Witaj! Logowanie Rejestracja
WOJSKOWOŚĆ



gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
12-05-2019, 08:29 #2,141
Tajwan rozpoczął tworzenie zaplecza stoczniowego potrzebnego do zbudowania u siebie ośmiu nowoczesnych okrętów podwodnych. Na przeszkodzie w realizacji całego przedsięwzięcia nie stoi brak pieniędzy i odpowiednich technologii, ale Chiny - niechętnie patrzące na dozbrojeniowe wysiłki sąsiada.

Ceremonia rozpoczęcia budowy infrastruktury stoczniowej w mieście portowym Kaohsiung na południu Tajwanu odbyła się 9 maja br. w obecności Pani Prezydent Tajwanu, Tsai Ing-wen. Uruchomienie tak poważnej inwestycji stało się możliwe po tym, jak Stany Zjednoczone zgodziły się w 2018 r. na transfer technologii niezbędnych do rozwijania i budowania przez Tajwańczyków nowoczesnych okrętów podwodnych z napędem diesel-elektrycznym (w ramach programu IDS - Indigenous Defense Submarine).

Program ten ma być realizowany rekordowo szybko. Zakłada się bowiem zakończenie prac budowlanych w Kaohsiung w 2020 roku, a przekazanie pierwszego okrętu podwodnego już w 2024 roku. Może to oznaczać, że Tajwańczykom będzie pomagał jakiś zagraniczny podmiot przemysłowy. Wcześniej wspominało się np. o rozmowach prowadzonych z koncernami stoczniowymi z zachodniej Europy, Japonii i Stanów Zjednoczonych.

W przypadku Amerykanów sprawa jest jednak o tyle trudna, że budują oni tylko okręty podwodne o napędzie atomowym i wyporności przekraczającej 10000 ton. Tymczasem jednostki planowane do wprowadzenia na Tajwanie mają mieć wyporność od 1200 do 3000 ton i napęd diesel-elektryczny. Już wiadomo jednak, że Stany Zjednoczone dostarczą uzbrojenie i część systemów pokładowych na tajwańskie okręty podwodne – w tym odpalane spod wody rakiety przeciwokrętowe Harpoon.

Tajwańczycy się spieszą, ponieważ stan ich floty podwodnej jest wprost tragiczny. Ten wyspiarski kraj posiada obecnie bowiem tylko dwa, pochodzące jeszcze z czasów II wojny światowej okręty typu Hai-Shih (amerykański typ Tench) wykorzystywane do treningów i dwa pochodzące z lat osiemdziesiątych, holenderskie okręty typu Hai Lung (Zwaardvis-class) - przekazane im w 1987 i 1988 roku.

W zastąpieniu tych jednostek nowymi przeszkadzają przede wszystkim Chiny. Opinię Pekinu w tej sprawie przedstawił 14 stycznia 2019 r. rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Hua Chunying, na jednej z konferencji prasowych: „Chiny zdecydowanie sprzeciwiają się sprzedaży broni na Tajwan przez jakiekolwiek państwo i na współpracę wojskową w jakiejkolwiek formie między jakimkolwiek krajem a Tajwanem.

Wzywamy Stany Zjednoczone i inne państwa, aby pamiętały o wrażliwości i powadze tej kwestii, przestrzegając zasady jednego państwa Chiny. Aby nie zezwalały swoim przedsiębiorstwom na udział w tajwańskim programie Indigenous Defense Submarine w jakiejkolwiek formie. Przestańcie mieć jakiekolwiek powiązania wojskowe z Tajwanem i rozważnie oraz właściwie zajmujcie się kwestiami związanymi z Tajwanem, aby uniknąć poważnego pogorszenia stosunków dwustronnych z Chinami oraz naruszenia pokoju i stabilności w Cieśninach”.

Przy tak kategorycznym stanowisku władz w Pekinie tym większym sukcesem wydaje się być zgoda Stanów Zjednoczonych na przekazanie tajwańskim stoczniom niezbędnych technologii do budowy okrętów podwodnych. Nie wiadomo też, czy groźby chińskie wystraszą wszystkich europejskich oferentów w tej sprawie. Rzadko bowiem pojawia się kontrakt na budowę aż ośmiu okrętów podwodnych i to w kraju o bardzo wysokim poziomie kultury technicznej oraz w dobrej sytuacji finansowej.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca


gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
12-05-2019, 15:40 #2,142
Szwecja, Norwegia i Finlandia po raz kolejny będą gospodarzami międzynarodowych manewrów lotniczych "Arctic Challenge Exercise”. Ćwiczenia potrwają od 22 maja do 4 czerwca i po raz pierwszy będą w nich uczestniczyły F-35A norweskich sił powietrznych.

"Arctic Challenge Exercise” to jedne z największych ćwiczeń lotniczych w Europie. W tegorocznej edycji udział weźmie ponad sto samolotów myśliwskich, transportowych, dowodzenia i kontroli, latających cystern oraz ogólnego przeznaczenia. Ponadto w powietrzu znajdzie się miejsce dla śmigłowców transportowych i ratowniczych.

W czasie ćwiczeń od poniedziałku do piątku będą realizowane dwie misje dziennie. Samoloty będą stacjonowały w bazach Rovaniemi w Finlandii, Luleå w Szwecji oraz Bodø i Ørland w Norwegii. Tegoroczną edycją ćwiczeń kierować będą Szwedzi.

Poza gospodarzami w ćwiczeniach wezmą udział Stany Zjednoczone, Holandia, Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Dania i NATO, które wydeleguje samoloty E-3 Sentry. Będą to pierwsze manewry dla norweskich F-35A, które są szykowane do objęcia dyżurów w NATO-wskim systemie obrony powietrznej.

"Arctic Challenge Exercise” mają stanowić ostateczny sprawdzian tego, czy nowe samoloty będą mogły niedługo startować na przechwycenia rosyjskich bombowców i myśliwców na Dalekiej Północy. Ogłoszono już, że w przyszłości najnowsze norweskie myśliwce będą wysyłane również na misje
"Baltic Air Policing”.

Manewry "Arctic Challenge Exercise” są organizowane od 2013 roku w cyklu dwuletnim. Są efektem współpracy Szwecji, Finlandii i Norwegii w ramach NORDEFCO - porozumienia o transgranicznych ćwiczeniach lotniczych, które między tymi państwami organizowane są niemal każdego tygodnia.

Korzystne położenie baz lotniczych na północy umożliwia organizowanie międzynarodowych ćwiczeń tak, że samoloty każdego z uczestników startują i lądują w bazach macierzystych, co znacznie obniża koszty, a przy tym pozwala trenować przeciwko różnym typom samolotów.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
12-05-2019, 21:15 #2,143
Indyjskie media, powołując się na wysokiej rangi źródła w rosyjskim ministerstwie obrony, zapewniają, że Moskwa ograniczy swoją współpracę z Pakistanem do spraw związanych ze zwalczaniem terroryzmu. Ma to oznaczać, że Islamabad nie otrzyma oczekiwanego sprzętu wojskowego, w tym czołgów podstawowych T-90MS i kompleksów przeciwlotniczych Pancyr S-1.

Informacje o pakistańskich staraniach o tę broń pojawiły się niedawno, a przybrały na sile po indyjskiej operacji powietrznej z 26 lutego. Do Moskwy miała udać się pakistańska delegacja, której zadaniem byłoby sfinalizować obie transakcje, a także ustalić szczegóły szkolenia obsługi baterii Pancyrów-S1.

Umowę w sprawie rosyjsko-pakistańskiej współpracy wojskowej zawarto w 2014 roku. Islamabad od dłuższego czasu zabiegał o pogłębienie kooperacji z Rosją w zakresie przemysłu obronnego. Pakistańczycy upatrywali w niej alternatywy dla rosnących wpływów Chińskiej Republiki Ludowej, a także wypełnienia swoistej luki, która powstała po ochłodzeniu stosunków ze Stanami Zjednoczonymi.

Według nieoficjalnych informacji Moskwa nie zamierza odchodzić od współpracy z Indiami na rzecz wspierania ich rywala na arenie międzynarodowej. Rosyjska polityka wobec Pakistanu ma charakter utrzymywania ograniczonych relacji i wydaje się, że taka pozostanie w najbliższym czasie. Prawdopodobnie już niebawem dowiedzą się o tym pakistańscy negocjatorzy, którzy przybędą do Moskwy.

W relacjach indyjsko-rosyjskich również występują liczne nieporozumienia, zaś współpraca nie jest bezproblemowa. Za przykład może posłużyć choćby wycofanie się Indii z międzynarodowego programu myśliwca piątej generacji FGFA, za co Rosjanie mieli "ukarać” Nowe Delhi, rozpoczynając promocję
Su-35 w Pakistanie. Ponadto w 2018 roku pakistańskie siły zbrojne odebrały pierwsze śmigłowce Mi-35M, które zamówiono w 2015 roku. Obecnie obie strony prowadzą rozmowy nad zwiększeniem liczby maszyn tego typu dla Pakistanu.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
13-05-2019, 08:36 #2,144
Departament Stanu USA wydał zgodę na sprzedaż kolejnych 24 śmigłowców uderzeniowych Boeing AH-64E Guardian dla Kataru, za 3 mld USD.

Zgodnie z dokumentami opublikowanymi przez Agencję ds. Współpracy Obronnej i Bezpieczeństwa (DSCA), w ramach procedury FMS Katar może pozyskać oprócz wiropłatów 52 silniki T700-GE-701D (w tym 4 zapasowe), 26 układów celowniczych AN/ASQ-170 MTADS, 26 urządzeń obserwacyjnych AN/AAQ-11, 8 radarów kierowania ogniem AN/APG-78, 29 układów informujących o odpalonych pociskach rakietowych AN/AAR-57(V)7 i 58 układów nawigacyjnych EGI.

Katar zamierza nabyć także 2500 pocisków powietrze-powierzchnia Hellfire AGM-114R, 28 działek pokładowych M230 oraz nieujawnioną liczbę układów ostrzegających przed opromieniowaniem laserowym AN/AVR-2B i układów ostrzegających o opromieniowaniu wiązką radiolokacyjną AN/APR-39, okularowych wzmacniaczy obrazu AN/AVS-6, npr Hydra, 30-mm nabojów, radiostacji AN/ARC-231 i AN/ARC-201D, transponderów AN/APX-123, układów nawigacyjnych AN/ARN-153 oraz części zamienne, sprzęt pomocniczy, sprzęt szkoleniowy i inne usługi wsparcia logistycznego.

Pierwszy z 24 AH-4E zamówionych w 2016 został oficjalne odebrany przez wojska lotnicze Kataru w marcu br. Dostawy śmigłowców mają zakończyć się w maju 2020. W ramach kontraktu Amerykanie zobowiązali się do przeszkolenia 70 pilotów i 100 oficerów i żołnierzy personelu obsługowego



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
13-05-2019, 14:10 #2,145
Od 8 do 17 maja w Bułgarii odbywają się międzynarodowe manewry lotnicze pod kryptonimem "Thracian Star 2019”. Realizację operacji połączonych trenują wspólnie lotnicy z Bułgarii, Grecji, Włoch i Rumunii.

Ogólnym, głównym celem ćwiczeń jest zwiększenie interoperacyjności między siłami powietrznymi zaangażowanych państw w ramach NATO. Piloci i sztabowcy doskonalą umiejętności teoretyczne i praktyczne w lataniu, taktyce i operacjach specjalnych w środowisku międzynarodowym. Dowódcą ćwiczeń jest zastępca dowódcy bułgarskich sił powietrznych, generał brygady Petjo Mirczew.

Ze strony gospodarzy w manewrach udział biorą myśliwce MiG-29, samoloty szkolno-bojowe L-39ZA oraz śmigłowce – Mi-24 i AS-532AL Cougar. Grecy przysłali na ćwiczenia myśliwce F-16 Fighting Falcon, Włosi: myśliwce Eurofighter Typhoon, a Rumunii: MiG-21 i F-16.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
13-05-2019, 20:11 #2,146
8 maja koncern Saab Defence and Security ogłosił plany rozpoczęcia w przyszłym roku budowy zakładu w miejscowości West Lafayette w stanie Indiana. Amerykańska fabryka posłuży do  realizacji dostaw samolotów szkolenia zaawansowanego w ramach wielomiliardowego programu T-X dla Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych (US Air Force, USAF). Inwestycja o wartości 37 mln USD (141,5 mln zł) zostanie usytuowana w strefie badawczo-rozwojowej Discovery Park District Uniwersytetu Purdue.

Przyszłe zakłady Saaba, mające zatrudniać 300 specjalistów, będą zajmować się produkcją i montażem głównych elementów strukturalnych płatowców samolotów T-X. Następnie kompletne płatowce będą wysyłane do zakładów Boeinga w St. Louis w stanie Missouri, gdzie nastąpi montaż końcowy i oblot seryjnych samolotów. Dostawa pierwszych zakontraktowanych samolotów i symulatorów rozpocznie się w 2023. Trafią one do połączonej bazy San Antonio-Randolph w Teksasie. Pierwsza eskadra szkoleniowa zostanie sformowana rok później.

Lokalizacja zakładów w uniwersyteckiej strefie badawczo-rozwojowej ma związek z planami rozpoczęcia współpracy w zakresie rozwoju nowych czujników, systemów autonomicznych i sztucznej inteligencji. Inwestycja Saaba w West Lafayette jest piątą tego typu w Stanach Zjednoczonych. Pod znakiem zapytania pozostaje jeszcze kwestia, czy zakłady Saaba powstaną w nowej lokalizacji czy istniejącej, która zostanie odpowiednio przebudowana i dostosowana. Plany inwestycyjne zostały ogłoszone przez prezesa i dyrektora generalnego Saab Group Kurta Ove Buskhe podczas ceremonii na Uniwersytecie Purdue. Wzięli w niej udział także gubernator Indiany Eric Holcomb oraz rektor Uniwersytetu Purdue, Mitch Daniels.

Inwestycja jest realizacją planów szwedzkiego koncernu z 2017, który obiecał, że w przypadku wspólnego zwycięstwa z Boeingiem w programie T-X, co najmniej 90% elementów przyszłych samolotów wraz z montażem końcowym będzie odbywać się w USA. Oferta obu koncernów zwyciężyła 27 września 2018, gdy Departament Obrony przyznał kontrakt w wysokości 9,2 mld USD (33,64 mld zł) na dostawę 351 samolotów T-X wraz z wyposażeniem naziemnym i 46 symulatorami



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
14-05-2019, 16:34 #2,147
Stany Zjednoczone ostrzegły Unię Europejską przed możliwymi konsekwencjami gospodarczymi i politycznymi, jeśli ta będzie nadal rozwijać własne projekty obronne, umożliwiając zaangażowanie strony trzeciej jedynie z zastrzeżeniem zachowania praw intelektualnych wyłącznie w UE. O sprawie donosi hiszpańska El Pais, odwołując się do listu zastępcy sekretarza stanu USA Ellen Lord do szefowej europejskiej dyplomacji Federici Mogherini z 1 maja 2019. Lord uważa, że obecne plany Brukseli zagrażają ostatnim dziesięcioleciom integracji krajów zachodnich, realizowanej w ramach NATO.

Niezadowolenie Waszyngtonu z warunków europejskiego programu Stałej Współpracy Strukturalnej w dziedzinie Bezpieczeństwa i Obrony (Permanent Structured Cooperation, PESCO), budzi także to, że (jego zdaniem) powiela on wiele systemów wojskowych stworzonych w ramach współpracy między USA i UE, powodując nadmierne wydatki na obronę i niepotrzebną rywalizację. USA domagają się więc zmiany programu, w szczególności zrzeczenie się wyłącznych praw własności intelektualnej i prawa weta państwa członkowskiego prowadzącego określony projekt obronny, które pozwala na współpracę ze stronami trzecimi (czyli np. z USA). El Pais uważa, że być może amerykańskie roszczenia są związane z Brexitem, w wyniku czego Niemcy rozpoczynają intensywniejszą współpracę z Francją, a nie z Wielką Brytanią, która wspiera USA.

W PESCO, zainicjowanym w 2017, uczestniczy 25 z 28 państw UE. W ramach inicjatywy prowadzone są obecnie 34 projekty. Podczas wczorajszego spotkania unijnych ministrów obrony jednym z wiodących tematów były rozmowy na temat postępów prac w ramach obronności. 18 kwietnia Parlament Europejski zatwierdził nowy budżet Europejskiego Funduszu Obrony (EDF) w wysokości 13 mld euro z przeznaczeniem na rozwój europejskiego przemysłu obronnego. Celem jest wspieranie współpracy państw członkowskich w zakresie badań i rozwoju technologii obronnych.

W czerwcu 2018 Komisja Europejska podjęła decyzję o zmianie nazwy Agencja UE na rzecz globalnego systemu nawigacji satelitarnej, odpowiedzialnej za Galileo i EGNOS (Europejska Geostacjonarna Usługa Nawigacji), na Agencję Programu Kosmicznego UE. Budżet na badania kosmiczne na lata 2021-2027 przewiduje, że w przyszłości taka agencja będzie odgrywać coraz większą rolę we wdrażaniu europejskiej polityki kosmicznej, podczas gdy ESA, będąc organizacją międzyrządową, pozostanie głównym partnerem w realizacji technicznej i operacyjnej Program kosmiczny UE. Ma to umożliwić w szczególności wycofanie z wielu programów ESA Wielkiej Brytanii i państw spoza UE.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
14-05-2019, 20:59 #2,148
Hindustan Times informuje, że USA oferują Indiom kompleksy przeciwlotnicze i przeciwrakietowe THAAD (Terminal High Altitude Area) i PAC-3 (Patriot Advance Capability) w zamian za odstąpienie od zakupu rosyjskich S-400. Transakcja z Rosją jest bliska realizacji po wielu latach negocjacji. Aby wymusić na New Delhi zmianę decyzji Waszyngton grozi sankcjami ekonomicznymi na podstawie ustawy Countering American Adversaries Through Sanctions Act (CAATSA), uchwalonej przez Kongres, by ukarać Rosję za domniemane wpływanie na wybory prezydenckie w 2016. Do niedawna Indie były zapewniane o nieskorzystaniu z tej opcji przez USA ze względu na chęć utrzymania dobrych stosunków.

Autor publikacji sugeruje, że do przekazania oferty dotyczącej THAAD i PAC-3 doszło jeszcze we wrześniu 2018 podczas spotkania w New Delhi z udziałem ministrów obrony i spraw zagranicznych Indii i USA. W ostatnich tygodniach Amerykanie mieli jednak usztywnić stanowisko, co zbiegło się w czasie z bezskutecznymi próbami powstrzymania Turcji przed zakupem kompleksów S-400.

Nie wiadomo, ile Indie miałyby zapłacić za amerykańskie systemy przeciwlotnicze i przeciwrakietowe. Szacuje się, że bateria THAAD kosztuje ok. 3 mld USD. Arabia Saudyjska w listopadzie 2018 zamówiła 44 wyrzutnie THAAD (każda bateria to 6 wyrzutni) i pociski do nich za ok. 15 mld USD. Dla porównania - za 5 zestawów S-400, każdy po 8 wyrzutni, Indie mają zapłacić (według nieoficjalnych informacji) równowartość 5,4 mld USD.

USA poprzez działania polityczne i ekonomiczne usiłują wyeliminować FR z jej niektórych tradycyjnych rynków. Dotyczy to nie tylko Indii, ale i Wietnamu. Wobec obu tych krajów wykorzystują m.in. CAATSA, oferując swe uzbrojenie, nawet z niewielkim transferem technologii. W przypadku Indii, zaowocowało to w ostatnich latach kontraktami wartymi 18 mld USD.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
15-05-2019, 16:57 #2,149
Znajdująca się w Obwodzie Kaliningradzkim 72. Baza Lotnictwa Morskiego Floty Bałtyckiej ma zostać przekształcona w 132. Dywizję Lotnictwa Mieszanego. Do nowej formacji mają wejść oprócz istniejących już jednostek m.in. dwa pułki lotnicze utworzone pod historycznymi nazwami na początku 2019 roku oraz planowany, nowy pułk śmigłowcowy. Jest to elementem szerszego procesu wzmacniania rosyjskiej eksklawy nad Bałtykiem.

Agencja TASS, powołując się na źródła w Obwodzie Kaliningradzkim, poinformowała o planowanym utworzeniu nowego lotniczego związku taktycznego w oparciu o modernizowaną obecnie 72. Bazę Lotnictwa Morskiego w Czerniachowsku. Pod nową nazwą 132. Mieszanej Dywizji Lotnictwa Floty Bałtyckiej połączone zostaną dotychczasowe siły bazy oraz kilka jednostek, de facto stacjonujących w niej obecnie. Baza dysponowała dotychczas eskadrą myśliwców Su-27 oraz rozpoznawczymi Su-24MR i eskadrą samolotów bombowych Su-24M, które obecnie są sukcesywnie zastępowane przez wielozadaniowe samoloty Su-30SM.

Do powstającej dywizji lotniczej mają zostać również włączone dwie jednostki powołane pod historycznymi nazwami na przełomie 2018 i 2019 roku: 4. Samodzielny Gwardyjski Morski Pułk Szturmowy, który również przezbrajany jest z Su-24M na Su-30SM oraz 689. Samodzielny Gwardyjski Pułk Myśliwski dysponujący myśliwcami Su-27, które jednak po 2020 roku mają zastąpić maszyny Su-35S.

Oprócz wymienionych jednostek w skład 132. Mieszanej Dywizji Lotniczej ma wejść również, jak donosi agencja TASS, "nowo sformowany pułk lotnictwa armijnego”, czyli prawdopodobnie jednostka śmigłowców bojowych wspierających oddziały piechoty morskiej Floty Bałtyckiej. Bardzo prawdopodobne jest, że "nowy pułk lotnictwa” powstanie po prostu poprzez przekształcenie stacjonującej w Kaliningradzie 125. Samodzielnej Eskadry Śmigłowcowej Lotnictwa Morskiego Floty Bałtyckiej. Jednostka jest uzbrojona w śmigłowce wielozadaniowe Mi-8T/MT/TW/PS i jako jedyna w całej rosyjskiej flocie, w szturmowe maszyny Mi-24WP. Obecnie eskadra realizuje zadania na rzecz jednostek piechoty morskiej.

Za scenariuszem rozbudowy w pułk przemawia to, że 125. Samodzielna Eskadra kontynuuje tradycję 288. Samodzielnego Pułku Śmigłowcowego, którego załogi brały udział m. in. w działaniach bojowych na terenie Afganistanu, a w 1986 roku jego 11 osobowy kontyngent oddelegowano do likwidacji skutków katastrofy w Czarnobylu. Jednostka posiada bogatą tradycję i mimo tego, że po rozpadzie ZSRR została zredukowana do eskadry, to nadal posługuje się godłem 288. Pułku. Zmiana byłaby prawdopodobnie w początkowej fazie jedynie organizacyjna, natomiast w perspektywie oznacza zasilenie nowym personelem i sprzętem, zapewne nowocześniejszym niż obecnie eksploatowany.

Chociaż w informacjach o sformowaniu dywizji lotniczej nie pojawiają się żadne uzasadnienia, to wraz z rozbudową infrastruktury i sił lądowych w Obwodzie Kaliningradzkim tworzy spójną całość. Podobnie jak w przypadku Krymu na południu, eksklawa kaliningradzka na stanowić silnie umocniony i uzbrojony przyczółek dla potencjalnych działań przeciw NATO.

Oficjalnym powodem ponownego sformowania, na przełomie lat 2018/2019, 689. Pułku Myśliwskiego i 4. Pułku Szturmowego (rozwiązanych w 2010 roku) była potrzeba zrównoważenia rosnącej obecności lotnictwa NATO. Chodzi de facto o wzmocnione w 2014 roku misji Baltic Air Policing.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
15-05-2019, 19:33 #2,150
Administracja Donalda Trumpa ogłosiła wczoraj, że posuwa się naprzód z planem wprowadzenia ceł odwetowych na towary z Unii Europejskiej. Ma to być odpowiedź na unijne dotacje dla Airbusa. Prezydent Trump powiedział wcześniej, że USA chcą podnieść taryfy na europejskie produkty o wartości 11 mld USD. Oprócz ceł na produkty przemysłu kosmicznego administracja Trumpa rozważa wyższe opłaty od unijnych serów, oliwy, soków owocowych, galaretki, owoców morza, wina i tekstyliów.

Na 15 i 16 maja zaplanowano przesłuchania publiczne w sprawie proponowanych sankcji wobec UE. Zdaniem US Trade Representative Office (USTR), WTO (Światowa Organizacja Handlu) wielokrotnie stwierdzała, że dotacje UE dla Airbusa spowodowały negatywne skutki dla Stanów Zjednoczonych. USTR szacuje, że dotacje UE powodują rocznie około 11 miliardów dolarów szkód w handlu USA. W kwietniowym tweecie podobną kwotę podawał sam Trump. Rzeczywista wartość tych strat (o ile rzeczywiście występują) jest przedmiotem arbitrażu w WTO, którego wynik ma zostać wydany tego lata.

USA i UE toczą spór o subsydia dla przemysłu lotniczego od 2004. Dotyczący tego, czy wspieranie Airbusa (nawet 18 mld USD w ciągu 38 lat) i Boeinga (5-6 mld USD tylko w latach 1989-2006) to nieuczciwe praktyki. WTO uznała na początku 2019, że USA nadal nie wyeliminowały dotacji dla Boeinga. Chodzi m.in. o ulgę podatkową w wysokości 100 mln USD, przyznaną koncernowi przez stan Waszyngton. W ubiegłym roku WTO stwierdziła, że UE także zapewniała Airbusowi nielegalne dotacje. W obu przypadkach arbitrzy WTO nie ustalili jeszcze wartości dotacji.

Orzeczenie w sprawie Boeinga nie jest oczekiwane przed końcem roku. UE nie zamierza jednak czekać na nie bezczynnie. W zeszłym miesiącu podała, że rozważa wobec USA dodatkowe opłaty za ryby, keczup, tytoń, bagaż, samoloty, ciągniki i konsole do gier wideo.

Trump wielokrotnie skarżył się na brak równowagi między amerykańskim importem i eksportem. Tylko w 2018 osiągnął on 622 mld USD. Amerykański prezydent usiłował zmniejszyć tę nierównowagę poprzez cła na stal i aluminium. Miały dotknąć one głównie ChRL, ale objęły także tradycyjnych sojuszników USA z Europy oraz Kanadę i Meksyk. Niedawno Trump zdecydował o nałożeniu kolejnych ceł na Chiny.

W pewnym uproszczeniu można stwierdzić, że USA - wykorzystując dominująca pozycję dolara w handlu międzynarodowym – prowadzą wojny handlowe z resztą świata. Ta strategia jest skuteczna wobec państw słabych gospodarczo, takich jak Wenezuela (w której Amerykanie chcą opanować największe na świecie złoża ropy naftowej) i inne kraje Ameryki Południowej. Jednak wobec takich państw jak ChRL (druga gospodarka świata o ogromnym potencjale), a nawet FR (słaba gospodarczo, ale dysponująca znacznymi złożami surowców strategicznych i wieloma unikatowymi technologiami zbrojeniowymi) czy Iran (strategicznie położony, dysponujący dużymi zasobami surowców energetycznych i potrafiący wyciągnąć wnioski z amerykańskiej agresji na Irak) nie może przynieść efektów. Warto przy tym pamiętać, że ogromy amerykański deficyt federalny (już ponad 22 bln USD) wynika ze słabości przemysłu w wielu ważnych branżach (poza zbrojeniowym i lotniczym) i jego uzależnienia od importu, a także wydatków zbrojeniowych większych niż cała reszta świata. Deficyt ten rośnie co roku w przybliżeniu właśnie o wartość tych wydatków (blisko bilion dolarów).

Wojna handlowa z UE jest tylko marginesem działań USA. Także w lotnictwie. Wywołana przez administrację Trumpa wojna handlowa z Chinami może mieć fatalne następstwa dla Boeinga - największego amerykańskiego eksportera, dla którego rynek chiński jest kluczowy (według szacunków Boeinga, do 2037 Chińczycy kupią 7690 samolotów komercyjnych). Odpowiadając na sankcje ChRL koncentruje się póki co na amerykańskich produktach rolnych i energii, ale nie można wykluczyć, że kolejne agresywne posunięcia Waszyngtonu mogą doprowadzić do ograniczenia lub rezygnacji z samolotów koncernu z Chicago (co może być łatwiejsze, gdy Chińczycy zaczną produkować własne duże samoloty pasażerskie, a więc za kilka lat). Warto pamiętać, że Boeing już musi płacić większe cła importowe. A w tle jest jeszcze groźba kłopotów z dostawami tytanu z Rosji.

Sytuację Boeinga dodatkowo utrudnia kompromitacja z modelem 737 MAX. Dwie katastrofy spowodowane niedopracowanym oprogramowaniem i fatalnym nadzorem nad projektowaniem i produkcją spowodowały wstrzymanie lotów (od połowy marca 2019) i sprzedaży tych najważniejszych dla wyników koncernu samolotów. Chińskie władze lotnicze na pewno nie dopuszczą do wznowienia ich lotów 737 MAX do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. A to może długo potrwać. Nawet jeśli zmiany w oprogramowaniu samolotu zatwierdzi amerykańska FAA. Bo do niej nikt już nie ma zaufania. I nie zmieni tego szybko nawet najsprawniejsza kampania wizerunkowa. Kolejne decyzje administracji Donalda Trumpa mogą zaś tylko szkodzić. Nie tylko Boeingowi, ale i całej gospodarce USA.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
16-05-2019, 16:29 #2,151
Keith Webster, przewodniczący amerykańskiej Rady Exportu Przemysłu Obronnego i Aerokosmicznego - wchodzącej w skład działającej także w Polsce Amerykańskiej Izby Handlowej (US Chamber of Commerce) ostrzegł, że w najbliższym czasie należy się spodziewać erozji dominującej globalnej pozycji USA na tym polu. Ocenił, że po stronie amerykańskiej odczuwalne są dwa poważne czynniki hamujące - starzenie się innowacyjnej kadry
inżyniersko-konstrukcyjnej, połączone z brakiem dobrze wykształconej kadry technicznej średniego i niższego szczebla produkcji, oraz coraz bardziej odczuwalny przez branżę polityczny populizm rządzących, podcinający korzenie rozwoju.

Jak podaje US Census Burreau, czyli działający w amerykańskim Departamencie Handlu odpowiednik polskiego GUS, zajmujący się analizami statystycznymi na użytek administracji amerykańskiej - corocznie od 2011 do 2016 rosła wartość sprzedanych za granicę amerykańskich produktów i usług przemysłu zbrojeniowego, osiągając w tym ostatnim roku historyczny rekord - 20,7 mld USD. W 2017 (statystyki 2018 dopiero są tworzone) zanotowano pierwsze poważne tąpnięcie. Amerykanie sprzedali wówczas i wywieźli za granicę uzbrojenie, amunicję, sprzęt wojskowy i wyposażenie (do bilansu wlicza się także koszt usług serwisowych oraz doradczych branży) za 18,9 mld USD.

Za najbardziej dochodowy w tym obszarze jest sektor aerokosmiczny. Dostawy samolotów stanowią 13,6% bilansu, a eksport silników lotniczych przyniósł aż 14,4%. Jednak kolejna kategoria nie jest powodem do optymizmu, choć pokazuje, jak można korzystać z opanowanych już przez amerykańskie koncerny rynków zagranicznych. Aż 30,5% eksportowego bilansu zbrojeniówki USA przyniosły bowiem części zamienne do różnego typu systemów uzbrojenia i sprzętu.

Keith Webser uważa, że czynnikami zewnętrznymi, podkopującymi dotychczasową dominującą globalnie pozycję amerykańskiego eksportu zbrojeniowego, są pojawienie się coraz bardziej innowacyjnych konkurentów, zorientowanych na ścisłą współpracę z odbiorcami, coraz większa otwartość rynków dotychczas w sposób niekwestionowany opanowanych przez Amerykanów oraz coraz bardziej powszechna chęć redukowania wydatków na drogie produkty i usługi z USA. Potencjalni odbiorcy wolą tańsze rozwiązania z innych krajów.

Webster zwraca także uwagę na stopniową degrengoladę zdolności STEM (Science -nauka; Technology -technika; Engineering -produkcja;
Mathematical Skills -matematyka) amerykańskiego społeczeństwa. Przez co rozumie się zanik powszechności innowacyjnego myślenia na gruncie wiedzy i umiejętności technicznych.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
16-05-2019, 20:15 #2,152
Siły zbrojne państw UE będą bardziej mobilne. Nie przyczyni się do tego tym razem wdrożenie żadnego środka technicznego, ale porozumienie w ramach nowego programu, który uwspólnia i ułatwia procedury przekraczania granic europejskich państw członkowskich przez wojska innych.

Program podpisały 22 spośród 27 państw członkowskich EDA (European Defense Agency): Austria, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Estonia, Francja, Grecja, Węgry, Włochy, Litwa, Łotwa, Luksemburg, Malta, Holandia, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Szwecja, Hiszpania i Polska. Chodzi o ułatwienie przekraczania granic w ruchu lotniczym (dla samolotów, śmigłowców a nawet bezzałogowych statków powietrznych) i naziemnym, wliczając w to ruch drogowy, za pośrednictwem kolei i transportu z wykorzystaniem wód śródlądowych. Ułatwienia proceduralne mają zostać dopracowane i wdrożone do roku 2020.

W efekcie ma nastąpić zmniejszenie obciążenia procedurami lokalnych administracji, co ułatwi i upłynni przebieg międzynarodowych działań na terenie Unii Europejskiej - czy to operacji związanych z klęskami żywiołowymi i niesieniem pomocy, czy prowadzeniem międzynarodowych ćwiczeń i innych przedsięwzięć, takich jak wspólna obrona przez ewentualną agresją czy projekcja siły UE.

"W mobilności militarnej chodzi o przemieszczanie wojskowego personelu i środków poprzez i poza Unię Europejską. Duża liczba Państw Członkowskich biorących udział w tym nowym programie dotyczącym zgód na przemieszczanie się przez granice, pokazuje potrzebę złagodzenia administracyjnego obciążenia przy jednoczesnym pełnym respektowaniu niezależności państw członkowskich." - Jorge Domecq, dyr. wykonawczy EDA

Program jest częścią inicjatywy "Action Plan for Military Mobility” po raz pierwszy zaprezentowanej w parlamencie Unii Europejskiej w marcu 2018 roku. Jest on m.in. pokłosiem postanowień podjętych na szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie, w lipcu 2016 roku.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-05-2019, 20:15 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
17-05-2019, 13:05 #2,153
Włoskie siły powietrzne wysłały do Rumunii kontyngent czterech myśliwców Eurofighter wraz z obsługą naziemną w celu sojuszniczego wzmocnienia obrony powietrznej tego państwa. 14 maja odbyła się uroczystość oficjalnego wręczenia Włochom NATO-wskiego certyfikatu potwierdzającego gotowość zespołu do wypełnienia tej misji.

Włosi będą uzupełniali rumuńską obronę powietrzną, która wykorzystuje zmodernizowane myśliwce MiG-21. W czasie uroczystości certyfikacji włoskiego kontyngentu zorganizowano przelot mieszanej formacji składającej się z trzech Eurofighterów i trzech MiG-ów. Był to symboliczny wyraz NATO-wskiej jedności i gotowości do kolektywnej obrony wszystkich członków paktu.

Misje typu air policing są NATO-wską specjalnością Włochów. Ich myśliwce regularnie chronią przestrzeń powietrzną innych członków sojuszu. Były obecne między innymi na Islandii, w Bułgarii i w republikach bałtyckich. Ponadto operując z baz położonych we Włoszech uczestniczą w patrolowaniu przestrzeni powietrznej Słowenii i Czarnogóry.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-05-2019, 13:06 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
17-05-2019, 21:09 #2,154
Niemcy zarzucają Francji małą elastyczność w programie czołgu podstawowego następnej generacji MGCS. Przyczyną są różnice w charakterze uczestników konsorcjum KDNS.

Ambasador Niemiec w Paryżu, Nikolaus Meyer-Landrut, zapewnił francuskich senatorów, ze Berlin nie zamierza odchodzić od zasady równych udziałów w programach MGCS i myśliwca FCAS. Ten ostatni także jest przedmiotem dwustronnych sporów. Niemieckie koncerny zbrojeniowe mają jednak odmienny od rządu punkt widzenia.

Konsorcjum KNDS tworzą niemiecki prywatny koncern KMW i francuski Nexter, będący własnością państwa. Różnica w charakterze obu podmiotów już miała doprowadzić do tarć. Główną przyczyną zarzutów wobec Francji jest jednak Rheinmetall. Niemiecki koncern już kilka lat temu przedstawił swój pomysł na nowy czołg, a teraz chciałby dołączyć do prac nad MGCS.

Od jesieni ubiegłego roku trwają wstępne rozmowy w sprawie połączenia Rheinmetalla i KMW. Rozwiązanie takie miało zdobyć życzliwe zainteresowanie Berlina, widzącego w nim szanse na wzmocnienie niemieckiej branży zbrojeniowej. Ewentualna fuzja wywołuje jednak zdecydowany sprzeciw Paryża, który obawia się przewagi strony niemieckiej w KNDS.

Dyskusje nad strukturą konsorcjum nie są nowe. Od samego początku padały propozycje innego zorganizowania przedsięwzięcia. Jedno z rozwiązań proponowało wykupienie części akcji KMW przez rząd Francji, inne - utworzenie europejskiego giganta wzorowanego na Airbusie.

Pojawiają się także inne kwestie sporne. Niemcy chcą cięższego czołgu, optymalizowanego pod kątem europejskiego teatru działań. Francja natomiast cały czas ma w perspektywie działania ekspedycyjne, wymagające lżejszej konstrukcji. Dochodzi także kwestia praw własności intelektualnej i związane z nią dążenie niemieckiej lewicy do ograniczenia sprzedaży broni państwom naruszającym prawa człowieka, na co Francja nie chce się zgodzić.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
18-05-2019, 08:55 #2,155
Uzbekistan jest pierwszym zagranicznym nabywcą rosyjskich odpowiedników amerykańskich MRAP - opancerzonych, uodpornionych na miny wozów Tajfunów-K. Co ciekawe Uzbekistan otrzymał już w formie daru na zachętę dwa amerykańskie oryginalne MRAP-y w tej samej konfiguracji, co wozy
rosyjskie- 4x4 M-ATV - All Terrain Vehicle (45 takich pojazdów z nadwyżek US Army dostali nasi specjalsi w 2015).

Rosyjskie pojazdy z oznaczeniami sił zbrojnych Uzbekistanu, w wersji podstawowej, bez wież z uzbrojeniem pokładowym (można użyć dwóch - Arbalet-DM i BMDU) - po raz pierwszy zaprezentowano na początku maja 2019 podczas defilady na poligonie Czirczik na północny wschód od stolicy kraju
- Taszkientu. Według informacji Rosjan, uzbeckie siły zbrojne otrzymały pierwszą partię 5 wozów Tajfun-K dla oddziałów powietrzno-desantowych i formacji specjalnych.

Tajfun-K (ostatnia litera oznacza producenta - koncern Kamaz) K-53949 zapewnia ochronę balistyczną wedle standardu NATO STANAG 4569 poziom 2 dla 10 żołnierzy. Ma masę całkowitą - 16 ton i masę użyteczną - 2 tony. Wóz napędzany jest 350-konnym dieslem Kamaz-610-10-350, który pozwala na rozpędzenie go do 100 km/h na równej drodze

https://s2.dziennik.pl/pliki/7680000/768...00-554.jpg



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
18-05-2019, 13:08 #2,156
W przemyśle lotniczym oraz Siłach Powietrznych Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej trwa nieoficjalny spór o dominację w zamówieniach pomiędzy dwoma nowymi podstawowymi maszynami, tj. J-11D i J-20 Black Eagle. Taki stan niewątpliwie świadczy o rosnących możliwościach chińskiego kompleksu lotniczego oferującemu własnej armii już nie tylko wybrane typy maszyn, ale rozszerzoną ofertę dwóch, a w przyszłości może i kilku typów naraz.

Chińczycy nie ustają w wysiłkach zmierzających do usamodzielnienia się w projektowaniu oraz wdrażaniu do służby własnych konstrukcji lotniczych. Dzieje się tak pomimo nadal prowadzonych zakupów niewielkich partii maszyn z Rosji, jak np. ostatnio 24 samolotów Su-35S. Największym problemem, z jakim mierzą się chińscy konstruktorzy, jest samodzielna budowa odpowiednich i nowoczesnych silników do maszyn bojowych. Chociaż i to powoli ulega zmianie, bo - jak niedawno poinformowano - w China Gas Turbine Research Institute w 18 miesięcy zbudowano i przetestowano zupełnie nowy silnik o nieujawnionych parametrach. Trzeba również pamiętać o zaawansowanych pracach nad J-31/FC-31 Shen Fei.

Możliwe jest więc, że rosnące możliwości przemysłu spowodują iż J-11D, J-20 oraz FC-31 realnie pojawią się również w ofercie eksportowej wypierając z niej specjalnie do tego celu stworzone maszyny, jak np. wielozadaniowy FC-1 (JF-17 Thunder).

Walka o zamówienie i finansowanie programów dalszego rozwoju pomiędzy J-11D i J-20 trwa pomimo, że oba typy są w zasadzie odmienne w możliwościach i taktyce ich zastosowania. J-11D to ciężka maszyna wielozadaniowa, a J-20 to myśliwiec przewagi powietrznej piątej generacji o właściwości stealth.

Ten pierwszy typ stanowi kontynuację drogi rozwojowej J-11 (licencyjnego Su-27SK/UBK) poprzez zmodernizowane J-11B i dwustery J-11BS. W pewnym okresie po ujawnieniu faktu wejścia do eksploatacji J-20 wydawało się, że program dokończenia jego rozwoju zostanie anulowany. Do tego dochodziła sprawa dalszych badań i testów FC-31, traktowanego głównie jako następca pokładowych J-15. Tak się jednak nie stanie i najprawdopodobniej zarówno J-11D, jak i J-20 będą równolegle zamawiane.

J-11D ma nowe silniki, nowoczesną stację radiolokacyjną typu AESA z możliwością prowadzenia za jej pomocą walki radioelektronicznej, czy poważnie zmodyfikowane wyposażenie pokładowe. Jest tańszy w procesie produkcji i eksploatacji od J-20 i bardziej wszechstronny w zastosowaniu.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
18-05-2019, 20:58 #2,157
W Nowym Sączu powstanie nowy batalion, podległy 21 Brygadzie Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
19-05-2019, 08:28 #2,158
Dowództwo wojskowe okręgu Liège poinformowało, że w przyszłym tygodniu na podlegającym mu terenie zostaną przeprowadzone ćwiczenia wojskowe. Mieszkańcy okolicznych miejscowości będą mogli zobaczyć nisko latające śmigłowce, a także usłyszeć strzały. Zaplanowane na 22 i 23 maja manewry będą obejmowały między innymi próbę zdobycia fortu Eben-Emael.

Ostrzeżenie dla mieszkańców dotyczy zwłaszcza miejscowości Bassenge, Oupeye i Vise. Ponadto elementem ćwiczeń będzie ewakuacja rannych ze szkoły w Glons położonego jedenaście kilometrów od fortu. Dowództwo zapewniło, że mieszkańcy nie powinni się niczym przejmować i przeprosiło za ewentualne niedogodności i hałasy.

Manewry będą obejmowały działania na Kanale Alberta, który zostanie wykorzystany jako droga transportu dla oddziałów próbujących zdobyć fort Eben-Emael. Zadaniem innych oddziałów będzie obrona fortecy. Zaraz po zbudowaniu w latach trzydziestych dwudziestego wieku fort Eben-Emael był uważany za nie do zdobycia, ale jak udowodnili niemieccy spadochroniarze w 1940 roku, było to przekonanie błędne. Obecnie fort nie pełni już żadnych funkcji wojskowych i jest udostępniony do zwiedzania.

Zaplanowane na przyszły tydzień ćwiczenia są tylko jednymi z całej serii manewrów odbywających się na terytorium Belgii w ostatnim czasie. W kwietniu w rejonie miejscowości Aywaille, Butgenbach, Ferrieres, Lierneux, Malmedy, Stavelot, Spa, Theux i Waimes odbywały się ćwiczenia w lotach taktycznych na malej wysokości.

Od 29 kwietnia do 3 maja nad kanałem Alberta odbywały się manewry śmigłowcowe i ćwiczenia w zakresie tworzenia posterunków obserwacyjnych. Wreszcie 9 i 10 maja batalion powietrznodesantowy wykonał desant spadochronowy w okolicy miejscowości Burdinne, Héron, Braives i Donceel oraz prowadził działania na Mozie.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
19-05-2019, 14:19 #2,159
ONZ opublikowała dane dotyczące obrotu bronią i sprzętem wojskowym za 2018, przekazane do Rejestru zbrojeń konwencjonalnych (UN Register of Conventional Arms, UNROCA) przez Ukrainę. Z publikacji wynika, że Ukraina dostarczyła Tajlandii 13 czołgów podstawowych Opłot i 2 wozy wsparcia technicznego BREM Atlet. Algieria odebrała 9 kpr powietrze-powietrze R-27R1, a Kazachstan 6 R-27ER1. Z kolei do Arabii Saudyjskiej trafiło 950 przeciwpancernych pocisków kierowanych Skif i Korsar.

Ukraina w 2018 eksportowała też broń strzelecką. Pistolety i rewolwery dostarczała USA (1), Turcji (200) i Malezji (1). Z kolei karabiny trafiały do Mongolii (20) i USA (3200). Odbiorcą tych ostatnich było przedsiębiorstwo USA Tactical. 3200 karabinów wz. 1891/30 (Mosina) kal. 7,62 mm kosztowało 409 600 USD. Do USA trafiło też 1868 karabinków maszynowych.

W raporcie mowa jest także o reeksporcie z Czech. Dotyczyły one 177 wkm DSzK kal. 12,7 mm. Karabiny trafiły ostatecznie do USA.

Wśród broni importowanej przez Ukrainę znalazło się 50 wozów opancerzonych BMP-1AK z Cypru i 9 wozów MT-LB z Polski, a także 40 haubic 2S1 kal. 122 mm z Czech. BMP-1 i 2S1 trafiły na Ukrainę za pośrednictwem czeskiej Excalibur Army (te pierwsze z udziałem polskiego Wtórplastu).

Ukraina kupowała też pistolety i rewolwery - 625 z ChRL i 616 z USA, a także karabiny - 121 z USA. Sprowadziła też 171 karabinów automatycznych z USA. Z Polski kupiła zaś 100 granatników podlufowych GP-25/GP-30.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,466 Reputacja: 5,480
19-05-2019, 20:49 #2,160
17 maja agencja Pentagonu odpowiedzialna za eksport uzbrojenia - DSCA (Defense Security Cooperation Agency) przekazała Kongresowi do zatwierdzenia dokumenty dotyczące sprzedaży Kanadzie, Korei Południowej i Japonii sprzętu za ponad miliard dolarów. Kanada uzyskała zgodę agencji na zakup 425 zestawów do konwersji lekkich torped MK 54 o wartości 387 mln USD, Korea Południowa na nabycie za 313,9 mln USD 94 pocisków przeciwrakietowych SM-2 Block IIIB, a Japonia 160 pocisków powietrze-powietrze AIM-120C-7 wycenionych na 313 mln USD. Głównym beneficjentem tych kontraktów ma być Raytheon. Wszystkie umowy mają zawierać pakiety serwisowe i szkoleniowe.

Łączna wartość trzech porozumień wynosi 1,017 mld USD. Poszczególne kontrakty będą jednak jeszcze negocjowane. W wyniku rozmów może zmienić się zarówno asortyment dostaw, jak i ich wartość. Możliwa jest nawet rezygnacja z kontraktu, co jednak jest mało prawdopodobne w coraz trudniejszej sytuacji przemysłu lotniczo-zbrojeniowego USA. Obecnie to raczej Amerykanie wymuszają na zależnych od siebie państwach zakupy uzbrojenia, często na bardzo niekorzystnych dla nich warunkach gospodarczych



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca






Skocz do: