Witaj! Logowanie Rejestracja
WOJSKOWOŚĆ



gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
18-01-2020, 09:20 #2,601
W tym roku rosyjskie wojska lądowe otrzymają ponad 300 pojazdów opancerzonych. Taka informacja znalazła się na stronie internetowej rosyjskiego Ministerstwa Obrony.

Dostawy uzbrojenia będą realizowane przez rosyjski przemysł zbrojeniowy. Dostarczany sprzęt, wedle zapewnień ministerstwa, został sprawdzony w zróżnicowanych warunkach klimatycznych. Siły zbrojne odbiorą, m. in., kolejną partię zmodernizowanych czołgów T-72B3M, pierwszą partię czołgów T-90M, bojowe wozy piechoty BMP-3 i transportery BTR-82A i BTR-82AM.

Wśród dostaw znajdzie się 30 czołgów T-72B3 zmodernizowanych do standardu T-72B3M. Trafią one do Centralnego Okręgu Wojskowego do odtworzonej 6. Gwardyjskiej Witebsko-Nowogrodzkiej Dywizji Pancernej. Ponadto, już w tym roku zrealizowano dostawę pierwszej partii armatohaubic Msta-SM1.Trafiły do dywizji strzelców z Zachodniego Okręgu Wojskowego
Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-01-2020, 09:21 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca


sterby
Liczba postów:8,075 Reputacja: 9,553
18-01-2020, 10:27 #2,602
Wszystko na kierunku polskim...



[Obrazek: gf-JzRg-qYWu-XW5A_janusz-filipiak-664x442-nocrop.jpg]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.

hank
Liczba postów:12,343 Reputacja: 18,926
18-01-2020, 14:34 #2,603
(18-01-2020, 10:27)sterby napisał(a):  Wszystko na kierunku polskim...

Słusznie Kolega zauważył , zaczyna się robić nieciekawie . Sad



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
18-01-2020, 15:52 #2,604
No, jakby nie patrzec to my tez przerzucamy (glownie wojska pancerne) an wschod (powstanie dywizji w Siedlcach)


Zgodnie z zapowiedziami do końca 2019 roku w służbie Chel ha-Awir znalazło się dwadzieścia myśliwców wielozadaniowych F-35I. Pozwoliło to ruszyć z planami utworzenia drugiej eskadry wyposażonej w Adiry. Polegać będzie to na częściowym przetransferowaniu samolotów służących w 140. Eskadrze „Złoty Orzeł” stacjonującej w Newatim do utworzonej 116. Eskadry „Lwy Południa”.

Jej powstanie formalnie ogłoszono wczoraj podczas oficjalnej uroczystości w Newatim, w której udział wziął szef sił powietrznych, generał Amikam Norkin, i inni dowódcy. Plany odtworzenia 116. Eskadry istniały od dawna. F-35I to piąty typ samolotu w historii, na którym latali piloci tej eskadry.

Zakłada się, że do Izraela przyjęci jeszcze sześć maszyn tego typu, w tym jedna, która będzie platformą eksperymentalną dla wprowadzanych krajowych modyfikacji. Wszystkie Adiry trafią do służby do 2024 roku. Docelowo izraelskie lotnictwo wojskowe zamierza mieć siedemdziesiąt pięć maszyn, które zapewnią wystawienie od czterech do pięciu eskadr.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
18-01-2020, 21:27 #2,605
Prezydent Egiptu Abdel Fattah al-Sisi 15 stycznia oficjalnie otworzył najnowszą bazę wojskową w kraju - Berenice. To zarazem największa na Morzu Czerwonym i jedna z największych w regionie instalacja.

W ceremonii udział wzięli książę Muhammad bin Zajid Al Nahajjan, następca tronu emira Abu Zabi, zastępca Najwyższego Dowódcy sił zbrojnych Zjednoczonych Emiratów Arabskich, przewodniczący Rady Wykonawczej (rządu) emiratu Abu Zabi, wiceminister obrony Arabii Saudyjskiej Khalid bin Salman, premier Bułgarii Bojko Borisow i prezydent Armenii Armen Sarkisjan. "Takie osiągnięcia odzwierciedlają egipską wizję wszechstronnego rozwoju i zwiększają jej rolę w stabilności regionu. Życzymy dalszych postępów i pomyślności" - powiedział książę bin Zajid.

Prezydent Egiptu dodał, że baza Berenice pomoże chronić egipskie wybrzeże, inwestycje gospodarcze i zasoby naturalne oraz zneutralizować wyzwania bezpieczeństwa na Morzu Czerwonym, a także zapewnić bezpieczeństwo ruchu jednostek przez Kanał Sueski.

Baza, leżąca na południowy wschód od Asuanu, zajmuje powierzchnię 61 ha. W części lotniczej znajdują się dwa pasy startowe o długości 3 000 m każdy ze schronohangarami dla samolotów, a także hangar do ich obsługi i napraw. Strefa techniczna i administracyjna obejmuj łącznie około 100 budynków.

Zlokalizowane obok bazy cywilne lotnisko ma pas startowy o długości 3 650 m i szerokości 60 m, płaszczyznę postojową dla 8 samolotów, terminal dla 600 pasażerów i wieżę kontrolną o wysokości 58 m.

Natomiast w części morskiej znajduje się molo o długości 1 000 m. Woda ma w jego pobliżu 14 m głębokości, co umożliwia wejście do bazy dużych statków, takich jak lotniskowce, okręty podwodne, czy fregaty. Baza ma również szpital wojskowy i zaplecze szkoleniowe, a także zakład odsalania wody o wydajności 3 400 m3 dziennie. Obok powstaje port handlowy o głębokości wody wynoszącej 17 m.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-01-2020, 21:28 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
19-01-2020, 09:12 #2,606
Czeskie media poinformowały o utworzeniu 533. batalionu systemów bezzałogowych w Prościejowie. Jednostka ma odpowiadać za użycie dronów. Oficjalne rozpoczęła ona działanie 1 stycznia tego roku. Prognozowany termin osiągnięcia podstawowej gotowości operacyjnej to październiku, a pełna gotowość operacyjna ma zostać osiągnięta do roku 2025.

533. batalion ma odpowiadać za centralizację szkolenia w zakresie obsługi bezzałogowców czeskich wojsk lądowych, a także za zbieranie i analizowanie danych pozyskanych za pomocą dronów oraz wykorzystanie ich na polu walki. Batalion ma wypełniać również zadania cywilne jako część zintegrowanego systemu ratownictwa.

Czeskie wojska lądowe posiadają obecnie kilka małych bezzałogowców rozpoznawczych o masie nieprzekraczającej
22 kilogramów, takich jak ScanEagle i RQ-11B Raven. Ujawniono jednak plan pozyskania dużych dronów o masie ponad 1000 kilogramów. Mają być one wyposażone w sprzęt do działań rozpoznawczych i wywiadowczych, a także być zdolne do przenoszenia uzbrojenia. Na razie nie podano żadnych bliższych szczegółów na temat planowanych zakupów. Sam proces pozyskania maszyn ma rozpocząć się w ciągu dwóch lat.

"To jest przyszłość - powiedział w wywiadzie udzielonym czeskiej telewizji szef sztabu generalnego, generał Aleš Opata - Ten, kto ma informacje, wygrywa wojny. Chodzi o informacje o polu bitwy we wszystkich domenach, w które wojska lądowe są obecnie zaangażowane. Ten segment rozwija się dynamicznie, wkraczamy w nowy wymiar techniki, którą powinno dysponować czeskie wojsko".

Czeskie siły zbrojne w ostatnim czasie przechodzą proces modernizacji. Następuje wymiana sprzętu produkcji sowieckiej i rosyjskiej na zachodni. Rozpoczęto proces przetargu na nowy bojowy wóz piechoty i podpisano umowę w sprawie zakupu nowych śmigłowców.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-01-2020, 09:20 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
19-01-2020, 13:14 #2,607
Lockheed Martin poinformował o zawarciu umowy z władzami USA na dostawę 50 egzemplarzy średnich samolotów transportowych C-130J Super Hercules na potrzeby Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych jako kolejna edycja programu Multiyear III, który jest kontynuacją rozpoczętego w 2016 roku cyklu dostaw tych maszyn w celu modernizacji floty samolotów tego typu.

Departament Obrony USA przekazał już ponad 1,5 miliarda USD na pierwszych 21 egzemplarzy Super Herculesów. Łącznie koszt wszystkich 50 maszyn wynosi 3 miliardy USD. Według wstępnych założeń spośród nich 24 egzemplarzy w wersji MC-130J zasili U.S.A.F., 20 egzemplarzy w wersji KC-130J trafi do U.S.M.C., a pozostałe 6 egzemplarzy do U.S.C.G., które mają trafić do tych trzech rodzajów sił zbrojnych w latach 2021-2025. Wszystkie zamówione maszyny będą wyprodukowane w zakładach Lockheeda Martina w Marietcie w stanie Georgia.

C-130J Super Hercules jest najnowszą i jedyną produkowaną dzisiaj nadal wersją C-130 Hercules, który pomimo zewnętrznego podobieństwa do poprzednich jego wersji został znacząco przebudowany. Zmiany polegały m.in. na montażu czterech nowych silników turbinowych Rolls-Royce Allison AE21000 (które są wyposażone w sześciołopatowe śmigła z kompozytów w łukwatym kształcie) czy nowe, cyfrowe systemy awioniczne (w tym wyświetlacze HUD dla obu pilotów).

Wprowadzone usprawnienia pozwoliły na zmniejszenie liczby członków załogi. Modernizacja spowodowała także spadek kosztów eksploatacyjnych o ponad 1/4 oraz wzrost niezawodności tych maszyn. W ciągu ostatnich 20 lat maszyny trafiły na wyposażenie lotnictwa transportowego między innymi państw takich jak: Australia, Dania, Francja, Indie, Irak, Izrael, Kanada, Katar, Korea Południowa, Norwegia, Oman, Stany Zjednoczone, Tunezja, Wielka Brytania czy Włochy.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
20-01-2020, 17:39 #2,608
DoD USA poinformował, że Lockheed Martin opracowuje nowy system wsparcia eksploatacji samolotów wielozadaniowych stealth F-35. Według Ellen Lord, podsekretarza obrony ds. akwizycji i obsługi, ma on zostać zoptymalizowany pod względem wydajności. Nowy system - Operational Data Integrated Network (ODIN) ma zastąpić powszechnie krytykowany Autonomic Logistics Information System (ALIS).

ALIS miał wspierać wszystkie aspekty operacji F-35, w tym planowanie misji, planowanie lotów, naprawy i planową konserwację, a także zamawianie części zamiennych. Jednak system stał się znany głównie z powodu ciągłych problemów. Lockheed Martin i US Air Force próbowały naprawić sytuację, ale bez powodzenia. Wojska lotnicze powołały nawet specjalny zespół programistów - Kessel Run, który w ramach programu Mad Hatter (Szalony Kapelusznik) opracował program Kronos. Ten jednak nie spełnił oczekiwań.

USAF chcą, by ODIN był oparty na chmurze. Taki miał być także projektowany dotąd ALIS Next (ALIS Next Gen). Wielu analityków ocenia więc, że nowa nazwa to raczej rebranding, a nie określenie całkowicie nowego programu.

Warto przypomnieć, że znacznie poważniejsze zarzuty niż USAF stawiają ALIS zagraniczni użytkownicy F-35. Po odebraniu pierwszych samolotów niektóre kraje uświadomiły sobie bowiem, że ich eksploatacja jest transparentna dla strony amerykańskiej ze względu na stały transfer wszelkich danych do producenta - Lockheed Martina, a więc i zapewne do służb wywiadowczych USA. ALIS sprawia, że samolot jest całkowicie zależny od USA i praktycznie uniemożliwia jego użycie w sposób sprzeczny z interesami USA.

Oficjalnie podstawowym zadaniem ALIS jest wsparcie logistyczne eksploatacji samolotów F-35. W praktyce zmusza on do kupowania części zamiennych tylko od ich producenta - Lockheed Martina. Koncern i współpracujące z nim instytucje dysponują w czasie rzeczywistym kompletem informacji o stanie dostarczonych myśliwców i ich gotowości bojowej – najbardziej czułego punktu wszystkich wojsk lotniczych. Mogą to wykorzystać na różne sposoby, na przykład blokując dostawy kluczowych części dla uzyskania celów ekonomicznych, politycznych lub wojskowych.

USA dzięki ALIS wiedzą jednak znacznie więcej. System wykorzystujący sztuczną inteligencję informuje o tym, jakie misje realizują samoloty, jakie przenoszą uzbrojenie, dokąd lecą i na jakiej są wysokości. Te informacje mogą zostać wykorzystane w różny, niekorzystny dla użytkownika sposób. Dzięki nim Stany Zjednoczone Ameryki mogą zablokować użycie F-35 w operacjach, które nie są przez nie aprobowane. Ponieważ dane są transmitowane do chmury, możliwe jest ich przechwycenie przez wrogie państwa z wszelkimi, trudnymi do wyobrażenia konsekwencjami. Może to być po prostu namierzenie położenia samolotu, ale też cyberatak na system dowodzenia...

Niektórzy nabywcy próbują ograniczyć uzależnienie od ALIS. Na przykład Norwegia porozumiała się z Włochami i wspólnie pracują nad nakładką na ALIS uniemożliwiającą transfer wrażliwych danych o wykonywanych misjach i bieżącym położeniu poszczególnych samolotów F-35. Podobny system rozwija także Izrael i Wielka Brytania, które jako jedyne poza USA uzyskały dostęp (przynajmniej częściowy) do kodów źródłowych oprogramowania. Tylko Izraelczycy mogą montować w swych F-35I Adir własne systemy walki radioelektronicznej i kierowania uzbrojeniem niezależne (przynajmniej teoretycznie) od USA. Według analityków z Ankary, to ALIS była główną przyczyną, dla której Turcja bez żalu zrezygnowała z zakupu samolotów F-35, a nawet udziału w programie ich produkcji.

Już wkrótce może okazać się, że ODIN będzie zagrażał użytkownikom jeszcze bardziej niż ALIS. By to ocenić trzeba jednak poczekać kilka lat. Nowy system ma wejść do użytkowania we wszystkich F-35 USAF do grudnia 2022. Ta data dotyczy jednak jedynie samolotów rozmieszczonych w bazach w USA. Samoloty stacjonujące za granicą i na okrętach otrzymają go później. Na razie nie wiadomo, kiedy ODIN zostanie zaoferowany zagranicznym nabywcom F-35



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
20-01-2020, 21:18 #2,609
Rząd Japonii deklaruje chęć pójścia w ślady USA w kwestii ustanowienia własnych sił zbrojnych zdolnych do ochrony narodowej infrastruktury w kosmosie. Działanie te mają zresztą odbywać się w kooperacji i koordynacji z amerykańskim sojusznikiem - u boku niedawno powołanego komponentu US Space Force.

Deklarację taką przedstawił 20 stycznia br. premier Japonii, Shinzo Abe, który podczas wystąpienia w rodzimym parlamencie zapowiedział rychłe stworzenie zbrojnej formacji obrony kosmicznej, ochraniającej kluczową infrastrukturę satelitarną. Jako podstawowe zagrożenia w tym zakresie (i zarazem główne obszary zaangażowania japońskiego odpowiednika Space Force) wskazał rakietową i elektromagnetyczną broń antysatelitarną, a także śmieci kosmiczne.

Nowa struktura militarna ma funkcjonować jako Jednostka Operacji Kosmicznych (Space Domain Mission Unit, SDMU). Swoją aktywność ma zacząć już w kwietniu 2020 roku, pozostając formacją podległą dowództwu Japońskich Powietrznych Sił Samoobrony. W swoich założeniach ma być przydzielona do współpracy sojuszniczej z niedawno utworzonymi (20 grudnia 2019 roku) amerykańskimi siłami kosmicznymi (US Space Force).

Premier Japonii podkreślił, że jego państwo musi bronić się przed możliwą agresją w cyberprzestrzeni oraz niebezpieczeństwami kinetycznymi godzącymi w stan japońskich satelitów. Wskazał tutaj, że jego rząd poważnie traktuje potencjalnie destrukcyjne możliwości oddziaływania w kosmosie państw takich jak Chiny i Rosja - zwłaszcza w zakresie zakłócania, obezwładniania lub niszczenia systemów elektronicznych. Abe przyznał, że sprostanie związanym z tym wyzwaniom będzie wymagało od Japonii drastycznego zwiększenia możliwości operacyjnych i technicznych.

Miejsce stacjonowania formacji kosmicznej Japońskich Sił Samoobrony ma znajdować się w tokijskiej bazie sił powietrznych. Termin uzyskania pełnej gotowości operacyjnej wyznaczono na 2022 rok. Rozwój jednostki będzie przebiegał w porozumieniu z japońską agencją kosmiczną JAXA.

Pomysł utworzenia japońskich sił kosmicznych nie jest przy tym inicjatywą nową - podobne deklaracje, choć o nieco innym zakresie padały już ze strony władz Japonii w 2014 roku. Wówczas deklarowano, że stosowny komponent zasili Narodowe Siły Samoobrony w 2019 roku. Jego podstawowym zadaniem miało być śledzenie i monitorowanie ruchu niesprawnych i nieznanych sztucznych obiektów na orbicie okołoziemskiej. W tym celu formacja miała korzystać z obserwatoriów naziemnych i radarowych w japońskim regionie Okayama.

Niemniej jednak, już wtedy wspominało się też o współpracy z USA w obrębie przestrzeni kosmicznej, nazywanej wówczas w zapowiedziach "czwartym polem walki”.

Warto tutaj przypomnieć, że już w 2008 roku japońskie władze zrewidowały zasady swojego prawa kosmicznego, legalizując jednostronnie możliwość działań wojskowych w przestrzeni kosmicznej. Uznano to wówczas za kolejny z serii sygnałów remilitaryzacji forsowanej przez Kraj Kwitnącej Wiśni. Miało to związek z rosnącymi obawami o kierunek zbrojeń i rozwoju potencjału militarnego Korei Północnej.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

sterby
Liczba postów:8,075 Reputacja: 9,553
23-01-2020, 22:27 #2,610
Naprawdę warto posłuchać. Przez pół godziny macie wszystko o przyczynach globalnego konfliktu.

W zasadzie ta rozmowa zawęża wszystkie rozważanie o wojskowości do sklepu z zabawkami.

Jest też sporo o Polsce.

https://www.youtube.com/watch?v=qV5VrsxOUsY&app=desktop
Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-01-2020, 22:44 przez sterby.



[Obrazek: gf-JzRg-qYWu-XW5A_janusz-filipiak-664x442-nocrop.jpg]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.

sterby
Liczba postów:8,075 Reputacja: 9,553
23-01-2020, 23:30 #2,611
a tu jeszcze jedna ciekawa analiza Rosja - Polska.

https://www.youtube.com/watch?v=FMJvMEcs...e=youtu.be

Dobrze byłoby, gdyby posłuchali tego Kaczyński, Duda, Błaszczak, Sasin, Macierewicz, Schetyna, Czarzasty, Kosiniak i cała reszta klasy politycznej.



[Obrazek: gf-JzRg-qYWu-XW5A_janusz-filipiak-664x442-nocrop.jpg]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.

sterby
Liczba postów:8,075 Reputacja: 9,553
24-01-2020, 22:44 #2,612
Mała szybka wojna, tuż przy naszych granicach?

https://www.salon24.pl/u/wiescizrosji/10...j-do-wojny



[Obrazek: gf-JzRg-qYWu-XW5A_janusz-filipiak-664x442-nocrop.jpg]
Człowieka jest łatwo oszukać.
O wiele trudniej przekonać go, że został oszukany.

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
25-01-2020, 09:42 #2,613
Światowe wydatki obronne w 2020 roku wzrosną o 3-4% i osiągną poziom 1,9 biliona dolarów. To przekłada się na zwiększenie zamówień dla firm zbrojeniowych - wynika z raportu Deloitte. Choć największym budżetem dysponują niezmiennie Stany Zjednoczone, to swoje wydatki zwiększają też inne państwa, w tym Rosja i Chiny. Paradoksalnie, choć dysponują one mniejszym budżetem, to mogą one budować zdolności bojowe dużo niższym kosztem, i tym samym zagrażać USA i ich sojusznikom.

Deloitte wydało raport "Aerospace and Defence Outlook 2020”, omawiający perspektywy dla sektora lotniczego i obronnego na świecie. Zawarte w raporcie dane są użyteczne jednak nie tylko dla przemysłów obronnych, ale także do generalnej analizy trendów rozwoju zagrożeń.

Z wyliczeń ekspertów Deloitte wynika, że światowe wydatki obronne wyniosą w 2020 roku łącznie 1,9 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o 3-4% w stosunku do roku 2019. Głównym czynnikiem powodującym ten wzrost jest zwiększanie nakładów na obronę narodową przez administrację Donalda Trumpa. Przypomnijmy, że amerykański budżet obronny wynosi ponad 730 mld USD, podczas gdy wydatki wszystkich europejskich członków NATO to mniej niż 300 mld (dane Sojuszu Północnoatlantyckiego za 2019 rok). Eksperci Deloitte podkreślają też, że wydatki obronne zwiększają również inne państwa - Rosja, Chiny, Indie. Wskazują również, że napięta sytuacja na świecie powoduje że nakłady na obronę będą dalej zwiększane. Do państw zwiększających wydatki obronne dołączają także europejskie kraje NATO, z uwagi na dążenie do spełnienia zobowiązań sojuszniczych, a także Japonia. W skali globalnej za prawdopodobny uznano wzrost średniorocznie (tzw. CAGR) o 3% w latach 2019-2023.

Wszystko to powoduje, że przedsiębiorstwa sektora obronnego mogą liczyć na większe zamówienia, ale jednocześnie powinny podejmować inwestycje, by móc im sprostać. Podkreślono również, że szczególnego znaczenia dla branży ma rozwój zdolności obronnych w przestrzeni kosmicznej, w tym między innymi dążenie do uodpornienia własnych systemów rozpoznania satelitarnego na broń antysatelitarną ASAT. Tego typu zdolności rozwijane są między innymi przez Rosję i Chiny.

Warto na chwilę zatrzymać się przy realnej skuteczności wydatków obronnych tych dwóch państw, ze szczególnym uwzględnieniem Moskwy. Teoretycznie rosyjski budżet obronny to nieco ponad 61 mld USD, a chiński prawie 180 mld USD. Jeżeli porównywać same liczby, mogłoby się wydawać że nakłady na obronę tych państw nie stanowią większego wyzwania dla USA, czy (w wypadku Rosji) dla krajów europejskich (sama tylko Wielka Brytania wydaje na wojsko równowartość 49 mld USD).

Prawda jest jednak o wiele bardziej złożona. Wydatki obronne realizowane w Rosji, czy też w ChRL, mogą prowadzić do wielokrotnie większego wzrostu zdolności obronnych, niż w wypadku krajów zachodnich. Jest to pochodną wielu czynników. Po pierwsze, wyższego poziomu wynagrodzeń w krajach zachodnich, przekładającego się (naturalnie) na większe koszty pracy (a zatem i pensje nie tylko żołnierzy lub pracowników wojska, ale i koszty zakupów w przemyśle zbrojeniowym). Nie wspominając już o tym, że część żołnierzy w Rosji i Chinach to nadal poborowi, co pozwala na zmniejszenie kosztów w porównaniu do pełnego uzawodowienia. Do tego dochodzą różnice w innych pozycjach kosztów, które zwykle w Rosji czy ChRL są oczywiście niższe.

W artykule opublikowanym w grudniu War on The Rocks eksperci Michael Kofman i Richard Conolly piszą, że gdyby porównać budżety obronne Rosji i USA według parytetu siły nabywczej a nie nominalnej wartości, zniekształconej dodatkowo o wahania kursu walut, okazałoby się, że Rosja wydaje na obronę od 150 do nawet 200 mld USD. Do tego trzeba dodać szereg innych czynników, związanych ze sposobem działań i wpływających na strukturę wydatków.

Stany Zjednoczone są mocno zaangażowane wojskowo na całym świecie, podczas gdy Rosja – tylko na określonych teatrach działań, z reguły w pobliżu jej granic. Ponadto, misje z udziałem USA są dużo bardziej kosztowne, choćby z uwagi na wykorzystanie nowoczesnego, precyzyjnego (i zarazem drogiego w zakupie, ale też w eksploatacji) uzbrojenia. Stany Zjednoczone wykorzystywały w Syrii w zasadzie wyłącznie bomby i rakiety kierowane, także po to, by ograniczyć straty wśród ludności cywilnej, z kolei Rosjanie używali/używają broni precyzyjnej tylko w określonych przypadkach, a w większości po prostu niekierowanych rakiet/bomb.

Z kolei w odniesieniu do krajów europejskich analizując łączną sumę wydatków trzeba pamiętać, że każde z nich musi oddzielnie finansować centralny aparat sił zbrojnych i resortu obrony. Co więcej, uzbrojenie zwykle zamawiane jest w mniejszych ilościach, co dodatkowo zwiększa jednostkowe koszty.

Kolejną kwestią jest zachowywanie wyższych standardów jakości i bezpieczeństwa w krajach zachodnich. Powszechnie wiadomo, że duża część wypadków, jakie mają miejsce w rosyjskiej armii, ale i przemyśle (choćby stoczniowym) jest związana z niezachowaniem zasad bezpieczeństwa, ale też "wymuszonymi oszczędnościami”. Mówiąc w pewnym uproszczeniu, oddającym jednak istotę sprawy - Rosjanie wolą kupić więcej uzbrojenia, przeprowadzić więcej ćwiczeń, niż inwestować w bezpieczeństwo eksploatacji sprzętu który już jest, o ile te inwestycje nie poprawiają parametrów bojowych. Oczywiście ma to związek z panującym w Rosji ustrojem i tym, że władze na Kremlu nie obawiają się pytań ze strony opozycji, opinii publicznej itd.

Trzeba też pamiętać o braku transparentności w Rosji i ChRL. Duża część wydatków może być ukrywana - albo w ramach "tajnego” budżetu, albo np. dokapitalizowania państwowych przedsiębiorstw zbrojeniowych. Tego typu finansowanie może być wykorzystywane szczególnie tam, gdzie realizowane są inwestycje kluczowe z punktu widzenia państwa, takie jak np. budowa nowych technologii rakietowych.

Wreszcie, w Rosji i Chinach z reguły nowe typy uzbrojenia wprowadza się w dużych seriach, co pozwala na zmniejszenie jednostkowych kosztów, często też opiera się je na istniejących wzorach uzbrojenia. Do najbardziej znanych przykładów (w kontekście Rosji) należą czołgi rodziny T-72B3/B3M, wprowadzane w oczekiwaniu na generacyjnie nowy T-14 Armata, transportery BTR-82A, czy systemy artylerii rakietowej Tornado-G. Innym podobnym rozwiązaniem jest instalowanie na masową skalę na okrętach systemu pocisków rakietowych Kalibr, dzięki czemu nawet niewielkie jednostki (rzecz jasna chronione przez rozwiniętą, brzegową obronę przeciwlotniczą) mogą stać się nosicielem broni o zasięgu ponad 2 tys. km, trzymając "w szachu” znaczną część Europy.

Różnice kosztów, jak i stosowanie "asymetrycznych” rozwiązań jeśli chodzi o rozwój zdolności powodują, że proste porównanie wysokości budżetów obronnych, choć istotne nie tylko dla przemysłu, nie powinno automatycznie prowadzić do wniosku dot. potencjału militarnego danego państwa. To szczególnie istotne w wypadku krajów autorytarnych, które mają z jednej strony możliwości obniżania kosztów, niedostępne dla rozwiniętych państw, a z drugiej - ukrywania ich. Dlatego kraje zachodnie powinny kontynuować proces rozbudowy zdolności, a najbardziej potencjalnie narażone na zagrożenie państwa, takie jak Polska - przykładać do niego szczególną wagę. Nie da się bowiem wykluczyć scenariusza, w którym ze względu na konieczność zaangażowania w wielu obszarach (lub z innych względów, związanych np. z polityką wewnętrzną) USA w początkowym okresie kryzysu nie będą mogły wystarczająco zaangażować się we wsparcie. Dlatego najważniejszy jest własny potencjał, który należy rozbudowywać zarówno zwiększając nakłady na obronę, jak i efektywność ich wydatkowania.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
25-01-2020, 15:05 #2,614
Francuska agencja zamówień obronnych (DGA) złożyła 24 grudnia 2019 zamówienie na 6 nowych okrętów patrolowych (fr. Patrouilleurs d’Outre-Mer, POM). Ich dostawcą będzie konsorcjum Socarenam/CNN MCO.

POM, długości 79,9 m, szerokości 11,8 m i o zanurzeniu 3,50 m mają wypierać 1298 t. Ic załogę stanowić ma 30 oficerów i marynarzy. Okręty będą mogły zabrać na pokład 23 pasażerów i bezzałogowy statek powietrzny. Ich uzbrojenie będzie obejmować zdalnie sterowaną moduł uzbrojenia z 20-mm działkiem oraz km kal. 12,7 i 7,62 mm.

Autonomiczność POM wynosić ma 30 dni, a prędkość maksymalna -24 w. Zasięg okrętu wynosić ma 5500 mil morskich przy prędkości 12 w.

Dwa POM będą stale bazowały w terytoriach zamorskich Francji: Nowej Kaledonii (Numea), Reunion (Port-des-Galets) i Polinezji Francuskiej (Papeete). Patrolowce będą przeprowadzać misje związane z suwerennością i ochroną wyłącznych strefach ekonomicznych Francji, interweniować przeciwko zanieczyszczeniu mórz i na rzecz ochrony środowiska, a także wykonywać misje ratownicze i humanitarne na rzecz lokalnej ludności



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
25-01-2020, 19:00 #2,615
Z materiału upublicznionego przez Centrum Kształcenia Piechoty Bundeswehry wynika, że w jednostkach wsparcia transportery opancerzone Boxer zajmą miejsce lekkich gąsienicowych pojazdów opancerzonych Wiesel. Będzie to element szerszej reorganizacji niemieckich wojsk lądowych związanej z wprowadzeniem nowej struktury organizacyjnej dywizji, nazwanej Dywizja 2027.

O nowej organizacji dywizji zaczęto więcej mówić latem ubiegłego roku. Po kilku latach doświadczeń i poważnych zmianach geopolitycznych Bundeswehra uznała, że struktura wojsk lądowych wprowadzona w roku 2011 (Heer 2011) nie przystaje do wymogów współczesnego pola walki i nie nadąża za gwałtownym rozwojem technicznym. W rezultacie Niemcy jako kolejne państwo zaczęło prace nad swoim wariantem bitwy/operacji wieloaspektowej (multidomain battle/operation).

Za kluczowe aspekty uznano: digitalizację, cyberbezpieczeństwo, wykorzystanie i obronę przed systemami bezzałogowymi, łatwość wdrażania innowacji, zwiększenie efektywności żołnierzy, nowoczesne systemy wymiany informacji i łączności, a także sztuczną inteligencję. Dużo uwagi poświęcono również zastosowaniu na polu walki przyszłości systemów antydostępowych i pocisków hipersonicznych.

Dywizja 2027 ma składać się z brygady pancernej, dwóch brygad grenadierów pancernych i oddziału śmigłowców. W stosunku do Heer 2011 znacznie rozbudowane mają zostać pododdziały dywizyjne: artyleria, saperzy, logistyka, rozpoznanie i jednostki dowodzenia. Część przyjętych założeń ma zostać przetestowana w ramach VJTF 2023, czyli szpicy NATO.

Jednym z elementów zmian jest zastąpienie Wieseli Boxerami, o czym mówi się już od pewnego czasu. W ramach projektu Schwere Waffenträger (ciężki nosiciel uzbrojenia) Bundeswehra chce wprowadzić do jednostek zmotoryzowanych i górskich Boxery uzbrojone w działko kalibru 30 milimetrów i wyrzutnie pocisków przeciwpancernych MELLS (Spike-LR).

Już w roku 2018 KMW przedstawił transporter zintegrowany z bezzałogową wieżą bojowego wozu piechoty Puma. Z kolei Rheinmetall proponuje załogową wieżę Lance, znaną z australijskich Boxerów. Wojsk ma preferować ten drugi wariant.

Boxery w wersji wozu wsparcia mają trafić do kompanii ciężkich Jägerbataillone. W jej skład mają wejść trzy plutony po cztery wozy. Obecnie kompanie ciężkie mają dwa plutony po sześć Wieseli; w jednym są pojazdy uzbrojone w działka kalibru 20 milimetrów, w drugim - z wyrzutniami pocisków przeciwpancernych TOW, a niedługo już MELLS.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
26-01-2020, 11:19 #2,616
Służba prasowa Wschodniego Okręgu Wojskowego (WOW) poinformowała, że 22 stycznia 2020 w Buriacji żołnierze jego jednostki rakietowej ćwiczyli dostarczanie amunicji specjalnej do wyznaczonego obszaru. Głównym celem ćwiczeń było koordynowanie działań jednostek transportowych z załogami maszyn transportowo-załadunkowych kompleksów Iskander-M. Przeładowane rakiety były później transportowane na stanowiska bojowe.

W ćwiczeniu wzięła udział 103. wydzielona Brygada bazująca w Ułan-Ude. W informacji o wydarzeniu po raz pierwszy oficjalnie przyznano, że taktyczne kompleksy rakietowe 9K720 Iskander-M w jednostkach liniowych są uzbrojone w głowice jądrowe.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
26-01-2020, 18:45 #2,617
Indie już po raz 51 w swojej historii pokazały, w trakcie trwania narodowej parady wojskowej, sprzęt i uzbrojenie, które znajduje się na wyposażeniu tamtejszych sił zbrojnych lub dopiero wchodzi do masowego użycia. W tym roku, szczególne miejsce zostało przyporządkowane indyjskiemu wyposażeniu przeznaczonemu do zwalczania wrogich systemów satelitarnych (ASAT).

W trakcie trwania 71 parady, będącej częścią obchodów, Dnia Republiki w Indach pokazano najnowszy sprzęt, który trafił na wyposażenia tamtejszych sił zbrojnych. Najwięcej uwagi zewnętrznych obserwatorów miały przyciągnąć śmigłowce transportowe Chinook (3 CH-47F(I)) oraz szturmowe Apache (5 AH-64E), których pojawienie się w części lotniczej było niejako oficjalnym debiutem w Indiach. Odnotować należy prezentację modeli śmigłowców Dhruv ALH.

Oprócz nich, część lotnicza parady zakładała w sumie zaprezentowanie 16 samolotów myśliwskich oraz uderzeniowych, np. MiG-29 czy Jaguar. Pokazano również modele maszyn produkcji Rafaele. Jako kulminacyjny punkt uznano przelot maszyn SU-30MKI. W powietrzu można było obejrzeć również 10 transportowych maszyn (C-130J, C-17) oraz 19 helikopterów różnych typów. Marynarka wojenna tego państwa pochwaliła się chociażby samolotami patrolowymi dalekiego zasięgu P8I.

https://twitter.com/i/status/1221315952316272641

Nie mogło zabraknąć systemów rakietowych, stąd obecność m.in. systemów pocisków rakietowych Akash oraz Astra. Co więcej, Indie pokazały również swoje osiągnięcia w zakresie broni przeznaczonych do zwalczania wrogich systemów satelitarnych - ASAT (w Indiach rozwijanych w ramach Misji Shakti, gdzie w zeszłym roku dokonano testowego zestrzelenia własnego satelity). W toku parady prezentowane były bowiem pociski rakietowe do strącania tego rodzaju kosmicznych celów. Pokazano również system radarowy Air Defence Tactical Control Radar (ADTCR).

https://twitter.com/PIB_India/status/122...0382840833

W ogóle, wspomniana parada wskazywała na znaczące inwestycje w obrębie indyjskiej obrony przeciwlotniczej. Należy zauważyć, że wojska lądowe tego państwa po raz pierwszy wystawiły na paradzie kontyngent należący do Korpusu Obrony Przeciwlotniczej Armii (ang. Corps of Army Air Defence). W sumie wystawiono 16 pocztów, reprezentujących sześć formacji wojsk lądowych, marynarkę wojenną, siły powietrzne, formacje mundurowe.

Jeśli chodzi o konwencjonalne systemy uzbrojenia lądowego sił zbrojnych Indii, nowością miały być m.in. ciągnione haubice kal. 155 m Dhanush oraz samobieżne systemy artyleryjskie K9-Vajra-T. Wojska pancerne chwaliły się również czołgami Bhishma (indyjska wersja T-90) oraz bojowymi pojazdami piechoty ICV BMP-II. Pojawiły się również nowe systemy mostowe dla wojsk inżynieryjnych.

Tłem geopolitycznym parady była obecność na niej, w roli głównego gościa zewnętrznego, prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro, który został zaproszony przez premiera Narendra Modi. Indie oraz Brazylia sygnalizują w ten sposób chęć do pogłębiania wzajemnej współpracy gospodarczej, której owocem mogą być w przyszłości również wspólne przedsięwzięcia z sektora zbrojeniowego. Szczególnie, gdy spojrzy się na chłonność rynku w Indiach oraz doświadczenia firm zbrojeniowych z Brazylii.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
26-01-2020, 20:55 #2,618
24 stycznia 2020 Dowództwo Logistyki Sił Zbrojnych Ukrainy odebrało 15 wyremontowanych czołgów T-72. Czołgi zostały wyremontowane i częściowo zmodernizowane przez Kijowskie zakłady techniki pancernej (KBZ). Modernizacja polegała na wymianie niektórych komponentów optycznych, systemu stabilizacji działa i zmodyfikowaniu napędu.

Po pierwszej partii, w styczniu SZU mają odebrać jeszcze 10 wyremontowanych czołgów T-72. W lutym ma do nich dołączyć kolejnych 6 wozów. Wszystkie mają stanowić uzbrojenie batalionu pancernego.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
27-01-2020, 11:52 #2,619
24 stycznia francuska spółka Thales Systems poinformowała, że agencja uzbrojenia DGA (Direction générale de l'armement) złożyła 30 grudnia 2019 zamówienie na dostawę 54 samobieżnych moździerzy MEPAC (Mortier Embarqué Pour l’Appui au Contact), posadowionych na zmodyfikowanym podwoziu kołowego transportera opancerzonego Griffon VBMR (Véhicule Blindé Multi-Rôl)

Pojazdy zostaną wyposażone w, opracowane przez Thalesa, 120-mm moździerze automatyczne 2R2M (Rifled Recoiled Mounted Mortar), które są samobieżną odpmianą holowanych moździerzy MO-120-RT-61. Po zakończeniu badań kwalifikacyjnych, dostawy pierwszych samobieżnych moździerzy rozpoczną się pod koniec 2023 i powinny zakończyć się do 2027r.

Dzięki półautomatycznemu systemowi ładowania szybkostrzelność 2R2M wynosi 10 strz./min., a donośność przy użyciu standardowej amunicji wynosi ok. 9000 m (w przypadku zastosowania amunicji z napędem rakietowym - wzrasta do ok. 14 000 m). Przejście do pozycji bojowej będzie zajmować mniej, niż 10 sekund. Broń wyposażono w gwintowaną lufę, a dodatkowo na potrzeby MEPAC, otrzyma hamulec wylotowy, zmniejszający odrzut. Oprócz modyfikacji strukturalnych pojazdów Griffon, zmiany obejmą także instalację nowych przyrządów obserwacyjnych i celowniczych. Do 2019 Thales dostarczył siłom zbrojnym Arabii Saudyjskiej, Francji, Malezji, Omanu i Włoch około 100 moździerzy tego typu.

MEPAC znajdą się w puli zamówienia obejmującego 1872 kto Griffon, w tym także 1122 jako transportery piechoty, 333 jako wozy dowodzenia, 117 jako pojazdy obserwacji artylerii, 196 w konfiguracji opancerzonych ambulansów i 50 pojazdów naprawczych. Pierwsze Griffony zostały odebrane 4 lipca 2019. Dostawy są częścią programu Synergie du Contact Renforcée par la Polyvalence et l’infovalorisation (SCORPION), zgodnie z ustawą ws. planowania wojskowego (Loi de programmation militaire, LPM) na lata 2019-2025.

Pierwsze informacje o planach wprowadzenia specjalistycznego wariantu Griffona ujawnił dziennik La Tribune 10 lipca 2019. Decyzja o rozpoczęciu postępowania na zakup została ogłoszona kilka dni później podczas spotkania Ministerialnego Komitetu Inwestycyjnego. Zapytanie o informację zostało rozesłane do wybranych podmiotów w listopadzie.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-01-2020, 17:25 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,645 Reputacja: 5,893
27-01-2020, 17:27 #2,620
Jak pisze Korea Times, spółka Hyundai Rotem zamierza zabiegać o umowę z polskim rządem w sprawie "rozwoju czołgu”. Chodzi o propozycję wspólnego rozwoju i produkcji czołgów "klasy K2 Black Panther”. Przedstawiciel Hyundai Rotem powiedział dziennikowi Korea Times, że oczekuje się oficjalnego rozpoczęcia procesu przetargowego w pierwszej połowie tego roku, i spółka zamierza brać w nim udział. Projekt miałby zostać podzielony na dwa etapy, i dotyczyć łącznie 800 czołgów. Dziennik podaje, że dokładna kwota programu nie jest znana, w tekście pojawia się jednak wartość 9 mld dolarów.

Doniesienia koreańskich mediów dotyczyły zapewne programu czołgu nowej generacji Wilk. W jego ramach MON zamierza zakupić czołg nowej generacji, który zastąpi posiadane przez Siły Zbrojne RP czołgi T-72M1 i PT-91 Twardy. Formalnie prace analityczno-koncepcyjne związane z programem Wilk rozpoczęły się jeszcze w 2017 roku. Program Wilk jest też jednym z priorytetów podpisanego jesienią ubiegłego roku Planu Modernizacji Technicznej do 2035 roku.

Ministerstwo Obrony Narodowej wielokrotnie sygnalizowało, że będzie dążyło do szerokiej współpracy przemysłowej i maksymalnego zaangażowania krajowej zbrojeniówki. O opracowaniu nowego czołgu w ramach współpracy międzynarodowej mówił też Strategiczny Przegląd Obronny. MON wielokrotnie zabiegał też o dołączenie Polski do programu przyszłego europejskiego czołgu nowej generacji MGCS i jego przyspieszenie.

Na razie jednak nie udało się tego uzyskać. Ponadto, nowy europejski czołg ma według dostępnych informacji osiągnąć gotowość w 2035 roku lub później, aby wejść do służby w miejsce głęboko zmodernizowanych Leopardów 2 i Leclerców, podczas gdy Polska potrzebuje następcy wozów pochodzenia posowieckiego znacznie wcześniej (modyfikacja T-72 ma w założeniu być jedynie rozwiązaniem pomostowym).

Dlatego rozważane są inne alternatywy. Jedną z nich jest propozycja Hyundai Rotem, zakładająca wariantową współpracę przemysłową i szeroką kooperację przy projekcie czołgu K2PL, który byłby produkowany w Polsce, z dużym udziałem spółek PGZ. Z czołgiem K2 podczas ubiegłorocznej wizyty w Republice Korei zapoznał się szef Sztabu Generalnego gen. Rajmund Andrzejczak.

Prawdopodobnie program Wilk - zakładając utrzymanie obecnych/planowanych struktur Wojska Polskiego (uwzględniając formowanie 18 Dywizji Zmechanizowanej) mógłby objąć około 500 lub nieco więcej czołgów, bo tyle trzeba, aby zastąpić wozy
T-72M1 i PT-91. Wraz z 250 Leopardami 2, Wojsko Polskie ma dysponować łącznie około 800 czołgami.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-01-2020, 17:28 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca






Skocz do: