amerykańskiej armii grupy (działające w ramach utworzonego w 2018 roku Army Futures Command), mają pozwalać na bliższą współpracę między ekspertami od wymagań/potrzeb, a ekspertami od zakupów.

Jak podkreśla szef Army Futures Command, dowództwo to postrzega on jako startup, który stara się "zarządzać fuzją". Powstałe w 2018 roku AFC skupia się na modernizacji US Army, zgodnie z wyznaczonymi sześcioma priorytetami:

1. Precyzyjna Artyleria Dalekiego Zasięgu (Long Range Precision Fires)
2. Wóz Bojowy Następnej Generacji (Next Generation Combat Vehicle)
3. Pionowzlot Przyszłości (Future Vertical Lift)
4. Mobilna i ekspedycyjna wojskowa sieć komputerowa (Mobile and Expeditionary Army network)
5. Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa (Air and Missile Defense)
6. Zwiększenie poziomu przeżywalności żołnierzy (Soldier lethality)

Ich realizacja ma zapewnić przewagę nad rosnącymi w siłę i zdolności wojskowe przeciwnikami Stanów Zjednoczonych oraz zwiększyć przeżywalność amerykańskich żołnierzy i jednostek na polu walki.

US Army w walce z A2/AD

Braki we wspomnianych zdolnościach Amerykanie dostrzegają m.in. w możliwość "przeciwstawienia się" technologiom tzw. bańki antydostępowej (A2/AD). Jak podkreślają amerykańscy dowódcy, Rosjanie nie chcą w Europie Wschodniej doprowadzić do sytuacji, gdy będą musieli na polu walki stanąć twarzą w twarz z takim sprzętem, jak czołg M1 Abrams. Dlatego też inwestują oni środki w uzbrojenie, które ochroni ich zasoby, tworząc koncentrację środków przeciwlotniczych, przeciwrakietowych, przeciwokrętowych i walki radioelektronicznej.

Sposobem na rosyjskie zabezpieczenia ma być precyzyjna artyleria dalekiego zasięgu, czyli jeden z amerykańskich priorytetów modernizacyjnych. Ważna w przeciwdziałaniu nadchodzącym zagrożeniom mają być systemy przeciwlotnicze i przeciwrakietowe, wykorzystujące skierowaną energię.

Przyspieszenie wspomnianych wcześniej procesów zakupowych pozwolić ma przykładowo Amerykanom na szybsze wyposażenie pojazdów pancernych Stryker w systemy przeciwlotnicze krótkiego zasięgu M-SHORAD. Nastąpić ma tu już, zgodnie z deklaracjami dowódców, w następnym roku fiskalnym. Z myślą m.in. o tym programie, a także o nieco cięższym IFPC w listopadzie miała miejsce próba proponowanego przez Lockheed Martin najnowszego pocisku przeciwlotniczego M-SHORAD Future Interceptor, przeznaczonego do zwalczania zagrożeń powietrznych w bezpośrednim otoczeniu własnych zgrupowań taktycznych, przeprowadzona została w listopadzie 2018 roku. System ma wypełnić lukę, jaka powstała poniżej strefy ochrony zabezpieczonej przez pociski Patriot (w tym PAC-3MSE i PAC-3).

W ramach programu IM-SHORAD uzbrojenie pojazdów zostanie mocno zróżnicowane, i będzie w początkowej konfiguracji składać się z poczwórnej wyrzutni rakiet Stinger, podwójnej wyrzutni rakiet Longbow Hellfire (kierowanych radarowo), a także działka M230 kalibru 30 mm (taka sama broń jest używana na śmigłowcach Apache) i karabinów maszynowych 7,62 mm. W przyszłości mogą zostać dodane inne pociski rakietowe, jak wspomniany M-SHORAD Interceptor.

Trwają również testy broni laserowej, która może trafić na te pojazdy. Będą to jednak prawdopodobnie - przynajmniej na początku - oddzielne wozy, dodane do systemu po jego pierwszym rozmieszczeniu. Prace nad tym rozwiązaniem potrwają jednak jeszcze parę lat, bowiem ich wprowadzenie - laserów 50-kilowatowych - planuje się w 2024 roku. US Army chce również wprowadzić laser o dużej mocy, zabudowany na ciężkim nośniku kołowym. Jego testy w zwalczaniu różnorakich celów mają rozpocząć się ok. 2022 roku.

Amerykanie pokazali również, że będą inwestować w broń skierowanej energii, hipersoniczną i kosmos, stawiąc na czele biura Rapid Capabilities and Critical Technologies trzygwiazdkowego generała.

Mniej przewidywalni

Na wprowadzenie tych wszystkich rozwiązań przyszłości żołnierze muszą jednak jeszcze trochę poczekać. Dlatego też, jak podkreślają przedstawiciele i dowódcy US Army, skupiają się oni obecnie na maksymalizacji "aktualnej siły" i zmniejszeniu przewidywalności. Częścią tego planu jest m.in. zwiększenie tzw. rozmieszczeń bez powiadomienia (ang. "zero notice" albo "no-notice") w Europie Wschodniej (strategia Dynamic Force Employment), by sprawdzić i zapewnić zdolności do szybkiego rozmieszczenia jednostek w tym regionie.

Jak podają Amerykanie, do pierwszego takiego rozmieszczenia po latach doszło w marcu br. W jego ramach 1500 żołnierzy z 1st Armored Division's 2nd Brigade Combat Team z bazą w Teksasie miało tydzień na pojawienie się w Niemczech (telefon od dowódców otrzymali dokładnie 11 marca), skąd mieli udać się do Polski, by przeprowadzić 3-tygodniowe ćwiczenia na wcześniej rozmieszczonym sprzęcie (z zapasów w Holandii). Tego typu ćwiczeń nie prowadzono od lat 90., ze względu na zaangażowanie wojsk w Iraku, Afganistanie i innych punktach zapalnych.

Częścią planu maksymalizacji tego, co Amerykanie już mają, są również inwestycje w Abramsy. Jak podkreśla bowiem gen. John Murray, czołg ten - choć jest ciężki - to pozostaje najlepszy pod względem zdolności na świecie i nadal będzie otrzymywał pakiety modernizacyjne. Za najbardziej "wrażliwy" wóz bojowy uznał natomiast Bradley, co oczywiście skutkuje planem jego wymiany na Optionally-Manned Fighting Vehicle (zapytania ofertowe w tej sprawie rozesłane miały zostać w marcu).



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,187 Reputacja: 4,751
11-05-2019, 19:16 #2,140
Spółka Israel Shipyards ujawniła swój nowy projekt wielozadaniowego okrętu patrolowy OPV-45. Do jego zadań należeć ma patrolowanie i dozór akwenów oraz ochrona instalacji i wyłącznych stref ekonomicznych, zwalczanie terroryzmu, przemytu i piractwa, przewóz grup abordażowych, wsparcie działań dużych jednostek marynarki wojennej i poszukiwania i ratownictwo. OPV-45 może być służyć do przeciwdziałania nielegalnym migracjom, ochrony i kontroli stref połowów i wykrywania zanieczyszczeń środowiska naturalnego.

Długość OPV-45 wynosi 45,7 m. Okręt ma utrzymywać stałą prędkość powyżej 24 w. W przypadku wsparcia działań specjalnych na jego pokładzie można będzie przewozić łódź półsztywną o długości 7,20 m. Na pokładzie  OPV-45 można będzie pomieścić maksymalnie 2 kontenery 20-stopowe z wyposażeniem do różnych misji.

Załoga okrętu ma liczyć 16-24 marynarzy. Dodatkowe pomieszczenia umożliwią maksymalnie 24 operatorów sił specjalnych, ratowników, rozbitków itp.

https://img.scoop.it/UndN1zbUY7e7lJEjP8z...tABnaLJIm9



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca






Skocz do: