Witaj! Logowanie Rejestracja
WOJSKOWOŚĆ



gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
18-10-2019, 14:47 #2,441
Według informacji opublikowanych przez czeskie Ministerstwo Obrony złożono trzy wstępne oferty w ramach postępowania na nowy bwp. Wśród oferentów znalazł się koncern BAE Systems, GDLS i Rheinmetall. Z udziału w postępowaniu zrezygnowało konsorcjum PSM.

PSM (Rheinmetall i KMW) oferowało w programie bwp Spz Puma. W pisemnej informacji dostarczonej do czeskiego resortu obrony konsorcjum zakomunikowało o trudnościach z dostosowaniem Pumy do czeskich wymogów. Miało się to wiązać ze zbyt wysokimi kosztami modyfikacji pojazdu.

Czesi wymagają wozu mieszczącego 3 członków załogi i 9 żołnierzy desantu. Puma mieści jedynie 6 żołnierzy w przedziale desantowym. Innym poważnym problemem jest zintegrowanie Pumy wyłącznie z bezzałogowym systemem wieżowym. Zaś Czesi poszukują pojazdu z wieżą załogową.

Wraz z otrzymaniem wstępnych ofert zespół projektowy w resorcie obrony podejmie się ich oceny. Następnie odbędą się negocjacje, po których oferenci zostaną zaproszeni do składania ostatecznych ofert. Zwycięski producent dostarczy do Armáda České Republiky 210 bwp w siedmiu wariantach. Pojazdy zastąpią eksploatowane w 7. Brygadzie Zmechanizowanej licencyjne BVP-2



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca


gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
18-10-2019, 18:20 #2,442
Według nieoficjalnych jeszcze informacji niemieckie wydatki na obronę w przyszłym roku powinny przekroczyć 50 miliardów euro. Do zalecanego przez NATO progu 2 procent PKB droga jednak jeszcze daleka.

Wiadomość przekazała agencja prasowa DPA, powołując się na źródła w dowództwie Sojuszu. Informację nieoficjalnie potwierdziły kręgi wojskowe w Berlinie. W budżecie na rok 2020 wydatki na obronę mogą osiągnąć 50,36 miliarda euro. Oznacza to wzrost o 6,4 procent w stosunku do tegorocznego budżetu.

Po raz pierwszy sugestie, że Berlin rozważa wydatki na obronę rzędu 50 miliardów euro pojawiły się w maju tego roku. Koalicja chadeków i socjaldemokratów osiągnęła wówczas wreszcie kompromis budżetowy. Oznaczało to pierwszy od lat skokowy wzrost budżetu ministerstwa obrony. Zamiast forsowanych wcześniej przez lewicę 42,9 miliarda euro resortowi przyznano 47,32 miliarda euro.

Według obecnych planów do roku 2024 niemieckie wydatki na obronę mają wzrosnąć do 1,5 procent PKB. Zalecany przez NATO próg 2 procent PKB ma zostać osiągnięty dopiero w roku 2031. W tym samym roku Bundeswehra ma odzyskać pełne zdolności bojowe.

Dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung zauważa przy tej okazji, że Berlin uległ wreszcie naciskom Paktu i przede wszystkim administracji prezydenta Trumpa. Gazeta przypomina też, ze według NATO do progu 2 procent zaliczają się nie tylko wydatki na obronę. Sojusz uwzględnia też finansowanie operacji wspierania i utrzymania pokoju, a także dozbrajanie wojsk innych państw.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
19-10-2019, 08:58 #2,443
W czasie spotkania prezydentów Włoch i Stanów Zjednoczonych Donald Trump nie ograniczył się jedynie do podkreślenia włosko-amerykańskich związków sięgających starożytnego Rzymu, ale również zrugał swojego gościa za zbyt małe wydatki na obronność. Włoski budżet obronny wynosi jedynie 1,1% produktu krajowego brutto, a zgodnie ze wspólnymi ustaleniami wszystkie państwa NATO powinny wydawać na ten cel minimum 2%.

Na korzyść Włoch, w oczach amerykańskiego przywódcy, działa fakt, że zdecydowały się kupić dziewięćdziesiąt "nowych i pięknych F-35”. Do tej pory Włochy odebrały kilkanaście F-35. Myśliwce stacjonujące w bazie Amendola wylatały już ponad 2000 godzin, a Włochy jako pierwsze europejskie państwo pod koniec listopada 2018 roku ogłosiły wstępną gotowość operacyjną swoich Lightningów II.

Ponadto włoskie siły powietrzne wysłały we wrześniu sześć myśliwców na Islandię z zadaniem realizacji NATO-wskiej misji air policing. Jest to pierwszy przypadek wydzielenia przez państwo NATO myśliwców F-35 do realizacji zobowiązań sojuszniczych w innym państwie.

Donald Trump cieszył się także z obustronnych inwestycji zagranicznych, ale z drugiej strony narzekał, że 20% amerykańskiego deficytu w handlu z Unią Europejską stanowi wymiana handlowa z Włochami. Dodał, że mógłby rozwiązać ten problem bardzo szybko, ale byłoby to brutalne. Z kolei prezydent Mattarella podkreślił, że wojna handlowa nie sprzyja nikomu, a sankcje będą kontrproduktywne.

Obaj przywódcy wyrazili także zaniepokojenie turecką ofensywą w Syrii oraz dyskutowali o zagrożeniach w handlu z Chinami, które stosują nieuczciwe metody konkurencji w światowym handlu.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
19-10-2019, 15:23 #2,444
W bazie lotniczej Buechel w Nadrenii-Palatynacie odbywają się w tym tygodniu coroczne NATO-wskie ćwiczenia Steadfast Noon, doskonalące potencjalne użycie składowanych w Europie amerykańskich bomb jądrowych - poinformowała w piątek agencja dpa.

Według niej, ze strony niemieckiej w tych tajnych ćwiczeniach uczestniczą stacjonujące w Buechel samoloty myśliwsko-bombowe Tornado 33. taktycznego pułku lotniczego. Powszechnie uważa się, że USA mają w tej bazie magazyn bomb nuklearnych B61 - czego nigdy oficjalnie nie potwierdzono. Podobne atomowe arsenały rozlokowano na terenie Belgii, Holandii, Włoch i Turcji.

Jak twierdzą cytowani przez dpa wojskowi eksperci, w trakcie Steadfast Noon ćwiczy się między innymi bezpieczne transportowanie bomb z podziemnego magazynu na płytę lotniska i ich podwieszanie w samolotach. Loty ćwiczebne odbywają się jednak bez bomb.

W odgrywającej analogiczną rolę jak Buechel bazie lotniczej Volkel w Holandii zaobserwowano w tym tygodniu ćwiczące uderzenia nuklearne samoloty Tornado sił powietrznych Włoch - informuje dpa.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
20-10-2019, 09:00 #2,445
Południowokoreańska marynarka wojenna po raz kolejny ogłosiła zamiar wyposażenia swojej floty podwodnej w okręty z napędem atomowym. Powołana została grupa pod kierownictwem oficera w stopniu komandora porucznika mająca opracować długoterminowy plan pozyskania jednostek tej klasy.

Seul już w 2003 roku ogłosił zamiar budowy okrętów podwodnych o napędzie atomowym, jednak po roku, gdy informacje na ten temat dostały się do mediów, prace przerwano. Powrócono do tego pomysłu w 2017 roku, gdy ministerstwo obrony przeprowadziło wstępną analizę możliwości samodzielnej budowy SSN-ów.

Kolejne publiczne odkurzenie tych planów to reakcja na niedawne próbne odpalenie pocisku balistycznego przez Koreę Północną. Pocisk wystrzelony 2 października startował wprawdzie z platformy morskiej, ale przeznaczony jest do odpalania z pokładu okrętów podwodnych. Przedstawiciele południowokoreańskiej marynarki wojennej podkreślają, że okręt o napędzie atomowym będzie znacznie skuteczniejszy w przeciwdziałaniu jednostkom Północy.

Informacja o pozyskaniu okrętów podwodnych o napędzie atomowym zbiega się w czasie również z próbami morskimi pierwszego okrętu podwodnego typu KSS-III. Ze względu na duży rozmiar tych jednostek – 3700 ton w zanurzeniu i 83 metry długości – niektórzy eksperci spekulują, że mogą się one stać fundamentem dla prac nad rodzimym okrętem podwodnym o napędzie atomowym.

Pozyskanie okrętów tej klasy przez Seul w wyraźnie zmieni układ sił w regionie. Podobny efekt będzie miało zrealizowanie planów budowy lotniskowców. To z kolei może spowodować niepokój nie tylko Korei Północnej, ale także Japonii, Chin czy Rosji.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
20-10-2019, 11:42 #2,446
Amerykańskie wojska lądowe poinformowały, że prototyp armaty o zasięgu ponad 1800 kilometrów ma być gotowy w 2023 roku. Nie będzie to więc już jedna ze znanych z czasów I i II nadarmat, a raczej superdziało, które przełamie wiele barier technologicznych. O ile oczywiście powstanie.

Superarmata budowana dla amerykańskich wojsk lądowych ma pozwolić na atakowanie celów strategicznych znajdujących się w odległości większej niż 1000 Mm. Co więcej atak ten ma być przeprowadzony z prędkością zarezerwowaną obecnie jedynie dla cały czas tylko rozwijanego uzbrojenia hipersonicznego.

Za opracowanie tego zupełnie nowego systemu artyleryjskiego odpowiada specjalny zespół do spraw uzbrojenia dalekiego zasięgu pod kierownictwem pułkownika Johna Rafferty. Jego specjaliści ujawnili jak na razie jedynie tyle, że rozwiązania zastosowane w superarmacie przełamują pewne bariery technologiczne, przez co całe przedsięwzięcie jest obarczone dużym ryzykiem.

Kluczowe dla superarmaty i rewolucyjne elementy konstrukcyjne mają już niedługo zostać sprawdzone w ośrodku testowym amerykańskiej marynarki wojennej Naval Support Facility Dahlgren w Wirginii. Będą to tzw. "wstępne testy balistyczne”. Miejsce to wybrano nieprzypadkowo ponieważ tam również zorganizowano pierwsze próby działa elektromagnetycznego, które dopiero później zostały przeniesione na poligon White Sands Missile Range w Nowym Meksyku. Podobny scenariusz przewidywany jest również w przypadku superarmaty, chociaż przy jej deklarowanym zasięgu poligon w Nowym Meksyku może okazać się zbyt mały.

Tym bardziej, że nikt nie wie jak w ogóle będzie wyglądał ten nowy system uzbrojenia amerykańskich wojsk lądowych. Jak dotąd maksymalny, efektywny zasięg armaty wprowadzonej przez Amerykanów na wyposażenie US Army nie przekraczał 30 km (samobieżna armatohaubica kalibru 155 mm M109A6 Paladin). Zwiększenie tego dystansu o 20 km w czasie II wojny światowej wymagało już w przypadku Niemców zbudowania wielkiego działa kolejowego kalibru 802 mm - 80 cm K (E) „Schwerer Gustav” ("Dora”).

Później technologia poszła o tyle dalej, że dziesięciokrotnie większy zasięg próbowano osiągnąć budując armatę System 350 już "tylko” kalibru 350 mm
("Baby Babylon”). Jej konstruktorem był kanadyjski inżynier Gerald Bull, który nie znajdując zainteresowania swoim pomysłem w krajach zachodnich, próbował go zrealizować w Iraku rządzonym przez Saddama Husseina. Prace zostały jednak przerwane po zabójstwie Bulla w 1990 roku i nigdy nie dowiedziano się, czy pocisk o wadze 136 km mógłby rzeczywiście dolecieć na odległość ponad 400 km.

Jednak według jego konstruktora przekroczenie granicy 1000 km wymagałoby już zbudowania działa o kalibrze 1000 mm, ważącego 2100 ton, którego sama tylko lufa miała mieć długość 156 metrów i ważyć 1655 ton ("Big Babylon”). Ostatecznie systemu tego jednak nie zbudowano a części jego lufy zdobyte w 2003 roku w Iraku są przechowywane w muzeach.

Teraz śladami idei Bulla próbują pójść Amerykanie, którzy uważają, że uda im się przełamać wszystkie bariery niepozwalające standardowym armatom przekroczyć dystans 50 km. Chodzi przede wszystkim o ogromne ciśnienie, jakiemu poddawana jest lufa podczas wypychania pocisku pod wpływem spalania się ładunku prochowego. Próbą ominięcia tego problemu było działo elektromagnetyczne, ale i o ono ma mniejszy zasięg od tego, jaki chcą obecnie osiągnąć Amerykanie.

Najbardziej prawdopodobne jest wykorzystanie przez nich artyleryjskiego pocisku klasy RAP (rocket-assisted projectile), który w czasie lotu jest wspomagana silnikiem rakietowym. Wskazuje na to chociażby cena jednego pocisku, która może dojść nawet do 500 000 USD (standardowe pociski są o wiele tańsze).

Oczywiście paliwo do tego silnika zabiera miejsce w przeznaczone dla ładunku wybuchowego, ale z drugiej strony zwiększa się energia kinetyczna takiej amunicji poprzez większą prędkość. Można oczywiście w tym celu zwiększyć kaliber i wielkość pocisku, ale to z kolei wymaga większej mocy do jego wynoszenia w powietrze.

Projekt jest obarczony dużym ryzykiem, jednak jego zrealizowanie dałoby amerykańskim wojskom lądowym samowystarczalność w atakowaniu celów na bardzo dużych odległościach – bez potrzeby wzywania wsparcia lotnictwa lub marynarki wojennej. Dodatkowo uzyskano by w ten sposób większe prawdopodobieństwo przełamania obrony przeciwnika, która obecnie w żadnym z państw nie jest przygotowane na przeciwdziałanie tego rodzaju zagrożeniom. Jak na razie.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
20-10-2019, 16:48 #2,447
Zaostrzająca się sytuacja międzynarodowa i wypowiedzenie przez USA traktatu INF sprawiły, że do łask wracają (zdawało się, że już zapomniane) zimnowojenne procedury. W tym tygodniu NATO przeprowadziło pierwsze od lat ćwiczenia symulujące lotnicze uderzania taktyczne z użyciem broni jądrowej.

Według informacji agencji DPA ćwiczenia o kryptonimie "Steadfast Noon" przeprowadzono z baz lotniczych Büchel w Niemczech i Volkel w Holandii. W obu składowane mają być bomby atomowe B61. W manewrach miały uczestniczyć Tornado IDS włoskich sił powietrznych i niemieckiej Luftwaffe z Taktische Luftwaffengeschwader 33.

Ćwiczenia miały raczej ograniczony charakter. Sojusz nie ujawnił scenariusza "Steadfast Noon". Ich termin zbiegł się jednak z przebazowaniem do Anglii amerykańskich B-52H. Z dostępnych informacji wynika, że Tornada latały bez podwieszonych bomb. B61 miały jednak zostać wykorzystane w bazach. Ćwiczono wynoszenie bomb z magazynów i ich podwieszanie pod samolotami.

Mniej więcej w tym samym czasie Rosja przeprowadziła ćwiczenia „Grom”. Wiadomo o nich jeszcze mniej niż o "Steadfast Noon". Ćwiczenia miano przeprowadzić na północy w kraju, a udział w nich wzięły różnorodne środki przenoszenia broni jądrowej.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
21-10-2019, 08:06 #2,448
Nigeryjski ambasador w Moskwie Steve D. Ugbah poinformował o zakończeniu prac nad umową mającą pogłębić współpracę wojskową między Rosją a Nigerią. Według dyplomaty dokument jest gotowy i ma zostać podpisany podczas planowanego spotkania Władimira Putina i Muhammadu Buhariego
w Soczi jeszcze w tym miesiącu.

Dokument nie będzie jedynie deklaracją gotowości zacieśnienia współpracy, lecz ma również dotyczyć konkretnych zakupów rosyjskiego uzbrojenia. Według ambasadora Nigeria zainteresowana jest zakupem między innymi czołgów, śmigłowców i samolotów wojskowych. Szczegóły umowy nie zostały jednak ujawnione. Nie wiadomo więc nawet, które typy broni wchodzą w rachubę.

W ubiegłym roku podjęto decyzję o znaczącym zwiększeniu nakładów na wyposażenie żołnierzy, co w oczywisty sposób zapowiadało pozyskiwanie broni w innych krajach. Ambasador Ugbah stwierdził, że Nigeria zainteresowana jest pogłębieniem współpracy wojskowej z Rosją, ponieważ dostrzega skuteczność, z jaką rosyjski sprzęt wykorzystywany jest między innymi w Syrii. Abudża liczy również, że doświadczenie Moskwy w walce z siłami nieregularnymi przyczyni się do szybszego pokonania Boko Haram terroryzującego północną Nigerię.

Nigeria cieszy się szerokim poparciem międzynarodowym w walce z ekstremistami. Dla Rosji układ jest okazją do rozbudowy wpływów w Afryce, o które rywalizuje z krajami Europy, Chinami i Stanami Zjednoczonymi.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
21-10-2019, 15:43 #2,449
W dniach od 30 września do 18 października 12. Brygada Pancerna przeprowadziła ćwiczenie pod kryptonimem "Grantiger Löwe 2019”. Celem było przećwiczenie przejścia brygady do rejonów alarmowych, zajęcie pozycji i realizacja kilku zadań bojowych. Ćwiczenie było podzielone na trzy fazy. Pierwsza polegała na przemarszu z miejsc stałej dyslokacji przez punkty ześrodkowania do odpowiednich rejonów poligonu Grafenwöhr. Faza druga polegała na realizacji zadań na poligonach Grafenwöhr i Külsheim, a trzecia była realizowana w centrum symulacji bojowej wojsk lądowych w Wildflecken w Bawarii.

"Dużo czasu minęło od ostatniego razu, gdy całe spektrum naszych pojazdów wyjechało na drogi" - powiedział dowódca brygady, pułkownik Björn Schulz, podkreślając znacznie przemarszu wojsk. Przejazd musiał być zaplanowany z uwzględnieniem szczegółowych zasad dotyczących nośności dróg i mostów, dyscypliny stosowania świateł i dźwięków, utrzymania ciszy radiowej i zakazu używania telefonów komórkowych. W czasie przemarszu brygada musiała także stawić czoła działaniom wojsk regularnych przeciwnika i siłom nieregularnym.

Kolumny brygady składały się między innymi z samochodów Wölf, transporterów Fuchs i oczywiście czołgów podstawowych Leopard 2. Trasa prowadziła drogami federalnymi i landowymi przy zachowaniu ruchu cywilnego. Dla zgromadzonych wzdłuż trasy miłośników militariów największą atrakcję stanowił przejazd 104. Batalionu Pancernego, składającego się z około czterdziestu Leopardów 2. Ryk ich silników był słyszany z bardzo daleka.

Po przybyciu na zaplanowane miejsce przygotowano się do nocowania. Czołgi musiały zostać zamaskowane, straże wystawione, a służby techniczne zajęły się obsługą pojazdów. Również w czasie biwakowania należało zachować dyscyplinę w zakresie używania światła i dźwięków. Przez kolejne dni realizowano typowe manewry poligonowe.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-10-2019, 15:43 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
21-10-2019, 19:55 #2,450
17października Turcja opublikowała informacje dotyczące planowanych wydatków na wojsko i policję w roku budżetowym 2020. Znany budżet ma wynosić 119,2 miliarda lirów tureckich (78,9 mld zł). Przy czym wydatki są nawet wyższe, bo rzeczywiste kwoty nie zostały ujawnione przez ministerstwo finansów.

Z tej kwoty ministerstwo obrony narodowej otrzyma 53,9 miliarda TRY (35,7 mld zł), co oznacza wzrost o 16% w porównaniu z 2019. Na policję zostało przeznaczonych 38,9 mld TRY (25,7 mld zł), co jest kwotą o 15,7% wyższą od roku bieżącego. Żandarmeria ma dostać 22,9 mld TRY (15,1 mld zł). W tym przypadku wzrost wynosi 17,2% w porównaniu z 2019.

Warto dodać, że wydatki na modernizację tureckich sił zbrojnych i policji także są zwiększane w kolejnych latach. W 2017 pochłonęły 13,4 mld TRY (8,87 mld zł), w 2018 zaś były blisko dwa razy wyższe i wynosiły 22,5 mld TRY (14,89 mld zł). Oznacza to wzrost o 70%

Co ciekawe, są to kwoty pozabudżetowe. Odpowiada za nie Fundusz wsparcia przemysłu obronnego (Savunma Sanayi Destekleme Fonu, SSDF), który pozyskuje pieniądze z loterii, dotacji i części podatków.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
22-10-2019, 16:11 #2,451
Hiszpańskie wojska lądowe przygotowują się do delegowania śmigłowców HT-29 Caimán (jak oznaczono w tym kraju NH90 TTH) do kontyngentu działającego w ramach operacji "Inherent Resolve” w Iraku. Maszyny powinny trafić na Bliski Wschód w przyszłym roku. Będzie to debiut hiszpańskich NH90 poza granicami kraju.

Obecnie w Iraku w ramach Task Force Toro służą trzy CH-47D Chinooki i dwa AS532UL Cougary. Stacjonują one w At-Tadżi w środkowym Iraku, nieopodal Bagdadu, i działają na zasadzie ścisłej integracji z amerykańskimi jednostkami śmigłowcowymi. Ich główne zadanie to transport żołnierzy i wyposażenia pomiędzy bazami na terenie Iraku.

FAMET, czyli Siły Aeromobilne Wojsk Lądowych (Fuerzas Aeromóviles del Ejército de Tierra) posiadają obecnie dwanaście NH90. Wszystkie stacjonują na lotnisku Logroño-Agoncillo i należą do III Batalionu Śmigłowców Manewrowych, czyli średnich śmigłowców transportowych, w odróżnieniu od helicópteros de transporte, czyli ciężkich śmigłowców transportowych.

Jeszcze w tym roku żołnierze FAMET powinni otrzymać trzynastego Caimána.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
23-10-2019, 09:17 #2,452
Amerykańskie wojska lądowe zainicjowały projekt Quarterback, którego celem jest opracowanie systemu dowodzenia i zarządzania polem walki wykorzystującego sztuczną inteligencję. Najwięksi entuzjaści mówią już o wymyślaniu na nowo zasad prowadzenia walki przez jednostki pancerne i zmechanizowane.

US Army od dawna szykuje się do całkowitej redefinicji działań bojowych. Wojny przyszłości mają być prowadzone szybko i bez wyraźnej linii frontu. Maleć ma również obecność człowieka na polu walki. Obecnie obecne plany zakładają rozpoczęcie w przyszłym roku eksperymentalnego zastosowania robotów w jednostkach liniowych. Początkowo na szczeblu plutonu przydzielone mają zostać dwa pojazdy kierowania robotami - każdy kontrolujący dwa roboty różnego przeznaczenia. Testy na szczeblu kompanii mają ruszyć w roku 2021. Na kompanię przypadać ma sześc pojazdów kierowania i dwanaście robotów.

Program ma być systematycznie rozszerzany do roku podatkowego 2030. Inna koncepcja zakłada tworzenie zespołów rozpoznawczych złożonych z trzech robotów. Docelowo na jednego żołnierza ma przypadać dziesięć robotów różnych typów i różnego przeznaczenia.

Stawia to zupełnie nowe wyzwania przed systemami dowodzenia, na które odpowiedź ma dostarczyć projekt Quarterback. Już teraz pełna synchronizacja cyklu działania dywizji lub brygady na wyświetlanej mapie zajmuje nawet dziewięćdziesiąt sześć godzin. Wprowadzenie sztucznej inteligencji ma skrócić ten czas do dziewięćdziesięciu sześciu sekund.

Nowy system ma zbierać i obrabiać dane napływające z wszystkich podłączonych systemów: od rozpoznawczych dronów przez satelity, czujniki pojazdów załogowych i bezzałogowych po nahełmowe kamery zwykłych żołnierzy. Sztuczna inteligencja ma pomóc zidentyfikować zagrożenia, określić stwarzany przez nie stopień niebezpieczeństwa oraz rozprowadzić opracowane informacje w systemie dowodzenia i kontroli. System ma także rekomendować dowódcom najbardziej optymalny sposób likwidacji zagrożenia.

Tak wyśrubowane wymagania stwarzają kolejne wyzwania. Wśród nich istotną rolę odgrywają zdolność do obróbki olbrzymich ilości danych i ich transferu. Równie istotne jest działanie autonomicznych pojazdów bojowych. Powraca tutaj kwestia "moralnych" robotów, zdolnych do samodzielnego działania w warunkach ograniczonej łączności.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
23-10-2019, 16:06 #2,453
Jak podają marokańskie media, w 2020 planowany jest wzrost budżetu obronnego kraju o blisko 30%. Wzrośnie on z tegorocznych 35,2 mld MAD (14,2 mld zł) do 45,4 mln MAD (18,3 mld zł). Dodatkowe środki przeznaczone zostaną głównie na wydatki osobowe i sprzętowe.

Resort obrony planuje wzrost liczby poborowych i podniesienie uposażeń żołnierzy. Koszty osobowe Królewskich Sił Zbrojnych Maroka wzrosną tym samym z 22,3 mld do 33,2 mld MAD. Z kolei wydatki na uzbrojenie wzrosną z 6,1 mld do 7,1 mld MAD. Zaś wydatki inwestycyjne wzrosną z 4,8 mld do 5,1 mld MAD. Nagły wzrost budżetu obronnego uzasadniają rosnące potrzeby resortu.

Zgodnie z ustawą o finansach Królestwa Maroka zapewnione ma być finansowanie programu modernizacji technicznej armii, który pochłonie 110 mld MAD. W ramach modernizacji planowane jest nabycie 25 samolotów wielozadaniowych F-16C/D Block 72, 24 śmigłowców uderzeniowych AH-64 Apache, 12 śmigłowców lekkich, 24 śmigłowców transportowych i samolotu walki elektronicznej. Ponadto planowany jest zakup co najmniej jednego zestawu OP Patriot PAC-3 i armatohaubic M109A6. Zaś marokańska marynarka wojenna otrzyma nową fregatę i urządzenia do obserwacji wybrzeża.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
24-10-2019, 15:31 #2,454
Turcja poinformowała, że państwowy program budowy okrętów podwodnych o kryptonimie MILDEN (tur. "krajowy okręt podwodny” ) przebiega zgodnie z planem. Lokalne przedsiębiorstwa sektora obronnego zaprojektują, opracują i wyprodukują pierwsze okręty podwodne krajowej produkcji w państwowych stoczniach dzięki wykorzystaniu dotychczas zdobytej wiedzy i na podstawie samodzielnie opracowanych technologii.

Do programu okrętów podwodnych przydzielono zespoły specjalistyczne, zaś kolejnym etapem jest planowanie budowy - powiedział kontradmirał Mehmet Sari, zastępca dyrektora generalnego departamentu do spraw przemysłu stoczniowego tureckiego ministerstwa obrony.

Okręty powstaną w stoczni w Gölcük nad morzem Marmara. Dostawa pierwszego okrętu dla tureckiej marynarki wojennej spodziewana jest w 2033 roku, ósmego i ostatniego - w 2040. Mają służyć przez trzydzieści lat. Turecki resort obrony planuje zamierza zmieścić się w budżecie 4,4 miliardów dolarów.

Program MILDEN podzielono na kilka faz i rozciągnięto w czasie. Pierwszy etap (studium wykonalności) rozpoczął się w marcu 2012 roku, a zakończył
3 lata później. Następna faza dotyczyła specyfikacji technicznej i operacyjnej przyszłej jednostki i zakończyła się opracowaniem koncepcji pod nazwą
x-TS1700 o wyporności 1700 ton. Podczas najbliższego etapu napęd niezależny od powietrza zostanie przetestowany na okręcie podwodnym S-349 Batiray typu 209/1200.

Ponadto na podstawie kontraktu z 2011 roku Ankara stanie się posiadaczem sześciu okrętów podwodnych typu 214. Wartość kontraktu to 2,5 miliarda euro. Pierwsza z jednostek (Piri Reis) ma pojawić się w linii w 2021 roku.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
25-10-2019, 16:02 #2,455
24 października 2019 PCO otrzymało oficjalnie zamówienie Inspektoratu Uzbrojenia MON na duży pakiet systemów optoelektronicznych dla wszystkich formacji sił zbrojnych RP. MON zamówiło 128 gogli noktowizyjnych MU-3, 554 gogli noktowizyjnych MU-3AM oraz 655 zminiaturyzowanych gogli noktowizyjnych MU-3ADM.

Umowę na dostawę sprzętu podpisano uroczyście w siedzibie PCO w Warszawie. Podpisy złożyli: Paweł Glica - prezes PCO i gen. Dariusz Pluta - szef Inspektoratu Uzbrojenia MON. Obecny był szef MON, Mariusz Błaszczak i wiceprezes PGZ, Sebastian Chwałek.

Błaszczak ocenił, że polskie systemy optoelektroniczne, zaprojektowane i zbudowane przez PCO, zyskały uznanie żołnierzy, jako lekkie i spełniające najwyższe standardy. Dodał, iż w miarę możliwości Siły Zbrojne będą korzystały z krajowych dostawców wyposażenia. Paweł Glica stwierdził, że umowa będzie miała duży wpływ na rozwój polskiej optoelektroniki, zapewniając, że siły zbrojne otrzymują najnowocześniejszy sprzęt. Podkreślił, że PCO rozwija kompetencje produkcyjne zarówno w zakresie sprzętu dla indywidualnego żołnierza, jak i platform bojowych.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
26-10-2019, 08:47 #2,456
Dziennik Izwiestija poinformował, że struktura brygad piechoty morskiej rosyjskiej marynarki wojennej będzie systematycznie reformowana. Każda z nich otrzyma cztery dodatkowe bataliony, w tym jeden pancerny. Głównym założeniem pomysłodawców przydzielenia czołgów jest zapewnienie autonomiczności walki w dowolnej części świata bez wsparcia ze strony innych żołnierzy, tak aby przekształcić piechotę morską w siły ekspedycyjne gotowe do wykonywania różnych zadań – wojskowych podyktowanych decyzjami politycznymi.

Jako pierwsza nową strukturę uzyska 61. Kirkeneska Brygada Piechoty Morskiej Floty Północnej. Doświadczenia z rosyjskich działań w Syrii, podczas których żołnierze piechoty morskiej bronili baz Humajmim i Tartus, pozwoliły na sprecyzowanie wymagań dla docelowej struktury. Ministerstwo obrony podało, że eksperyment w 61. Brygadzie zostanie wykorzystany do podjęcia decyzji o wzmocnieniu innych jednostek.

W strukturze brygady pojawią się cztery dodatkowe bataliony (teraz będzie ich aż sześć), kompanii rozpoznawczej i mniejszych oddziałów. Jednostki pancerne wzmocnią siłę ognia i zdolności manewrowe żołnierzy. Czołgi wykorzystywane będą w dużych operacjach bojowych. Do 61. Brygady przekazano już zmodernizowane T-80BW i T-72B3, a także transportery opancerzone BTR-82A.

Duże znaczenie będzie mieć batalion rozpoznawczy, który odpowiadał będzie za gromadzenie danych o przeciwniku za pomocą dronów. W przyszłości brygady piechoty morskiej dysponować będą własnymi jednostkami powietrznymi, kompaniami snajperów i bezzałogowych statków latających.

Przeniesienie funkcji ekspedycyjnych na żołnierzy piechoty morskiej jest przemyślanym posunięciem - powiedział były szef sztabu marynarki wojennej, admirał Walentin Sieliwanow. Operacje takie jak syryjska stają się niezbędne i decyzja o wzmocnieniu "Czarnych Beretów” jest właściwa.

Sieliwanow stwierdził, że żołnierze ci zaliczają się do najlepiej przygotowanych, wyszkolonych i doświadczonych w boju. Za nimi przemawia też historia, gdyż uczestniczyli we wszystkich rosyjskich konfliktach zbrojnych ostatnich lat.

W skład rosyjskiej marynarki wojennej wchodzi pięć brygad piechoty morskiej. Flota Północna dysponuje 61. Brygadą na Półwyspie Kolskim, Flota Czarnomorska ma 810. Brygadę w Sewastopolu, zaś Flota Pacyfiku - dwie brygady (155. we Władywostoku i 40. na Kamczatce). Ostatnia (336. Brygada w Bałtijsku) działa we Flocie Bałtyckiej. We Flotylli Kaspijskiej operuje 177. Pułk rozmieszczony w Astrachaniu i Kaspijsku.

Batalion "Czarnych Beretów” składa się między innymi z trzech kompanii, baterii samobieżnej artylerii, plutonów przeciwpancernych i moździerzowych. Liczebność wynosi 400-500 żołnierzy. Dodatkowy batalion czołgów zwiększy siłę ognia i wartość bojową brygad. Potwierdziły to ćwiczenia, w których żołnierze piechoty morskiej współpracowali z pancerniakami. Czołgi sprawdzały się w ochronie wybrzeży lub portów morskich i skutecznym niszczeniu punktów ogniowych przeciwnika.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
26-10-2019, 14:29 #2,457
W stoczni Naval Group w Lorient odbyła się uroczystość cięcia blach do budowy pierwszego okrętu FDI (Frégate de Défense et d’Intervention) dla francuskiej marynarki wojennej. Pierwsza z pięciu zamówionych FDI przekazana zostanie Marine nationale w 2023 roku.

Jesteśmy dumni, że osiągnęliśmy dziś pierwszy kamień milowy w produkcji okrętu - powiedział Sylvain Perrier, dyrektor programu FDI z ramienia Naval Group. Dzisiejsza uroczystość oznacza rozpoczęcie programu o wielkim znaczeniu dla francuskiej marynarki. Pozwoli on także na dalsze wzmocnienie pozycji Naval Group na rynku międzynarodowym. Dzięki temu programowi liczba fregat pierwszej rangi we francuskiej marynarce wzrośnie do 2030 roku do piętnastu, zgodnie z ustawą o programowaniu rozwoju sił zbrojnych.

W uroczystości wzięli udział francuska minister sił zbrojnych Florence Parly, szef Generalnego Urzędu do spraw Uzbrojenia (DGA) Joël Barre, prezes Naval Group Hervé Guillou, dowódca francuskiej marynarki wojennej admirał Christophe Prazuck i dowódca greckiej marynarki wiceadmirał Nikolaos Tsounis. Obecność tego ostatniego ma związek z zainteresowaniem Aten fregatami FDI. Dwa tygodnie temu podpisano list intencyjny w sprawie dwóch fregat typu Belh@rra - takie bowiem oznaczenie nadano FDI w konfiguracji eksportowej.

Pierwsza FDI będzie nosiła imię Amiral Ronarc’h, na cześć admirała Pierre’a Alexisa Ronarc’ha, dowódcy brygady piechoty morskiej w czasie pierwszej wojny światowej, a po jej zakończeniu - Szefa Sztabu Marynarki Wojennej.

Frégate de défense et d’intervention to okręt wielozadaniowy o wyporności 4250 ton, zdolny do działania samodzielnego lub w ramach okrętowych grup bojowych. Może wykonywać zadania w zakresie zwalczania okrętów nawodnych i podwodnych oraz środków napadu powietrznego, a także związane z wykorzystaniem sił specjalnych. Naval Group prezentuje FDI jako „pierwszą fregatę cyfrową”, której rozwiązania konstrukcyjne pozwalają na ciągłe dostosowywanie się do zmian w wymaganiach operacyjnych, a także przetwarzanie coraz większej liczby danych.

Fregaty wyposażono w nowy czteropanelowy radar płaskościenny Seafire opracowany przez koncern Thales. Na ich uzbrojenie składają się pociski przeciwokrętowe Exocet MM40 Block 3C, pociski przeciwlotnicze Aster 15 i Aster 30, torpedy ZOP MU90 oraz działo Oto Melara Super Rapid kalibru 76 milimetrów i działka kalibru 20 milimetrów. Okręt może wykorzystywać jednocześnie załogowy i bezzałogowy śmigłowiec pokładowy, a także stanowić mobilną bazę dla oddziału wojsk specjalnych z dwiema łodziami półsztywnymi.

Ciekawą innowacją jest wyspecjalizowane centrum zwalczania zagrożeń asymetrycznych (takich jak minidrony czy łodzie wypełnione materiałami wybuchowymi), niezależne od bojowego centrum dowodzenia okrętu.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
26-10-2019, 18:18 #2,458
Władimir Putin przyznał w czwartek w Soczi z okazji szczytu Rosja-Afryka, że Rosja dostarcza broń do ponad 30 krajów afrykańskich. Część dostaw uzbrojenia ma być całkowicie ''bezinteresowna'', a pomoc od dłuższego czasu nie ogranicza się jedynie do kwestii wojskowych.

Prezydent Federacji Rosyjskiej przyznał, iż ma nadzieję na to, że współpraca rosyjsko-afrykańska zostanie rozszerzona. W chwili obecnej realizowane są postanowienia z ponad 30 umów o współpracy wojskowo-technicznej, na podstawie których dostarczane są broń i sprzęt. Oprócz tego wojskowi z 20 krajów odbywają teraz szkolenia w akademiach rosyjskiego Ministerstwa Obrony.

Władimir Putin zauważył również, że liczba państw chętnych do współpracy stale rośnie, a obecni partnerzy są mocno zaangażowani w proces pozyskiwania broni i nauki korzystania z niej. Jego zdaniem część umów ma być realizowana w sposób ''bezinteresowny''. Ponadto, Rosja oferuje krajom afrykańskim nie tylko uzbrojenie, ale i maszyny rolnicze, pojazdy, wsparcie w wydobywaniu surowców oraz pomoc w rozwoju infrastruktury i gospodarki.

Działania Rosji mają na celu poszerzenie swoich wpływów i zbudowanie dobrego wizerunku na wciąż rozwijającym się kontynencie, który posiada bardzo dużo surowców, w tym tych najbardziej strategicznych, takich jak ropa, metale i uran. Podobne działania prowadzą również Chiny, co przyczynia się do stopniowego spadku wpływów Stanów Zjednoczonych w Afryce.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
27-10-2019, 09:37 #2,459
Europejskie konsorcjum zainicjowało prace nad wykorzystaniem roju dronów do przełamywania obrony przeciwlotniczej przeciwnika. Jest to element projektu pilotażowego i działań przygotowawczych w zakresie badań nad obronnością (Pilot Project and Preparatory Action on Defence Research) prowadzonego przez Unię Europejską.

Wstępny etap prac nad odpowiednimi algorytmami może otrzymać unijny grant wysokości 2 milionów euro. SEAD (suppression of enemy air defenses) Swarm zakłada wykorzystanie kombinacji bezzałogowców walki radioelektronicznej i amunicji krążącej. Te pierwsze mają zakłócać pracę radarów i łączność przeciwnika, drugie - niszczyć stanowiska obrony przeciwlotniczej.

Podobnie jak w przypadku izraelskiej bomby szybującej Spice 250 oprogramowanie sterujące rojem będzie zdolne do samouczenia. Analiza danych z ćwiczeń i akcji bojowych posłuży do opracowywania skuteczniejszych sposobów działania. W planach jest także prowadzenie symulowanych walk między oprogramowaniem kierującym SEAD Swarm a systemami dowodzenia obrony przeciwlotniczej. Eksperymenty takie mają być prowadzone w cyberprzestrzeni w warunkach kontrolowanych i służyć udoskonalaniu obu systemów.

SEAD Swarm jest jednym z punktów trwającej obecnie fińskiej prezydencji w UE. Helsinki zdecydowały się położyć nacisk na rozwój nowoczesnej techniki, w tym sztucznej inteligencji i 5G. Z tego powodu Finlandia jest państwem wiodącym projektu, a prace są koordynowane przez fińskie przedsiębiorstwo Insta. W projekcie uczestniczą jeszcze Niemcy, Słowenia, Estonia, Holandia i Austria. W konsorcjum odpowiadającym za realizację znalazły się między innymi niemiecki Diehl Defence i estoński Milrem.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,804 Reputacja: 6,552
27-10-2019, 15:10 #2,460
Holenderskie władze podtrzymują decyzję o odłożeniu wyboru nowych okrętów podwodnych. Bliżej nieokreślona przyszłość została jednak zastąpiona bardziej konkretnym terminem: wybór ma zostać dokonany w roku 2022.

Haga ogłosiła w maju tego roku, ze potrzebuje więcej czasu na dokładne zapoznanie się z ofertami. Konieczne jest także dokładniejsze oszacowanie kosztu pozyskanie czterech jednostek; obecne szacunki wahają się między kwotami 2,5 a 3,5 miliarda euro. Opóźnienia nie wpłynęły na planowany harmonogram, pierwszy okręt nadal ma zostać przekazany w roku 2027.

Procedurze wybory następców jednostek typu Walrus towarzyszą liczne spekulacje. Ministerstwo obrony zasugerowało niedawno, że spośród czterech ofert dwie mają większe szanse. Według holenderskich mediów faworytami są konsorcjum Saab-Damen i francuska Naval Group, która nawiązała współpracę z holenderską stocznią Royal IHC.

Pozostali konkurenci to niemiecki TKMS i hiszpańska Navantia. Niemcy kuszą Holendrów propozycją wspólnej budowy fregat i korzyściami płynącymi dołączenia do Norwegii w eksploatacji okrętów typu 212CD. Navantia proponuje z kolei zmodyfikowaną wersję S-80, aczkolwiek ta oferta jest oceniana jako mająca najmniejsze szanse.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca






Skocz do: